Dodaj do ulubionych

Mam dość!

21.07.06, 21:56
A miało być tak pięknie- operacja, a potem już z górki(teoretycznie). A tak
nie jest:( Jestem wykończona tym ciągłym i bezustannym pilnowaniem Karoli
(dosłownie)- nie wkładaj paluszków do buzi ( z tym już moze trochę lżej), nie
przewracaj się na brzuszek. To ostatnio mój koszmar- o ile przed operacją,
nie była zainteresowana przekręcaniem się na brzuszek, to teraz uparła się,
zasypiać tylko na brzuszku. A przecież nie wolno! Właśnie- jak długo jeszcze
(miesiąc od operacji, dwa, pół roku, aż się szwy rozpuszczą?- no do kiedy
konkretnie??? W nocy zrywam się za kazdym razem, kiedy tylko się zakręci- bo
muszę sprawdzić czy przypadkiem nie usiłuje przekręcić się na ten nieszczęsny
brzuszek. I ten wiecznie zatkany nosek! Za każdym razem, kiedy mam go
oczyścić, przeżywam horror. Obie zresztą się z tym męczymy- mała się broni
jak może. A nawet jeszcze nie zaczęły się masaże blizn:(
Obserwuj wątek
    • agnieszka.rzeznik Re: Mam dość! 24.07.06, 22:51
      hej hej hej

      Jest z górki, ale bardzo bardzo powoli. Nam też jest ciężko: młody prezentuje
      megaprzewrażliwienie na punkcie swojego nosa - żadnej tolerancji dla
      czyszczenia, pobudki w nocy za każdym przewróceniem się na bok, itd. Dodatkowo
      odkrył radość wspinania się po wszystkich meblach, krzesłach i Bóg wie czym
      jeszcze na swoich chwiejnych i niestabilnych nóżeczkach, a je mam od razu
      wizje, że zaraz uderzy nosem i zniszczy bezpowrotnie dzieło dr Surowca. No i
      doszło co najmniej jedno karmienie nocne, bo Książę nie naje się łyżeczką
      tyle , co wcześniej smoczkiem.

      Ale jest coraz lepiej - już nie trzeba go cały czas nosić, już może posiedzieć
      trochę na ziemi, już coraz dłużej potrafi zająć się sobą - nie mam jeszcze
      luksusów, moje zniknięcie w toalecie budzi żałosny protest, ale już widzę
      pewien postęp.

      Trzymajmy się więc myśli, że taka poważna trauma poszpitalna trwa miesiąc. A
      jeśli będzie nawet trwała dłużej to my matki po tym miesiącu będziemy już do
      tego przyzwyczajone!!

      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • mamnia Re: Mam dość! 25.07.06, 07:51
        :)
        Dziękuję Ci, Agnieszko, za odzew:)Jakbym czytała o Królewience i sobie:)
        Faktycznie jest coraz lepiej. Szczerze mówiąc, to ten wątek napisałam po
        wyjątkowo cięzkim dniu. Miałam jakąś taką chwilę załamania. Już mi przeszło,
        ale rzeczywiście przewrażliwienie na punkcie noska Karoli jest przeogromne. My
        to nawet jeszcze nie siedzimy. Mogłabym co prawda spróbować przejsć na
        spacerówkę, ale mnie się wydaje, że mała zaraz się przechyli i upadnie na rurkę
        od wózka- mimo zabezpieczających ją pasków:)
        Czytałam Twoją relację z pobytu w Imidzie (szczególnie mocno Ci współczuję ze
        względu na dwutygodniowy pobyt w szpitalu w tym upale:()
        Pozdrawiam serdecznie
        • agnieszka.rzeznik Re: Mam dość! 25.07.06, 23:19
          Puk puk to ja, mały Patryk, synek mojej Mamy Agnieszki:
          Ja tylko z małą uwagą wieczorową porą:
          Spacerówka daje doskonałe możliwości: rączki unieruchomione bandażami łatwiej
          włożyć do buzi, a jak mamusia te rączki przywiąże to zawsze można przyssać się
          do tej rurki-oparcia z przodu. Efekt jest super-fajny bo Mama jest blisko mnie,
          trzymając moje rączki i moją główkę i sam nie wiem czym ona tę spacerówkę pcha.
          Niestety teraz wyjeżdżamy na spacer, kiedy jestem już baardzo senny i nie mam
          siły na harce.Teraz częściej wychodzimy na trawnik przed domem.
          Pozdrawiam Twoją Królewnę!
          Mały Książę Patryk
          • mamnia Re: Mam dość! 05.08.06, 14:41
            :)
            Spię ja sobie, Królewienka, w najlepsze, a tu stuki i puki. Co jest? A to
            Patryś. Spacerówkę juz mamy opanowaną:) Nawet stwierdziłam, że zasypianie na
            brzuszku jest ciekawsze niz na plecach:) Mamie sie to oczywiscie zbytnio nie
            podoba (dziwna, przeciez to takie miłe), ale jakoś się dogadujemy. Serdecznie
            pozdrawiam Cię, Patryku i Twoja Mamę oczywiście też.:)
            • agnieszka.rzeznik Re: Mam dość! 19.01.07, 22:26
              Cześć Prześliczna!!!
              Czy mnie Królewno jeszcze pamiętasz???
              Ośmielam się donieść, że wyrósł mi siódmy ząb (po baardzo długiej przerwie) i
              jestem coraz piękniejszy!!
              Czy Twoja Mama jeszcze bywa na tym Forum???? Odnówmy znajomość, co Ty na to??
              Całuję
              Patryk, który choć mały, to do znajomości doskonały
              • mamnia Re: Mam dość! 20.01.07, 11:17
                :)
                Masz wiadomość na gazetowym. Daj znać czy doszło. Czyli ząbków mamy tyle samo:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka