Dodaj do ulubionych

Xurkowy pamietnik ogrodnika cz. II

17.08.04, 10:00
zadna sprawozdan ogrodkowych rozpoczynam tom drugi poradnika. W moim ogrodku
dojrzewaja pomidory i lada dzien bede je mogla jesc, co jest bardzo mile bo
uwielbiam pomidory i jestem dumna ze jakies mi w ogole urosly. Sloneczniki
wyrosly wielkie i tez wygladaja pieknie. Marchewke jemy caly czas, troche
mikra ale niech jej bedzie. Rucola obrodzila, nie nadazylam z jedzeniem.
Salatke zbieramy caly czas, wlasnie posadzilam roszponke. No i mysle o jarmuzu
na zime:)
Co mozna jeszcze posadzic co zbiera sie w jesieni?
Obserwuj wątek
    • i.p.freely Re: Moje uklony, sabba 17.08.04, 11:05
      i gratuluje zielonego palucha.
      U mnie, pierwsze pomidory z wlasnej dzialki, byly juz 4 lipca.
      Obrodzily w tym roku jak nigdy!!!! Serce sie raduje jak patrze na te krzaczory
      uginajace sie pod ciezarem owocu. Patrz na galerii.

      Moze ci skrzynke w miedzyczasie podeslac? Jak sie zakrecimy kolo SP to nam
      jakis transport zorganizuje po przystepnej cenie, mam nadzieje :-)))

      P.S.
      A co to ta 'roszponka' - jesli moge spytac? To co znalazlam na internecie
      wyglada dosc egzotycznie. Ja tu tego nigdy nie widzialam.

      No i ten jarmuz.... Co z nim robisz? Toc to ma takie twarde liscie.








      • jutka1 Roszponka: po fr. mache :-)))))) ntxt 17.08.04, 11:07

    • jutka1 Re: Xurkowy pamietnik ogrodnika cz. II 17.08.04, 11:06
      U mnie obrodzily poziomki i drugi wysyp truskawek. Porzeczki jeszcze nie
      owocuja, wszystkie jablka i gruszki sa zimowychodmian, wiec nie dane mi bedzie
      teraz sprobowac, ale obrodzily pieknie.

      Wiecej plodow nie posiadam - na razie, bo po powrocie bede siac i sadzic rozne
      rzeczy. M.in. rukole, ktora uwielbiam :-)
      Nabylam droga kupna od chlopa dwa stare poniemieckie koryta z kamienia: tu
      bedzie moj ogrod ziolowy i inne...

      :-))))))
    • basia553 Re: Xurkowy pamietnik ogrodnika cz. II 17.08.04, 11:24
      I w moich wiszacych ogrodach nastepuja zmiany: niektöre kwiaty przekwitly, röze
      szlag trafil definitywnie, za to przynioslam dzisiaj 6 röznokolorowych aströw
      i bede je wsadzac w rözne kwiatowe luki celem upiekszenia balkonöw. Niech dalej
      kwitna odsuwajac jesien jak najdalej!
    • sabba i.p.f plus judys 17.08.04, 11:50
      tutaj linka do takowego watka o roszponce, kiedys tlumaczylam Jutce:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=11241160&a=14304772
      Zielony kciuk sprawdza sie niestety tylko w ogrodku bo jesli chodzi o rosliny
      pokojowe to tutaj zupelna porazka!
      A moje pomidorki to tak jak moje dzieci:) Ktorych jeszcze nie mam:)

      Judys, porzezki nie zaowowcowaly? U nas juz sasiad czarne z krzaka dawno zebral.
      Dziwne, zeby taka roznica w wegetacji??
      • i.p.freely Re: Mache... 17.08.04, 12:17
        Bistro - czy to to samo?
        www.seminisgarden.com/2004/bistro.html
        Jesli tak, to nic obcego...

        Panie,
        serdeczne dzieki.
        • sabba wyglada ze to to:)) nt 17.08.04, 12:21

      • jutka1 Re: i.p.f plus judys 17.08.04, 15:27
        sabba napisała:

        > Judys, porzezki nie zaowowcowaly? U nas juz sasiad czarne z krzaka dawno zebral.
        > Dziwne, zeby taka roznica w wegetacji??
        ********
        Nie, Sabbciu, musialam sie niejasno wyrazic.. Porzeczki zasadzone dopiero tej wiosny, wiec w
        tym roku jeszcze nie owocuja - za mlode.. :-)))))) czekam przyszlego lata... :-)
    • sabba jarmuz 17.08.04, 18:18
      jest konieczny by zrobic pewna pyszna niemiecka potrawe, tzn nie wiem czy to
      tylko w niemczech znane ale tu dosyc popularne. Dusi sie ten jarmuz zerwany po
      pierwszych przymrozkach ze sloninka i karkowka, z przyprawami, do tego
      Rundbratkartofeln no i jestes w siudmym niebie. Innego zastosowania jarmuzu nie
      znam...
      • tos.ka balkon 17.08.04, 19:06
        mam tylko i dopiero tego rocznie go zakwietniam...
        na poczatek - petunie (mailam takie drobne z zoltymi kwitkami) nie wytrzymaly
        deszow i temperatury ca 11st, pelragonie polamal wiatr (no tylko jedna, dwie
        sie trzymaja, ale nie jest to taka kaskada kwiatow o jakiej mazylam:)))))
        fuksja obsypala sie przez te kilka dnie slonca pakami niemal miejsce w miejsce,
        ale teraz znopw zimno i biedaczka nie moze zdecyodowac sie na kwitniecie-
        passiflora (ktora se zaryzykowalam w tym roku- wkrasnicki jak to sie
        przechowuje przyz zime? wytrzyma na balkonie- jesli doniczke wstwie do
        styropianu?) kwitnie slabo- ale sie dzielnie rozrasta;
        aha, jeszcze roza- zabrala sie drugi raz za kwitniecie i to obficie:)))
      • basia553 Re: jarmuz 17.08.04, 19:30
        Ha! Juz przed stu laty möj szef w Polsce, niejaki docent Ziutek (to nie zart:
        docent byl, a Ziutek mu bylo) przynosil nam chyba w listopadzie jarmuz po
        pierwszym mrozie. Byl z tego wspanialy Eintopf, z lekka, wytrawna goryczka.
        Kto mi przypomni, jak sie toto gotowalo? Czy musze w Polsce zapytac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka