Dodaj do ulubionych

Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszczepem

17.01.09, 11:32
Witam! Mam córeczkę z lewostronnym rozszczepem wargi i wyrostka.
Jest po 1 operacji. Wiem, że w wieku około 2 lat czeka nas 2 -
przeszczep kości. Pytanie moje brzmi - co dalej????

Pani Profesor mówiła, że możliwe, iż konieczna będzie 3 operacja w
wieku ok. 5-6 lat, gdyby nosek krzywo rósł i przegroda! Czy dziecko
którejś z mam miało taką wykonywaną?

Wiadomo, że to zależy od indywidualnego przypadku, bo każde dziecko
jest inne. Ale czy któraś z mam robiła korektę noska, wargi czy
blizny powyżej 2 lat i po przeszczpie?

Czekam na odp. i z góry serdecznie dziękuję za wpisy.
Obserwuj wątek
    • gzielin Re: Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszcze 22.01.09, 09:45
      Witam,

      mój syn (3 i pół roku)w zeszłym tygodniu przeszedł operację
      przeszczeu kości, podczas której miał startą bliznę pod noskiem i
      jak to powiedział doktor przy okazji drobną korektę noska. Jeśli
      chodzi o trzecią operację tzn. korekta nosa i przegrody mamy
      cierpliwie czekać aż dziecko osiągnie naście lat. jaśli zajdzie taka
      konieczność w wieku ok. 16-tu lat powinien mieć przeprowadzona
      ostateczną korektę przegrody i nosa. Wg doktora wcześniejsze
      opeeracjie z uwagi na rozwój dziecka mogą nie przynieść
      długotrwałych efektów a nawet zaszkodzić.

      Życzę dużo zdrowia i pozdrawiam
      • ulunia_dominiczek Re: Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszcze 22.01.09, 09:56
        A kto operowal Pani synka,jeśli mozna wiedziec?Wiem ze dzieci
        operowane u Pani PROF. dUDKIEWICZ maj miec zrobione jak nAJWieCEJ
        PRZED PUJSCIEM DO SZKOŁY I WLAŚNIE W WIEKU 5-6 LAT KOREKTY.
      • abcde-25 Re: Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszcze 22.01.09, 11:04
        Dzięki za konkretną odp. gzielin...

        Jeśli nosek i warga czy blizna będą wyglądały nieciekawie, lepiej
        przeczekać ten okres i nie szaleć z zabiegami - tak mówił dr
        Surowiec, który wraz z Panią Profesor operował moją niunię na Koziej.

        Jeśli mogę zapytam:
        1.Dlaczego Twój synek miał przeszczep kości w wieku 3,5 roku, a nie
        wcześniej?

        2.Czy korekta noska to znaczy - prostowanie przegrody czy
        zmniejszenie dziurki, która ma tendencję do rozjeżdżania?

        3.Co Twój syn najchętniej je?

        4.czy dr kazał teraz po ścieraniu blizny jak się zagoi nakładać
        Dermatix czy inną maść?

        • gzielin Re: Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszcze 26.01.09, 08:54
          Witam,

          1. Synek miał mieć operację dużo wczesniej tj. jak miał ok. dwóch
          lat, niestety trafiliśmy na okres strajków, protestów, braku umów z
          kasą chorych itp. Jak skończyły się te wszystkie zawirowania okazało
          się że zmienił się układ szczęki syna i ortodonci zelecili korekty
          poprzez noszenie aparatu ortodontycznego co czyniliśmy przez ok. rok.
          2. Z tego co wiem przegroda nie była ruszana. Jak to powiedział
          doktor Piwowar, kótry opiekuje się synem "...złapałem dosłownie
          dwoma nitkami.." Po tym "złapaniu" nos jest bardziej szpiczasty, i
          na chilę obecną nie wygląda jak u zawodowego boksera.
          3. Obecnie mamy problem z jedzeniem, bo możemy jeść tylko miksowane.
          Przed operacją jadł wszystko co my i na co miał ochoę. Bardzo lubi
          ryby we wszystkich postaciach, krewetki, ciasta.
          4. Nie mamy żadnych zaeceń odnośnie blizny pod noskiem prócz
          natłuszczania.

          Pozdrawiam
          Grzegorz
          • karola_79 Do Gzielina 29.01.09, 08:22
            Witam
            Grzegorzu czy mógłbyś napisać w jaki sposób zmienił się układ
            szczęki u Twojego syna? I jakiego typu aparat nosił? Mojemu zaczęła
            wystawać szczęka i boję się czy aparat coś na to pomoże.
            Pozdrawiam
            Karola
            • gzielin Re: Do Gzielina 27.02.09, 14:46
              Witam,

              dokladnych informacji niestety Ci nie udzielę ponieważ jestem
              laikiem w sprawach medycznych. W duży uproszczeniu wyglądało to tak.
              - W wieku ok dwóch lat wg. dr. Piwowara można robić operację,
              jednak z przyczyn o których pisałemwczesniej do operacji nie doszło.
              - Gdy syn miał troszkę ponad dwa lata ortodonci spróbowali zrobić
              odcisk szczęki (udało się za pierwszym razem co nieczęsto się zdaża
              u takich maluchów) Po tygodniu mieliśmy już aparat ruchomy
              ortodontyczny. Jego celem było zwiększenie odstępu między zębami (
              pomiędzy jedynką i trójką) i zachowanie poprawnego ustawienia
              pozostałych zębów. Po wielkich problemach syn przekonał się do
              aparatu i po kilu tygodniach spał w nim i nosił aparat od śniadania
              do obiadu co razem dawało 10 godzin w nocy i 4 - 5 w dzień. Zarówno
              my jak i ortodoncu byli zachwyceni. Zgodnie z zaleceniami ortodontów
              aparat regulowaliśmy raz na 10 dni i po kilku miesiącach wszyscy
              byli zadowoleni.
              - W styczniu mieliśmy operację przeszczepu kości, wydaje się że
              jest ok. ale dopiero po wizycie u dr. Piwowara będziemy mieli
              pewność. Jeśli chodzi o układ szczęki to zmiany dotyczyły kilkunast
              milimertów i żeby zobaczyć efekty trzeba było zerknąć na zęby
              (głównie szczelinę między jedynką i trójką) Bez otwarcia buzi nic
              nie był widać.

              Pozdrawiam

              Grzegorz
    • mamaadika Re: Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszcze 27.01.09, 22:47
      Witam
      my mamy juz za soba te dwie operacje (obie wykonane przez
      pania.prof.Dudkiewicz opisalam je dokladnie tu na forum). Adik
      skonczyl juz 4 latka ,a wybieramy sie wczesniej do szkoly ,wiec
      bylismy kilka dni temu na konsultacji u p.prof.i ostateczna korekte
      noska , prostowanie przegrody bedzie mial wykonana w pierwszym
      mozliwym wolnym terminie rowniez na Koziej.
      Zdecydowalam sie na ten zabieg glownie ze wzgledu na czeste infekcje
      ktore zaczynaja sie zawsze od kataru ,a krzywa przegroda jest tego
      przyczyna .Choc minelo juz ponad dwa lata od ostatniej operacji,
      (wiadomo ze wszystko uroslo )to nosek jest ladny "nie
      rozjechany",mowa bez zarzutow,i caly srodek czyli luk zebowy z
      pelnym uzebieniem ,nawet mamy prosty zab w szczelinie
      rozszczepowej ,zgryz i podniebienie bez korekcji -pomocy
      ortodontycznych jak sama p.prof. powiedziala -bardzo prawidlowy
      Jak sama napisalas zalezy to od indywidualnego przypadku ,my
      decydujemy sie na trzecia operacje ze wzgledow zdrowotnych.
      pozdrawiam wszystkich.

      • abcde-25 Re: Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszcze 27.01.09, 23:23
        Dziękuję za ten wpis, który daje mi wiarę w to, źe będzie lepiej.
        Mogłabym prosić Twego maila?
        • mamaadika do abcde-25 28.01.09, 11:15
          napisalam Ci na gazetowego.
          • abcde-25 Re: do abcde-25 28.01.09, 17:51
            ups - nie pamietam hasla...
            • mamaadika Re: do abcde-25 29.01.09, 09:26
              pytaj na forum ,ja chetnie udziele info. ,jesli tylko bede znala odpowiedz.
              jesli nie to podaje Ci moj e-mail : novaaw@o2.pl
    • ryba12345 Re: Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszcze 29.01.09, 11:59
      mój synek miał w grudniu operację - korektę noska. wcześniej miał
      pierwszą operację w wieku 4 miesięcy, drugą w wieku 2 lat(
      przeszczep), ta jest więc trzecia.
      Nosek się trochę wyprostował, ale cudu niestety nie ma. wszystko
      robiła pani prof. na koziej.
      • agunek1 Re: Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszcze 29.01.09, 14:28
        A ile teraz kosztuje taka przyjemność na Koziej?
        • ryba12345 Re: Do mam dzieci powyżej 5,6 lat z lew. rozszcze 29.01.09, 15:37
          ja zapłaciłam 5000 pln
          • abcde-25 Re: Do ryby 29.01.09, 16:40
            Ile Twój syn ma teraz latek?
            Co Pani Profesor konkretnie poprawiała - wargę, bliznę, dziurkę też,
            aby nie była szersza?
            Też były szwy, octenisept i cały komplet jak przy 1 operacji?
            • ryba12345 Re: Do ryby 30.01.09, 15:00
              synek skończył w październiku 6 lat, i to była jego 3 operacja i
              tak wyglądała
              po pierwsze -przegroda nosa- wyprostowana, dziurka noska po stronie
              rozszczepu trochę zmniejszona, ale różnicę ciągle widac, cudów nie
              ma, nosek jest spłaszczony po lewej stronie,
              po drugie -wytworzenie rynienki nad wargą
              po trzecie wądzidełko pod językiem
              to koniec, blizny są prawie niewidoczne, więc nie były ścierane,
              usta też nieruszone, bo są w miarę ok.
              jeśli synek będzie odczuwał potrzebę, to jak sam zdecyduje- to
              można mu jeszzce zrobic jakąś plastykę w wieku 12-14 lat.
              pozdrawiam
              • abcde-25 Re: Do ryby 30.01.09, 18:02
                Dziękuję Ci.

                Czy po 3.operacji Twój synek nie mógł jeść twardych rzeczy?

                Czy były szwy, które się zdejmuje po 7 dniach czy tylko
                rozpuszczalne?

                Jesteś niezadowolona do końca z efektu, skoro piszesz "cudów nie ma"?

                Pani Profesor decydowała, że 3 operacja w wieku 6 lat czy Wy -
                Rodzice? Kiedy byłaś na pierwszej konsultacji w sprawie 3 operacji?

                Czekam na odp. Dzięki i pozdrawiam.
                • ryba12345 Re: Do ryby 30.01.09, 21:17
                  -nie było problemów z jedzeniem,synek jadł wszystko co chciał.
                  -były szwy rozpuszczalne,które rozpuściły się dopiero po 1,5
                  miesiąca,czyli teraz, były też szwy czarne,które nam zdjeli po 7
                  dniach. trzeba było psikac octi..cośtam, natłuszczac, płukac
                  rumiankiem,synek tego nielubił, choc jest naprawdę bardzo dzielny i
                  cierpliwy
                  -cudów nie ma - oznacza- nosek jest w dalszym ciągu krzywy,cho
                  p.prof mówi że najważniejsze że przegroda prosta. jak zrobię
                  zdjęcie,może jutro,przyślęci na priva jak wygląda,oczekuję w zamian
                  szczerego komentarza :)
                  - sprawami operacji zainteresowałam się jakiś rok temu,czyli jak
                  synek miał 5 lat, miałam wyznaczony termin w imid na wrzesień 08,
                  wypadłam z niego na MAJ tego roku,więc wpieniłam się i zrobiliśmy na
                  koziej w grudniu 08. od samego początku miałam w głowie- i tak
                  mówiła p.prof że sprawę trzeba zamknąc przed pójściem do szkoły.
                  pozdrawiam
                  • abcde-25 Re: Do ryby 30.01.09, 22:13
                    OK, podaję maila: aroszuk@tlen.pl, ponieważ z gazetowego nie
                    korzystam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka