Dodaj do ulubionych

Chris-Joe..... et.al. ofkors :))) -- o muzyce

27.05.04, 15:47
SiDzej,
Na watku forum w Mannheim zadalam Ci pytanie ws. flamenco, ale wsrod tych
forumowych przewalanek w ostatnie dni pewnie Ci umknelo. Wiec cytuje:

Re: SiDzej dear......
jutka1 25.05.2004 11:43

chris-joe napisał:

> blessed be your heart, good woman, ale wystarczy jak mi podrzucisz pare
tytulow (album, moze wykonawca). Przeciez wiesz, ze ja muzyke kradne :)
> Tymczasem nie zawracaj sobie glowy sidzejem, tylko szmpanem :)))
**********
SiDzej, zanim Ci zapodam nazwiska-tytuly, powiedz mi skarbie :), jakie
flamenco preferujesz: bardziej tradycyjne, czy wspolczesne czy fusion.

Czekam na odpowiedz, sluchajac (w pracy, a jakze, ale cicho :))) Any
Salazar :)

Jutka :)
Obserwuj wątek
    • chris-joe Re: Chris-Joe..... et.al. ofkors :))) -- o muz 27.05.04, 21:15
      o jezus! o jutka! ty dla mnie specjalnie watek otwierasz, a mi luska oczy
      zachodza! I'm sorry, so sorry that I am such a fool... so sorry, please accept
      my apology...

      No, wiec pierwsze brendy lee za ploty, a teraz do flamenco:
      Jak by ci powiedziec... mnie interesuje takie flamenco, co jest fajowe, ktorego
      sie gitesowo slucha, i wogole jest cool i przyjemne, och! i takie hiszpanskie
      zeby bylo! Innymi slowy ja o flamenco wiem tyle co uslysze przypadkowo, badz
      co mi w ucho wpadlo np. na takim ""El amor brujo" (nawet mialem soundtrack
      swego czasu, ale to bylo jeszcze w poderze mezozoiku, czyli w epoce
      kasetowej). Jeszcze innymi slowy: praktycznie nic.

      Jesli bardzo cie poprosze, to czy udaloby ci sie dla mnie wymienic po 1-2
      nazwiska z kazdej z przez ciebie wymienionych dziedzin flamenco, a ktorych nazw
      powtarzac nawet probowal nie bede?
      • basia553 Re: Chris-Joe..... et.al. ofkors :))) -- o muz 27.05.04, 21:20
        Flamenco flamencem, ale jak möwisz o hiszpanskiej muzyce, to mi przypomina moje
        uwielbiane besame mucho, czyli jak w mlodosci möwilismy: caluj mnie mucho. A
        wiecie gdzie uslyszalam absolutnie najlepsze wykonanie tego? wskoczylam na piwo
        do miejscowej knajpy na Formenterze, sami miejscowi itd. i nagle jeden,
        totalnie naprany, zarosniety brudas, zaczyna grac na gitarze to wlasnie, takim
        seksownym zachrypnietym glosem. O Jezuuuuu! Nie zapomne... Chce jeszcze....
      • jutka1 Re: Chris-Joe..... et.al. ofkors :))) -- o muz 27.05.04, 21:28
        chris-joe napisał:

        > o jezus! o jutka! ty dla mnie specjalnie watek otwierasz, a mi luska oczy
        > zachodza! I'm sorry, so sorry that I am such a fool... so sorry, please
        accept my apology...
        **********
        alez za co Ty mnie przepraszasz sweetums!!! daj spokoj... :))))

        > Jesli bardzo cie poprosze, to czy udaloby ci sie dla mnie wymienic po 1-2
        > nazwiska z kazdej z przez ciebie wymienionych dziedzin flamenco, a ktorych
        nazw powtarzac nawet probowal nie bede?
        **********
        OK. Na poczatek - jak sciagniesz i dasz znac czy i ktore Ci sie podoba, podesle
        wiecej

        tradycyjne:
        Camaron de la Isla
        Carmen Linares
        Remedios Amaya

        wspolczesne:
        Montse Cortes
        Ana Salazar
        Nina Pastori

        prosze o odzew darling, to bedziemy drazyc dalej, no pun intended
        ofkors, ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))

        Juciszon :)
        • chris-joe Re: Chris-Joe..... et.al. ofkors :))) -- o muz 27.05.04, 21:35
          "prosze o odzew darling, to bedziemy drazyc dalej, no pun intended
          ofkors, ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))"

          of course, sweety babe. Bede kradl w weekend, po czym sie zglosze po dalsze
          korki. Tymczasem ide na czwartkowe piwo. Ciao, dahlin' :) And a big fat
          spasiba!
          • jutka1 Re: Chris-Joe..... et.al. ofkors :))) -- o muz 27.05.04, 21:51
            chris-joe napisał:

            > of course, sweety babe. Bede kradl w weekend, po czym sie zglosze po dalsze
            > korki. Tymczasem ide na czwartkowe piwo. Ciao, dahlin' :) And a big fat
            > spasiba!
            *********
            no prob, sweetie-pie!! :))))

            przyjemnego piwa honeybunch :))))
        • don2 Re: Chris-Joe..... et.al. ofkors :))) -- o muz 27.05.04, 21:35
          A Lola flores gdzie? a carmen Moreno ?
          • jutka1 Don!!! 27.05.04, 21:40
            don2 napisał:

            > A Lola flores gdzie? a carmen Moreno ?
            ********
            don2 napisał:

            > A Lola flores gdzie? a carmen Moreno ?
            *********
            spoko, Don, C-J chcial na POCZATEK pare tytulow/nazwisk zeby sie zorientowac
            czy lubi flamenco puro, czy bardziej wspolczesne.. Nie chce Go zniechecac
            natlokiem. :)))))

            dojdziemy......
      • jutka1 SiDzej, i co?... znalazles cos? 30.05.04, 19:31
        tak tylko pytam, itepe.... cycat....

        happy hunting.
        gros bisous, J.
        PS. no bo zna sie te jezyki.... ;))))))))))))))))))) (joke alert... ;)
        • chris-joe Re: SiDzej, i co?... znalazles cos? 30.05.04, 19:46
          zadanie domowe nr.1 wykonalem, czyli mam juz zestaw probek flamenco. Zadanie
          nr.2 jeszcze do odrobienia- wysluchac :) Dzis wieczorem.
          Oto co nakradlem na chybil-trafil:
          -Cameron de la Isla:
          Alegrias
          Como el agua
          El pez mas viejo del rio
          Gitana te quiero
          Soy gitano
          Volando voy
          Yo vivo enamorao
          Samara
          -Carmen Linares:
          Ya no va
          A orilla
          Cepero
          Quien maieja mi barca
          Bulerias
          Gitana soy
          Tangos remedios
          Tus labios pa mi
          El zarandeo
          -Nina Pastori:
          Que pena
          Fuera de mi
          Bulerias de Cadiz
          Quien te va a querer
          Cai

          Ach, musze jeszcze dokrasc kilka Cortes i Salazar :)
          • basia553 Re: SiDzej, i co?... znalazles cos? 30.05.04, 19:53
            Co Wy mi Moi Drodzy o flamenco, jak ja tu od rana na okraglo slucham Bacha
            Psalm 51! Tego posluchajcie, a szczena Wam opadnie!
            Na dodatek na CD jest Scarlatti! I co teraz? Przyjezdzacie?
          • jutka1 Re: SiDzej, i co?... znalazles cos? 30.05.04, 19:54
            Honeybunch, swietna selekcja!!!!

            Czekam z niecierpliwoscia na Twoje wrazenia. Zeby nie skrzywiac Ci percepcji
            (zna sie te wyrazy obcobrzmiace... ;))), nie powiem ktore, ale na Twojej liscie
            jest pare moich bardzo ukochanych.

            sciskam, i ide sie pindrowac bo wychodze na impreze :)))))))

            ciao, sweetums :)
            • chris-joe Re: SiDzej, i co?... znalazles cos? 30.05.04, 20:00
              baw sie dobrze i zachowuj jeszcze lepiej, possum :)
              Ide dokrasc takze Psalm 51 Bacha, bo mi maryska naostrzyla apetyt. Mam
              nadzieje dorwac takze w wypozyczalni 3 dysk ostatniego sezonu "Sex and the
              city" na dzis wieczor do poduszki.
              • jutka1 Re: SiDzej, i co?... znalazles cos? 30.05.04, 20:02
                chris-joe napisał:

                > baw sie dobrze i zachowuj jeszcze lepiej, possum :)
                *********
                buuuuu.... a musze sie zachowywac? :)))))

                > Mam nadzieje dorwac takze w wypozyczalni 3 dysk ostatniego sezonu "Sex and
                the city" na dzis wieczor do poduszki.
                *********
                tez ukradniesz, czy wypozyczysz?? ja sie zbieram do wypozyczalni tez, bo
                cholera ostatnich 3 odcinkow nie widzialam. Podobno w Paryzu bylo krecone w
                knajpie, do ktorej czasem jak kieszen pozwala chodze ( glownie w celu
                obserwacji beautiful people ;)))))

                Sztirlic ;)))
                • chris-joe Re: SiDzej, i co?... znalazles cos? 30.05.04, 20:07
                  dvd's wypozyczam, though it feels weird...
                  Beautiful people podziwiasz uzbrojona w pare stilettos od Blahnika?
                  • jutka1 Re: SiDzej, i co?... znalazles cos? 30.05.04, 20:10
                    chris-joe napisał:

                    > Beautiful people podziwiasz uzbrojona w pare stilettos od Blahnika?
                    ********
                    a jaaaaaaak!!!!!!!! ;)))))
                    when in Rome......

                    cmok i lece. miotla czeka ;)
                    • chris-joe Re: SiDzej, i co?... znalazles cos? 30.05.04, 20:12
                      spadaj mala :)
              • chris-joe Baska, wybacz! 30.05.04, 20:05
                juz rutynowo chyba myle cie z maria!!! wstyd mi i blagam o win odpuszczenie!
                • basia553 Re: Baska, wybacz! 30.05.04, 20:09
                  nie ma sprawy, ale cieszylabym sie, gdybys Psalmem nie byl rozczarowany!
    • chris-joe Re: Chris-Joe..... et.al. ofkors :))) -- o muz 01.06.04, 21:22
      dzis wreszcie odrobilem lekcje i sporo sluchalem:
      -Camaron i Carmen bardzo dobre, lubie ich klasycznie zryte glosy...
      -a pozniej wpadlem na Any Salazar "Las hojas muertes" i przeszly mnie dreszcze..
      -a gdy Montse Cortes zaspiewala "Con el tiempo" i "La noche", to juz bylem
      ugotowany.
      Wkrotce bede kradl wiecej i chyba glownie bedzie to Montse...
      • jutka1 SiDzej 01.06.04, 21:46
        chris-joe napisał:

        > dzis wreszcie odrobilem lekcje i sporo sluchalem:
        > -Camaron i Carmen bardzo dobre, lubie ich klasycznie zryte glosy...
        > -a pozniej wpadlem na Any Salazar "Las hojas muertes" i przeszly mnie
        dreszcze..
        > -a gdy Montse Cortes zaspiewala "Con el tiempo" i "La noche", to juz bylem
        > ugotowany.
        > Wkrotce bede kradl wiecej i chyba glownie bedzie to Montse...
        *************
        good taste, honeybun, good taste!!!!

        Montse ma dopiero (chyba) dwie plyty, ja mam jej pierwsza i tez oniemialam.
        Dziewczyna miala jakies 19 lat jak to nagrala, wyobrazasz sobie??? no ale
        rodzina Cortes, znana rodzina muzykow flamenco, z Triany jesli dobrze pamietam.
        I na samej plycie muzykow zebrala tegich (a pierwsza plyta, zwaz).

        Nine Pastori jeszcze sciagnij. Any Salazar Tu eres para mi jest cymes. No i w
        ogole... Ciesze sie, ze Ci sie podoba.

        Cmoktasy zadowolone aczkolwiek nieseksualne ;))) i cytujac sygnaturke Zupy:
        papatajki ;))))))))
        • jutka1 aha i jeszcze -- Chris! :) 02.06.04, 00:31
          Daj znac jak sie juz zupelnie oswoisz, ok? to Ci podesle jeszcze inne nazwiska.

          Chcesz we wrzesniu na week-end do Andaluzji? Od polowy wrzesnia do poczatku
          pazdziernika jest w Sewillii Biennale de Flamenco... Ale musialbys sie szybko
          zdecydowac, bo hotele i koncerty sie zapelniaja.

          J.
          • chris-joe Re: aha i jeszcze -- Chris! :) 02.06.04, 19:56
            ach, jutycjo, gdybym tylko mogl... Ale nie sadze, by na wrzesien trafila sie
            jakas nieslychana wyprzedaz biletow lotniczych do Hiszpanii tak, by mial sens
            weekendowy wyskok- wrzesien to nadal high season. Siostra Braza wybiera sie do
            Hiszpanii w czerwcu, widzialem wiec ceny polaczen na ten okres (!!!).

            Ale, ale, na przyszla wiosne, badz jesien, wybieramy sie do Europy (glownie
            wschodniej, bo Braz cierpi na fascynacje Rosja i takie tam dyrdymaly) i byc
            moze zatrzymamy sie na 2 dni w Paryzu. Jesli wiec nie w Hiszpanii, moze
            bedziemy mogli obalic flaszencje na paryskim bruku?
            Albo w macierzy, jesli na ten czas tam cie wiatry zapedza :)

            A na poczatek bede musial wybrac sie tu w Montrealu do knajpy flamenco- wiem,
            ze jest tu cos takiego.
            • jutka1 Re: aha i jeszcze -- Chris! :) 02.06.04, 20:49
              chris-joe napisał:

              > ach, jutycjo, gdybym tylko mogl...
              ***********
              SiDzej, szkoda!!!! pojade sama....

              > Ale, ale, na przyszla wiosne, badz jesien, wybieramy sie do Europy (glownie
              > wschodniej, bo Braz cierpi na fascynacje Rosja i takie tam dyrdymaly) i byc
              > moze zatrzymamy sie na 2 dni w Paryzu. Jesli wiec nie w Hiszpanii, moze
              > bedziemy mogli obalic flaszencje na paryskim bruku?
              ************
              Hon, najswierzbliwszego foruma nie czytasz????? Na wiosne to ja juz bede
              ziemniaki sadzic w heimacie!! :))) Zapraszam na flaszencje na hajmackim
              bruku!! :)))))))))))))))))))

              > Albo w macierzy, jesli na ten czas tam cie wiatry zapedza :)
              *************
              ano sweetiepie. it's a date!!! przy okazji mozesz odwiedzic tajemnicza kuzynke
              za ktora Twoj brat w Rembertowie szalal pewnego lata.... :)))) To tylko 5 km od
              mojej wsi :)

              > A na poczatek bede musial wybrac sie tu w Montrealu do knajpy flamenco- wiem,
              > ze jest tu cos takiego.
              *************
              Bylam. Ze zniesmaczenia zapomnialam jak sie nazywa. Szkoda forsy na cover
              charge
              • chris-joe Re: aha i jeszcze -- Chris! :) 03.06.04, 21:33
                "ano sweetiepie. it's a date!!! przy okazji mozesz odwiedzic tajemnicza kuzynke
                za ktora Twoj brat w Rembertowie szalal pewnego lata.... :)))) To tylko 5 km od
                mojej wsi :)"

                -sluchaj, no, jutka, czy my na pewno nie jestesmy spokrewieni?
                • jutka1 Re: aha i jeszcze -- Chris! :) 03.06.04, 21:41
                  chris-joe napisał:

                  > -sluchaj, no, jutka, czy my na pewno nie jestesmy spokrewieni?
                  **********
                  Przeciez od dawna Ci mowie, ze inaczej nie widze cycat!!!

                  Nawet telepatie netowa posiadamy!! Pamietasz poisenke o zielonym groszku, o
                  ktorej ja napisalam, a Ty wlasnie jej sluchales??? :)

                  Siostrasister :)
            • jutka1 pytanie do i do SiDzeja i do Kolektywu 03.06.04, 21:49
              chris-joe napisał:

              > ach, jutycjo, gdybym tylko mogl... Ale nie sadze, by na wrzesien trafila sie
              > jakas nieslychana wyprzedaz biletow lotniczych do Hiszpanii
              *************

              wpadlam na diaboliczny pomysl!!!! a jakbym pojechala z Zolta Lina na jego
              koszt?????????
              heheheheheheheheheheeeeeeeeeee

              JOKE ALERT!!!!!!!!! ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • chris-joe Re: pytanie do i do SiDzeja i do Kolektywu 03.06.04, 22:35
                ...po czym go zgubila w korowodzie festiwalowiczow?
                sinister bratsister
                ps. expedia proponuje lot do Madrytu za jedyne $1300. Moze by i mi sie udalo
                zabrac z lina?
                • jutka1 Re: pytanie do i do SiDzeja i do Kolektywu 04.06.04, 10:00
                  chris-joe napisał:

                  > ...po czym go zgubila w korowodzie festiwalowiczow?
                  > sinister bratsister
                  **********
                  Ano. Tylko raczej ja bym sie wygodnie zgubila w korowodzie... ;)))))
                  Sinister bratsister bardzo mi sie podoba. Tak juz zostanie! :)

                  > ps. expedia proponuje lot do Madrytu za jedyne $1300. Moze by i mi sie udalo
                  > zabrac z lina?
                  **********
                  Dam sobie rece i nogi odciac, ze bylby w ekstazie, i nawet pierwsza klase
                  zafundowal, hahahahahahaha ;)))))))))))))))))))))))))

                  Siostrasister :)
                  • chris-joe Re: pytanie do i do SiDzeja i do Kolektywu 04.06.04, 11:30
                    bara-bara, a tu tymczasem (z lekkim opoznieniem) zaczely nadchodzic podliczenia
                    na naszych kartach kredytowych za popelnione w Ameryce Pld. wydatki. Na mojej
                    wszystko sie zgadza, nawet wyszlo mniej niz sie spodziewalem, ale na karcie
                    Braza ktos sobie polatal po Argentynie i zaopatrzyl w blizej nieokreslony
                    sprzet elektroniczny, i to po naszym z tamtad wyjezdzie. Szkoda wynosi ok.$1500.

                    Visa karte natychmiast zablokowala i robi "dochodzenie". A my pamietamy
                    przemilego faceta, co to na lotnisku w Puerto Iguasu w Argentynie sprzedawal
                    nam bilety do Buenos Aires- byl on jedyna osoba, ktora miala w Argentynie wglad
                    do karty. Chociaz tajemne sa drogi, ktorymi numer karty mogl trafic w inne
                    rece. Sprawa dodatkowo ciekawa, bo w calym regionie przy transakcji kredytowej
                    wymaga sie takze okazania ID. Hmmm.
                    • jutka1 karta Braza 04.06.04, 17:12
                      ale Visa pokryje te 1500,- ?????

                      bilety samolotowe mozna przez internet zaplacic, wtedy ID nie jest potrzebne...
                      • chris-joe Re: karta Braza 04.06.04, 22:45
                        mowia, ze pokryja.
                        Podroz sie skonczyla, a przygody podrozne jeszcze nie :)
    • jutka1 Pattie Cheese czyli Patricia Kaas, po chrancusku 19.06.04, 22:20
      Sobie slucham.

      JE RETIENS MON SOUFFLE
      Lavoine - Grillet - Aboulker

      Je ne suis qu'une demoiselle sans balançoire
      Les yeux au ciel, je regarde filer les stars
      Depuis nous deux, je n'écoute plus Mozart
      A mon seul regret tu peux me croire

      L'amour, l'amitié, ça n'a rien à voir
      Faudra un jour rattraper ce retard
      Ce soir j'aimerais bien la refaire l'histoire
      J'ai une envie claire de te revoir

      J'ai couru pour venir me jeter contre toi
      Je retiens mon souffle, Ah...Ah...
      J'ai couru pour venir, j'ai couru, me voilà,
      Je reprends mon souffle, Ah...Ah...

      Le temps qui passe a des reflets bizarres
      Comme un glaçon dans la Marie Brizard
      J'ai l'impression qu'on m'a volé ma part
      J'ai une envie folle de te revoir

      J'ai couru pour venir me jeter contre toi
      Je retiens mon souffle, Ah...Ah...
      J'ai couru pour venir, j'ai couru, me voilà,
      Je reprends mon souffle, Ah...Ah...

      Il doit bien exister ce monde à part
      Pour les comme nous, les amis qui s'égarent
      J'étais ton petit diamant, ta perle rare
      Dis, je brille encore dans ta mémoire
      • jutka1 Re: Pattie Cheese No 2 19.06.04, 22:28
        a teraz slucham tego:

        ENTRER DANS LA LUMIÈRE
        Barbelivien - Bernheim

        Entrer dans la lumière
        Comme un insecte fou
        Respirer la poussière
        Vous venir a genoux
        Redécouvrir ma voix
        En être encore capable
        Devenir quelquefois
        Un rêve insaisissable

        Toucher des musiciens
        Sourire à des visages
        A quatre heures du matin
        N'être plus qu'une image
        Être là de passage
        Sans avoir rendez-vous

        Avoir tous les courages
        De me donner à vous
        Et vous laisser venir
        Comme un amant magique
        Et vous ensevelir
        Sous mon cri de musique

        Entrer dans la lumière
        Comme un insecte fou
        Respirer la poussière
        Vous venir a genoux
      • chris-joe Re: Pattie Cheese czyli Patricia Kaas, po chrancu 20.06.04, 00:38
        pattie poznalem i bardzo polubilem dzieki "And Now Ladies And Gentlemen"- jako
        szansonistke, aktorzyce i... kobitke. Film z pewnoscia ogladalas, chocby dla
        niejakiego Jeremiasza Zelazko :)

        Przedwczoraj udalem sie bylem na koncert Angelique Kidjo. Rozczarowalem sie
        nieco- braklo mi tej, no, jak jej tam?- charyzmy. Ale w domu ja lubie.
        • chris-joe Re: Pattie Cheese czyli Patricia Kaas, po chrancu 20.06.04, 00:42
          a "Entrer dans la lumiere"- sam miodzik, panie Hercowicz, z pewnoscia znajdzie
          sie na mojej kompilacji "The best of Paricia".
    • jutka1 SiDzej, RATUNKU!!!!!!!!!! :) 26.07.04, 22:01
      SiDzej, ratuj siostre twister sister!!!!

      Odwalilo mi. Od 2 dni slucham tylko i wylacznie lounge music w postaci Nirvana
      Lounge i Café del Mar. JA, ciotka barchanowa a Twoja cnotliwa sister twister!!!

      Koniec swiata. Dlaczego toto mi sie zaczelo nagle podobac? Czy wczesniej moglo
      sie podobac ale z braku kontaktu nie moglam stwierdzic? O CO CHODZI????????

      Twister lounging :)))
      • chris-joe Re: SiDzej, RATUNKU!!!!!!!!!! :) 27.07.04, 01:45
        (c-j potrzasa jutka z calych sil, po czym wymierza jej silny, acz nieszpecacy
        cios otwarta dlonia w policzek, po czym korzystajac z chwilowego szoku pacjentki
        mowi):

        -kochanie, poniewaz komplilacje typu CdM, Buddha Bar i rozne inne laundze,
        czilouty i czildauny liczy sie w setkach, nie bardzo wiem o czym mowisz;
        poniewaz jednak wszystkie one sa do siebie bardzo zblizone w rytmie, nastroju i
        instrumentalizacji- wiem swietnie o czym mowisz. Proponuja one wszystkie rytmy
        proste i atawistyczne, glebie pozorna i zmierzona, oraz -niekiedy- prawdziwa
        perelke. Jednakze w rytmach prostych oraz glebiach zmierzonych nie ma naprawde
        nic zlego- w umiarze. Moja rada wiec jest nastepujaca: enjoy, shake your booty,
        badz zadumaj sie sentymentalnie, whichever will apply.
        Look into a mirror and say out loud: I'm good enough, smart enough, and
        doggoneit, people like me:)

        Daj znac, powiedzmy za tydzien, jak sie sytuacja rozwija.

        Co rzeklszy spiesze doniesc, ze ja sam znalazlem sie rowniez w tarapatach-
        mianowicie, bedac mlodym wujkiem goszczacym bratanka i bratanice udalem sie
        bylem do piercing parloru, gdzie bratanica przeklula i ozdobila sobie pepek, ja
        zas dalem sie wepchnac w maliny, w ktorych to malinach przekluto mi i ozdobiono
        lewa brew. W takimze stanie odkrylem takze, ze w miejscowej wypozyczalni DVD
        rzucili 2gi sezon "Six Feet Under". Teraz wiec z przekluta brwia zalegam w
        lozku i kompulsywnie ogladam juz 4 dysk (epizody 9-11) i nie spoczne, nim nie
        obejrze wszystkich.
        Ja sie wiec pytam: czy ja mam sie martwic i marszczyc przekluta brew nad samym soba?

        RSVP ASAP!

        • jutka1 Re: SiDzej, RATUNKU!!!!!!!!!! :) 27.07.04, 08:22
          chris-joe napisał:

          > Daj znac, powiedzmy za tydzien, jak sie sytuacja rozwija.
          ***********
          Doniose za tydzien :))) I gracias za uwagi na temat, slusznie prawisz....
          >
          > Co rzeklszy spiesze doniesc, ze ja sam znalazlem sie rowniez w tarapatach-
          ..... gdzie bratanica przeklula i ozdobila sobie pepek, ja
          > zas dalem sie wepchnac w maliny, w ktorych to malinach przekluto mi i
          ozdobiono lewa brew. W takimze stanie odkrylem takze, ze w miejscowej
          wypozyczalni DVD rzucili 2gi sezon "Six Feet Under". Teraz wiec z przekluta
          brwia zalegam w lozku i kompulsywnie ogladam juz 4 dysk (epizody 9-11) i nie
          spoczne, nim nie obejrze wszystkich.
          > Ja sie wiec pytam: czy ja mam sie martwic i marszczyc przekluta brew nad
          samym soba?
          ***********
          Po primo, czy Twoj brat Cie zabije za te piercingi corki??????
          Po drugie primo, 6 FU jest jednym z najlpeszych seriali ever made. Ogladaj,
          ogladaj
          -
          • chris-joe Re: SiDzej, RATUNKU!!!!!!!!!! :) 27.07.04, 11:24
            "Po primo, czy Twoj brat Cie zabije za te piercingi corki??????"
            -jak ja nie zabilem brata, za naslanie na mnie swej corki, co moje piercingi
            spowodowala, to i mi sie chyba upiecze :) Nadal ze mna rozmawia.

            "ruda Claire jest slodka, nieprawdaz?"
            -a co ty masz za intereses w lobbingu na rzecz rudych? Wiecej powiem: lubie
            nawet ruda Ruth :)

            "a jak bedziesz do Jewropy lecial, to Cie poprosze o DVD z calym, wszystkie
            odcinki!!!!"
            -jak w banku.

    • jutka1 Nina Pastori dla CJ 29.10.04, 16:15
      Sinister,

      znalazlam plyte Ninii, ktorej nie mam, przesluchalam, zamowilam.

      Link ponizej.

      Enjoy :-))))
      www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/B00000IQKB/qid=1099058704/sr=8-2/ref=sr_8_xs_ap_i2_xgl15/104-5413709-7098334?v=glance&s=music&n=507846
      • chris-joe Re: Nina Pastori dla CJ 30.10.04, 02:03
        Dzieki za cynk, juta. Cala plyte wlasnie zerznalem z sieci, jak to mam w
        zwyczaju.
        Przeslucham blizej jutro, bo wiesz- teraz piatek wieczor, tego-szmego, jak to
        mam w zwyczaju :)
        pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka