Dodaj do ulubionych

Co do jedzenia dla 2,5 latka?

18.05.09, 19:29
Witam.Moj syn jest po zabiegu na pod.miękkie.Nie wiem co dawac do
jedzenia,chodzi mi o sniadania i kolację ,bo zupę wiadomo
zmiksuję.Moze ktos mi podpowie?
Obserwuj wątek
    • dorkor33 Re: Co do jedzenia dla 2,5 latka? 18.05.09, 20:35
      Hej, napisz proszę jak wszystko poszło - nas tez czeka zabieg w te wakacje i
      jestem pełna obaw. Moja córka ma niespełna 3 lata.
      A w kwestii jedzenia - pierwsze, co mi się nasunęło to kaszka ew. z dodatkiem
      zmiażdżonego banana itp. Może jakiś twarożek, serek np. Danio? Jajecznica? Ja
      czasami kroję na cząstki różne owoce i dodatkowo miksuję blenderem - robi się z
      tego bardzo sycący mus owocowy. Moja córka ma skazę białkową i nadal jeszcze
      pije specjalne mleko, to też zawsze jakiś posiłek...
    • abcde-25 do dok33 19.05.09, 13:05
      Witaj! Sorki, że się wtrące, ale jesteś pierwszą mamą, której córa
      ma skazę, a ja drugą ;)
      Moja jest po 1 operacji i ma dalej na mleko krowie, mleko w bułkach
      z piekarni, masło... Ma obecnie roczek, karmię nadal piersią.

      Co dawałaś swojej córci po skończeniu roku?
      • dorkor33 Re: do dok33 19.05.09, 17:42
        Ja omijałam nabiał w czystej formie (mleko, śmietana, jogurty, serki) i jajka, a
        poza tym nie stosowałam żadnej rygorystycznej diety - mała nie ma idealnej cery,
        ale tak jak piszesz, mleko lub jego pochodne są wszędzie. Co do masła - polecam
        Ramę Olivio - jest robione z oliwy z oliwek i nie uczula.
        Pamiętam, że oprócz sztucznego mleka (Bebilon Pepti), które pije do dzisiaj,
        dawałam jej też kaszkę Sinlac - nie chciała jeść żadnej innej np. ryżowej
        robionej na sztucznym mleku. Miałam dość swobodne podejście do glutenu, więc
        pieczywo itp. jadła normalnie. Oczywiście owoce lub gotowe deserki z wyłączeniem
        owoców cytrusowych, bo uczulały ją bardzo. A poza tym gotowałam jej zupy np.
        krupnik, ale jadła też nasze domowe - zabielane śmietaną i nic jej się nie
        działo. Myślę, że musisz wypróbować sama, co szkodzi Twojemu dziecku i małymi
        kroczkami ustalicie sobie jadłospis. Jakbyś chciała coś więcej wiedzieć pisz na
        priv. Pozdrawiam.
        • 0.gaba1 Re: do dok33 19.05.09, 18:09
          Moj strach był niepotrzebny(wiadomo człowiek zawsze sie boi takich
          rzeczy).Syn mial zabieg w ubiegly piatek rano,operował dr.Piwowar-
          wspanialy lekarz z podejsciem i bardziej mnie uspokajał i widzial
          mój strach niż dziecka.Poz zabiegu cala noc na
          pooperacyjnej,poniewaz nie można zostac wynajęlismy
          pielegniarkę.Kacper plakal troche,ale tak bardzo nie,jak dostal
          mocny przeciwbólowy srodek, to spal cala noc.Drugi dzien troche
          lepszy,chociaz byl opuchniety na buzi,no i slaby,ale pozniej bylo
          coraz lepiej.Teraz jestesmy w domu,-4 doba po operacji, a on
          biega,bawi sie,je dosyc sporo,jakby powoli zapominal o tym co
          bylo.Takze glowa do gory i wszystko będzie dobrze.
        • abcde-25 Re: do dok33 19.05.09, 19:55
          Dzięki wielkie.
    • natalie81 Re: Co do jedzenia dla 2,5 latka? 19.05.09, 18:43
      Witam :) Synek jest już spory . Można wiedzieć jak sobie radzi z mową ?
      Pozdrawiam :)
      • 0.gaba1 Re: do natalie 81 19.05.09, 18:50
        Mowa rozwija sie słabo,mowi pojedyncze slowa,ale nie wymawial
        k,t.Teraz po zabiegu nie wiem jak będzie mowil(narazie powiedział
        tylko mama).Niestety rozszczep pozno rozpoznany(w czerwcu ubieglego
        rok),bo nie bylo objawow,dopiero przy zapaleniu ucha laryngolog w
        IMID rozpoznal rozszczep.
        • dorkor33 Re: 19.05.09, 22:25
          cieszę się bardzo, że wszystko poszło dobrze. Wlewa to tym samym również
          nadzieję w moje serce. Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki i podpowiedzi
          związane z zabiegiem u trochę starszego dziecka. Trzymajcie się ciepło!
          Pozdrawiam serdecznie.
        • natalie81 Re: do natalie 81 20.05.09, 08:47
          Dziękuje za odpowiedz. Moja mała jest pół roku po operacji rozszczepu
          podniebienia twardego i miekkiego . Mówi słabo. Właściwie tylko mama , tata ,
          nana , nie , maja . Zadnych innych zgłosek nie słyszałam :( . Ma 14 mcy . W jej
          wieku podobno powinno się pojawiać jedno nowe słowo na miesiąc . Niestety nie
          pojawia sie :( . Chodzimy do logopedy , ale nie mamy zadnych cwiczen. Nie wiem
          , czy to dobrze... Moze powinnam z nią cwiczyc jakies zgloski ...z tym , ze
          chyba nie zrozumialaby moich polecen...Pozdrawiam
    • kaskazuza Re: Co do jedzenia dla 2,5 latka? 19.05.09, 23:10
      Ja przeszłam na taką kuchnię półniemowlęcą: kaszki, deserki, tarte owoce z
      pogniecionymi biszkoptami, zupy mleczne, jogurty, serki homogenizowane, warzywa
      typu buraczki, szpinak... Później mielone mięso z sosem i drobnym makaronem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka