Dodaj do ulubionych

Płaca dla przyjezdnych

22.10.11, 22:48
Przyjeżdżają osoby z całej Polski i zgadzają się na minimalną stawkę krajową lub na wyższe stanowiska za połowę stawki warszawskiej. Jedzenie przysyłają im z domu, ciuchy kupują na targu w rodzinnej wsi i rozwalają warszawski rynek pracy.
Pracuję w dobrej firmie i bardzo dobrze zarabiam. Właśnie zakończył się kolejny proces rekrutacyjny w firmie. Kryterium wyboru: wykształcenie wyższe, oczekiwana pensja, doświadczenie zawodowe, dobry angielski. W takiej kolejności!. Kogo przyjęli? Białystok, Lublin, Rzeszów. Bo zwycięzcy oczekiwali 1800 zł brutto po studiach. I mam nieszczęście z nimi pracować. Uczę jak świeżych maturzystów, wysłuchuję skarg, donosów, użeram się z podkradanymi projektami. Obserwuję, jak pnąc się po drabinie sukcesu bezceremonialnie depczą innych. Podkładanie świni jest na porządku dziennym. Za rok 80% z nich wyleci i będzie sprzedawać buty w Galerii Mokotów. Ale pracodawcy nauczyli się, że na rok można zatrudnić głuptasa za psie pieniądze. Będzie latał z laptopem i pracował kilkanaście godzin na dobę. I tak w właśnie nie szanujący się przyjezdni rujnują warszawski rynek pracy.
Obserwuj wątek
    • Gość: lobbo Re: Płaca dla przyjezdnych IP: *.play-internet.pl 27.10.11, 13:51
      uogólniasz. jestem z dziada pradziada warszawiakiem i nie mam takich jak ty opinii na temat osób spoza warszawy. obecnie pracuję w eniro - tutaj więcej o firmie, jakbyś nie znał praca.eniro.pl/blog. firma zatrudnia kilkaset osób i na pewno z połowa jest spoza warszawy. z mojego zesłpołu ci, którzy są przyjezdni, czy to ci, którzy przyjechali i mieszkają w stolicy czy ci co codziennie dojeżdząją do warszawy z radomia, siedlec, pruszkowa, itp. to powiem, że pracują tak samo, kto wie czy nie lepiej od tych tutejszych. co do zarobków, to żadają pensji warszawskich i wcale nie doprowadzają do sytuacji w której pracodawca ich promuje, bo chcą mniejszych pieniędzy.
      zresztą to świadczy tylko o firmie, jak zaczyna oszczędzać na pracownikach to raczej różowa przyszłość jej nie czeka.
    • Gość: a Re: Płaca dla przyjezdnych IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.11, 20:55
      Mam podobne spostrzeżenia. Kilka lat temu kierowałem równocześnie dwoma bardzo różnymi działami podczas organizowania się jednej ze znaczących firm w Warszawie i pracowałem z wieloma osobami spoza miasta. To w wiekszości jest agresywna dzicz zorientowana na "zaczepienie się" w Warszawie za wszelką cenę. Ich edukacja dobrze wyglada tylko na papierze, doświadczenia też nie mają. Niektórzy nieźle trafiają i obrastają w piórka, zwłaszcza ci lepsi. Innym sie nie udaje, ale próbują dalej, az do skutku. Przy każdej okazji ściagają swoich. Do mieszkanców Lublina zaczęli dołączać rzeszowianie. Wschodnie regiony kraju chyba się całkiem wyludnią.
    • Gość: bzdura bzdura totalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 23:04
      jak zwykle "warszawiacy" (bo są tez Warszawiacy prawdziwi) powielają ten utarty, wyświechtany nie wiem skąd stereotyp..
      jaka firma? moze jest pewna częśc ludzi co rzeczywiście tak robi.
      Gro moich znajomych pochodzi z jeszcze mniejszych miejscowości niż te co podałaś i pracuje za niezłe pieniądze w wawie. Jest tez na odwrót i Warszawiacy tez pracuja za marne grosze (w tamtym roku pracowałem w takiej firmie, gdzie były głodowe pensje). Spotkalem też osoby spoza Warszawy, ale nie były to jakieś buraki. To wszystko zależy na jakich ludzi trafi się, o jakiej mentalności. Są przyjezdni co zarabiają lepiej jak też i nie wszyscy warszawiacy mają "warszawskie" pensje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka