Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2020 - 3 (vol. 113)

    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Predator 2" [1990] 21.03.20, 10:05
      Sequel wybitnego [w ramach gatunku, ale chyba nie tylko] oryginalnego dreszczowca sci-fi : niby jest główny sprawca zamieszania, niby muzyka też podobna, ale to jednak nie to samo.

      Dobry pierwowzór zawsze wywiera takie piętno "skojarzeniowe", że kontynuacja od razu ma pod górkę, musi stworzyć własną rzeczywistość, aby mu dorównać, zdobyć zaufanie widowni. Przeniesienie akcji do miejskiej dżungli pomysłem jest szczęśliwym, ale film nie ma napięcia i sekretów jakimi legitymował się jego inspirator :]

      reżyseria : Stephen Hopkins.
    • grek.grek 20:00 Kultura "Wolny strzelec" [2014] 21.03.20, 10:35
      Paszkwil na współczesne media.

      Główny bohater [wychudzony i wampiryczny Jake Gylenhaal] utrzymuje się z drobnych kradzieży i szuka swojej drogi do sukcesu.

      Znajduje się pewnego wieczora, gdy świadkuje wypadkowi samochodowemu : jego uwagę przykuwa nie tyle akcja ratunkowa, zabiegi policji i medyków, lecz jakiś facet z kamerą, który cały ten rwetes nakręca. Od niego Louis dowiaduje się, że takie "gorące" materiały telewizje chętnie kupują i to za spore sumy.

      Wszystko staje się nagle proste : Louis kradnie cenny rower, sprzedaje go, kupuje kamerę, radio z nastawieniem na policyjne częstotliwości, zatrudnia asystenta, i zakłada własny biznes. Od tego momentu wysokośc na jaką uda mu się wdrapać zależy wyłącznie od jego osobistej bezczelności pod rękę idącej z kreatywnością oraz umiejętności negocjacji warunków nierozerwalnie związanej z bezwzględnością i brutalnością stosowanych metod.

      Właściwie Louis nie jest postacią z krwi i kości, takie mam wrażenie, lecz figurą uosabiającą żądze i metody działania współczesnych karykaturalnych "self made manów".

      Mówi nieznośnie sztucznym językiem cytatów z poradników coachingowych, ludzi traktuje czysto instrumentalnie - zarówno swojego asystenta, jak i panią redaktor z telewizji bez najmniejszych oporów szantażuje, by wymusić korzystne dla siebie decyzje i zachowania, przy czym robi to z uśmiechem, za pomocą rzeczowych, poprawnie zredagowanych komunikatów. Konkurencję zaś eliminuje bez mrugnięcia okiem. W towarzystwie nigdy nie traci nerwów i zachowuje ten sam złowrogi spokój i etykietę, które też nie mają nic wspólnego z jego prawdziwą naturą, o ile kto ją zdefiniuje.

      W "pracy" robi błyskawiczne postępy, cały czas poprawia swój warsztat i oprzyrządowanie, uczy się z łatwością. Po jakimś czasie osiąga szczyty cynizmu, staje się nie tylko dokumentalistą, "latającym reporterem", ale kreatorem swoich "hot stuff", które zresztą pieczołowicie gromadzi w komputerowym archiwum.

      Nie byłoby jednak tego wszystkiego, gdyby nie telewizja, której aktualny charakter stwarza pole do popisu takim szarlatanom. Można powiedzieć : skoro istnieje popyt, to podaż jest wydarzeniem całkiem naturalnym. Sama pani redaktor, która później wpadnie w szpony swojego diabolicznego partnera "biznesowego", na wstępie już zapowiada : ma być przemoc, krew i tragedia, niczym innym nie jesteśmy zainteresowani.

      Louis dobrze to zapamiętuje, z bliska - zafascynowany w widoczny sposób - przypatruje się jak działa od kulis telewizja, dociera do niego jaką sprawuje ona władzę nad ludźmi, jaki to jest sprawny organizm, a także : jak bardzo tacy jak on są mu niezbędni.

      Puenta jest mało budująca, zwłaszcza po tym co działo się wcześniej, powstaje sugestia, że w zasadzie innych mediów nie będzie, a powodzenie i triumf Louisów wynikają z apetytu widzów, którzy pilotami żądają : więcej spektakularnych wypadków, zabójstw, katastrof ! Tabloid musi wygrać, ostatnie bastiony dyskrecji i taktu padły w heroicznym boju.

      reżyseria : Dan Gilroy.

      wg mnie : zdecydowanie warto obejrzeć, zwłaszcza że dziś seans wieczorny w Kulturze pół godziny wcześniej :}
      • grek.grek 1:20 Kultura "Wolny strzelec" [2014] 22.03.20, 11:24
        JakŻe ciemną nocą jakże cenna powtórka, jakże ciemnego filmu :]
    • grek.grek 20:00 TVN "Notting Hill" [1999] 21.03.20, 10:46
      Pani aktorka z Hollywoodu poznaje pana księgarza z Londynu, a ich relacja rozwija się wg scenariusza renomowanego Richarda Curtisa :]

      Efekt : "jedna z najlepszych komedii romantycznych ever, może nawet najlepsza w swoim gatunku pozycja. Pomijając Julię i Hugh - ten film jest tak bardzo angielski, jest tam wiele scen wręcz kultowych (np. nie do pobicia jest przyjaciel glownego bohatera Spike :) i jego stroje; albo scena wywiadow dla czasopisma "Kon i pies" ;) ); bardzo fajna ścieżka dźwiękowa, i pięknie pokazany Londyn, i cudowna księgarnia (ten scenki-perełki). I bym mogła jeszcze długo :).
      Naprawdę - bardzo, bardzo wart obejrzenia"

      Czy tej recenzji Manii można się oprzeć ? :]

      Voila !
    • grek.grek 21:05 Historia "Oficer" [2005] 1/13 21.03.20, 10:55
      O proszę, z powtórek nocnych w TVP2 w TVP Historii światło dnia ! ;] No może przesada jest to lekka, bo jednak 21:00, to już wieczór, ale w sam raz na godzinne odcinki dobrego, policyjnego serialu.

      Pierwszy odcinek wprowadza w sposób myślenia głównego bohatera, który będzie jedną z najważniejszych osi fabularnych właściwej akcji, więc niekoniecznie trzeba się przywiązywać do przedstawianych w nim konkretnych zdarzeń, istotny jest - wg mnie - fakt, że policyjny tajniak ma pewne inklinacje do nawiązywania bliskich relacji z przestępcami, których rozpracowuje.

      Druga sprawa kluczowa dla rozwoju fabuły właściwej, to nagły zwrot w związku Tomasza z Aldoną, również policjantką, która wlaśnie została jego szefową.

      Dobra obsada, naprawdę rzetelny i solidny scenariusz, co pokażą kolejne odcinki, a w całokształcie swym serial ujawni niezbicie, uwodząca muzyka Michała Lorenca, swojsko i kordialnie pokazana Warszawa w róznych swoich odcieniach.

      Zdecydowanie warto rozpocząć dziś i pozostać do ostatniego odcinka :]
      • grek.grek 21:05 Historia "Oficer" [2005] 2/13 28.03.20, 10:54
        Odcinek 2, po introdukcji zaczyna się właściwa akcja :]

        I ta muzyka, i Warszawa pokazana tak uroczo, serial którego wartość polega również na zmysłowym odbiorze jego niektórych elementów składowych :]
    • grek.grek 21:35 TVP1 "Creed. Narodziny legendy" [2015] 21.03.20, 11:03
      Rocky powraca, ale już nie jako czynny zawodnik, lecz trener i mentor młodego boksera, syna jego dawnego rywala i przyjaciela - Apollo Creeda.

      Chłopak ma talent sportowy, ale potrzebuje kogoś kto pomoże mu poukładać wizji własnej kariery, gdyż wisi nad nim cień wybitnego ojca wybitnego mistrza.

      Na szczęście obok będzie Rocky oraz właściwa dziewczyna - więc musi się udać, jak zawsze w tego typu filmach serce pokrzepienia doznaje :]

      Obok nieodzownego p. Stallone : Michael B. Jordan, Tessa Thompson, Phylicia Rashad oraz prawdziwi mistrzowie szlachetnej szermierki na pięści : Andre Ward czy Tony Bellew.

      reżyseria : Ryan Coogler.
    • grek.grek 22:00 Nowa TV "Traffic" [2000] 21.03.20, 11:16
      Zanim pojawił się serial "Narcos" czy takie filmy jak "Sicario".

      Cztery Oscary : montaż, scenariusz [Stephen Gaghan], drugoplanowa rola męska [B. Del Toro], reżyseria [Steven Soderbergh]. Sukces na Berlinale [najlepsza rola męska - B. Del Toro]. Globy.

      Trzy historie, których treść wiąże się z ekspansją biznesu narkotykowego : w pierwszej - główną postacią jest policjant rozpracowujący kartele przerzucające kokainę z Meksyku do Ameryki , w drugiej - eks-sędzia, z nominacji prezydenckiej : szef wydziału do walki z narkotykami, w prywatnym życiu desperacko starający się wydobyć z nałogu córkę, w trzecim - żona aresztowanego narkobiznesmena, na którą spada ciężar spłaty długów jakie zaciągnął mąż u swoich meksykańskich amigos.

      Surowa, rzeczowa narracja, interesujący format zdjęć, nienagannie prowadzeni aktorzy [obok Benicio Del Toro : Michael Douglas, Catherine Zeta-Jones, Don Cheadle], bezbłędnie dobrane lokacje - dobra robota w ogóle i szczególe !

      powtórka, środa 21:00.




      • grek.grek 21:00 Nowa TV "Traffic" [2000] 25.03.20, 09:52
        grek.grek napisał:
        > Zanim pojawił się serial "Narcos" czy takie filmy jak "Sicario".

        Cztery Oscary : montaż, scenariusz [Stephen Gaghan], drugoplanowa rola męska [B. Del Toro], reżyseria [Steven Soderbergh]. Sukces na Berlinale [najlepsza rola męska - B. Del Toro]. Globy.

        Trzy historie, których treść wiąże się z ekspansją biznesu narkotykowego : w pierwszej - główną postacią jest policjant rozpracowujący kartele przerzucające kokainę z Meksyku do Ameryki , w drugiej - eks-sędzia, z nominacji prezydenckiej : szef wydziału do walki z narkotykami, w prywatnym życiu desperacko starający się wydobyć z nałogu córkę, w trzecim - żona aresztowanego narkobiznesmena, na którą spada ciężar spłaty długów jakie zaciągnął mąż u swoich meksykańskich amigos.

        > Surowa, rzeczowa narracja, interesujący format zdjęć, nienagannie prowadzeni aktorzy [obok Benicio Del Toro : Michael Douglas, Catherine Zeta-Jones, Don Cheadle], bezbłędnie dobrane lokacje - dobra robota w ogóle i szczególe !


        Obiecana powtórka :]
    • grek.grek 22:10 Stopklatka "Inkarnacja" [2010] 21.03.20, 11:27
      Niezłe kino psychologicznej dociekliwości, które ostatecznie osuwa się w operetkowy okultyzm. Szkoda straconej szansy, zwłaszcza że do głównych ról udało się zwabić Julianne Moore i Jonathana Rhys-Meyersa :]

      Pani aktorka wywiązuje się bez zarzutu z roli lekarki od zaburzeń osobowościowych, trafiającej na przypadek szczególny : mężczyzny żonglującego tożsamościami sugerującymi wcielenie w ofiary tajemniczych, nierozwiązanych zbrodni , z którego to zadania aktorskiego be zarzutu wywiązuje się pan aktor - co prowadzi do postawienia pytania : schizofrenik czy morderca ? Skąd wie takie rzeczy ?

      Tytuł filmu uczciwie zapowiada przejście do nieporadnej metafizyki związanej z prawdawnymi wierzeniami i złem powracającym z niebytu, co też się dzieje, a druga połowa opiera się już na bezpiecznych schematach :]


    • grek.grek 22:10 Historia "Dziewczyna z ekranu" [2017]/dokum. 21.03.20, 11:32
      Dokument o Teresie Tuszyńskiej, aktorce wyjątkowej urody i niebagatelnego talentu, która wszelako kariery robić nie miała zamiaru : pojawiała sie i znikała, ponad ambicje przedkładała dobrą zabawę, ponad presję osiągania - nieznośną lekkość egzystencji. Tak przynajmniej, po latach, wieść gminna niesie.

      Dlatego jest interesująca :]

      Reżyseria : Andrzej Ciecierski.
    • grek.grek 23:30 ATM Rozrywka "Czarna Dalia" [2006] 21.03.20, 11:42
      Kino noir w przygotowanym z pietyzmem dekoracjach i klimatach Los Angeles lat 40-tych : dwóch policjantów prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa początkującej aktorki, jak się okaże z czasem : uwikłanej w ciemne relacje z mafijnym półświatkiem.

      reżyseruje sprawdzony mistrz : Brian De Palma.

      O filmie wyczerpująco i znakomicie pisała Barbasia ! :]
      [12 wątek od góry, w którym początek recenzji jest oznaczony] :


      forum.gazeta.pl/forum/w,14,95533676,95533676,Ojej_co_tu_wybrac_cz_2.html?s=2#p99617854

      Jutro seans o 20:00.
      • grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Czarna Dalia" [2006] 22.03.20, 09:38
        grek.grek napisał:
        > Kino noir w przygotowanym z pietyzmem dekoracjach i klimatach Los Angeles lat 40-tych : dwóch policjantów prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa początkującej aktorki, jak się okaże z czasem : uwikłanej w ciemne relacje z mafijnym półświatkiem.

        reżyseruje sprawdzony mistrz : Brian De Palma.

        O filmie wyczerpująco i znakomicie pisała Barbasia ! :]
        [12 wątek od góry, w którym początek recenzji jest oznaczony] :
        >
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/w,14,95533676,95533676,Ojej_co_tu_wybrac_cz_2.html?s=2#p99617854


        Jako sie rzekło, seans właściwy :]
    • grek.grek 23:55 TVP1 "Pluton" [1986] 21.03.20, 12:03
      Wybitna pozycja kina wojennego, ale i chyba w kategorii bez podziału na gatunki filmowe "Pluton" śmiało broni się jako, po prostu, kino klasowe i dotkliwe przy okazji.

      Rezyser Oliver Stone ewidentnie wyposaża głównego bohatera w swoje własne przeżycia z czasów udziału w wojnie wietnamskiej.

      Starsi koledzy nie mogą uwierzyć, że ten młodzian z dobrego domu zaciągnął się jako ochotnik. Przecież stąd wszyscy wieją w te pędy ! Jak można chcieć tutaj przyjechać ? Jak można mieć ochotę brać udział w tej popapranej wojence nie wiadomo o co ?

      Chris dzień po dniu przekonuje się o prawdziwej twarzy tej awantury, o jej bezcelowości, o szaleństwie jaki dopada ludzi w tych warunkach, ideały padają jak muchy w konfrontacji z dobitną realnością : żarłoczne owady, malaria, upał nie do wytrzymania, smród z latryn, wróg niewidzialny, bezszelestny, gotowy na wszystko, koledzy : wariaci, cynicy albo tchórze, zawieszone definicje dobra i zła. W tej rzeczywistości można tylko próbować przetrwać, za każdą cenę, chowając się pod ciałami zabitych kolegów, uciekając na oślep porzucając broń i stanowisko, zadając sobie rany uprawniające do ubiegania się o szpital albo zwolnienie.

      Swoje obserwacje Chris wypowiada z offu, w listach pisanych do babci i rodziców. Towarzyszy im często przejmujący motyw muzyczny budujący nadzwyczajną atmosferę tego filmu :

      www.youtube.com/watch?v=gD6oAJcYx7Q
      Szukając siebie w tym chaosie Chris znajduje się pod wpływem dwóch sierżantów ze swojej kompanii ["Byłem dzieckiem dwóch ojców"] : poznacznego bliznami Barnesa, twardziela i brutalnego pacyfikatora, który uznaje sens całej misji w żołnierskiej odwadze i niezłomności, nienawykłej do zadawania zbytecznych pytań, a może dążacej do ich zduszenia ?, oraz Eliasa - starającego się zachować resztki godności i humanitaryzmu w sytuacji zupełnego rozprzężenia moralnych zasad i reguł, on akurat doskonale wie,że ta wojna jest absurdem i miną, na którą politycy wpakowali setki tysięcy młodych Amerykanów, w przeciwieństwie do Barnesa wie również, ze istnieje kres tej draki, po nim będzie jeszcze życie i już tutaj trzeba ocalić w sobie człowieka, by móc wrócić do świata.

      Chris kocha Eliasa, ale Barnesa podziwia, stoi pomiędzy nimi jak między dającą wytchnienie czułą matką i inspirująco męskim ojcem. Znakomity jest ten wątek. Tercet aktorski : Charlie Sheen, Tom Berenger, Willem Dafoe spisuje się wyśmienicie, dwaj ostatni byli nominowani do Oscarów..


      Oscar dla filmu roku, reżysera, montażu i dźwięku.

      Absolutnie warto zaczekać dziś na seans. Albo nagrać :]
    • dorisjustyna7 Re: Ojej, co tu wybrać 2020 - 3 (vol. 113) 22.03.20, 08:40
      Titanic będzie 10 kwietnia (Wielki Piątek) na Polsacie o 20:00, co ciekawe w całości; bez podziału na dwa kawałki.
      • grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2020 - 3 (vol. 113) 22.03.20, 09:13
        dorisjustyna7 napisał(a):

        > Titanic będzie 10 kwietnia (Wielki Piątek) na Polsacie o 20:00, co ciekawe w ca
        > łości; bez podziału na dwa kawałki.


        Dzięki za informację :]

        Yes, zazwyczaj leci w dwóch częściach - często w interwale tygodniowym - przez co trudniej utrzymać się "w klimacie" :]

        Dobra wiadomość, zdecydowanie.
    • grek.grek 13:50 Kultura "Słomiany wdowiec" [1955] 22.03.20, 09:20

      Jedna z kanonicznych komedii Billy'ego Wildera z Marilyn Monroe w czołowej roli :]

      Oto pan wysyła dzieci i żonę na upojny weekend za miasto, a sam zostaje, by pracować. Fantazje o rzuceniu się w wir wesołych przygód nie opuszczają go jednak, i jak traf chciał - do mieszkania obok wprowadza się nader ponętna i przesympatyczna sąsiadka ! To dopiero... pech ! ;] Nie wiadomo : jest prawdziwa i materialna czy może jest wyłącznie odpowiedzią jego własnej imaginacji na siłą rzeczy rodzące się westchnienia ?

      Tom Ewell i Evelyn Keyes obok miss Monroe :]

      Klasyka gatunku :]
    • grek.grek 15:05 Historia "15:10 do Yumy" [1957] 22.03.20, 09:30
      Tym razem wersja oryginalna Delmera Davesa.

      Glenn Ford i Van Heflin oraz Henry Jones w głównych rolach.

      Motywowany widmem bankructwa, wzmożony dbałością o swoją rodzinę, farmer podejmuje się konwojować schwytanego niebezpiecznego rabusia i mordercę do pociągu, którym przyjadą ludzie szeryfa, by zabrać go na rozprawę przed sądem federalnym. Tylko w ten sposób może zarobić bezcenne w tej sytuacji pieniądze.

      Rabuś posiada liczną bandę koleżków, planujacych odbicie go, a przy okazji rozgrywa ze swoim stróżem szczególnego rodzaju grę psychologiczną, namawiając go do porzucenia swego zadania, w zamian za solidną wypłatę. Testuje kręgosłup moralny farmera, w istocie łatwiej by mu było wypuścić rzezimieszka, zainkasować pod stołem i nie narażać swojego zdrowia. Co jednak z kodeksem honorowym i uczciwością ?

      Pamietam, że pacholęciem będąc zbierałem wszystko o Dzikim Zachodzie, i miałem takie małe zdjęcia z róznych westernów, z "Yumy" też, powycinane z gazet; gdzież ja bym pomyślał wtedy, że takie mityczne filmy będą kiedyś fruwały po telewizorze - i to : ot tak, po prostu, i to nawet w postaci frywolnych, wielokrotnych powtórek ;] Raj prawdziwy.

      Replay jutro, 13:35.


      • grek.grek 13:35 Historia "15:10 do Yumy" [1957] 23.03.20, 09:27
        szybki jak błyskawica replay wczorajszego seansu :]
    • grek.grek 20:00 TVN7 "Piraci z Karaibów.Klątwa Czarnej Perły 22.03.20, 09:47
      Powracają piraci, zwłaszcza jeden nader rozchichotany oraz podejrzanie chwiejny na nogach :]

      Jak dobrze, że i ta grupa zawodowa została kinu przywrócona, gdzież bez piratów !, niepodobna pomyśleć :]
      Reżyseruje : Gore Verbinski.

      A piraci nieodmiennie kojarzyć się mogą z tzw. marynistycznym metalem, dzisiaj chyba zapomnianym, ale niech się wstydzą ci, którym się taki kiks przytrafił ;] - zatem, w formie wprowadzenia, jak sądzicie ? :

      www,youtube.com/watch?v=Hg_uIQa_5es
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Gattaca.Szok przyszłości" [1997] 22.03.20, 09:57
      Rekomendowana przez Siostrę, a więc : koniecznie ! :]

      "Jeden z najlepszych filmów filmów sci-fi ostatnich lat, ze wspaniałą stroną wizualną, zdjęciami, doborem rekwizytów i anturażem (jak z lat 50-tych ub. wieku), scenografią, tworzących świetny klimat i niesamowicie przekonujący filmowy świat przyszłości. Sci-fi na poważnie, czyli prawdziwy rarytas.

      Uma Thurman i Ethan Hawke w głównych rolach, zdjęcia Sławomira Idziaka"

      [reżyseruje Andrew Niccol]

      [w głównym wątku mamy bohatera, który w podzielonym na nieprzekraczalne hierarchie świecie pragnie zrealizować swoje marzenie o wyprawie w kosmos; aby dostać się do ekskluzywnego zespołu musiał będzie złamać prawo i własnym wysiłkiem pokonać swój genetyczny handicap].

      Voila ! :]
      • grek.grek 22:00 Stopklatka "Gattaca.Szok przyszłości" [1997] 26.03.20, 10:40
        > Rekomendowana przez Siostrę, a więc : koniecznie ! :]

        "Jeden z najlepszych filmów filmów sci-fi ostatnich lat, ze wspaniałą stroną wizualną, zdjęciami, doborem rekwizytów i anturażem (jak z lat 50-tych ub. wieku), scenografią, tworzących świetny klimat i niesamowicie przekonujący filmowy świat przyszłości. Sci-fi na poważnie, czyli prawdziwy rarytas.

        Uma Thurman i Ethan Hawke w głównych rolach, zdjęcia Sławomira Idziaka"

        tak recenzowała Siostra :]

        [reżyseruje Andrew Niccol]

        [w głównym wątku mamy bohatera, który w podzielonym na nieprzekraczalne hierarchie świecie pragnie zrealizować swoje marzenie o wyprawie w kosmos; aby dostać się do ekskluzywnego zespołu musiał będzie złamać prawo i własnym wysiłkiem pokonać swój genetyczny handicap].

        > Voila ! :]


        Cenny replay !
    • grek.grek 20:00 Kultura "Werdykt" [1982] 22.03.20, 10:13
      Klasa !

      Paul Newman gra tutaj sfatygowanego życiem prawnika, który dostaje do poprowadzenia sprawę sporu pomiędzy renomowanym szpitalem , a rodziną zmarłej na ostrym dyżurze młodej pacjentki.

      Rzecz jest teoretycznie prosta : obie strony liczą na ugodę zawartą z udziałem stosownej sumy pieniężnego zadośćuczynienia. Niestety dla nich, adwokat psuje zabawę : wertując papiery dostrzega sugestię, iż lekarz popełnił błąd w sztuce. Chwyta się tego tropu i nie puszcza, mimo iż zarówno szpital, jak i rodzina naciskają go, by dał już spokój tym kombinacjom.

      "Dla kogo pan to robi, przecież nawet jeśli pan wykaże błąd, to nikt na tym nie skorzysta", mówią mu, a on odpowiada : "Dla niej, dla tej dziewczyny, która zmarła. Ona zasłużyła na ujawnienie prawdy".

      Robi to również dla samego siebie. Po wielu latach solidnego popijania, staczania się, demolki życia osobistego - dla pana adwokata ostatnią deską ratunku chroniacą przed moralnym upadkiem jest uczciwe wyjaśnienie całej historii.

      Stawia czoło zastępowi najlepiej opłacanych prawników wynajętych przez szpital, sędzia również mu nie pomaga, a nawet gotów rzucać kłody pod nogi, zaś kluczowy świadek znikł jak kamfora, a nawet jeśli gdzieś est, to może nie chcieć wikłać się w konflikt z wpływowym i potencjalnie mściwym eks-pracodawcą.

      Jest jeszcze dziewczyna poznana w kawiarni, ktoś tak samo na krawędzi jak on, z kim znajduje wspólny język, aczkolwiek konstatacja będzie przykrą niespodzianką, takze dla widza.

      Kompletny film. Bez słabych punktów. Jeden z czołowych przedstawicieli amerykańskiego kina moralnego niepokoju lat 70- i 80-tych.

      Obok oscarowo nominowanego Newmana : Charlotte Rampling, Jack Warden, James Mason.
      reżyseruje bezbłędny Sidney Lumet.

      scenariusz autorstwa Davida Mameta, na podstawie powieści Barry'ego Reeda.


    • grek.grek 22:10 Kultura "Igraszki z diabłem" [1980] 22.03.20, 10:18
      Klasyka polskiego teatru telewizji :]

      dzielni panowie ratują zacne panie z rąk chytrego księcia ciemności ;]

      adaptacja sztuki Jana Drdy, reżyseria : Tadeusz Lis.
      czołowe role : Marian Kociniak, Magdalena Zawadzka, Krzysztof Kowalewski, Barbara Wrzesińska oraz brawurowy Marek Kondrat.


    • grek.grek 22:45 TVP2 "Bardzo poszukiwany człowiek" [2014] 22.03.20, 10:44
      Bardzo dobry film szpiegowski, obywający się bez klasycznych chwytów kina akcji, pozbawiony strzelanin, wybuchów, co najwyżej z dwiema szybkimi scenami porwań.

      Rzecz się dzieje w Hamburgu : po 9/11 miasto jest wnikliwie obserwowane przez rózne komórki wywiadowcze, przewidujące iż krzyżują się tutaj kontakty potencjalnie groźnych organizacji terrorystycznych.

      Któregoś dnia, a raczej - nocą, pokonując ostatni fragment drogi wpław, przybywa do miasta uchodźca z Czeczenii. Gorliwy muzułmanin, możliwe iż uczestnik wojen na Kaukazie. Zatrzymuje się w domu rodziny tureckich imigrantów, gdzie otrzymuje wsparcie i gościnę.

      Przyjechał tutaj po pieniądze - kilkanaście milionów euro odłożonych na koncie bankowym, do którego ma specjalne instrumenty dostępu, a zatem niewątpliwie jest upoważniony do podjęcia tych pieniędzy.

      Wywiady zachodzą w głowę : kim jest ten facet i po co mu taka forsa ? Pierwszy wniosek sam się narzuca : zamierza je wziąć i przekazać terrorystom.

      Między róznymi zespołami wywiadu powstaje roźdzwięk : 'jastrzębie" chcąc chłopaka zwinąć, przewieźć do Guantanamo i tam dopiero zacząć zadawać pytania, z kolei "gołębie" mają inny plan : z udziałem podłączonego do ich operacyjnej gry dyrektora banku oraz przekonanej za pomocą subtelnego szantażu lewicowej aktywistki, którą turecka rodzina poprosiła o pomoc prawną dla ich przyjaciela, zamierzają użyć Czeczeńca i jego milionów w charakterze przynęty na którą zdemaskują i złapią miejscowego arabskiego biznesmena i religijnego przywódcę, którego podejrzewają o tajne sponsorowanie zamachowców.

      Oba stanowiska mocno się ścierają, a decydujący głos będzie miała pani z departamentu obrony czy też wywiadu. Jest dobrą znajomą lidera "gołębi", więc daje im trzy dni na przeprowadzenie swojego majstersztyku. Jesli im się nie uda, spuści ze smyczy "jastrzębie".

      Na każdym poziomie jest to wyborny film : bardzo inteligentna fabuła, oparta na motywach powieści samego Johna LeCarre, ekspresja wyśmienitej aktorskiej drużyny [Philip Seymour Hoffman, Robin Wright, Rachel Mc Adams, Willem Dafoe, Grigorij Dobrygin, Homayoun Ershadi, Nina Hoss & Daniel Bruhl], z wyczuciem budowany nastrój przez reżysera Antona Corbijna, muzyka Herberta Gronemeyera.

      Zdecydowanie, warto obejrzeć ! :]
      • grek.grek 2:45 TVP2 "Bardzo poszukiwany człowiek" [201 23.03.20, 11:46
        Bardzo nocna powtórka wczorajszego seansu :]

        [zapowiada się filmowa uczta w godzinie "duchów" ;)]
    • grek.grek 0:10, jutro 20:05, Polsat "Marsjanin" [2015] 22.03.20, 11:17
      Jakże przewrotny tytuł : wszak mitycznym mieszkańcem Marsa zostaje nie kosmita, lecz człowiek we własnej postaci :] Tak zawyrokował autor oryginału literackiego : Andy Weir.

      Przypadkiem pozostawiony na planecie astronauta, który musi sobie radzić, niczym Robinson Cruzoe na bezludnej wyspie, zanim nadejdzie pomoc ze strony zorganizowanej i wysłanej akcji ratowniczej. A może to potrwać kilkanaście miesięcy albo i parę lat. Dżentelmen nie zwiesza nosa na kwintę, sięga do skarbnicy wiedzy, dzięki czemu jest w stanie zorganizować gospodarstwo dostarczające mu pożywienie i wodę, zabiera się do naprawy łazika celem uzyskania możliwości przemieszczania się, a umila sobie czas muzyką, na playliście królują hity dyskotekowe lat 70-90-tych, z tego co słabo pamiętam ? :]

      tak czy owak : pan marsjański Cruzoe wykazuje się duchem prawdziwych pionierów Far Westu :]

      Film obsypany rozlicznymi nagrodami, choć głównie w charakterze nominacji :], ale za główną rolę Matt Damon dostał Globa, film również - w kategorii... "komedia.

      Reżyseria : Ridley Scott.
      Zdjęcia : Dariusz Wolski.

      Siostra recenzowała raczej ostrożnie : "Zabrakło większej dramaturgii, napięcia, emocji. Chwilami było wręcz nudno. Nie udało się przekazać dramatu bohatera samego na całej planecie. Dowcipne teksty Marka, który próbował jakoś sobie radzić z tą sytuacją można zrozumieć. Ale w końcu facet był tam bardzo długo, raptem jedna czy dwie sceny kiedy dopada go zwątpienie to naprawdę za mało. Jak dla mnie to mało wiarygodne psychologicznie.

      Brak było też tego metafizycznego poczucia wielkości kosmosu, jaki mają najlepsze filmy sci-fi, choćby "W stronę słońca".

      Mars filmowany stereotypowo, takie same kolory i krajobrazy jak w dziesiątkach innych amerykańskich filmów. Można było wykazać się większą inwencją.

      Wykorzystanie muzycznych hitów wydało mi się efekciarskie (zwłaszcza "Starmana" Bowiego!!} i dodatkowo rozbujało i tak niewyraźny klimat filmu.

      Za dużo było też humoru. Jak na tak dramatyczną sytuację całe towarzystwo było stanowczo zbyt wesolutkie :)

      Na plus ciekawy drugi plan, z mało ogranymi twarzami (np. Benedict Wong), choć nie było tu miejsca na jakieś kreacje aktorskie.

      W sumie, ciekawy pomysł. Niestety nie udało się go wykorzystać"


      wg Never :

      "Początek pozostawił dobre wrażenie, ale z drugą częścią filmu już było gorzej (naciągana typowo amerykańska "propaganda"...)"

      Pozwolę sobie również zamieścić link jaki Never nam podarowała z okazji premiery :

      naukatolubie.pl/marsjanin-okiem-naukowca/
      Voila :]

      JUtro seans o 20:05.
      • grek.grek 20:05 Polsat "Marsjanin" [2015] 23.03.20, 09:37
        grek.grek napisał:
        > Jakże przewrotny tytuł : wszak mitycznym mieszkańcem Marsa zostaje nie kosmita, lecz człowiek we własnej postaci :] Tak zawyrokował autor oryginału literackiego : Andy Weir.

        Przypadkiem pozostawiony na planecie astronauta, który musi sobie radzić, niczym Robinson Cruzoe na bezludnej wyspie, zanim nadejdzie pomoc ze strony zorganizowanej i wysłanej akcji ratowniczej. A może to potrwać kilkanaście miesięcy albo i parę lat. Dżentelmen nie zwiesza nosa na kwintę, sięga do skarbnicy wiedzy, dzięki czemu jest w stanie zorganizować gospodarstwo dostarczające mu pożywienie i wodę, zabiera się do naprawy łazika celem uzyskania możliwości przemieszczania się, a umila sobie czas muzyką, na playliście królują hity dyskotekowe lat 70-90-tych, z tego co słabo pamiętam ? :]

        tak czy owak : pan marsjański Cruzoe wykazuje się duchem prawdziwych pionierów Far Westu :]

        Film obsypany rozlicznymi nagrodami, choć głównie w charakterze nominacji :], ale za główną rolę Matt Damon dostał Globa, film również - w kategorii... "komedia.

        Reżyseria : Ridley Scott.
        Zdjęcia : Dariusz Wolski.

        Siostra recenzowała raczej ostrożnie : "Zabrakło większej dramaturgii, napięcia, emocji. Chwilami było wręcz nudno. Nie udało się przekazać dramatu bohatera samego na całej planecie. Dowcipne teksty Marka, który próbował jakoś sobie radzić z tą sytuacją można zrozumieć. Ale w końcu facet był tam bardzo długo, raptem jedna czy dwie sceny kiedy dopada go zwątpienie to naprawdę za mało. Jak dla mnie to mało wiarygodne psychologicznie.

        Brak było też tego metafizycznego poczucia wielkości kosmosu, jaki mają najlepsze filmy sci-fi, choćby "W stronę słońca".

        Mars filmowany stereotypowo, takie same kolory i krajobrazy jak w dziesiątkach innych amerykańskich filmów. Można było wykazać się większą inwencją.

        Wykorzystanie muzycznych hitów wydało mi się efekciarskie (zwłaszcza "Starmana" Bowiego!!} i dodatkowo rozbujało i tak niewyraźny klimat filmu.

        Za dużo było też humoru. Jak na tak dramatyczną sytuację całe towarzystwo było stanowczo zbyt wesolutkie :)

        Na plus ciekawy drugi plan, z mało ogranymi twarzami (np. Benedict Wong), choć nie było tu miejsca na jakieś kreacje aktorskie.

        W sumie, ciekawy pomysł. Niestety nie udało się go wykorzystać"


        wg Never :

        "Początek pozostawił dobre wrażenie, ale z drugą częścią filmu już było gorzej (naciągana typowo amerykańska "propaganda"...)"

        Pozwolę sobie również zamieścić link jaki Never nam podarowała z okazji premiery :

        "naukatolubie.pl/marsjanin-okiem-naukowca/" target="_blank" rel="nofollow">naukatolubie.pl/marsjanin-okiem-naukowca/</a>

        Voila :]



        Seans właściwy :]
        • seidici Re: 20:05 Polsat "Marsjanin" [2015] 23.03.20, 11:54
          Jak nie przepadam za Mattem Damonem, tu akurat mnie uwiódł, jak i cały film zresztą, właśnie tym lajtowym potraktowaniem tematu z przymrużeniem oka.
          • grek.grek Re: 20:05 Polsat "Marsjanin" [2015] 23.03.20, 11:56
            seidici napisała:

            > Jak nie przepadam za Mattem Damonem, tu akurat mnie uwiódł, jak i cały film zr
            > esztą, właśnie tym lajtowym potraktowaniem tematu z przymrużeniem oka.


            :]

            Też mi się wydaje, że taki byl zamysł twórców.

            Aczkolwiek, ciekawe jak by wypadła interpretacja bardziej serio, o której pisała Siostra ?

            PS : jak sobie radzisz w sytuacji "wirusowej" ? Jak forma, jak zdrowie ? Jak sobie radzisz z ograniczeniami spowodowanymi okolicznościami ?
            • seidici Re: 20:05 Polsat "Marsjanin" [2015] 23.03.20, 12:20
              Robię swoje: dom, praca, obiadki na wynos dla potrzebujących, a także ściśle tajne spacerki na odludziu. Cóż nie każdy może sobie pozwolić na akcję zostań w domu:) Na zimne dmucham, acz umiarkowanie, panice się nie podaję. Bardziej mnie martwi to, jaki będzie stan gospodarki w kraju po nawałnicy.
              • grek.grek Re: 20:05 Polsat "Marsjanin" [2015] 24.03.20, 09:22
                seidici napisała:

                > Robię swoje: dom, praca, obiadki na wynos dla potrzebujących, a także ściśle t
                > ajne spacerki na odludziu. Cóż nie każdy może sobie pozwolić na akcję zostań w
                > domu:) Na zimne dmucham, acz umiarkowanie, panice się nie podaję.

                Dobra strategia :]


                >Bardziej mnie martwi to, jaki będzie stan gospodarki w kraju po nawałnicy.


                Zapewne będzie kryzys, który jakoś zostanie opanowany.
                Gorzej jeśli wirus będzie powracał cyklicznie, w formie kolejnych mutacji, tak mi się wydaje.

    • grek.grek 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [1990] 22.03.20, 11:22
      Proszę bardzo !

      Ekranizacja powieści Margaret Atwood - z 1990 roku, reżyseria : Volker Schlondorff.
      czołowe role : Natasha Richardson [w filmie : Kate], Faye Dunaway [jako Serena Joy], Robert Duvall [Komendant], Victoria Tennant [ciotka Lydia], Aidan Quinn [Nick].

      Interesujące byłoby porównanie do wybornego serialu [na którego 3. sezon w Stopklatce czekamy niecierpliwie], który tak nas porwał swoją wizją i pełną rozmachu realizacją.

      Mała Ciekawostko, czy miałaś okazję oglądać film ?


      • mala_ciekawostka Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [1990] 23.03.20, 10:28
        Obejrzałam go tylko "po łebkach", ale planuję cały, jak mi się uda. Zapowiada się interesująco:)
        • grek.grek Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 23.03.20, 10:46
          mala_ciekawostka napisał(a):

          > Obejrzałam go tylko "po łebkach", ale planuję cały, jak mi się uda. Zapowiada s
          > ię interesująco:)


          Znakomicie, mam nadzieję, że powiedzie Ci się ten plan ! :]
          Liczę na recenzję Twojego autorstwa :]

          Miejmy nadzieję, że Stopklatka zaserwuje nam niebawem 3. sezon serialu.

          Z tego co pamiętam, udało Ci się go już obejrzeć, zgadza się ? :]
          • mala_ciekawostka Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 24.03.20, 09:42
            Tak, widziałam już trzeci sezon - dobry, tak jak wcześniejsze:)
            • grek.grek Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 24.03.20, 10:01
              mala_ciekawostka napisał(a):

              > Tak, widziałam już trzeci sezon - dobry, tak jak wcześniejsze:)


              Dzięki ! :]

              Na razie chyba jeszcze nie ma żadnych wieści na temat ewentualnej emisji w Stopklatce ?

              [chociaż np. "Narcos" za jednym zamachem pokazali/pokazują wszystkie 4 serie, więc można ich posądzać o rzetelnośc i o to, że raz uchwyconej nitki desperacko nie puszczą ? ;) ]
              • mala_ciekawostka Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 25.03.20, 09:26
                Ja żadnych informacji na ten temat nie słyszałam, pewnie emisji można się spodziewać na jesieni:)
                • grek.grek Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 25.03.20, 09:37
                  mala_ciekawostka napisał(a):

                  > Ja żadnych informacji na ten temat nie słyszałam, pewnie emisji można się spodz
                  > iewać na jesieni:)


                  Tak zapewne będzie, miejmy nadzieję :]

                  Btw, wczoraj obejrzałem 1. odcinek 5 sezonu "Luthera" [Czesi puszczają w swojej Dwójce :)].
                  Czy udało Ci się tę serię już obejrzeć ?

                  [spróbuję później napisać kilka słów a'propos]
                  • mala_ciekawostka Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 26.03.20, 09:37
                    Tak, widziałam już 5 serię "Luthera" :)
                    • grek.grek Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 26.03.20, 09:48
                      mala_ciekawostka napisał(a):

                      > Tak, widziałam już 5 serię "Luthera" :)


                      Znakomicie ! :]
                      Mam nadzieję na dopisy i korekty z Twojej strony :]

                      właśnie, pamiętam że mówiliśmy a'propos, muszę zanurzyć się w archiwum :

                      wczoraj udało mi się zobaczyć 2 odcinek [Czesi idą rytmem : premiera w środę, powtórka we wtorek], spróbuję później dopisać parę słów :]
                      • mala_ciekawostka Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 26.03.20, 12:53
                        Koniecznie oglądaj:) To dobry sezon, z mocnym zakończeniem:)
                        • grek.grek Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 27.03.20, 09:17
                          mala_ciekawostka napisał(a):

                          > Koniecznie oglądaj:) To dobry sezon, z mocnym zakończeniem:)


                          Dzięki ! :]

                          Pierwsze dwa odcinki rzeczywiście nieźle się prezentują, no i ta niezapowiedziana wizyta ALice Morgan :]

                          Sprytnie ukryto udział Ruth Wilson, nie podano jej nazwiska w napisach początkowych do 1. odcinka, stąd zaskoczenie miało swoją moc ! ;]
                          • mala_ciekawostka Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 27.03.20, 12:33
                            To prawda, jej powrót to spore zaskoczenie:)
                            • grek.grek Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 28.03.20, 09:26
                              mala_ciekawostka napisał(a):

                              > To prawda, jej powrót to spore zaskoczenie:)


                              Bardzo ! :]

                              Uznana już za zmarłą, pochowana niemalże, niewymieniona w czołówce ;] I taka niespodzianka.

                              Intrygujące jest, że trudno określić jej zaszeregowanie w jakimś bezpiecznym schemacie : niby dała się poznać jako ktoś w rodzaju Moriarty'ego, o ile Luther byłby kolejnym wariantem sherlockowskim, ale wcześniej Luther w końcu niejednokrotnie korzystał z jej pomocy w różnych śledztwach, ona go nie chce pokonać czy zniszczyć, a wręcz przeciwnie.

                              chociaż te usiłowania romansowe z jej strony są trochę nieadekwatne, wg mnie. A już relacje erotyczna, jaką sugerują przebitki retrospekcji, to chyba krok za daleko, tak mi się wydaje ?

                              LIczę na to, że historia zatoczy koło i w dalszych odcinkach znów będą przeciwnikami w psychologicznej rozgrywce, tak jak na początku ? ;]
                              • mala_ciekawostka Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 29.03.20, 11:53
                                To fakt, też średnio mi się podobały te retrospekcje. Nie przegap kolejnych odcinków, aby przekonać się w jakim kierunku podąży ich relacja;)
                                • grek.grek Re: 0:55 TVP2 "Opowieść podręcznej" [199 29.03.20, 17:21
                                  mala_ciekawostka napisał(a):

                                  > To fakt, też średnio mi się podobały te retrospekcje. Nie przegap kolejnych odc
                                  > inków, aby przekonać się w jakim kierunku podąży ich relacja;)


                                  Dzięki ! Będę trzymał rękę na pulsie, szalenie mnie zajmuje, jak też scenarzyści rozwiążą ten węzeł gordyjski :]
    • grek.grek Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich ! :] 22.03.20, 17:01
      Trzymajcie się, zwłaszcza w tym trudnym czasie - dbajcie o siebie, zachowujecie czujność i optymizm, będzie lepiej ! :]

      Barbasiu, Siostro, Never, Ewo, Angazetko, Zoey, Bakali, Bene Gesserit, Mozambique - formy wysokiej i niezmiennej, wracajcie kiedy tylko możecie :]

      Pepsic, Qohen Leth - podtrzymania dobrej passy :]

      Mała Ciekawostko - wspaniałej niedzieli :]

      Maniu - dynamiki na codzień :]

      Wszystkim - zdrowia, zdrowia ! :]

      muzyka ! :

      www.youtube.com/watch?v=EeOXRWR4NLs
    • grek.grek Quiz ! :] "Alternatywy 4" 22.03.20, 17:07
      Mam nadzieję, że system przepuści link ;]

      Spodziewam się 100 % u Was, Czcigodni ! :]
      KOniecznie napiszcie jak Wam poszło !

      [u mnie 11/14, wywinąłem orła na : 4, 8 i 11 pytaniu]

      www.o2.pl/quiz/6491668920846465/1
    • grek.grek 14:55 Kultura "Ogniem i mieczem" [1999] 1/4 23.03.20, 09:26
      W paśmie "szkolnym" otwartym przez Kulturę na czas przymusowych ferii.

      [Trylogia ciągle jest lekturą szkolną ? Rety ! ;)]

      Rezyseria : Jerzy Hoffman.
      W obsadzie : wszyscy aktorzy polscy oraz pan Domogarow.
      • grek.grek 15:20 Kultura "Ogniem i mieczem" [1999] 3,4 /4 24.03.20, 09:46
        Okazuje się, że wczoraj dwa odcinki od razu pofrunęły :]

        Dzisiaj więc dwa następne, a zarazem ostatnie dwa :]
    • grek.grek 20:10 Historia "Apollo 11.Pierwszy krok na Księżyc 23.03.20, 09:39
      Brytyjski dokument fabularyzowany z 2009 , o lądowaniu Amerykanów na Księżycu :]

      ... cokolwiek mówią na ten temat rozliczne teorie bardzo spiskowe ;]

      Rezyseria : Richard Dale.

      [w sam raz konkurencja dla "Marsjanina"]
    • grek.grek 20:30 Kultura "Bikini blues" [2017] 23.03.20, 09:45
      Kino około-wojenne.

      Rzecz dzieje się w 1953 roku : główna bohaterka pracuje jako pielęgniarka w Anglii, jej mąz - polski oficer - przebywa w szpitalu psychiatrycznych, gdzie zmaga się z powojennym wstrząsem emocjonalnym.

      Pani żona próbuje mu pomóc, a przy okazji zrekonstruować jego przeszłość, wyjaśnić źródło jego psychicznego kryzysu.

      Grają : Lianne Harvey, Tomasz Kot, Tilly Gaunt, Lech Mackiewicz
      scenariusz i reżyseria : Jarosław Marszewski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka