Dodaj do ulubionych

DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;)

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 08:57
Czesc, czy widzieliście, że dwie osoby wczoraj dopisały się do wątku?
Nie iwem czemu, ale mam zawsze takie wrażenie, jakbyśmy siedzieli (siedziały)
sobie w komantach XVII wiecznych zamków i pisywały krótkie liściki wysyłane
przez posłańców - a tu się nagle okazuje, że "miliony forumowiczów" :)))
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Geralt Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 08:59
      Hi hi 2 jaskółki wiosny nie czynią ale na bezrybiu i rak ryba no ale komu w
      drogę temu czas
      Pozdrawiam
      Przysłowiowy Geralt
      • Gość: monia Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: 217.97.138.* 06.02.02, 09:55
        Hej - ho! Do pracy się przyszło!!!! Witaj Meve, Geralt (jesli jest) to też!!! Oraz witajcie wszyscy inni którzy
        nas słuchają (rany, jakbym zapowiadała audycję radiową, hi, hi!)...
        • Gość: AnnataR Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: *.acn.waw.pl 06.02.02, 11:08
          Nie krępujcie się! Przesadziłem wczoraj z tymi "milionami"... jest nas tu ok.
          paru tysięcy...

          :))
          • Gość: monia Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: 217.97.138.* 06.02.02, 11:10
            Uff...od razu mi lepiej - to przecież kolosalna różnica....Witaj!
            • Gość: Nala Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 11:39
              Dziń dybry !
              Czy mogę wrócić na łono, powiedzmy, towarzyskie, czy zostałam już
              kompletnie "wydziedziczona" ???
              • Gość: Meve Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 11:46
                Cześć, oczywiście, że możesz wrócić na łono - jeżeli grzecznie się
                wytłumaczysz, co wczoraj porabiałaś:)))
              • Gość: monia Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: 217.97.138.* 06.02.02, 11:47
                Oooo!!! Ty córko marnotrawna, ty...
                No, wreszcie!!!
          • Gość: Meve Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 11:38
            Ło matko, no to dobrze. Bo az strach pisac:))))
            W każdym razie pozdrawiamy te kilka tysięcy z zamków naszych, powiewając
            hustami, szalami jedwabnymi i ścierkami do wycierania kurzu.
            A co bardziej chętnych zapraszamy do rozmowy, na salony:))
            Był ci już kiedyś taki zacny rycerz, co z nami dyspute prowadził,może zajrzy w
            te strony:))
            Czekam poza tym na plany urlopowe:))
            ko Meve (kulturalno-oświatowy oczywiście)
            • Gość: monia Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: 217.97.138.* 06.02.02, 11:46
              Witaj, niewiasto! No, rzeczywiscie, jakis zewnętrzny rycerz zajrzał do nas w goscinę, ale od tamtej pory
              nie dał głosu...Mam obawy, że go spłoszyłysmy...
              ...Meve, nie machaj tak tymi scierkami, bo strasznie się kurzy..
              ...zaraz, co to ja..A! No, ale jesli ktos miałby ochotę na chwilę pogawędki (niekoniecznie
              intelektualnej), to zapraszamy...Może przy kawie, albo innym likierku - Meve, chyba musimy cos nabyć
              - będzie nam milutko!
              Jak tam katar NASZEJ Myszy?
              P.S. Do kawy mogą być faworki...
              • Gość: monia Re DO EWRYBODYCH IP: 217.97.138.* 06.02.02, 11:50
                Jak myslicie, czy Geralt "się pojawi" jesli stwierdzę, że najprawdopodobniej jest kobietą...?
              • Gość: Meve Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 11:55
                No kurzy sie faktycznie jak cholera:)))
                Zamiast sprzątać ciągle gadamy. A niech, niech Jan posprząta!
                Katar Myszy - odcinek trzeci - jest lepiej w nocy budziła się tylko raz, jakby
                ktoś potrzebował, to łaskawie udostępnię cały harmonogram postępowania - od
                rumianku w miseczce na parapecie począwszy a na Pulmex Baby (reklama)
                skończywszy.
                W każdym razie, jak to Królowa Meve - wydałam WOJNĘ. ŚMIERĆ BAKTERIOM PO RAZ
                DRUGI!. ŚMIERĆ WIRUSOM! Zabawmy sie w Michaela Jacksona:))
                WOJSKA MEDYCYNY NATURALNEJ JUŻ CZEKAJĄ! Piechota Cebionu w pogotowiu!
                POzdrawiając okrzykiem wojennym
                Meve
                PS Frodo nadal uwięziony buuuuu:(((((((
          • Gość: Meve Re: DO: M, N, G, ,że o Pirxie nie wspomnę;) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 11:39
            Ło matko, no to dobrze. Bo az strach pisac:))))
            W każdym razie pozdrawiamy te kilka tysięcy z zamków naszych, powiewając
            hustami, szalami jedwabnymi i ścierkami do wycierania kurzu.
            A co bardziej chętnych zapraszamy do rozmowy, na salony:))
            Był ci już kiedyś taki zacny rycerz, co z nami dyspute prowadził,może zajrzy w
            te strony:))
            Czekam poza tym na plany urlopowe:))
            ko Meve (kulturalno-oświatowy oczywiście)
            • Gość: Nala Re: Aaaa, bo ............, i w ogóle !!! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 11:55
              Ja tak na momencik. Usiłowałam porozumieć się z Wami już wczoraj, ale coś u
              mnie było nie tak z internetem. (?)
              Ja jestem "zarobiona" po same łokcie, zostałam sama na dwa pokoje (koleżanka
              choruje) i zaprzęgnięto mnie dodatkowo. MAM JUŻ DOSYĆ !!! Zabierzcie mnie
              stąd !!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Wszystko ma wrócić do normy (???) już podobno jutro, a przynajmniej mam taką
              nadzieję !
              U mnie pełnia wiosny, ciepło, słonecznie i tak jakoś, że żyć się chce.
              Pozdrawiam.

              P.S.
              Może jutro urządzimy sobie (wirtualny) Tłusty Czwartek ??? Co Wy na to ? :o)))


              • Gość: Meve Geralt chyba jest kobietą IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 12:00
                Wyręczyłam Ciebie Monia:)))
                Najwyżej obrazi się na mnie, ale przynajmniej do nas zajrzy:))
                Nala, ty walcz jak lew !
                Wirtualny Tłusty Czwartek - tego jeszcze w życiu nie przeżyłam, jestem bardzo
                za!!!
                A na rozgrzewkę, w ramach , no ten, tego treningu polewam:
                uwaga: Curracao BLUE z sokiem pomarańczowy i ginem.
                Zakręciło????:)))
                MNie też, ale jak przyjemnie:))))
                • Gość: monia Re: Geralt chyba jest kobietą IP: 217.97.138.* 06.02.02, 12:09
                  Och! Wirtualny - czyli mogę - z przeproszeniem - obeżreć się jak prosiątko??? Świeżutkie pączuszki -
                  ile chcieć? Duuużo faworków? I NIE TYJEMY, TAK??? No to jestesmy na jutro umówione!!!
                  Do picia? - niech pomyslę...białe reńskie wino z lodem, lub całkiem wytrawnie - Beherovka z lodem
                  (no i ewentualnie z sokiem jabłkowym...)...albo dżin+tonic, psiakrew!!!
                  Nala, tylko sobie pomysl - ty na dwa pokoje a ona w łóżku z całą masą książek i opakowaniem
                  wedlowskich bajecznych.....
                  • Gość: Nala Wirtualny!!! Tłusty Czwartek ! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 12:18
                    Gość portalu: monia napisał(a):

                    > Och! Wirtualny - czyli mogę - z przeproszeniem - obeżreć się jak prosiątko??? Ś
                    > wieżutkie pączuszki -
                    > ile chcieć? Duuużo faworków? I NIE TYJEMY, TAK??? No to jestesmy na jutro umówi
                    > one!!!
                    > Do picia? - niech pomyslę...białe reńskie wino z lodem, lub całkiem wytrawnie -
                    > Beherovka z lodem
                    > (no i ewentualnie z sokiem jabłkowym...)...albo dżin+tonic, psiakrew!!!



                    ( Nala, tylko sobie pomysl - ty na dwa pokoje a ona w łóżku z całą masą książek i
                    opakowaniem wedlowskich bajecznych.....)

                    O kim mówisz zołzo :o))) ??? Nie kpij sobie z mojej udręczonej duszy !!!
                    Te dwa pokoje to już mi bokiem wychodzą !!!
                    Wczoraj wieczorem zaczynałam widzieć podwójnie !

                    Ale nic to, odbiję sobię, co tam!!!, razem sobie odbijemy, jutro !!! :o)))
                    Pięć dużych pączków!!! i cała fura faworków !!! + oczywiście coś, na dobre
                    trawienie ! OBOWIĄZKOWO !!!




                    • Gość: monia Re: Wirtualny!!! Tłusty Czwartek ! IP: 217.97.138.* 06.02.02, 12:25
                      Widzieć podwójnie? To może zrobiłas sobie (nie)wirtualny tłusty wtorek????
                      No już, już...Ja tak tylko ugodowo-zaczepnie się droczę, ale bardzo mi cię żal!!!Biedna!!!! Jasne, jutro
                      opychamy się od samego rana, wspomagając sobie trawienie odpowiednimi preparatami...
                      Nala, tak dla odprężenia - jakie wakacje marzą ci się? I, rzecz jasna gdzie?
                      Najpierw możesz się rozmarzyć (nie mylić z rozmazaniem), a potem dodaj, co jest najbardziej
                      prawdopodobne...
                      • Gość: Nala Re: Wakacje. IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 12:32
                        Gość portalu: monia napisał(a):

                        > Widzieć podwójnie? To może zrobiłas sobie (nie)wirtualny tłusty wtorek????
                        > No już, już...Ja tak tylko ugodowo-zaczepnie się droczę, ale bardzo mi cię żal!
                        > !!Biedna!!!! Jasne, jutro
                        > opychamy się od samego rana, wspomagając sobie trawienie odpowiednimi preparata
                        > mi...
                        > Nala, tak dla odprężenia - jakie wakacje marzą ci się? I, rzecz jasna gdzie?
                        > Najpierw możesz się rozmarzyć (nie mylić z rozmazaniem), a potem dodaj, co jest
                        > najbardziej
                        > prawdopodobne...


                        Oczywiście duuuuuuużo ciepłej! wody (w domyśle - ciepłe morze!), słońce (też w
                        dużej ilości!) i oczywiście trochę więcej czasu, niż marne dwa tygodnie !!!
                        A w planach mam Grecję lub Włochy, ale raczej to pierwsze. Dawno tam nie byłam.
                        A wy ???
                        • Gość: monia Re: Wakacje. IP: 217.97.138.* 06.02.02, 12:39
                          Ja tam w ogóle nie byłam - ale wszystko przede mną! Jesli marzę - to o południu Francji. A realnie
                          rzecz oceniając - w tym roku pewnie skończy się na Mazurach. I też nie będzie źle, jesli tylko pogoda
                          dopisze. Być może, że jeszcze na chwilę bysmy w parę osób zajrzeli nad morze (no cóż - na razie
                          nasze...). No i jak ogólnie wiadomo - dużo zależy od towarzystwa, w jakim spędzasz urlop.....
                          Dlaczego dwa tygodnie???
                          • Gość: Nala Re: Wakacje. IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 12:54
                            Gość portalu: monia napisał(a):

                            > Ja tam w ogóle nie byłam - ale wszystko przede mną! Jesli marzę - to o południu
                            > Francji. A realnie
                            > rzecz oceniając - w tym roku pewnie skończy się na Mazurach. I też nie będzie ź
                            > le, jesli tylko pogoda
                            > dopisze. Być może, że jeszcze na chwilę bysmy w parę osób zajrzeli nad morze (n
                            > o cóż - na razie
                            > nasze...). No i jak ogólnie wiadomo - dużo zależy od towarzystwa, w jakim spędz
                            > asz urlop.....




                            Dlaczego dwa tygodnie??? - właśnie NIE dwa tygodnie !!!
                            Dwa tygodnie to dla mnie za mało ! Ani się człowiek obejrzy, a już musi wracać !


                            Mazury kocham nad życie !!!
                            Ostatni raz byłam na Mazurach ok. 7 lat temu.
                            A naszego morza nie znoszę ! Jest zimne, brudne i zawsze nad nim wieje !
                            Wiem że to okropnie brzmi, ale jakkolwiek bardzo lubię Gdańsk, Sopot, Kołobrzeg
                            itp, to samego morza nie lubię.
                            • Gość: monia Re: Wakacje. IP: 217.97.138.* 06.02.02, 13:05
                              No tak! Dwa tygodnie na taki wyjazd to stanowczo za mało....Aczkolwiek kiedys, po wyjątkowo udanym
                              MIESIĄCU na Mazurach stwierdziłam, że mam gdzies taki krótki urlop!!!
                              Ale wyjazdu w takie ciepłe miejsce z gwarantowaną pogodą to ci zazdroszczę!!!! (może chociaż
                              towarzystwo będzie do kitu....)
                              OCZYWIŚCIE, ŻE ŻARTUJĘ!!!
                              Nala, czy twoje miasto zostało już obklejone odpowiednią iloscią plakatów z "WP"???
                • Gość: monia Re: wakacje, Meve, wakacje IP: 217.97.138.* 06.02.02, 12:27
                  A co lubisz robić w wakacyjne wieczory (najchętniej ciepłe)?
                  • Gość: Meve Re: wakacje, Meve, wakacje IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 13:18
                    W wakacyjne, heeep, wieczory, heeep, heeeeeeej góralu, czy ci nie żaaaaaaaaaal,
                    tutututu, light my fire, hep, Que bella cosa...
                    Tak, ten sam zestaw:))
                    No więc w makcyjne oczory lubiem siedzieć. I wąchać zioła.
                    LALALALA, więcej nie pamiętam:))))
                    • Gość: Nala Re: wakacje, Meve, wakacje IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 13:26
                      Gość portalu: Meve napisał(a):

                      > W wakacyjne, heeep, wieczory, heeep, heeeeeeej góralu, czy ci nie żaaaaaaaaaal,
                      > tutututu, light my fire, hep, Que bella cosa...
                      > Tak, ten sam zestaw:))
                      > No więc w makcyjne oczory lubiem siedzieć. I wąchać zioła.
                      > LALALALA, więcej nie pamiętam:))))


                      Oj Meve, Meve !!!
                      Jak Ci nie wstyd przed Myszą ? :o)))

                      A tak na serio, to wieczory wakacyjne mają w sobie właśnie coś takiego.
                      Jeszcze ognisko, grill, fajne towarzystwo i .........., można tak do rana.
                      A rano ......., trochę się przespać i byle do wieczora, a potem ........, same
                      wiecie !!! :o)

                      Ta Monia zołzowata :o), coś mi dzisiaj źle życzy ! CZEMU ??? :o) Czym Ci
                      zawiniłam ??? :o)
                      • Gość: monia Re: wakacje, Meve, wakacje IP: 217.97.138.* 06.02.02, 13:34
                        Wystąpił u mnie syndrom Moni porzuconej przez Nalę...która raptem się odnalazła...
                        Ale już będę grzeczna i miła. na miarę swoich możliwosci, rzecz jasna!!!
                        P.S. A co u Mordy czekoladowej??? Czy zdrowa???
                        • Gość: Nala Re: wakacje, Meve, wakacje IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 13:47
                          Gość portalu: monia napisał(a):

                          > Wystąpił u mnie syndrom Moni porzuconej przez Nalę...która raptem się odnalazła
                          > ...
                          > Ale już będę grzeczna i miła. na miarę swoich możliwosci, rzecz jasna!!!
                          > P.S. A co u Mordy czekoladowej??? Czy zdrowa???


                          No ! Żeby mi to było (przed)ostatni raz !!!

                          Moja czekoladowa Morda jest zdrowa, dziękuję bardzo !
                          Dostała ostatnio nową tenisową piłeczkę i na każdy spacer wybiera się z tą
                          piłką ! Ja stoję w drzwiach, a ta z obłędem w oku (ściśle, w obu oczach) lata po
                          mieszkaniu w poszukiwaniu piłeczki. Ubaw "po pachy". Żadna siła nie jest w stanie
                          ją wyrwać wtedy z domu. Musi mieć, teraz, zaraz piłeczkę i koniec. Obłęd !
                          Na spacerze nie pozwoli podejść do siebie żadnemu psu, a nuż któryś tylko marzy o
                          jej piłeczce, warczy i się złości. Cyrk.
                          Pozdrawiamy obie Mordę łaciatą.


                          • Gość: monia Re: wakacje, Meve, wakacje IP: 217.97.138.* 06.02.02, 13:59
                            No tak, może być problem...Zwłaszcza jesli jakiemus psisku zamarzy się Czekoladowa, a nie jej
                            piłeczka...Bądź co bądź, zdarzają się jeszcze uczciwe, BEZINTERESOWNE psiska...
                            Łaciata dziękuje i również pozdrawia Czekoladową koleżankę. Próbujemy nieco odchudzić przed
                            wiosną naszą kosmatą, chociaż Pan psa zarzuca mi jakąs niejkonsekwencję, paskudnik!!! Ja wiem,
                            o co mu chodzi...O to, że jak się patrzę na psicę, to widzę jej piękne, głodne oczy i zapadniętą mordę,
                            natomiast nie zwracam uwagi na baryłkowaty brzuch! BARYŁKOWATY!!! No, cóż, on tej suki nie kocha
                            jak ja, nie widzi, że pies się chwieje na łapach z wycieńczenia, a jak już zauważy, to twierdzi, że łapy już
                            nie tolerują TAKIEGO ciężaru....
                            Mężczyźni są bez serca...
                            • Gość: Nala Re: wakacje, Meve, wakacje IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 14:06
                              Gość portalu: monia napisał(a):

                              > No tak, może być problem...Zwłaszcza jesli jakiemus psisku zamarzy się Czekolad
                              > owa, a nie jej
                              > piłeczka...Bądź co bądź, zdarzają się jeszcze uczciwe, BEZINTERESOWNE psiska...
                              > Łaciata dziękuje i również pozdrawia Czekoladową koleżankę. Próbujemy nieco odc
                              > hudzić przed
                              > wiosną naszą kosmatą, chociaż Pan psa zarzuca mi jakąs niejkonsekwencję, paskud
                              > nik!!! Ja wiem,
                              > o co mu chodzi...O to, że jak się patrzę na psicę, to widzę jej piękne, głodne
                              > oczy i zapadniętą mordę,
                              > natomiast nie zwracam uwagi na baryłkowaty brzuch! BARYŁKOWATY!!! No, cóż, on t
                              > ej suki nie kocha
                              > jak ja, nie widzi, że pies się chwieje na łapach z wycieńczenia, a jak już zauw
                              > aży, to twierdzi, że łapy już
                              > nie tolerują TAKIEGO ciężaru....
                              > Mężczyźni są bez serca...

                              Tak, tak, jest po prostu zazdrosny o te pyszności które dostają się suce a nie
                              jemu !
                              Wiesz jaki byłby szczęśliwy gdybyś to tak jemu podtykała smakołyki pod pysk, yyy,
                              to jest, chciałam powiedzieć, pod twarz ???
                              A suka ma tylko szczupłe i zgrabne nogi. A ten brzuch, to wcale nie jest brzuch,
                              a na pewno nie gruby!!!, tylko to jest ta szurpata sierść, na pewno trochę jej za
                              dużo, nie dajcie sobie wmówić że to gruby brzuch !!! :o) Mówię Ci, on jest
                              zazdrosny i tyle !



                              • Gość: monia Re: wakacje, Meve, wakacje IP: 217.97.138.* 06.02.02, 14:18
                                Oczywiscie!!! On sam chciałby mieć taki piękny brzuch, i tyle!!! Nie wiem, o co on jest zazdrosny!!! Też
                                mu przecież podtykam pod pys...ten, chciałam powiedzieć pod nos różne pysznosci!!! A gdybym nawet
                                zapomniała podetkać, to spokojna głowa, sam sobie podetka, to znaczy weźmie...Czasem nawet
                                sprawdza, czy nie widzę...
                                Moja Lalunia w domciu ma kółeczko, na dworze natomiast każdy patyczek jest jej...nawet taki wątły,
                                jak szczątek jakiejs trawki czy słomki...im mniejszy i cieńszy, tym groźniej nad nim warczy...Moja zołzia
                                słodka..
                                P.S. Ach, i te ZGRABNE łapy...
                    • Gość: monia Re: wakacje, Meve, wakacje IP: 217.97.138.* 06.02.02, 13:30
                      To i tak, hmmm...nieźle..
                      W tym roku, przewiduję, repertuar rozszerzony zostanie o :"A wszystko to, bo ciebie..."!!!! Wyrykiwane
                      gromkim basem przy blasku ogniska, które budzi w nas chęć do takich tkliwo-rzewnych deklaracji...
                      No i ach! te kiełbaski na patyku....No i Żywiec (niegazowany, oczywiscie...)
    • Gość: Nala Pa, pa - do jutra !!! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 14:12
      Ja już znikam !
      Pozdrawiam Was !!!
      Do jutra !
      Nala
      • Gość: monia Re: mam nadzieję... IP: 217.97.138.* 06.02.02, 14:20
        • Gość: Geralt Re: mam nadzieję... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 14:33
          Monia sama jestes kobietą y facecie :-))
          Jutro bedę częściej obiecuję !
          Pozdrawiam
          Geralt
          • Gość: monia Re: mam nadzieję... IP: 217.97.138.* 06.02.02, 14:37
            Geralt! Wszelki Duch Pana Boga Chwali!!!!!
            Jeszcze raz wyskoczysz tak zza węgła...
            P.S. Ale podziałało!
            i
            P.S.2 Nie jestem facetem:))))
            • Gość: Meve Facet IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 14:55
              Ale podziałało nie? :)))))) hi hihihhihhi
              Troszeczkem umysł mam zmącony, (sama nie iem czemu:)))), nawet nie zauważyłam ,
              kiedy wyskoczył
              • Gość: monia Re: Facet IP: 217.97.138.* 06.02.02, 15:00
                Jak Filip z konopi..
                No, ale i tak był miły - obiecał, że jutro zajrzy (pewnie z nadzieją na pączka!!!).
                Zbieram się powoli...Patrz, Meve, znowu nikt nie chciał się do nas przyłączyć....Tylko tak sobie czytają i
                czytają...Może jutro ktos zajrzy na faworka i likierek...Pa, pa!!!
                • jolajola1 Re: Facet 06.02.02, 16:38
                  Gość portalu: monia napisał(a):

                  >.... Zbieram się powoli...Patrz, Meve, znowu nikt nie chciał się do nas
                  przyłączyć..Tylko tak sobie czytają i czytają...Może jutro ktos zajrzy na faworka
                  i likierek...Pa, pa!!!

                  No bo niektórzy są w sieci (nie rybackiej bynajmniej) tylko popołudniami i
                  wieczorami, los taki.
                  Likierkiem jutro nie pogardzę, aczkolwiek miałam już niewirtualny Tłusty "Wtorek"
                  z paczusiami od Bliklego, faworkami (własnoręcznie robionymi) i nadmiarem
                  szampana. Jezu, jak po tym główka boli ...
                  Czego Wam jutro nie życzę, pa

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka