tos.ka 08.09.04, 17:35 Rzekl raz don co na forum tu gosci że rymować bez żadnej trudnosci niczym milosz jest w stanie byle tylko byl „w stanie“ adekwatnym do problemu złożoności- ps. a wy sie tam dalej kloccie, o! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tos.ka kto sie bawi? 08.09.04, 17:40 pewna dama co mieszka w dakocie caly miesiac plakala po kocie ino kot wolal kotke niz ta starą dewotkę i noc każdą sie szlajał na płocie Odpowiedz Link
ani-ta Re: kto sie bawi? 08.09.04, 17:48 tosiu:) rozpisz mi algorytm na to;) wroce za 10 min.!:) a.:))) Odpowiedz Link
don2 Re: kto sie bawi? 08.09.04, 18:18 we wioseczce u brzegu dolinki zyla sobie wsiowa dzieweczynka gdy ktos pytal o droge dziewczynki jedna zawsze biegla by zajrzec do linka Odpowiedz Link
don2 Re: kto sie bawi? 08.09.04, 18:21 jedna krowa z okolic janowa gdy juz ryczec nie mogla nawet mleka juz wiecej nie dala zrozpaczona srac stojac w oborze musiala Odpowiedz Link
tos.ka Re: kto sie bawi? 08.09.04, 18:27 D. przeczytal ze “mocne” w rymy bardzo owocne wiec od zmierzchu do rana w garsci dzierzy stakana ino mu z tego piwa w glowie nic nie przybywa Odpowiedz Link
don2 Re: kto sie bawi? 08.09.04, 18:40 Pewien glupek z polnocy slabo sypial po nocy gdy poskarzyl sie swojej kobiecie ta odrzekla:lekarz siedzi na necie i dzis nie bedzie pomocy Odpowiedz Link
tos.ka Re: kto sie bawi? 09.09.04, 12:46 > Pewien glupek z polnocy > slabo sypial po nocy (don) Mr D. co zamieszkuje rejon pod-arktyczny wszytskich nas zaskakujac - stal sie samokrytczyny wiec pani pyta pana skadze w nim taka zmiana? Podniosl we krwi promila- poszukajac natchnienia. No i wszytskjim jest jasne- skad intymne zwierzenie I ta nowa glebia spojrzenia. :) Odpowiedz Link
tos.ka Re: kacik li(me)ryczny 08.09.04, 17:49 raz mysliwy co byl w oregonie cala noc przespal sie na ogonie tylko ze prosze pana byl to ogon kajmana czy jest zywy mysliwy? O- nie. Odpowiedz Link
ertes Re: kacik li(me)ryczny 08.09.04, 17:52 Ptakowi z miasta Pekin Urodę życia odgryzł rekin I choć czytał Mao, Lecz nie odrastao, Więc pracował jako damski manekin. Odpowiedz Link
tos.ka Re: kacik li(me)ryczny 08.09.04, 17:55 sciagniete:)))))) :P pewien typ, ktory mieszkal w dubaju stwierdzil nagle ze znalazl sie w raju wokol go otoczylo dziewic dwiescie, az milo no coz, facet byl tylko na haju Odpowiedz Link
tos.ka Re: kacik li(me)ryczny 08.09.04, 18:14 > A czy bylo napisane ze nie wolno? nie bylo. no dobra. tfurczosc wlasna preferowana. Inny typ- bylo to w new york city caly dzien patrzal sie na kobity ale zadna mu ciala swego oddac nie chciala bo coz facet byl mocno podpity. Odpowiedz Link
ani-ta koslawo:P 08.09.04, 18:56 Duzi Chlopcy bardzo chcieli wskoczyć w lozko cioci Eli walka trwala i trwala ciotka sie zestarzala i cala chuc diabli wzieli a. Odpowiedz Link
don2 Re: koslawo:P 08.09.04, 19:01 kuje corka,kuje lata co tak kujesz pyta tata a nie zechcesz byc rolnikiem nie moj tato,nic nie lapie ale musze byc medykiem Odpowiedz Link
ani-ta Re: koslawo:P 08.09.04, 19:18 Raz zapragnal Stary Jez miekkie futro posiasc tez wazelina biala tak zadzialala ze orla wywinal Jez Odpowiedz Link
don2 Re: koslawo:P 08.09.04, 19:29 jeden miauczy,inny placze trzeci znow do drzwi kolacze otwierajcie ,no bo wiecie chce byc madry i na necie P2 to madrosci nieba wiem czy nie wiem,klikac trzeba Odpowiedz Link
ertes Re: kacik li(me)ryczny 08.09.04, 19:17 Raz pewien Don w Barcelonie nacierał sobie czosnkiem skronie a gdyby mieszkał w Sztokholmie nacierałby włosy na głowie, a może i na ogonie... Odpowiedz Link
jutka1 No prosze...... 08.09.04, 19:18 Jak to mozna rozne rodzaje energii w rozny tworczy sposob spozytkowac.... ;-)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: No prosze...... 08.09.04, 19:21 jutus;)))) ty wiesz ile mnie to liczenie energii kosztuje!!!!!! do siedmiu do siedmiu do pieciu do pieciu do siedmiu;)))))))))) a jeszcze trzeba RYMOWAC! widzialas ty kiedy umysl slislo-rozmyty rymujacy????!!!! nieee... to patrz;)))) wiecej sie nie dam w to wciagnac;)))))))) a.:))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: No prosze...... 08.09.04, 19:23 anitko nie pekaj!! pisz, wymyslaj!!! inne obszary mozgu tym samym cwiczysz... :-))))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: No prosze...... 08.09.04, 19:27 mam nadzieje, ze inne... a nie znajduja sobie funkcje zastepcze... bo jak Jedyny wroci z delegacji i ja zamiast mu sie rzuc na szyje i dac spijac slodycz z mych ust (oooo... tak to ja nigdy nie mowilam!!!)... walne mu rymowanke o koszu na smieci... to ja moge spokojnie zapomniec o prokreacji w ciagu najblizszych 12 miesiecy! ba! nawet treningu nie bedzie!!!:))))))))))))) a.:)) Odpowiedz Link
ertes Re: No prosze...... 08.09.04, 19:31 Pewna mężatka z Tarchomina Była w pasie bardzo cienka. Chłop ją dmuchał ile da się Żeby była grubsza w pasie Jak baba, nie jak panienka. Odpowiedz Link
ani-ta ertes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.09.04, 19:36 to mnie sie nie podoba!:( a. Odpowiedz Link
ertes Re: ertes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.09.04, 20:00 :((((((((( Pewien konstruktor w Dublinie Miał auto jeżdżące na slinę Więc pluł co żywo By mieć paliwo Na sto mil starczyło sliny naczynie Odpowiedz Link
don2 Re:tak sobie 08.09.04, 20:05 ktos zawistny z alemanii juz zupelnie dostal manii maci,miesza i pomstuje Forum dalej egzystuje ! Odpowiedz Link
maria421 Re:tak sobie 09.09.04, 15:33 don2 napisał: > ktos zawistny z alemanii > juz zupelnie dostal manii > maci,miesza i pomstuje > Forum dalej egzystuje ! Don, to sa kuplety, a tu mialy byc limeryki! Odpowiedz Link
don2 Re:tak sobie 09.09.04, 16:33 maria421 napisała: > don2 napisał: > > > ktos zawistny z alemanii > > juz zupelnie dostal manii > > maci,miesza i pomstuje > > Forum dalej egzystuje ! > > Don, to sa kuplety, a tu mialy byc limeryki! Odpowiedz Link
maria421 Don 09.09.04, 16:44 tematem dzisiejszych zajec jest forma, nie tresc. Forme Twoich wypowiedzi okreslilabym jako stream of consciousness. Wyzsza szkola jazdy, jednym slowem...)) Odpowiedz Link
tos.ka Re: ertes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.09.04, 17:02 wlasnie ze jest bardzo fajne, komizm- bardzo dwuznaczny. proponuje tylko drobna poprawke: Pewna dama z gminy łęka Była w pasie bardzo cienka. Chłop ją dmuchał ile da się Żeby była grubsza w pasie Jak baba, nie jak panienka. moze byc? (dama w gminie- i baba tez fajnie kontrastuja:)) Odpowiedz Link
ani-ta Re: No prosze...... 08.09.04, 19:23 slislo... nie oznacza slisko;) ani slizgo;) oznacza - 'scislo"... od ponoc umyslu scislego! buahahhahahhahaha;) bede liczna liryczka od lirykow.............. ............... bede pisac wiersze............................ a.:) Odpowiedz Link
ertes Re: No prosze...... 08.09.04, 19:24 Pewna pani spod Opola Stale chłopom wymyśla A jej straszne przekleństwa gorszą część społeczeństwa od Paryza aż do Powiśla. Odpowiedz Link
tos.ka Re: kacik li(me)ryczny 09.09.04, 12:18 jedna taka pojechala do sieny by poszukac tam tworczej weny A tam nia sie zajeli Itali`ano belli I zniknela z p2 sceny :) Odpowiedz Link
maria421 Re: kacik li(me)ryczny 09.09.04, 15:30 Zamiast pisac limeryki idzcie uczyc sie fizyki, bo kazdy z Was poeta... tylko glowa nie ta. Limeryk to wierszyk ktory ma swoj rym i swoj rytm, nie kazda krokta strofka to limeryk. Klasyczny przyklad (choc moga byc niewielkie odstepstwa): 1) 8 sylab (a) 2) 8 sylab (a) 3) 5 sylab (b) 4) 5 sylab (b) 5) 8 sylab (a) Czyli np.: Raz Toska z Donem sklocona myslac, ze jest uzdolniona, wiersze pisala choc nie wiedziala jak ma byc strofka zlozona. Uwazac na to, na jakie sylaby pada akcent, bo jak nie to nie bedzie brzmialo. Toska, tym razem krytyka nie tylko do Ciebie, ale do wszystkich, ktorzy falszuja ze az uszy bola. Odpowiedz Link
lalka_01 Re: kacik li(me)ryczny 09.09.04, 15:40 a nasza droga Marysia (jak ladnie wyglada dzisiaj) poinformowana ze sciskac kolana (cos nie mam weny dzisiaj). Odpowiedz Link
maria421 Zadanie domowe 09.09.04, 16:40 Dla calej klasy. (Ertes! nie ciagnij Lucji za warkocz, Lucja nie garb sie) Na nastepny czwartek klasa nauczy sie co to kuplet (Don! do Ciebie mowie! Czym Ty sie znow bawisz pod lawka), a co to limeryk. Kazdy z Was napisze po piec limerykow, ale tak, zeby je spiewac mozna bylo. Jak ktos nie potrafi niech przyniesie zaswiadczenie od rodzicow. (Cicho, jeszcze dzwonka nie bylo, Lalka z Anita przestancie gadac) Nastepny temat to beda kuplety. Zeby mi Don wtedy limerykow nie pisal, bo on zawsze lubi na opak. No a teraz koniec lekcji. A ja ide na zasluzony od Was odpoczynek. Odpowiedz Link
ani-ta Plose Panią... 09.09.04, 16:49 ... ja nie gadam! ja SLUCHAM co lalka mowi!:)))))) Plose Panią... a moga byc tsy? bo mnie sie pieciu nie chce! a.:) Odpowiedz Link
ani-ta Plose Panią...mam! dla Pani!:) 09.09.04, 16:57 Dostojna Pani Sowa Madra lecz nie wiekowa kaze teraz mi pisac limeryki sama nie piszac ni slowa to moze ja lepiej zatancze?:)))))) a.:)) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Plose Panią...mam! drugi!:) 09.09.04, 17:19 Klasyka Limeryka to Charakterystyka przeplata sie slowo rytm idzie miarowo Az Mistrz uszy zatyka zdecydowanie pozostaje przy tancu:)))))) a.:))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Plose Panią...mam! trzeci!!!:) 09.09.04, 17:29 Don-Don Don-Don Don-Don jak grozni brzmi ten ton ostro strofuje i pokrzykuje Don-Don Don-Don Don-Don koniec tworczosci wlasnej! zapisalam sie do baletu... bede prima-BALERONna;)))) a.:) Odpowiedz Link
don2 Re: Plose pani a ona daje sciagi! /ntx 09.09.04, 17:50 daje? myslalem ,ze sciaga:))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Plose pani a ona daje sciagi! /ntx 09.09.04, 18:04 qrde! don! jak moze PRYMUSKA sciagac!:) ot... dobre serce mam... wiec WSPOMAGAM koledze z oslej lawki:))))) a.:)))) Odpowiedz Link
don2 Re: Plose pani a ona daje sciagi! /ntx 09.09.04, 18:13 ani-ta napisała: > qrde! don! jak moze PRYMUSKA sciagac!:) > ot... dobre serce mam... wiec WSPOMAGAM koledze z oslej lawki:))))) > > a.:)))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Plose pani a ona daje sciagi! /ntx 09.09.04, 18:20 hmm... wiesz... ambicje!:))))))) a.:))) Odpowiedz Link
tos.ka Re: Zadanie domowe 09.09.04, 17:50 > Kazdy z Was napisze po piec limerykow, ale tak, zeby je spiewac mozna bylo. > Jak ktos nie potrafi niech przyniesie zaswiadczenie od rodzicow. > Nastepny temat to beda kuplety. Zeby mi Don wtedy limerykow nie pisal, bo on > zawsze lubi na opak a ja plose, zeby pani nam pokazal jak to robic, o! Odpowiedz Link
don2 Re: Zadanie domowe 09.09.04, 17:54 A ja uwazam ,ze to zaczyna byc nudne i niesmaczne.mam wrazenie ,ze cos lepi mi sie pod podeszwa i nie moge tego odlepic.Gdy uda sie ,znowu za chwile lepi sie i ciagnie bez konca. Odpowiedz Link
lucja7 Klei sie 09.09.04, 18:00 Drogi Donie, czyzbys zapomnial ze przykleiles sobie do buta guma do zucia lusterko w celu zagladania pod spodnice twojej nauczycielce? Wiec nie udawaj glupiego:))) lucja Odpowiedz Link
don2 Re: Klei sie 09.09.04, 18:11 ha ha ha - niestety i nie w tym wypadku.Po pierwsze ta nauczycielka napewno chodzi w spodniach .-Po drugie zwagarowalem z ostatnich lekcji i dostane od mamusi kartke do Pani ,by mnie przeniosla do innej klasy.A po drugie wtedy gdy ja moglem miec takie pomysly to nauczycielki byly stare i brzydkie.A uzywalem tego owszem sposobu.mialem ladne kolezanki.Co prawda ,jedna juz w tak mlodym wieku zazadala 2 zl za popatrzenie,ale pomylila sie.Za 2 zlote,to juz wtedy moglem popatrzec sobie na taka z wloskami a nie na jej bez,Ale jak widac ,wiedziala ,jaki skarb ma miedzy nozkami. Odpowiedz Link
ertes Re: kacik li(me)ryczny 09.09.04, 15:46 O przepraszam ale ja rzne zywcem moje limeryki z limerykowych stron. Musza byc wiec prawdziwymi . Odpowiedz Link
maria421 Re: kacik li(me)ryczny 09.09.04, 16:27 ertes napisał: > O przepraszam ale ja rzne zywcem moje limeryki z limerykowych stron. Musza byc > wiec prawdziwymi . widac ze niektore zrzynane. Jak to mowil Fedorowicz: "toz nawet osiol wie, ze sie zrzyna od prymusa, nie od matola" Odpowiedz Link
ani-ta ertes do oslej lawki! 09.09.04, 17:35 mowie ci to JA - WZOR(c)OWY UCZEN!:)))) ha!!!!!! bede prymusem........ bede rzadzic w klasie!:)))))))))))))) ertes... chcesz sciage?:))) a.:)) Odpowiedz Link
tos.ka bueeeeeeeeeee 09.09.04, 16:58 mario, bueeeeee po pierwsze primo- zachowujesz sie ja stra zgreda- bueeeeeeeeeee po drugie primo - nie masz racji-bueeeeeeeeeeeeeeeeeeeee > 1) 8 sylab (a) > 2) 8 sylab (a) > 3) 5 sylab (b) > 4) 5 sylab (b) > 5) 8 sylab (a) rownie dobrze moze byc 10, 10, 7, 7, 10 np: Była pewna poetka w Krakowie, co patrzyła na świat coraz płciowiej. Leczył ją jeden pastor, lecz trzy na jedenastą coś jej stuknęło w głowie. (Konstanty Ildefons Gałczyński) definicja: Limeryk jest to zabawny, absurdalny, często frywolny utwór poetycki napisany w sposób następujący: - Spośród pięciu wersów limeryku dwa pierwsze oraz ostatni rymują się i mają jednakową liczbę sylab akcentowanych. -Wersy trzeci i czwarty też się rymują (co daje rymy w układzie aabba) i również mają jednakową liczbę sylab akcentowanych, jednak liczba ta jest mniejsza (zwykle o jeden) niż w przypadku pozostałych wersów. -Układ sylab akcentowanych i nieakcentowanych nadaje limerykowi specyficzny rytm (inny dla dłuższych i dla krótszych linijek). Powinno to być zauważalne przy recytacji. -Na końcu pierwszego wersu zwykle występuje nazwa własna, najczęściej geograficzna. po trzecie primo- z rytmem w Twoim przykladzie- kiepscutko, porownaj se wers drugi z pierwszym i piatym-bueeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee po czwafte primo- gdzie ty umnei widzisz braki w zasadach? jelsi masz na mysli (1) Rzekl raz don co na forum tu gosci że rymować bez żadnej trudnosci niczym milosz jest w stanie byle tylko byl „w stanie“ adekwatnym do problemu złożoności to "problem zlozonosci" zbrzmi tak glupio (niby -mondrze) ze odstepstwo od rytmu- utrudniajace wypowiedzenie w rytmie- jak najbardziej jest uzasadnione jesli 2. raz mysliwy co byl w oregonie cala noc przespal sie na ogonie tylko ze prosze pana byl to ogon kajmana czy jest zywy mysliwy? O- nie. to jesli w zakonczeniu nie widzisz komizmu- to trudno. oba odstepstwa- sa uzasadnione "baske napislam "naszybko" ale dla marii purystki- masz z rytmem jak nalezy pojechala nam Baska do sieny by poSZUkac se tworczej tam Weny A tam nia sie zajelli Itali`ano belli W zwiazku z czym znikla nam z p2 sceny reszta- jest w rytmi i rymi ejak nalezy (choc tez pisane szybko) i najwazniejsze primo i najwieksze BUEEEEEE psujesz zabawe!!! bueeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link
don2 Re: bueeeeeeeeeee 09.09.04, 17:14 Ani zjesc ,ani sie wysrac ani jednego zdania bez zerzniecia zywcem z czegos tam.A juz Galczynski w twojej buzi to profanacja.I to ty piszesz o absurdalnosci frywolnosci itp to dla ciebie abstrakcyjne pojecia,bezmyslnie zerzniete z linku nr kolejny. uwazaj,nie wdawaj sie w dlugie pisaniny ,bo wychodzisz na durnia.I nawet Rob.ci nie pomoze Nie mowiac o Lalce i Krewetce.Wspierajac takiego jak ty ,sojusznicy sami o sobie wydaja dobre swiadectwo. Odpowiedz Link
lalka_01 Re: bueeeeeeeeeee 10.09.04, 11:15 co Ty tam wiesz o sojuszach... Moja milosc to moja milosc i z uczuciami innych osob nie ma nic wspolnego. Pozdrawiam Odpowiedz Link
maria421 Re: bueeeeeeeeeee 09.09.04, 17:28 tos.ka napisała: > mario, bueeeeee > > po pierwsze primo- zachowujesz sie ja stra zgreda- bueeeeeeeeeee Zgreda moze byc. Tylko nie stara! Ja ledwie w wieku balzakowskim jestem. > po drugie primo - nie masz racji-bueeeeeeeeeeeeeeeeeeeee > > > 1) 8 sylab (a) > > 2) 8 sylab (a) > > 3) 5 sylab (b) > > 4) 5 sylab (b) > > 5) 8 sylab (a) > > rownie dobrze moze byc 10, 10, 7, 7, 10 Przeciez pisalam, ze moga byc drobne roznice! Czytac kolezanko uwaznie, czytac! > np: > > Była pewna poetka w Krakowie, > co patrzyła na świat coraz płciowiej. > Leczył ją jeden pastor, > lecz trzy na jedenastą > coś jej stuknęło w głowie. > (Konstanty Ildefons Gałczyński) > > definicja: > Limeryk jest to zabawny, absurdalny, często frywolny utwór poetycki napisany w > sposób następujący: > - Spośród pięciu wersów limeryku dwa pierwsze oraz ostatni rymują się i mają > jednakową liczbę sylab akcentowanych. > -Wersy trzeci i czwarty też się rymują (co daje rymy w układzie aabba) i > również mają jednakową liczbę sylab akcentowanych, jednak liczba ta jest > mniejsza (zwykle o jeden) niż w przypadku pozostałych wersów. > -Układ sylab akcentowanych i nieakcentowanych nadaje limerykowi specyficzny > rytm (inny dla dłuższych i dla krótszych linijek). Powinno to być zauważalne > przy recytacji. > -Na końcu pierwszego wersu zwykle występuje nazwa własna, najczęściej > geograficzna. > po trzecie primo- z rytmem w Twoim przykladzie- kiepscutko, porownaj se wers > drugi z pierwszym i piatym-bueeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Na moje ucho wcale nie... > > po czwafte primo- gdzie ty umnei widzisz braki w zasadach? > > jelsi masz na mysli (1) > Rzekl raz don co na forum tu gosci > że rymować bez żadnej trudnosci > niczym milosz jest w stanie > byle tylko byl „w stanie“ > adekwatnym do problemu złożoności Od kiedy "rymowanie" to powtarzanie tego samego slowa??? ("w stanie") > to "problem zlozonosci" zbrzmi tak glupio (niby -mondrze) ze odstepstwo od > rytmu- utrudniajace wypowiedzenie w rytmie- jak najbardziej jest uzasadnione > jesli 2. > > raz mysliwy co byl w oregonie > cala noc przespal sie na ogonie > tylko ze prosze pana > byl to ogon kajmana > czy jest zywy mysliwy? O- nie. > > to jesli w zakonczeniu nie widzisz komizmu- to trudno. > > oba odstepstwa- sa uzasadnione > "baske napislam "naszybko" ale dla marii purystki- masz z rytmem jak nalezy > > pojechala nam Baska do sieny > by poSZUkac se tworczej tam Weny > A tam nia sie zajelli > Itali`ano belli > W zwiazku z czym znikla nam z p2 sceny > > reszta- jest w rytmi i rymi ejak nalezy (choc tez pisane szybko) > > i najwazniejsze primo i najwieksze BUEEEEEE > psujesz zabawe!!! > > bueeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee > Toska! Chyle czola przed Twym talentem! Galczynski przy Tobie to petak. Wystarczy definicja limeryka i zalozenie, ze jezeli czytelnik nie zrozumie zamierzonego czy nie zamierzonego efektu to jest sam sobie winny i juz mozna tworzyc. I po kiego licha mnie na anglistyce meczyli rhythm patterns i takimi innymi duperelami? Odpowiedz Link
lucja7 Ja nie w tej klasie 09.09.04, 17:35 Ja w klasie prymusow. Tutaj cos walkowanie. lucja Odpowiedz Link
tos.ka Re: bueeeeeeeeeee 09.09.04, 17:49 > Zgreda moze byc. Tylko nie stara! Ja ledwie w wieku balzakowskim jestem JAK (stara) zgreda. > Przeciez pisalam, ze moga byc drobne roznice! Czytac kolezanko uwaznie, czytac! nie mario, w j.posklim 10, 10, 7,7, 10- jest tak samo uzasadnione jak 88-55-8 licza sie stopy. drobna roznica- to nie cale odstapienie od zasad. "drobna roznica"- jest ostatni wers - wprzykladzie galczynskeigo, "drobna roznica" jest zrymowanie o-nie z ogonie. > Na moje ucho wcale nie... jak ucho szwankuje- to se rozpisz rytm. kiepsciutko:) i wcale nie "uzasadniony". > Od kiedy "rymowanie" to powtarzanie tego samego slowa??? ("w stanie") co prawda uwazam ze jest to oczywiste- ale dla Ciebie wyjasnienie mialam na mysli dwuznacznosc tego slowa "w stanie w skazujacym na"... tez drobne odstepstwo z uzasadnieniem... jak sie nie podoba- to trudno. ale zamysl (jakis) byl. > Toska! Chyle czola przed Twym talentem! Galczynski przy Tobie to petak. > Wystarczy definicja limeryka i zalozenie, ze jezeli czytelnik nie zrozumie > zamierzonego czy nie zamierzonego efektu to jest sam sobie winny i juz mozna > tworzyc. i znow- tania banalna ironia... bueeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link
tos.ka do marii nt dona 09.09.04, 23:22 bomoze nie zlapalas. to byla aluzja nt wypowiedzi dona o tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=14907955&a=14933651 Don napisal: "Nie jestem Milosz ani poeta ,ale jak chcesz to po jednym Tatra Mocne odwale ci co najmniej 120 wierszy w tym rytmie i z takimi rymami.Ale smak i estetyka to sprawa nie do dyskusji." zaraz zaczniemy liczcy rymy i butelki:))))) > > Od kiedy "rymowanie" to powtarzanie tego samego slowa??? ("w stanie") > > co prawda uwazam ze jest to oczywiste- ale dla Ciebie wyjasnienie > mialam na mysli dwuznacznosc tego slowa "w stanie w skazujacym na"... > tez drobne odstepstwo z uzasadnieniem... ps1. a na temat rytmu- w Twoim limeryku- ok, jelis akcent postawisz na "raz" choc spontanicznie- postawiloby sie na "to" w toska. normalnie- moez byc- ale we "wzorcowym"... no to czekam na piec nastepnych! ps.2. wogole- to ma byc zabawa! nie lawka szkolna. kazdypisze co kce i juz. nawet poklnac semozna- byle do rymu. (z wyjatkiem "plose pani" bo ta pisze wzorcowo). Odpowiedz Link
tos.ka a masz! 09.09.04, 23:23 malo "wzorcowy"- ale technicznie- ok pewna miss numer jeden w powiecie cala noc przesiedziala w klozecie bo na „party“ wodeczki trzy wypila flaszeczeki no a po tym- to sami juz wiecie Odpowiedz Link
tos.ka Re: do marii nt dona 10.09.04, 13:33 > "Nie jestem Milosz ani poeta ,ale jak chcesz to po jednym Tatra Mocne > odwale ci co najmniej 120 wierszy w tym rytmie i z takimi rymami" (don) pewnego razu don, uderzyl w taki ton: czyz milosz to wieszcz? przy mnie-to maly leszcz! hej butelke mi dajcie, tatra-mocnym polejcie A odwale wam rymow Calych dziesiec tuzinow z grubsza by sie zgadzalo- problem w tym 120 butelek- jeden rym! :))))))))))) eno co jest? ja myslalm, ze w tak elytarnym towarzystwie - to tu sie bydom sypac- nie tylko limryki-ale sonety, kuplety, suflety. o fraszakcah, kalamburach i takich tam niewspominajonc.... a wy sie tyko klocicie... eno enoenoooooo Odpowiedz Link
lalka_01 Tosiu, w Twoje rece 10.09.04, 13:40 raz narod bardzo dziki mial tworzyc limeryki lecz pani jedna byla za biedna by zdzierzyc slowa krytyki. Odpowiedz Link
lalka_01 Re: kacik li(me)ryczny 09.09.04, 17:07 rymuje, rymuje, rymuje wciaz JEDEN mi wyskakuje wiec mysle od rana jestem zakochana? i czy sie dobrze maskuje? Odpowiedz Link
tos.ka a macie:) 09.09.04, 17:16 pewien Berd- to bylo w mombassa nie mogl podniesc swego kutassa choc nie zalowal wina by go podlac- chlopina ciagle trwala jego zla passa Odpowiedz Link
tos.ka Re: a macie:) 10.09.04, 11:26 A Niesmaczne. I juz. (tupniecie nozka "pa polski":)) no to masz- tu wersje "b"- tez niesmaczna (a co nie wolno mi?)- troche sensowniejsza- bo jak sie "podlewa" to po to zeby uroslo, nie:) pewien gosc, ktory mieszkal w san diego coz-powiedzmy- mial bardzo malego choc nie zalowal wina by go podlac- chlopina czy mu urosl? niestety nic z tego. ps. a poza tym, "plose pani" dala zadanie domowe. no to jak, he? ma byc piec (pienc`)! jesli o mnie chodzi- moze byc nie do rymu nie do taktu. bedziesz sie przed paniom tlumaczyc. :) Odpowiedz Link
tos.ka czekajac na piec wspanialych 09.09.04, 21:00 bezblednych i wogole tip-top limerykow- myde by "nasa plose pani" taki malutki- nie za bardzo-ale coz:) Pewien pan, ktory zyl w Akwizgraniè Bardzo pragnal sie przespac na Grani Zjezdzil wzdluz niderlandy Chcial odnalezc tam Andy Lecz w depresje wpadl tylko – p`sze pani. Odpowiedz Link