Dodaj do ulubionych

watek osobny, paryzewo :-)

25.03.14, 21:39
mamy zabukowane mieszkanko na plaine manceau
mniejwiecej wiem conieco o biletach
wiem, ze metro ma duzo schodow :-)
i CJ mi podrzucil przewodniki - informatory, w ktore sie wgryzam
ze trzeba sprawdzic w rachunku, czy juz sobie napiwku nie wpisali i jesc przy barze, nie stoliku :-)

bardziej niz stricte biblia turystyczna interesuja mnie szare codzienne podpowiedzi co jest fajne,do zaliczenia
gdzie szukac dobrych produktow spozywczych - owoce, jarzyny i moje produkty alternatywne
Obserwuj wątek
    • chris-joe Re: watek osobny, paryzewo :-) 25.03.14, 22:21
      Czyli bedziemy na dwoch przeciwnych krancach Paryza, bo ja sie zadekowalem w Ivry-sur-Seine. Niemal dokladnie 10 km dalej. Za to wycyrklowalem, ze srodek drogi miedzy nami w linii prostej wypada w samiutkiej Sorbonie :))
    • jutka1 Re: watek osobny, paryzewo :-) 25.03.14, 23:53
      Rose, od jutra będę się udzielać na wątku. :-)
      Trochę pytań, uściśleń, plus odpowiedzi.
      Co do zakupów - ważne, czy będziecie mieszkać w hotelu, czy w mieszkaniu z kuchnią? I co masz na mysli przez "alternatywne", oprócz bezglutenowych? W tych ostatnich pomogę, bo dobry kumpel ma przyjaciółkę bezglutenową i gotując dla niej przeszedł całą drogę, cogdziejak.
      Już teraz widzę, że porady w przewodnikach trochę przekłamują, np. to o "jedzeniu przy barze" - nie wszędzie i nie cały asortyment, ale o tym osobno, bo idę spać. :-)

      A demain :-)))
      • roseanne Re: watek osobny, paryzewo :-) 26.03.14, 01:13
        mieszkanie z kuchnia, wiec bede sobie szykowac

        alternatywne znaczy:
        bezglut
        nabial kozi lub owczy
        ewentualnie mleko roslinne tylko nie soja

        a plus :-)
        • jutka1 Re: watek osobny, paryzewo :-) 26.03.14, 10:05
          O bezglutenie później, jak się kolega wypowie.

          Nabiał kozi etc. kupisz w każdym sklepie. Plus na targu, oczywiście. Targi w siedemnastce:
          www.mairie17.paris.fr/mairie17/jsp/site/Portal.jsp?page_id=130
          Przejrzyj też tutaj:
          www.naturalia.fr/entreprise/nos_magasins.asp
          a) adresy bliskie Monceau zobaczysz, jak wstukasz kod poczt. 75017
          b) produkty sobie posznupaj na ich stronie
          • jutka1 Gluten-free 26.03.14, 14:30
            Odpowiedź od mojego kolegi:

            Carrefour actually has a gamme of gluten-free products, otherwise Naturalia is good [o Naturalii pisałam w poprzednim poście]
            And not just at the big Carrefour in the 16th
            • roseanne Re: Gluten-free 26.03.14, 14:37
              superancko :)
              obejzalam asortyment sklepu z poprzedniego wpisu - ten sam "pain au fleur" kupuje loklalnie
              mleko ryzowo kokosowe podobnie

              koszt tez podobny

              do carrefour'a bede zgladac osobiscie na pewno, by sobie poczytac etykietki

              dziekuje , temat wyczerpany, jedzeniowy


              Pytanie nastepne - jaki moze byc koszt typowego rogalika z kawa na miesice- ile przy sobie nosic?

              jak to wiec jest z tymi kontuarami?
              • jutka1 Re: Gluten-free 26.03.14, 15:48
                Co do kawy z "rogalikiem" i innych cen:
                www.parisescapes.com/paris_budget_day.html
                O ile się nie mylę (croissants nie zamawiałam w knajpach, jeśli już to kupowałam w piekarni - no ale ja tam mieszkałam), w knajpie to raczej tylko do południa.

                Z tym "jedzeniem przy barze", to też nie jest tak, że siedzisz przy barze, jesz to samo i płacisz mniej. Primo, przy barach się z reguły stoi, nie siedzi. Secundo, menu rzeczy do zjedzenia przy barze jest b. okrojone w porównaniu z salą (np. sandwiche). Na szybko przy barze to raczej bym radziła kawę czy drinka, a nie jedzenie.
                • roseanne Re: Gluten-free 26.03.14, 16:07
                  swietna linka, dzieki
                • ertes Re: Gluten-free 26.03.14, 18:15
                  Wyglada na to ze najbardziej w Paryzu jest potrzebna maska przeciwgazowa.
                  • roseanne Re: Gluten-free 26.03.14, 18:36
                    o tym mowili w tv5
                    • iwannabesedated Re: Gluten-free 27.03.14, 13:54
                      ... i nie wpadać na pomysł pikniku na bulwarze... spacerując tam onegdaj z kielbiem o salwy śmiechu pomięszane z autentycznym zdumieniem przyprawiali nas ludzie sumiennie i w pełnym skupieniu odbywający romantyczne pikniki z winem i hors d'oeuvres (nawet kieliszki i talerzyki mnieli) o zachodzie słońca w oparach okrutnych szczochów. Bo niestety chrancuzy to oszczymury są.... Reszta zaś do zakochania, polecam się też wyrwać na samotny spacer gdziekolwiek, aby zaraz się poczuć kobieco dowartościowana przez przemiłego i szarmanckiego podrywacza, bowiem chrancuzy podrywają bezinteresownie, nienamolnie, i umiejętnie, bez dyskryminowania na wiek, wzrost, gabaryt, zamożność i pewnie też płeć... :D
                      • roseanne Re: Gluten-free 27.03.14, 16:46
                        o :-)
                        cenne
                        • chris-joe Re: Gluten-free 27.03.14, 20:20
                          Nasi "Francuzi" tez szczaja gdzie popadnie. Dlatego tez jestem pelen podziwu dla praktycznych i no-nonsense Holendrow za ich wszechobecne szczalnie amsterdamskie:

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/PQ4RU1abl4DPBbw4kB.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/LJ0LHa2AktC50Lq9OB.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/RKDaybnmxUTmfTnmfB.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cd/kj/u2vx/BMQhIWTu15rf5N6SNB.jpg

                          Z innej zas, nasi nie podrywaja, za to dzis w autobusie bylem gotow podrywac, gdy takie nic wlasciwie zaczelo nawijac przez komorke po sekwansku. Ten jego jedyniutki atut mnie tak podniecil. Ale i nie czarujmy sie: po zualskiej diecie francuski sekwanski jest jak beethoven przy michale wisniewskim.
                          • jutka1 Re: Gluten-free 28.03.14, 13:29
                            Ojeżu, SiDżej! Posikałam się (nomen omen). :-))))))))))))))))))
                          • ewa553 Re: Gluten-free 28.03.14, 15:54
                            ha, te szczalniki do urynowania (cyt) sa jedna z atrakcji Amsterdamu:) ale jakos nie spotkalam odlewaczek dla pan? Czyli my dalej w krzaki?
                            • iwannabesedated Re: Gluten-free 28.03.14, 16:43
                              Niestety, nie chcąc szczać na szczochową paradę, muszę Was uświadomić faktem, że publiczne szczalnie na planie krzyża lub starszego typu, na planie S - zniknęły z Amsterdamskich ulic. Nie uświadczyliśmy ani jednej, chociaż chłop z czasów swego zamieszkania, pamiętał gdzie mniej więcej były. Już nie ma, tak samo jak słupów ogłoszeniowych z plakatami, neonów i reklam na fasadach budynków w starym Damie, oraz rozdawanych do rąsi ulotek sex show, sex shop oraz knajp. Porównywałam sobie właśnie zdjęcia z przewodnika z 2000 roku gdzie co krok straszyły ogromne puszki pepsi przyczepione do dachów, ogromniaste neony Heinekena, Amstela, markiz z logo Coca Coli - wszystko szczelnie oblepiające każdy niemal milimetr fasad zabytkowych kamieniczek, no to teraz tego wszystkiego już nie ma. Oraz szczalni... co ciekawe, bulwary szczochami nie śmierdzą, a też i szczających w zaułkach brak, więc albo ludzie przestali szczyć, albo doszli do wniosku iż wskoczenie na siku do kibla w kawiarni lub pubie nie uchybia jakoś ich wolności ekspresji i fizjologii...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka