Dodaj do ulubionych

O kraju normalny

05.02.04, 17:41
jak donosi TV Pl,do lekarzy zaczynaja coraz czesciej zglaszac sie ludzie
narzekajacy na "uzaleznienie " od internetu i komputera.twierdza ,ze bez
netu zyc nie moga.Musza wlaczyc komp itd.gdy tylko nie maja tego ,ich zycie
zamienia sie w koszmar itd.juz sam nie wiem smiac sie czy co.nie mam danych o
ilosci kompyterow na glowe :)) Ale pamietam czasy gdy tylko gdzies cos w
swiecie nawet dla zgrywy napisali w Polsce juz tez to bylo
popularne,problematyczne itp objawy.Pamietam w zamierzchlych czasach,gdy coca
cola byla tylko w pewexie,w TV jakis facet opowiadal jak on stal sie
uzalezniony od tego napoju w czasie swojej miesiecznej wizyty w stanach.I jak
to on cierpi na brak tego w sklepach a podobni jemu uzaleznieni w swiecie
moga kupic ile chca.jak poszla moda na bojowe samodzielne i " wyzwolone
kobiety juz czytalem wywiady i dysertacje na temat tego fenomenu z szybkoscia
huraganu rozprzestrzeniajacego sie w PL.I tu przypomnial mi sie doskonaly
kawal pokazujacy PL w lusterku : przychodzi syn do ojca i oswiadcza:
jestem gejem ! na to ojciec odlozyl gazete i spytal: masz garnitur Armani?
masz buty Gucci? Jestes projektantem mody?Jestes tancerzem baletu? Nie?
to ty chlopcze jestes zwyklym pedalem i nie zawracaj mi glowe.
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: O kraju normalny 05.02.04, 18:23
      przepraszam ze nie na temat. ale skojarzylo mi sie ze slowem "normalny" w
      tytule. ponizsze wlasnie przeczytalam na onecie, i nie wiem juz sama czy to
      jaja czy co?

      Pewien mężczyzna w Nepalu zmarł w 3 dni po poślubieniu psa. Mężczyzna ten
      miał nadzieję, że wstąpienie z tym zwierzęciem na nową drogę życia przyniesie
      mu szczęście.

      75-latek uwierzył praktyce pewnej społeczności, która mówi, że mężczyzna,
      który stracił zęby musi pojąc psa za żonę.

      W ślubie asystowali syn staruszka oraz znajomi. Mężczyzna miał nadzieję, że
      posunięcie takie odmieni jego życie, jednak kilka dni później zmarł.
      • ro-bert Re: O kraju normalny 05.02.04, 18:55
        jutka1 napisała:

        > Pewien mężczyzna w Nepalu zmarł w 3 dni po poślubieniu psa. Mężczyzna ten
        > miał nadzieję, że wstąpienie z tym zwierzęciem na nową drogę życia przyniesie
        > mu szczęście.
        >
        > 75-latek uwierzył praktyce pewnej społeczności, która mówi, że mężczyzna,
        > który stracił zęby musi pojąc psa za żonę.
        >
        > W ślubie asystowali syn staruszka oraz znajomi. Mężczyzna miał nadzieję, że
        > posunięcie takie odmieni jego życie, jednak kilka dni później zmarł.


        O qwa! Teraz to prawdziwa zagwozdka. Jak tu ten Twoj post zinterpretowac,
        dziewczyno...;)
        • jutka1 Re: O kraju normalny -- robert 05.02.04, 20:33
          ro-bert napisał:
          > O qwa! Teraz to prawdziwa zagwozdka. Jak tu ten Twoj post zinterpretowac,
          > dziewczyno...;)
          *********

          robert, what you see is what you get
          • seksualnyklusownik Padlem na pysk 05.02.04, 21:15
            Dobilo mnie to, kuwa masc.

            Złota myśl Florka, polskiego kandydata do Parlamentu UE:

            - Poważnie myślę o karierze politycznej. Nie po to idzie się do "Big Brothera",
            żeby poprzestać na stanowisku wójta - mówił "Expressowi Bydgoskiemu" po
            opuszczeniu domu Wielkiego Brata
    • ani-ta Re: O kraju normalny 06.02.04, 00:05
      don ty sie z uzaleznien w kraju nad wisla nie smiej!:)
      do mnie do pracy przychodzi czlowiek-widmo...
      ozywia sie tylko w momencie gdy psuje mi sie komputer... wtedy wyrzuca mnie na
      caly dzien od kompa i NA-PRA-WIA!:)
      robie mu grzecznie kawe... on zapala MOJEGO papierosa (swoich jakos chyba
      jeszcze nigdy nie mial)... i dlubie w tych bebechach...
      w chwili gdy wydlubuje z nich jakiegos wirusa/robala/stonoge tudziez cos czego
      byc tam nie powinno - ozywa... oczy mu blyszcza... palce po kalwiorkach lataja
      z predkoscia swiatla...
      potem jest usmiech lunatyka... krotkie "ufff... ale to fajne bylo - pani to
      potrafi zepsuc kompa!!!"... i przygarbiony odchodzi...

      podpytywalam ludzikow kto zacz... i czemu tylko na temat wiadomy gadac
      potrafi... a ludziki na to, ze to nie czlowiek ino cyborg... grajacy w sieci po
      2-3 dni NON STOP... totalnie uzalezniony...
      na moje krotkie... "to moze by go od sieci odciac? w ramach terapii
      szokowej"... uslyszalam... "nieeeeeeeeeeeeeeee!!!! chcesz go zabic
      kobieto?????":)))

      tak wiec u nasz w zasciankowie, to chlop moze sam sie do wozu zaprzega (polecam
      stronke reklamujaca nasz kraj w USA!!!)... ale w szopie sprzecik ma.... i
      szusuje po sieci ile wlezie;)))

      a.:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka