Dodaj do ulubionych

Jeszcze żyje....

12.01.15, 18:43
... deprymujący ostatnio szereg zejść wprawił mnie w nerwowość i poczucie destabilizacji. Proszę tu szybko wpisywać osoby, które już dawno by mogły nie żyć, a jeszcze żyją.

Leonard Cohen
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 18:48
      ja
    • swiatlo Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 18:50
      Fidel wiecznie żywy
      • swiatlo Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 18:51
        swiatlo napisał:

        > Fidel wiecznie żywy
        >
        >

        O zapomniałem o Jarku zawsze Dziewicy
      • kielbie_we_lbie_30 Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 19:51
        To juz nie Lenin?
    • iwannabesedated Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 19:03
      ... niepoważni ludzie jesteście.

      Tacy, co się cieszymy, że żyją bym wolała.
      • swiatlo Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 19:09
        iwannabesedated napisała:

        > ... niepoważni ludzie jesteście.
        >
        > Tacy, co się cieszymy, że żyją bym wolała.
        >

        A to się nie cieszysz że Fidel wiecznie żywy? Ja ci powiem: on jeszcze na własnym pogrzebie walnie wielogodzinną przemowę!
    • kielbie_we_lbie_30 Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 19:52
      ja..
      • ewa553 Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 20:05
        no wiesz, Dorotko! Nie cieszysz sie ze ja zyje??
    • xurek Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 20:18
      Steven Hawking
      Sean Connery
      Roger Moore
      Dalai Lama

      i na samej gorze listy:

      HANS ERNI :)
      • ewa553 Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 21:53
        musialam sprawdzic na guglu Xurku, bo banause jak jestem, nie slyszalam. 105 lat! Niezly lajstung
        • xurek Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 22:06
          nie pamietam calej historii bardzo dokladnie, a googlowac mnie sie nie chce, ale generalnie to bylo tak:

          bedac ok 40-ki czy 50-ki Erni ozenil sie byl (nie wiem czy nie po raz wtory) z 20 lat mlodsza mlodka. Bylo kupa gadania, ze dla pieniedzy "dziadka" sobie wziela i mloda wdowa zostanie.

          Dzisiaj Erni ma 105 i jest zupelnie na chodzie a zona 85 i jest bardzo chora. Wyglada na to, ze Erni wdowcem zostanie....

          Moral z tego taki, ze nigdy nic nie wiadomo i nawet na pozor oczywiste moze sie okazac blednym :)
    • jutka1 Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 21:43
      Danuta Szaflarska :-)))
      • iwannabesedated Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 21:58
        Dzięki.... ufff.... już mi trochę lepiej...

        :)
    • ertes Re: Jeszcze żyje.... 12.01.15, 23:44
      no i dobrze bos fajna dupa i lubie Cie czytac.
    • ertes Re: Jeszcze żyje.... 13.01.15, 00:02
      Bo tyle jest do zobaczenia i przezycia:

    • jutka1 Re: Jeszcze żyje.... 13.01.15, 10:04
      Charles Aznavour <3
    • blues28 Re: Jeszcze żyje.... 13.01.15, 10:09
      - Rzeczony juz Leonard Cohen za caloksztalt.
      - Iris Apfel 93 lata, dekoratorka, dobry duch,niekonformistyczna, wiecznie aktywna. Wciaz wygladajaca jak kolorowy ptak, nigdy dzidziaa-piernik.
      • iwannabesedated .... skandal na forumie 13.01.15, 13:35
        .... Aznavour jeszcze jest??? O!

        Gloria Steinem - ikona ruchu feministycznego w USA, 80. W polskiej wikipedii, co ciekawe, napisali "pracowała dla CIA jako szpieg". HAHAHAHA. Polska wikipedia jest znana z tego rodzaju rewelacji....


        I czy mnie oczy nie mylą, ale Ertes powyżej się zdeklarował Szfedce???? I jakieś tęskne pieśni wrzuca jej.... Tak publicznie, przy ludziach.... Ertesie !!! A JA??? A wszystkie Twoje Grube Żony? I cała reszta pań i panów.... No jakżesz można.... Idę się ciąć....
        • ertes Re: .... skandal na forumie 13.01.15, 16:29
          Niestety myle cie oczy bo nie pod szwedka sie podpisalem.
          • ewa553 Re: .... skandal na forumie 13.01.15, 16:49
            ja tez sprawdzalam pod kim, zrobilam drzewko, ale niczego nie ujawnilo. Wiecv kierujac sie rozumem mowie: do Dorotki to bylo, a jakze! Jesli Ertes po raz pierwszy uzyl slowa nieparlamentarnego na forumie, to tylko do Doroty.
            • iwannabesedated Re: .... skandal na forumie 13.01.15, 16:55
              No to mam przesrane, wszystkie Grube Żony mnie teraz zaszczują jak tego Saddama w otworze kanalizacyjnym....

              W odwecie w takim razie, ja się zdeklaruję Szfedce - Szfedzia! pisz częściej bo mi się ckni... (mając nadzieję, że mnie nie dopadną za to jakcyś Szfedzini gaszy.... gachowie... )
              • kielbie_we_lbie_30 Re: .... skandal na forumie 16.01.15, 06:30
                Na Twoje szczescie moj "gach" polskiego nie zna ale zabiera prawie moj caly wolny czas...chcialby mnie mniec ciagle w ramionach :)
    • maria421 Re: Jeszcze żyje.... 13.01.15, 14:55
      Co Wy tu mlodziencow jak Cohen na liste wpisujecie?

      Zyje jeszcze signora Renza, w czerwcu 100 lat skonczyla i przez trzy dni to swietowala.

      I Onkel Rolf, ktory we wrzesniu skonczyl 98 lat jeszcze plany na ten rok robi.

      • iwannabesedated Re: Jeszcze żyje.... 13.01.15, 23:26
        Irena Santor 80. I ponoć jest nawet nowa płyta.
        • swiatlo Re: Jeszcze żyje.... 13.01.15, 23:33
          iwannabesedated napisała:

          > Irena Santor 80. I ponoć jest nawet nowa płyta.
          >

          A co z Foggiem? On był nieśmiertelny przez całą moją młodość.
          • chris-joe Re: Jeszcze żyje.... 14.01.15, 03:32
            On NIE zyje... rany boskie...
            • morsa Re: Jeszcze żyje.... 14.01.15, 04:25
              Ja zyje;
        • jutka1 Re: Jeszcze żyje.... 14.01.15, 07:47
          Ostatnio slyszalam wywiad z nia, przesympatyczna i zupelnie mlodo brzmiaca. Kilka piosenek z nowej plyty tez puszczali. Calkiem calkiem.
          • minniemouse Re: Jeszcze żyje.... 15.01.15, 10:02
            Kirk Douglas - 98

            Betty White - 92

            Zsa Zsa Gabor - 97

            Herman Wouk - 100

            Doris Day - 90

            Minnie (not dinosaur)
            • ewa553 Re: Jeszcze żyje.... 15.01.15, 11:38
              tu trzeba dodac minni, ze jesli Gabor przyznaje sie do 97, to ma juz pewnie 105:)
              • maria421 Re: Jeszcze żyje.... 15.01.15, 11:41
                ewa553 napisała:

                > tu trzeba dodac minni, ze jesli Gabor przyznaje sie do 97, to ma juz pewnie 105
                > :)

                Pewnie tak :-)

                • minniemouse Re: Jeszcze żyje.... 15.01.15, 22:52
                  hehe, ja tez tak mysle :)

                  M.
                  • chris-joe Re: Jeszcze żyje.... 15.01.15, 23:07
                    Steven Hawking
                    • blues28 Re: Jeszcze żyje.... 16.01.15, 08:46
                      chris-joe napisał:
                      Steven Hawking

                      O! A scurwiajac: Widzial juz kto The Theory odf Everything? Mocno nominowany do nagród, zwlaszcza Eddie Redmayne jako Stephen Hawking.

                      • ewa553 Re: Jeszcze żyje.... 16.01.15, 09:34
                        Poznalam tu kiedys mila facetke z Polski ktora sie opiekuje starsza pania. Czasami sie spotykamy i opowiada o niej. Uwazam ze nadaje sie tez do tego zbioru. Otoz Ruth ma 95 lat, wyglada jakby byla wycieta z zurnala. Piekne geste wlosy farbuje na rudo, jest co tydzien u fryzjera. Ma rowniez naklejone piekne paznokcie, nie wiem jak sie to po polsku nazywa. I co rana maluje sie pieknie, musi wprawdzie podtrzymywac przy tym prawa reke lewom renkom, bo jej troche drzy (znacz6y trzesie), ale to jest dama. Dawniej znajoma opiekowala sie pania o ktorej mowilo sie babcia, o Ruth by nikt tak nie powiedzial. Tez bym chciala byc taka na starosc.
    • chris-joe Ewa Demarczyk n/t 18.01.15, 00:46

    • jutka1 Danuta Szaflarska 05.02.15, 19:33
      ... jutro kończy 100 lat!!!
      Kocham ją. :-)
      • maria421 Re: Danuta Szaflarska 05.02.15, 19:36
        Widzialam ja dzisiaj w Teleexpressie i podziwialam jak sie sprawnie porusza dzwigajac na karku 100 lat.
        Tez ja kocham i zycze jej nastepnych stu lat.
        • ewa553 Re: Danuta Szaflarska 05.02.15, 22:26
          miala conajmniej 85 lat jak ja widzialam w Tangu Mrozka: podczas gdy reszta biesiadowala, ona lezala w trumnie, miala trampki i taka mlodziezowa czapeczke i sie do rozmow wtracala. Niezapomniane widowisko..
          a miala ponad 90 lat kiedy byla na tej samej mszy u Jesuitow na Starym miescie, co my akurat. Urocza, malenka pani, poruszajaca sie z nieslychanym wdziekiem.
      • iwannabesedated Re: Danuta Szaflarska 05.02.15, 22:50
        HURRAAAA!

        To jest niesamowite po prostu...

        :D
        • iwannabesedated Re: Danuta Szaflarska 05.02.15, 22:56
          Swoją drogą, od którego roku życia, nie wypada już życzyć 100 lat? Moja upiorna pra-babcia, już od 80 roku życia, życzenia 100-lat odbierała jako potwarz i obrazę. Była osobą zaiste straszną, co jednak doprowadziło do awansu społecznego rodziny, bo prawie całe rodzeństwo mojego dziadka spierdoliło ze wsi do Warszawy. Jeszcze przed wojną. I ze strachu strasznego, że mieliby na wieś, na gospodarkę wrócić, osiągnęli wszyscy duży na ten czas sukces, zostając zegarmistrzami, kaletnikami i urzędnikami. Babcia zaś złośliwie żyła 97 lat i ja jeszcze ją pamiętam, jak złorzecząc siedziała w kącie kuchni dziadków bo ich kolej nastała się nią zajmować :)
          • maria421 Re: Danuta Szaflarska 06.02.15, 08:23
            Moj brat zawsze zyczy "sto lat i trzy dni", bo to glupio we wlasne setne urodziny umierac.
            W ubieglym roku zmarla ostatnia siostra mojej mamy, dokladnie 3 dni po swoich setnych urodzinach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka