Dodaj do ulubionych

Parapetowa Jutki

02.08.04, 12:19
Czcigodna gospodyni zaszyla sie z jabluszkiem, calvadosem i papierowkami na
gumnie, a o imprezie rozgrzewczej ani slowa. Proponuje wiec urzadzic jej
najazd co najmniej wirtualny i z odpowiednimi prezentami. Patrzac na zdjecie
Zoltego Domu stwierdzilam ze powinny przed nim rosnac malwy - zasylam paczke
nasionek. Do wysiania natychmiast, potem przepikowac w zyzna ziemie i na
drugi rok kwitna i same sie rozsiewaja!

Pozdrawiam
i prosze sie nie rewanzowac na parapecie...
Luiza-w-Ogrodzie
Obserwuj wątek
    • lucja7 Re: Parapetowa Jutki 02.08.04, 13:46
      Hm, Luiza, rozumiem cie.
      Ale, nalezy wiedziec ze Jutka nie wie jeszcze ile bocianow do niej zerka, czy
      sa szczupaki, czy wisnie przezyly, czy nowa lodowka juz robi czy tez sa to
      problemy pradu (Basia napisalaby prondu), czy napewno dach jest na swoim
      miejscu.
      Rozumiem ze Jutka nie skonczyla jeszcze inwentaryzacji. Wiem ze pojechala z
      walizkami pelnymi sloikow na konfiturowanie owocow i warzyw, droga sie
      rozpuszcza w upale, rodzina, taksowki wte i wewte.
      Tez sobie zadaje pytania dotyczace przymiarek i namiarow glownych.

      Tak czy owak, koncept parapetowy osobiscie popieram i, w razie czego moge
      podeslac dobre lody na owocach popijane na cienkim alkoholu.

      Caluje, lucja:))
      • jutka1 do Mru -- inwentaryzacja 02.08.04, 17:01
        Wszystko gra
    • jutka1 Re: Parapetowa Jutki 02.08.04, 17:00
      Zapraszam!!!! :)))))))))
      Tyle ze teraz wychodze, ale wieczorem bede....

      za malwy DZIEKUJE!!!! kocham je...

      Jutka :-)
    • basia553 Ty Lucja 02.08.04, 18:41
      nie uprawiaj tu prywaty. Narzeczona nie narzeczona, nie bron jej i nie psuj nam
      okazji parapetowej! Ja sobie zycze oblewania, o!
      • starypierdola Jak nie ma ... 02.08.04, 18:45
        ... chabrow, makow i dzikiej rozy to sie nie liczy! No i buki (drzewa!) sa
        koniecznie potrzene.

        Czy ktoras z pan mogla by Jutce w tym pomoc?

        SP
        • ani-ta Re: Jak nie ma ... 02.08.04, 19:17
          SP... ty kazesz KOBIETOM drzewa sadzic???!!!
          noooo... nieee... nooo chyba sie przeczytalam...!
          a.:)))
          • basia553 Re: Jak nie ma ... 02.08.04, 19:21
            Anita, to jasne: SP namietnie krytykuje wszystko. Wiesz jaka to dla niego
            okazja skrytykowac nasze marne drzewa, zle zasadzone, w zlym miejscu itd?
            Rozumiesz teraz?
            • starypierdola Spoko, spoko ... 02.08.04, 19:28
              Jak potrafia wybrac samochod to potrafia zasadzic i drzewo. Jeden telefon do
              odpowiedniego ogrodnika, przyjedzie, zasadzi, podleje, slupkami podeprze,
              zalozy rurke zeby jelenie kory nie obzarly ....., a rachunek na karte kredytowa
              Jutki!!

              SP
              • ani-ta no no no!!! 02.08.04, 19:30
                twoj pomysl z bukami!
                twoj rachunek!!!

                nie bedziesz mi juteczki pieniazkow wydawal! ona musi miec zelazny zapas na
                konserwacje persa:P

                a.:)
                • starypierdola Nie martw sie, Anita! 02.08.04, 19:35
                  Jutka z Francji wyjedzie, interes tam zwinie, i kto ja znajdzie? Glupia by byla
                  jak by placila rachunki za karty kredytowe...


                  Zeby tylko przywiozla ze soba ten calvados co mam obiecany!

                  SP
            • ani-ta Re: Jak nie ma ... 02.08.04, 19:28
              nooo dobra!
              juz ja mu to drzewo posadze!
              tylko niech mi potem nie mowi, ze czuje sie "jakby mniej mezczyzna" przy
              nas:PPPP

              a.:)))
            • starypierdola Re: Jak nie ma ... 02.08.04, 19:30
              >> SP namietnie krytykuje wszystko<<

              No wiesz, Basia! Przeciez napisalem ze Mannheim to jak niemiecka Bydgoszcz!!??
              :)))

              SP

      • jutka1 Re: Ty Lucja --- Baska!! -- SP!! -- anita!! 03.08.04, 00:27
        Basia kurdebalans zostaw moja Mru, prywata prywatom ortzam ale butelkie przyniesie!!!!

        SP, wszystkie cwioutki byndom, calvados czeka-nie martw sie, a dokladnie tak jak anita
        napisala, ja musze piniondz na konserwacje persa i obrazow odkladac.... ;-)

        Proponuje, coby jutro kontynuowac parapetowe
    • starypierdola A maki, chabry i dzikie roze?? ntxt 02.08.04, 19:35
    • basia553 No Ziutek, 02.08.04, 19:43
      a jak tu byles to widziales? Bydgoszcz to miasto bratnie Mannheim!
      • starypierdola Nie wiedzialem ze miasto bratnie ... 02.08.04, 19:50
        ... ale przypominalo mi Bydgoszcz wiec tak napisalem "sam z siebie". To prawda
        z ta "bratnioscia"??

        SP
        • basia553 Re: Nie wiedzialem ze miasto bratnie ... 02.08.04, 19:57
          Tak, juz dawno chcialam Ci to powiedziec. przy wjezdzie do Mannheim jest
          tablica z bratnimi miastami (tez we Francji, Ameryce i cosik tam jeszcze)
          no i Twoja Bydzia.
          • starypierdola Jechalem autostrada z FRA i nie zauwazylem ... 02.08.04, 20:35
            ... ale byly akurat roboty drogowe kolo zjazdu do Mannheim i zwiazany z tym
            straszny tlok.

            SP
    • bella-donna Re: Parapetowa Jutki 03.08.04, 03:59
      ja tylko wpadam na chwile z magnolia i juz uciekam,
      mam wlasna celebracje.
      • jutka1 Re: Parapetowa Jutki 03.08.04, 10:01
        bella-donna napisała:

        > ja tylko wpadam na chwile z magnolia i juz uciekam,
        > mam wlasna celebracje.
        *********
        za magnolie dziekuje, jedno z ulubionych drzew...
        nie wiem, co za celebracja, ale skladam zyczenia :-) (oczywiscie w imieniu swoim i
        narzeczonej... ;-))))
    • jutka1 Re: Parapetowa Jutki -- c.d. czyli odcinek 2 03.08.04, 18:50
      Otwieram odrzwia, i zapraszam na taras. Na stole: wino Barbera d'Asti, sherry Krana z zeszlego
      roku, australijski shiraz 2000, gewurztraminer (schlodzony, a jak ;-) i riesling dla Luizy.
      Z mocniejszych: pol litra belwederu, pol litra premium, calvados dla SP, tequila dla sznycla, gin-
      tonic dla ykw, i butelka lagavulin, ktora podziele sie nawet z you-know-who.

      na zakaske: szynka ze Szwarzwaldu, kabanosy, ser kozi, salatka z soczewicy a la princessa,
      salade nicoise, bob, i zalewajka.

      muzyke puszczam, na poczatek Buena Vista Social Club, a potem Serge Ginsburg z Jane Birkin
      ;-))))))))))

      ole!!!
      J. :-)
      • basia553 Re: Parapetowa Jutki -- c.d. czyli odcinek 2 03.08.04, 19:29
        nooo, sie zapowiada! Prosze tez o gin-tonic. Z lodem prosze. Pod sciana stawiam
        4 doniczki z lawenda. U nas jest to roslina wieloletnia, to moze i u Ciebie w
        zimie sie nie podda. Tylko o przycinaniu nie zapominaj.
        • jutka1 Re: Parapetowa Jutki -- c.d. czyli odcinek 2 03.08.04, 20:18
          basia553 napisała:

          > nooo, sie zapowiada! Prosze tez o gin-tonic. Z lodem prosze. Pod sciana stawia
          > 4 doniczki z lawenda. U nas jest to roslina wieloletnia, to moze i u Ciebie w
          > zimie sie nie podda. Tylko o przycinaniu nie zapominaj.
          *********
          Gin-tonic raz!!!
          Lawenda przyjeta z dzwiecznoscia!!!! ;-)))) Bendem cionc jakcza! ;-)
      • tortugo Re: Parapetowa Jutki -- c.d. czyli odcinek 2 04.08.04, 02:20
        dzieki za tequile :)))))))))))

        a na tego lagavulina to i na krzywy ryj sie przywleke ;))) 1984 moze?

        to ja przyjezdzam z ostrym nozem i japonskimi kondymentami. sushi ze sledzia
        robic bede (no, moze i z lososia i co tam jeszcze sie da zdobyc w miejscowym
        pegeerze :) z roslinek, to moze wrzos meksykanski ci przywioze, ma szanse
        przetrwac polska zime... no i pamiatkowy art-velour z mehiko :)))))))

        przytargam to wszyho na grzbiecie, jak na osla przystalo ;))

        ~:O:=o
        • jutka1 Re: Parapetowa Jutki -- odcinek 2 -- Sznycel :-) 04.08.04, 08:39
          tortugo napisał:

          > a na tego lagavulina to i na krzywy ryj sie przywleke ;))) 1984 moze?
          *********
          Yup.
          Przywlekaj sie, moze ci sie ryj wyprostuje po spozyciu... ;-)))

          > to ja przyjezdzam z ostrym nozem i japonskimi kondymentami. sushi ze sledzia
          > robic bede (no, moze i z lososia i co tam jeszcze sie da zdobyc w miejscowym
          > pegeerze :) z roslinek, to moze wrzos meksykanski ci przywioze, ma szanse
          > przetrwac polska zime... no i pamiatkowy art-velour z mehiko :)))))))
          ********
          akurat ryb w miescie wybor duzy - i swieze, dowozone noca z Gdanska i Warszawy.... sushi
          lubie, sashimi jeszcze bardziej, tylko nie zapomnij wasabe, bo nie mam tutaj na stanie... (na
          lezenie tysz nie ;-))))

          za roslinki bardzo dziekuje, a art-velour poprosze z Presleyem... :-)))))))

          J.:-)
      • starypierdola Re: Parapetowa Jutki -- c.d. czyli odcinek 2 04.08.04, 02:20
        Calvados jest moj; z nikim sie nie dziele; prosze mi sie do niego nie
        dobierac!! Maki i chabry przywioze.
        :)))

        SP
        • jutka1 Re: Parapetowa Jutki -- SP :-)))) 04.08.04, 09:45
          starypierdola napisał:

          > Calvados jest moj; z nikim sie nie dziele; prosze mi sie do niego nie
          > dobierac!! Maki i chabry przywioze.
          *********
          Nie panikuj SP, calvados tylko Twoj!!!! :))))))
          Maki i chabry.... oj jak swojsko i fajnie!!

          Gracias guapo!! :)
      • bella-donna Re: Parapetowa Jutki -- c.d. czyli odcinek 2 04.08.04, 02:34
        jutka1 napisała:
        >muzyke puszczam, na poczatek Buena Vista Social Club, a potem Serge Ginsburg z
        >Jane Birkin
        > ;-))))))))))
        > ole!!!
        > J. :-)

        mam nadzieje ze Drupi(?) tez bedzie....
        • jutka1 Re: Parapetowa Jutki -- Bella-Donno 04.08.04, 08:41
          bella-donna napisała:
          >
          > mam nadzieje ze Drupi(?) tez bedzie....
          *********
          Drupi zostal w Paryzu... :-(

          PS. Widze, ze czytasz uwaznie, i pamiec masz bardzo dobra.... ;-)))))))))
    • waldek.usa Sielankowo, Luiza :) n/t 03.08.04, 20:07

      • luiza-w-ogrodzie Re: Sielankowo, Luiza :) n/t 04.08.04, 00:16
        Waldek, potrzebuje sielanki w duzych ilosciach, jak masz jakas na zbyciu, to
        daj.

        Jutka, lece na parapetowe z baniaczkiem nalewki na czarnej porzeczce
        przygotowanej przez ciotecznego kuzyna drugiego stopnia (syn siostry dziadka ze
        strony mamy). Jego nalewka zwala z nog nie przerywajac marzen...

        Pozdrawiam znad czajniczka wedzonej herbaty
        Luiza-w-Ogrodzie
        • jutka1 Re: Sielankowo, Luiza :) n/t -- nalewka 04.08.04, 08:34
          Nalewke wkladam do sejfu i bendem wydzielac... nie bedzieta mi tutaj pokotem lezec i z nog
          padac!! ;-)))))))
          Gracias! :-)
          • kan_z_oz Re: Sielankowo, Luiza :) n/t -- nalewka 04.08.04, 08:58
            Wpraszam sie na ta impreze. Poprosze o lampke australijskiego wina, shiraz 2000
            brzmi dobrze. Czy cos do ogrodka potrzeba? Mam cala grzadke strelicji, ktore
            kwitna jak szalone zima i latem. Chetnie sie podziele.
            Pzd
            • starypierdola Moze sie tez zalapie na ten shiraz .... 04.08.04, 09:09
              ALe jaki to? Barossa? McLaren Vale? South East Australia? Hunter Valley?
              Margaret River?? Pennfold??
              Napisz ze szczegolami bo nie wiem czy warto..

              SP
              • kan_z_oz Re: Moze sie tez zalapie na ten shiraz .... 05.08.04, 12:47
                starypierdola napisał:

                > ALe jaki to? Barossa? McLaren Vale? South East Australia? Hunter Valley?
                > Margaret River?? Pennfold??
                > Napisz ze szczegolami bo nie wiem czy warto..
                >
                SP, Nie badz 'upierdliwy'. Jak chcesz inne to przyjedz do Kan'n residence in
                the west. Wszystkie powyzsze dostepne, wczesniejsze powiadomienie mile widziane.
                Ostatnie butelki 'Grange' zostaly wlasnie wychlane. Obfity zapas 'Mudgee' w
                garazu.
                Pzd
            • jutka1 Re: Sielankowo, Luiza :) n/t -- Kan... :-) 04.08.04, 09:43
              kan_z_oz napisała:

              > Wpraszam sie na ta impreze. Poprosze o lampke australijskiego wina, shiraz 2000
              > brzmi dobrze. Czy cos do ogrodka potrzeba? Mam cala grzadke strelicji, ktore
              > kwitna jak szalone zima i latem. Chetnie sie podziele.
              ********
              Nie musisz sie wpraszac, bo jestes zaproszona :-)
              Shiraz wczotaj wyszedl.... ;-) Butelki juz wyrzuconed, wiec nie bede grzebac po koszu na
              odpadki szklane (tak, tak, we wsi sa 3), zeby sprawdzic co to bylo dokladnie. Ale jest Riverland
              Angove's cabernet sauvignon 2002, calkiem niezly... Moze byc?

              Co to sa strelicje? Jak ladnie kwitna, to biere!! Dzieki!! :-)))
    • jutka1 Re: Parapetowa Jutki - odc.3 poprawiony zawieszony 04.08.04, 09:55
      odpelzam kroczonc do miasta na zakupy, goscie wieczorem szt. 8 :-)

      ale bawta sie dobrze pod moja nieobecnosc, nie bic mi sie o alkohole, kazdy wie co jest, i co
      pije! ;-)))))) Wpadne po obiedzie na chwile, zanim mnie kuchnia nie wessie na dobre... :-)
      • jutka1 Re: Parapetowa Jutki - odc.3 poprawiony zawieszon 04.08.04, 15:21
        Wpadam na chwilke, zadyszana po zakupach, i nalewam sobie piwa - goraco okrutnie, o czym
        Don juz na watku obok donosil. Zanim porwie mnie odkurzacz i kuchnia, chcialam wszystkim
        podziekowac za wirtualne rosliny do ogrodu - wirtualnie sie wszystkie przyjely, wirtualnie od
        wczoraj urosly sporo, i sa wirtualnie sliczne.

        Gulgul, za bociany szt.4 i za to, zeby w moim Domu ogorkow kiszonych nigdy nie zabraklo. Ani
        kapusty. Ani nalewki z wisni, ani ..... [wpisac szto ugodno]

        Za wasze zdarowje, blagarodija.
        Ju. ;-)
        • jan.kran Re: Parapetowa Jutki - odc.3 poprawiony zawieszon 04.08.04, 22:43
    • jan.kran Re: Parapetowa Jutki 04.08.04, 22:47

      Jutka mysli o pergoli czy altanie czy czyms takim. Podrzucam zaszczepki
      polnocnej winorosli ktora daje winogrona nawet w zimniejszych klimatach.
      A poza tym kilka rodzajow skandynawskich mchow i paproci, pieczen z renifera i
      norweska wodka co objechala caly swiat i dlatego jest taka smaczna :-))))
      I duzy CMOK ! K.
      • kan_z_oz Strelicje 05.08.04, 12:40
        to egzotyczne kwiaty, ktory rosna pod kazdym plotem w Oz. Pomaranczowe, z
        niebieskim srodkiem, kupowane tylko w kwiaciarniach w Polsce. Przesle ci
        zdjecie, zrobione ta cholerna kamera ktora i tak nie wiem jak dziala, zakupiona
        przez moich 'chlopakow'. Slowo daje, rosna w miejscu gdzie zabilam wszystkie
        inne rosliny.
        Pzd
        • jutka1 Re: Strelicje 05.08.04, 15:27
          czy strelicje to "birds of paradise"???? jesli tak to znam, mialam w Kalifornii pod oknem... :-)))))))
          • jan.kran Re: Strelicje 05.08.04, 19:12
            jutka1 napisała:

            > czy strelicje to "birds of paradise"???? jesli tak to znam, mialam w
            Kaliforni
            > i pod oknem... :-)))))))

            Idz do kwiaciarni w Reichenbach i sie zapytaj. W minimum czwartej powinni miec
            jakies strelicje a jak nie to na sto procent znajdziesz na Bluecherplatz w
            Breslau ( do dziewietnastego wieku Salzring ).

            Strelicje to takie piekne egzotyczne kwiaty nie wiedziec czemu popularne jako
            prezent w PL :-))) K.
      • jutka1 Re: Parapetowa Jutki ---winorosl Krana 05.08.04, 15:26
        Kranie, dzieki wielkie za winorosl !!!! Popatrz, juz sie wirtualnie przyjela, i nawet owoce wydala,
        z ktorych ja natychmiast wirtualnie zrobilam wino, i je wirtualnie niniejszym popijam....
        :-))))))))))))))))
        • kan_z_oz Re: Parapetowa Jutki ---winorosl Krana 06.08.04, 13:19
          Jutka napisala; czy strelicje to "birds of paradise"???? jesli tak to znam,
          mialam w Kalifornii pod oknem... :-)))))))
          To wlasnie te same; a co Ty robilas w Kalifornii?
          Pzd
          • jutka1 Re: Parapetowa Jutki --- Kalifornia do Kan 06.08.04, 17:10
            Kan, w Kalifornii mieszkalam pare lat... w LA :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka