Gość: Nala
IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl
08.01.02, 10:34
Witajcie !!!
Czytałam Wasze pościki, nie macie mi czego zazdrościć, bo moje plany dotyczące
wyjazdu na narty i nawet samego Sylwestra "wzięły w łeb". Całe święta, do
piątku przeleżałam w łóżku. Przed samymi śiętami "coś mnie brało" i skończyło
się toto obustronnym ostrym zapaleniem oskrzeli ! Sama radość ! :o)
A o nartach mogłam sobie jedynie pomarzyć. Mój Luby pocieszał mnie jak mógł ale
i tak całe plany wyjazdu diabli wzięli ! A takich warunków u nas dawno nie było.
Prawie jak w Alpach.:o) Cholera by to wzięła !!!
Za to w najbliższą sobotę jadę na kulig !!! Mam tylko nadzieję że całego śniegu
szlag nie trafi. Zrobiło się trochę cieplej i śnieżek zaczyna się rozpływać.
No, już dość się wyżaliłam, pozdrawiam Was serdecznie.
Nala