skwarka23
24.02.07, 08:50
hej my już jesteśmy po zabiegu było ciężko ale jakoś dajemy radę to
niesamowite ale nie minęły jeszcze dwie doby a nasz syneczek kochaniutki już
gaworzy próbuje się uśmiechać dziś nawet cmokał swoimi MALUŚkimi usteczkami.Z
jedzeniem terz nie ma większego problemu ładnie je łyzeczką i nawet spore
ilości.pozdrawiam.