25.09.02, 23:02
Patrząc na ostatnie wątki i potrzeby Waszych umysłów strasznie polecam
film „Pi”. Nie, to nie jest fantastyka, chociaż pewne motywy ... nie, nie
jest.
Ale jest obraz przepełniony klimatem czy raczej atmosferą niepokoju i obłędu
i świetną muzyką (m.in. autechre i to z najlepszego okresu). No i zdjęcia w
naprawdę mistrzowskim stylu...
Zobaczcie.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: 'Pi' 26.09.02, 00:04
      Taki sobie
      • grisznak Re: 'Pi' 26.09.02, 00:36
        taki sobie???
        Dla mnie rewelacja. Aronovsky musi być niezłym browniarzem, skoro kręci takie
        filmy jak "PI" i "requiem dla snu".
        • ignatz Re: 'Pi' 26.09.02, 11:28
          Wiem, robi wrażenie - na mnie największe zrobiły liczbowe mozliwości alfabetu hebrajskiego. O ile to prawda, choć wiem, że chyba tak.
          Co mi sie nie pdobało? Ten jego komp - niby sam sobie zmanufakturował takiego megaprocka? No i ten manewr z wiertarką. I jeszcze próby wpasowania tam na siłę niejako jakiegoś CIA czy NSA. Choć wiem, że to konieczne.
        • decayro Re: 'Pi' 26.09.02, 19:19
          grisznak napisał:

          > Aronovsky musi być niezłym browniarzem, skoro kręci takie
          > filmy jak "PI" i "requiem dla snu".


          Hmm... "Requiem dla snu" widziałam później niż "Pi" i jakby trochę się
          zawiodłam.
          Nie żadne konkretne zarzuty.
          Średnia klasa.

          • Gość: DigaN Re: 'Pi' IP: *.pl / *.pl 27.09.02, 19:28
            decayro napisała:

            > grisznak napisał:
            >
            > > Aronovsky musi być niezłym browniarzem, skoro kręci takie
            > > filmy jak "PI" i "requiem dla snu".
            >
            >
            > Hmm... "Requiem dla snu" widziałam później niż "Pi" i jakby trochę się
            > zawiodłam.
            > Nie żadne konkretne zarzuty.
            > Średnia klasa.
            >

            Heh, ja ten film widziałem na jakimś maratonie SF. Po nim poleciał Cube i
            Matrix. Dopiero znacznie później zaczęło mi się to wszystko układać, wszystko
            po kolei. I wsumie film jest Ok. I tak Matrix był lepszy :P
            • decayro Re: 'Pi' 28.09.02, 20:15
              Gość portalu: DigaN napisał(a):


              > I tak Matrix był lepszy :P

              ...chyba nie...
              • ignatz Re: 'Pi' 28.09.02, 20:17
                A ja śmiem twierdzić, że porównywać te dwa filmy to jak porównywać krzesło i książkę. Niby przedmioty, ale różne.
                • decayro Re: 'Pi' 28.09.02, 21:55

                  zgadza się...

                  ...co nie zmienia faktu,że krzesło może być zdecydowanie ładniejsze od książki
                • Gość: kpsting Re: 'Pi' IP: *.new-york-16-17rs.ny.dial-access.att.net 29.09.02, 04:16
                  Pi - pomysl bardzo dobry, wykonanie juz troche gorsze. Generalnie, nie rozumiem
                  jak ten film dostal sie do mainstream cinema, wyglada jak jakis filmowy
                  eksperyment... ale rzeczywiscie sklania do myslenia
                  • Gość: DigaN Re: 'Pi' IP: *.pl / *.pl 29.09.02, 20:16
                    Heh. Widze, że mój tekst o Matrixie nieco poruszył. Ale w moim odbiorze był
                    lepszy od "Pi". Albowiem po Pi poleciał już wspomniany Cube i Matrix, co
                    odczułem jako tendencje wzrostową:) I uroki "Pi" odkryłem po kilku dniach, a
                    Matrix mi się zawsze podobał :)

                    Gość portalu: kpsting napisał(a):
                    > Pi - pomysl bardzo dobry, wykonanie juz troche gorsze. Generalnie, nie
                    rozumiem
                    >
                    > jak ten film dostal sie do mainstream cinema, wyglada jak jakis filmowy
                    > eksperyment... ale rzeczywiscie sklania do myslenia

                    Ty żeś chyba nie widział filmu eksperymentalnego :).

                    :DigaN
                    digan
                    • Gość: kpsting Re: 'Pi' IP: *.new-york-16-17rs.ny.dial-access.att.net 03.10.02, 08:51
                      Gość portalu: DigaN napisał(a):

                      > Ty żeś chyba nie widział filmu eksperymentalnego :).

                      a ty żeś widział? :D
                      Chyba nie powiesz mi, ze Pi jest filmem przeznaczonym dla "szerokiej" widowni,
                      bo sie usmieje, ponownie
                      • Gość: DigaN Re: 'Pi' IP: *.tarman.pl / *.babylon.tarman.pl 03.10.02, 16:15
                        Gość portalu: kpsting napisał(a):

                        > Gość portalu: DigaN napisał(a):
                        >
                        > > Ty żeś chyba nie widział filmu eksperymentalnego :).
                        >
                        > a ty żeś widział? :D
                        > Chyba nie powiesz mi, ze Pi jest filmem przeznaczonym dla "szerokiej"
                        widowni,
                        > bo sie usmieje, ponownie

                        A teraz porównaj liczbę ludzi (Przynajmiej przybliżoną) jaka obejrzała jakiś-
                        tam film eksperymentalny z ludźmi (też sobie to jakoś wyobraź ;)) którzy
                        obejrzeli "Pi"

                        A film Eksperymentalny raz próbowałem oglądnąć. Zrezygnowałem po 20 minutach :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka