ulunia_dominiczek
16.04.09, 12:57
Mój synek 19 miesiecy( jednostronny rozszczep wszystkiego),jest
bardzo ruchliwy,ale za to niechce mówic.Zaczynam się naprawde
martwic,jego mowa to mama-ale nadal bez zrozumienia,zawłoa mnie jak
mu powiem,inaczej można powiedziec piszczy,kaka-tata ze
zrozumieniem,papa,baba-ktore ostatnio zanikło,bumba-nasz pies,kak-
kot,bam,am,czasami uda mu się daj mama,gaga,bee,kak nie,ka-
tak,nie,robi jak piesek wawaw,krowa myy,kot-miałł,kura-takie
kakaakaa,czasem powie kawa,łała-lala.Jest ponad miesiac po drenażu
uszek,logopedka twierdziła,ze jakies dwa tygodnie po powinno cos
ruszyc a tu nic od 15 miesiaca zadnej nowej sylaby,samogłoski.Nie
mowi o,u,i,i niewiem czy nie potrafi czy nie chce,probuje ucze go a
on nic,nawet teletubisie nie pomagaja.NIE wymawia t,d,l ale to
wiadomo trzeba pionizowac język.Jak jest u wszych dzieciaczków albo
jak było?
Kiedy po drenażu można wykonac badanie słuchu,żeby poprostu
sprawdzic,przed drenażem niedosłuch byl ale bardzo malutki 10 bd i
30 db?Co o tym myślicie?Może poprostu przesadzam,ale naprawde
martwie sie:(