szekla
28.12.04, 15:35
na zakupach bedac zauwazylam, ze juz plakaty o jutrzejszej sprzedazy
sylwestrowej wisza. I nie traktuja one o szampanach, winach
przednich,kawiorach i langustach jak mi sie z sylwestrowymi zakupami kojarzy
tylko....petardy, ognie sztuczne, bengalskie, race i inne dziwolagi. Znow mi
sie bedzie kot bal, po szafach sie chowal, znowu siarka zapachnie cala
dzielnica, poranki noworoczne wygladaja jak po przejsciu wojsk napoleonskich.
A w poludnie noworoczne wszyscy zgodnie wyjda, zeby posprzatac smieci starego
roku.