kasia.be1
06.01.07, 00:08
kochani,
jak wiecie zoperowalismy juz lukaszka na koziej. juz prawie 3 tygodnie po i
dolaczam sie do tych (chociaz wczesniej nie moglam w to uwierzyc), ktorzy
pisali, ze dziecko zachowuje sie jakby nic sie nie stalo, jest radosne, bawi
sie, smieje w glos, gaworzy:)
mielismy tez termin w IMID na 13.02 - w poniedzialek bede dzwonic, zeby
zwolnic ten termin. moze ktos z Was ma pozniejszy termin i chcialby
skorzystac z mojego to przyda Wam sie ta inforacja jak bedziecie negocjowac z
paniami, ktore zapisuja
pozdrawiam, kasia