Dodaj do ulubionych

ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :)

12.01.04, 14:52
Znowu imprezki.... rozpoczynam od celebracji urodzin Mai (bez j ;)), a potem
znajdziemy jeszcze pare okazji, a ze zima trzyma niestety, szaruga i zimno,
wiec
Obserwuj wątek
    • sabba chateau de la pompe 12.01.04, 14:55
      bardzo mi sie podoba:))) Kupuje, biore w leasing, pozyczam, wynjamuje czy
      jeszcze cos:)))
      Tez urodzinowo gratuluje wejscia w nowy rok zycia, oby bylo interesujaco i
      radosnie. Sledzika zagryzam bo mi jakos kwasno dzis....
      Ciemno, zimno, obrzydliwie, slowem mozna sie chlastac....
      • basia553 Re: chateau de la pompe 12.01.04, 15:03
        U nas leje od wczoraj jak z cepra (gadal möj znajomy).
        Jadac do pracy musialam opanowac silny strach, takie czarne chmury wisialy nad
        Heidelbergiem i wogöle Odenwaldem.
        Jesli wiec pozwolicie przykucnac przy kominku, choc troszke, nie musi byc nawet
        na szezlongu...
        • jutka1 Re: chateau de la pompe 12.01.04, 15:34
          basia553 napisała:

          > Jesli wiec pozwolicie przykucnac przy kominku, choc troszke, nie musi byc
          nawet na szezlongu...
          ********
          Baska, grzej sie grzej, a jak Drwal wpadnie, to moze nas obie ogrzeje??? ;))))
          Szezlong zajety, ale ustepuje Ci pol miejsca, jakos sie pomiescimy.

          a tutaj lalo, a teraz jest slonce, tyle ze w deszczu bylam na zewnatrz, a
          slonce musze ogladac li-tylko od wewnatrz :(((

          no to siup za zdrowie szacownej jubilatki!! ;) gulgulgulgul.........

          Ruda
      • jutka1 Re: chateau de la pompe -- misterium domowo-netowe 12.01.04, 18:18
        sabba napisała:

        > bardzo mi sie podoba:))) Kupuje, biore w leasing, pozyczam, wynjamuje czy
        > jeszcze cos:)))
        ********
        Sabbciu, tantiemy prosze wplacac do Banku Credit Agricole IV O/Paris, nr konta
        98764569o23874 ;))

        Jesli bede miec w domu net, to zajrze wieczorem w celu kontynuacji imprezy...
        mial byc naprawiony wczoraj po poludniu (a wczesniej w czwartek po poludniu),
        i oczywiscie rano jeszcze nie dzialal, grrrrrrrr. A moze to terrorysta
        pozbawil lacznosci centrum Paryza, w celach terrorystycznych, i ja jestem
        niewinna ofiara terroryzmu??? hmmmm. musze to sobie przemyslec... :)
        • maja92 Re: chateau de la pompe -- misterium domowo-netow 12.01.04, 18:27
          Jutka,

          za zyczenia bardzo dziekuje.

          Za chwile bede wychodzic z pracy to jeszcze Butlers'a czekoladki dokupie do
          tego tortu orzechowego ktorego nie chcialas - bo dobrze beda smakowac do
          chateau z pompy.

          Dla kazdego w Klubie po kawalku slonca wiosennego podsylam, bo pozwala sobie
          dzisiaj po niebie jak szalone. Mam nadzieje, ze pomoze jako antidotum na
          Basiowe chmury.
          • basia553 Re: chateau de la pompe -- misterium domowo-netow 12.01.04, 18:32
            Przyslij tez pare röz z ogrödka sasiada :)))))))))
            I co Ty jeszcze robisz w pracy? Ja dawno w domu wypoczywam, a za chwile spadam
            na sluzbowa kolacje, mniam, mniam, u Greka.
            • maja92 Re: chateau de la pompe -- misterium domowo-netow 12.01.04, 18:41
              basia553 napisała:

              > Przyslij tez pare röz z ogrödka sasiada :)))))))))
              > I co Ty jeszcze robisz w pracy? Ja dawno w domu wypoczywam, a za chwile
              spadam
              > na sluzbowa kolacje, mniam, mniam, u Greka.

              ***
              A z galazek wisniowych, ktore przed lunchem zostawilam kwiaty juz opadly?
              Bede klusowac po rozach zgodnie z zyczeniem...
              Ja godzine do tylu za Panstwem Kontynentowcami. U mnie dopiero 5:30 o kolacji
              bede myslec troche pozniej.
          • ani-ta maja;) 12.01.04, 20:56
            spelnienia marzen, zdrowka i samych dobrych chwil;)

            zapytanie... czemu celebrujemy urodziny w klubie? od nowego roku dyskretnie
            pijemy za zdrowie jubilatow?:))

            a.:))
            • jutka1 Re: maja;) 13.01.04, 14:35
              ani-ta napisała:

              > zapytanie... czemu celebrujemy urodziny w klubie? od nowego roku dyskretnie
              > pijemy za zdrowie jubilatow?:))
              ********
              nie wiem.... bo Maja chciala w Klubie sie z nami napic, znaczysia podzielic
              sie wodka i sledziami? :))
              Zaluje ze moj kabel ciagle w szponach szatana znaczysia nieprofesjonalnego
              monopolisty, i nie moglam wczoraj wieczorem dolaczyc.... ale juz po 13:00,
              wiec wychylam napredce glebszego, na zdarowie:)
              • ani-ta Re: maja;) 13.01.04, 15:29
                aaaaa;))

                no to ja tez gulne...
                bom glab nieprzecietny...
                galarete zamiast mozgu mam
                antytalencie jestem
                i generalnie do (_!_) jednostka;(((((((((

                dooooooooooooooolllllllllll

                brakujace ogniwo w teorii darwina nauczylo sie ...
                100 stron
                bardzo ciekawego materialu...
                troche nie pasowal do raczej radosnych wykladow...
                ale trza sie uczyc - to sie nauczylo, pojelo, przelozylo na jezyk techniczny
                humanistyczne bzdury...

                zamiast psychologii rozwojowej...
                zaaplikowalo sobie...
                kliniczna;(((

                prosze!!!
                nie zakladajcie mi klamek!!!

                a.:)))

                P.S.
                nic... tylko pic;))
              • maja92 Basia minie upomniala, ze w Klubie nie oglosilam.. 14.01.04, 13:56
                .. wiec oglaosilam - teraz Wy besztacie, ze Klub zasmiecam;-(((((((

                Niech Rada Walecznych zadecyduje - ja sie podporzadkuje.

                Cala wodke juz wypiliscie???????? Oj pracowac czlowiek nie moze tylko musi to
                Towarzystwo pilnowac! Eh:-))))))
                • jutka1 Re: Basia minie upomniala, ze w Klubie nie oglosi 14.01.04, 16:02
                  maja92 napisała:

                  > .. wiec oglosilam - teraz Wy besztacie, ze Klub zasmiecam;-(((((((
                  ********
                  nikt nie besztal!!!! a ja juz wytlumaczylam skad co i jak .......
                  nie zasmiecasz, i dopij te wodke, bo wietrzeje ;))))))))
        • basia553 Re: chateau de la pompe -- misterium domowo-netow 12.01.04, 18:30
          hehe, widze ze sie Toba zajal möj firmowy pieprzony Help Desc z Paryza!!
          Oni dokladnie tak pracuja. A potem przysylaja olbrzymi formularz do
          wypelnienia, czy sie bylo z uslug zadowolonym. Jak sie jest niezadowolonym, to
          nastepnym razem trwa jeszcze dluzej :)))) To tak Ci pisze na przestroge, zebys
          nie rozrabiala :)))))))))))
    • clairejoanna Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 12.01.04, 15:46
      Dzisiaj byłam w szkole z nową fryzurą i nowym sweterkiem. Nie ma to, jak
      koleżanki czy ciocie, o nie, już nigdy nie pójde do fryzjera, same złe
      doświadczenia. Włosłow mi niestety została malo, przedtem sięgały mi pół
      pleców, a teraz ledwo ramion :-( Takie zniszczone miałam :-( Ale za to, jakie
      będą piękna, jak odrosną :-)
      A sweterek jest biały z żółwiem, żółw ma na imię Jim Morrison- bardzo fajny
      żółw :-) Więć wpuszcza Morrisona, będzie teraz mieszkał razem z nami, lubi jeść
      listki sałaty i ciepło, więć będzie mieszkał koło kominka.

      A ja się kładę na moim ulubionym miejscu, na kanapie marząc o pierogach...
      ruskie z skwarkami... mmmm :-)

      Pozdrowienia,

      Claire Joanna
    • grazyna4600 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 13.01.04, 14:19
      Wchodze , patrze...i co widze , pusto, glucho, ogien w kominku prawie,ze
      wygasl, gdzie sie wszyscy podziewaja, co za cisza ...
      • basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 13.01.04, 14:31
        Jak juz tu jestes, to troche posprzataj i napal. Mozesz tez przygotowac jakies
        kanapki na wieczör. Don podal przepis na wspaniale kanapki szwedzkie :))))
        My jestesmy jeszcze w pracy!
        • jutka1 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 13.01.04, 14:37
          Grazyno, no wlasnie, napal w kominku, bo ja zajeta jestem spozywaniem C2H5OH
          co to sie ostal z wczorajszej bibki...

          A potem siem legnem na szezlongu i pokatnie popluje, znaczysia,
          pokontempluje ;)
          • grazyna4600 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 13.01.04, 15:15
            jutka1 napisała:

            > Grazyno, no wlasnie, napal w kominku, bo ja zajeta jestem spozywaniem C2H5OH
            > co to sie ostal z wczorajszej bibki...
            >
            > A potem siem legnem na szezlongu i pokatnie popluje, znaczysia,
            > pokontempluje ;)


            oj , widze ,ze chyba wczorajsza bibka padla na oczy , ogien w kominku juz
            dawno rozpalony , kanapki w lodowce scisle wedlug przepisu Dona , sam
            dopilnowal tego, a sprzatac nie bardzo bylo co bo goscie nie
            nabalaganili, :))))
            • jutka1 Re: skutki bibki 13.01.04, 16:26
              rzeczywiscie, tak bylam skupiona na dorwaniu sie do wodki, ze nie
              zauwazylam.... :))))
              wszystko piekne i gotowe na kontynuacje, a Grazynie dziekujemy!
    • jutka1 Rosyjski Nowy Rok :)))) 13.01.04, 18:32
      Jak zwykle pytanie: bedzie net czy nie bedzie jak przyjde do domu? Ciekawe,
      czy do Was wieczorem dolacze????? Oficjalnie net ma byc naprawiony jutro
      (trzeci termin juz...), a ja durna sie ludze, ze przyjde z pracy i
      bedzie....?? durna, no Glab.

      Jakby co, zycze udanej bibki nr 2. A poniewaz dzis jest noc noworoczna wedlug
      rosyjskiego znaczysia prawoslawnego kalendarza, to S NOWYM GODOM!!!!

      Zostawiam Wam butelke wodki Jurij Dolgorukij prod. Kristal, i troche kawioru.
      Szfedka niech dolozy szampan sowietskoje igristoje, bo ma od groma :)))

      PS. Kolega ze szkoly podstawowej, zazywny i jowialny osobnik, podczas wodeczki
      u mnie w Heimacie skierowal do uczestniczek wieczoru nastepujacy
      toast: "dziewczyny! w Nowym roku z nowym w kroku!" ;)))) (administracje
      przepraszam, ale to cytat z kolegi :))) Czego wszystkim Klubowiczkom rowniez
      zycze :)))))

      Jutka sowietolog :)))
      • ani-ta Re: Rosyjski Nowy Rok :)))) 13.01.04, 23:39
        hmm... znaczy... netu niet;(
        polecam:
        - awanturke
        - upomnienie sie o zwrot abonamentu
        - upomnienie sie o odszkodowanie (niech sobie sami kare wymierza) na rzecz
        szkod na ciele i duchu zwiazanych z brakiem sieci
        - koniecznie! pogrozenie paluszkiem!

        jak nie zadziala... zdziel ich usmiechem nr1,2,3,4,5..1000 ... i czekaj na
        efekt....

        jak nie zadziala... pakuj manatki i wracaj do heimatu... tutaj najwyzej sciany
        ci skuja, chodnik przed domem zerwa... ale w koncu dojda, ze to nie ta wtyczka
        nie do tego kontaktu:)

        co to za kraj???!!! gdzie glupiego kabla zalatac nie potrafia?!!!
        w zasciankowie to nie do pomyslenia! (albo razem)

        i gdzie ta woodka?????????????????????????????

        a.:)

        P.S.
        od kogo pozdrowic miasto Kraka?:))

        • grazyna4600 Re: Rosyjski Nowy Rok :)))) 13.01.04, 23:45
          ani-ta napisała:

          > hmm... znaczy... netu niet;(
          > polecam:
          > - awanturke
          > - upomnienie sie o zwrot abonamentu
          > - upomnienie sie o odszkodowanie (niech sobie sami kare wymierza) na rzecz
          > szkod na ciele i duchu zwiazanych z brakiem sieci
          > - koniecznie! pogrozenie paluszkiem!
          >
          > jak nie zadziala... zdziel ich usmiechem nr1,2,3,4,5..1000 ... i czekaj na
          > efekt....
          >
          > jak nie zadziala... pakuj manatki i wracaj do heimatu... tutaj najwyzej
          sciany
          > ci skuja, chodnik przed domem zerwa... ale w koncu dojda, ze to nie ta
          wtyczka
          > nie do tego kontaktu:)
          >
          > co to za kraj???!!! gdzie glupiego kabla zalatac nie potrafia?!!!
          > w zasciankowie to nie do pomyslenia! (albo razem)
          >
          > i gdzie ta woodka?????????????????????????????
          >
          > a.:)
          >
          > P.S.
          > od kogo pozdrowic miasto Kraka?:))
          >

          Anitko wodka w lodowce :)))
          • ani-ta Re: Rosyjski Nowy Rok :)))) 13.01.04, 23:52
            dzieki o boska;)
            ide sie upic;)
            bo na trzezwo znowu Nowy Rok witac... nie uchodzi!:)))

            a.:))

        • jutka1 Re: Rosyjski Nowy Rok :)))) - kabel 14.01.04, 10:25
          Anitko, wszystkie kroki wspomniane przez Ciebie, minus usmiechy o
          jakichkolwiek numerach, wykonalam juz pare razy. Po pierwszym tygodniu sagi
          kablowej dano mi nastepny miesiac abonamentu za darmo. Dzisiaj 11 dzien
          serialu, i jesli wieczorem nie zastane naprawionego netu, wezme kalasznikowa i
          rozpi..le towarzystwo. co za banda chrancuskich niedorobow. :(((((((((
          • wkrasnicki Re: Rosyjski Nowy Rok :)))) - kabel 14.01.04, 10:39
            A czy cos takiego jak kawiarenka internetowa to w stolycy Jewropy istnieje, czy
            to tylko wynalazek ciemnogrodzki?
            Skoro jakby nie patrzec oszczedzasz na abonamencie, to wychodzi na jedno.
            Tak sie zastanawiam, saczac pyfko marki krajowej - i o to chodzi. ;-)
            • jutka1 Re: Rosyjski Nowy Rok :)))) - kabel 14.01.04, 10:48
              wkrasnicki napisał:

              > A czy cos takiego jak kawiarenka internetowa to w stolycy Jewropy istnieje,
              czy to tylko wynalazek ciemnogrodzki?
              *******
              a owszem, mam jedna w sasiedniej bramie... otwarta tylko w godzinach pracy, w
              dni powszednie. :(
              taka to tutaj Jewropa. Ja chce do ciemnogrodu!
              PS. a pyfka zazdraszczam :))
              • wkrasnicki Re: Rosyjski Nowy Rok :)))) - kabel 14.01.04, 11:01
                jutka1 napisała:


                a owszem, mam jedna w sasiedniej bramie... otwarta tylko w godzinach pracy, w
                dni powszednie. :( taka to tutaj Jewropa. Ja chce do ciemnogrodu!
                PS. a pyfka zazdraszczam :))
                ###

                Wot wiesniacze maniery- przeca ja pakupil tyla coby dla onych tyz starczylo.
                Sie prosze czestowac, ale papierosow nie gasic w doniczkach ino kulturnie w
                esztrejach, albo tez kurna zwyczajnie w popielniczkach. ;-)
          • clairejoanna Re: Niet niet?- Czy to potrzebne? 14.01.04, 15:55
            Znaczy się, czy potrzebne te wszystkie nerwy, czy prostu nie zmienić firmę,
            które dostarcza net, którego niet?

            Pozdrowienia,

            CJ
          • ani-ta kabel+metod ciag dalszy 14.01.04, 22:02
            to moze sprobuj z tymi usmiechami?
            wiem, ze ci w 12 dniu sagi ciezko juz bedzie... ale pomysl... dla dobra
            sprawy... moze warto 100 usmiechow poswiecic?:)

            aaa
            moze odstaw histerie odstawieniowa od netu?
            chociaz moze nie...
            mogliby ciebie odstawic tak gdzie odwiedziny tylko w lekkich przypadkach;)

            no to nic, jutus, nie pozostaje... jak spakowac swoje zabawki... i wracac na
            POLSKIE podworko... coz... los tak chcial!:)))))))

            a.:)
    • basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 15.01.04, 13:39
      Uff, jak to dobrze, ze jeszcze nikogo nie ma: wywietrze, napale i rozwale sie
      troszke na szezlongu, zanim sie Jutka zorientuje. Mialam naprawde zamiar dzis
      uczciwie pracowac, ale sie odzwyczailam i najwyrazniej zapal do pracy mi nie
      wychodzi. Na dodatek przyslala mi moja wspaniala siostrzenica mase znakomitych
      toastöw, a wiec trzeba wödeczke postawic do lodöwki i jak ktos jeszcze wpadnie,
      to strzelimy sobie kielicha pod: wypijmy pod deby z ktörych beda nasze trumny...
      aby, kurwa, rosly jak najdluzej..
      • ani-ta Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 15.01.04, 13:42
        :))))))))
        dobry toast!:)
        podoba mi sie;))

        ja sie przylacze, ale dopiero noca... teraz moj umysl musi byc trzezwy/zwarty i
        gotowy;))

        co do juteczki... to mam zle przeczucia, ze przegryzla ona rowniez kabel w
        pracy... dzisiaj ZERO glosu;(

        a.:)

        • grazyna4600 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 15.01.04, 13:52
          ani-ta napisała:

          > :))))))))
          > dobry toast!:)
          > podoba mi sie;))
          >
          > ja sie przylacze, ale dopiero noca... teraz moj umysl musi byc trzezwy/zwarty
          i
          >
          > gotowy;))
          >
          > co do juteczki... to mam zle przeczucia, ze przegryzla ona rowniez kabel w
          > pracy... dzisiaj ZERO glosu;(
          >
          > a.:)
          >

          nie tak calkiem zero glosu zalapala sie na ladny numerek dzis :))
        • jutka1 dziewczyny.... (b, g i a) i reszta klubowiczow 15.01.04, 14:59
          > co do juteczki... to mam zle przeczucia, ze przegryzla ona rowniez kabel w
          > pracy... dzisiaj ZERO glosu;(
          ********
          po pierwsze primo, nie zero glosu, jak slusznie zauwazyla Grazyna, ino mniej,
          bom rozwiazywala zagadke stulecia ktora niestety rozwiazalam i rozwiazanie
          bylo przykre :(((( tak wiec wpisalam sie tylko na temat feministyczno-
          kanapowy oraz zlapalam numerek, po czym oddalilam sie do Wlocha na konsumpcje,
          i skonsumowalam za duzo (jadla znaczysia, bo z piciem sie ograniczalam ze
          wzgledu na kaczora:(

          o sadze kablowo-netowej zrobie osobny wpis

          a teraz Basiu zlaz z szezlonga... nalezy mi sie bom styrana moimi
          dochodzeniami oraz wnioskami z nich wyplywajacymi... a Twoj toast bardzo mniem
          siem podobuje, i niech kurwa rosna jak najwolniej ;)))) adminow przepraszam za
          uzycie niefeministycznego okreslenia ;P
          • basia553 Re: dziewczyny.... (b, g i a) i reszta klubowiczo 15.01.04, 15:05
            dobra, dobra, juz zlaze. popracuje jeszcze z godzinke i ide na wlasny szezlong.
            Ale tu wpadne wieczorem, na te zamrozona wödeczke i zapodam kolejny toast.
            • jutka1 Re: dziewczyny.... (b, g i a) i reszta klubowiczo 15.01.04, 18:48
              nie zdazylam napisac osobnego wpisu pt. saga kablowo-netowa bo musialam pilnie
              popracowac - niestety :)

              a teraz ide do domu wysprzatanego dzis przez Pana Od Sprzatania, zwine sie w
              klebek na kanapie i poczytam ksiazke. Tak jak sie to kiedys robilo zanim mnie
              wciagnal bakcyl forum internetowego.... :)))))))))

              a jutro rano maja przyjsc wielcy macherzy (czytaj: chrancuskie techniki) i
              podobno naprawic net w domu. Z wielkim naciskiem na slowo podobno, bo jak
              wczoraj pani przez telefon mi powiedziala ze nie mam netu ze wzgledu na
              fluktuacje magnetyczno-elektryczne (3 wersja diagnozy na odleglosc)
              • don2 Re: dziewczyny.... (b, g i a) i reszta klubowiczo 15.01.04, 19:35

                Trumny z debu ? optymistycznie,ze tak powiem realistycznie.
                Szanowne klienty maja do wyboru trumny 1 i 2 klasy.
                1 klasy wygladaja jak prawdziwe na wysoki polysk ze swarzedza ! Dab
                klimatyzowany.
                2 klasy ,lakier do wyboru ,jakos lakier tzw.jachtowy,niezmywalny.
                ozdoby wg zyczenia ,ceny przystepne.
                polecamy wience tzw wieczne.metal ocynkowany,nierdzewiejecy,wstegi zachowujace
                napis.jako dodatkowa zalete wiencow uprzejmie zwracamy uwage pt.klientow na
                przyjemnt odglos dzwonienia jakie nasze metalowe wience wydaja w czasie
                deszczu.polecamy tez uslugi mumifikujace na wiecznosac i dla tesciwych z
                gwarancja nie opuszczenia miejsca " zasluzonego " spoczynku.Posiadamy liczne
                listy z podziekowaniami od wdziecznych klientow.dysponujemy wlasnym karawanem
                lodowka i Barem.
    • jutka1 celebracja dzis wieczorem !!! :))))))) 16.01.04, 12:41
      dzisiaj wieczorem celebrujemy przywrocenie netu domowego!!
      problem byl w transformatorze od kabla elektrycznego - wymienili i wszystko
      gra... a te panienke co mi z ekranu komputera czytala diagnozy typu: awaria w
      calej dzielnicy, wymiana serwerow, fluktuacje elektromagnetyczne, to
      kalasznikowem i za burte!!!!

      Otworze imprezke kole 20:00, prosze sie odswietnie ubrac, panowie krawaty
      zalozyc, panie dekolty i stringi, alkoholu niech kazdy przyniesie i zakaske,
      coby na czczo nie pic, i wio.

      baj fornau...
      Ruda :))))
      • kendo Re: celebracja dzis wieczorem !!! :))))))) 16.01.04, 12:47
        ,,jutka
        a czy nowo przybyli rowniez sa widziani na celebrowaniu ?????

        pozdrawiam cieplutko
        • jutka1 Re: celebracja dzis wieczorem !!! :)) -- kendo :) 16.01.04, 12:51
          kendo napisała:

          > ,,jutka
          > a czy nowo przybyli rowniez sa widziani na celebrowaniu ?????
          **********
          Kendo, jak najbardziej!! I witam serdecznie i na P2 i w Klubie.

          Skad piszesz? Jestes ona czy on? (czesc 1 inwigilacji, c.d. nastapi :))))))

          do wieczora, pozdrawiam
          Jutka
      • jutka1 Re: celebracja dzis wieczorem !!! :))))))) 16.01.04, 13:31
        acha, i Drwal niech obowiazki spelni, bo sie ostatnio lenil,
        i muzyke prosze przywlec i do plasania, i do obsciskiwanek ;)))))

        bajfornau namber tu
      • jutka1 Re: celebracja dzis wieczorem !!! :)) OGLOSZENIE 16.01.04, 19:12
        Uwaga, uwaga, wnimanije, wnimanije, gawarit Giermania, siewodnia pod mostom
        pajmali sabaku s chwastom.....

        nie, to nie o tym chcialam... z powodu ze ide z Malaria (szefowa) na lampke
        wina zeby celebrowac wypchniecie na czas duzego dokumentu, to albo otworze
        celebracje przywrocenia domowego netu o 21:00 albo ktos otworzy o 20:00 a ja
        dolacze o 21:00...

        za powstale zaklocenia przepraszam, a zaistniala sytuacja zostala spowodowana
        fluktuacjami elegryczno-magnetycznymi ;))))))))
        • ani-ta juz?:) 16.01.04, 21:07
          czy jeszcze wstrzymujemy... oddech?:)

          a.:)
          • jutka1 Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 21:37
            ani-ta napisała:

            > czy jeszcze wstrzymujemy... oddech?:)
            ************
            sorry za spoznienie... fluktuacje elktromagnetyczne i te rzeczy... ;))))

            poloneza czas zaczac!!!!
            • ani-ta Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 21:41
              ufff
              to ja proponuje:
              becherovke z tonikiem, lodem i cytrynka;)
              wiecej sie w szklaneczce nie miesci;)

              a.:)
              • jutka1 Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 21:44
                anita,
                ja zapodaje wodke Stolichnaya z lodem i sokiem z cytryny :))))))

                stawiam na stole kawior astrachanski, podciagam czerwone stringi z koronki
                koniakowskiej, obnizam dekolt, i ..... CELEBRUJE!!!!!

                zycze kobitkom: w nowym roku z nowym w kroku
                a panom: w nowym roku w nowym kroku!!!!

                administracje przepraszam :))
                • ani-ta Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 22:16
                  skoro ty w czerwonych to mnie tylko czarne z takim rozowym puszkiem zostaja;))
                  <do wgladu w kazdym sexshopie internetowym>
                  <stringi - nie ja!>
                  becherovke zaczelam, wiec przy niej pozostane... mieszanie wzbudza we mnie
                  pierwotne instynkty... lepiej ich nie okazywac publicznie;)
                  muzyka miala byc... ale wieza dalej bez kabli... wiec co najwyzej poogladac ja
                  mozemy...
                  chociaz moze MTV wlaczyc? i TATU (pod stolichna) zapodac?
                  specjalnie dla dona...?
                  czy dla ertesa...
                  juz nie pamietam, ktory lolitki lubil:( a krana - archiwisty brak:( wiec z
                  nikad pomocy;((

                  siadam na stoleczku, nie ryzykujac zrzucenie z zsezlagu... i... celebruje...
                  cisze...
                  to tez lubie;)

                  a.:))

                  P.S.
                  sledziki kaszubskie i siekane - z tym co sie kucharzowi nawinelo, do lodowy
                  wrzucam... juz nie moge! dobre... ale chyba znowu z iloscia przesadzilam;)))
                  • jutka1 Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 22:17
                    no to siup :)))

                    zagryzam sledzikiem kaszubskim :))
                    • ani-ta Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 22:21
                      siuup:))
                      kawiorek;)

                      a.:))

                      P.S.
                      wlacz muzyczke.. bo juz mi cisza zbrzydla;))
                      • jutka1 Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 22:24
                        Wlaczam Tito Puente
                        piekne mambo

                        mmmmmmmmmmmmm
                    • akawill Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 22:26
                      Jakaś bibka. Aaaaa, Jutkę do kabla podłączyli, widać że podryguje lekko,
                      widocznie napięcie słabe. Ale może to nie od woltów tylko od flamenco.
                      Ażeby gęsina kole tych stringów się nie pojawiła, to dorzucę trochę drewna do
                      kominka, ale uwijając się szybko, bo zaraz mogą latać goło tudzież jedynie w
                      warstwę farby odziane naokoło szezlonga, a ja przecie skromny.
                      • jutka1 akawill!!!!!! 16.01.04, 22:29
                        chodz kurde na czat!!! fajna biba!!!

                        cmok, J.
                      • jutka1 Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 22:37
                        akawill napisał:

                        ale uwijając się szybko, bo zaraz mogą latać goło tudzież jedynie w
                        > warstwę farby odziane naokoło szezlonga, a ja przecie skromny.
                        ***********
                        akawill nie badz taki skromny, my ubrane, jeno w stringach :)))))
                        • akawill Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 22:43
                          jutka1 napisała:

                          > akawill nie badz taki skromny, my ubrane, jeno w stringach :)))))
                          >

                          Ja Wam nie wierzę, tu chłopy mówią, że baby jakieś pokrętne czycuś w tym nowym
                          roku (nacisk na dokładne brzmienie słów).
                          • jutka1 Re: juz?:) akawill 16.01.04, 22:46
                            akawill napisał:

                            > Ja Wam nie wierzę, tu chłopy mówią, że baby jakieś pokrętne czycuś w tym
                            nowym roku (nacisk na dokładne brzmienie słów).
                            ***********
                            akawill, nie pokretne ino pokrecone, a to plus :))))))
                            nie boj sie kurdebalans, przeca Ci krzywdy nie zrobimy, a wrecz
                            przeciwnie ;)))))
                            • akawill Re: juz?:) akawill 16.01.04, 22:53
                              OK, pokręcona Jutko na plus, nie boję się. Ja nie do imprez dzisiaj jednakże i
                              chyba Cię odciągam od czata. Rezygnuję z tej "wręcz przeciwności", ale życzę
                              przyjemności :))
                              • jutka1 Re: juz?:) akawill 16.01.04, 22:56
                                buuuuuuuuuu
                                ok, daje Ci dzis dyspense :))))))))))
                          • ani-ta Re: juz?:) OTWIERAM IMPREZE!!!! 16.01.04, 22:53
                            akawill ty wiesz jak mnie korci zeby im sie w ten watep wkrecic...
                            ale sie pilnuje...
                            niech sobie w meskim towarzystwie poplacza...
                            lzej im bedzie;))

                            a.:))
    • jutka1 Pocelebracyjny sobotni poranek :)))))) 17.01.04, 10:34
      Weszlam z niejaka obawa i trepidacja (zna sie te jezyki i slownictwo ;))), bo
      roznie to w Klubie bywa po celebracjach, i rozne landszafty moga sie oczom
      ukazac... a tu: naczynia umyte, kiepy wyrzucone, w miare czysto, zadnej
      bielizny damskiej ani meskiej nie stwierdzono, puste butelki ustawione w
      rownym rzadku na podlodze w kuchni i przyozdobione plakatem "recycle"....
      Dziiisus. Kurdebalans co sie tu dzieje?

      porzadniccy, kurnaolek!! na forum sodomia i gomoria, ruja, porobstwo i
      weryfikacja, a Wy tu co? imieniny u cioci czy jak?

      eeee, nie bawie sie. ale szezlong wolny to se klapne z poranna kawa (dzbanek
      kawy na stole w kuchni). puszczam radio F.I.P.
      www.radiofrance.fr/chaines/fip/direct/
      byle nie zasnac..... :)))
      bajfornau
      Ruda
      • ani-ta Pocelebracyjny sobotni poranek:))))))+Jutka 17.01.04, 20:58
        jutus:)
        spokojnie mozesz z listy sprzataczy skreslic Jednego, Demolke i mnie;)))
        to nie w naszym stylu... dzisiaj;))))

        w poszukiwaniu czegos mokrego do picia pozbawionego procentow... odnalazlam
        jeno kran w kuchni...
        zagadalam... nie odpowiedzial;( znaczy to kran kuchenny.... a nie norweski;(

        klade sie cichutko na szezlongu... przykrywam kocykiem... i zastygam:)
        jak ktos przyjdzie... prosze delikatnie obudzic... w przeciwnym razie zaczne
        warczec;)))

        a.:)

        P.S.
        ile mozna sie nudzic? dluuuuuuuuuuuuuuuugo;)))))))
        • basia553 Re: Pocelebracyjny sobotni poranek:))))))+Jutka 17.01.04, 21:02
          ja o te porzadki krana norweskiego podejrzewam, jest wprawdzie obrazona ale
          pamietam ze ten balagan po bibce zawsze ja razil i sprzatala. Dyskretna jest i
          skromna, wiec sie nie przyzna.
          • jutka1 Re: Pocelebracyjny sobotni poranek:))))))+Jutka 18.01.04, 10:26
            basia553 napisała:

            > ja o te porzadki krana norweskiego podejrzewam, jest wprawdzie obrazona ale
            > pamietam ze ten balagan po bibce zawsze ja razil i sprzatala. Dyskretna jest
            i skromna, wiec sie nie przyzna.
            *********
            Basiu, dobre podejrzenie!!
            Kran, dzieki, dzieki :)))))))
    • jutka1 Niedziela..... 18.01.04, 10:40
      z szaroburego Paryza uciekam do Klubu, i uroczyscie WYLACZAM Niemena, co za
      duzo to niezdrowo, juz nie moge tego sentymentalizmu, bo mnie czarna dziura
      wciagnie i co wtedy?

      pale w kominku, robie kawe, wlaczam radio FIP, i pogapie sie na deszcz bo
      wlasnie zaczyna znowu padac..... wrrrrrrrrrrrrrr dla rownowagi stawiam na
      stole bukiet czerwonych tulipanow, o, juz pojasnialo....

      prosze sie czestowac kawa i makowcem, i nie zaniedbywac klubowych obowiazkow
      Drogi Kolektywie!!!

      Bajfornau
      Ruda
      • basia553 Re: Niedziela..... 18.01.04, 10:58
        A u nas dzisiaj nocny mröz scial kaluze lodem, auta widze biale przez okno i
        ciesze sie, ze nie musze wychodzic z domu. Ten skok do Klubu to jedyne wyjscie.
        Przepraszam, ze jestem namolna z moim Charlesem, ale czy mozemy tej CD wysluchac
        do konca? Pliss!
        • jutka1 Re: Niedziela..... 18.01.04, 11:00
          basia553 napisała:

          > Przepraszam, ze jestem namolna z moim Charlesem, ale czy mozemy tej CD
          wysluchac do konca? Pliss!
          ********
          Charles moze byc, no problem.... :)))

          Ja wole mroz od deszczu. Ale coz, zima w Paryzu taka jest.
        • zjawa64 Re: Niedziela..... 18.01.04, 11:02
          Tulipany...(?)...wiec wiosna! O! jak milo...
          ...ja tez nie moge sluchac Niemena... nie dzisiaj ... (nawet nie probowalam
          wlaczac)...
          Obserwuje pogode , licze kazda dluga, kolejna minute czego wam rowniez
          zycze... :)))...

          ps. makowiec pyyyyyyychaaaaaaaaA!........
          • grazyna4600 Re: Niedziela..... 18.01.04, 11:09
            Witam dziewczyny , u mnie +3stopnie szaro,buro byle jak :((
            • jutka1 Re: Niedziela..... 18.01.04, 11:13
              grazyna4600 napisała:

              > Witam dziewczyny , u mnie +3stopnie szaro,buro byle jak :((
              *******
              Grazyna, siadaj w fotelu kolo kominka, wez se cos do picia, muzyczka gra, juz
              jest lepiej!! :)))
              • grazyna4600 Re: Niedziela..... 18.01.04, 11:17
                jutka1 napisała:

                > grazyna4600 napisała:
                >
                > > Witam dziewczyny , u mnie +3stopnie szaro,buro byle jak :((
                > *******
                > Grazyna, siadaj w fotelu kolo kominka, wez se cos do picia, muzyczka gra, juz
                > jest lepiej!! :)))

                dzieki, chetnie posiedze z wami, poslucham muzyki i owszem ,tez sie napije ;))
                • jutka1 Re: Niedziela..... 18.01.04, 12:05
                  no to chlup!! :))))

                  a ja ide sie wypindrowac, i udaje sie na tradycyjny niedzielny lunch do
                  wietnamczyka na zupke pho...

                  dolozcie do ognia, po zupce tu wpadne... :)))))

                  Bajfornau
                  Ruda :)
                  • zjawa64 Re: Niedziela..... 18.01.04, 12:09
                    .....a ja ide na lasu na gorke, pojezdzic na psie....haahahahahahah....

                    "Niech zyje bal...i...sanki...hej!"
                    • jutka1 Re: Niedziela..... 18.01.04, 15:41
                      Zupka byla przednia donosze uprzejmie......

                      Teraz siem muszem dzemnonc :))))))))))))) ciiiiiiiiii, nie budzic....
                      ZZZZZZZZZZZZZZZZZ............. CHRRRRRRRRRRRRRRR..............

                      bajfornau ;)
                      • basia553 Re: Niedziela..... 18.01.04, 15:56
                        a potem sie obudzi i bedzie twierdzila, ze to kto inny chrapal :)))))
                        • don2 Re: Niedziela..... 18.01.04, 16:10
                          niech spi-jak spi to nie grzeszy i numerkow nie "robi "
                          • basia553 Re: Niedziela..... 18.01.04, 16:24
                            nie martw sie. ona to ma we krwi i sekunde przed ustrzeleniem, obudzi sie :)))
                            • jutka1 Re: Niedziela..... 18.01.04, 16:25
                              ZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZ........................
                              CHRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR.........................

                              :))))))))))))))))))))))
    • bella-donna Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 18.01.04, 17:27
      juz wkrotce bedzie wielka celebracja, zdradz chociaz co przygotowalas...
      • jutka1 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 18.01.04, 17:31
        bella-donna napisała:

        > juz wkrotce bedzie wielka celebracja, zdradz chociaz co przygotowalas...
        ***********
        niespodzianke :))))
        • ani-ta Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 18.01.04, 18:34
          strach sie bac jak jutka niespodzianki szykuje:)

          a.:)

          P.S.
          macie pomysl co zrobic z... esejem, ktory mi kazano napisac na temat... i ktory
          to w internecie znalazla... i z ktorym to w 100% sie zgadzam... i do ktorego to
          nic bym nie dodala oprocz swojego nazwiska;)))))))
          tylko... etyka mi na to nie pozwala...:(((((((((((((((((((((((((
          • basia553 Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 18.01.04, 18:42
            Przygotowana przez Jutke niespodzianka, to jej nieobecnosc spowodowana
            planowanym wyjsciem na miasto, co zapodala lekkomyslnie na innym wontku.
            Anita, przepisz tekst z internetu dodajac cudzyslowy, znaczy sie cytat zröb,
            moze nikt sie nie pozna? Alternatywa: przepisac tekst jak wyzej dodajac
            "pod tak wspanialym wywodem mozna sie tylko podpisac".
            • jutka1 niespodzianka...... 18.01.04, 18:47
              hahahaha Basiu, nie, to nie nieobecnosc jest ta niespodzianka!!

              w ramach niespodzianki zrobilam salatke jarzynowa, i podaje tez grzybki
              marynowane, wedline Krakus krakowska sucha, oraz alkohol..

              a Bella Donna ma mi napisac liste 5 nagrod, ktore by chciala, a ja sobie
              wybiore... moze byc??
              • bella-donna Re: niespodzianka...... 18.01.04, 19:02
                jutka1 napisała:

                > a Bella Donna ma mi napisac liste 5 nagrod, ktore by chciala, a ja sobie
                > wybiore... moze byc??

                ale czy nie powinno byc wlasnie odwrotnie ?
                • jutka1 Re: niespodzianka...... 18.01.04, 19:05
                  bella-donna napisała:

                  > ale czy nie powinno byc wlasnie odwrotnie ?
                  *********
                  przeciez u mnie zawsze jest odwrotnie, nie wiedzialas??

                  przemysl sobie... jak wroce to tu zajrze

                  bajfornau
                  • bella-donna Re: niespodzianka...... 18.01.04, 19:18
                    jutka1 napisała:

                    > bella-donna napisała:
                    >
                    > > ale czy nie powinno byc wlasnie odwrotnie ?
                    > *********
                    > przeciez u mnie zawsze jest odwrotnie, nie wiedzialas??

                    nie wiedzialam i znowu punkt dla Ciebie ;

                    > przemysl sobie... jak wroce to tu zajrze
                    >
                    > bajfornau

                    juz sie mialam pytac co to znaczy, ale dotarlo ;

                    wiec tak :
                    1. prince-polo
                    2. delicje
                    3. mieszanka wedlowska
                    4. ptasie mleczko
                    5. niespodzianka ;

                    czyli dla kazdego cos milego


                    • ani-ta Re: niespodzianka...... 18.01.04, 20:00
                      ja bym wybrala prince-polo czekoladowe;)
                      orzechowe juz nie wchodzi tak dobrze;))

                      ale oczywiscie wybor nalezy do innych;))))

                      odradzam z calego serca delicje czekoladowa pianka - seria limitowana.... Bogu
                      dzieki, ze limitowana... slabo im wyszla;)

                      a.:))
                      • don2 Re: atention,wnimanje,uwaga.. 18.01.04, 20:08
                        • don2 Re: atention,wnimanje,uwaga.. 18.01.04, 20:21

                          osoby mogace dostarczyc jakich kolwiek informacji o miejscu pobytu,stanie
                          oraz kazda informacje wskazujaca na przypuszczalne oznaki pobytu,proszone
                          sa o zglaszanie tego do FBS ( forumowe biuro sledcze )lub do inspektora Ertesa
                          informatorom gwarantuje sie dyskrecje a nawet podziekowanie na forum.
                          Zaginiona wystepujaca pod nikiem Lucja 7,byla ostatnio widziana na kilku
                          Forach oraz w jednej z najbardziej excluzywnych dzielnic Paryza ( stolica RF )
                          Rysopis poszukiwanej :fertyczna kobitka,obdarzona poczuciem humoru oraz
                          zmyslem do korzystania z zycia. Cecha szczegolna: uwielbia zakupy w eleganckich
                          butikach. Z upowaznienia : St.Sledczy ( tajny ) Don .
                          • basia553 Re: atention,wnimanje,uwaga.. 18.01.04, 21:41
                            a szukajac Lucji moze przyuwazycie tez Jutke, co to impreze obiecala, a teraz
                            jej nie ma. no to ja tez sobie idem.
                            • jutka1 Re: atention,wnimanje,uwaga.. Lucja 18.01.04, 23:43
                              basia553 napisała:

                              > a szukajac Lucji moze przyuwazycie tez Jutke, co to impreze obiecala, a
                              teraz jej nie ma. no to ja tez sobie idem.
                              **********
                              kurdebalans, obrazalska?? Ty??? Basienko??? ;))))

                              Lucji ja tez szukam, o czym starszy sledczy (tajny) nie raczyl poinformowac...
                              a kolacyjke jadlam na rue St. Dominique w siodmej dzielnicy, i moze Lucja
                              siedziala przy sasiednim stoliku, a ja nawet nie bylam w stanie wiedziec...
                              buuuuu
                              • ani-ta jutka... co jadlas dobrego? 18.01.04, 23:48
                                ... bo wlasnie zaczynam sobie delikatnie marzyc... o zapelnieniu zoladka;)

                                pomarze sobie.... w koncu ludzka rzecz;)

                                a.:)
                                • jutka1 Re: jutka... co jadlas dobrego? 18.01.04, 23:53
                                  ani-ta napisała:

                                  > ... bo wlasnie zaczynam sobie delikatnie marzyc... o zapelnieniu zoladka;)
                                  >
                                  > pomarze sobie.... w koncu ludzka rzecz;)
                                  ***********
                                  punkt 1: terrine de lotte au poivre vert
                                  punkt 2: magret de canard
                                  wino
                                  swietna rozmowa
                                  duzo smiechu

                                  cmok :)))))
                                  • ani-ta Re: jutka... co jadlas dobrego? 18.01.04, 23:57
                                    zrozumialam:

                                    > punkt 1:
                                    > punkt 2:
                                    > wino
                                    > swietna rozmowa
                                    > duzo smiechu
                                    >
                                    > cmok :)))))

                                    nie zrozumialam:

                                    > terrine de lotte au poivre vert
                                    > magret de canard

                                    i nie kaz mi sie tego jezyka uczyc!!!
                                    ide szukac zaprzyjaznionego tlumacza!

                                    buuuuuuu:(((

                                    a.:)

                                    P.S.
                                    qrde! moglas chociaz powiedziec czy to ryba, kura czy salatka byla! no!:(
                                    • jutka1 Re: jutka... co jadlas dobrego? 19.01.04, 00:06
                                      na pierwsze: pasztet z ryby (monkfish= lotte = nie wiem jak po polsku)

                                      na drugie: piers kaczki
                          • bella-donna Re: atention,wnimanje,uwaga.. 18.01.04, 23:08
                            don2 napisał:

                            >osoby mogace dostarczyc jakich kolwiek informacji o miejscu pobytu,stanie
                            >oraz kazda informacje wskazujaca na przypuszczalne oznaki pobytu,proszone
                            >sa o zglaszanie tego do FBS ( forumowe biuro sledcze )lub do inspektora Ertes
                            > a
                            >informatorom gwarantuje sie dyskrecje a nawet podziekowanie na forum.
                            >Zaginiona wystepujaca pod nikiem Lucja 7,byla ostatnio widziana na kilku
                            > Forach oraz w jednej z najbardziej excluzywnych dzielnic Paryza ( stolica
                            RF )
                            > Rysopis poszukiwanej :fertyczna kobitka,obdarzona poczuciem humoru oraz
                            > zmyslem do korzystania z zycia. Cecha szczegolna: uwielbia zakupy w
                            eleganckich butikach. Z upowaznienia : St.Sledczy ( tajny ) Don .

                            powialo zgroza...zalozylam kurtke ;
                    • jutka1 Re: niespodzianka...... 18.01.04, 23:39
                      bella-donna napisała:

                      > wiec tak :
                      > 1. prince-polo
                      > 2. delicje
                      > 3. mieszanka wedlowska
                      > 4. ptasie mleczko
                      > 5. niespodzianka ;
                      >
                      > czyli dla kazdego cos milego
                      ************
                      OK :)))))
                      jesli zgodzisz sie poczekac 6 tygodni, moge zdobyc pkt.1-4

                      pkt.5 moge zdobyc, ale czas dostarczenia bedzie niespodzianka :)))))

                      HA! ;)
            • ani-ta przeblysk geniuszu plus basia;) 18.01.04, 19:58
              basia pomysl dobry... ale nie przy tym prowadzacym;))
              robie dokladnie odwrotnie:))
              przekopiowalam go... oczywiscie zaznaczajac skad i czyje to jest... a nastepnie
              przeprowadzilam polemike;)))

              pan wlasnie nie lubi tych pogladow... wiec jakby slizg wazeliny polecial;))))

              pod spodem dostal jeszcze 20 adresow rownie ciekawych...
              i mam nadzieje, ze przelknie to;)))
              bo mnie w chwili obecnej na wiecej nie stac;))

              a.:))
    • luiza-w-ogrodzie Celebracja powrotu do pracy :o( 19.01.04, 02:44
      Wslizguje sie cichaczem do Klubu, zeby nie przeszkodzic w toczacych sie
      dyskusjach na poziomie i po francusku. Rozpalilam huczacy ogien z wonnego
      drewna eukaliptusowego i powiesilam nad nim kilka par skarpet ociekajacych
      Tasmania. Do uzytku klubowego zostawilam na stole tasmanskie wino truskawkowe,
      tasmanski ser camembert, talerzyk tasmanskiego wedzonego lososia i sloik miodu
      z leatherwood. Na dyskusje mnie nie stac, jestem jeszcze w szoku pierwszego
      dnia w pracy po miesiecznej nieobecnosci a tu ludzie rezygnuja, menedzerstwo
      jeszcze bardziej sie skurwilo i firma wywala kilkaset osob, czyli witaj 2004 :o
      ((

      Pozdrawiam machajac ostatnia skarpeta
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • ani-ta Re: Celebracja powrotu do pracy :o( 19.01.04, 10:52
        ale pracujesz;)
        i tej optymistycznej wersji trzymaj sie luizo!:)

        a. :)
    • clairejoanna Re: ZEBRANIE KLUBU NR 56 -- Celebracje :) 19.01.04, 16:17
      Och, od kilku dni już tu nie zaglądałam... ale pomimo tego jest czysto :-)
      Głodna jestem, dzisiaj na obiat hapa_hapa_mejd_by_prawdziwy_hindus :-) I
      spać... jutro klasówka z fizyki, więc będzie dzisiaj wieczorem się odbywało
      Wielkie Liczenie tych prac, i energi, i pod takim kątem, i kinetycznej i
      tarcia...
      Na razie się chowam tu pod kocyk z książeczką.

      Pozdrowienia,

      CJ
    • clairejoanna Re: Zamykam klub n/txt 20.01.04, 16:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka