Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2023 - 6 (vol. 152)

    • grek.grek 23:00 TV Puls2 "Tajemnice Saint-Tropez" [2021] 16.06.23, 06:21
      Kryminał komediowy, wszelako tym razem bez Louisa de Funesa, ale w zamian są inni specjaliści od nieudolnej policyjnej roboty, na czele z zawsze obiecującym dużo dobrej zabawy Christianem Clavierem.

      Pan aktor gra policjanta otrzymującego odpowiedzialne zadanie ochrony miejscowego bogacza, który dostaje listy z pogróżkami od nieznanego autora.

      Jak nasz glina wejdzie do akcji niezawodnie cała sytuacja, zamiast się rozplątać i swą istotę odsłonić, popadnie w coraz większe bezhołowie, lecz, kto wie, może happy end również przewidziano, wszak letnie komedie mają swoje zasady!

      Reżyseria: Nicolas Benamou.
    • grek.grek 23:15 Kultura "Potwór" [1994] 16.06.23, 06:22
      Autorski film Roberto Benigniego - scenarzysty, reżysera i odtwórcy głównej roli - dzielnego kontynuatora tradycji kina Charliego Chaplina czy Jacquesa Tatiego, konfrontującego człowieka poczciwego z wszelkimi zagrożeniami, śmiesznostkami i dziwactwami świata.

      Tytuł ma wymowę komicznie przewrotną, gdyż główny bohater, niczym nie wyróżniający się jegomość, stała figura kina Benigniego, staje wobec ciężkiego oskarżenia o serię morderstw na kobietach!

      Musi salwować się ucieczką, a jego tropem nieugięcie podąża nieustraszona pani policjantka, co prowadzi do spotkania i kto wie, być może nasz sympatyczny pechowiec odnajdzie w swojej prześladowczyni kobietę swojego żywota, a ona, w rzekomym zimnym kilerze, takowego dla się mężczyznę?:]

      Replay: z poniedziałku/wtorek, 1:30.

      Mamy w tym filmie wszystko, czego należało się po nim spodziewać, a więc komedię pomyłek, omyłek, gaf i nieporozumień, prowadzących koniec końców do satysfakcjonującego wyjaśnienia oraz romantycznego uwieńczenia, z panem Benignim jako pierwszą atrakcją w stylu życzliwego stereotypu włoskiego temperamentu narodowego: z wdziękiem rozgestykulowanym, rozsłowotokowanym, rozbieganym, a nawet perorującym po chińsku i z talentem naśladującym dzwonek alarmowy; materia komediowa dotyczy tematyki dewiacji, zbrodni i seksu, więc tym większą sympatię budzi sposób w jaki użyto związanych z nimi elementów do rozbawienia nie naruszając dobrego smaku i ani na sekundę nie wchodząc na minę wulgarności:]

      Gdyby szerszy opis mógł się przydać:]

      9 od góry:

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,174047197,174047197,Ojej_co_tu_wybrac_2022_9_vol_143_.html?s=13#p174091420
    • grek.grek 23:15 TVP2 "Papillon. Motylek" [2017] 16.06.23, 06:25
      Wyzwanie stoi przed twórcami niebagatelne, bo oryginał z 1973 roku filmem był i jest wybitnym, świetnie oddajacym ducha autobiograficznej powieści Henriego Carriere'a, niesłusznie skazanego na wieloletni pobyt w kolonii karnej umieszczonej na Diabelskiej Wyspie [Gujana Francuska], miejscu strasznym, pełnym naturalnych zagrożeń czyhających na skazańców, traktowanych przez strażników w sposób niegodny i okrutny, a przy okazji : wydającym się pułapką, z której nie ma ucieczki.

      Papillonowi się jednak udało - film zajmuje się zarówno jego opisem sytuacji wszystkich skazańców, jak również kolejnymi próbami ucieczki głównego bohatera - a jego relacja na temat więziennej rzeczywistości przyczyniła się do zamknięcia tego przybytku.

      Istotny wątek dotyczy również przyjaźni Henriego z poznanym w tym przedpieklu Louisem Degasem, prywatnie fałszerzem, ich ostatni uścisk, spojrzenie w oczy, uśmiech życzący powodzenia, gdy Henri decyduje się na wykonanie swojego karkołomnego planu, bez Louisa, zrezygnowanego i gotowego zostać w swoim domku, by tam w niewoli spokojnie uprawiać pomidory - wzruszają niezmiennie, bo w istocie rzecz mówi o niezgodzie na niewolę, pragnieniu swobody, które nie daje spokoju nigdy, domaga się postawienia na szali życia.

      Steve McQueen i Dustin Hoffman są znakomici, Franklin Schaffner za sterami, a Jerry Goldsmith prowadzi film przejmującą muzyką.

      Cięzkie zadanie przed autorami remake'u, chyba jedyne co im pozostaje, to zrobić swój własny film, zgodziwszy się uprzednio na pozostanie w cieniu pierwowzoru.

      Reżyseria : Michael Noer.

      Powtórki: sobota, 23:50 & wtorek, 22:20 - w TVP Historia.
      • grek.grek 23:45 Historia "Papillon. Motylek" [2017] 24.06.23, 05:57
        Wyzwanie stoi przed twórcami niebagatelne, bo oryginał z 1973 roku filmem był i jest wybitnym, świetnie oddajacym ducha autobiograficznej powieści Henriego Carriere'a, niesłusznie skazanego na wieloletni pobyt w kolonii karnej umieszczonej na Diabelskiej Wyspie [Gujana Francuska], miejscu strasznym, pełnym naturalnych zagrożeń czyhających na skazańców, traktowanych przez strażników w sposób niegodny i okrutny, a przy okazji : wydającym się pułapką, z której nie ma ucieczki.

        Papillonowi się jednak udało - film zajmuje się zarówno jego opisem sytuacji wszystkich skazańców, jak również kolejnymi próbami ucieczki głównego bohatera - a jego relacja na temat więziennej rzeczywistości przyczyniła się do zamknięcia tego przybytku.

        Istotny wątek dotyczy również przyjaźni Henriego z poznanym w tym przedpieklu Louisem Degasem, prywatnie fałszerzem, ich ostatni uścisk, spojrzenie w oczy, uśmiech życzący powodzenia, gdy Henri decyduje się na wykonanie swojego karkołomnego planu, bez Louisa, zrezygnowanego i gotowego zostać w swoim domku, by tam w niewoli spokojnie uprawiać pomidory - wzruszają niezmiennie, bo w istocie rzecz mówi o niezgodzie na niewolę, pragnieniu swobody, które nie daje spokoju nigdy, domaga się postawienia na szali życia.

        Steve McQueen i Dustin Hoffman są znakomici, Franklin Schaffner za sterami, a Jerry Goldsmith prowadzi film przejmującą muzyką.

        Cięzkie zadanie przed autorami remake'u, chyba jedyne co im pozostaje, to zrobić swój własny film, zgodziwszy się uprzednio na pozostanie w cieniu pierwowzoru.

        Reżyseria : Michael Noer.

        Powtórkowo: wtorek, 22:20.
        • grek.grek 22:20 Historia "Papillon. Motylek" [2017] 27.06.23, 06:03
          Wyzwanie stoi przed twórcami niebagatelne, bo oryginał z 1973 roku filmem był i jest wybitnym, świetnie oddajacym ducha autobiograficznej powieści Henriego Carriere'a, niesłusznie skazanego na wieloletni pobyt w kolonii karnej umieszczonej na Diabelskiej Wyspie [Gujana Francuska], miejscu strasznym, pełnym naturalnych zagrożeń czyhających na skazańców, traktowanych przez strażników w sposób niegodny i okrutny, a przy okazji : wydającym się pułapką, z której nie ma ucieczki.

          Papillonowi się jednak udało - film zajmuje się zarówno jego opisem sytuacji wszystkich skazańców, jak również kolejnymi próbami ucieczki głównego bohatera - a jego relacja na temat więziennej rzeczywistości przyczyniła się do zamknięcia tego przybytku.

          Istotny wątek dotyczy również przyjaźni Henriego z poznanym w tym przedpieklu Louisem Degasem, prywatnie fałszerzem, ich ostatni uścisk, spojrzenie w oczy, uśmiech życzący powodzenia, gdy Henri decyduje się na wykonanie swojego karkołomnego planu, bez Louisa, zrezygnowanego i gotowego zostać w swoim domku, by tam w niewoli spokojnie uprawiać pomidory - wzruszają niezmiennie, bo w istocie rzecz mówi o niezgodzie na niewolę, pragnieniu swobody, które nie daje spokoju nigdy, domaga się postawienia na szali życia.

          Steve McQueen i Dustin Hoffman są znakomici, Franklin Schaffner za sterami, a Jerry Goldsmith prowadzi film przejmującą muzyką.

          Cięzkie zadanie przed autorami remake'u, chyba jedyne co im pozostaje, to zrobić swój własny film, zgodziwszy się uprzednio na pozostanie w cieniu pierwowzoru.

          Reżyseria : Michael Noer.
    • grek.grek 23:20 SuperPolsat "Przeznaczenie" [2014] 16.06.23, 06:26
      Zapowiedź-rekomendacja niezawodnej Never_Never ! :

      "Streszczenie fabuły może wydawać się banalne : Agent (Ethan Hawke) podróżuje w czasie w pogoni za przestępcą.., ale nie, historia robi się o wiele bardziej zakręcona.

      Niby kolejny film o zamknięciu w pętli czasu, ale można go analizować na wielu poziomach.

      Scenariusz powstał na motywach powieści Roberta A. Heinleina "Wszyscy my zmartwychwstali (All You Zombies, 1959)", które zostało wybrane do dziesiątki najlepszych opowiadać SF XX wieku przez amerykańskiego "Locusa", a u nas wydane w antologii "Arcydzieła. Najlepsze opowiadania science-fiction stulecia".

      I ostrzeżenie : film przez wielu widzów uważany jest za tzw. blow minding, nie każdemu przypadnie do gustu...;)

      To jest coś takiego, co powoduje wielkie WTF i albo się to kupuje albo nie (niektórych nawet zniesmaczyło;)

      Wskazówką może być pętla, koło czasu, symbol węża zjadającego własny ogon... ale proszę, nie szukajcie wyjaśnień w sieci, bo poznanie tej poznanie tej historii przed oglądaniem zepsuje cały film!"
    • grek.grek 23:30 TVP1 "Bohater z wyboru" [2008] 16.06.23, 06:28
      Dramat sensacyjny, a w nim mamy pana wegetującego na ulicy, przypadkowo ratującego dziecko, co czyni zeń bohatera w mediach i odmienia jego los, wszelako na moment, ponieważ z nadmiaru powodzenia zaczyna on popijać, co zaczyna go prowadzić prostą drogą w dół, tam skąd się wydostał; wtedy poznaje sympatyczną panią, widząc w niej nadzieję na zatrzymanie procesu upadku i nadzieję na wzrost oraz w nim stablizację; aby jej zaimponować, nasz dżentelmen organizuje, modne słowo, fejkowy napad na bank, by się w jego trakcie objawić jako anioł stróż ratujący zakładników oraz ich pieniądze przed bandytyzmem - ryzykowny plan, bo dwie akcje bohaterskie tego samego autora, sytuują go między postacią z komiksu, a poważnym podejrzeniem o oszustwo. I proszę: najęci przez niego niby-rabusie wykorzystują okazję i dokonują faktycznego skoku na kasę, co teraz zmusza pana kombinatora do uczynku moralnego, więc znalezienia ich oraz naprawienia swoich błędów.

      Grają: Cuba Gooding Jr., Ray Liotta, Norman Reedus.
      Reżyseria: Brian Smrz.

      Replay: z soboty/niedzielę, 1:35.
      • grek.grek 1:40 TVP1 "Bohater z wyboru" [2008] 17.06.23, 06:25
        Dramat sensacyjny, a w nim mamy pana wegetującego na ulicy, przypadkowo ratującego dziecko, co czyni zeń bohatera w mediach i odmienia jego los, wszelako na moment, ponieważ z nadmiaru powodzenia zaczyna on popijać, co zaczyna go prowadzić prostą drogą w dół, tam skąd się wydostał; wtedy poznaje sympatyczną panią, widząc w niej nadzieję na zatrzymanie procesu upadku i nadzieję na wzrost oraz w nim stablizację; aby jej zaimponować, nasz dżentelmen organizuje, modne słowo, fejkowy napad na bank, by się w jego trakcie objawić jako anioł stróż ratujący zakładników oraz ich pieniądze przed bandytyzmem - ryzykowny plan, bo dwie akcje bohaterskie tego samego autora, sytuują go między postacią z komiksu, a poważnym podejrzeniem o oszustwo. I proszę: najęci przez niego niby-rabusie wykorzystują okazję i dokonują faktycznego skoku na kasę, co teraz zmusza pana kombinatora do uczynku moralnego, więc znalezienia ich oraz naprawienia swoich błędów.

        Grają: Cuba Gooding Jr., Ray Liotta, Norman Reedus.
        Reżyseria: Brian Smrz.
    • grek.grek 0:00 TV4 "Wzgórza mają oczy 2" [2007] 16.06.23, 06:31
      Fabuła banalna niesłychanie; w oryginale : rodzina wyjeżdza na wycieczkę i w odludnych terenach kalifornijskiej pustyni skalistej trafia na bandę ukrywających się tam... kanibali; w sequelu: kanibale atakują wojskowych w Nowym Meksyku.

      Może więc jest to film dla... smakoszy ? ;]

      Z jednej strony, kino którego poważnie nie sposób traktować, ale z drugiej, proszę zwrócić uwagę : zazwyczaj schemat tego filmów polega na konfrontacji rodziny mieszczan, ludzi zadowolonych, sytych, z jakąś dzikością, niewytłumaczalną, pozbawioną wyjaśnienia drapieżnością, a więc można by podciągnąć tutaj wątek zderzenia kultury z naturą, freudowskich instynktów z ogładą pozyskiwaną za pomocą udziału w konwencjach społecznych, przyczajonego, drzemiącego w ciemnościach barbarzyństwa z cywilizacją nauczoną wyrzekania się atawizmów, a zazwyczaj w toku akcji zmuszoną do przypomnienia sobie o nich, odnalezienia w sobie i zastosowania.

      Oczywiście, forma tej prezentacji jest całkiem niewyrafinowana, co zwykle obniża wartość kina tego typu w oczach ekspertów, a fanów przyciąga głównie nieskomplikowaną jatką.

      Reżyseria : Martin Weisz.

    • grek.grek 0:05 Metro TV "Psychol" [1998] 16.06.23, 06:32
      Idealna, 1 do 1, kopia "Psychozy" Hitchcocka w wykonaniu Gusa van Santa, z Vince'em Vaughnem, Anne Heche i Julianne Moore w głównych rolach.

      Może jest ono jakąś formą dania wyrazu fascynacji np. fałszerzami dzieł malarskich ?
      O ile jednak sfałszowany obraz może poruszać dokładnie tak samo jak dzieło oryginalne, o tyle film pozbawiony aktorów, atmosfery i aury, stylu pierwowzoru pozostaje zupełnie jałowym ćwiczeniem z techniki.

      Tak o całym przedsięwzięciu pisała Siostra :

      " Obejrzałam wczoraj w tv6 spory kawałek, z czystej ciekawości. I faktycznie, to dokładna kopia "Psychozy", scena po scenie!! Te same ujęcia kamery (łącznie z genialnym przejściem od spływu w wannie do oka Marion w scenie prysznicowej)! Zmiany w stosunku do oryginału są minimalne (przeniesienie akcji do współczesności, parę szczegółów typu: Marion ma parasolkę w scenie kupowania samochodu).

      Czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Pomijam już fakt, że NIE ROBI się remake'ów arcydzieł, bo twórcy stoją na straconej pozycji. Sęk w tym, że trudno ten film uznać za remake, lepiej pasuje słowo plagiat. Kadr po kadrze to samo, a akurat "Psychozę" znam na pamięć. Po co to wszystko? Żadnej inwencji twórców, żadnego nowego spojrzenia. To tak jakby pokolorować oryginał!

      Na dokładkę, ścieżką dźwiękową filmu jest soundtrack..."Psychozy". Tego jeszcze nie było! Twórcy musieli wyłożyć dużą kasą na prawa autorskie :)

      Co do aktorstwa to Anne Heche wypadła całkiem nieźle jako Marion, ale osiłkowaty Vince Vaughn w roli Batesa to już kompletna pomyłka. Film obejrzałam do momentu wizyty siostry Marion i jej narzeczonego u szeryfa (było już b. późno), więc trudno mi ocenić grających ich Julianne Moore i Viggo Mortensena.

      Może dla widzów, którzy nie znają "Psychozy" ten film sprawdził się jako thriller (choć pewnie był dla nich zbyt powolny), ale dla takich jak my oglądanie go było dziwacznym doświadczeniem. Absolutne kuriozum!!

      Licho wie, o co chodziło reżyserowi :)

      To było naprawdę dziwaczne, dokładnie te same sceny, dialogi i muzyka, tyle, że w kolorze, z innymi aktorami. Dziwactwo, kompletnie bez sensu!"
    • grek.grek 0:55 TV Puls 2 "Wściekłość"[2019] 16.06.23, 06:34
      Kino grozy z Kanady!

      Oto bohaterka ma wypadek, w którego wyniku doznaje poważnej kontuzji twarzy i aby pozbyć się szpetnych blizn przyjmuje udział w eksperymentalnej operacji, co wprawdzie przynosi skutek estetyczny, lecz równocześnie powoduje szereg zmian w psychice jejmości, idących pod rękę z epidemią wirusa szaleństwa grasującego w całym mieście.

      Reżyseria:Sylvia Soska &Jen Soska.

      Na RT : 56 % z 32 recenzji krytycznych i 30 % z 50 opinii widzów.
    • grek.grek 1:15 TVP1 "Gra o przyszłość" [2018] 16.06.23, 06:37
      Kino zza naszej zachodniej granicy, a w nim los byłego piłkarza, wpadającego w wysoce podejrzane towarzystwo, gdy poszukuje jakiegoś zajęcia w swym żywocie; taka dola eks-sportowców, nie każdy odłoży parę groszy na później, a gdy przychodzi osłupienie, ono przychodzi zawsze, choć zasadniczo nie powinno dziwić nikogo powyższy rozwój wypadków, na widok dna niegdyś opasłego mieszka z dukatami, cóż począć, weź, człeku, w ścianę zęby wbij!; a gdzieś szukać ratunku piłkarzowi, jak on całe życie szlifował prostopadłe podania i strzały w światło bramki?, jak nic w szerokie objęcia mafii skoczyć musi i jego szczęście, jeśli w nich nie polegnie z kretesem, strzelając samobója albo zaliczając fatalny ofsajd; szansą dla naszego futbolisty może być znajomość z pewną miłą rodziną, matką i synem, spoza gangsterskiej rodziny, dobra motywacja by się wywikłać z problemów i nie dać zjeść w kaszy.

      Reżyseria: Timon Modersohn.

      Oryginalny tytuł filmu brzmi "Spielmacher", co w niemieckim oznacza, jak mi się wydaje, "rozgrywającego", a w piłce nożnej: zawodnika z numerem "10" na koszulce, kogoś kto "ma oczy dookoła głowy" i kontroluje grę, wszystko widzi, podejmuje trafne decyzje za całą drużynę i dla jej powodzenia;. nasz bohater, pan Ivo, grany przez Fredericka Laua, aktora stylem i powierzchownością podobnego do naszego asa Roberta Więckiewicza, takim właśnie rozgrywającym był jako obiecujący młody piłkarz, a teraz, w toku kryminalnej rozgrywki, staje się nim na zupełnie innym boisku, wszelako wymagającym dokładnie takich samych kwalifikacji, a stawką w tej grze nie jest jakiś banalny fakt, czy piłka wpadnie do tej czy tamtej bramki, ale ludzkie życie, a nawet ludzka godność i szacunek dla samego siebie; w tle mamy kulisy przekrętu na zakładach bukmacherskich dotyczących piłkarstwa, gdzie właściwie można się założyć nawet, ot choćby, czy piłkarzowi w danym meczu spadną spodenki albo but z nogi, co zaś lepsze, można taki figiel samemu sprowokować, by zarobić ciężkie pieniądze, wszak, jak się w filmie oznajmia, rynek zakładów sportowych, zwłaszcza w Chinach, bo tam panuje właściwie wolnoamerykanka pod tym względem, ma wartość, w przybliżeniu, pół biliona dolarów.

      Gdyby szersza, opisowa relacja mogła się do czegoś przydać - służę zajadle :]

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,175071020,175071020,Ojej_co_tu_wybrac_2023_2_vol_148_.html?s=6#p175110221
      • grek.grek 3:25 TVP1 "Gra o przyszłość" [2018] 18.06.23, 06:09
        Kino zza naszej zachodniej granicy, a w nim los byłego piłkarza, wpadającego w wysoce podejrzane towarzystwo, gdy poszukuje jakiegoś zajęcia w swym żywocie; taka dola eks-sportowców, nie każdy odłoży parę groszy na później, a gdy przychodzi osłupienie, ono przychodzi zawsze, choć zasadniczo nie powinno dziwić nikogo powyższy rozwój wypadków, na widok dna niegdyś opasłego mieszka z dukatami, cóż począć, weź, człeku, w ścianę zęby wbij!; a gdzieś szukać ratunku piłkarzowi, jak on całe życie szlifował prostopadłe podania i strzały w światło bramki?, jak nic w szerokie objęcia mafii skoczyć musi i jego szczęście, jeśli w nich nie polegnie z kretesem, strzelając samobója albo zaliczając fatalny ofsajd; szansą dla naszego futbolisty może być znajomość z pewną miłą rodziną, matką i synem, spoza gangsterskiej rodziny, dobra motywacja by się wywikłać z problemów i nie dać zjeść w kaszy.

        Reżyseria: Timon Modersohn.

        Oryginalny tytuł filmu brzmi "Spielmacher", co w niemieckim oznacza, jak mi się wydaje, "rozgrywającego", a w piłce nożnej: zawodnika z numerem "10" na koszulce, kogoś kto "ma oczy dookoła głowy" i kontroluje grę, wszystko widzi, podejmuje trafne decyzje za całą drużynę i dla jej powodzenia;. nasz bohater, pan Ivo, grany przez Fredericka Laua, aktora stylem i powierzchownością podobnego do naszego asa Roberta Więckiewicza, takim właśnie rozgrywającym był jako obiecujący młody piłkarz, a teraz, w toku kryminalnej rozgrywki, staje się nim na zupełnie innym boisku, wszelako wymagającym dokładnie takich samych kwalifikacji, a stawką w tej grze nie jest jakiś banalny fakt, czy piłka wpadnie do tej czy tamtej bramki, ale ludzkie życie, a nawet ludzka godność i szacunek dla samego siebie; w tle mamy kulisy przekrętu na zakładach bukmacherskich dotyczących piłkarstwa, gdzie właściwie można się założyć nawet, ot choćby, czy piłkarzowi w danym meczu spadną spodenki albo but z nogi, co zaś lepsze, można taki figiel samemu sprowokować, by zarobić ciężkie pieniądze, wszak, jak się w filmie oznajmia, rynek zakładów sportowych, zwłaszcza w Chinach, bo tam panuje właściwie wolnoamerykanka pod tym względem, ma wartość, w przybliżeniu, pół biliona dolarów.

        Gdyby szersza, opisowa relacja mogła się do czegoś przydać - służę zajadle :]

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,175071020,175071020,Ojej_co_tu_wybrac_2023_2_vol_148_.html?s=6#p175110221
    • grek.grek 1:20 Polsat "Inwazja.Bitwa o Los Angeles"[2011] 16.06.23, 06:38
      Kosmici atakują Ziemię !

      Znooowu ?

      Yes !
      :]

      Ziemię, czyli Amerykę, tak jakoś szczególnie jej nie lubią.

      Oczywiście, finalna bitwa rozegra się na ubitej chmurze pod Los Angeles, które chwilowo zastąpiło Nowy Jork jako główna twierdza bohaterskich Ziemian, czyli Amerykanów ;]

      Film sprytnie, choć chyba nie bezpośrednio na poziomie fabularnej konstrukcji ?, odwołuje się do wciąż częściowo niewyjaśnionych wydarzeń z 1942 roku :

      menway.interia.pl/historia/news-jak-ufo-zaatakowaly-stany-zjednoczone,nId,448854
      Reżyseria : Jonathan Liebesman

      36 % z recenzji krytycznych na RT, widownia przyznała 48 %, "przeładowany schematami, satysfakcjonujący tylko w sekwencjach najbardziej dynamicznej akcji"

      Pan recenzent Filmweb ocenił na 5 w skali do 10 :]
    • grek.grek 1:35 TVP Kobieta "Londyński bulwar" [2010] 16.06.23, 06:39
      Niezły film, solidne brytyjskie kino z odpowiednim anturażem! Kiedyś puszczane we wspominanej z sympatią stacji ATM Rozrywka, za dnia serialami stojącej, wieczorami : ambitnym, ciekawym kinem, niestety zamkniętej z powodu nieprzyznania koncesji [wedle prawników telewizji : w rażącej niezgodzie z prawem!].

      Główny bohater, Harry, wychodzi z więzienia, uzbrojony w mocne postanowienie poprawy i zerwanie ze środowiskiem przestępczym, z którym dotąd był ściśle związany.

      Udaje mu się znaleźć pracę, robi za złotą rączkę w willi należącej do aktorki filmowej. Z czasem zawiązuje się między relacja, ale przez dłuższy czas daleka od romansu, zwłaszcza że ją prześladują paparazzi, a on nie za bardzo widzi się w roli jej "nowego chłopaka", jak by chciały media.

      Łatwo jednak nie będzie uciec od dawnych znajomości.

      Harry ma kolegę, właściwie : prawie przyjaciela, który wpada w kolejne kłopoty i to właśnie na niego spada konieczność wyciągania go z nich, w tym np. opłacanie skorumpowanego gliniarza, żeby kumpla nie aresztował.

      Jest też boss mafijny, któremu bardzo spodobało,że Harry podczas procesu nie wsypał żadnego gangstera. Proponuje mu dobrą posadę w gangu, nawet za cenę wrobienia go w morderstwo, aby nie pozostawić wyboru !

      Jest jeszcze sprawa zabójstwa bezdomnego, który był kolegą Harry'ego, a w sprawę zamieszanych jest dwóch wyrostków; Harry koniecznie chce ich przydybać.

      Replay: z piątku/sobotę, 0:40.

      Tak więc, pan bohater tkwi w sieci zależności i fabuła zamiast dązyć do powolnego wyplątywania go z nich, przeciwnie : coraz mocniej osadza go w ich strukturze, pęta nogi, knebluje ruchy. Wystarczy jeden błąd i koniec marzeń o nowej drodze życia.

      Nieoczywisty dramat, dobre aktorstwo [Colin Farrell, Keira Knightley, Ray Winstone, Ben Chaplin, Eddie Marsan, David Thewlis].

      Reżyseruje William Monahan.
    • grek.grek 1:55 Kultura "Niemcy" [1996] 16.06.23, 06:41
      Ekranizacja dramatu Leona Kruczkowskiego z 1949 roku, jakby nie było dawnej, a może także dzisiejszej ?, lektury szkolnej.

      W tejże szkole służyła jako inspiracja, tudzież pretekst, vel materiał poglądowy, do rozmowy [czasami polemiki] o spektrum postaw wobec faszyzmu w czasie wojny.

      Reżyseria : Zbigniew Kamiński.
      Obsada polsko-skandynawsko-niemiecka, Z Beatą Tyszkiewicz w roli Berty.
    • grek.grek 2:30 Stopklatka "Body/Ciało" [2015] 16.06.23, 06:42
      Srebrny Niedźwiedź z Berlinie, świetna reżyseria Małgorzaty Szumowskiej, jak zwykle podziwu godne zdjęcia Michała Englerta oraz znakomity tercet : Maja Ostaszewska, Janusz Gajos & Justyna Suwała w głównych rolach.

      Scenariusz wspólnie napisali pani reżyser i pan operator, jego sens zahacza o metafizykę, w ostatecznym kształcie staje się próbą wyważenia proporcji między istnieniem człowieka w swojej postaci materialnej oraz duchowej, jak również o stosunek do niego i akceptację takiego stanu rzeczy przez tych, co żyją namacalnie wobec tych, którzy pozornie odeszli, a w istocie wciąż funkcjonują gdzieś wokół.
      Celowe, z natury dane albo odsuwane od siebie, ale nie dające się odpędzić konieczności poszukiwania istoty zjawisk na pograniczu dotykalnego i odczuwalnego są tym, co przyciąga do siebie bohaterów : cierpiącą na anoreksję i przeżywającą śmierć matki dziewczynę, jej ojca, koronera sądowego z wieloletnim stażem, wypalonego cynika i racjonalistę, oraz terapeutkę, u której dziewczyna się leczy, prywatnie : medium kontaktujące żywych ze zmarłymi, którym została niedługo po śmierci syna.

      Inteligentne i podane w przystępnej, nie unikającej humoru i dyskretnego dowcipu, formule.

      Tylko dlatego, że jest na samej górze strony, zuchwale poważę się zalinkować własnej roboty streszczenie z uwagami natury ogólnej, może się przyda na coś ? ;] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,165836509,165836509,Ojej_co_tu_wybrac_2018_4_vol_90_.html?s=6#p165958588
      • grek.grek 3:30 Stopklatka "Body/Ciało" [2015] 21.06.23, 06:15
        Srebrny Niedźwiedź z Berlinie, świetna reżyseria Małgorzaty Szumowskiej, jak zwykle podziwu godne zdjęcia Michała Englerta oraz znakomity tercet : Maja Ostaszewska, Janusz Gajos & Justyna Suwała w głównych rolach.

        Scenariusz wspólnie napisali pani reżyser i pan operator, jego sens zahacza o metafizykę, w ostatecznym kształcie staje się próbą wyważenia proporcji między istnieniem człowieka w swojej postaci materialnej oraz duchowej, jak również o stosunek do niego i akceptację takiego stanu rzeczy przez tych, co żyją namacalnie wobec tych, którzy pozornie odeszli, a w istocie wciąż funkcjonują gdzieś wokół.
        Celowe, z natury dane albo odsuwane od siebie, ale nie dające się odpędzić konieczności poszukiwania istoty zjawisk na pograniczu dotykalnego i odczuwalnego są tym, co przyciąga do siebie bohaterów : cierpiącą na anoreksję i przeżywającą śmierć matki dziewczynę, jej ojca, koronera sądowego z wieloletnim stażem, wypalonego cynika i racjonalistę, oraz terapeutkę, u której dziewczyna się leczy, prywatnie : medium kontaktujące żywych ze zmarłymi, którym została niedługo po śmierci syna.

        Inteligentne i podane w przystępnej, nie unikającej humoru i dyskretnego dowcipu, formule.

        Tylko dlatego, że jest na samej górze strony, zuchwale poważę się zalinkować własnej roboty streszczenie z uwagami natury ogólnej, może się przyda na coś ? ;] :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,165836509,165836509,Ojej_co_tu_wybrac_2018_4_vol_90_.html?s=6#p165958588
    • grek.grek 3:50 TVP1 "Przystań" [1997] 16.06.23, 06:46
      Jeszcze raz kino polskie.

      Chyba kiedyś oglądałem ten film, choć pamiętam całkiem niewiele :"]

      Pani główna bohaterka przemierza drogę z małego miasteczka do całkiem dużej Warszawy, by spotkać się z poznanym niedawno panem. Ukradkiem, a potem całkiem jawnie, towarzyszy jej w tej wyprawie chłopiec, "zakochany" w niej małoletni wychowanek świetlicy, w której ona na codzień pracuje.

      Ostatecznie, kto wie czy poczciwa sympatia tego dziecka nie jest jedynym, co pozostaje pani świetliczance po tej wyprawie w nieznane, gdyż, przy bliższym poznaniu, amant okazuje się być zupełnie niezjadliwy i raczej niespecjalnie rokuje na przyszłość.

      Grają : Maja Ostaszewska [nagroda aktorska w Gdyni] Rafał Królikowski, Tomek Popławski, Jan Machulski, Edyta Olszówka, Artur Żmijewski

      Reżyseria : Jan Hryniak.

      Muzyka Michała Lorenca.

      O, proszę, film do złowienia via YouTube :

      www.youtube.com/watch?v=uxZbsrntk-A
    • grek.grek 9:00 TVP Kobieta "Wszystkie kolory świata" 17.06.23, 04:43
      Seria podróżniczo-krajoznawcza, przedstawiająca różne rejony i zakątki świata, wraz z opisem ich zajmujących właściwości, urody, interesujących wiadomości tematycznych. Produkcja francuska.

      Dziś : "Dominikana - perła Karaibów"
    • grek.grek 9:00 Polsat "Doktor Dolittle" [1998] 17.06.23, 04:45
      Prosto z książek Hugh Loftinga, wyposażony w vis comica Eddie'ego Murphy'ego,

      Jakim szczęściem byłoby móc rozmawiać ze zwierzętami, rozumieć ich języki! Albo jakim nieszczęściem, bo informacje z pierwszej ręki na temat tego, co sądząc o ludziach mogłaby doprowadzić uszy do klasycznego zwiędnięcia, ale znowu, skutkiem tego, być może do jakiejś poprawy ? chociaż znając przewrotną złośliwość gatunkową homo sapiens, raczej do nasilenia represji i wyzysku.
      Zaczyna brzmieć wcale nie zabawowo i komediowo, więc kończę ten wstęp, póki pora :]

      Reżyseruje : Betty Thomas.
    • grek.grek 11:30 TV6 "Bardzo poszukiwany człowiek" [2014] 17.06.23, 04:51
      O tej porze taki film?

      Wysokiej klasy dramat sensacyjno-szpiegowski : nie pada w nim ani jeden strzał, obserwujemy za to pasjonującą grę pomiędzy komórkami wywiadu antyterrorystycznego, zaangażowanym w próbę zdemaskowania uczestników i sponsorów organizacji planujących zamachy, wspierających działania islamskich ekstremistów.

      Akcja rozgrywa się kilka lat po 9/11, w niemieckim Hamburgu, gdzie zamachowcy ówcześni mieli swój punkt zborny. Teraz kręcą się tutaj wywiadowcy brytyjscy i niemieccy, bardzo dokładnie inwigilujący środowiska arabskie, turecką diasporę i inne miejscowe wspólnoty, potencjalnie interesujące w kontekście profesjonalnym.

      Na dniach nielegalnie przybywa tutaj młody człowiek z Czeczenii, wedle ustaleń wywiadu : w Rosji aresztowany za działalność terrorystyczną. Zatrzymuje się u tureckich przyjaciół, ci zaś kontaktują go z młodą prawniczką, pomagającą imigrantom w staraniach o kartę stałego pobytu.
      Wszelako, chłopak przyjechał tutaj nie tylko po to, by się schronić, ma ze sobą niezbędne pełnomocnictwa, aby podjąć z renomowanego banku kilkanaście milionów euro.

      Wywiady zgodnie podejrzewają Czeczena o chęć wyciągnięcia z banku forsy i przekazania jej terrorystom, różnią się jednak co do filozofii działania w takiej sytuacji : Brytyjczycy chcą go zwinąć i wywieźć do obozu, gdzie wszystko wyśpiewa, Niemcy są bardziej wyrafinowani, woleliby realizować strategię "łowienia małych ryb, by używać ich jak przynęty na większe" : zamierzają więc śledzić chłopaka, pozwolić mu podjąć pieniądze, a następnie skłonić, by zasilił nimi kasę miejscowego przywódcy religijnego, na zewnątrz postępowego liberała, w istocie jednak prawdopodobnie sponsorującego organizacje wzmacniające struktury terrorystycznych gangów.

      Decydujący głos mają tutaj Amerykanie, ich emisariuszka daje niemieckim agentom 72 godziny na poprowadzenie akcji wedle własnych pomysłów, jeśli nie uda im się wykonać planu : zielone światło dostaną "jastrzębie".

      Agenci wciągają w swoje machinacje prawniczkę pomagającą chłopakowi, menadżera banku, syna imama, na którego zagięli parol, posługują się inteligentną perswazją, ale potrafią też porywać i szantażować, ba - grać na uczuciach i prowokować do ich eksploatacji !
      Nie ma w tej intrydze ani cienia prymitywizmu, bohaterszczyzny czy bondowskiej fantazji ;] Królują realistyczne opisy żmudnej roboty, bez ryzykownych popisów i efekciarstwa, co daje efekt rewelacyjny, nie odkrywa z pewnością tajemnic kuchni pracy wywiadowczej, ale z pewnością bardzo do nich zbliża lub wywołuje złudzenie takowego sąsiedztwa, a to już coś :]

      Klasowa obsada : Philip Seymour Hoffman, Robin Wright, Rachel McAdams, Willem Dafoe, Nina Hoss, Daniel Bruhl, Grigorij Dobrygin.

      Scenariusz na podstawie powieści niezawodnego Johna LeCarre'a, reżyseruje czołowy stylista współczesnego kina Anton Corbijn, tutaj operujący głównie z przestrzeniach kameralnych, choć nocny Hamburg wygląda jakże znakomicie, a przede wszystkim : sprawdza się jako ilustracja do opowiadanej historii.

      Klasa !
    • grek.grek 11:50 TV Puls2 "Siatkarz Buddy" [2003] 17.06.23, 04:55
      Niebawem zapewne psom przyzna się prawa obywatelskie, a póki co ganiają za przestępcami jako etatowi policjanci, jeżdżą koleją, wydobywają ofiary wypadków i katastrof spod gruzów, a w TVP robi się z nimi wywiady.

      W filmie pan pies na czterech łapach będzie grał w siatkówkę przeciwko ludzkim rywalom, co jakoś zupełnie dziwić już nie może, wobec powyższego; w efekcie: nawet jeśli w finałowym zagraniu skoczy ponad siatkę i ogonem wbije siatkarskiego "gwoździa".

      Reżyseria: Mike Southon.
    • grek.grek 12:30 TVP1 "Fanfan Tulipan" [2003] 17.06.23, 05:02
      Remake absolutnego klasyka kina przygodowego z płaszczem i szpadą z 1952 roku, gdzie główna rolę grał Gerard Philipe, a partnerowała mu sama Gina Lollobrigida; filmu docenionego nie tylko zainteresowaniem widowni, ale i przez krytykę : zarówno na Berlinale [Srebrny Niedźwiedź], jak również w Cannes [nagroda dla reżysera Chrisiana Jaque].

      Tutaj mamy odważną próbę zmierzenia się z tym klasykiem, w wykonaniu Gerarda Krawczyka, Luca Bessona [scenariusz] oraz tercetu : Vincent Perez, Penelope Cruz & Didier Bourdon, wraz z udziałem polskich aktorek Magdaleny Mielcarz & Anny Majcher.

      Jak tu jednak dorównać wdziękowi i lekkości pierwowzoru ? Chyba nie sposób, pozostaje więc kręcić swój własny film i mieć nadzieję na wyrozumiałość znawców oryginału oraz sympatię tych, którzy nie mieli okazji jeszcze go widzieć :]
    • grek.grek 16:00 TVP Polonia "Królowa Bona" [1980] 1/10 17.06.23, 05:16
      Zawsze na czasie, serial historyczny dopracowany w ogóle i szczególe, wart uwagi sam w sobie, a także jako baza wyjściowa porównania z dzisiejszymi próbami nawiązywania do tamtych wzorców np. z "Koroną królów".

      Tutaj historia pachnie historią, postaci oraz dialogi - pełną krwią aktorskiego kunsztu i backgroundu, atmosfera i wizualność surowością i subtelnością dawnych czasów, generalnie : uczta dla widza :]

      Także z powodu ograniczonej liczby odcinków, dzięki czemu autorzy nie są zmuszeni dopisywać i rozwijać w nieskończoność wątków rozlicznych :]

      Grają : Aleksandra Śląska, Anna Dymna, Jerzy Zelnik, Zdzisław Kozień.
      Reżyseruje : Janusz Majewski.
      Scenariusz : Halina Auderska.

      Czekano z premierą dwa lata, od 1980 do -82, przypadek ? :]

      Odcinek pierwszy, voila! :]
      • grek.grek 22:35 TVP Polonia "Królowa Bona" [1980] 2/10 23.06.23, 09:17
        Zawsze na czasie, serial historyczny dopracowany w ogóle i szczególe, wart uwagi sam w sobie, a także jako baza wyjściowa porównania z dzisiejszymi próbami nawiązywania do tamtych wzorców np. z "Koroną królów".

        Tutaj historia pachnie historią, postaci oraz dialogi - pełną krwią aktorskiego kunsztu i backgroundu, atmosfera i wizualność surowością i subtelnością dawnych czasów, generalnie : uczta dla widza :]

        Także z powodu ograniczonej liczby odcinków, dzięki czemu autorzy nie są zmuszeni dopisywać i rozwijać w nieskończoność wątków rozlicznych :]

        Grają : Aleksandra Śląska, Anna Dymna, Jerzy Zelnik, Zdzisław Kozień.
        Reżyseruje : Janusz Majewski.
        Scenariusz : Halina Auderska.

        Czekano z premierą dwa lata, od 1980 do -82, przypadek ? :]

        Jutro: powtórka, 16:00.
        • grek.grek 16:00 TVP Polonia "Królowa Bona" [1980] 2/10 24.06.23, 05:15
          Zawsze na czasie, serial historyczny dopracowany w ogóle i szczególe, wart uwagi sam w sobie, a także jako baza wyjściowa porównania z dzisiejszymi próbami nawiązywania do tamtych wzorców np. z "Koroną królów".

          Tutaj historia pachnie historią, postaci oraz dialogi - pełną krwią aktorskiego kunsztu i backgroundu, atmosfera i wizualność surowością i subtelnością dawnych czasów, generalnie : uczta dla widza :]

          Także z powodu ograniczonej liczby odcinków, dzięki czemu autorzy nie są zmuszeni dopisywać i rozwijać w nieskończoność wątków rozlicznych :]

          Grają : Aleksandra Śląska, Anna Dymna, Jerzy Zelnik, Zdzisław Kozień.
          Reżyseruje : Janusz Majewski.
          Scenariusz : Halina Auderska.

          Czekano z premierą dwa lata, od 1980 do -82, przypadek ? :]
          • grek.grek 22:50 TVP Polonia "Królowa Bona" [1980] 3/10 30.06.23, 06:01
            Zawsze na czasie, serial historyczny dopracowany w ogóle i szczególe, wart uwagi sam w sobie, a także jako baza wyjściowa porównania z dzisiejszymi próbami nawiązywania do tamtych wzorców np. z "Koroną królów".

            Tutaj historia pachnie historią, postaci oraz dialogi - pełną krwią aktorskiego kunsztu i backgroundu, atmosfera i wizualność surowością i subtelnością dawnych czasów, generalnie : uczta dla widza :]

            Także z powodu ograniczonej liczby odcinków, dzięki czemu autorzy nie są zmuszeni dopisywać i rozwijać w nieskończoność wątków rozlicznych :]

            Grają : Aleksandra Śląska, Anna Dymna, Jerzy Zelnik, Zdzisław Kozień.
            Reżyseruje : Janusz Majewski.
            Scenariusz : Halina Auderska.

            Czekano z premierą dwa lata, od 1980 do -82, przypadek ? :]

            Jutro: powtórka, 16:00.
    • grek.grek 16:50 Kultura "Afrykańska królowa" [1951] 17.06.23, 05:18
      Akcja dzieje się w Afryce płn w 1914 roku. Brytyjka Rose z bratem (chyba księdzem, czy jakimś pastorem) prowadzą od dekady coś w rodzaju placówki misyjnej w małej wiosce, uczą dzieciarnię czytać, pisać, jakieś pieśni z nimi śpiewają, w sumie - przekabacają na katolicyzm chyba ;) Kanadyjczyk Charlie, lekko nieokrzesany, ale sympatyczny właściciel tytułowej AK, czyli pływającej krypy jest trochę przewoźnikiem, trochę szmuglerem, chociaż, jak sam wspomina, pierwotnie przyjechał do Afryki budować most na Zambezi. Odwiedza co jakiś czas wioskę, przywozi pocztę i inne pierdółki, a oni go zapraszają na jakieś jadło, czy co tam.

      W Europie trwa wojna. Jej smród dociera także i na to zad,upie afrykańskie. Niemcy, sprawujący kontrolę nad tymi terenami, zaczynają robić ordnung, przeczuwając, że jedne z pierwszych uderzeń koalicji pójdą właśnie na niemieckie protektoraty w Afryce - palą wioski, a mieszkańców wcielają do wojska, które ma zwiększać liczebność i, co tu dużo mówić, minimalizować straty własne wojsk II Rzeszy.
      Demolują także wioskę Rose. Jej brat umiera, na jakiś zawał czy coś w tym guście. Rose zostaje sama na zgliszczach. Zabiera ją stamtąd Charlie swoją łodzią.

      Tytuł nie bez kozery nadany - to własnie łódź łączy parę filmową, łódź jej ratuje życie samemu własne poświęcając, o ile łodź żyje oczywiście ;)

      Nie ma tutaj grama patosu ani kiczu, nawet kiedy szykują ich do egzekucji, a kapitan daje im ślub, ich zachowanie raczej nie wzrusza, a raczej widac w nim przymrużenie oka. Dramaty przeprawy przez rzekę luźno przeplatają się z interakcyjną ćwierć-komedią i w niczym nie ma jakiegoś naciągania struny tanich emocji. Wyznania uczuciowe nie mają ni szczypty ckliwości czy melodramatyzmu. I dlatego wszystko tutaj jest wiarygodne w swej fikcji.

      Bogart i Hepburn, znakomici, uroczy, luźni, w najlepszym oldkulowym stylu. Popis aktorstwa. BOgart wcale nie przypomina siebie z filmów noir, czy innych "marlowe'ów" w których się z wielkim powodzeniem udzielał, tutaj jest w nim znacznie więcej życia i plastyczności. Hepburn nie znam za dobrze, nie widziałem jej zbyt często, ale intensywność z jaką lepi postać rezolutną, otwarta i kompletnie nie znającą strachu, która stoi w jawnej sprzeczności z stereotypem brytyjskiej misjonarki, jaki miałem na początku filmu w głowie, jest
      wybitna. Sądziłem, ze Rose będzie marudą i ostrożnisią, a Charlie luzakiem i kozakiem, a tymczasem jest w ogólnym zarysie inaczej, bo Charlie jest kozakiem, ale do wszystkiego musi go popychać temperamentna Rose.

      Cała rzecz się dzieje na łodzi, poza pierwszymi 20 minutami, dzieki czemu przy okazji trzecim bohaterem (czy czwartym, po Afrykańskiej Królowej, hehe) jest cała dzika i groźna przyroda afrykańska : czy to obecna stale w tle, czy stająca na drodze bohaterom, czy też fotografowana osobno w krótkich sekwencjach niemal paradokumentalnych.

      Reżyseria: John Huston.

      W poniedziałek: o 15:55.
      • grek.grek 15:55 Kultura "Afrykańska królowa" [1951] 19.06.23, 05:42
        Akcja dzieje się w Afryce płn w 1914 roku. Brytyjka Rose z bratem (chyba księdzem, czy jakimś pastorem) prowadzą od dekady coś w rodzaju placówki misyjnej w małej wiosce, uczą dzieciarnię czytać, pisać, jakieś pieśni z nimi śpiewają, w sumie - przekabacają na katolicyzm chyba ;) Kanadyjczyk Charlie, lekko nieokrzesany, ale sympatyczny właściciel tytułowej AK, czyli pływającej krypy jest trochę przewoźnikiem, trochę szmuglerem, chociaż, jak sam wspomina, pierwotnie przyjechał do Afryki budować most na Zambezi. Odwiedza co jakiś czas wioskę, przywozi pocztę i inne pierdółki, a oni go zapraszają na jakieś jadło, czy co tam.

        W Europie trwa wojna. Jej smród dociera także i na to zad,upie afrykańskie. Niemcy, sprawujący kontrolę nad tymi terenami, zaczynają robić ordnung, przeczuwając, że jedne z pierwszych uderzeń koalicji pójdą właśnie na niemieckie protektoraty w Afryce - palą wioski, a mieszkańców wcielają do wojska, które ma zwiększać liczebność i, co tu dużo mówić, minimalizować straty własne wojsk II Rzeszy.
        Demolują także wioskę Rose. Jej brat umiera, na jakiś zawał czy coś w tym guście. Rose zostaje sama na zgliszczach. Zabiera ją stamtąd Charlie swoją łodzią.

        Tytuł nie bez kozery nadany - to własnie łódź łączy parę filmową, łódź jej ratuje życie samemu własne poświęcając, o ile łodź żyje oczywiście ;)

        Nie ma tutaj grama patosu ani kiczu, nawet kiedy szykują ich do egzekucji, a kapitan daje im ślub, ich zachowanie raczej nie wzrusza, a raczej widac w nim przymrużenie oka. Dramaty przeprawy przez rzekę luźno przeplatają się z interakcyjną ćwierć-komedią i w niczym nie ma jakiegoś naciągania struny tanich emocji. Wyznania uczuciowe nie mają ni szczypty ckliwości czy melodramatyzmu. I dlatego wszystko tutaj jest wiarygodne w swej fikcji.

        Bogart i Hepburn, znakomici, uroczy, luźni, w najlepszym oldkulowym stylu. Popis aktorstwa. BOgart wcale nie przypomina siebie z filmów noir, czy innych "marlowe'ów" w których się z wielkim powodzeniem udzielał, tutaj jest w nim znacznie więcej życia i plastyczności. Hepburn nie znam za dobrze, nie widziałem jej zbyt często, ale intensywność z jaką lepi postać rezolutną, otwarta i kompletnie nie znającą strachu, która stoi w jawnej sprzeczności z stereotypem brytyjskiej misjonarki, jaki miałem na początku filmu w głowie, jest
        wybitna. Sądziłem, ze Rose będzie marudą i ostrożnisią, a Charlie luzakiem i kozakiem, a tymczasem jest w ogólnym zarysie inaczej, bo Charlie jest kozakiem, ale do wszystkiego musi go popychać temperamentna Rose.

        Cała rzecz się dzieje na łodzi, poza pierwszymi 20 minutami, dzieki czemu przy okazji trzecim bohaterem (czy czwartym, po Afrykańskiej Królowej, hehe) jest cała dzika i groźna przyroda afrykańska : czy to obecna stale w tle, czy stająca na drodze bohaterom, czy też fotografowana osobno w krótkich sekwencjach niemal paradokumentalnych.

        Reżyseria: John Huston.
    • grek.grek 18:45 TVP2 "U Pana Boga w ogródku" 2/12 17.06.23, 05:23
      Polska sielska, anielska i katolicka, rzecz jasna, czyli filmowa petryfikacja stereotypów na temat prowincji. Intrygancko i całkiem wesoło, niby trochę w stronę "Rancza", a trochę w kierunku papieskich kremówek, ostatecznie: bronią się zwłaszcza ładne miejsca zielone i pochwała pożycia w zgodzie z naturą:]

      Obsada: Wojciech Solarz, Emilian Kamiński, Andrzej Zaborski.
      Reżyseria: Jacek Bromski.

      Wariant serialowy.
    • grek.grek 20:00 Kultura "Nasz najlepszy rok" [2017] 17.06.23, 05:35
      Kino francuskie.

      Rzecz się dzieje na prowincji, gdzie celem spotkania rodzinnego zjawia się pan, na codzień urzędujący w, bagatela, dalekiej Australii.

      Powodem wizyty są oczywiście palące problemy do rozwiązania. Pani matka zmarła, pan ojciec zaraz pójdzie w jej ślady, więc pozostali na tym łez padole potomkowie obojga muszą zdecydować, jak dalej rozporządzić majątkiem po rodzicach, czyli domem i winnicą oraz jak poradzić sobie ze spłatą odziedziczonej wraz z nimi hipoteki.

      Powrót po latach, sielska natura, uwodzicielska moc zielonych winnic, niby tematy ostatnio solidnie podejmowane w kinie francuskim, przynajmniej tym pokazywanym u nas, ale któż odmówi im powabu, nawet jeśli trudno spodziewać się jakichś oryginalnych przemyśleń i puent.

      Reżyseruje : Cedric Klapisch.

      Na RT :
      73 % z 45 recenzji krytycznych oraz 63 % z ponad 100 opinii widzów.

      Na Filmweb :
      pan recenzent przyznał 5/10, doceniając subtelną psychologię rodzinnych relacji, szczyptę humoru, ale odejmując za sentymentalizm nieprzystojny ;]

      Publicznośc w liczbie 3,5 tys. oceniła wyżej ; 6,5/10.

      Ze swej strony, rzekłbym : kino łagodnie i zgrabnie łączące wątki niekoniecznie wyjątkowo oryginalne, ale za to przyjemnie znajome skądinąd, obyczajowo-dramatyczne z prezentacją urodziwych zakątków Burgundii, niewątpliwie zachęcających do turystycznych eskapad, koniecznie w okresie winobrania !

      Jean [Pio Marmai] wraca do swojej rodzinnej miejscowości w Burgundii po dziesięcioletniej nieobecności. Wyjechał jako nastolatek, po kłótni z ojcem, pragnącym aby pozostał w domu, zajął się rodzinną winnicą i służył oparciem swojemu młodszemu rodzeństwu, co stało w sprzeczności z marzeniami Jeana o podróżowaniu po świecie.

      Wyjechawszy Jean zjeździł liczne kraje, aż w Brazylii poznał niejaką Alicję, wspólnie z nią doczekał się syna i w Australii założył własny biznes. Nie zgadniecie jaki.

      A jednak Wam się udało ! Tak, chodzi o winnicę i wino na sprzedaż ;]

      Aktualnie państwo pozostają w zawieszeniu, nie są pewni czy wciąż się kochają, ale z pewnością oboje łączy miłość do dziecka.

      Przyczynkiem do powrotu Jeana na łono macierzy nie jest jednak kryzys w związku, ale cięzka choroba ojca. Lekarze spodziewają się najgorszego, więc nieuchronnie pojawi się kwestia podziału majątku, zarządzania spadkiem.

      "Tutaj nic się nie zmienia", powiada nieco krytycznie o rodzinnych stronach Jean. A przecież jakże są przepiękne ! : zielone bezkresne pola winne, słońce, błękitne niebo, puste szosy, co najwyżej nawiedzane przez trenującym zaciekle kolarzy.

      I gospodarstwo domowe za murami, z architekturą powabną, gdzie Jean spotyka najpierw swoje wspomnienia z dzieciństwa, a potem siostrę - Juliette [Ana Girardot], która dzisiaj przejęła rodzinną winnicę po ojcu, ma determinację by nauczyć się technicznych detali sporządzania wina i dowodzenia familijnym smallbiznesem.

      Tak się zaczyna, co dalej : warto sprawdzić !

      Burgundia zniewala widokami i klimatem!

      Gdyby szersza relacja mogła się do czegoś przydać, służę skocznie :] :

      4 od góry :

      http:://forum.gazeta.pl/forum/w,14,171342123,171342123,Ojej_co_tu_wybrac_2021_3_vol_125_.html?s=7#p17141038

      Jutro: o 13:05.
      • grek.grek 13:05 Kultura "Nasz najlepszy rok" [2017] 18.06.23, 04:47
        Kino francuskie.

        Rzecz się dzieje na prowincji, gdzie celem spotkania rodzinnego zjawia się pan, na codzień urzędujący w, bagatela, dalekiej Australii.

        Powodem wizyty są oczywiście palące problemy do rozwiązania. Pani matka zmarła, pan ojciec zaraz pójdzie w jej ślady, więc pozostali na tym łez padole potomkowie obojga muszą zdecydować, jak dalej rozporządzić majątkiem po rodzicach, czyli domem i winnicą oraz jak poradzić sobie ze spłatą odziedziczonej wraz z nimi hipoteki.

        Powrót po latach, sielska natura, uwodzicielska moc zielonych winnic, niby tematy ostatnio solidnie podejmowane w kinie francuskim, przynajmniej tym pokazywanym u nas, ale któż odmówi im powabu, nawet jeśli trudno spodziewać się jakichś oryginalnych przemyśleń i puent.

        Reżyseruje : Cedric Klapisch.

        Na RT :
        73 % z 45 recenzji krytycznych oraz 63 % z ponad 100 opinii widzów.

        Na Filmweb :
        pan recenzent przyznał 5/10, doceniając subtelną psychologię rodzinnych relacji, szczyptę humoru, ale odejmując za sentymentalizm nieprzystojny ;]

        Publicznośc w liczbie 3,5 tys. oceniła wyżej ; 6,5/10.

        Ze swej strony, rzekłbym : kino łagodnie i zgrabnie łączące wątki niekoniecznie wyjątkowo oryginalne, ale za to przyjemnie znajome skądinąd, obyczajowo-dramatyczne z prezentacją urodziwych zakątków Burgundii, niewątpliwie zachęcających do turystycznych eskapad, koniecznie w okresie winobrania !

        Jean [Pio Marmai] wraca do swojej rodzinnej miejscowości w Burgundii po dziesięcioletniej nieobecności. Wyjechał jako nastolatek, po kłótni z ojcem, pragnącym aby pozostał w domu, zajął się rodzinną winnicą i służył oparciem swojemu młodszemu rodzeństwu, co stało w sprzeczności z marzeniami Jeana o podróżowaniu po świecie.

        Wyjechawszy Jean zjeździł liczne kraje, aż w Brazylii poznał niejaką Alicję, wspólnie z nią doczekał się syna i w Australii założył własny biznes. Nie zgadniecie jaki.

        A jednak Wam się udało ! Tak, chodzi o winnicę i wino na sprzedaż ;]

        Aktualnie państwo pozostają w zawieszeniu, nie są pewni czy wciąż się kochają, ale z pewnością oboje łączy miłość do dziecka.

        Przyczynkiem do powrotu Jeana na łono macierzy nie jest jednak kryzys w związku, ale cięzka choroba ojca. Lekarze spodziewają się najgorszego, więc nieuchronnie pojawi się kwestia podziału majątku, zarządzania spadkiem.

        "Tutaj nic się nie zmienia", powiada nieco krytycznie o rodzinnych stronach Jean. A przecież jakże są przepiękne ! : zielone bezkresne pola winne, słońce, błękitne niebo, puste szosy, co najwyżej nawiedzane przez trenującym zaciekle kolarzy.

        I gospodarstwo domowe za murami, z architekturą powabną, gdzie Jean spotyka najpierw swoje wspomnienia z dzieciństwa, a potem siostrę - Juliette [Ana Girardot], która dzisiaj przejęła rodzinną winnicę po ojcu, ma determinację by nauczyć się technicznych detali sporządzania wina i dowodzenia familijnym smallbiznesem.

        Tak się zaczyna, co dalej : warto sprawdzić !

        Burgundia zniewala widokami i klimatem!

        Gdyby szersza relacja mogła się do czegoś przydać, służę skocznie :] :

        4 od góry :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,171342123,171342123,Ojej_co_tu_wybrac_2021_3_vol_125_.html?s=7#p17141038
    • grek.grek 20:00 TV Puls "Umysł przestępcy" [2016] 17.06.23, 05:37
      Sensacja oraz akcja zapewne.

      Eksperyment laboratoryjny w służbie policji : świadomość zastrzelonego agenta trafia do mózgownicy niebezpiecznego więźnia, aby kontynuował rozpoczętą misję.

      W kinie wszystko jest dozwolone ! ;]

      W obsadzie : pp. Costner, Oldman, Gaol Gadot, Tommy Lee Jones, ale na RT : umiarkowane 31 % z recenzji krytycznych oraz 47 % z opinii publiczności.

      Reżyseria : Ariel Vromen.

      Powtórka : piątek, 21:55.
      • grek.grek 21:55 TV Puls "Umysł przestępcy" [2016] 23.06.23, 09:12
        Sensacja oraz akcja zapewne.

        Eksperyment laboratoryjny w służbie policji : świadomość zastrzelonego agenta trafia do mózgownicy niebezpiecznego więźnia, aby kontynuował rozpoczętą misję.

        W kinie wszystko jest dozwolone ! ;]

        W obsadzie : pp. Costner, Oldman, Gaol Gadot, Tommy Lee Jones, ale na RT : umiarkowane 31 % z recenzji krytycznych oraz 47 % z opinii publiczności.

        Reżyseria : Ariel Vromen.
    • grek.grek 20:00 Pols"Piraci z Karaibów.Klątwa Czarnej Perły" 17.06.23, 05:39
      Rocznik 2003 :]

      Któż to powraca, czyżby nie wiecznie zaprawiony rumem "Jamajka", chwiejący się na nogach, pełen niezaprzeczalnego wdzięku rozkosznego rauszu pan pirat, wystylizowany na gwiazdę rocka ? :]

      Bardzo dobra, ba - tu i ówdzie pewnie kultowa, w stylu, tempie akcji oraz rozmachem pokazowych efektów i dekoracji trafiona misja wywołania ducha dawnego kina przygodowego ze zdobywcami mórz i oceanów w głównych rolach. Jakże tak, kino bez piratów ? Nie może być !

      Pomysł chwycił, ileż mamy już kontynuacji oryginalnej historii ? Sześć ? I każda przynosi niebagatelne zyski oraz zadowolenie fanów nieskomplikowanej, rzetelnie wykonanej rozrywki w czystej swej formie :]

      Wątki legend marynistycznych, odpowiednia oprawa muzyczna, żelazny kanon symboliki, zabawa w którą łatwo dać się wciągnąć, całkowicie pozbawiona powagi oraz jakichkolwiek odniesień do czegokolwiek ;] Kino w swej pierwotnej, naturalnej postaci.

      W obsadzie : Johnny Depp, Keira Knightley, Orlando Bloom, Geoffrey Rush.
      Reżyseria : Gore Verbinski.

      Może w ramach wprowadzenia i klimatycznego wzmożenia ;] coś takiego, najznakomitsi piraci w świecie hard rocka !

      Kiedyś miałem wszystkie ich albumy, teraz z łatwością można je odnaleźć w przepastnym YouTube :] :

      www.youtube.com/watch?v=mgYnPiCKaAE

      Jutro: o 13:00.
      • grek.grek 13:00 Pols"Piraci z Karaibów.Klątwa Czarnej Perły" 18.06.23, 04:44
        Któż to powraca, czyżby nie wiecznie zaprawiony rumem "Jamajka", chwiejący się na nogach, pełen niezaprzeczalnego wdzięku rozkosznego rauszu pan pirat, wystylizowany na gwiazdę rocka ? :]

        Bardzo dobra, ba - tu i ówdzie pewnie kultowa, w stylu, tempie akcji oraz rozmachem pokazowych efektów i dekoracji trafiona misja wywołania ducha dawnego kina przygodowego ze zdobywcami mórz i oceanów w głównych rolach. Jakże tak, kino bez piratów ? Nie może być !

        Pomysł chwycił, ileż mamy już kontynuacji oryginalnej historii ? Sześć ? I każda przynosi niebagatelne zyski oraz zadowolenie fanów nieskomplikowanej, rzetelnie wykonanej rozrywki w czystej swej formie :]

        Wątki legend marynistycznych, odpowiednia oprawa muzyczna, żelazny kanon symboliki, zabawa w którą łatwo dać się wciągnąć, całkowicie pozbawiona powagi oraz jakichkolwiek odniesień do czegokolwiek ;] Kino w swej pierwotnej, naturalnej postaci.

        W obsadzie : Johnny Depp, Keira Knightley, Orlando Bloom, Geoffrey Rush.
        Reżyseria : Gore Verbinski.

        Może w ramach wprowadzenia i klimatycznego wzmożenia ;] coś takiego, najznakomitsi piraci w świecie hard rocka !

        Kiedyś miałem wszystkie ich albumy, teraz z łatwością można je odnaleźć w przepastnym YouTube :] :

        www.youtube.com/watch?v=mgYnPiCKaAE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka