martinimartini
03.08.07, 19:18
Młody mówi tak jakby mu ktos nos przytkał. czy to jest to nosowanie zamknięte?
Co może byc powodem?
Właśnie dzisiaj w kajetanach nagabywana foniatra powiedziała nam, że to z
powodu 3 migdała, który wprawdzie nie jest gigantyczny (i np. nie zatyka
trąbek słuchowych), tylko duży, ale swoje robi i na mowe wpłynąc może.
migdała wyciąć nie wolno. i wg tejże pani fizycznie się nie da, bo żeby się
do niego dobrać musieliby rozwalić faryngoplastykę.
dostaliśmy propozycję żeby poczekać aż samo przejdzie.
może macie pomysł jak sobie to czekanie umilić? były jakieś homeo na migdały
tylko nie pamiętam jak się nazywały.
wkurza mnie jak młody mówi przez nos. poza tym ma ciągle zatkaną jedną
dziurkę w nosie, chrapie, oddycha buzią i nie wiem co jeszcze.
a wracając do tematu przegrody nosowej - też drążyłam temat bo myślałam że to
z powodu przegrody ciągły katar w połowie nosa, itd. no więc dowiedziałam
się, ze u małych dzieci (np. mój prawie 4 latek) nie robi się korekt
przegrody nosowej bo to jeszcze rośnie i może samo się skorygować.
to oczywiście dot dzieci, którym rozszczep tej przegrody nie skomplikował.
jak się sprawdza czy przegroda jest krzywa? bo pani doktor nie zauwazyła nic
krzywego u młodego. ale ja oczywiście nie do końca wierzę ;o)