31.12.15, 16:23
I kto by pomyslal ze juz 2016. Czas leci stanowczo za szybko.

Obserwuj wątek
    • ertes Luiza i Kan 31.12.15, 16:24
      Jako pierwsze weszlyscie w 2016 w zwiazku z czym Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku :)
      • ewa553 Re: Luiza i Kan 31.12.15, 16:40
        Ja zmykam w podskokach, wiec tez juz teraz WSZYSTKIM tutaj zycze dobrej zabawy, albo jak kto woli milego wieczoru z muzyczka i dobrym winem, albo...albo...Kazdemu to, co najbardziej lubi.
    • swiatlo Jak spędzacie Sylwestra? 31.12.15, 17:01
      My wpierw mieliśmy iść na zabawę polonijną, potem zmieniliśmy plany aby zostać w domu z wnukami, a wreszcie i to upadło, bo oboje z żoną dostaliśmy ostrego przeziębienia. Tak więc siedzimy sami w domu.
      Pewnie na spacer dookoła domu sobie pójdziemy i to będzie nasz Sylwester. Nawet alkoholu nie możemy pić bo jesteśmy na antybiotykach. Taki los!!
      • ertes Re: Jak spędzacie Sylwestra? 31.12.15, 17:36
        Jade w gory. Jak tylko Strasznie Gruba Zona przyjdzie z pracy. Wracamy w niedziele wiec krociutkie jakby wakacje :)
    • iwannabesedated Re: 2016 31.12.15, 19:30
      Ja osobiste zwycięstwo świętuję, w związku z tym wypiłam już butelkę Orvietto Classico, wypaliłam cygaretkę i pożarłam kawał grogonzoli z zabronioną bagietką pszenną, wypisuję pierdoły na forum, gadam leniwie z ulubionymi osobami na skajpie, siedzę jak wszyscy na fejsie, i się czuję jak bardzo stara młoda bóg, czego i Wam życzę.

      A w piesie taka żona jak Ertesowa to dar od niebios, wygląda bosko, robi szarlotki, dzieci, lata po górach, niczego się nie boi, chodzi do pracy i zarabia pieniądze, i jeszcze nam za opiekę dziękuję jak schlani jak kłoda leżeliśmy pod stołem, mnie by się taka przydała, gdzie się można zapisać, w razie czego, w przyszłym życiu?
      • kan_z_oz Re: 2016 01.01.16, 02:22
        Dzieki Ertesie. Wszystkiego najlepszego zycze wszystkim. U mnie juz po 11 rano i juz w 2016. Wlasnie przegladam gazete obladajac fajewerki. Wieczor spedzilismy we dwoje i bardzo dobrze sie bawilismy, spiewajac, grajac muzyke az chalupa sie trzesla. Robilismy tez sok?? Prosze mnie nie pytac dlaczego?Poranek jest wolniutki...haha

        Zdrowiej Swiatlo.

        Pa
        Kan
        • ertes Re: 2016 01.01.16, 08:26
          A ja jeszcze 2015 :)
          • jutka1 Re: 2016 01.01.16, 10:02
            Już chyba wszystkie nasze strefy czasowe są w 2016r. :-)

            Wszystkiego najlepszego Wam życzę! Zdrowia, to oczywiste. Ale też dużo uśmiechniętych chwil, spokoju i pokoju, miłości, tkliwości i przyjaźni; sukcesów zawodowych, sutych wpływów na konto, no i rozwijania zainteresowań i pasji.

            Szczęśliwego Nowego Roku! :-)
    • swiatlo Re: 2016 01.01.16, 10:39
      No więc po wpisie Ertesa stwierdziłem że nie zmarnuję reszty Nowego Roku na kaszel i popijanie syropu, ale jadę na narty. Zapakowałem sprzęt i pojechałem. Jak tylko znalazłem się na śniegu to od razu przeszedł kaszel i ból głowy. Przeszalałem pięć godzin na nartach i jeszcze zdążyłem z powrotem do domu aby Sylwestra spędzić z żoną przy TV.

      Oto fotka jeszcze ciepła:

      https://i1308.photobucket.com/albums/s617/czarekmart/2015%20Narty_zpspaobhkqn.png~original

    • luiza-w-ogrodzie Re: 2016 01.01.16, 12:42
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/007dpMxSGaEC64P7mB.jpg

      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
      • ewa553 Re: 2016 01.01.16, 13:08
        Wszystkiego co najlepsze, zycze Wam wszystkim.
        Luizo, w pierwszej chwili myslalam, ze wyslalas zyczenia Wielkanocne:))
        Swiatlo, to jest najlepsze lekarstwo na chorobsko: zlekcewazyc je:) I jeszcze miales fajnie, czego - po obejrzeniu fotki, bardzo Ci zazdroszcze.
          • chris-joe Re: 2016 02.01.16, 21:24
            Gdzie to bylo, Minnie? Burrard Inlet, okolice Canada Place?
            • minniemouse Re: 2016 03.01.16, 09:31
              Coal Harbour - podobnie jak na Festival of Lights :)
              • swiatlo Re: 2016 03.01.16, 10:19
                minniemouse napisała:

                > Coal Harbour - podobnie jak na Festival of Lights :)

                My przed laty chodziliśmy z dziećmi na Kitsilano Beach i stamtąd oglądaliśmy fajerwerki.



                • swiatlo Re: 2016 03.01.16, 10:21
                  swiatlo napisał:

                  > minniemouse napisała:
                  >
                  > > Coal Harbour - podobnie jak na Festival of Lights :)
                  >
                  > My przed laty chodziliśmy z dziećmi na Kitsilano Beach i stamtąd oglądaliśmy fa
                  > jerwerki.
                  >

                  A może to było na Jericho Beach? Nie pamiętam już...


                  • maria421 Re: 2016 03.01.16, 10:31
                    Niech bedzie jak najlepszy, niech przyniesie troche wiecej pokoju i spokoju na swiecie, a dla Was czego tylko sobie zamarzycie.
                  • ertes Re: 2016 03.01.16, 16:52
                    Kiedy wyjechales z Kanady?
                    • swiatlo Re: 2016 03.01.16, 17:46
                      ertes napisał:

                      > Kiedy wyjechales z Kanady?

                      15 września 1995 ciężarówką załadowaną całym dobytkiem.


                      (Haha, właśnie poprawiłem "całym dobytkiem" zamiast "Człuchów za tyłkiem" jak mi autocorrect nastawiony na polski zrobił).
                      • ertes Re: 2016 04.01.16, 23:22
                        I Ty chcesz tam wracac? I to do Ontario???
                        Oszalales?
                        • swiatlo Re: 2016 05.01.16, 01:00
                          ertes napisał:

                          > I Ty chcesz tam wracac? I to do Ontario???
                          > Oszalales?

                          Why not? Mogę mieszkać gdziekolwiek.
                          Oto zalety Toronto:
                          - Jeden z najlepszych systemów szkolnictwa w Am. Płn, co jest ważne dla mojej żony która jest edukatorką
                          - Jeden lot do Polski
                          - Normalne pory roku
                          - Ogromna Polonia
                          - Sporo znajomych z lat studenckich.
                          - Zakładająć że jako deweloper mogę remotely pracować gdziekolwiek, to ja mogę nawet pracować dla firmy amerykańskiej. Poza tym ogromne możliwości w samym Toronto.

                          Mamy wciąż podwójne (a tak naprawdę potrójne) obywatelstwa, dzieci dorosłe, możemy nawet zamieszkać na północy Alaski. Albo nad Great Bear Lake. Albo Zatoką Hudsona. Albo na południu Teksasu. Cała Ameryka otworem. Dlaczego mam się przyspawać do Oregonu?

                          • iwannabesedated Re: 2016 05.01.16, 01:21
                            Też nie widzę czemu nie, tak serio. Fajnie jak człowiek ma wybór. Wybór się ma po to aby korzystać z niego. Wolny jak taczanka na stepie....
                            • swiatlo Re: 2016 05.01.16, 01:48
                              iwannabesedated napisała:

                              > Wolny jak taczanka na stepie....

                              Hej, taczanka — rostowianka,
                              twoja piękność oczy rwie..


                              • ania_2000 Re: 2016 05.01.16, 02:37
                                idziesz pod prad Swiatlo:)

                                z dzisiejszych wiadomosci: "Oregon is the most popular state to move to"

                                Tekst linka


                                • swiatlo Re: 2016 05.01.16, 02:47
                                  ania_2000 napisała:

                                  > idziesz pod prad Swiatlo:)
                                  >
                                  > z dzisiejszych wiadomosci: "Oregon is the most popular state to move to"
                                  >
                                  > Tekst linka
                                  >
                                  >

                                  Jeśli chodzi o edukację, to jest jednym z najgorszych.
                                  Co do samej przeprowadzki, to tylko gadanie. Może to się zdarzyć za pół roku, może za trzy lata, może nigdy. Mnóstwo zmiennych.
                                  Ale gadać można...



                                  • ertes Re: 2016 05.01.16, 08:38
                                    ja bym na ten przyklad nigdy nie zamieszkal w Oregonie :)

                                    Jesli chodzi o Toronto to mieszkalem tam troszke popnad 10 lat i nigdy, przenigdy bym tam nie wrocil. Te 4ry sezony o ktorych piszesz to 7 miesiecy zimy, 2 tygodnie wiosny, 6 tygodzni jesieni i 3 miesiace wilgoci zwanej latem. Ohydny klimat.
                                    Do tego kanadysjkie podatki... brrr. Wlasnie ostatnio rzad przebakuje zeby obywatele splacali zadluzenie Ontario w wysokosci 300 miliardow. To notabene wiecej niz moja Kalifornia. Sluzba zdrowia jedna z gorszych wsrod krajow OPEC. Dolar znow niewiele warty.

                                    Poniewaz jak sam piszesz mozesz pracowac gdziekowliek to 100 razy lepiej zamieszkac w Meksyku, Panama, Costa Rica etc.

                                    Nigdy tez nie zrozumiem tego pedu do Polski na kazde wolne chwile gdy na swiecie jest tyle pieknych i ciekawych miejsc. W sumie to dlaczego nie do Polski? Nie trzeba wogole latac ;)
                                    • ertes Kanada - raj utracony 05.01.16, 08:55
                                      TORONTO A decade ago, Canada set out to become an energy superpower. Now, it enters 2016 riding down one of the worlds most battered petro-currencies.
                                    • swiatlo Re: 2016 05.01.16, 09:38
                                      ertes napisał:

                                      > ja bym na ten przyklad nigdy nie zamieszkal w Oregonie :)

                                      Ani ja.. :)
                                      Chociaż góry i morze są najpiękniejsze na Ziemi. I do jednego i drugiego mam półtorej godziny drogi.


                                      > Nigdy tez nie zrozumiem tego pedu do Polski

                                      Bo jest polska, bo jest moja. Bo mówi moim językiem, bo jest biała, bo jest katolicka i konserwatywna. To wyspa normalności w tym światowym oceanie samobójczego obłędu.
                                      Jak tam jeżdżę w tej chwili prawie co roku, to czuję się jakbym wracał do mojej rodzinnej wioski.

                                      Nienawidzę tego tutejszego progresywnego tłumu kolorowych wytatuowanych hipsterów i milenialsów, każdy jest entitled, każdy jest perpetually offended about everything. Nastał wiek nienawiści i nietolerancji.
                                      Myślałem że Ameryka się ostoi tej apokalipsie, a tymczasem właśnie się składa jak domek z kart. Myślałem że to ostatni ląd twardzieli, a tymczasem to kraina przerażonych lalusiów i zniewieściałych luzerów. Aż mi się nie chce wierzyć że jeden taki Obama jest w stanie tak łatwo zniszczyć tak pozornie potężny i niezniszczalny kraj. Tej człowiek to Szatan, to diabeł. Nie chcę w czymś takim mieszkać.

                                      Mam tutaj swoich wnuków, więc to jest moje jedyne zakotwiczenie.
                                      Nie wiem co ja zrobię.


                                      • chris-joe Re: 2016 08.01.16, 23:50
                                        Czlowiek by sie nawet chcial dopisac, ale wpada i zaraz pada. Ertes zwyczajowo obsrywa Kanade (choc, jak uparcie i nieustannie twierdzi, to Kanadyjczycy wlasnie sie z Ameryki natrzasaja), Swiatlu zas sie cni za Polska "biala, katolicka, konserwatywna" (o Polakach niebialych, niekatolickich, niekonserwatywnych sie nie zajaknie w swych medytacjach w Panu, by mu sie gleboka glebia tych medytacji o milosci blizniego nie skierowala na domyslne tory zwyklej nienawisci, kiedy to mu sie "otwiera noz w kieszeni").

                                        Wiec sie nie dopisze wcale ;)
                                        • swiatlo Maxx 09.01.16, 03:57
                                          No więc ponawiam pytanie: czy Ty w ostatnich miesiącach napisałeś JEDEN, po prostu JEDEN, J-E-D-E-N post, który nie byłby napastowaniem ani mnie, ani Marii, ani Ertesa, tylko po prostu zwykłym postem napisanym na jakikolwiek temat? Ot taki wyrażający Twoje poglądy w jakiejkolwiek dziedzinie. Na przykład komputery, albo filmy, albo jedzenie, albo nawet polityka, włącznie z muzułmanami albo katolikami. Wszystko jedno co. Po prostu post gdzie zostawiasz nas kurwa w świętym spokoju, tylko po prostu piszesz o czymś tam niezwiązanym z żadnym z nas troje.
                                          Nie, nie dajesz rady tego zrobić. Od wielu miesięcy to co robisz to permanentne trollowanie. Napastowanie. Czysty harassment. Permanentny.

                                          Kiedyś odwiedziłem brata w Vancouver. Miał on wtedy kota o imieniu Maxx. Otóż ten kot tak strasznie mnie nienawidził że mu zawadzam w jego mieszkaniu, że przez cały pobyt chodził za mną krok w krok, prychał, syczał, nieprzyjaźnie miauczał, napastował, burczał, fukał, giął się napastliwie w pałąk, stroszył, napinał. Nie dawał mi ani razu pokoju. Tak strasznie chciał mnie się pozbyć z jego domu, że jakby był tylko trochę większy, a ja trochę mniejszy, jakby uznał że ma jakąkolwiek fizyczną szansę, to by mnie rozszarpał na drobne krwawe strzępy.


                  • minniemouse Re: 2016 05.01.16, 07:18
                    Obie plaze znam, ale od lat nie chodze na nie, niestety - zrobilam sie potwornie leniwa...

                    Minnie
    • ertes Re: 2016 03.01.16, 16:47
      Wszystkiego Najlepszego Wszystkim forumowiczom.
      • swiatlo God Bless! 03.01.16, 17:48
        God Bless Everyone!
    • jutka1 Re: 2016 06.01.16, 11:05
      Piękny tekst.
      komitetobronydemokracji.pl/magda-kijowska-moj-nowy-rok/?fb_action_ids=149555718747504&fb_action_types=og.likes

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka