ertes
11.12.15, 18:41
Mam nadzieje mniej kontrowersyjny temat.
Wlasnie sie okazalo =, ze zwolnione mnie z obowiazku wyjazdu do Polski. Plan byl taki ze jedziemy celebrowac 50-ta rocznice tesciow. Ale Szanowna Zona lub tez Pani Prezes zmienila zdanie i jedzie w kwietniu razem z bratem. Nic nikomu nie mowiac wiec bedzie niespodzianka.
Dla mnie to oznacza uwolnienie funduszy biletowych, ktore natychmiast zaczely mnie palic w kieszeni.
I teraz pytanie gdzie?