Dodaj do ulubionych

Harry Potter a SF&F...

IP: *.devs.futuro.pl 03.12.01, 13:52
Hej,
Wszedłem dziś na stronę forum SF&F i co się moim zaspanym oczom ukazało? Kilka
wątków o HP. Cóż, staram wykrzesać z siebie nieco tolerancji, ale mówię - DOŚĆ
TEGO!!! Może zaczniemy toczyć dysputy na temat Tapatików albo
Pożyczalskich?????? Dorośnijmy.
Druss
Obserwuj wątek
    • mikolaj7 Re: Harry Potter a SF&F... 03.12.01, 21:04
      Gość portalu: Druss napisał(a):

      > Hej,
      > Wszedłem dziś na stronę forum SF&F i co się moim zaspanym oczom ukazało? Kilka
      > wątków o HP. Cóż, staram wykrzesać z siebie nieco tolerancji, ale mówię - DOŚĆ
      > TEGO!!! Może zaczniemy toczyć dysputy na temat Tapatików albo
      > Pożyczalskich?????? Dorośnijmy.
      > Druss

      A co to sa Tapatiki? nie bede tu juz bronil Harryego, bo
      musialbym napisac to samo po raz setny, wiec moze
      ogranicze sie do powyzszego pytania.
      • Gość: Druss Re: Harry Potter a SF&F... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 04.12.01, 09:53
        Hej,
        Tapatiki są zbiorowym bohaterem cyklu powieściowego autorstwa bodajże Marty
        Tomaszewskiej. Rzeczone stwory są kosmitami z różnych powodów przebywającymi na
        Ziemi. To taka fantastyka naukowa dla dzieci (bez urazy;-)
        A co do drugiej części Twojego posta, to masz rację. Nie dyskutujmy o gustach i
        kolorach.
        PZDR,
        Druss
        • mikolaj7 Re: Harry Potter a SF&F... 04.12.01, 20:11
          Gość portalu: Druss napisał(a):

          > Hej,
          > Tapatiki są zbiorowym bohaterem cyklu powieściowego autorstwa bodajże Marty
          > Tomaszewskiej. Rzeczone stwory są kosmitami z różnych powodów przebywającymi na
          >
          > Ziemi. To taka fantastyka naukowa dla dzieci (bez urazy;-)

          nie obrazam sie. dzieci sa chyba do 12 roku zycia. ja bym
          siebie okreslil jako mlodziez ;) Z twojego opisu nie wynika,
          by te Tapatiki byly ciekawe... w kazdym razie nie tak jak HP
          :)

          > A co do drugiej części Twojego posta, to masz rację. Nie dyskutujmy o gustach i
          >
          > kolorach.

          bo robilismy to juz nieraz na forum ksiazek.

          Mikolaj
          • Gość: Druss Re: Harry Potter a SF&F... IP: *.devs.futuro.pl 05.12.01, 12:38
            mikolaj7 napisał(a):

            >Z twojego opisu nie wynika,
            > by te Tapatiki byly ciekawe... w kazdym razie nie tak jak HP
            Wiele lat temu były... Na tym właśnie polega dorastanie... Może spodobałby mi się
            nawet HP te kilka tysięcy książek temu...
            > bo robilismy to juz nieraz na forum ksiazek.
            W żadnym poście nie wytykałem nikomu jego upodobań. Odnosiłem się raczej do HP
            jako zjawiska marketingowego. No ale jeżeli uważasz, że sprowadzanie dyskusji do
            tego poziomu automatycznie oznacza ferowanie wyroków...

            PZDR,
            Druss
            PS. Mikołaju... Tak BTW - pojawiasz się we wszystkich potterowskich wątkach. Czy
            jesteś zatrudniony przez wydawcę pani Rowling?

            • mikolaj7 Re: Harry Potter a SF&F... 06.12.01, 18:03
              Gość portalu: Druss napisał(a):

              > mikolaj7 napisał(a):
              >
              > >Z twojego opisu nie wynika,
              > > by te Tapatiki byly ciekawe... w kazdym razie nie tak jak HP
              > Wiele lat temu były... Na tym właśnie polega dorastanie... Może spodobałby mi s
              > ię
              > nawet HP te kilka tysięcy książek temu...

              ja mam moze za soba w ogole tysiac ksiazek, w kazdym
              razie porwonujac z rowiesnikami to jestem baardzo z
              przodu.

              > > bo robilismy to juz nieraz na forum ksiazek.
              > W żadnym poście nie wytykałem nikomu jego upodobań. Odnosiłem się raczej do HP
              > jako zjawiska marketingowego. No ale jeżeli uważasz, że sprowadzanie dyskusji d
              > o
              > tego poziomu automatycznie oznacza ferowanie wyroków...

              nie mowilem tylko o Tobie. nie pamietasz tego postu
              Thomasa o zenadzie... wszystkie inne posty sprowadzaly sie
              do bezprzedmiotowej dyskusji o tm kto i dlaczego lubi
              Harry`ego - to byla dyskusja o upodobaniach, nikt nikogo by
              nie przekonal, a mimo to ludzie ciagle dorzucali oliwy do
              ognia (watku ;)

              >
              > PZDR,
              > Druss
              > PS. Mikołaju... Tak BTW - pojawiasz się we wszystkich potterowskich wątkach. Cz
              > y
              > jesteś zatrudniony przez wydawcę pani Rowling?

              niee, ale jakos widze tu wecej przeciwnikow niz
              zwolennikow, nwaet Ginny sobi etroche odpuscila. A
              zreszta, czy to zle, ze tu pisze? No i nie martw sie,
              udzielam sie na innych tematach tez.

              >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka