Dodaj do ulubionych

Praca dla dziennikarki

13.10.03, 14:37
Skonczylam polonistyke i dziennikarstwo. Niezle znam angielski. Mam
doswiadczenie w pracy w prasie, radiu i TV (m.in.publicznej). Doswiadczenie
wydaje mi sie duze, jak na moj wiek (25 lat). A mimo tego, nie moge znalezc
pracy w Wawie! Masakra!!! Jedyne co mi proponuja to prace w agencji
fotomodelek, ale ja chce pracowac w TV!!!
Obserwuj wątek
    • losiu4 Re: Praca dla dziennikarki 13.10.03, 14:44
      mary244 napisała:

      > Skonczylam polonistyke i dziennikarstwo. Niezle znam angielski. Mam
      > doswiadczenie w pracy w prasie, radiu i TV (m.in.publicznej). Doswiadczenie
      > wydaje mi sie duze, jak na moj wiek (25 lat). A mimo tego, nie moge znalezc
      > pracy w Wawie! Masakra!!! Jedyne co mi proponuja to prace w agencji
      > fotomodelek, ale ja chce pracowac w TV!!!

      no cóż. Najwyraźniej nie tylko Ty chcesz tam pracować. Zresztą zważ na jedno: ludzie zasiedzieli w TV mają też swoje rodziny...

      Pozdrawiam

      Losiu
    • filippa Re: Praca dla dziennikarki 14.10.03, 23:29
      Witaj.

      Pozwole sobie na opisanie mojej sytuacji, nie zeby Cie pocieszyc, ale wlasnie
      zdolowac. Bo ja jestem w stanie permanentnej depresji, ktorej przyczyna jest
      bezsilnosc w stosunku do TVP.

      Skonczylam studia humanistyczne na uniwerku. Mam za soba szereg programow
      naukowych i wspolprace z niemiecka fundacja kulturalna. Sama prowadzilam jeden
      z projektow dotyczacych ochrony zabytkow w Polsce. Znam angielski, niemiecki,
      rosyjski i lacinski. Potrafie czytac gotykiem. Zrealizowalam kilkadziesiat
      reportazy o tematyce spolecznej dla 5 stacji telewizyjnych w Polsce.
      Uczestniczylam w produkcji 4 seriali i filmu fabularnego. Dla pewnego portalu
      internetowego napisalam mnostwo newsow, wywiadow i relacji z festiwali.

      I co?

      I wszystko to o kant d*** potluc! Za Chiny Ludowe nie moge znalezc pracy w
      telewizji. Pcham sie drzwiami i oknami, zapewniam Cie. Pisze mejle z prosba o
      pokazanie drogi rekrutacji. Dzwonie do Dzialu Administracji. Zaczepiam ludzi
      na bankietach. I nic.

      Postanowilam, ze jeszcze wytrzymam rok, jesli w ciagu roku nie dam rady to sie
      poddam. Ale nie mam szans na bycie fotomodelka :-))

      Tak juz jest w tym zapyzialym kraju, ze jesli nie masz znajomosci albo
      przynajmniej wujka w TVP, to nie zrobisz nic.

      Marzy mi sie cykl filmow dokumentalnych, takich jakie robi BBC. Ale nie
      napisze nic wiecej, bo jakis lajdak to przeczyta i zrobi jako swoje. Nie
      pierwszy raz. Wiele razy redakcje kradly mi pomysly na reportaze. Wymagaja
      najpierw przeslania konspektu do akceptacji, konspektu nie akceptuja, ale
      pomysl biora i robia to po swojemu. Najwiekszym przekretem byl sped
      zorganizowany przez wroclawski oddzial TVP kilka lat temu. Opowiadla mi o tym
      kolezanka, ktora sie skusila. Rozglosili, ze szukaja wspolpracownikow.
      Zlecialy sie dzikie tlumy. Przepytali ludzi co chcieliby robic i jakie maja
      pomysly na nowe programy. Nastepnie poprosili o zlozenie konspektow. Bardzo
      sprytne. Wyeksloatowalem sie wiec skorzystam z pomyslu kogos innego. Z 200
      innych pomyslow.

      Nie lam sie, zawsze mozesz zostac modelka. Nie wszyscy tak maja :-)
      Moj kolega powtarza, ze mozna tez sprzedawac zapiekanki :-)))

      pozdrawiam cieplo
      Fil

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka