Dodaj do ulubionych

Co to siem robi na tym swiecie!

02.03.04, 13:01
Wiec zepsula mi sie mysz. Nie calkiem, ale dzialala jak chciala. Wiadomo,
takom mysz trza otworzyc i wyczyscic. Wiec otwieram, biore szpilke i zaczynam
dlubac. Wchodzi Behemot i pyta, co ja robie. Ja na to, ze czyszcze, bo nie
daziala. Behemot przewraca oczami, mowi „Xurek, gdzie ty zyjesz“ po czym
zaprowadza mnie do naszej szafy materialowej (nigdy tam nie chodze, jak
potrzebuje dlugopis to komus z biurka kradne :)) i pokazuje mi..... stos
myszy (co najmniej piec). Behemot je zakupil na wypadek zabrudzenia i wywala
zabrudzone od razu do kosza.....
Niby fajnie (nawet udalo mi sie samemu wtyczke wlozyc i mysz dziala), ale
potem sobie pomyslalam, ze chyba z nami cos jest nie tak..... Wyrzucac cos,
co jest wcale nie zepsute, tylko dlatego, ze inaczej trzeba by to bylo
wyczyscic?

Teraz siedzem i myslem o zniszczeniach srodowiska i innych takich i czujem
sie jakos tak dekadencko z tom nowom myszom.

Czy wy tez wszystko wyrzucacie, czy moze usilujecie jendak cos naprawic?

Xurek
Obserwuj wątek
    • szfedka Re: Co to siem robi na tym swiecie! 02.03.04, 13:13
      No widzisz Xurek! To jest tak: myszka kosztuje 100 koron a moja godzina pracy
      600 minimum, wiec cma sie wybrac?
      Kupic mysz optyczna z adpterem zamiast baterii i po problemie
      Pozdrawiam
      • xurek Szfedka :)))) 02.03.04, 13:23
        Ty mi tu tak ekonomicznie, a gdzie ekologia :)))? Co to jest mysz optyczna? Czy
        moze to jest to, co mi teraz na biurku z podspodu tak na czerwono swieci i jak
        sie temu blizej przyjrze, to nie ma tego koleczka i wcale nie da sie
        otworzyc :)))?.

        Znaczysie mialam do dzisiaj "mysz antyczna" :))))? I wyrzcilam do kosza TAKI
        zabytek :)))?

        Xurek
    • artur666 klick!...i nie ma problemu! 02.03.04, 13:25
      Kup sobie tzw. mysz optyczna. to taka ze swiatelkiem w srodku.
      Nie ma kulki w srodku, nie ma czyszczenia.:)
    • maria421 Re: Co to siem robi na tym swiecie! 02.03.04, 13:42
      Dawno, dawno temu, kiedy bylam mala dziewczynka, bardzo lubilam sie przygladac
      jak moj tata zelazko reperowal. Zelazko to bylo bardzo ciezkie, mialo drewniana
      raczke, pomalaowana na zielono, ale farba z niej schodzila. Do zelazka byl
      kabel. W zelazku natomiast byla spirala, ktora ciagle sie przepalala i ciagle
      trzeba bylo ja spawac. Zelazko zreszta bylo jednym z niewielu urzadzen
      elektrycznych w domu, oprocz swiatla i radia Pioneer. Radio najciekawiej
      wygladalo z tylu, bo mialo duzo lamp, ktore tez sie przepalaly i tata tez je
      musial wymieniac. Radio mialo tez magiczne zielone oko i kiedy to sie zepsulo,
      nie warto bylo kupowac nowego, bo radio i tak bez oka gralo.
      Pietro wyzej mieszkal pan Felek, ktory posiadal jedyny aparat fotograficzny w
      calej kamienicy i do tego jeszcze ciemnie sobie urzadzil. Wszystkie zdjecia z
      mojego dziecinstwa sa dzielem pana Felka.
      Oprocz pasji fotografowania, pan Felek mial jeszcze pasje majsterkowania i tak
      sobie sam w roku panskim 1959 zmajsterkowal TELEWIZOR. Byl to pierwszy
      telewizor na calej ulicy i ludzie sie zbiegali zeby na niego popatrzyc.

      Lezka sie kreci...
    • basia553 Re: Co to siem robi na tym swiecie! 02.03.04, 13:48
      jakies 20 lat temu czyli ta fala przez Austrie przyjechali pewni panstwo
      z tröjka dzieci do Luxemburga. Opowiadali nam i pokazywali, jak sie urzadzili:
      dom dostali do uzytku od czerwonego krzyza, a wyposazenie, bardzo porzadne mieli
      ze Sperrmüll. Dla tych co nie wiedza co to jest: dwa razy w roku w wyznaczonym
      terminie wystawia sie rzeczy przed dom, ktörych sie juz nie potrzebuje.
      Miasto to wywozi, wywala, ale juz wczesniej cale hordy ludzi wybiera co sie da.
      Sa to bardzo czesto prawie nowe rzeczy przy tym.
      Ja skolei nie potrafie tak od razu wywalic, dlatego mam w piwnicy i mikrowelle
      i caly serwis sniadaniowy i prawie nowa frytownice (odstawiona od piersi, bo
      nie chiala sie sama myc:))) Wiele rzeczy po jakims czasie daje znajomy, jesli
      akurat czegos szukaja. Ale myszke czyszcze od czasu do czasu, choc jest
      naprawde tania. Ale z powodu paru kocich wlosöw nie bede mojego malenstwa
      wywalac!
    • akawill Re: Co to siem robi na tym swiecie! 02.03.04, 16:17
      Ten złom komputerowy to ponoć zaczyna być nowy rodzaj odpadów. Twardy plastyk
      (toto się rozkłada w przyrodzie kilkaset lat), dużo różnych metali w
      elektronice. Zaczyna sie o tym mówić. Ale ekonomia ogólnie nie jest
      sprzyjająca. Jak se kupię takie video czy nawet już DVD za $60 i mi się
      zepsuje to nikt "na mieście" nie naprawi za mniej niż $60. Tylko wyciepać i
      kupić nowe. Dobrze że się tak łatwo nie psuje.

      Ale myszkę bym czyścił, jeżeli tylko tego jej trzeba.
    • chris-joe Re: Co to siem robi na tym swiecie! 02.03.04, 16:57
      moja mysz czyscilem przez cale dwa lata! Mialem do tego celu specjalna
      pensete. Teraz mam mysz optyczna, ale ta stara i wysluzona lezy nadal w
      koszyku na regale.
      W szafie spoczywa poprzedniczka mej obecnej drukarki i sporo innych eksponatow.
      Pozbede sie tego wszystkiego latem, przy przeprowadzce. Cos-gdzies slyszalem o
      akcji zbierania tych wszystkich tech-rupieci przez uczniow jakiejs podstawowki,
      ktorzy w celu cwiczen naprawiaja co sie da i oddaja ubogim. Moze rusze tylek i
      sie dowiem...
    • dead_skunk Re: Co to siem robi na tym swiecie! 02.03.04, 17:00
      xurek napisała:

      > chyba z nami cos jest nie tak..... Wyrzucac cos,
      > co jest wcale nie zepsute, tylko dlatego, ze inaczej trzeba by to bylo
      > wyczyscic?
      a w czym problem? jak w moim samochodzie popielniczka jest pelna, to go od razu
      na zlom. i nowy kupuje, a jak popielniczka znowu pelna, to i ten na zlom i
      nastepny kupuje ... i tak w kolko.
      • jan.kran Re: Co to siem robi na tym swiecie! 03.03.04, 16:20
        Jak moge to wszystko naprawiam zanim kupie nowe.
        Ci Niemcy co ich znam maja tak samo. Ciezkie przezycia powojenne odbily sie na
        psychice Niemiaszkow. Jak sie mysz zepsula w Goethe Institut w Oslo to Pani
        Bibliotekarka czyms psiknela wymala i mysz jak nowa.
        Z moich doswiadczen norweskich Norweg nic nie naprawia , bo nie umie i kupuje
        nowe. Polak wyciaga z kubla to co niedouczony Norweg wyrzucil i ma jak nowe. K.
        Doswiadczony.
        • ani-ta Re: Co to siem robi na tym swiecie! 03.03.04, 17:39
          moja pracowa mysz zdechla na amen:(
          zepstalam wiec zostalam wyslana do sklepu (obok PW) w celu zakupienia w/w na
          rachunek:)
          pan w sklepie, najpierw zachwalam mysze/mysze magiczne/optyczne/na podczerwien
          i Bog jeden raczy wiedziec jeszcze jakie... ja cierpliwie wyczekalam... i jak
          dal mi dosc do glosu powiedzialam, ze ja z uczelni, wiec bezkasiasta i
          najtansza poprosze - na rachunek rzecz jasna platny przelewem:)) pan pokiwal
          glowa i dal kilka sztuk gratis;) sztuki byly myszami po przejsciach (pewnie te
          z Norge wydlubane) odrestaurowanymi i dzialajacymi:)
          kobitki w lab. nie wierzyly mi, ze az tak dobrze zebrac umiem:)
          a ja nic... tylko cichutko sobie pomyslalam... alez ci ludzie w sklepikach obok
          dobrze znaja nasze realia;)))

          a.:)

          P.S.
          po ciastka tez ja latam... bo zawsze sie paniom jakos myli... i zamiast 10 - 11
          daja... mrugajac przy tym okiem:))))

          • basia553 Re: Co to siem robi na tym swiecie! 03.03.04, 18:03
            Ciastek wiecej dostajesz, bo pewnie wygladasz na niedozywiona. Mnie by dali
            tylko 9:))))
            • ani-ta Re: Co to siem robi na tym swiecie! 03.03.04, 20:55
              basiu:))
              slowo honoru nie wygladam na niedozywiona;)) bo po pierwsze w porze zimowej
              magazynuje sobie dodatkowe 5kg w faldkach bocznych i udowych (ktore Bogu dzieki
              gina na lato) a po drugie natura obdarowala mnie pyzata buzia;) a zima to tylko
              owa idac:))
              raczej widze w tym moja wiernosc owej cukierni i slawienie jej wyrobow nie
              tylko w wawie ale i poza jej granicami:))
              stala klientka ot cala moja zasluga... stala od...13 lat:))
              a.:)))
              P.S.
              jutro zebractwa ciag dalszy... ide na targi aparatury chemicznej... w zeszlym
              roku ledwo siate dociagnelam do lab.:)
        • ertes Re: Co to siem robi na tym swiecie! 03.03.04, 17:48
          Cale szczescie ze w tej Norwegii jest duzo douczonych Polakow bo inaczej
          biedaczki Norwegowie nie wiedzieliby jak sie buduje jedno z bogatszych panstw
          swiata.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Co to siem robi na tym swiecie! 04.03.04, 10:20
      Naprawiam, reanimuje, przerabiam, odnawiam i renowuje. To, czego nie potrzebuje
      a jest w dobrym stanie, sprzedaje na garage sale albo oddaje do instytucji
      dobroczynnych.

      Domowa mysz czyszcze pinceta jak CJ, w pracy mam optyczna.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      "have your fun and keep lafing" ©joanna

      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka