Dodaj do ulubionych

handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys zł ?

06.07.07, 10:08
Mam pytanie jakie są przeciętne zarobki osób na podobnym stanowisku
zajmujących się eksportem , chodzi mi o handlowca który robi wszystko od A do
Z czyli sam wyszukuje bazę klientów za granicą potem nawiązuje kontakt ,
zajmuje się ubezpieczeniem klienta , załatwieniem załadunku towaru ,
transportem , fakturowaniem , pilnowaniem płatności , czyli przychodzi do
firmy i zaczyna od zera i robi to wszystko samodzielnie

Pytam bo zajmuje się rynkiem włoskim , znam biegle włoski , dobrze angielski ,
i firma chcąc przytciągnąć mnie do siebie z innej firmy zaoferowała mi dość
dobre zarobki , a teraz po okresie próbnym chcą mi zmniejszyć zarobki do 2 tys
na rękę co uważam że jest zagraniem poniżej pasa , i teraz zastanawiam się czy
zostać czy próbować szukać innej posady
Obserwuj wątek
    • e-maximus Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys 06.07.07, 10:13
      e-maximus napisał:

      > Mam pytanie jakie są przeciętne zarobki osób na podobnym stanowisku
      > zajmujących się eksportem , chodzi mi o handlowca który robi wszystko od A do
      > Z czyli sam wyszukuje bazę klientów za granicą potem nawiązuje kontakt ,
      > zajmuje się ubezpieczeniem klienta , załatwieniem załadunku towaru ,
      > transportem , fakturowaniem , pilnowaniem płatności , czyli przychodzi do
      > firmy i zaczyna od zera i robi to wszystko samodzielnie
      >
      > Pytam bo zajmuje się rynkiem włoskim , znam biegle włoski , dobrze angielski ,
      > i firma chcąc przytciągnąć mnie do siebie z innej firmy zaoferowała mi dość
      > dobre zarobki , a teraz po okresie próbnym chcą mi zmniejszyć zarobki do 2 tys
      > na rękę co uważam że jest zagraniem poniżej pasa , i teraz zastanawiam się czy
      > zostać czy próbować szukać innej posady


      Co jest ważne , jest to praca w 100 % samodzielna , bez żadnych szkoleń bez
      żadnej pomocy , jest dość duzo reklamacji które niestety trzeba rozwiązywać
      samodzielnie , i jest się odpowiedzialnym za duże pieniądze , bo od drobnych
      decyzji zależy czy dana transakcja przyniesie zysk czy straty , a ta granica
      jest bardzo płynna , czyli jesli gdzieś się pomylimy albo gdzieś niedopatrzymy
      jakiegoś szczegółu to zamist zysku z transakcji przyniesie się straty , czyli
      można ująć że praktycznie przez 6 dni w tygodniu jest stres , bo nigdy nie
      wiadomo czy klient nie zgłosi jakiejś bezpodstawnej reklamacji , kiedy trzeba
      udowadniać że nie jest sie wielbładem


      • Gość: fragles Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys IP: 193.178.143.* 06.07.07, 10:39
        Mam znajomego w pewnej firmie handlu zagranicznego. Zakres obowiązków -
        praktycznie identyczny z Twoim. Czyli: tu jest telefon, tu jest internet.
        Proszę tanio kupować i drogo sprzedawać. Pozdrawiam. Szef.

        Ten znajomy miał dużą podstawę - bo około 6-7 tysięcy netto oraz monstrualną
        prowizję: 20% od zysku netto z transakcji. Trzeba mu przyznać, że jest świetny
        w tym co robi i dobrze trafił (ma dużo szczęścia w życiu).
        • e-maximus Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys 06.07.07, 10:51
          Gość portalu: fragles napisał(a):

          > Mam znajomego w pewnej firmie handlu zagranicznego. Zakres obowiązków -
          > praktycznie identyczny z Twoim. Czyli: tu jest telefon, tu jest internet.
          > Proszę tanio kupować i drogo sprzedawać. Pozdrawiam. Szef.
          >
          > Ten znajomy miał dużą podstawę - bo około 6-7 tysięcy netto oraz monstrualną
          > prowizję: 20% od zysku netto z transakcji. Trzeba mu przyznać, że jest świetny
          > w tym co robi i dobrze trafił (ma dużo szczęścia w życiu).

          To bardzo podobnie jak u mnie , ja też jestem dość dobry w tym co robie , wiem
          to bo miałem najlepszy start w firmie , robiłem już transakcje po 2 miesiącach
          samodzielnie , gdzie u innych trwało to od 6- 9 miesięcy i praktycznie po 3
          miesiącach robiłem już 2-3 transakcje tygodniowo co jest tez najlepszym
          wynikiem w tej firmie , niestety od jakis 3 tygodni ponieważ jest to rynek
          sezonowy nic sie nie dzieje , ja wiem ze to od wrzesnia sie zmieni , ale mam
          pecha bo akurat umowa próbna kończy mi sie w okresie w którym nic sie nie dzieje
          , więc ze strony firmy jest tłumaczenie ze jestem dla nich jedynie duzym kosztem

        • e-maximus Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys 06.07.07, 11:19
          A w jakim sektorze pracuje Twój kolega ? , ja pracuje w sektorze rolno spożywczym

          • Gość: fragles Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys IP: 193.178.143.* 06.07.07, 14:41
            dokładnie ten sam sektor :)
            • e-maximus Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys 06.07.07, 17:03
              to znaczy że po prostu trzeba sie zwijać bo pieniądze które mi oferują są po
              prostu nie do zaakceptowania , zważywszy na zakres obowiązków , najgorzej mnie
              wkurza fakt że firma ta sciagneła mnie do siebie , bo wczesniej mialem stabilna
              prace totalny luz byłem specjalista w swojej branzy , siedzialem na pupie i nie
              mialem zadnych stresow i zarabialem sobie 2,5 tys miesiecznie , sciagneli mnie
              do siebie oferujac mi 4 tys na okres próbny oczywiscie po okresie probnym mialo
              byc lepiej a teraz po okresie probnym kiedy wiedza ze zamknieli mi droge
              powrotu zaproponowali mi 2 tys ,


              • Gość: e-maximus Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys IP: *.eranet.pl 08.07.07, 20:39
                NIkt więcej nie wie ?
                • Gość: gosc Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys IP: 213.77.35.* 09.07.07, 10:56
                  szukaj czegos innego, przeciez wiedzieli kiedy konczy ci sie okres probny, a
                  moze cie chcieli, bo musieli miec kogos na juz, skoro pracodawca nielojalny ty
                  tez masz prawo byc nielojalny bez wyrzutow sumienia, pozdrawiam,
                • Gość: Piotr Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 09.07.07, 11:04
                  Mam podobną sytuację! Praca w Warszawie - 8 godz. / dziennie. Tylko inne rynki -
                  kraje WNP + Litwa, Łotwa, Estonia. Dostaję 1700 PLN netto + prowizja od zysku.
                  Wychodzi razem ok. 2000-2200 PLN / mies.. 5 lat doświadczenia w handlu
                  zagranicznym i znajomość 2 języków: rosyjskiego i angielskiego. Niestety w moim
                  przypadku jest duża konkurencja w zawodzie: Białorusini, Ukraińcy mieszkający
                  lub uczący się w Polsce! Zbijają ostro cenę i postrzegani z uwagi na język za
                  osoby kompetentne! Jak to jest w rzeczywistości?! Napewno różnie! Moja dobra
                  rada - szukaj sobie coś nowego podobnie jak ja to robię ale nie działaj pod
                  wpływem emocji!
                  • Gość: e-maximus Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys IP: *.chello.pl 09.07.07, 11:36
                    Dzięki za radę , za stary jestem aby się obrażać czy działać pod wpływem emocji
                    , natomiast faktycznie od momentu jak mi zakomunikowali warunki po okresie
                    probnym moje nastawienie do tej firmy sie diametralnie zmieniło , i w tej chwili
                    jestem nastowiany na szukanie nowej pracy niz na poprawianie wyników sprzedaży

                  • Gość: aka Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 19:38
                    Jeśli chcesz zmienić pracę to miałabym dla Ciebie propozycję. Też handel ze
                    wschodem, dwa razy lepsze zarobki niż masz. Może jesteś zainteresowany? Jak
                    możemy sie skontaktować?
                  • Gość: aka do Piotra Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 19:39
                    Jeśli chcesz zmienić pracę to miałabym dla Ciebie propozycję. Też handel ze
                    wschodem, dwa razy lepsze zarobki niż masz. Może jesteś zainteresowany? Jak
                    możemy sie skontaktować? Daj znać
    • e-maximus Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys 16.07.07, 13:09
      Nie jest tak źle w ciągu tygodnia wysłałem dosłownie 3 szt CV byłem na jednej
      rozmowie i na 99 % mnie przyjeli mam jeszcze małe negocjacje co do pensji , co
      prawda nie na stanowisku handlowca ale logistyka ale i tak nie jest źle
    • Gość: olo Okradają Cię !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 23:08
      Napiszę tak: okradają Cię w biały dzień. Adekwatne uposażenie (przyjmując za prawdę to co piszesz) to w Warszawie min. 6 000 netto w spółkach korporacyjnych. Uciekaj stamtąd jak najszybciej. Trudności ze znalezieniem pracy, zwłaszcza w obliczu znajomości języka włoskiego (+ angielskiego) nie powinieneś mieć żadnych. Może nie powinienem tego pisać, ale..... skopiuj sobie dane klientów z którymi kooperujesz i przeciągnij ich ze sobą. Może to nieetyczne, ale trudno o etykę gdy jesteś ofiarą pazerności swojego pracodawcy.
      • e-maximus Re: Okradają Cię !!! 20.07.07, 16:06
        Po przytaknięciu że zgadzam się na nowe warunki , mój szef zmienił się nie do
        poznania :-) , z osoby która przez ostatnie 3 miesiące gnoiła i udowadniała że
        to ja powinienem płacić za możliwość pracy i jego cenne rady utwierdzał mnie
        też że handlowiec to tak nieomylna osoba , czyli przychodząc do pracy jako
        handlowiec , nie znając w ogole branży powinienem znać się na wszystkim i nie
        popełnić ani najdrobniejszego błędu .

        W zeszłym tygodniu kiedy to jeszcze nie dałem mu odpowiedzi czy zgadzam się na
        "nowe wspaniałe" warunki , był po prostu najgorszym szefem pod słońcem , w tej
        chwili kiedy już dałem mu odpowiedź że zgadzam się zmienił się nie do poznania
        ;-) noramalnie Dr Jekyl i Mr Hyde .

        Odpowiedź mu dałem dla świętego spokoju i dla utwierdzenia go w przekonaniu że
        nie mam bladego pojęcia o psychomanipulacji jaką uskuteczniał w ostatnim czasie




        • Gość: export Re: Okradają Cię !!! IP: *.jmdi.pl 20.07.07, 19:25
          kolego - twój post czytałe ze zdziwieniem- majac taka praktyke i wiedzę - to
          powinenes miec min 4-5000 netto - ja tez działam w exporcie i podstawa to 4 000
          reszta to prowizja a i tak znajomi zarabiają więcej - więc też
          szukam.pozdrawiam i powodzenia-nie dawaj sie wykorzystywać -
          • Gość: e-maximus export IP: *.eranet.pl 21.07.07, 16:48
            Właśnie dlatego jak byłem na rozmowie to ustaliłem pensje na okres próbny na 4
            tys , i rozmowa była o tym że po okresie próbnym zarobki beda lepsze a nie
            gorsze ,

            Po za tym ja sie zgodzilem na niższa pensje + prowizje , rozumiem to ze w bedac
            handlowcem musze na siebie zarobic i dlatego zgodzilem sie na niższa pensje +
            prowizje , ale szef na to nie chciał przystać tłumacząc coś mgliście że
            wyliczenie prowizji to jakiś straszny problem i musiałby zatrudniać do
            wyliczania dodatkową osobę itp ,
            Według mnie to dlatego nie chciał się zgodzić bo u nich panuje system ze
            otrzymuje sie premię roczną ale otrzymuje się ja dopiero w lipcu kolejnego roku
            , czyli reasumując wiążą pracownikowi ręce bo jesli się zwolnisz w ciągu roku to
            stracisz prowizję , a aby ją otrzymać to i tak musisz pracować nastepne 6
            miesięcy aby ja otrzymać , czyli nawet jeśli zwolnisz się już po otrzymaniu
            prowizji rocznej to i tak się jest w plecy prowizję za 6 mięsięcy , bardzo
            pomysłowy system :-)


    • e-maximus Re: handlowiec d/s exportu włoski ang. - 2 tys 22.08.07, 12:44
      No i zakończyłem współpracę z tą firmą , aczkolwiek zakończenie było
      bardzo burzliwe , próbowali mnie szantażować itp powiem szczeże że
      nigdy wcześniej nie spotkałem się z takim pracodawcą
      Ogólnie byli wściekli że postanowiłem nie zaakceptować
      ich "wspaniałych zarobków" i próbowali mnie zatrzymać przez
      zastraszenie "???"

      Ze znalezieniem pracy nie miałem problemu , ale niestety
      wynegocjowanie rozsądnych zarobków nadal jest problematyczne , nawet
      przy takim rynku pracy jaki jest aktualnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka