IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.03, 23:35
Właśnie skończyłem.600 stron jak z bicza strzelił a to dopiero 1wszy tom.
Polecam,trochę powieść łotrzykowska,troche o mechanizmach władzy,trochę o
tym jak hartuje się stal ;-) czyli co cię nie zabije ,to cie
wzmocni .Bohaterowie z krwi i kosci wcale nie 100% dobrzy ale taki juz ten
swiat.
Po fragmentach zamieszczonych bodajrze w Fantastyce? myslałem że akcja
powieść będzie się rozgrywać wokół tytułowej Achaji a tu niespodzianka
powieść jest trójwątkowa.Każdy watek czytelniczo atrakcyjny.Więcej nie
zdradzam-przeczytajcie sami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dilvish Re: Achaja IP: *.lj.pl / 192.168.1.* 17.03.03, 20:45
      Naprawdę świetna, współczesna fantazy. Dość naturalistyczna, brutalna i
      momentami naprawdę ponura. Kres ze swoim Szererem się chowa, Achaja to moim
      zdaniem prawdziwa dark fantazy. Bohaterowie wreszcie nie są czarno-biali, jak
      wspomniał fan?, za to autentyczni. Czyta się jednym tchem. Na mnie zrobiło
      bardzo duże wrażenie.
      Gdzieś w sieci był wywiad z Ziemiańskim, napisał już całość trylogii, czyli na
      następne tomy nie będziemy czekali pięć lat jak w przypadku tfurczości Miszcza
      Sapkowskiego, a jedynie kilka miesięcy. Zakończenie ma być naprawdę
      zaskakujące, a autor myśli już o kontynuacji. Ciąg dalszy trylogii Achaja
      będzie się dział 1000 lat później, ale autor nie zamierza rezygnować z postaci
      będących bohaterami Achai. Nie mogę się już doczekać...
    • morgrist Re: Achaja 18.03.03, 19:05
      Naprawdę świetna, szkoda że taka krótka , jeden dzień i po wszystkim,
      Bohaterowie, narracja, klimnat, po prostu powalają na kolana ,
      Tylko jedno mnie zastanawia i wytłumaczcie mi,Oto fragment książki
      "Człowiek zamieniony w orła ,mimo wszystko pozostaje człowiekiem.Myśli jak
      człowiek, a więc jego mózg potrzebuje takiej ilości tlenu, jakiej dostarczają
      mu ludzkie płuca.Płuca orła za nic w świecie nie są w stanie dostarczyć takiej
      ilosci tlenu..."
      skoro czarodziej za sprawą magii zmienia się w ptaka,(albo jakiekolwiek inne
      stworzenie) to jak by nie patrzeć nie może mieć ludzkiego mózgu(no bo wielkośc
      nie ta), ma więc mózg wielkości mózgu np orła, Nie znam się na biologi ale
      mózg ptaka nie może myśleć jak ten od człowieka, A na co wogóle tyle tlenu
      skoro mózg nie jest ludzki?
      Poza tym drobnym szczegółem , jak dla mnie książka jest idealna,


      • Gość: fan? Re: Achaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.03, 19:14
        Też mnie zastanowiła ta scena.Nigdzie wczesniej nie spotkałem się z takim
        podejsciem do zmiany postaci.Chyba ten pomysł autorowi specjalnie nie wyszedł.
        Nic tu madrego nie wymyslę,chyba po prostu bład przeoczony w korekcie.
        Za to pomysł na to skąd sie wzieły wirusy,tego w fantasy jescze chyba nie
        wymyslono ;-)
        • Gość: Melva Re: Achaja IP: 217.11.129.* 26.03.03, 11:28
          Mnie ostatnio na biologii uczono, że ptaki mają podwójny układ oddechowy
          złożony z płuc i worków powietrznych (czy jakoś tak...)więc sytuacja, której
          orzeł dostaje zadyszki (szczególnie że mózg fizycznie jest orli) jest
          niemożliwa.
          I tyle. Bo książki jeszcze nie skończyłam.
    • Gość: MasterT Re: Achaja IP: *.icpnet.pl 19.04.03, 14:56
      Witam

      Skończyłem czytać Achaję jakiś tydzień temu. Przyznaję, że czyta się bardzo
      szybko, jest sprawnie napisana i ogólnie widać po ksiażce, że autor włożył w
      nią naprawdę bardzo dużo pracy.
      Muszę jednocześnie zauważyć, że nie rozumiem tych wszystkich recenzji
      wychwalających tą ksiązkę pod niebiosa. Otóż moim zdaniem jest to bardzo dobrze
      napisane "czytadło" - nic więcej. Nie widze w tym arcydzieła. Postacie są
      bardzo mocno przerysowane - aż za mocno. Momentami zdaje mi się, że nie patrzę
      na postać człowieka, a na jego karykaturę.
      Poza tym o co chodzi z tym wymiotowaniem? Prawie w każdym rozdziale ktoś
      wymiotuje, na litość boską ja rozumiem chęć oddania realizmu, ale wymioty nie
      są aż tak częste i to w każdej niemal sytuacji.

      Są to oczywiscie wyłącznie moje prywatne spostrzeżenia i moje zdanie. Szanuję
      przy tym zdanie tych wszytkich którym Achaja wyda się jedną z najlepszych
      książęk fantasy jakie napisano.
      Uważam, że naprawdę warto ją przeczytać.
    • Gość: Illain Do czego przydaje sie forum IP: *.riz.pl 23.04.03, 10:20
      Do Ziemianskiego podchodzilem zazwyczaj jak pies do jeza. Podobala mi sie
      np. "Przesiadka w przedpieklu", choc z perspektywy czasu musze przyznac, ze
      jednak byla nieco surowa, kilku nastepnych rzeczy raczej nie lubilem. Na Achaje
      poczekalbym w taniej ksiazce, ale zachecony waszymi opiniami sprobowalem. I nie
      zaluje! Ten autor naprawde rozwija sie w pozadanym przeze mnie kierunku. Lubie
      ten sposob budowania akcji, podobaja mi sie (prawie) postacie, prowadzenie
      oszczegolnych watkow (czy mi sie wydaje, czy w kazdym watku jest nieco odmienny
      sposob narracji?)
      Niestety nie wszystko sie autorowi udalo, chocby to o mozgu, uwazam tez ze stac
      go na lepsze skojarzeniowki jak fort Knox (chyba, ze bedzie mialo to
      uzasadnienie w nastepnych tomach przez jakies crossover do naszego swiata).
      Poza tym wpadl w klasyczna pulapke czasu - kobieta po dwoch latach pracy w
      kamieniolomach i ponetne ksztalty, obfity biust? chyba tylko dla wspolwiezniow.
      Szkoda, bo mozna bylo latwo sobie z tym poradzic.

      A co do waszych uwag - nie wydaje mi sie, zeby rzyganie wystepowalo tam
      nadmiernie czesto. Poszukaj powojennych wspomnien zolnierzy bez obrobki
      redakcyjnej a dowiesz sie, ze robienie w gacie, rzyganie (a propos, czy to sie
      pisze przez rz?), placz i spuszczanie sie post mortem sa na porzadku dziennym w
      kazdej walce.
      I po drugie - to raczej nie jest dark fantasy. Wiekszosc fabuly juz kawalkami
      wystepowala w innej aranzacji, zwlaszcza u Lackey i Eddingsa, ktorzych powiesci
      na pewno do nurtu dark nie naleza.

      A ksiazke naprawde polecam. Do moich ulubionych autorow polskich z czystym
      sercem dolaczam Ziemianskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka