Dodaj do ulubionych

Zabieg w Kajetanach

20.12.06, 14:13
Witajcie

Mam 3,5 letniego synka z lewostronnym rozszczepem wargi,dziąsła i
podniebienia. Na szczęście jesteśmy jużpo drugim zabiegu- przeszczepie.
Ogólnie mój synek czyje sie dobrze ale od dłuższego czasu ma problem z
uszkami. Teraz z koleii czeka go następny zabieg (dreny w obydwa uszka).
Zabieg ma być w Kajetanach gdzieś około marca. Czy ktos z was był już na
takim zabiegu?
POZDRAWIAM WSZYSTKICH
Obserwuj wątek
    • martinimartini Re: Zabieg w Kajetanach 20.12.06, 15:57
      od kiedy młody skończył pół roku drenujemy się w kajetanah regularnie.mniej
      więcej co pół roku. w jednym uchu siedzi mu dren już 2,5 roku a w dugim
      regularnie wypada. ostatni zabieg był w maju, a kolejny termin mamy na luty.

      już mi się trochę znudziło, a nikt nie umie wytłumaczyć czemu ten dren wypada...

      ale sam szpital polecam. pełna kultura w obsłudze dziecka i rodzica. wnosisz
      dziecię na salę operacyjną, usypiają przy tobie, może być na rękach. dopiero
      potem zakładaja wenflon. wybudzają też przy tobie.
      ostatnim to mi się nawet zdarzyło, ze przyszła do mnie po zabiegu pani,
      przedstawiła się, powiedziała, ze to ona robiła zabieg, wytłumaczyła co robiła,
      spytała czy mam jakieś pytania. jak widać w ramach NFZ też można.

      tylko trzeba wkazać dużą cierpliwoś przy kwalifikacji do zabiegu i na kontroli
      po. organizacja im trochę zawodzi, bo zbiera się w poczekalni kupa ludzi i
      trzeba swoje odsiedzieć.
    • anka723 Re: Zabieg w Kajetanach 21.12.06, 10:36
      Moja Zosia 1 rok po rozszcepie podniebienia miękkiego zabieg był we wrześniu
      również ma mieć zakładane dreny do obydwu uszek i również w marcu ( na
      początku ) być może się spotkamy. Mam jeszcze pytanie ile dni spędza się
      podczas zakładania drenażu w Kajetanach?
    • filipkafilipa Re: Zabieg w Kajetanach 21.01.07, 00:16
      polecam to miejsce,
      a tak na marginesie imid mogłby pewne rzezcy podpatrzyc m.in jak przygotowywac
      dziecko do zabiegu by zminimalizowac jego lęk-kajetany są rewelacyjne..
      pobyt w kajetanach po drenazu - 1 nocka:)marcelka chce tam wracac i żałuje ze
      nie nocujemy, tak jej sie tam podoba. mozna i w ramach nfz stworzyc szpital dla
      pacjenta:)
      • gosc1.234 Re: Zabieg w Kajetanach 07.02.14, 18:45
        Do Kajetan jeździmy z córka i żoną od trzech lat około pięćset kilometrów. Pierwsze wrażenie po przybyciu do Kajetan bardzo pozytywne. Wszystko nowe, dobrze wyposażony ośrodek i wydawałoby się że zatrudnia profesjonalistów. Kontrole raz w roku. Oczy nam się otworzyły po przybyciu na operację wszczepienia implantu dla aparatu BAHA. Lekarz zbierający informację przed narkozą zdziwiony był, że takie implanty jeszcze zakładają. Po wybudzeniu córki z narkozy pani pielęgniarka poradziła, żeby dać jej się napić wody i tu nasze zdziwienie - czy można ? . Po zabiegu pani doktor na oddziale udzieliła informacji, iż sam aparat zostanie założony po tygodniu jak pojawimy się na kontroli, a reszta informacji przy wypisie. W dniu wypisu chcieliśmy dowiedzieć się co dalej z aparatem i jak dbać o miejsce założenia implantu. Pan doktor po wielu pytaniach z naszej strony poinformował nas tylko że aparat może być już założony przy następnej wizycie za tydzień, a miejsce założenia implantu należy odkażać i smarować, a wszystkiego dowiemy się za tydzień. Stwierdził : cytuję „Oni założyli implant i swoje już zrobili”. Jakie było nasze zdziwienie po tygodniu gdy wróciliśmy. Pomijam fakt że czekaliśmy trzy godziny na przyjęcie, oczywiście nie było mowy o założeniu aparatu w tak krótkim terminie po zabiegu ( jak twierdzili poprzedni lekarze) termin mamy za miesiąc, przy okazji i przez przypadek dowiedzieliśmy się, że trzeba jeszcze zapisać się na ten aparat piętro wyżej (dobrze że żona jest dociekliwa i się zapytała). Jakie zdziwienie było pani doktor, że nie zdejmowana była nakładka plastikowa na implant podczas pielęgnacji miejsca zabiegu i nasze jeszcze większe, że nikt nam o tym nie powiedział przy wypisie ( bez komentarza).
        Takie są nasze doświadczenia z Kajetanami ( jak na razie), którymi chcieliśmy się podzielić też z innymi osobami ( może w czymś pomogą) i do wyciągnięcia wniosków przez kierownictwo szpitala.
        • ona_37 Re: Zabieg w Kajetanach 28.02.14, 10:28
          gosciu 1.234 masz problem z sobą, idź po psychiatry piszesz i spamujesz to na wszystkie inne fora nie związane w ogóle z tematyką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka