Dodaj do ulubionych

Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2

20.03.17, 17:07
Miejmy (my lewacy oczywiscie) nadzieje, ze wynik wyborow w Holandii to pierwsza jaskolka zwiastujaca wiosne, bo od „wyczynow“ Trumpa, Putina & Co czleka totalnie zniesmacza.

Chyba sobie zaloze taki „ranking“ jak w niektorych telewizornych magazychach typu „in & out“ tego tygodnia:

Out:
Trump zachowujacy sie jak obrazony bezkulturny przedszkolak w piaskownicy w stosunku do Merkel
Putni robiacy festyn ludowy z rocznicy aneksji Krymu

In:
Wyborcy w Holandii
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 20.03.17, 18:15
      Xurek, nie wiem o jakiej wiosnie w Holandii mowisz, prawicowy Rutte stracil ponad 5%, jego partner koalicyjny stracil ponad
      19% , Wilders zdobyl ponad 3% i jest druga sila polityczna.

      Co do Trumpa naprawde nie rozumiem co chcial zademonstrowac tym ze udawal ze nie slyszy ze dziennikarze chca obligatoryjnego w tym miejscu sciskania dloni. Angela w kazdym razie na tym nie stracila :-)
      • minniemouse Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 20.03.17, 22:36
        Na razie Wilders przegral i miejmy nadzieje ze ten trend sie utrzyma.
        Trump jest strasznym burakiem rozdetym niebezpiecznie gazem poweru do granic pekniecia. kwestia czasu do boooom!
        wtedy zrobi sie naprawde ciekawie. i tyle.

        Minnie
        • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 21.03.17, 02:32
          Trump jest zdecydowanie najciekawszy do obserwowania; 60 dni w urzedzie wyprodukowalo do tej pory ponad 600 Tweets.
          Wciaz czekam na reformy.

          Z serii 'In'; u mnie nacjonalistyczna partia 'One Nation' dostala solidnego lupnia w wyborach stanowych w WA, ktora do tej pory wydawala sie najbardziej konserwatywnym stanem AU.
          Wkrotce zblizaja sie u mnie wybory stanowe. Nie jestem pewna jak wypadna, bo porzednie kadencje konserwatywnych Liberalow i ostatnia niezaleznych, byly kompletnym fiaskiem.

          Osobiscie to bym sobie zyczyla jakis system rozliczania politykow za wykonywanie zawodu.
          • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 21.03.17, 07:03
            Odnosnie Putina. Dzisiaj sie ukazal kolejny ciekawy artykul w the quardian.

            Wyszla kolejna afera globalnego prania pieniedzy pochodzacych z Rosji. Tym razem wlaczajac samo FSB oraz Putina. W sumie przez 17 bankow UK przepuszczono miedzy 2010-2014 kwote, ktora moze byc 80 miliardow. Wpuszczone poprzez rozne zagraniczne filie tychze bankow na calym swiecie. Tak wiec; HSBC wpuscil ponad 500 milionow poprzez oddzial w Hong-Kongu, Royal Bank of Scotland w 70% bedacy wlasnoscia rzadu UK, wypral ponad 113 milonow, a Coutts, bedacy tez baniekm Krolowej Anglii (majacy jeszcze jedna afere prania pieniedzy mafii z lat poprzednich) ponad 30 milonow przez swoj oddzial w Zurichu.

            Globalny londromat byl po stronie Rosji operowany przez okolo 500 osob, zajmujacych sie tworzeniem fikcyjnych firm z anonimowymi i czescto nie istniejacymi zarzadami, wszstkie firmy operujace ze slawnego "City" w Londynie.

            Wiecie, mnie to wyglada na globalny przekret, ktorego rozmiar zaczyna dopiero wychodzic, jakiegos drugiego systemu operujacego w ramach naszych demokracji zachodnich.
            W obliczu tego artykulu to wyglada, ze czesc rzadow zachodnich jest od dawna w lozku z Putinem a oburzanie sie na jego przejecie Krymu, to czysta hipokryzja.

            www.theguardian.com/world/2017/mar/20/british-banks-handled-vast-sums-of-laundered-russian-money
          • xurek Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 21.03.17, 12:36
            pierwsza ewaluacja pierwszej zapowiedzianej reformy juz jest:
            www.cbo.gov/publication/52486

            Wg. CBO Trump zaoszczedzi na reformie zdrowotnej poprzez pozbawienie ubezpieczenia milionow ludzi, podwyzszenie skladek i oskubanie emerytow. Wow, I'm deeply impressed :) :) :). Powiedzialabym: you must be really strong to survive in the "new strong America":

            ....CBO and JCT estimate that, in 2018, 14 million more people would be uninsured under the legislation than under current law.
            ...Later, following additional changes to subsidies for insurance purchased in the nongroup market and to the Medicaid program, the increase in the number of uninsured people relative to the number under current law would rise to 21 million in 2020 and then to 24 million in 2026.

            ....The legislation would tend to increase average premiums in the nongroup market prior to 2020 and lower average premiums thereafter, relative to projections under current law. In 2018 and 2019, according to CBO and JCT’s estimates, average premiums for single policyholders in the nongroup market would be 15 percent to 20 percent higher than under current law
            ......Although average premiums would increase prior to 2020 and decrease starting in 2020, CBO and JCT estimate that changes in premiums relative to those under current law would differ significantly for people of different ages because of a change in age-rating rules. Under the legislation, insurers would be allowed to generally charge five times more for older enrollees than younger ones rather than three times more as under current law,
            • kan_z_oz Reforma zdrowotna. 22.03.17, 02:23
              Akurat mysle, ze jest to najtrudniejsze do zreformowania. Zreszta nie patrzac zbytnio na US, bo sie w szczegolach zbytnio nie interesuje. Poza tym to nie bardzo chce mi sie wgryzac, bo i po co?

              Ogolnie to system zdrowotny w US zostal sprywatyzowany juz bardzo wiele lat temu. Stal sie wiec system korporacyjnym, gdzie zaczynajac na lekarzu, przechodzac przez szpitale, firmy pharmaceutyczne i te ubezpieczeniowe to wszystko biznes majacy zarabiac na korzystajacym.

              Jak to zreformowac? Wszystko nalezaloby ruszyc, co jest poprostu niemozliwe i do tego ma wyrazny sprzeciw ze wszystkich stron. Bardzo podstawowy system ubezpieczen panstwowych, nawet jest bylby tylko dla niewielkiej ilosci moze byc tym na czym dalej mozna przebudowywac reszte.

              Patrzac na nasz obecny system opieki zdrowotnej; moim zdaniem zostal doprowadzony w ostatnim dziesiecioleciu do ruiny. Tez zaczynam sie rozgladac za kims kto utnie krotko wielkszosc przywilejow, darmowych wizyt i lekarstw.
              Mam tez duzo wiekszy obrazek niz przecietna osoba, bo chlop od lat rozmawiajac z lekarzami i aptakarzami, ma obrazek sytuacji ich oczyma, wiec mi opowiada.

              Doszlo wiec do paradoksu, ze wizyta u lekarza dla czesci stala sie co tygodniowym rytualem uskutecznianym bez wzgledu co sie dzieje oraz czy jest potrzeba czy nie. Wyrosla taka postawa roszczeniowo-mentalna, ze parkujac przed przychodnia mozna zostac zbluzganym przez emeryta, za zajmowanie jego miejsca parkingowego, w ktorym on parkuje co tydzien o tej samej porze!!! Nie musze chyba dodawac, ze nikt nie ma miejsc rezerwowanych przed zadna przychodnia i kazdy parkuje gdzie jest wolne miejsce. Wyzywanie kogos za zajmowanie jego miejsca jest pospolitym chamstwem, nagminnie tutaj uprawianym.

              Pozniej przychodzi apteka gdzie roszczeniowcy przepychajac sie na poczatek kolejki lokciami bez checi stania czy siedzenia w aptece na krzeselku, kloca sie z aptekarzami o lekarstwa jakie oni chca a nie lekarz im zapisal. Kurwa, takiego cyrku w Sydnej w zyciu nie widzialam, ale tak to mniej wiecej wyglada w wielu miejscach na wybrzezu.

              Nastepnie sa dokonywane zakupy lekarstw na zapas. Na zapas, bo po przekroczeniu pewnej ilosci lekarstwa sa darmowe. Jest wiec skladowanie za przyszlosc, po czym to wszystko hojnie dotowane z kieszeni podatnika jest wyrzucane do kubla, bo nie da sie przejsc. Nie sa to landrynki, czego wieksc 'roszczeniowce' nie chce zrozumiec.

              System panstwowy sie wiec rozpada, bo majac taka klientele naduzywajaca takowy, zaden darmowy system nie jest w stanie wytrzymac.

              Panstwowe ubezpieczenia obowiazuje kazdego pracujacego ida ciagle w gore. System prywatnych ubezpieczen wzrosl o 75% w ostatnich latach i naprawde malo kto moze sobie juz pozwolic, nie mowiac, ze obecne prywatne ubezpieczenia pokrywaja tak malo, ze nawet nie warto ich posiadac.

              My sie trzymamy zebami i rekami, naszego starego z 2000-roku, gdzie stawki obecnie zwracane sa takie same jak lat temu 15. Nie udalo mi sie tez znalesc NIC, gdybym chciala zamienic. Kosztuje to dodatkowe prywatne jakis 7k na rok, dla naszej dwojki wykorzystujac moze 2000K na rok? (dentysta, okulary, masaze), plus nastepne 2-3K panstwowe, w sumie praktycznie nie korzstajac ani z jednego, ani drugiego.

              Jesli ktos wyjdzie z jakims planem aby to sensownie zreformowac - to nalezy mu sie Nobel z ekonomii.
            • ertes Knowledge is power, and ignorance is bliss. 23.03.17, 06:23
              Traca myszka komentarze gdzies ze srodka Europy na tematy o ktorych macie nijakie pojecie...

              Troche inne spojrzenie:

              www.usatoday.com/story/opinion/2017/03/22/repair-damage-from-obamacare-editorials-debates/99506316/
              • kan_z_oz Re: Knowledge is power, and ignorance is bliss. 23.03.17, 07:34
                Ciekawa jestem ile przeciecietnie kosztuje Was ubezpieczenie w US? Czy moze ktos z frakcji US podac cyfry?
        • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 21.03.17, 08:51
          minniemouse napisała:

          > Na razie Wilders przegral i miejmy nadzieje ze ten trend sie utrzyma.

          Przegral?
          Z trzeciego miejsca w 2012 roku przeskoczyl na drugie. Komentatorzy uwazaja ze Rutte uratowal wiele glosow decyzja jaka podjal wobec tureckich czlonkow rzadu , chodzilo o zakaz wiecow pro- Erdogan na terenie Holandii.

          • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 21.03.17, 09:02
            Nie mam nic na IN, mam wszystko na OUT :-)

            OUT- Erdogan (ktorego UE pasie miliardami Euro) , postanowil zostac sultanem, wladca absolutnym i w tym celu chce agitowac rowniez Turkow mieszkajacych w UE, z ktorych wiekszosc go popiera. Poniewaz kraje UE albo sie na to nie godza (jak Holandia), albo z duza rezerwa podchodza do sprawy (jak Niemcy), Erdogan zarzuca im "stosowanie nazistowskich metod".

            OUT- Jedyna reakcja Merkel na zarzuty Erdogana jest spoznione slabiutkie stwierdzenie ze takie zarzuty uwlaczaja pamieci ofiar nazizmu.

            • xurek Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 21.03.17, 12:40
              naprawde nic na in?
              a co z rzadami landow / krajow zabraniajacymi Turcji kampanii wyborczych na terenie Europy? Mnie sie wydaje, ze to rowniez dla Ciebie powinno byc in :)
              • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 21.03.17, 13:04
                xurek napisała:

                > naprawde nic na in?
                > a co z rzadami landow / krajow zabraniajacymi Turcji kampanii wyborczych na ter
                > enie Europy? Mnie sie wydaje, ze to rowniez dla Ciebie powinno byc in :)

                Brawa dla Holandii, baty dla Francji, a w Niemczech Merlel nie powinna sie chowac za plecami dzielnych burmistrzow ktorzy nie wydaja zezwolen na tureckie wiece wyborcze "ze wzgledow bezpieczenstwa" , czy za plecami dzielnych szefow Landow.

          • minniemouse Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 21.03.17, 22:14
            maria421 napisała:
            minniemouse napisała:
            > > Na razie Wilders przegral i miejmy nadzieje ze ten trend sie utrzyma.
            >
            > Przegral?


            moze nie umiem czytac Mario

            Z trzeciego miejsca w 2012 roku przeskoczyl na drugie

            well, mamy 2017

            Minnie
            • minniemouse Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 21.03.17, 22:16
              btw, uwazam tez ze jeszcze prezydentura antyislamisty Trumpa zawazy na przyszlych wyborach w Europie.
              M
              • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 22.03.17, 09:35
                minniemouse napisała:

                > btw, uwazam tez ze jeszcze prezydentura antyislamisty Trumpa zawazy na przyszly
                > ch wyborach w Europie.
                > M
                >

                Bycie antyislamista, jak antyfaszysta , antynazista czy antykomunista to jest bardzo zdrowa postawa :-)
            • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 22.03.17, 09:28
              minniemouse napisała:

              > maria421 napisała:
              > minniemouse napisała:
              > > > Na razie Wilders przegral i miejmy nadzieje ze ten trend sie utrzym
              > a.
              > >
              > > Przegral?

              >
              > moze nie umiem czytac M
              > ario

              >
              > Z trzeciego miejsca w 2012 roku przeskoczyl na drugie
              >
              > well, mamy 2017
              >
              > Minnie

              Minnie, z pewnoscia potrafisz czytac , wiec dla Ciebie jak w tytule stoi ze Wilders przegral, to znaczy ze przegral , nawet jezeli z trzeciej pozycji w skoczyl na druga :-)
              Wybory parlamentarne w Holandii to nie jest to samo co wybory prezydenckie w USA gdzie jeden kandydat wygrywa a drugi przegrywa.
              Jezeli ktos definitywnie przegral w Holandii, to PvdA, ktora z pozycji silnego partnera koalicyjnego zleciala tak nisko ze ledwo do parlamentu wejdzie.
              • minniemouse Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 24.03.17, 00:48
                Bycie antyterrorysta, antyjihadysta to jedno, antyislamista to drugie. mozna nie lubiec islamu, mozna nie chcec byc muslim - ale zeby zaraz byc antyislamista? to glupie.

                Przegral to przegral. koniec piesni.

                Minnie
                • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 24.03.17, 09:12
                  minniemouse napisała:

                  > Bycie antyterrorysta, antyjihadysta to jedno, antyislamista to drugie. mozna ni
                  > e lubiec islamu, mozna nie chcec byc muslim - ale zeby zaraz byc antyislami
                  > sta?
                  to glupie.

                  Minnie, przeciez bycie antyislamista oznaczy bycie przeciw islamizmowi.

                  en.wikipedia.org/wiki/Islamism
                  Cyly zachodni swiat walczy z islamizmem, a Ty popierasz ? :-)

                  > Przegral to przegral. koniec piesni.

                  Gdyby Wilders mial wladze i ja stracil, to moglabys mowic ze przegral.
                  Gdyby prowadzil pojedynek wyborczy z innym kandydatem , to moglabys mowic ze przegral.

                  Nic z tego nie mial miejsca, on ani nie przegral ani nie wygral.


                  • minniemouse Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 25.03.17, 00:12
                    maria421 napisała:

                    Minnie, przeciez bycie antyislamista oznaczy bycie przeciw islamizmowi.

                    really? tylko ze Trumpowi jakby wszystko jedno....
                    a ja, nie, nie popieram islamizmu. islamu zreszta tez nie, ale nagonek rowniez nie lubie. wyznaje zasade live and let live.

                    Nic z tego nie mial miejsca, on [u]ani nie przegral ani nie wygral.

                    hmmm.. przedtem upieralas sie ze przegral. teraz mowisz "ani przegral ani wygral".. czekam na " jednak przegral" :)
                    Dla mnie po wyborach w USA licza sie ostateczne wyniki. tez sie wydawalo ze Hillary na pewno wygra, a tu masz, lolol

                    Minnie
                    • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 25.03.17, 08:00
                      minniemouse napisała:

                      > really? tylko ze Trumpowi jakby wszystko jedno....

                      really? Wydal jakis dekret zamykajacy meczety?

                      > a ja, nie, nie popieram islamizmu. islamu zreszta tez nie, ale nagone
                      > k rowniez nie lubie. wyznaje zasade live and let live.

                      Problem w tym, ze wielu islamistow nie podziela zasady live and let live, czego dowodow mamy az za duzo, ostatni pare dni temu w Londynie.

                      > hmmm.. przedtem upieralas sie ze przegral. teraz mowisz "ani przegral ani wygra
                      > l".. czekam na " jednak przegral" :)
                      > Dla mnie po wyborach w USA licza sie ostateczne wyniki. tez sie wydawal
                      > o ze Hillary na pewno wygra, a tu masz, lolol

                      JA sie upieralam ze przegral????
                      Minnie, cos Ci pamiec szwankuje :-)))
                      • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 25.03.17, 14:11
                        In! In! In!

                        Donald Tusk!

                        www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-03-25/tusk-wspolne-zasady-fundamentem-jednosci-europejskiej/

                      • minniemouse Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 25.03.17, 22:44
                        ma dzisiaj dola. nie chce mi sie z toba dowcipkowac mario.
    • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 24.03.17, 09:54
      OUT! OUT! OUT!

      Caly polski rzad razem z prezydentem.

      Za caloksztalt.


      • jutka1 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 24.03.17, 10:02
        Ja bym to ujęła dosadniej.
        • kan_z_oz Atak na Syrie 08.04.17, 03:03
          Dziwny troche, biorac pod uwage deklaracje Trumpa z 2013 oraz jego apele do Obamy odnosnie bezsensu angazowania sie w wojne z Syria, ktore wedlug samego Trumpa nic US nie daje.
          Jeszcze bardziej dziwne, biorac pod uwage, ze jeszcze w zeszlym tygodniu Trump nie za bardzo martwil sie 'prawami czlowieka' - w tym prawami czlowieka w Syrii, wlaczajac od lat umierajace tam dzieci w najbardziej bestialskich warunkach.

          Sam atak rowniez bez sensu wiekszego, wlaczajac skutecznosc, czy raczej bezskutecznosc powodujac ogolne zapytanie WTF? W koncu jesli juz, to nalezaloby 'zdjac' sama dyktatora.

          No tak, jak gdzies wczesniej sie wypowiedzialam; nalezy pozostac na szlaku pieniedzy aby cos z tej ukladanki wyszlo.
          Imperium Trumpa sie kurczy. Od poczatku tylko roku z jego ogolnej wartosci netto ubylo dalsze 200 milionow. Ogolna Jego wartosc obecnie jest 3,5 miliarda, co przy nie kurczacym sie zadluzeniu (2,5 miliarda) moze niepokoic. Nie zanosi sie tez aby jego wartosc rosla. Wrecz przeciwnie. Sektor w ktorym ma ulokowane pieniadze kurczy sie z miesiaca na miesiac.

          Przypominam - zeszly rok tylko - to strata 800 milionow.

          Nie musze chyba dodawac, ze gdy facet bedzie mial tyle wartosci netto co dlugu to znaczy, ze jest goly. W tym tempie, najprawdopodobniej pod koniec jeszcze tego roku.

          Zastanawiam sie wiec komu taki symboliczny atak moze politycznie wyjsc na zdrowie? Wychodzi, ze zadowolonym jest Putin. Ma wiec oficjalny preteskt dajacy mu blogoslawienstwo wlasnych wyborcow oraz chyba czesci Rosjan na kontynuowanie obecnej polityki w obliczu niby zagrozenia ze strony US.

          Mam wlasna teorie tlumaczacy mi co sie obecnie dzieje; do koryta miedzynarodowo dorwala sie mafia olejowo-gazowa, ktora wykorzystujac swoje stanowiska panstwowe w szczegolnosci w US i Rosji ma na celu sianie zamieszania, wywolywania/podtrzymywania konfliktow w regionach, ktore maja zamiar w 100% kontrolowac, po to by wspolnie przeprowadzic rurociagi, zarabiajac na tym sporo $$.
          Zainteresowani sa poludniem czyli Syria. Nie chca problemow na Morzu Czarnym z rurociagami, ktore juz istnieja. Maja ambicje abyaby zdobyc kontrole na Baltyku, bo nie czarujmy sie Murmansk czy Wladywostok nie sa korzystnie geografcznie ulokowanymi portami.

          U Trumpa wyszlo to w - liczyc sie tylko z mocarstwami i olac wszystkie male panstwa.

          Mamy wiec do czynienia z jakims nowym sojuszem kilku jednostek, ktore nie dzialaja ani dzialac nie beda dla dobra wyborcow.
          Ciekawe ile zajmie US aby 'ustrzelic' Trumpa i zaczac ufac znowu swojemu wlasnemu wywiadowi?, zanim rozmontowany zostanie DoJ poprzez wstawienie papetow?

          Mnie interesuje, bo australijski rzad slepo popiera, pomimo rosnacego ogolnego sprzeciwu i niezadowolenia spolecznego, probujac wykonywac podobne ruchy.

          Tak to widze, po zdjeciu moich 'rozowych okularow' - czyli bez zmian.
          • maria421 Re: Atak na Syrie 08.04.17, 08:45
            Odnosnie ataku USA na bazy wojsk Asada w Syrii mam mieszane uczucia.

            Z jednej strony widac ze Trump nie opowiada o "czerwonej linii" jak Obama, lecz dziala, co jest pozytywne. Z drugiej strony bylo to dzialanie wyraznie spowodowane emocjami. Kiedy wladcy Europy na zdjecia zatrutych dzieci reagowali bardzo wygodnym potepieniem, ktore przeciez nic nie kosztuje, jedyny Trump walna piescia w stol i powiedzial "nie pozwalam!"

            Problem w tym ze nie do konca wiadomo czy to naprawde Asad uzyl broni chemicznej, czy tez zrobili to jego przeciwnicy. Jezeli zrobili to jego przeciwnicy, to udalo im sie rekami Amerykanow oslabic Asada i mozemy sie spodziewac ze podobne akcje sie powtorza.

            • kan_z_oz Re: Atak na Syrie 09.04.17, 01:47
              Wiadomo, ze Assad bron chemiczna ma. A skad?...no wlasnie;

              "However, in July 2014 the then foreign secretary, William Hague, confirmed to parliament that the UK had indeed exported chemicals that “were likely to have been diverted for use in the Syrian programme”.

              Hague revealed that the exports included several hundred tonnes of the chemical dimethyl phosphite (DMP) in 1983 and a further export of several hundred tonnes in 1985; several hundred tonnes of trimethyl phosphite (TMP) in 1986; and a quantity of hydrogen fluoride (HF) in 1986 through a third country."

              W 2013 CAEC zadalo pytanie owczesnemu UK Sekretarzowi Biznesu, Vincent Cable o ujawnienie firm, ktore dostarczyly sprzet do produkcji broni chemicznej miedzy 2004-2013 rezimowi Assada. Cable odmowil.

              UK wiedzialo wiec, ze Assad ma skladniki. Dostarczyli mu wiec niedawno sprzet, po czym sie obecnie przygladaja i oburzaja.
              Wciaz dziwie sie, ze US sie w to zaangazowalo wraz z oburzona Australia i paroma krajami EU.
              • kan_z_oz Re: Atak na Syrie 09.04.17, 02:18
                Export DMP i TMP jest scisle zakazany z UK od 1980 roku ze wzgledu, ze obydwa skladniki maja zastosowanie do produkcji "nerve agent VX".

                Sama produkcja sarinu wymaga wysoce wyspecjalizowanego sprzetu oraz wysoce wyspecjalizowanej informacji i wiedzy, ktorej nie mozna zdobyc z internetu, co sugeruje, ze sarin zostal wyprodukowany przez Assada przy pomocy z zewnatrz. (Rosja czy zachod?)

                Obecnie sa naciski na UK na ujawinie dalszych rezimow, ktore takowy zaopatrzyl w bron chemiczna...

                W takim ukladzie to chyba atak powinien byc na Londyn.
                • maria421 Re: Atak na Syrie 09.04.17, 08:12
                  Kanie, w wojnie domowej w Syrii jedno jest pewne : CHAOS.
                  Jest to wojna wszystkich przeciw wszystkim, zobacz uklad sil :

                  en.wikipedia.org/wiki/List_of_armed_groups_in_the_Syrian_Civil_War

                  Wsrod opozycjonistow Asada znajduje sie wielu jego bylych oficerow.

                  W roku 2013 tez mial miejsce atak bronia chemiczna i ustalono ze dokonano go z obszaru okupowanego przez rebeliantow :

                  en.wikipedia.org/wiki/Ghouta_chemical_attack

                  Tak wiec nie mozna stwierdzic ze 100% pewnoscia ze za ostatni atak bronia chemiczna odpowiada Asad bo nie wiadomo w czyje rece sie dostal - calkowicie lub czesciowo- syryjski arsenal broni chemicznej .

                  Istnieja bardzo uzasadnione obawy ze sarin moze zostac przemycony do Europy i uzyty w celach terrorystycznych. Pamietasz atak sarinem w metrze w Tokio? To moze nas czekac w Europie.



                  • kan_z_oz Re: Atak na Syrie 09.04.17, 10:01
                    W sumie to sie zgadzam. Sarin mogl pochodzic z kazdego zrodla, bo Rosja, Iran, Assad i zachod maja w tej wojnie kazdy, i wlasny interes do przeforsowania. Niemniej to sa domysly na tym etapie.

                    Sprawa z UK to fakty, potwierdzone przez rzad UK - to oburza, bo nic z tym nie zrobiono. Oburza tym bardziej, ze wlasnie taki sarin moze sobie wyprodukowac dzieki takim rzadom jak UK paru innych dyktatorow-swirow i rozpuscic gdzie sie im spodoba.
            • minniemouse Re: Atak na Syrie 12.04.17, 22:00
              ad Maria - what-ever.
              prawdy i tak nikt nie bedzie wiedzial a cyrk bedzie dalej.
              M.
    • xurek zwolnienie Comeya 11.05.17, 11:39
      Z rozdziawiona geba ogladalam wczoraj komentarze CNN na temat natychmiastowego wysiudania Comeya ze stolka.

      Po parokrotnym wysluchaniu (bo nie bylam pewna, ze innostrancow dobrze zrozumialam) doszlam do wniosku, ze mnie sie taki system prawny, w ktorym jak na ten przyklad cos ukradne albo kogos poturbuje i policja bedzie chciala to zbadac i przedstawic dowody to ja ich moge wypieprzyc z roboty w trybie natychmiastowym i sprawie leb ukrecic (pod warunkiem, ze jestem prezytentem) bardzo podoba i ze zaczynam zalowac, ze nie przenioslam sie do Stanow i nie staralam zostac ich prezytentem.

      Trump zas z ta swoja naburmuszona mina podajacy jako powod zwolnienia „he simply did a baaaad job“ jest bardziej komiczny niz jakikolwiek jego imitator. A juz podawanie jako jednego z powodow „bad job“ tego, ze w czasie kampanii wyborczej FBI poruszylo nieprawie sprawe afery mailowej Clinton po prostu zapiera dech w piersiach.

      Jestem szczerze oniemiala, jak widac USA to naprawde kraj nieograniczonych mozliwosci. I chetnie dowiedzialabym sie co mysla na temat Ania i Ertes.
      • ania_2000 Re: zwolnienie Comeya 11.05.17, 20:19
        Xurku, ja ci powiem tylko tyle - nie ogladaj CNN. To jest naprawde szczekaczka i co by Trump nie zrobil to beda za kazdym razem dostawac histerii, wysnuwac teorie i dostawac szalu. Obsesja Rosja i Putinem juz im przez uszy wyplywa.

        1. Prezydent ma prawo zwalniac urzednikow panswtowych
        2. Comey posadzony na stanowisko przez Obame, juz nawet przez niego byl krytykowany o nieudolnosc
        3. Prezydent powinien miec zaufanie do swoich pracowniko
        4. Wywalenie Comey bylo juz od dawna postulowane i okrzyczane przez Demorkatow - teraz im sie nagle odwidzialo?
        5. Kiedy by byl dobry czas na wywalenie Comey? Kazdy moment jest zly -
        6. Co do "sledzwtwa' w sprawie rzekomego mieszania sie Rosji - ono caly czas istnieje, i wcale sie nie zamknelo.

        Takiego hate i wylewania pomyj na URZAD Prezydenta to nigdy nigdy nie bylo w historii mediow.
        Ja rozumiem, ze Trump nie jest przystojny, nie ma medialnej ukladnej osobowosci - takiej jak Macron, lub Obama
        - ale miesza kijem w tym politycznym gownie to i sie na niego chlapie:)

        • ania_2000 Re: zwolnienie Comeya 11.05.17, 20:26
          dodam jeszcze po raz kolejny
          • xurek Re: zwolnienie Comeya 11.05.17, 21:25
            faktem jest, ze Trump polaryzuje, jednid wieszaja psy na nim, inni w jego obronie na drugiej stronie :). Ja rzadow Obamy w ogole nie sledzilam, procz wycofania wojsk z Bliskiego Wschodu i sprawy Guantanamo, nie widze rowniez, by ktokolwiek idealizowal jego rzady (pozytywne opinie sa glownie o jego rzeczywiscie bezskandalowym sposobie zycia), ale jezeli chodzi o te reforme, to juz tu kiedys przytaczalam amerykanskie rzadowe zrodla twierdzace cos innego, niz Ty, wiec chyba z kazdej strony brakuje obiektywizmu.

            Kiedy byl dobry moment do wyrzucenia Comeya, jezeli rzeczywiscie byl tak nieudolny? Np. na samym poczatku prezydentury albo po zakonczonym sledztwie na temat udzialu Rosji w wyborach USA ale chyba nie krotko po tym, jak nie potwierdzil plotek kolportowanych przez Trumpa, ze Obama go podsluchiwal....
            • ania_2000 Re: zwolnienie Comeya 11.05.17, 22:09
              Tak, masz racje w tym ze spoleczenstow jest bardzo podzielone - albo /albo. I ta polaryzacja w duzej mierze zostala stworzona przez Obame - albo przez to ze nie przeszkadzal jej, przygladajac sie z boku.
              Rowniez mysle, ze postep technologiczny - w sensie medii spolecznosciowych i to ze kazdy teraz ma prawo do wypowiedzi bardzo zmienilo zycie. Takze to, ze tzw oficjalne media sa w jednych rekach.
              Najbardziej mnie tylko wkurzaja happeniningi roznej masci hollywodziki gwiazd i celebrytow - ludzi kompletnie oderwanych od normlanej rzeczywistosci. Milionerzy, latajacy prywatnymi jetami a np wieszajacymi psy na Trumpie o niszczenie srodowiska etc...

              co do timing w sprawie wywwalenia - to na poczatku prezydnetury tez bylby byl wrzask, ze chce zatuszowac rozpoczecie sledztwa i urwac temu glowe.
              faktem jest natomiast - ze hipokryzja demokratow (tych u koryta) jest tak olbrzymia jak nienawisc do Trumpa i wszysktiego co by nie zrobil.
              • ertes Re: zwolnienie Comeya 12.05.17, 00:55
                Swietnie napisalas Ania. Dokladnie to samo mysle. I zreszta nie tylko ja ale zdecydowana wiekszosc moich znajomych.
                Ta nienawisc do Trumpa jest odpychajaca. Wogole nienawisc tych ktorzy nazywaja sie demokratami, ci sami ktorych ludzie sie boja i odwoluja spotkania. I masz racje Ania zde ta polaryzacje zawdzieczamy wlasnie Obamie.

                A co do tej rosyjskiej histerii to co czytam jakies wypowiedzi ludzi zwiazanych scisle z CIA, NSA czy FBI to wychdzi ze nie ma zadnych poszlak.

                A Comey? Tydzien temu demokraci chcieli go powiesisc a dzis chca powiesic Trumpa bo go wywalil. WRESZCIE!
                Hipokryzja do potegi ntej.
        • minniemouse Re: zwolnienie Comeya 12.05.17, 02:18
          masz racje Aniu. ja bylam bardzo przeciwko Trumpowi bo w gruncie rzeczy tyle o nim wiedzialam co podawali w mediach i co sam soba zareprezentowal w czasie wyscigow do prezydentury. tymaczsem tez wlasnie z ordziwiona geba ogladam te coraz wieksze cyrki i mysle luuuuuuuudzie!!!
          - on ma racje jak mowi jak do durnia " siadaj!" jakiemus dziennikarzowi, bo przeciez widzi ze faktycznie z durniem gada.

          to nie polityka, to nie rzady, to jakies porabane pieklo. oszaleli wszyscy czy co. kto i co tam rozsypal?
          M.
          • maria421 Re: zwolnienie Comeya 12.05.17, 13:27
            Odniose sie tylko do szacunku do urzedu prezydenta i powiem ze trudno o szacunek tylko do urzedu, jezeli urzad jest obsadzony kims kto do tego urzedu nie dorosl, jak nasz Duda.
      • chris-joe Re: zwolnienie Comeya 13.05.17, 11:52
        Chcialas, to masz za swoje, Xur :) W dzisiejszej Ameryce posluzyc sie CNN wobec trumpistow to tak, jakbys sie w Polsce posluzyla Gazeta Wyborcza w Polsce wobec pisowcow.

        Mnie wlasnie ktos dopadl (kolejny alt trumpista), ze CNN wlasnie doniosl, iz Trump zjadl dwie porcje lodow, gdy cala reszta zadowolila sie jedna galka. I -ten trumpista- rzucil to niecne doniesienie w kolektywna moja twarz jako dowod cnn-owskiej zmowy. Osobiscie, od wielu juz lat nie ogladam cable news, wiec nawet nie wiem o co chodzi. Domyslam sie jedynie, ze w 24-o godzinnym 'news cycle' opozycyjna wobec Trumpa stacja CNN musi z pewnoscia puszczac wiele bakow. Jak i kazda inna 24-godzinna stacja niusow, niezaleznie od jej politycznej proweniencji.

        Jakze sie mylilem! Bowiem po tej "wpadce" CNN zajrzalem po raz pierwszy w zyciu na breitbart.c**, ktore to medium jest biblia trumpistow i alt-prawicy wogole, po to by udowodnic ze tam tez najpewniej sie czepiac musza, no nie wiem- grubej dupy Hilary na przyklad. Jakiz byl moj zawod! Przeczesalem cale wczorajsze wydanie breitbarta, by jakas glupawke wyszukac. Nic! Z rozpaczy udalem sie nawet do dzialu sportu, myslac ze tam przynajmniej wyszukam jakas blahostke smrodku warta. Kleska moja byla sromotna: Najwazniejszy nius w dziale sportu byl taki, ze jakis gwiazdor amerykanskiego hokeja oddal swoj fotel pierwszej klasy w samolocie prostemu zolnierzowi, pewnie na przepustce. Piekne to bylo, jakbym "Prawde" czytal, stalinowska nawet raczej nizli brezniewowska. I wszystko tam na dur. Nic o lodach czy skorkach banana. Wszystko w stylu wlasnie klasycznej "Prawdy" wczesnosowieckiej. Matuszka wzywa i wymaga; karly i pacholki reakcji. "Wiadomosci" dzisiejszej TVP to przy breitbarcie 'wlasnie leci kabarecik' niemalze, luz, igry i uciecha liberalnego rozpasania. No, moze nieco przesadzilem z tymi "Wiadomosciami" TVP ;) Polecam.
        • chris-joe Re: zwolnienie Comeya 13.05.17, 12:06
          Ach! I dodac jeszcze musze, choc to nikogo najpewniej nie zdziwi, bo Maryska i ja przeciez tradycyjnie stanowimy zjednoczony front: Maryski zapytanie do Ertesa w sprawie, czemu Trump ale nie Le Pen- w sama dyche! ;)
          • kan_z_oz Re: zwolnienie Comeya 13.05.17, 14:10
            Mnie zagraniczna polityka US interesuje. Australia jest jedna z glownych baz militarnych US oraz wiernym od lat sojusznikiem.
            Comney wylecial i slusznie. Za afere z Clinton mu sie zreszta nalezalo.
            Wyszlo po czasie i niezrecznie. To zostawic wewnatrznej polityce US nalezy.

            Nie ogladam CNN, bo nie mam telewizora ani nawet anteny na dachu.
            • maria421 Czwarta wladza w demokracji 13.05.17, 15:29
              czyli wolne media ...

              Kapuscinski pisal ze od kiedy media staly sie przemyslem goniacym za zyskiem, przestaly byc rzetelne i obiektywne. Jak sie oglada polskie "media narodowe" , czy czyta PiSowskie gazety, a potem sie przeskoczy na TVN czy GW, to mam sie wrazenie ze Polska to sa dwa rozne swiaty.

              Mamy nadmiar wiadomosci i niedomiar czasu , wiec koncentrujemy sie na naglowkach i wylapujemy tylko slowa-klucze, budujemy wlasne opinie na opiniach podanych nam w mediach.

              I tak sie dowiadujemy kto jest dobry a kto zly. Dobra Clinton- zly Trump, dobry Macron- zla Le Pen, dobry Kaczynski- zly Tusk. Albo odwrotnie.

              Media nam bardzo ulatwiaja zycie podpowiadajac nam kogo mamy kochac a kogo nienawidziec, kogo popieraca kogo zwlaczac.

              Oczywiscie mozna , korzystajac z interenetu, weryfikowac to co podaja media, a takze szukac zrodel ktore nam pomoga zrozumiec "basics". Do tego jednak potrzeba czasu i znajomosci jezykow, czym duza czesc ludzi nie dysponuje.

              • kan_z_oz Re: Czwarta wladza w demokracji 16.05.17, 00:59
                Media przechodza przez okres braku funduszy ze sprzedazy gazet. Znikaja im sponsorzy a ci co zostaja najwyrazniej placa i chca miec artykuly popierajace ich interesy. Wciaz jest pare gazet, ktore mozna zaprenumerowac aby poczytac porzadnych dzinnikarzy. Natomiast pojawianie sie masowych podrobek respektowanych wciaz gazet jest niepokojace. Uzywanie natomiast takich podrobek przez politykow do dyskredytowania opozycji powinno byc karalne. Nie przyjmuje w takim ukladzie usprawiedliwien, ze sztab polityczny nawet nie sprawdza zrodla swoich informacji. W takim ukladzie to trudno sie dziwic zwyklym ludziom, ktorzy nie musza polityka sie interesowac, ze sa skondudowani.
          • ertes Re: zwolnienie Comeya 15.05.17, 16:27
            eeee cj, idz sie naparzac o trumpie, pisach i innych terrorystach ze swiatlem.
            Relax dude, relax...
            • minniemouse Re: zwolnienie Comeya 16.05.17, 23:43
              Problem w tym ze Swiatlo zgaslo :(
            • kan_z_oz Wspolpraca z Rosja 16.05.17, 23:56
              Jest oficjalny wpis na Twitterze Trumpa odnosnie dzielenia sie intelem dotyczacym IS i terroryzmu z Rosja.
              Pochodzi wiec z ust samego Trumpa, gdyby ktos chcial uzyc argumentu falszywych wiadomosci. Po co bylo w takim razie pare miesiecy temu bombardowac Assada,oburzac sie na putina, posadzac Rosje o wspomaganie Assada, i uzywania broni chemicznej?
              Pan Putin i Trump sa w jednym lozku. Dla mnie to juz oficjalne malzenstwo.
              Mam tylko nadzieje, ze reszta sie obudzi, bo NATO stalo sie wlasnie napisem na dropsach, zostawiajac male kraje same sobie i ich polityce zagranicznej.

              Od tego momentu zaczyna mnie to bawic, bo przewidujac dalszy rozwoj widac albo impeachment,albo likwidacje Trumpa,gdzie jest szansa 50:50, ze zrobi to Rosja lub US. What a mess...
              • minniemouse Re: Wspolpraca z Rosja 22.05.17, 23:44
                kan_z_oz napisała:
                Pan Putin i Trump sa w jednym lozku. Dla mnie to juz oficjalne malzenstwo.

                mowisz..? hmm cos w tym jest, bo nawet media juz maja podejrzenia.

                LtH..
                make everything good again
                Donald i Wladziu

                Minnie
                • maria421 Re: Wspolpraca z Rosja 02.06.17, 11:39
                  Trump, "obronca Zachodu", pojechal do Arabii Saudyjskiej i podpisal deal na dostawe broni na 140 miliardy USD. Dobrze pamietam? Zaapelowal tez do krajow arabskich zeby "wyrzucily terrorystow". Dokad maja ich wyrzucic? Do Europy?

                  Merkel tez sprzedaje bron Saudyjczykom, ale chociaz nie stylizuje sie na "obronce Zachodu".
      • ertes Re: zwolnienie Comeya 10.06.17, 01:56
        No i prosze kto mial racje? Jeden wielki liberalny wrzask i nic poza tym.
        • ertes Re: zwolnienie Comeya 13.06.17, 21:01
          Xurek nabrala wody w usta...
          • jutka1 Re: zwolnienie Comeya 13.06.17, 21:50
            Xurek koncertowała, a teraz leczy infekcję. Szczegóły na pierdułach.

            A ode mnie pytanie:
            Piszesz: "No i prosze kto mial racje? Jeden wielki liberalny wrzask i nic poza tym."
            I nie rozumiem, do czego się odnosisz?
            • ertes Re: zwolnienie Comeya 13.06.17, 22:15
              Jutko podpisalem sie pod watkiem Xurka o zwolnieniu Comey.
              • kan_z_oz Re: zwolnienie Comeya 14.06.17, 05:13
                Nie znoszac Trumpa kazda organiczna czescia musze przyznac, ze mialam zero sympatii do zeznan Comey. Zgadzam sie wiec z Trumpem - gdzie praktycznie nie zgadzam sie z takowym niemalze w zadnym punkcie - Comney powinnien byl stanac w obronie wlasnych wartosci na prywatnym spotkaniu, mowiac Trumpowi dokladnie gdzie stoi, po czym podac sie do dymisji, wydajac oficjalne oswiadczenie prasowe.

                Rozumiem oczywiscie, ze polityka, konwenanse, kariera, uklady kogo obrazic a kogo nie. Niemniej bylo to zalosne.
    • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 22.05.17, 21:22
      media.giphy.com/media/covx53W9LFjK8/giphy.gif
      • minniemouse Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 22.05.17, 23:27
        hahahaha super! :D
    • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 19.06.17, 21:39
      Wrzucam link do podcastu o Trumpie, z "lewackiej" panstwowej stacji kanadyjskiej CBC. Rozmowa z "lewacka" Naomi Klein, amerykanska-kanadyjka, badz odwrotnie. Tylko dla anglojezycznych, niestety. Ponad 20 minut.
      podcast-a.akamaihd.net/mp3/podcasts/current_20170612_13119.mp3
    • ertes Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 23.06.17, 23:22
      Ci maja za to zajebistego premiera. brrrr

      More than 30,000 refugees brought to Canada in a high speed rush without being vetted by prime minister Justin Trudeau.

      Trudeau has shown his true nature towards the Muslim community, he true pro nature, has also shown his hate towards the Christian community even before he was elected.

      Here’s a few quotes from Justin Trudeau.

      “If you kill your enemies, they win”
      “Canada is stronger because of Muslims”
      “Diversity is our strength”
      “Christians are the worst part of Canadian society”
      “Trudeau: Canadians have to move ‘beyond mere tolerance towards acceptance’”

      • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 25.06.17, 16:15
        ertes napisał:


        > Here’s a few quotes from Justin Trudeau.
        >
        > “If you kill your enemies, they win”
        > “Canada is stronger because of Muslims”
        > “Diversity is our strength”
        > “Christians are the worst part of Canadian society”
        > “Trudeau: Canadians have to move ‘beyond mere tolerance towards acceptance’”

        Trudeau released a statement that described Castro as a "remarkable leader" and a "larger than life leader who served his people


        "Wikipedia".

        No ale jemu jest wiecej wolno niz n.p. Trumpowi bo jest mlody, sprezysty, przystojny, i "postepowy".



      • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 09.07.17, 07:45
        Wygooglowalem wszystkie cytowane wypowiedzi, rzekomo autorstwa Trudeau... Co mi powyskakiwalo, to... Ertes, ty tak calkiem na powaznie z takich zrodel czerpiesz "informacje"?
      • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 07.07.17, 04:34
        Like.
        • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 07.07.17, 09:47
          Wizyta Trumpa w Polsce byla chyba dwunasta wizyta prezydenta USA w Polsce, szczegolnie ostatnio te wizyty byly czeste, bo Obama byl w 2014 i w 2016 roku. Najwyzszy czas zeby sie przyzwyczaic ze wizyta prezydenta USA w Polsce to normalka, a nie jakies dostapienie szczegolnej laski.

          Tym razem PiS sprowadzil swoich klakierow, glownie spod sztandaru PiSiej Gazety Polskiej, ktorzy odstawili teatr absurdu- wybuczeli i wygwizdali poslow opozycji (niektorych z rocznika Dudy) i do nich wolali "precz z komuna", a komuszego prokuratora Piotrowicza niemal po rekach calowali.

          Buczeli tez kiedy Trump przywital Walese. Nie wiem czy to bylo pod adresem Walesy, czy Trumpa ze przywital Walese, w kazdym razie popisali sie tak, ze Prezes mogl byc z nich dumny, tak jak oni byli dumni ze dane im bylo zobaczyc "wydarzenie porownywalne ze zjazdem w Gnieznie sprzed 1000 lat".... :-))))



          • ania_2000 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 07.07.17, 16:58
            W tutejszych wiadomosciach wpierw nie bylo NIC o tej wizycie w PL - normalnie szok! tylko o tym, ze Trump ma sie spotkac z Putinem, jakby Putin czekal na niego w Warszawie... dopiero wczoraj bylo pare migawek z Warszawy, fragmenty przemowienia Trumpa i serdeczne slowa na temat Polski.
            Zwraca sie uwage na duza roznice pomiedzy Stara i Nowa (srodkowa i wschodnia) Europa. To, ze w PL oraz w innych osciennych krajach ktore utracily swoja wolnosc przez wiele lat czy to z powodow rozbiorow, czy okupacji rosyjskiej - w tych krajach atmosfera przynaleznosci narodowej i szeroko rozumianego nacjonalizmu w sensie patriotyzmu sa duzo wieksze. Ludzie sa mniej otwarci na inne kultury/obyczaje/narody - bo juz mieli ich wczesniej. Teraz chca sie cieszyc wlasnym krajem. Odwrotnie niz "stara" Europa - otwarta na emigrantow z obcych kultur.
            Porownano tez przywitanie w Polsce z przywitaniem w Hamburgu - "welcome in hell"
            • ania_2000 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 07.07.17, 17:00
              aha - i nie pokazywali buczenia i gwizdow Polskiej publicznosci - wogole wg mnie bylo bardzo cicho i niemo w czasie jak mowil Trump - ale to moze ze wzgledu na bariere jezykowa.
            • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 07.07.17, 17:07
              Aniu, w Hamburgu protesty sa przeciw G20, nie przeciw Trumpowi. Nie wiem dlaczego niektora prasa w ten sposob to podaje.

              Kazdy szczyt miedzynarodowy jest okazja dla miedzynarodowki lewicowych ekstremistow spod znaku AntiFa, Attac, Black Block do wywolania wojny w miescie. Do Hamburga ponoc zjechalo 8 tysiecy zadymiarzy.

              Trump i inni wielcy tego swiata i tak nic nie odczuja, natomiast odczuwaja to mieszkancy miasta i policja. Dzis rano czytalam komunikat o 78 rannych policjantach.
              Ile samochodow prywatnych osob ci wandale podpalili, ile szyb w ilu sklepach wybili, nie wiadomo.

              Banda wandali!
              • ania_2000 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 07.07.17, 19:11
                tak, widzialam fragmenty - normalnie regularna bitwa. ciekawe czy ktorys z tych bezmozgow chociaz pomysli przez chwile o swoim "protescie"? Politycy i VP i tak tego nie odczuja - a zdemolowane miasto i mieszkancy beda placic.
                wyrzucone pieniadze. A ilu ludzi zostanie poszkodowanych nie tylko materialnie ale i zdrowotnie?
                • ania_2000 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 07.07.17, 19:27


                  twitter.com/welt/status/883246752870092800
                • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 07.07.17, 19:29
                  Wlasnie ogladamal wiadomosci . Otoz ci zadymiarze sa doskonale zorganizowani. Przyjezdzaja w normalnych, kolorowych ciuchach, ustawiaja sie do akcji i w jednym momencie zakladaja czarne kurtki z kapturami i kominiarki i sa praktycznie nie do zidentyfikowania, a po akcji znow szybciutko w "cywilne ciuchy".

                  Banda bezmozgowych debili, bedacych na utrzymaniu panstwa lub bogatych rodzicow i jednoczesnie zwalczajacych panstwo i kapital poprzez podpalanie samochodow ktore innym sluza do dojazdu do pracy lub stanowia srodek utrzymania .



                  • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 07.07.17, 19:52
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114881,22065561,melania-trump-uwieziona-w-hotelu-policja-z-hamburga-wzywa,,3.html

                    Kto tej glupiej pindzie w czerwonych portkach pozwolil wlazic na woz policji??

                    A potem pewnie wielki wrzask podnosi ze policja ja sila na dol sciagnela.

                    Tym bezmozgowcom naprawde sie wydaje ze im wszystko wolno .
                    • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 08.07.17, 07:05
                      U mnie wszystkie gazety sie rozpisuje, ze nasz PM przejechal sie limuzyna z Trumpem i Melania. Jak niewiele potrzeba aby AU bylo w blogostanie. Reszta informacji troche na drugim planie.
                      • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 09.07.17, 11:38
                        kan_z_oz napisała:

                        > U mnie wszystkie gazety sie rozpisuje, ze nasz PM przejechal sie limuzyna z Tru
                        > mpem i Melania. Jak niewiele potrzeba aby AU bylo w blogostanie. Reszta informa
                        > cji troche na drugim planie.
                        >

                        A ja myslalam ze to tylko nasz Duda swieci odbitym blaskiem Trumpa bo opowiadal ze Polska sie liczy, ze jest waznym krajem bo Trump ja odwiedzil :-)

                        • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 12.07.17, 05:31
                          Opublikowane pare godzin temu przez FR. Gazeta wymaga prenumeraty ale powinno udac sie przeczytac chociaz raz. W artykule opublikowane maile Jrn. Fake News?

                          www.afr.com/news/politics/world/donald-trump-jr-releases-email-chain-on-clinton-dirt-meeting-20170711-gx9d9c
                          • jutka1 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 12.07.17, 08:08
                            kan_z_oz napisała:

                            > Opublikowane pare godzin temu przez FR. Gazeta wymaga prenumeraty ale powinno u
                            > dac sie przeczytac chociaz raz. W artykule opublikowane maile Jrn. Fake News?
                            **********
                            Nie udało się, ale tutaj masz źródła. To nie jest fake news.

                            www.nytimes.com/2017/07/10/us/politics/donald-trump-jr-russia-email-candidacy.html?_r=0

                            www.reuters.com/article/us-usa-trump-russia-mood-idUSKBN19X02B
                            www.theguardian.com/us-news/2017/jul/11/donald-trump-jr-emails-full-text-russia-rob-goldstone
                            • jutka1 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 12.07.17, 08:38
                              jutka1 napisała:

                              > Nie udało się, ale tutaj masz źródła. To nie jest fake news.
                              >
                              > www.nytimes.com/2017/07/10/us/politics/donald-trump-jr-russia-email-candidacy.html?_r=0
                              >
                              > www.reuters.com/article/us-usa-trump-russia-mood-idUSKBN19X02B
                              > www.theguardian.com/us-news/2017/jul/11/donald-trump-jr-emails-full-text-russia-rob-goldstone
                              ************
                              I jeszcze tu:
                              www.bbc.com/news/world-us-canada-40560803?ocid=socialflow_facebook&ns_mchannel=social&ns_campaign=bbcnews&ns_source=facebook
                              • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 12.07.17, 11:46
                                Czekam na dalszy rozwoj. Watergate? Co myslisz?
                                • jutka1 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 12.07.17, 12:14
                                  kan_z_oz napisała:

                                  > Czekam na dalszy rozwoj. Watergate? Co myslisz?
                                  **********
                                  Nie wiem. Ale też czekam na rozwój.
                                • jutka1 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 13.07.17, 08:15
                                  Złożono wniosek o rozpoczęcie procesu usunięcia z urzędu:
                                  twitter.com/bradsherman/status/885192153777025033?t=1&cn=ZmxleGlibGVfcmVjc18y&iid=08f8d8b33a764c34a073700b17871b46&uid=3302895459&nid=244+285282312
                                  • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 13.07.17, 09:20
                                    Widzialam wlasnie.
                                    Nie chce aby wygladalo, ze 'poluje' na Trumpa bo nienawidze US. Osobiscie to mnie ogromnie niepokoi cala ta sytuacja.
                                    W szczegolnosci gdy z tresci majli jasno widac mieszanie Kremla w wyborach US.(Putin sie podobno zarzeka, ze nie mial nic wspolnego - co Trump znowu potwierdzil - czyzby chodzilo o opozycje kopiaca dolki pod Putinem?)

                                    Czy tez sam Trump komplenie nie jest w stanie odroznic zmyslonych historii od prawdziwych? "alternative facts"?

                                    Niepokojace, bo mocarstwo No1 oraz No2, gdzie reszta swiata moze sie przygladac, obgryzajac paznokcie w nadzieje, ze komus hamulce nie puszcza...

                                    Ciekawa jestem ogromnie co sama myslisz??
                                    • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 13.07.17, 09:59
                                      Biorac pod uwage to, co wlasnie stalo sie w Polsce, jakos nie potrafie sie ekscytowac amerykanskim impeachmentem.

                                      • maria421 "Cysorz to ma klawe zycie"... 14.07.17, 10:38
                                        https://bi.gazeta.pl/im/a8/11/15/z22092200IH,Pary-prezydenckie-Francji-i-USA-podczas-kolacji-w-.jpg
                                        • kan_z_oz Re: "Cysorz to ma klawe zycie"... 15.07.17, 03:33
                                          To rozwazania na nastepny watek. Moze zaloze watek teorii konspiracyjnych...? haha

                                          Patrze na to moje AU. Skarb panstwa nie ma pieniedzy na nic. Sa takie ciecia, ze czesc ludzi zaczyna przymierac glodem i to doslownie. AU nie mialo jeszcze ani jednego kryzusu od roku 1989. Poprzednie lata widzialy skrab panstwa z dodatnim saldem co roku i bez zadnych dlugow - srednio bylismy na plusie 15-20 miliarow/rok. Obecnie jestesmy w dolko powyzej 200 na minusie. Gdzie to wszystko idzie, gdy czlowiek zapierdala jak maly robocik, bez podwyzek, placac coraz wiecej za wszystko, pracujac coraz dluzej???

                                          Musi to byc wina swistakow. Wiadomo, ze swistak to bestia okrutna i wszystko chowa do dziupli. Nie mam wyjasnienia innego.

                                          Niemniej widze globalne zaostarzanie polityki poszczegolnych krajow zachodnich, gdzie coraz szybciej zaczynaja znikac prawa, ktore byly gwarantowane w ramach demokracji. Nie podoba mi sie zdarzanie w kierunku 'zamordyzmu', bo to tym jest juz tylko dyktatura.
                                          • kan_z_oz Re: "Cysorz to ma klawe zycie"... 15.07.17, 03:45
                                            Co powiesz na to zdjecie. Mnie przeszly ciarki po plecach jak zobaczylam...czarna wdowa i czarna panna mloda??

                                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/rarrF6xbIdsND5SdVX.jpg
                                            • maria421 Re: "Cysorz to ma klawe zycie"... 15.07.17, 12:13
                                              Kan, na to zdjecie powiem tylko ze tak Ivanka jak Melania sa zawsze piekne i eleganckie.
                                              • maria421 Narcyzm 07.01.18, 13:35
                                                jest przypadloscia wiekszosci wiodacych politykow.

                                                Na watku o MEMach Kan zacytowala Trumpa chwalacego sie wlasnym geniuszem. Jest to jeden z wielu dowodow na jego narcystyczna osobowosc.

                                                Trump nie jest w tym odosobniony. Przyklady politykow dotknietych narzyzmem jakie mi przychodza do glowy to :

                                                Berlusconi
                                                Erdogan
                                                Schulz
                                                Macron

                                                Wsrod polskich poslow absolutny prym wiedzie Tarczynski.

                                                Macie jeszcze jakies inne przyklady?

                                                • kan_z_oz Re: Narcyzm 07.01.18, 13:50
                                                  Z mojego podworka wychodzi, ze byl takowym dotkniety Kevin Rudd. Wiadomosc wyszla ostatnio od kolegi z partii. Obydwaj zreszta w lewicowej coby nie bylo, ze tylko prawica ma patologie.

                                                  Wedlug sprawozdan Beazlego, chec zadawalnia prasy byla tak obsesyjna, ze byly codzienne spotkania z takowa w celu uzyskania aprobaty. Wszystko to przeslonilo cel bycia PM kraju i tym samym robienia czegokkolwiek innego niz opracowywania codziennych zadan w celu podlizania sie mediom.
                                                  Wszystko sie wiec krecilo wokol Kevina...uniemozliwiajac z ww prace.
                                                • ewa553 Re: Narcyzm 07.01.18, 14:35
                                                  Macron narcyzem? Zaskoczylas mnie Mario. Co do Schulza to tez mam watpliwosci. To ze jest z siebie zadowolony to jeszcze dalekie od narcyzmu.
                                                  • maria421 Re: Narcyzm 07.01.18, 14:53
                                                    ewa553 napisała:

                                                    > Macron narcyzem? Zaskoczylas mnie Mario. Co do Schulza to tez mam watpliwosci.
                                                    > To ze jest z siebie zadowolony to jeszcze dalekie od narcyzmu.
                                                    >

                                                    Wszystkie niemieckie gazety donosily ze w swych mlodych latach Schulz , po tym jak nie zostal dopuszczony do matury , nie nadawal sie na pilkarza i popadl w alkoholizm, poddal sie 4 miesiecznej terapii "wegen Selbstüberschätzung".

                                                    Miedia nie pisza ze to narcyz, ale ze "egoman"

                                                    O Macrona narcyzmie mozna znalezc we francuskich mediach.




                                                  • ewa553 Re: Narcyzm 07.01.18, 15:02
                                                    w mlodych latach mial z tym problem, ale Ty mu to jeszcze wypominasz? Wstydz sie Maryska.
                                                  • maria421 Re: Narcyzm 07.01.18, 15:40
                                                    ewa553 napisała:

                                                    > w mlodych latach mial z tym problem, ale Ty mu to jeszcze wypominasz? Wstydz si
                                                    > e Maryska.

                                                    Problem z alkoholizmem mial, to jest ogolnie znany fakt z jego zyciorysu, problem z "Selbstüberschätzung" ma do tej pory.
                                                    Nie wiem dlaczego mialabym sie wstydzic pisac tu to, co mozesz w kazdej mainstreamowej niemieckiej gazecie przeczytac.

                                                  • kan_z_oz Re: Narcyzm 08.01.18, 02:42
                                                    Co ma alholizm wspolnego z narcyzem?
                                                  • maria421 Re: Narcyzm 08.01.18, 09:00
                                                    kan_z_oz napisała:

                                                    > Co ma alholizm wspolnego z narcyzem?

                                                    Chyba nic.
                                                    Martin Schulz jest "suchym alkoholikiem" , czego on sam nie ukrywa, wiec nie wiem dlaczego Ewa uwaza ze powinnam sie wstydzic o tym pisac.

    • ania_2000 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 08.01.18, 21:08
      impresja po ogladnieciu wczorajszych Golden Globes:
      Oprah zostanie naszym nowym prezydentem w 2020 :)
      • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 10.01.18, 23:55
        like :)
        • minniemouse Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 11.01.18, 01:52
          ditto :)
          • maria421 Trump 15.05.18, 08:14
            przeniosl ambasade USA do Jerozolimy, czyli spelnil to, co postanowil Kongres ponad 20 lat temu, i do czego zaden inny prezydent nie mial odwagi. Zaznaczyc nalezy ze przeniosl ambasade do zachodniej czesci Jerozolimy, wiec do czesci, ktora we wszystkich planach podzialu miala pozostac izraelska.

            Hamas zareagowal w jedyny sposob w jaki potrafi reagowac, czyli wysylajac mase potencjalnych "shahidow" z Gazy do szturmu na granice izraelska, IDF odpowiedzialo ogniem, Hamas ma to, czego chcial, czyli zwyciestwo w wojnie propagandowej i podtrzymanie schematu- straszny Izrael i USA, biedne palestynskie ofiary.



            • maria421 Re: Trump 15.05.18, 08:15
              Czy to, ze Kim Jong-un ostatnio zrobil sie taki pokojowy, to nie jest po czesci zasluga Trumpa? :-)
              • kan_z_oz Re: Trump 15.05.18, 09:02
                Mario, Azja ma w nosie Trumpa oraz caly zachod juz od dawna. Nic nie jest zasluga Trumpa. Bylo wiadomo, ze Kim sie dogada z Korea Poludniowa, Chinami oraz Putinem. Kim nie stal sie 'pokojowy' tylko dostal wskazowki od Korei Poludniowej oraz Chin aby zmienil taktyke, na pokojowa spiewke. Nic nie zmieni faktu, ze Chiny, obydwie Korea oraz Rosja wydaly w ostatnich latach miliardy na zbrojenia.
                Europa w porownaniu - zero.

                Azja tez bardzo dobrze pamieta lata 90-te gdy US zawalilo ekonomie Thaliandii pogloskami o slabosci waluty oraz ekonomii. Spowodowalo to kryzys w calej Azji, gdzie polecialy waluty nawet w stabilnym Singapurze. Od tego czsu Azja siedzi cicho i swoje robi. Sie zbroi, inwestuje w technologie i ma w duszy cala demokracje, wolnosc oraz inne zachodnie mrzonki. Maja swoje dziedziczne stanowiska PM oraz calkowita monarchie.

                Trump szuka zaczepki. Nie daje sie w Azji bedzie w Izraelu lub w krajach Europy Wschodniej jesli takie dadza sie sporowakowac.

                Nic wiec nie rozwiazal. Wzmocnil Azje. Proponuje Ci abys sobie zafundowala wycieczke do Azji aby zobaczyc jak wyglada postep w porownaniu z dlugim zastojem w US i Europie.
                • maria421 Re: Trump 17.05.18, 09:22
                  Kanie, podobno zdjecia satelitarne wykazaly jakies niezwykle sytuacje wskazujace na duze problemy w bazie atomowej w Korei Pn. , co w polaczeniu z pogrozkami Trumpa, moglo spowodowac nagle "otwarcie sie " Kim Jong-una.

                  Piszesz ze "Trump szuka zaczepki". Ja sklaniam sie ku stwierdzeniu, ze w niektorych przypadkach lepsza taktyka jest demonstrowanie sily niz miekka dyplomacja.
                  Obama stosowal taka miekka dyplomacje, pusta gadke o "czerwonej linii" ktorej Asad nie moze przekroczyc. Asad (jezeli to on uzyl broni chemicznej) te "czerwona linie" przekroczyl, Obama nie zareagowal...

                  Oczywiscie Obama odziedziczyl po Bushu trudna sytuacje na Bliskim Wschodzie, ale Trump po 8 latach Obamy odziedziczyl jeszcze gorsza schede w tym rejonie.


                  • kan_z_oz Re: Trump 17.05.18, 11:12
                    Mario, region jest scisle monitorowany przez Chiny, Rosje, Koree Poludniowa oraz Japonie.
                    Chiny sa glownym dostawca dla Kima, majac gdzies od lat nakazy/zakazy, wlaczajac te miekkie Obamy, jak i te "twarde" Trumpa.

                    No wlasnie pogrozki Trumpa. Minal rok i 4 miesiace od zaprzysiezenia Trumpa, i tylko mamy pogrozki. Trump zerwal TPT i po tym jak kraje postanowily z takowym pojsc naprzod, nastepnie powiedzial, ze moze sie przylaczyc.
                    Zaczal kadencje od gratulacji PM Taiwanu jako niezaleznego panstwa i Chiny wydaly nakaz dla wszystkich linii lotniczych aby usunely ze swoich stron netowych jakkiekolwiek insynuacje, o odrebnosci Taiwanu jesli chca latac do Chin. Prawie wszystkie juz poprawily.

                    Krytyka budowy baz wojskowych na spornych wyspach. Chiny maja to gdzies i obecnie dalej kontynuuja budowe, jeszcze szybciej niz za Obamy.
                    Syrii nie rozwiazal Obama. Nie rozwiazal tez Trump, bo Putin nie odda kontroli swojego podworka US. Stoi gdzie bylo od lat.

                    Kim sie wyraznie wypowiedzial, ze nie pozbedzie sie broni nuklearnej.

                    W tej chwili to ta twarda reka zamienila sie tylko w duza buzie, gdzie malo kto slucha czym Trump znowu zagrozi. Widzisz jakas akcje?

                    Trump zrobil z Zachodem to co Kaczynski w Polsce, podzielil zachod na frakcje. Juz szybciej uwierze, ze Putin, Xi-Jinping cos zrobi z problem jesli Korea takowe ma.
                    • maria421 Re: Trump 17.05.18, 13:50
                      Kanie, jezeli pogrozki wystarcza (np. zeby Kim Jong-un zmiekl), to akcje sa niepotrzebne.

                      Pytasz czy widze akcje Trumpa- jedna jest przeniesienie ambasady USA do Jereozolimy, druga zerwanie dealu atomowego z Iranem.
                      Przyznaje, Trump zrobilby lepiej, gdyby potrafil przewidziec czy jego akcje (np. jak ta o zakazie wjazdu do USA osob z 7 krajow muzulmanskich) nie zostala podwazone przez ameryksnskie sady.

                      Nie wiem co masz na mysli mowiac ze Trump podzielil Zachod. Nie podzielil NATO, a UE zaczela sie dzielic zanim Trump doszedl do wladzy . Brexit byl wczesniej niz ostatnie wybory w USA. Najwieksza role w dzieleniu UE odegrala i tak Angela Merkel.

                      • kan_z_oz Re: Trump 18.05.18, 00:55
                        Przeniesienie ambasady do Jerozolimy jest pustym gestem. Chodzi przeciez o to by ta ostatnia stala sie stolica Izraela. Nie sadze aby do tego doszlo, bo US musialo by zaistalowac powazne sily militarne aby wesprzec Izrael, a to znaczy duzo $$. Izrael ze swoja ponad 6 milionowa populacja nie jest w stanie obecnie sam bez pomocy zachodu do tego doprowadzic.
                        NATO jest glosno szczekajacym burkiem, ktoremu juz dawno wypadly zeby. Przez ostatnie 20 lat Chiny, Rosja, Korea sie zbroily i (zwroc uwage, ze do konca nikt nie wie ile tej broni tak naprawde posiadaja) NATO sie rozbrajalo.
                        Chiny zaczely ostatnio negocjacje z Vanuatu (2-3 godziny od AU) na pozwolenie budowy nastepnej bazy militarnej.

                        Trump chce od NATO i EU konkretow - wojska i militarnego wsparcia. Sadze, ze bedzie gotowy dojsc do porozumienia z kazdym (wlaczajac Chiny), kto mu bedzie pasowal, majac NATO gdzies co glosno i wyraznie mowil wiele razy. Widac to wlasnie na przykladzie zerwania nuklearnego porozumienia z Iranem. Co dalej? Moga sobie produkowac ile wlezie? Dostana uran od Indii, ktory przedostaje sie przez Pakistan prosto z kopalnii australijskiego NT.
                        Ech, Mario. Australia jest w Azji.
                        • minniemouse Re: Trump 18.05.18, 01:50
                          Jezus, jeszcze dwa lata meki z tym chwiejnym pajacem :(

                          Minnie
                        • maria421 Re: Trump 19.05.18, 15:39
                          Kanie, ambasada USA zostala przeniesiona do zachodniej Jerozolimy, ktora we wszystkich planach utworzenia dwoch panstw ma pozostac izraelska.

                          W 1995 roku Kongres USA zatrwierdzil Jerusalem Embassy Act, wedlug ktorego ambasada USa miala zostac przeniesiona do Jerozolimy do 1999 roku. Trump wypelnil wiec to, co postanowil Kongres ponad 20 lat temu.

                          Oczywiscie ze po prawie 70 latach istnienia NATO nie jest juz tym, czym bylo kiedys, ale nie dlatego ze samo NATO sie oslabilo, lecz dlatego ze przez ten czas inni sie zbroili na potege.
                          • maria421 Wloski eksperyment 25.05.18, 08:53
                            Po ostatnich wyborach wydawalo sie ze Wlochy znalazly sie w sytuacji bez wyjscia. Co prawda koalicja centro-prawicowa zdobyla najwiecej glosow, ale zadna z partii tworzacych te koalicje nie zdobyla tylu glosow co partia konkurencyjna. Na poczatku wydawalo sie ze zaden kompromis nie jest mozliwy, ze konieczne beda nowe wybory, niosace niebezpieczenstwo ze ich wynik sie powtorzy. Tak wiec, wbrew wszelkim przewidywaniom, rywale postanowili sie porozumiec. Kazdy z nich zrezygnowal z wlasnych wodzowskich ambicji na rzecz kompromisu. Tym kompromisem ma byc bezpartyjny premier Conte. Zobaczymy co z tego wyjdzie, jak dlugo ten rzad sie utrzyma.
                            Poniewaz wloskie rzady sa z natury krotkotrwale (wyjatkiem rzad Berlusconiego), to ten rzad raczej nie zrealizuje socjalistycznych obietnic M5S :-) Mam nadzieje ze jednak troche zamaci w Europie w sprawie ochrony jej zewnetrznych granic.

                            Pozyjemy , zobaczymy.
                            • maria421 Re: Wloski eksperyment 28.05.18, 11:37
                              Wloski eksperyment okazal sie niewypalem. Zobaczymy co dalej wymysla.
                              • maria421 Re: Wloski eksperyment 05.06.18, 10:58
                                Wloski eksperymant jednak ruszyl, Wlosi maja rzad, zobaczymy na jak dlugo i co z tego wyjdzie.

                                • maria421 Re: Wloski eksperyment 23.06.18, 10:12
                                  Wloski eksperyment moze przyczynic sie do upadku Merkel i oby tak sie stalo.

                                  Zaczelo sie od tego ze nowy wloski rzad odmawia wejscia do wlasnych portow statkom NGO (Aquarius i Lifeline) zbierajacych prawie z libijskich wod terytorialnych migrantow z Afryki i przewozacych ich do Wloch. Przyjmuje tylko wlasne statki z uratowanymi migrantami na pokladzie, lub statek marynarki USA.

                                  Nalezy wspomniec, ze bandiera statkow NGO jest .... nieokreslona. Lifeline podaje ze jest zerajestrowany pod holenderska bandiera, Holandia dementuje, wiec jest to statek piracki... Wlosi oglosili ze owszem, wpuszcza Lifeline do portu, zezwola migrantom na zejscie na lad, ale statek skonfiskuja jako przemytniczy.

                                  W Europie pierwszy oburzyl sie Macron, czyli prezydent kraju ktory bezwarunkowo odsyla do Wloch migrantow koczujacych na granicy w Ventimiglia i ktory tez nie wywiazal sie z obowiazku przyjecia jakiejs tam kwoty z relokacji.

                                  Natomiast niemiecki minister spraw wewnetrznych, Seehofer , pochodzacy z bawarskiej CSU dostal wiatru w zagle i zagrozil Merkel zerwaniem koalicji jezeli ona nie zgodzi sie na to, zeby niemiecka policja odsylala na granicy azylantow juz rejestrowanych w innych krajach UE. Seehofer nie chce nic innego jak tylko stosowania juz istniejacego prawa.
                                  Merkel natomiast upiera sie przy jej chorej koncepcji otwartych granic i stawia na "wspolne europejskie rozwaiazanie".
                                  Ta sama Merkel, ktora 3 temu podjela sama, nie pytajac nikogo o zgode, decyzje wpuszczenia masy niekontrolowanych migrantow do Niemiec, teraz mowi o "wspolnym europejskim rozwiazaniu"..... , ktorego zreszta przez 3 lata nie potrafila znalezc.

                                  Zobaczymy co z tego wyjdzie.
                          • kan_z_oz Re: Trump 25.05.18, 10:35
                            Dziekuje Mario za wyjasnienie. Ciekawe to.
                            • kan_z_oz Raport polityczny z Australii 03.06.18, 04:15
                              Ozyl cyrk z bylym zastepca PM Australii, Barnaby Joyce. Para po miesiacach protestow aby prasa i media sie odczepily od spraw prywatnych zdecydowala sie sprzedac historie swojej milosci za jedyne 150K do TV. Podobno w jedynym i niepowtarzalnym 'tell you all' wywiadzie, ktorego nie ogladalam, i zamiaru ogladac nie mam. Ziew.

                              Z jakiegos powodu odzyla sprawa lapowek od chinskich mega miliarderow dla naszych partii politycznych i politykow. Wlasna partia wola o usuniecie Boba Carra (byly i dlugoletni PM stanu NSW) za pobieranie lapowek. Nie rozumiem tylko dlaczego dopiero teraz?
                              Facio sie nigdy nie kryl, ze jest sponsorowany w linii prostej przez narodowa chinska partie, gdzie w linii prostej juz dawno wyszlo, ze dziala na szkode calego stanu i w tym Sydney.

                              Jest tylko odpowiedzialny za calkowity 'fuck up' calego transportu w Sydney. Slynal tez z przmowien do swojej partii, gdzie nakazywal wszystkim aby najbardziej dbali o swoje wlasne kieszenie obiecujac plebsowi wszystko i robiac swoje.

                              No coz, obiecal metro i pociag do polnocno-zachodniej czesci Sydnej, ktory oczywiscie nigdy nie powstal, jako metoda transportu dla osiedla wielkosci Kanberry do cetrum. W tym samym czasie podpisal zgode na budowe autostrady, ktora w momencie oddania byla zbyt waska. Kontrakt budowy autostardy wykluczyl budowe torow, ale wykonawca przez nastepne 5 lat ja poszerzal powodujac armageron dla wszystkich podrozojacych takowa.

                              Szczerze mowiac to ja chcialaby widziec Pana Carra podrozujacego codziennie wlasnie ta autostarda w godzinie szczytu, uiszczajacego oplaty za przejazdy pochodzace tylko z normalnej emerytury, ktora przysluguje kazdemu, kto nie ma wlasnych oszczednosci. Jestem pewna, ze plakalby i bil sie w piersi bez przerwy za krzywdy wyrzadzone...haha

                              Banki. CBA od miesiecy ma problemy. W zeszlym roku wyszlo, ze prali brudne pieniadze pochodzace glownie z narkotykow, przestepstw oraz dzialalnosci terrorystycznej. Przyjeli ponad 56,000 podejrzanych gotowkowych wplat, ktore powinny byly zostac zgloszone natychmiastomo do policji federalnej. Spawie leb ukrecono. CEO nie swiadom a plebs czyli pracownicy przyjmujacy wplaty byli instruowani przez krolika Bunny.

                              Obecnie sie okazalo, ze Ci sami pracownicy i juz teraz wiekszosci bankow tutejszych otwierali od lat lipne konta bankowe dla dzieci w ramach realizowania swoich celow miesiecznych. Sa juz nowi CEO's wiec oczywiscie sa nieswiadomi tych praktyk.

                              Wyszlo tez, ze wiekszosc doradcow finansowych w tych bankach nie tylko pobierala oplaty za uslugi, ktorych nie swiadcza ale tez dziala na szkody klientow, najnormalniej kradnac pieniadze z ich kont lub bez ich wiedzy inwestujac w lipne historie. Niewiedza CEO's w temacie tutaj okazala sie niemozliwa do udowodnienia bo wyszla cala seria mejli, ze nie tylko wiedzieli ale doradcow kryli. Poleciala jedna glowa tylko i tylko zenska. Wydaje sie tez, ze tylko dlatego, ze zenska, bo takowa do klubu meskiego nie moze przynalezec.

                              Jest tez dochodzenie kryminalne za dzialalnosc karteli (ANZ). Wydano papiery, ktora nastepnie w calosci sprzedano do Citi, Deuche, JP Morgan po zanizonej cenie w celu zebrania wiekszych $$.
                              Kary za taka dzialanosc sa do 10 lat pierdla, 420K dla osob indywidualnych oraz 10 milionow za kazda tranzakcje, czyli duzo nizsze niz pieniadze, ktore mozna zarobic. Problem wiec moze byc tylko z tym pierdlem, ktory w przypadku politykow mozna zamienic na areszt domowy.

                              Stwierdzenie, ze banki to mafia w przypadku mojego pieknego i slonecznego kraju nie sa wiec zadna matafora. Patrze co z tego wyjdzie...cale szczescie, ze chociaz pogoda dopisuje.
                              • kan_z_oz Re: Raport polityczny z Australii 03.06.18, 09:03
                                Zapomialam dodac, ze ta wywalona z pracy Pani o ktorej wyzej napisalam narazila sie tutajszemu meskiemu swiatu finansowemu.
                                Narazila sie swoim wygladem. Jest blondynkom...rece opadaja.
                                • kan_z_oz Re: Raport polityczny z Australii 05.06.18, 12:18
                                  Zaczynaja spadac tutaj meskie glowy.

                                  "The Australian Competition and Consumer Commission has charged ANZ Bank, Citigroup and Deutsche Bank with criminal cartel offences following an investigation.

                                  Senior executives John McLean, Itay Tuchman and Stephen Roberts of Citigroup, Michael Ormaechea and Michael Richardson formerly of Deutsche Bank, and Rick Moscati of ANZ have also been charged with criminal offences".
                                  • kan_z_oz G-7 11.06.18, 11:56
                                    Ktore spadlo z G-8 do G-7 po wykluczeniu Rosji.
                                    Wyglada, ze po ostatnim spotkaniu w Kanadzie zostanie G-6.
                                    Pretensje obecnie o deficyt US w imporcie/eksporcie (trade deficit) do EU oraz Japonii...haha...dobre.

                                    Prezydentura walki ze wszystkimi - zobaczymy co wyjdzie.
                                    Mnie przypomina Kaczke, gdzie kazdy go atakuje.
                                    • maria421 Donald Trump i Kim Jong-un 12.06.18, 09:01
                                      sie dogadali?

                                      Cokolwiek by z tego wyszlo czy nie wyszlo, jest to historyczne wydarzenie. Zobaczymy.
                                      • kan_z_oz Re: Donald Trump i Kim Jong-un 14.06.18, 04:32
                                        Wedlug twierdzen obywdu - sie dogadali. US trwierdzi, ze Kim sie rozbroi w 30 miesiecy w zamian za zapewnienie ochrony US. Zobaczymy tez co Kim bedzie nastepnie musial zrobic?
                                        Domyslam sie tylko, ze jak juz Panowie stana sie kumplami to zaczna handel w ramach zmniejszania deficytu handlowego US.
                                        • kan_z_oz Wojna ekonomiczna 18.06.18, 05:19
                                          Ciekawy artykul. Po angielsku tylko.

                                          Chiny budujace nowy uklad ekonomiczny angazujacy 70 krajow. Widac cala zjednoczona Azje (wyjatek NKorea), wlaczajac Rosje. 40% globalnego GDP. Szlak jedwabny z czasow MarcoPolo, Szlak antarktyczny, szlak morski. Wschod kontra Zachod.

                                          www.brisbanetimes.com.au/world/asia/china-s-trillion-dollar-project-changing-the-world-20180618-p4zm4k.html
                                          • kan_z_oz Re: Wojna ekonomiczna 22.06.18, 02:45
                                            Artykuly w temacie projektu Chin juz codziennie w kazdej prasie. Wskazuje to tylko na wyrazne zaniepokojenie modelem chinskiej partii komunistycznej.

                                            Model jest prosty. Chiny udzielaja pozyczek na projekt, ktory wedlug ich prognoz jest potrzebny. Nastepnie chinskie firmy sprowadzaja do danego kraju cala sile robocza (chinska), ktora zdala test 'wzorowego obywatela'. Sprowadzaja tez wszystkie materialy potrzebne na budowe (z Chin).

                                            Wzorowi obywatele sa oddanymi i slepo podazajacymi pracownikami. Sa zakwaterowani w barakach robotniczch zbudowanych jak najblizej miejsca pracy by nie tracili czasu na zajecia inne niz praca. Nie istnieje 8-godzinny dzien roboczy, wolne, chorobowe, urlopy czy inne demokratyczne pomysly. Nie ma kompensacji, odszkodowan, ustalonych wynagrodzen ani praw czlowieka. Jest mrowka-pracownica, ktora przewaznie sie wyeksploatuje. Jest bardzo szybko zastapowana przez nastepna.

                                            Alternatywa jest, ze nieposluszny obywatel wraca do Chin, gdzie nie ma dostepu do paszportu, dobrze platnej pracy, poslac dzieci do prywatnej szkoly, do pozyczki czy zakupu mieszkania. Nie ma prawa do korzystania z hotelu i wakacji.
                                            Caly sekret dlaczego chinski komunizm jest tak wydajny...

                                            U mnie ostatnio podpisala Papua Nowa Gwinea. Ma sie dolaczyc reszta wysp pacyficznych.

                                            PiS i reszta bylej Europy Wschodniej juz dawno dolaczyly.
    • maria421 Trump czyli jak sie tworzy fakty 23.06.18, 10:19
      Ostatnio na wszystkich kanalach TV obrazki dzieci nielegalnych imigrantow do USA rozdzielone od rodzicow i trzymane w osobnych obozach i wielkie oburzenie na tego paskudnego, poznawionego wszelkich ludzkich odrochow rasiste Trumpa...

      Okazalo sie ze obrazki pochodza z roku 2014 (kto wtedy rzadzil i dlaczego wtedy sie takim stanem rzeczy nie oburzano?) , a samo prawo zezwalajace na rozdzielenie dzieci od rodzicow umieszczanych w wiezieniu jest z lach 70 tych...

      Trump ma to naprawic, zaangazowala sie w to sama First Lady, wiec w sumie szum medialny sie przydal.

      • kan_z_oz Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 24.06.18, 03:17
        Mario, First Lady na okazje ubrala sie w kurtke Zary z napisem na plecach "I really don't care, do U".
        Kurtka jest w obiegu dla zbuntowanaych 12-to latek, ktorym wiekszosc rodzicow nie pozwolilaby takowej nosic, wlasnie na napis.
        Jak na byla modelke i osobe, ktora jest w stanie odroznic dobre ubranie od zlego, to u mnie wszystkie gazety sie pytaly co Pierwsza Dama chce wlasciwie powiedziec?
        Rozumiem, ze z jakichs powodow Dama postanowila nie wyprodukowac zadnego glosu z siebie. Dla mnie nie musi go produkowac.

        Jak ktos jest Piersza Dama to niech sie zachowuje, bo maniery i dobre wychowanie jeszcze obowiazuja. Infantylne zachowanie.

        W tym momencie to mnie sie podobal Makron, ktory zrugal nastolatka i nakazal sie nazywac Sir.
        • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 24.06.18, 08:23
          Kanie, dla mnie jest wazne ze amarykanska First Lady zajela jednoznaczne stanowisko w sprawie dzieci oddzielonych od rodzicow, a nie to jaki napis widnial na jej kurtce. Oczywiscie wybor kurtki nie byl przypadkowy, choc nie wiem czy message trafil akurat do tych, do ktorych byl przeznaczony.

          Macron mial racje ze zrugal nastolatka zwracajacego sie do prezydenta per "Manu" . Obawiam sie jednak, ze i to przeslanie trafilo w proznie.
          • minniemouse Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 24.06.18, 11:31
            no prosze, ja tez poruszylam obie te kwestie na SV. dziwie sie ze wiekszosc nie rozumie iz w dalszym ciagu "jak cie widza tak cie pisza" - jest wazne i obowiazuje. a juz szczegolnie na arenie swiatowej.
            pierwsza dama, coz, nie grzeszy zbytnia inteligencja. a juz na pewno nie taktem. moze chciala wzbudzic kontrowersje, kto ja tam wie, ale tragedii rozdzielonych rodzin i cierpiacych dzieci do tego sie po prostu nie wykorzystuje. trzeba miec pewien umiar i rozsadek.
            I tez bije brawo Macronowi. nie rak dawno zalozylam watki na SV o wychowywaniu i SV w przedszkolu (czy warto nalozyc obowiazek w szkolach) gdzie sugerowalam iz nastapil upadek dobrego wychowania.
            m.inn dlatego ze nie ma komu uczyc mlodziezy jak nalezy sie zachowywac. bo sami rodzice juz nie wiedza.
            i prosze bardzo, nareszcie ktos sie znalazl kto wie jak i uczy. wielka szkoda tylko ze nie ma komu pouczyc Melanii.

            Minnie
            • kan_z_oz Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 24.06.18, 13:06
              Mario, dla mnie to juz moze do konca w tej kurtce pozostac i nosic ja na wszystkie inne panstwowe okazje jako pierwsza dama. Gdybym ja sobie taka kurtke jako sprzatataczka u siebie zalozyla i zjawila sie z czyms takim na plecach to wiekszosc klientow poprosila by mnie grzecznie abym wiecej nie przychodzila. Jest to brak respektu i niestosowne ubranie do pracy. Melnia byla z wizyta czyli w pracy a nie na koncercie rokowym.

              Na tym watku nieco wyzej piersza dama u papieza jest wystrojona ponad okazje w calosci na czarno wlaczajac woalke zakrywajaca twarz. Dlaczego sobie kurtki z niestosownym napisem nie zalozyla? Dzieci meksykanskie wiadomo. Mozna goowno sobie na plecy zalozyc i przy tej okazji protestowac swoje niezadowolenie z prasy. Mozna sie tez oczywiscie pozniej dziwiac, ze takowa zrobila zdjecia. Pewnie, ze mozna sie cieszyc iz po ponad 1.5 roku wreszcie zajela stanowisko w jednej sprawie. Jak tak dalej pojdzie, to do konca kadencji moze nawet zaczac mowic.

              Przypominaja mi sie slowa "Polacy nie gesi i swoj jezyk maja".
              Kobiety tez nie gesi ale w tym przypadku maz musial wyjasnic przeciwko czemu Melania protestuje.
              • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 24.06.18, 17:19
                Macron slusznie zareagowal na to ze jakis nastolatek zwrocil sie do niego per "Manu".

                Jednoczesnie nie przeszkodzily mu zupelnie niepasujace do Palacu Elizejskiego stroje tych gosci :

                https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/36064454_1906567432734503_4716099211718819840_n.jpg?_nc_cat=0&oh=f31690f23effbd76cc33242676795cb9&oe=5BA334FA
                • minniemouse Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 24.06.18, 23:25
                  rzeczywscie, jak mozna pozwolic zeby tam tanczyli "synowie emigrantow, czarni i homoseksualisci".

                  M.
                  • kan_z_oz I don't really care 25.06.18, 00:38
                    Chodzi o nieco wiecej niz stroje czy sama kurtke. Chodzi o podejscie do innych, swojej pracy, rodziny, znajomych czyli zycia.

                    Idziesz do restauracji gdzie usadza cie w przeokropnym miejscu kelner, ktore don't care. Nie dlatego, ze nie ma lepszych miejsc czy miejsce jest zupelnie zarezerwowane tylko jemu sie akurat nie chce szukac wiec sadowi ludzi, gdzie wiem, ze z cala pewnoscia ktos bez rezerwacji nie zostanie usadowiony. Jedzenie konsumowane jest przyrzadzone przez kucharza, ktory don't care. Czlowiek ma wiec wzdecia i generalnie czuje sie chory od posilku, ktory lezy mu niczym cegla na zoladku, pomimo, ze dwa tygodnie temu zjadl niby to samo i bylo pyszne.

                    Na parkingu, ktos kto don't care zaparkowal tak blisko linii, ze bedac nawet bardzo chudym czlowiek musi wykonywac nadludzkie akrobacje by wczolgac sie do samochodu. Wracajac w smutnym nastroju do chalupy, na tyle samochodu siedzi jakies wkoorwione zwierze probujac czlowieka zepchnac z jezdni. Niby 60km/h ale jak widac moje 60 jest inne niz 60 tego z tylu, ktory don't care bo jezdnia jest jego. I tak dalej...

                    A sumie to dlaczego Melania don't care??? Znodzilo sie zycie w penthousie? ogladanie Barona bawiacego sie na trawniku bialego domu? Przymierzanie sukienek Versaci?...niech sie przeprowadzi do trailer park jako najlpesze rozwiazanie aby sobie poprawic nastroj oraz perspektywe, ze jesli obecnie jej cos nie pasuje to juz kuzwa mac nic jej wiecej nie pomoze w tym zyciu.

                    Odnosnie zdjecia. Nie przepadam za strojami ale wizyta chyba oficjalna nie jest? Ludzie wygladaja poza tym za zadowolonych i takich, ktorzy DO CARE. Najwazniejsza roznica moim zdaniem.
                    • maria421 Re: I don't really care 25.06.18, 09:20
                      Kanie, Melania i tak ma przerabane, bo jako zona znienawidzonego Trumpa, cokolwiek by zrobila czy nie zrobila, bedzie zle.
                      Dala jednoznaczny statement w sprawie rozdzielania dzieci od rodzicow, pojechala odwiedzic oboz takich dzieci w Teksasie, ale media koncentruja sie na tym ze miala tania kurtke z Zara z napisem "I don´t really care".

                      Zalosne.
                      • kan_z_oz Re: I don't really care 25.06.18, 13:44
                        Nie zgadzam sie. Ja ja lubie. Chcialabym uslyszec co ma do powiedzenia. Mysle, ze ludzi majacych dla niej duzo sympati jest duzo na calym swiecie. Napis na kurtce moim zdaniem pownien byc " dbam o dzieci, nie dbam o media pradukujace fake news".
                        Melania nie jest ofiara. Pierwsza dama ma wystarczacy arsenal doradcow oraz $$ aby sobie zafundowac odpowiednia kurtke, kampanie oraz tekst by zaadresowac media. Stwierdzenie, ze ma przerabane z powodu meza jest niemadre. Maz ma przerabane z powodu bycia jerk. Ona moze byc gwiazda.
                  • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 09:06
                    minniemouse napisała:

                    > rzeczywscie, jak mozna pozwolic zeby tam tanczyli "synowie emigrantow, czarni
                    > i homoseksualisci".
                    >
                    > M.
                    >
                    Ach, oczywiscie, "synom emigrantow, czarnym i homoseksualistom" po "prostu sie nalezy " zeby sie lansowac z prezydentem w Palacu Elizejskim, a i prezydentowi nie szkodzi sie z nimi lansowac. Ciekawe czy oni tez go tytulowali per "Manu" i jaka byla jego reakcja.
                    • xurek Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 09:40
                      jestem pewna, ze Macron nie jest pierwszym prezydentem pozujacym z artystami, a Ci zazwyczaj wygladaja alternatywnie.

                      Zupelnie co innego polityk obnoszacy sie z haslem "I don't care". Jest to moim zdaniem dokladna odwrotnosc tego, co polityk (a takim jest rowniez zona prezydenta, chyba z zdedyduje sie nie wystepowac publicznie) powinien soba reprezentowac. Melania jest moim zdaniem bezmyslna, niespecjalnie madra i malo przewidujaca a prasa potrzebuje czegos, czym jest w stanie zwiekszyc sprzedany naklad.

                      Dla mnie Trump to najbardziej niemoralny, szowinistyczny, megalomanski i "cwaniacki" prezydent jakiego USA dotad mialy a Melania ma z wszystkich pierwszych Dam najmniej klasy. Ale sa tez z pewnoscia jedna z najbardziej "rozrywkowych" prezydenckich par.
                      • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 10:55
                        xurek napisała:

                        > jestem pewna, ze Macron nie jest pierwszym prezydentem pozujacym z artystami, a
                        > Ci zazwyczaj wygladaja alternatywnie.

                        Alternatywnie to moze wyglada Elton John w niektorych swoich kostiumach, ci wygladaja po prostu wulgarnie

                        www.youtube.com/watch?time_continue=72&v=21-yQ7rPmQI

                        • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 11:35
                          maria421 napisała:

                          > > jestem pewna, ze Macron nie jest pierwszym prezydentem pozujacym z artyst
                          > ami, a
                          > > Ci zazwyczaj wygladaja alternatywnie.
                          >
                          > Alternatywnie to moze wyglada Elton John w niektorych swoich kostiumach, ci wyg
                          > ladaja po prostu wulgarnie
                          >
                          > www.youtube.com/watch?time_continue=72&v=21-yQ7rPmQI
                          >

                          Znalazlam jeszcze to samo zdjecie z cytatami z niektorych utworow (nie wiem czy akurat tego zespolu, czy innych) wykonywanych w czasie tego "Swieta Muzyki" w Palacu Elizejskim. To samo znalazlam na video, ale nie wiem jak wkleic URL :

                          https://pbs.twimg.com/media/DgdDwXXUcAE6n1S.jpg:large
                          • xurek Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 12:56
                            jak to mowia de gustibus.....
                            • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 13:30
                              xurek napisała:

                              > jak to mowia de gustibus.....

                              To mozna tez odniesc do kurtki Melanii Trump, prawda? :-)



                              • maria421 Zmierzch Merkel? 25.06.18, 13:51
                                Juz nawet w niemieckiej panstwowej telewizji mowia ze powinna ustapic :

                                www.tagesschau.de/kommentar/merkel-eu-gipfel-119.html
                                Niestety, obawiam sie sama z wlasnej woli nie ustapi.
                                • xurek Re: Zmierzch Merkel? 25.06.18, 14:31
                                  w nastepnych wyborach na pewno juz nie przejdzie, w sumie to ja podziwiam, zrobila na pewno kawal dobrej roboty, ale jak wiekszosc ludzi na swieczniku nie potrafila odejsc na czas.
                              • xurek Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 14:30
                                owszem, jezeli chodzi o kroj i kolor to tak, nie jednak o jednoznaczny statement, ktory nie jest ubiorem, tylko przeslaniem...
                              • minniemouse Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 03:24
                                maria421 napisała:
                                jak to mowia de gustibus.....
                                >
                                > To mozna tez odniesc do kurtki Melanii Trump, prawda?


                                jakby ubrala ja idac na dyskotete, to tak. problem w tym ze zalozyla ja idac z wizyta do rozdzielonych dzieci.

                                Minnie
                                • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 27.06.18, 10:21
                                  minniemouse napisała:

                                  > maria421 napisała:
                                  > jak to mowia de gustibus.....
                                  > >
                                  > > To mozna tez odniesc do kurtki Melanii Trump, prawda?

                                  >
                                  > jakby ubrala ja idac na dyskotete, to tak. problem w tym ze zalozyla ja idac z
                                  > wizyta do rozdzielonych dzieci.
                                  >
                                  > Minnie
                                  >
                                  Jak sie muzycy i tancerze ubieraja na otwarte koncerty, to ich sprawa, ale ten koncert byl w Palacu Elizejskim przez prezydentem.

                    • minniemouse Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 04:13
                      maria421 napisała:
                      Ach, oczywiscie, "synom emigrantow, czarnym i homoseksualistom" po "prostu sie nalezy " zeby sie lansowac z prezydentem w Palacu Elizejskim, a i prezydentowi nie szkodzi sie z nimi lansowac. Ciekawe czy oni tez go tytulowali per "Manu" i jaka byla jego reakcja.

                      a nie nalezy? uwazasz ze takich nalezy wyslac poza margines, a zwłaszcza dbajacy o image prezydent powinien wyraznie i bardzo publicznie odżegnać sie od "zniewiescialych emigranckich gejow-czarnuchów"? :(
                      (wyrazenia w cudzyslowie uzyte tylko metaforycznie oczywscie, wylacznie dla podkreslenia puenty, jesli kogos urazilam to przepraszam)

                      Oni byli stosownie ubrani do okolicznosci - na ekstrawaganckim koncercie muzycznym, i tyle..
                      Rowniez na koncercie, jesli prezydent sam zaoferuje i pozwoli, mozna zwrocic sie do niego per Manu.
                      Mysle tez, ze Macron lub jego zona (lub oboje) chcieli po prostu publicznie zrobic przyjazny gest w strone
                      LGTB i udzielic im wsparcia, stad akurat ta grupa. uwazam ze dobrze zrobil - a nie?

                      a chlopaczek ani nie byl na koncercie ani prezydent nie proponowal mu przejscia na ty.
                      całkiem jak z ta kurtka Melanii - ani nie ta pora, ani nie to miejsce.

                      Minnie
                      • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 27.06.18, 10:16
                        minniemouse napisała:

                        > a nie nalezy? uwazasz ze takich nalezy wyslac poza margines, a zwłaszcza dba
                        > jacy o image prezydent powinien wyraznie i bardzo publicznie odżegnać sie od "z
                        > niewiescialych emigranckich gejow-czarnuchów"? :(
                        > (wyrazenia w cudzyslowie uzyte tylko metaforycznie oczywscie, wylacznie dla
                        > podkreslenia puenty, jesli kogos urazilam to przepraszam)

                        Uwazam ze naleza im sie TAKIE SAME prawa, jak innym, ale tez uwazam ze oni maja TAKIE SAME obowiazki jak inni.

                        > Oni byli stosownie ubrani do okolicznosci - na ekstrawaganckim koncercie muzyc
                        > znym, i tyle..

                        Nikt nie podnosil rabanu po zadnym koncercie tych zespolow w roznych klubach czy gdziekolwiek wystepowali.
                        Ale ten koncert byl w Palacu Elizejskim.

                        > Rowniez na koncercie, jesli prezydent sam zaoferuje i pozwoli, mozna zwrocic
                        > sie do niego per Manu.
                        > Mysle tez, ze Macron lub jego zona (lub oboje) chcieli po prostu publicznie zr
                        > obic przyjazny gest w strone
                        > LGTB i udzielic im wsparcia, stad akurat ta grupa. uwazam ze dobrze zrobil -
                        > a nie?

                        Udzielic im wsparcia???? Czy ktokolwiek zabranial tym zespolom publicznego koncertowania?

                        > a chlopaczek ani nie byl na koncercie ani prezydent nie proponowal mu przejscia
                        > na ty.
                        > całkiem jak z ta kurtka Melanii - ani nie ta pora, ani nie to miejsce.

                        Ale Palac Elizejski to jest miejsce na wulgaryzmy, tak?
      • xurek Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 09:31
        ja nie widzialam "obrazkow", tylko videos pokazujace male dzieci przebywajace bez nadzoru "w klatce" plus wywiady i rodzicami. Czy chesz powiedziec, ze czolowe stacje telewizyjne USA puscily material filmowy z 2014 roku i zadna z czolowych stacji niemieckojezycznych tego nie skomentowala? Skad pochodza Twoje wiadodmosci? Mnie sie wydaja malo wiarygodne.

        Z tego co zrozumialam z dotychczasowych reportazy, to prawo co prawda istnialo, ale nie zostalo jak dotad wcielone w zycie a Trump nie zajmowal sie jego zmiana, tylko jego wcieleniem w zycie? Znow pytanie: skad pochodza te informacje?
        • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 10:39
          Xurku, szwajcarska prasa o tym donosila :

          www.nzz.ch/international/kinder-in-kaefigen-wie-trumps-regierung-eine-welle-der-entruestung-lostrat-ld.1396774
          Kto wtedy rzadzil w USA? I dlaczego wtedy nie bylo swiatowego oburzenia? Co robila Michelle Obama , obojetnie w jakiej kurtce?
          • maria421 Sultan Erdogan 25.06.18, 11:04
            wlasnie dostal od swojego suwerena wladze absolutna.

            Nie mam pojecia o tureckich sprawach, dziwi mnie jednak to, ze wsrod Turkow mieszkajacych w Niemczech i korzystajacych z wszelkich dobrodziejstw tutejszej demokracji, Erdogan ma tak wielkie poparcie. Podobno wiekszosac glosowala na niego.


            • jutka1 Re: Sultan Erdogan 25.06.18, 13:36
              maria421 napisała:

              > wlasnie dostal od swojego suwerena wladze absolutna.
              >
              > Nie mam pojecia o tureckich sprawach, dziwi mnie jednak to, ze wsrod Turkow mieszkajacych w Niemczech i korzystajacych z wszelkich dobrodziejstw tutejszej demokracji, Erdogan ma tak wielkie poparcie. Podobno wiekszosac glosowala na niego.
              ************
              Tak samo, jak większość Polonii na zachodzie głosuje na PiS.
              • maria421 Re: Sultan Erdogan 25.06.18, 13:55
                jutka1 napisała:

                > Tak samo, jak większość Polonii na zachodzie głosuje na PiS.

                Chyba w USA.

                Turcy wczoraj tak swietowali w Berlinie zwyciestwo Erdogana:

                www.bz-berlin.de/berlin/charlottenburg-wilmersdorf/tuerken-feiern-erdogan-sieg-in-berlin
                Niech wracaja do Turcji.

                • jutka1 Re: Sultan Erdogan 25.06.18, 14:11
                  maria421 napisała:

                  > jutka1 napisała:
                  >
                  > > Tak samo, jak większość Polonii na zachodzie głosuje na PiS.
                  >
                  > Chyba w USA.
                  ***********
                  O ile mnie pamięć nie myli w UK też. A to jest liczbowo większość Polonii w ogóle.
          • xurek Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 13:02
            Mario to chyba sa kpiny? Ten artykul w 90% mowi, ze videos i nagrania glosowe sa aktualne i ze NIEKTORE ZDJECIA pochodza z jakis archiwow z 2014 roku. Mowi rowniez glownie o tym ze to Trump rozdzielal teraz te rodziny a nie Obama w 2014! . Powninnas sie zatrudnic jako szef propagandy u Trumpa :) :) :)
            • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 13:26
              xurek napisała:

              > Mario to chyba sa kpiny? Ten artykul w 90% mowi, ze videos i nagrania glosowe s
              > a aktualne i ze NIEKTORE ZDJECIA pochodza z jakis archiwow z 2014 roku. Mowi ro
              > wniez glownie o tym ze to Trump rozdzielal teraz te rodziny a nie Obama w 2014!
              > . Powninnas sie zatrudnic jako szef propagandy u Trumpa :) :) :)

              Xurku, najpierw nie chcialas wierzyc i prosilas o link, jak dostalas link ze szwajcarskiej prasy potwierdzajacej ze niektore zdjecia pochodza z roku 2014 to sie oburzasz na co? Na to ze przy okazji wyszlo ze praktyki rozdzielania dzieci od rodzicow byly stosowane rowniez za rzadow Obamy?

              The Obama-era photos were originally shot for the Associated Press by photographer Ross D. Franklin, during a Jun. 18, 2014 visit to the Customs and Border Protection (CBP) placement center in Nogales, Arizona. The shelters in those photos have since been closed.


              qz.com/1291470/photos-immigrant-children-detained-at-the-placement-center-in-2014/
              • kan_z_oz Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 13:57
                Mario, bylo rozdzielanie rodzin za czasow Obamy. Bylo tez przed Obama. Bylo w niewielkim rozmiarze co nie jest oczywiscie usprawidleniem, ze takowe istnialo tylko strwierdzien rozmiaru problemu. Trump zaczynajac zmienic zasady emigracyjne spowodowal nagly wzrost tych dzieci rozdzielanych od rodzicow.
                Ogolnie to moje media go nie winily. Stwierdzaly tylko, ze problem raportowany jako iles tam set czyli norma z czasow poprzednich prezydentow nagle urosl do paru tysiecy. Media tez raportowaly, ze szum zaczeli demokraci.
                Jest to wiec dla mnie wewnetrzny problmem miedzy partiami walczacymi o nastepna elekcje.
                • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 25.06.18, 14:22
                  Kanie, z tutejszej medialnej perspektywy wyglada to tak, ze Obamy byl swietym zanim go jeszcze wybrano . Jak przyjechal do Berlina w 2008 roku , jeszcze jako kandydat na prezydenta USA, to go rozentuzjazmowane tlumy witaly jakby to Jezus na osiolku do Jerozolimy wjezdzal.
                  Juz jako prezydent, Obama szybko (do tej pory nie wiadomo za co) otrzymal pokojowa nagrode Nobla i mysle ze on sam nie bardzo rozumial za co go ten zaszczyt spotkal.

                  Tutejsze media tak postawily na Obame, ze potem nie mogly, lub bardzo trudno im bylo , krytykowac idola ktorego same wykreowaly.

                  Z Trumpem bylo inaczej. Trump od poczatku byl pokazywany jako zagrozenie dla calego swiata, i na tej fali media dalej nadaja.

                  Dlatego tez tutejsze media w roku 2014 o dzieciach rozdzielonych od rodzicow wcale nie donosily, ale trabily o tym ze Trump odbiera dzieci rodzicom, a pozytywna akcje Melanii zredukowaly do napisu na jej kurtce...

                  • minniemouse Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 01:01
                    Mekania sama sobie zredukowala pozytywna akcje wlasna glupota ubierajac niedopowiednia kurtke w niedpowiednim momencie - i tyle.

                    Minnie
                    • minniemouse Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 01:01
                      melania, sorry.
        • ertes Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 14:17
          www.usatoday.com/story/opinion/2018/06/25/news-media-blunders-immigrant-children-donald-trump-time-ap-column/729331002/
          • ertes Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 14:20
            At first, it was presented in the context of the Trump administration's new policy, implying the photo was recent and the children were separated from their families. But it soon became apparent that the photo was taken in an Arizona detention facility
            • ertes Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 14:23
              www.aclu.org/blog/immigrants-rights/ice-and-border-patrol-abuses/border-patrol-was-monstrous-under-obama-imagine
              • ertes Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 14:25
                qz.com/1291470/photos-immigrant-children-detained-at-the-placement-center-in-2014/

                Those photos of immigrant children “caged” by the US? They’re from 2014
                • ewa553 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 16:36
                  przykro mi ertesie ze zapomniales ze jezykiem urzedowym forum jest polski:(
                  • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 21:02
                    Najzwyczajniej sie rozplaszczylem po wpisach Marii i Ertesa... Ten wpis zwlaszcza: "Znalazlam jeszcze to samo zdjecie z cytatami z niektorych utworow (nie wiem czy akurat tego zespolu, czy innych)... Maria, podaj mi, prosze, kontekst tych fot, co to za zdarzenie i na jakich warunkach, co?...

                    Naprawde mialem nadzieje, ze Maria i Ertes ozdrowieli z fascynacji Kaczynskim, Putinem, Trumpem i Erdoganem. A tu NIC. Ta sama glupawka...
                    • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 21:05
                      Macron lansuje cioty, ale sie na smarkacza oburza! Coz za strrraszna hipokrrryzja!... Gorace ziolka nerrrwy kojace najpewniej pomoga... :)))))
                    • ertes Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 26.06.18, 23:32
                      Chyba cos sie pomyliles CJ albo nie przeczytales dyskusji wczesniej.
                      Odbieranie dzieci rodzicom ktorzy przekroczyli nielegalnie granice jest skandaliczne.
                      Niezaleznie ktory prezydent jest akurat przy wladzy.
                      Moje linki do artykulow z mediow nieprzychylnych obecnej administracji pokazuja jak te wlasnie media obrzydliwie klamia i wykorzystuja ludzkie oburzenie po to zeby sterowac nagonka. Xurek zadala pytanie gdzie mozna potwierdzic wiec dalem odpowiedz.To jedno.
                      Drugie: Dla mnie nie ma roznicy czy Obama rozdzielil 100 rodzin a Trump 300 czy Bush 50. Cos takiego jest zwyklym kurestwem.
                      Ale kiedys ludzie mieli to gleboko w dupie. Raptem zrobil sie ogromny raban na calym Swiecie podrzegany klamliwymi informacjami.

                      Poza tym nie bardzo rozumiem skad ten tekst:
                      "Naprawde mialem nadzieje, ze Maria i Ertes ozdrowieli z fascynacji Kaczynskim, Putinem, Trumpem i Erdoganem. A tu NIC. Ta sama glupawka..."

                      Gdzie Ty widziales moja fascynacje bo naprawde jestem ciekaw?
                      • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 27.06.18, 10:36
                        ertes napisał:

                        > Chyba cos sie pomyliles CJ albo nie przeczytales dyskusji wczesniej.

                        Ertes, nie ma sensu tlumaczyc czegokolwiek Chrisowi, i tak nie pprzeczyta, bo C-J nie potrzebuje czytac, on przeciez wie bez czytania :-(



                    • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 27.06.18, 10:10
                      chris-joe napisał:

                      > Naprawde mialem nadzieje, ze Maria i Ertes ozdrowieli z fascynacji Kaczynskim,
                      > Putinem, Trumpem i Erdoganem. A tu NIC. Ta sama glupawka...

                      C-J, ja juz mialam nadzieje ze Ty w koncu zaczales czytac to, co pisza inni , ale , niestety, dalej produkujesz swoje stare UPRZEDZENIA! Ciagle ta sama glupawka z Twojej strony, choc masz na tym watku moj wpis o Sultanie Erdoganie. Potrafisz czytac , Chris?

                      Zadam PRZEPROSIN za oskarzenie ze kiedykolwiek fascynowalam sie Kaczynskim , Putinem, Trumpem czy Erdoganem!


                      • kan_z_oz Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 27.06.18, 11:39
                        Problem rozdzielania dzieci na granicy u mnie zostal zastapiony wsadzaniem dzieci i rodzicow razem do obozow. Rzodzielanie dzieci i rodzicow jest karygodne w kazdej ilosci i wszystko jedno pod jakim prezydentem, wszystko jedno w jakim kraju.

                        Zapewniam Was, ze wsadzanie dzieci i rodzicow do obozow jest tylko w skali 1:100 o jeden punkt lepszym rozwiazaniem.
                        Problem jest od lat 90-tych, gdy zaostrzono mocno polityke imigracyjna. Lewica proponowala obozy w Azji. Nie przeszlo z wielu wzgledow. Prawica na wyspach. Sie nie sprawdzilo. Zieloni chcieli aby wpuszczac na kontynent. Miasta nie maja miejsca. Na wsi nikt nie chce, bo powoduje to ogromne problemy, ktore wies juz i tak ma z populacja rodzima (alkohol, narkotyki, rozboje, zlodziejstwo, przemoc, gwalty). Wies ma tez problemy inne. (susza, powodzie, bezrobocie, brak podstawowej infrastruktury aby takich ludzi przyjac)
                        Jest to stary problem i tutaj nie do rozwiazania.
                        • ertes Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 27.06.18, 16:18
                          Zgadzam sie w calej rozciaglosci.
                          Uwazam ze nie powinno byc zadnych obozow. Kazdy zlapany czy to samotnie czy jako rodzina powinien byc natychmiast odstawiony na druga strone muru. Zupelnie nie roumiem cackania sie z tym towarzystwem, wsadzania do obozow, wiezien, sorawy sadowe. A juz totalnym nieporoumieniem jest ich wypuszczanie do sprawy sadowej. Po prostu znikaja. Postawione na glowie.
                          Ale to tylko wierzcholek gory jaki tu mamy.
                          Tak sie problemu nie rozwiaze.
                      • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 27.06.18, 19:03
                        Popierasz jednego z tych groznych kabotynow, popierasz i pozostalych. Ja ich wogole nie rozrozniam.
                        • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 27.06.18, 19:11
                          chris-joe napisał:

                          > Popierasz jednego z tych groznych kabotynow, popierasz i pozostalych. Ja ich wo
                          > gole nie rozrozniam.

                          Czekam na przeprosiny.

                      • minniemouse Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 27.06.18, 22:32
                        maria421 napisała:
                        Zadam PRZEPROSIN za oskarzenie ze kiedykolwiek fascynowalam sie Kaczynskim ,
                        > Putinem, Trumpem czy Erdoganem!


                        hihihi
                        a co, to jakies zboczenie?

                        :D

                        Minnie
                        • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 28.06.18, 07:57
                          minniemouse napisała:

                          > maria421 napisała:
                          > Zadam PRZEPROSIN za oskarzenie ze kiedykolwiek fascynowalam sie Kaczynskim
                          > ,
                          > > Putinem, Trumpem czy Erdoganem!

                          >
                          > hihihi
                          > a co, to jakies zboczenie?

                          Nie wiem czy glupie, bezpodstawne zarzuty ze ktos kto pisze o medialnej manipulacji faktami to "popiera Trumpa", a jak "popiera Trumpa" to z automatu popiera tez Erdogana, Putina
                          i Kaczynskiego "bo to tacy sami kabotyni" (moj Boze, zeby kabotynstwo bylo ich jedyna wina!), to zboczenie czy nie.

                          Dla mnie to jest oszczerstwo i celowe obrazanie rozmowcow.

                          > :D
                          >
                          > Minnie
                          >
                          • maria421 Kolejna gaffa Macrona 28.06.18, 10:59
                            Poklepal papieza po policzku :

                            https://www.avvenire.it/c/2018/PublishingImages/c4414bfb720844409cba10eeb1829469/macronLapresseFo_60738223.jpg?width=1024

                            • minniemouse Re: Kolejna gaffa Macrona 29.06.18, 00:07

                              maria421 napisała:


                              > Poklepal papieza po policzku :


                              Ojciec Swiety i Ojciec Chrzestny? straszne!

                              Minnie
                              • maria421 Re: Kolejna gaffa Macrona 29.06.18, 09:06
                                minniemouse napisała:

                                > Ojciec Swiety i Ojciec Chrzestny? straszne!
                                >
                                > Minnie

                                Macron jako "Il Padrino"? :-)
                            • ewa553 Re: Kolejna gaffa Macrona 29.06.18, 08:01
                              Rany, ale sie Macron zblaznil. Wstyd mi za niego
                          • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 28.06.18, 20:39
                            Nadal cisza w temacie mema z ciotami w Elizjum! Sam szperalem, ale info zbyt mgliste. A moze Prezydent Republiki po prostu zaprosil roznych na wydarzenie 'as you are' i dal sie sfotografowac w czasie pogawedki po wystepie, co ciebie, Mario, do takiego SWIETEGO oburzenia doprowadzilo?
                            I nadal nie wiem, czy w tym Elizjum rzeczywiscie spiewali o tych salopach i robieniu lodow itd. ku uciesze Republiki. Spiewali? Czy tylko insynuujesz? Jesli to ostatnie... po co mi, czy komukolwiek, jakies tam przeprosiny?... ;)
                            • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 28.06.18, 21:54
                              No widzisz, C-J, nie wiesz o co chodzi, nie czytasz tego co inni pisza, ale reagujesz jak pies Pawlowa i gryziesz po lydkach.

                              Nie widze sensu w tlumaczeniu Ci ze Palac Elizejski to nie jest klub w ktorym zaspokaja sie wulgarne gusty wulgarnymi tekstami i popisami. Tobie sie to podoba? Twoja sprawa, moge tylko wspolczuc.

                              W ogole nie widze sensu tlumaczenia czegokolwiek komus, kto bez sensu zarzuca mi popieranie Trumpa- Kaczynskiego- Putina- Erdogana .
                              • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 28.06.18, 22:27
                                NADAL nie odpowiedzialas: Bylo o salopach i lodach? Czy tylko fisznetki i biusty meskie w towarzystwie pierwszej pary Republiki?
                                • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 29.06.18, 09:04
                                  chris-joe napisał:

                                  > NADAL nie odpowiedzialas: Bylo o salopach i lodach? Czy tylko fisznetki i biust
                                  > y meskie w towarzystwie pierwszej pary Republiki?

                                  BYLO!

                                  O dupczeniu matki i spaleniu domu tez.
                                  • ertes Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 03.07.18, 16:08
                                    Mario nie licz na zbyt wiele od CJ.
                                    To jest typowy hejter, akurat ten po lewej stronie. Moglo by sie zdarzyc ze bylby po prawej. Dla mnie nie ma zbyt wielkiej roznicy miedzy skrajnosciami dlatego to jest jeden worek pelny hejtu. Do tego jeszcze typowy kanadyjski hejter: nienawidze wszystkiego co ma wspolne z USA a jednoczesnie korzystam ile moge. I jak wiekszosc hejterow ogolnie to bardzo sympatyczny, inteligentny czlowiek dopoki hejt mu sie nie przeleje i wtedy zupelnie nie zwaza z kim i jak sie kloci i co najwazniejsze o co. Byle wylac jak najwiecej hejtu.
                                    • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 03.07.18, 19:25
                                      NIGDY, ni razu, nie dalem powodu do idiotycznych insynuacji, ze "nienawidze wszystkiego co ma wspolne z USA". Wrecz przeciwnie! (Trumpa nie uwazam za "USA", choc czesc oblicza Ameryki z pewnoscia on ucielesnia, ze sie tak zgrabnie wyraze). Na dodatek, po raz n-ty, pieprzysz wydumane androny o rzekomej nienawisci Kanadyjczykow wogole do US.

                                      NINIEJSZYM RZADAM PRZEPROSIN!
                                      • ewa553 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 03.07.18, 19:28
                                        to niczego nie zmieni ale czy sie nie zada przez z z kropka? Nie bylam pewna, sprawdzilam w slowniku:)
                                        • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 03.07.18, 21:23
                                          Masz, oczywiscie, racje Ewa, PRZEPRASZAM! :)
                                          • ertes Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 03.07.18, 23:15
                                            Piszesz glupoty chlopie to masz w odpowiedzi to samo.
                                            • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 03.07.18, 23:38
                                              O jezusie, smiac sie mam... ;)
                          • minniemouse Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 29.06.18, 00:05
                            maria421 napisała:
                            Nie wiem czy glupie, bezpodstawne zarzuty ze ktos kto pisze o medialnej manipulacji faktami to "popiera Trumpa", a jak "popiera Trumpa" to z automatu popiera tez Erdogana, Putina i Kaczynskiego "bo to tacy sami kabotyni" (moj Boze, zeby kabotynstwo bylo ich jedyna wina!), to zboczenie czy nie.
                            > Dla mnie to jest oszczerstwo i celowe obrazanie rozmowcow.


                            w tym kontekscie fascynowanie to jeszcze nie popieranie. rozdmuchujesz, jak zwykle :)

                            Minnie
                            • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 29.06.18, 09:10
                              minniemouse napisała:

                              > maria421 napisała:
                              > Nie wiem czy glupie, bezpodstawne zarzuty ze ktos kto pisze o medialnej man
                              > ipulacji faktami to "popiera Trumpa", a jak "popiera Trumpa" to z automatu pop
                              > iera tez Erdogana, Putina i Kaczynskiego "bo to tacy sami kabotyni" (moj Boze
                              > , zeby kabotynstwo bylo ich jedyna wina!), to zboczenie czy nie.
                              > > Dla mnie to jest oszczerstwo i celowe obrazanie rozmowcow.

                              >
                              > w tym kontekscie fascynowanie to jeszcze nie popieranie. rozdmuchujesz, jak zwy
                              > kle :)
                              >
                              > Minnie

                              Minnie, ja uwazam ze fascynacja to cos wiecej niz zwykle poparcie, ale niewazne.
                              A Ty pozwol ze ja sama bede decydowac o tym co mnie dotyka, a co nie.

                              • kan_z_oz Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 29.06.18, 11:59
                                Mario, poprosze o dodatkowe informacje na temat zdjecia, ktore wzbudza tyle emocji. Mnie osobiscie nie jest znany zaden osobnik czy osobniczka ze zdjecia. Nie mam absolutnie pojecia czy ten zespol o ktorym slysze po pierwszy w zyciu byl w palcu na polach elizejskich z oficjalna wizyta?
                                Oznacza to, ze byli oprowadzani po pomieszczeniach i przedstawiani innym wspolpracownikom prezydenta Francji? mieli konferencje prasowa, gdzie prasa to zdjecie umiescila?

                                Czy tez spotkali sie prywatnie, gdzie nikt by nie wiedzial gdy nie zdjecie, ktore pstryknal asystent.

                                Mnie absolutnie nie przeszkadza, ze czolowi politycy maja swoje prywatne spotkania, przyjaciol gdzie moga byc ubrani w pidzame. Nie mam tez watpliwasci, ze takowe maja.

                                Nie bulwersuje mnie to gdy robi to Trump i tym samym gdy robi to Makron.
                                No wiec?
                                • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 29.06.18, 14:34
                                  Kanie, Macron urzadzil w Palacu Elizejskim "Swieto Muzyki" , zaprosil roznych DJ, w tym grupe DJ Kiddy Smile :

                                  Wygladalo to tak :

                                  www.youtube.com/watch?v=SwvHv2Sr9Fk
                                  Potem sobie zrobil z nimi zdjecie.

                                  Byly tez inne perelki, wlacz video :

                                  twitter.com/Qofficiel/status/1010234935016345607?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1010515737453252608&ref_url=http%3A%2F%2Fwww.lefigaro.fr%2Fpolitique%2Fle-scan%2F2018%2F06%2F23%2F25001-20180623ARTFIG00138-fils-d-immigre-noir-et-pede-polemique-sur-le-concert-de-kiddy-smile-a-l-elysee.php

                                  Nie wiem czy zrozumiesz do jakiego stopnia te teksty sa wulgarne.

                                  • kan_z_oz Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 30.06.18, 09:20
                                    No tak. Swieto muzyki najlepiej zostawic organizatorom festiwali, a obiekty rzadowe do spotkan politycznych badz ekonomicznych.
                                    Zdaje sobie sprawe jak teksty moga byc wulgarne. Staram sie nie sluchac bo nie w moim guscie.
                                  • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 03.07.18, 19:27
                                    Maria na obyczajowa policjantke w Eilizjum!!! Niech sie swieci! ;)
                                  • chris-joe Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 03.07.18, 22:52
                                    Dobra. W istocie byly bezecenstwa: okropne cioty w fisznetach (dziender! halo!) i wulgarni raperzy. Dzieki za sledztwo, doceniam. Domyslam sie tez, ze czasem bywa i Mozart, i Chopin?... Czy juz calkiem zakazani? Jednak przyznam, ze mnie ta wiedza o tych 'ekscesach' malo obchodzi... Bo to akurat jest naprawde PRAWDZIWY duperel w dzisiejszej dobie.

                                    Ufam, ze bedziesz nadal pilnie sledzila -i nam donosila!- o kolejnych obyczajowych ekscesach francuskiej prezydentury ;)
                                    • kan_z_oz Jezyk w Parlamencie 04.07.18, 07:10
                                      Moim tym razem. Jakis tydzien temu zaczela sie rozroba z malo komu znanym senatorem Leyonjhelm. Starszy kulturalnie wygladajacy Pan nagle w trakcie debaty parlamentarnej nad ustawa dotyczaca bezpieczenstwa kobiet krzyknal do Pani senator Hanson-Young aby przestala 'pieprzyc Panow'. Nie chodzilo bron boze o zadna przenosnie tylko doslownie insynuacje, ze senator Hanson sie rucha w kuluarach parlamentarnych.
                                      36 letnia dzieciata mezatka nie wytrzymala i poprosila o wyjasnienie czy to co uslyszala to Pan senator w cala pewnoscia mial na mysli.

                                      Senator potwierdzil i na zadanie przeprosin kazal Hanson spier....c.(f...off)

                                      Oburzyl sie PM. Oburzyl sie lider opozycji oraz cala prasa. Senator Leyonjhelm nazwal w miedzyczasie PM p...y c..k, czyli w wolnym tlumaczeniu tchorzliwy ch..j. Dziennikarke w programie na ktory sie zgodzil Bitch.

                                      Powod przeklinania - wolnosc slowa, czyli uzywanie jezyka jakim podobno senator sie normalnie posluguje (nie podal tylko gdzie...haha).

                                      U mnie z cala pewnoscia nie ma w koncertow raperow czy innych mniejszosci lub wiekszosci za to kultura rappu juz zalala wzgorze w Kanberze.

                                      Czekam na rozwoj dalszy bo nasz PM aka 'tchorzliwy ch..j' cos bedzie znowu musial zrobic.

                                      A juz tak sie wydawalo spokojnie od momentu gdy Barnaby odszedl...
                                      • maria421 Re: Jezyk w Parlamencie 04.07.18, 09:28
                                        Kanie, mam nadzieje zw ten senator w nastepnej kadencji nie bedzie senatorem. Informuj jak sie sprawa rozwija.
                                        • kan_z_oz Re: Jezyk w Parlamencie 05.07.18, 09:16
                                          Mam nadzieje, ze jak wroce to go juz nie bedzie. Nazwanie kogos prywatnie i na serio 'pussy cock' jest tak obrazliwe jak tylko moze byc. Nazwanie PM tak publicznie kwalifikuje senatora do natychmiastowego zwolnienia. Cala Australia na serio sie obecnie przyglada co PM zrobi. Facet rzucajacy takie wyzwiska w kazdym pubie wylecialby obity po 10 sekundach.
                                          • maria421 Trump to jednak burak 14.07.18, 08:48
                                            www.independent.co.uk/news/uk/home-news/queen-trump-meeting-uk-visit-royal-walking-bow-curtsy-protocol-a8446376.html
                                    • maria421 Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 04.07.18, 09:24
                                      Chris, skoro Cie wiedza o wulgarnych ekscesach malo obchodzi, to po co drazysz i domagasz sie dowodow ze takowe naprawde mialy miejsce?


                                      • kan_z_oz Re: Trump czyli jak sie tworzy fakty 12.08.18, 04:10
                                        W ramach ktory prezydent robi sobie jakie zdjecia.
                                        Trump z bakjowcami w dzisiejszym wydaniu The guardian. Dla mnie remis w grze Macron-Trump.

                                        www.theguardian.com/us-news/2018/aug/11/trump-responds-omarosa-memoir-racial-slur-claim
                                        • maria421 Duda wybiera sie do Australii 12.08.18, 08:33
                                          zdaje sie ze w Australii to nie jest zaden news, prawda ? :-)
                                          • kan_z_oz Re: Duda wybiera sie do Australii 12.08.18, 10:03
                                            Prawda. Trumpa z bajkowcami tez w lokalnej prasie nie uswiadczysz.

                                            Barnaby znowu na tapecie - wydal ksiazke. Opisal w niej siebie samego anatomicznie. Okazuje sie, ze prasa go do tej pory przedstawiala delikatnie. Prasa sie wiec chyba sama na siebie wkurza nadrabiajac zaleglosci z paru lat.
                                            Opisuje sie tez inny znany polityk, ktory wylecial z partii za lapowki. Bedzie w programach TV jako zreformowany po 15-to dniowej diecie eksperymentujacy ze wszelkimi dostepnymi lekarstwami, narkotykami i alkoholem nowy 'wystepujacy'. Mysle, ze Barnaby ma szanse dolaczyc bo juz obecnie gdzies w TV kapal dziecko...haha...dobrze, ze TV wyrzucilam 6 lat temu.
                                            • kan_z_oz Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 02:27
                                              Mario, dalej nie ma nic gazetach lokalnych na temat wizyty Dudy w Australii. Nie ma tez nic na temat jego spotkan z polonia wlaczajac gazete z Melbourne.

                                              Odnosnie polonii i zdjec z GW. Mnie zdecydowanie w tej grupie harcerzy i krakowianek brakuje lajkonika oraz gorali z ciupagami...hej
                                              Haha

                                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23799449,andrzej-duda-w-australii.html#Z_MT
                                              • maria421 Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 08:34
                                                Kanie, a ja juz mialam zapytac czy sie wybralas powitac naszego "niezlomnego" prezydenta chlebem i sola ;-)

                                                Najpierw bylo ze celem podrozy Dudy do Australii jest zakup starych australijskich fregat. Teraz o fregatach ani slowa, natomiast Duda mowi o "ekspansji politycznej i ekonomicznej" Polski .

                                                Oni w PiSie wszyscy cierpia na manie wielkosci.
                                                • kan_z_oz Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 11:06
                                                  Fregaty zostaly zakupione. Australia miala zdemontowac z nich urzadzenia i zatopic zelastwo w oceanie, gdzie rybki by plywaly a korale obrastaly. Brawo AU bo demontaz to koszty, zatapianie tez. Nikt nie liczyl, ze mozna na zlomie powaznie zarobic.

                                                  Mario, ja nie jestem godna aby witac 'chlebem i sola'. Kan jest emigracja ekonomiczna wyjechana juz z demokracji. Polonia to chyba ta czesc, ktora walczyla w okopach, musiala emigrowac bo byla przesladowana. Patrze na siebie jako australijke o korzeniach rodem z Polski. polonia to dla mnie abstrakcja i atrakcja taka sama jak dla mieszkancow AU. Chcialabym zobaczyc powitanie premierow krajow skandynawskich. Domyslam sie, ze delegacja bylaby przebrana z Wikingow. Islandia pewnie wyslalaby stado elfow.haha...fajny folklor...taki sam jak w czasach PRL-u gdy krakowianki, zuchy, harcerze witaly pierwszych sekretarzy.
                                                  • jutka1 Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 11:17
                                                    kan_z_oz napisała:

                                                    > Fregaty zostaly zakupione.
                                                    *********
                                                    Już podczas podróży pana Dudy do AU premier Morawiecki zablokował ten zakup, a właściwie - gwoli ścisłości - zablokował podpisanie listu intencyjnego na ten zakup (co było celem wizyty, a nie podpisanie kontraktu na kupno). Tak donosiła prasa w PL.

                                                    Jeśli list intencyjny został podpisany wbrew szefowi rządu PL, to znaczyłoby, że i prezydent i minister obrony narodowej (również w AU, a w końcu formalnie podwładny premiera) zrobili to wbrew instrukcji premiera. Sytuacja nieco niezwykła by to była.
                                                  • kan_z_oz Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 11:45
                                                    Nie wiem do konca bo polegam tylko na brukowcach. Zakup powien byl byc absolutnie zablokowany.
                                                  • jutka1 Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 11:52
                                                    kan_z_oz napisała:

                                                    > Nie wiem do konca bo polegam tylko na brukowcach. Zakup powien byl byc absolutnie zablokowany.
                                                    ************
                                                    Sprzed 2 dni:
                                                    www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,23794461,duda-jednak-nie-kupi-uzywanych-fregat-w-australii-mozliwe.html

                                                    I zgadzam się z Tobą (i z premierem, w tym wypadku, też). Kupno złomu to byłby skandal. Kto to w ogóle wymyślił? Żenada.
                                                  • maria421 Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 13:04
                                                    jutka1 napisała:

                                                    > Jeśli list intencyjny został podpisany wbrew szefowi rządu PL, to znaczyłoby, ż
                                                    > e i prezydent i minister obrony narodowej (również w AU, a w końcu formalnie po
                                                    > dwładny premiera) zrobili to wbrew instrukcji premiera. Sytuacja nieco niezwykł
                                                    > a by to była.

                                                    Jutka, pamietasz wojne o krzeslo w Brukseli miedzy L.Kaczynskim i Tuskiem?
                                                    Wtedy PiS wmawial ze to prezydent jest najwyzsza wladza w kraju...

                                                    Teraz nie ma problemu, nie ma sporu kompetencyjnego bo i tak wszystkim rzadzi Kaczynski ....
                                                  • jutka1 Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 14:51
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jutka, pamietasz wojne o krzeslo w Brukseli miedzy L.Kaczynskim i Tuskiem?
                                                    > Wtedy PiS wmawial ze to prezydent jest najwyzsza wladza w kraju...
                                                    **********
                                                    Z formalnego punktu widzenia, Głowa Państwa jest protokolarnie ponad Szefem Rządu.
                                                    I L. Kaczyński miał prawo się przy tym upierać. Inna sprawa, że - o ile mnie pamięć nie myli - PLK zdecydował o uczestnictwie w posiedzeniu Rady bardzo późno, już po tym, jak Polska potwierdziła uczestnictwo premiera.

                                                    > Teraz nie ma problemu, nie ma sporu kompetencyjnego bo i tak wszystkim rzadzi Kaczynski...
                                                    ***********
                                                    Fakt. Chciałoby się dać zapis angielskojęzyczny tego słowa.
                                                  • maria421 Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 16:27
                                                    jutka1 napisała:

                                                    > Z formalnego punktu widzenia, Głowa Państwa jest protokolarnie ponad Szefem Rzą
                                                    > du.
                                                    > I L. Kaczyński miał prawo się przy tym upierać. Inna sprawa, że - o ile mnie pa
                                                    > mięć nie myli - PLK zdecydował o uczestnictwie w posiedzeniu Rady bardzo późno,
                                                    > już po tym, jak Polska potwierdziła uczestnictwo premiera.

                                                    Kaczynski chcial wtedy pokazac Tuskowi ze to on, prezydent, jest najwazniejszy i ze premier musi mu ustapic.
                                                    Sprawa sie skonczyla w TK ktory orzekl, ze prezydent ma prawo jechac na kazdy szczyt, ale polityke zewnetrzna i wewnetrzna prowadzi premier . No i ze prezydent i premier powinni wspolpracowac.


                                                  • jutka1 Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 19:23
                                                    Masz rację. Zapomniałam. Dzięki za przypomnienie. :-)
                                                  • maria421 Re: Duda wybiera sie do Australii 19.08.18, 12:58
                                                    kan_z_oz napisała:

                                                    > Fregaty zostaly zakupione. Australia miala zdemontowac z nich urzadzenia i zato
                                                    > pic zelastwo w oceanie, gdzie rybki by plywaly a korale obrastaly. Brawo AU bo
                                                    > demontaz to koszty, zatapianie tez. Nikt nie liczyl, ze mozna na zlomie powazni
                                                    > e zarobic.

                                                    Nie zostaly zakupione, Jutka to juz wyjasnila.

                                                    > Mario, ja nie jestem godna aby witac 'chlebem i sola'. Kan jest emigracja ekono
                                                    > miczna wyjechana juz z demokracji. Polonia to chyba ta czesc, ktora walczyla w
                                                    > okopach, musiala emigrowac bo byla przesladowana. Patrze na siebie jako austral
                                                    > ijke o korzeniach rodem z Polski. polonia to dla mnie abstrakcja i atrakcja tak
                                                    > a sama jak dla mieszkancow AU. Chcialabym zobaczyc powitanie premierow krajow s
                                                    > kandynawskich. Domyslam sie, ze delegacja bylaby przebrana z Wikingow. Islandia
                                                    > pewnie wyslalaby stado elfow.haha...fajny folklor...taki sam jak w czasach PRL
                                                    > -u gdy krakowianki, zuchy, harcerze witaly pierwszych sekretarzy.

                                                    Kanie, my tu wszyscy "Polonia", a wlasciwie "Polonia2" :-)
                                                    A Ty "nie jestes godna" witac Dude, bo jako anty-PiS jestes tez "anty-Polka" :-)

                                                    Na FB widzialam ze grupa Polakow w AU powitalo Dude tak jak mu sie nalezalo- okrzykami "konstytucja!"

                                                  • kan_z_oz Re: Duda wybiera sie do Australii 20.08.18, 01:46
                                                    Mario, nie chce mi sie nawet poruszac tematu tzw Polonii tutaj, majac na mysli organizacje polonijne. Sluza one glownie tym ktorzy takowymi zarzadzaja do realizowania swoich wlasnych pomyslow. Nie widze zadnego zwiazku mojego z takowymi poza faktem, ze sie urodzilismy w jednym kraju. To za malo aby sie z takim identyfikowac. Takowe tez zdecydowanie nie reprezentuja wiekszosci ludzi ktorzy przybyli tu po 1989 roku. Jest to hermetyczna grupa juz obecnie w bardzo podeszlym wieku, spedzajaca czas wolny na dzialalnosc w ramach hobby.

                                                    Nowe grupy polonijne ostatnio tu przybyle to z koleji studenci na wizach przejsciowych, z ktorych mala grupa sie osiedli a reszta wyjedzie bo nie dostanie pobytu stalego. Bujaja sie wiec zawieszeni w prozni, probujac i szukajac pomocy w tym rzadu polskiego. Tez nie mam nic wspolnego bo w wieku mojego dziecka z problemami jakich nie zyczylabym najgorszemu wrogowi.

                                                    Polonia 2 to forum na ktorym kontynuuje jezyk oraz znajomosci.
                                                  • kan_z_oz Nowy PM w Australii 24.08.18, 05:40
                                                    Od dzisiaj. Nie, nie bylo wyborow. Wybory za dwa lata. Co Duda ustalil z poprzednim rzadem tez mozna o kant rozbic bo wraz z nowym PM bedzie przemieszanie wszystkich pozycji ministerialnych.

                                                    Zaluje tylko, ze zwyczajem rzymskim partia nie wbija noza w place doslownie. Nastepny kandydat moze nie bylby az tak chetny do przejecia nowej roli. Nowy PM to kutas ktory do tej pory byl ministrem skarbow i sie okazal bardziej popuralny niz Turnbull na lonie swojej partii. Kutas dlatego, ze ta popularnosc nie wykracza poza szeregi wlasnie tylko tej partii. Zaslynal jednak wsrod takowej wprowadzeniem ulg podatkowych, ktoremu przeciwne bylo praktycznie 80% wyborcow.
                                                    W sumie nic sie nie zmienilo. AU nie ma PM od paru lat czyli od poczatku pulapki paszportowej i tez jakos funkcjonuje.
                                                  • kan_z_oz Re: Nowy PM w Australii 27.08.18, 02:53
                                                    Przewrot polityczny zorkiestrowany przez bylego PM Australii Tony Abbotta, Ruperta Murdocha (mogul prasowy) ojca chrzestnego dzieci Murducha - edytora gazety The Australian oraz ministra emigarcyjnego Dutona. Ten ostatni mial zostac nowym PM Australii.

                                                    Turnbull wedle opinii konserwatywnej czesci partii liberalow nie podzielal osobiscie wystarczajaco konserwatywnych pogladow prawicowej frakcji. Nie pomoglo mu nawet, ze pomimo bycia w centrum sam realizowal najbardziej prawicowy program jaki ta partia kiedykolwiek miala.

                                                    Tony nie jest w stanie odpuscic przegranego plebiscytu w kwestii gejwskich malzenstw. Nie moze tez odpuscic Turnbullowi, ze ten ostatni osobiscie takowe popieral. Duton bedacy prostym policjantem w przeszlosci nie lubil PM za domniemany egalitaryzm czyli przynaleznosc do elit.

                                                    Obecna partia rzadzaca to 45 glosow popierajacych kontynuacje polityki Turnbulla przez nowego PM przeciw 40 glosom, ktore zrobia wszystko aby ja podwazyc.

                                                    Do wyborow na szczescie juz tylko rok - nie dwa lata. Opozycja obecnie kieruje Shorten, ktory kilka lat temu byl organizatorem przewrotu, ktory obalil rzad Rudda.

                                                    Ktos to okreslil; nowe pokolenie dziecinady politycznej, ktora destabilizuje caly kraj. Utrzymanie rzadu od elekcji do elekcji jest nowym wyzwaniem i nie wyobrazam sobie kraju zdrowo funkcjonujacego przy coraz czesciej powtarzajacych sie przewrotach politycznych bez wiekszego powodu.

                                                    Ciekawa jestem czy nowy PM dotrwa do maja 2019 czyli planowanej nowej elekcji??
                                                  • kan_z_oz Chiny 18.09.18, 10:34
                                                    www.abc.net.au/news/2018-09-18/china-social-credit-a-model-citizen-in-a-digital-dictatorship/10200278
                                                    Model wcisniecia spoleczenstwa do miast narodzil sie z mysli, ze mozna to spoleczenstwo w pelni monitorowac 24/7 w imie nowo rodzacego sie systemu totalitarnego.
                                                    Chiny sie z tym nie kryja. Punkty wzorowego obywatela obowiazuja od lat.

                                                    Pytanie chyba bardziej dlaczego czesci inne swiata chca upchnac swoich obywateli do miejskich aglomeracji? U mnie kosztem wiekszym niz rozdzial ludnosci poza takowymi. Dla dobra kraju calego zreszta oraz rzadu kazdego.
                                                  • maria421 Re: Chiny 18.09.18, 10:51
                                                    Kanie, miasta sie rozrastaly dlugo zanim powstaly technologie monitorowania ludzi.

                                                    Moja rodzinna Lodz szybko sie rozrosla w XIX wieku bo rozwijajac przemysl, dawala ludziom prace. Teraz jest trend odwrotny i ludnosci w Lodzi ubywa.
                                                  • kan_z_oz Re: Chiny 19.09.18, 04:37
                                                    Rozrastanie miast w czasie rewolucji przemyslowej bylo uzasadnione. Rozrastanie sie miast niektorych w czasie rewolucji technologicznej, gdzie najrozsadniej byloby pozbywac sie modelu centralizacji jest podejrzane. I juz sobie w tej mojej paranoji zostane.
                                                  • kan_z_oz SDaniels 19.09.18, 04:59
                                                    Przeczytane w dziesiejszej gazecie.

                                                    Nie bede nawet tlumaczyc.

                                                    “He knows he has an unusual penis,” Daniels writes. “It has a huge mushroom head. Like a toadstool…

                                                    “I lay there, annoyed that I was getting fucked by a guy with Yeti pubes and a dick like the mushroom character in Mario Kart...

                                                    Spotanie z Trumpem.
                                                  • minniemouse Re: SDaniels 20.09.18, 01:56
                                                    o jak ja nie mogę tej polityki. przestałam od paru dni dziennik ogladac bo wszystko mnie okropnie wkurwia. do tego obejrzałam Free State of Jones i jeszcze mnie szlag trafia. Ludzie zawsze beda manipulować i myśleć tylko o sobie i nikt nigdy tego - niczego - nie zmieni. teraz to już nawet w buszu nie mozna sie zaszyć bo juz na pewno do kogoś należy.
                                                    my tylko sobie tak gadamy po próżnicy :)

                                                    Minnie
                                                  • kan_z_oz Downer 22.09.18, 02:50
                                                    Ogladasz jedna z najbardziej ciekawych historii na swiecie. Nasze wnuki beda sie uczyly.

                                                    www.abc.net.au/news/2018-09-22/george-papadopoulos-alexander-downer-meeting-what-happened/10286868
                                                    W maju 2016 roku nasz minister spraw zagranicznych spotkal sie z G.Papadopoulos. Na spotkanie zabral ze soba E Thompson, pracownika australijskiego DAFT. Spotkanie zaaranzowal Cantor - izraelski dyplomata i narzeczony Thompson.
                                                    Papadopoulos byl glownym kierownikiem kampanii predydenckiej Trumpa, ktory w momencie spotkania nie byl jeszcze kandydatem republikanow na prezydenta.

                                                    Ze spotkania Kanberra otrzymala sprawozdanie od Thompson mowiace o tym, ze Papadopoulus byl pewny wygranej prezydenckiej Trumpa, gdyz Rosja miala udostepnic informacje na temat Clinton by wyeliminowac ja z wyborow.

                                                    Kanberra udostepnila informacje US w momencie gdy Trump dostac nominacje na prezydenta od republikanow.
                                                    Krotko mowiac w ramach porozumienia miedzy US, UK, Australia o informowaniu sie gdy, ktores z krajow staje sie celem ataku takowe sie natychmiast porozumiewaja o takowych.

                                                    US zigorowalo ostrzezenie, ze wybory sa 'fixed' przez Putina.

                                                    Obecnie E.Thompson jest na bezplatnym urlopie z DAFT w Izraelu. Downer wrocil do UK i przebywa bez piastowania zadnego urzedu dyplomatycznego.

                                                    Papadopoulos obecnie twierdzi, ze UK z Australia uknuli spisek przeciw US i on nigdy nikomu nie powiedzial, ze oboz Trumpa wiedzial dlugo przed wyborami, ze Rosja wypusci informacje o Clinton.

                                                    Well done Mr Putin.
                                                  • minniemouse Re: Downer 22.09.18, 03:21
                                                    Juz jestem sick and tired od Putina, Trumpa, Hillary i wyborów prezydenckich. wszyscy juz wszystko wiedza - ale co tego jak nie ma konsekwencji?

                                                    Minnie
                                                  • kan_z_oz Re: Downer 22.09.18, 05:59
                                                    Konsekwencji?? Jakich i dla kogo?? CIA i FBI mialo informacje i nic nie robilo. Nie sadzisz, ze obecnie cos zaczna robic przyznajac sie, ze sprzedali swoj wlasny kraj Rosji pozwalajac na zainstalowanie hodowli Putina. Jest tez oczywiscie pytanie gdzie w tym wszystkim byl Obama oraz sama Hillary.

                                                    U mnie jest wielkie czyszczenie 'hodowanych politykow' ze strachu, ze moze Australia skonczyc jak US.
                                                  • minniemouse Re: Downer 22.09.18, 23:21
                                                    Ale mnei wlasnie o to chodzi Kanie - ze od poczatku wiedzieli i nic nie robili. potem w trakcie wyborow wiedizli i nic nie robili, po fakcie na poczatku oskarzen wiedzili i nic nie robili. wiedza teraz i mowie ci kaktus mi na reku wyrosnie jak cos zrobia. moze jedne koziol ofiarny sie znajdzie o poleci.
                                                    jakos ostatnio tego nie trawie..

                                                    Minnie
                                                  • minniemouse Re: Downer 22.09.18, 23:22
                                                    przepraszam za bledy - wyslalam ze skroconego formularza i odruchowo nacisnelam na 'opublikuj'
                                                    gdy mozg myslal o ' podglad'.
                                                  • minniemouse Re: Downer 22.09.18, 23:33
                                                    tak Ameryka juz nie jest Ameryka :(
                                                  • kan_z_oz Re: Downer 23.09.18, 02:36
                                                    Minni, gazeta w ktorej zostala odswiezona cala historia Alexandra Downera i Erica Thompson jest finansowana przez australijski rzad. Ten ostatni po przewrocie kilka tygodni temu jest najbardziej konserwatywny jaki tutaj byl od lat.

                                                    W ramach porozumien szpiegowskich gdzie wszystkie informacje sa dzielone i dostepne widac, ze pasywnosc US wywoluje pytanie na ile CIA/FBI zostaly zinfiltrowane przez Rosje.

                                                    Trump byl od poczatku duzym ryzykiem gdyz piszac o wszystkim na twiterze nie mogl sie powstrzymac od dzielenia rzeczy, ktore byly naruszaniem tych zasad. Historia z Daniels , ktora opisala szczegolowo jego genitalia wywoluje tez pytanie ile brudu ma Rosja na samego Trumpa.
                                                    Ten ostatni ujawnil kilku szpiegow z krajow zaprzyjaznionych i jesli wierzyc innym gazetom zlikwidowal swoja radosna dzialanoscia wszystkie zachodnie kontakty na samym Kremlu. Nie ma wiec prawie zadnego intel na dzialanie Putina.

                                                    Co zrobi Ameryka jest tutaj mniej istotne. Tutaj jest zastanawianie jak zminimalizowac ryzyko interwencji obcej w sytuacji gdzie CIA ma wolna reke i dostep do wszyskich instalacji wojskowych, militarnych, szpiegowskich.

                                                    Sa wiec jaja bo widac wyraznie, ze jest to rosyjska bajka w ktorej tutaj nikt nie chce sie znalesc.
                                                    Mysle, ze Kanda ma troche podobny dylemat bo w koncu korzysta z tej samej bazy szpiegowskiej US.
                                                    Jak znam zycie to pewnie republikanie sami beda starac sie go otruc by nie wkopal innych i pogrzebal calego kraju.

                                                    Zauwaz tez, ze Obama mogl to zatrzymac i nie zrobil nic oprocz uczeszczania balu za balem z mina skwaszonego kota.
                                                  • minniemouse Re: Downer 23.09.18, 06:18
                                                    O rozwiązłym języku Trumpa to chyba nikt tak dobrze i boleśnie nie wie jak my tutaj.

                                                    W ramach porozumien szpiegowskich gdzie wszystkie informacje sa dzielone i dostepne widac, ze pasywnosc US wywoluje pytanie na ile CIA/FBI zostaly zinfiltrowane przez Rosje.

                                                    b dobre pytanie. kto to wie, moze mamy szpiega w Bialym Domu bo dokładnie takiego jaki mial tam byc.

                                                    Sa wiec jaja bo widac wyraznie, ze jest to rosyjska bajka w ktorej tutaj nikt nie chce sie znalesc.

                                                    lol, no ja nie.

                                                    Jak znam zycie to pewnie republikanie sami beda starac sie go otruc by nie wkopal innych i pogrzebal calego kraju.

                                                    ja bylam pewna ze zostanie ubity najdalej do pól roku po wyborach no ale widac ciemne sily mu sprzyjaja. pytanie jakie i czyje.
                                                    Historia i Ja, Klaudiusz:) nauczyły mnie tyle, ze za kulisami dzieją sie hocki klocki jakich przecietny szaraczek nie ogarnia.
                                                    Mozliwe iz w jakas nieciekawa polityke pod koniec prezydentury, lub nawet wcześniej, sam Obama zostal wciagniety - kto to wie.
                                                    naprawde gigantyczne jaja to byly jakby sie okazalo sie ze tak naprawde to Putin wygral te wybory i jest prezydentem USA. matkoboskoswieta ale wizja ... hahahahahahaha :D

                                                    Co zrobi Ameryka jest tutaj mniej istotne. Tutaj jest zastanawianie jak zminimalizowac ryzyko interwencji obcej w sytuacji gdzie CIA ma wolna reke i dostep do wszyskich instalacji wojskowych, militarnych, szpiegowskich.

                                                    a co Australii za wielka roznica - podobnie jak Kanada, ma stosunkowo niewielkie wojsko - w porownaniu do takich superpower jak USA, Rosja, Chiny, Korea, itd
                                                    w razie czego lezymy i kwiczymy. prosimy - błagamy - o pomoc naszych najleprzych pszyjaciul. no ale sure, sure, lepiej zapobiegać niz żałować, oczywscie.


                                                    Minnie
                                                  • minniemouse Re: Downer 23.09.18, 06:20
                                                    ps
                                                    my to tutaj mamy na biezaco headache z Nafta. jak sie wygimnastykowac z tego ukladu zeby stracic zeby zarobic a jednoczesnie nie rozwscieczyc tej ropuchy.

                                                    Minnie
                                                  • kan_z_oz Re: Downer 23.09.18, 10:00
                                                    naprawde gigantyczne jaja to byly jakby sie okazalo sie ze tak naprawde to Putin wygral te wybory i jest prezydentem USA. matkoboskoswieta ale wizja ... hahahahahahaha :D

                                                    Hodowla polityka polega na otaczaniu go latami przyaciolmi ksztaltujacymi jego poglady. Obiekt jest monitorowany w trakcie regularnych spotkan towarzyskich gdzie informacje sa przekazywane do centrali. Moze to trwac lat 20 czy nawet 30. Nie bez kozery byl przypadek w US szpiegow rosyjskich wydalnych do Moskwy gdzie dorosli synowie nic o dzialalnosci rodzicow nie wiedzieli i starali sie w US pozostac.
                                                    Sa dwie mozliwosci; Trump jest tak tempy, ze nie wiem iz cale jego otoczenie bylo w jakis sposob z Rosja powiazane albo jest tak pewny siebie, ze taka 'pomoc' wygrania wyborow go do niczego nie zobowiazuje.

                                                    Rzad australijski niestety przekazujac rutynowana informacje szpiegowska na temat spotkania z menadzerem kampanii Trumpa nie przypuszczal, ze zostanie ta informacja opublikowana i przekazana Trumpowi bez akcji ze strony sluzb bezpieczenstwa. Downer nie jest bezpieczny w AU bo tutaj CIA dziala poza kontrola ASIS. Krotko mowiac CIA nie musi mowic naszemu rzadowi gdzie dziala i co robi. Czesc bazy Pine Gap (1000 osob obslugi) bedac australijczykami nie ma wstepu bo nie ma US clearance.

                                                    Ten pajac Papadopolous siedzi teraz na twitterze szkalujac rzad AU o probe wywalenia kampanii Trumpa w 2016.
                                                    Putin wygral wybory w US i to nie sa jaja.
                                                  • minniemouse Re: Downer 23.09.18, 23:47
                                                    kan_z_oz napisała:
                                                    Sa dwie mozliwosci; Trump jest tak tempy, ze nie wiem iz cale jego otoczenie by lo w jakis sposob z Rosja powiazane albo jest tak pewny siebie, ze taka 'pomoc'wygrania wyborow go do niczego nie zobowiazuje.

                                                    ja jako domorosły psycholog amator bliżej jestem jestem wersji 2. Trump to człowiek który jest piekielnie ambitny, ruthless i nie boi sie porazek. jest przekonany ze poradzi sobie w każdej sytuacji i z tym nastawieniem wszedł w polityke. w jego nieomylności i niezniszczalności pewnie mocno utwierdziła go wygrana na Prezydenta Stanow Zjednoczonych - oto człowiek nie mający wcześniej nic wspolnego z polityka prawie ze porwał Ameryke wlasciwie tylko rasizmem i genialnym hasłem
                                                    wiec wcale bym sie nie zdziwiła gdyby był zadufany na tyle ze wierzy iz ze poradzi sobie z mackami Putina.

                                                    Ten pajac Papadopolous siedzi teraz na twitterze szkalujac rzad AU o probe wywalenia kampanii Trumpa w 2016. Putin wygral wybory w US i to nie sa jaja.

                                                    hehehe no ale oficjalnie na razie sam prezydentem jeszcze nie jest. chociaz kto wie, jeszcze moze i grozi światu Amerussia.. :O
                                                    Papa - heh what's new under the sun? i tak nie wiemy czy to prawda czy nieprawda Kanie. wiemy to co nam szaraczkom mówią jedni i drudzy, nie to jest naprawdę prawda. jak nie siedzisz sama face to face to nie wiesz i tyle.

                                                    Minnie
                                                  • kan_z_oz Re: Downer 24.09.18, 03:14
                                                    Pewnie, ze tylko domysly. Jednak zbyt duzo zbieznosci. W koncu sami republikanie zainicjowali raport S. bylego MI6 agenta. Zrezygnowali tylko gdy sie okazalo, ze Trump zaczyna wygrywac. Demokraci tylko raport wykupili, tez tylko dlatego, ze Trump zaczal wygrywac...haha

                                                    Ten raport dostaly tez sluzby bezpieczenstwa w US prawie w tym samym czasie co raport z Australii. Tresc - niezliczona ilosc spotkan przez lata z pracownikami sluzb specjalnych Rosji. Z tego raportu teraz Muller korzysta i Putin. Muller robi...buu, a Putin pewnie wyeliminowal na drugi swiat juz wszystkie wtyczki.

                                                    Masz racje - nie ta sama Ameryka. Szpiegowanie sie obecnie nazywa doradztwem, gdzie wystarczy slowne oswiadczenie, iz osobik nie swiadom, ze sie spotyka z pracownikami sluzb bezpieczenstwa innego mocarstwa. Nawet jak sie cos dyskutowano to wystarczy powiedziec "I don't recall". Kary sa juz tylko za przewaly podatkowe. Jak tu nie doradzac??
                                                    Hoover sie pewnie w grobie przewraca.
                                                  • minniemouse Re: Downer 24.09.18, 08:00
                                                    Niechcący obejrzałam końcówkę The National.o jak rany... w co tu w ogóle mozna teraz wierzyć jak sam Trump bierze udzial w fake news trafficking przeciwko którym oficjalnie występował?
                                                    a to "I don't recall" to jest bezczelne rechotanie pt: " ty wiesz, ja wiem, oni wiedza, wszyscy wiedza, no i co mi ch..u zrobisz hehehehehe". uuuuughh.
                                                    Ja bym nie była taka pewna czy Hoover sie az tak bardzo przewraca. moze zazdrości - "ze tez nie mogę być teraz politykiem!". moze Kennedy...JF . :)
                                                    pomyśl - Lenin miał nam zamienić życie w bajkę... ;)

                                                    Minnie
                                                  • minniemouse Re: Downer 24.09.18, 08:15
                                                    w sumie to dzisiejsza polityke mozna podsumować Spy vs Spy

                                                    Minnie
                                                  • kan_z_oz Lenin i nastepne filozofie 25.09.18, 10:09
                                                    Lenin byl dawno temu. Utopia spoleczenstwa w pelni sterowanego przez rzad sie nie sprawdzila.

                                                    Nawiazujac do watku prezydentow. Liberalna demokracja oparta na filozofii Poppera czyli wizja otwartego spoleczenstwa moim zdaniem zdala egzamin do tej pory. Najwiekszym zwolennikiem w obecnych czasach znienawidzonym przez alt-right i chyba ze znakiem zapytania dla innych jest Soros. Gigantyczny mogul finansowy powstaly z obskornego dziecinstwa w Nazi okupowanym Budapeszcie. Doklana przciwwaga Trumpa. Zblizony wiek, wiele wspolnych mianownikow na robienie biznesu i na koniec dwie przeciwnosci zajadle sie zwalczajace.

                                                    Alt right vs alt left, obydwaj bez odpowiedzi i obydwaj uprawiajacy bezlitosny model biznensu, ktory moim zdaniem zabija obecne zachodnie spoleczenstwo niczym nagly wysyp glonow w zamknietym zbiorniku wodnym.

                                                    Pierwszy jest zwolennikiem liberalnej demokracji, kosmopolitanskiej spolecznosci, otwartych granic i drugi jest zwolennikiem tzw 'twardej reki', 'prawdziwych mezczyzn' reprezentujacych prawdziwe interesy bialych zarazem duszacy tych ostatnich przez ograniczanie demokracji. Mamy wiec dazenie do iluzurorycznego celu za wszelka cene i glownie w celu utrzymania sie przy wladzy, tez kosztem demokratycznych instytuacji vs otworzenie wszystkiego na osciez.

                                                    Zaden model dla mnie nie dziala bo blad jest wspolny. Musi byc limit na to ile jedna osoba moze posiadac. To jest dla mnie punkt wyjsciowy jakkichkolwiek zmian. Moze byc przez ograniczenie wielkosci firmy. Jest to wiec tylko przerzucanie winy z lewa na prawo i prawa na lewo. Nigdzie to nie prowadzi zwyklego czlowieka obecnie juz na zachodzie zaczynajacego lot bliski czerwonej linii biedy.

                                                    Podzial pieniedzy jest tylko problemem.
                                                  • kan_z_oz Re: Lenin i nastepne filozofie 26.09.18, 00:14
                                                    A swoja droga to ciekawe jak koncept filozoficzny uprawiany przez Sorosa zostal zrozumiany przez szeroko pojeta publike.
                                                    "Promuje pedofilie, orgie seksualne, gdzie kazdy bedzie sie bzykac z kazdym" - jeden z zarzutow powaznych roznych oponetow wyjety zywcem z niezrozumienia 'otwartego spoleczenstwa' i pomieszania go z 'otwartym zwiazkiem partnerskim' plus maly skret pomieszania religijnego gdzie nadal pedofila jest utozsamiana z homoseksualizmem.

                                                    "Sponsoruje przejecie Europy przez islam" - odnosi sie do 500mln datacji na uchodzcow. Trudno wygrac. Jak miliarder jest chytry to s..wysy i jak hojny to jeszcze gorzej bo ma w tym jakis diabelski interes.

                                                    "W czasie okupacji sprzedawal swoich pobratymcow Zydow" - odnosi sie do faktu, ze Soros jest Zydem i rodzina ukrywajac sie przeszla na chrzescijastwo. Sam Soros w wieku lat 14 szukajac pracy dostal takowa przy roznoszeniu zawiadomien. Ojciec mu wytlumaczyl, ze sa deportacje - wiec przestal roznosic. Niejmnie 64 lata pozniej pamiec tego przeokrutnego wydarzenia przesladuje wszystich tych, ktorch nie przesladuja wlasne seksualne konskie zaloty lat mlodzienczych oraz co gorzej proby udowodnie bycia prawdziwym mezczyznom na ofiarach, ktore sobie tego absolutnie nie zyczyly.

                                                    Demokracja jest zdecydowanie dla tych potrafiacych czytac - nie mylic z czytaniem. Jest tez dla pewnej pojemnosci mozgowej i w zwiazku z tym chyba bedzie zabroniona. Feudalizm jest znacznie prostszy i nie budzi wiekszych emocji.
                                                  • minniemouse Re: Lenin i nastepne filozofie 26.09.18, 04:14
                                                    ja jestem optymistka i nie tracę nadziei ze w dobie fake news owo szerokie pojecie konceptu Sorosa to kolejny fake news mający na celu wprowadzać w błąd społeczeństwo, czyli dokładnie ten "zakaz pojmowania co sie czyta". ale wierze ze ludzie jeszcze nie pogłupieli do tego stopnia by tak by dac sie wprowadzać w blad jak wtedy z wiara w nowa Ameryke Trumpa. wiec media sobie pisza a ludzie mysla swoje. i oby.
                                                    poza tym mamy jeszcze zdaje sie dwa lata na jakieś cudowne polityczne objawienie. trzymam kciuki.
                                                  • minniemouse Re: Lenin i nastepne filozofie 26.09.18, 04:16
                                                    ps poza tym masz racje :)
                                                  • maria421 Re: Lenin i nastepne filozofie 26.09.18, 07:56
                                                    Natura ludzka tak juz ma ze lepiej sobie daje rade z konkretami niz z abstraktami, szzcegolnie jezeli chodzi o zagrozenie. Tak wiec uosobieniem zla jest teraz dla niektorych Trump, dla innych Soros. W ten sposob czlowiek wie kto jest wrogiem i kogo ma zwalczac.
                                                  • minniemouse Re: Lenin i nastepne filozofie 26.09.18, 09:13
                                                    o wlasnie!
                                                    świetnie powiedziane. moje uszanowanie Mario :)

                                                    Minnie
                                                  • kan_z_oz Re: Lenin i nastepne filozofie 26.09.18, 10:01
                                                    Minni, mnie to fascynuje, intryguje i sklania do zastanawiania. Pozytywna tez jestem. Widze tylko, ze moga byc chwilowe zawirowania, ktorych wolalbym nie miec. Mialam juz stan wojenny, kartki na mieso 2.5kg z koscia na miesiac, mleko dla dziecka z przemytu, 50%infacje gdzie na koniec miesiaca moglam kupic kilo bananow za pensje nauczycielska. I tak dalej. W koncu ile mozna. Mialam tez Charnobyl studiujac 30 km od granicy z Rosja lezac trzy dni na sloncu, gdzie sia okazalo, ze jestem radioaktywna. Cisza, spokoj, kwiatki, ptaszki...tylko tyle bym chciala.

                                                    Mario tez mysle, ze tak to wlasnie dziala. Nie jestem przekonana do konca, ze fenomen jednego 'zlego czlowieka' nadal istnieje. Zdecydowanie kiedys bylo wiadomo, ze Hitler byl zly, Stalin, Mao itp.
                                                    Osobiscie nie widze Trumpa jako zlego. Mnie przeraza jego absolutna pewnosc w rzeczy o ktorych nie ma pojecia. Nie widze go tez jako kogos kto chcialby swiadomie wyrzadzic krzywde Ameryce. Problem dla mnie jest w tym, ze wyglada na nieswiadomego zjawiska przyczyna-skutek.
                                                    Win-win dzialalo moze lat temu 20cia. Pewnie tez teorie lat 80-tych Walsha w biznesie, ktorego Trump jest najwyrazniej zwolennikiem. Problem wlasnie w tym, ze nie sadze aby Trump musial koniecznie wiedziec kim Walsh byl ani, ze go powiela. Model krzyczenia na pracownikow i ich straszenia metoda 'silnej reki' sie nie sprawdzil i korporacje go porzucily lat temu wiele. Za tymi podazyla cala reszta.

                                                    Jest to troche jak ogladanie skamienialiny z czasow prehistorycznych probujacej wprowadzic zmiany, ktore maja zabrac cale zachodnie spoleczenstwo w nowa epoke.
                                                    JAK, czyli wyjasnienie planu jakiegos spojnego byloby mile widziane...slogany ' nie martwcie sie, ja wiem wszystko mnie przerazaja'

                                                    Sorosa tez nie postrzegam zle. Ekscentryczny, intelektualista i dzialajacy jak wichura na gieldzie. Ok, Wegry nie sa i byly obiektywne, Polska moze tez? Kaczka...pf

                                                    Malezja wiele lat temu. Oglosila go najwiekszym wandalem gielowym z zakazem wstepu.
                                                    Jak to polaczyc z filantro-biznesem w ktorym sie tak lubuje??

                                                    Obama - dobry tak? Zdecydowanie dobry mowca. Zdecydowanie tez dobre intencje. Wykonastwo?? Dla mnie klapa.

                                                    Wniosek moj jest taki, ze nie ma obecnie juz wiekszego znaczenia jak wodz. Wodz jest taki jaki caly nastroj ogolu czyli sporej masy spoleczenstwa. Wodz jest tylko manifestacja nastroju.

                                                    W takim ukladzie odpowiedzialnosc spada na te masy oraz to co takowe produkuja. Spada na nas samych. Tak to widze.
                                                  • minniemouse Re: Lenin i nastepne filozofie 26.09.18, 11:29
                                                    czyli z powrotem jakby socjalizm lub moze nawet kult ale to w końcu tez nie pracuje.
                                                    Obama przez ten bal mi sie skojarzyl z Reza Pahlavi. on tez byl charming ale jak co do czego przyszlo to tez zamiast zająć sie ludem latał na bale i tym mocno stracil popularność. podobnie zresztą jak ostatni car rosyjski - tez zamiast wychodzic do ludu, balowal.
                                                  • minniemouse Re: Lenin i nastepne filozofie 26.09.18, 11:32
                                                    Nie, ja uwazam dobry wodz potrafi porwac caly narod tcnnac ducha walki przemian. ale musi byc silny i miec moc przekonywania. nie pamietam kiedy taki ostatnio byl Kennedy? M.L King?
                                                    oczywscie ich wytlukli no ale sa tacy, bywaja.
                                                    Ameryce od dawna brakuje silnego wodza i w tym problem . uwazam ze Ameryka b zle wybrala jak nie wybrala Al Gore.

                                                    Minnie.
                                                  • kan_z_oz Re: Lenin i nastepne filozofie 27.09.18, 00:30
                                                    Minni, trzy najwieksze biznesy w US sa tak wilkie, ze kazdy z nich jest wikeszy niz cala ekonomia Polski. Kazdy z tych biznesow ma zarzad gdzie w jednym pokoju siedza Ci sami ludzie podejmujac decyzje.
                                                    Od lat 10 ciu glownie polityczne. Biznesy byly juz dawno temu zbyt duze aby poddac je administarcji. Nie ma wiec znaczenia czy przynosza zyski czy straty. Jest przynosza straty to metoda kanapki dunskiej pieniadze sa sciagane z kazdego rynku na swiecie gdzie w danym roku przynosza zyski.
                                                    Obecnie po wypmopowaniu pieniedzy z kazdego mozlwiwego rynku zaczynaja pompowac swoj wlasny kraj. Chiny i Rosja zalozyly pewne blokady na ich dzialanosc polityczna juz dawno temu. Zamienily sie tez w monarchie.

                                                    Socjalizm w ekonomii panuje juz od dawna. Jest celtralizacja, monopol i fixed ceny. Na rope, surowce, produkty. Biznes tez prawie nie placi podatkow. Nigdzie zreszta. Masz wiec element kryminalny wywierajacy wplyw na cala polityke.
                                                    Trump nie zostal wybrany aby to rozwiazac. Co pozostanie po odejsciu takowego???

                                                    Moim zdaniem Obama dostal lapowe w postaci grubo przeplaconej ksiazki, ktora zaplacila mu dziesieciokrotnie wiecej niz cala prezydenturra i sie zmyl. Siedzi cicho. Mafia rzadzi obiecujac dyrdymaly naiwnym.

                                                    Jest mozliwosc, ze zawala caly system, ktory ta metoda i tak bedzie musial pasc i wprowadzony zostanie zamordyzm globalny.
                                                  • maria421 Re: Lenin i nastepne filozofie 29.09.18, 09:36
                                                    Jest takie powiedzenie, ze najbardziej nadete jest ZERO. Skojarzylo mi sie to z aktualna wizyta Erdogana w Niemczech. Autokraci jak Erdogan, lub ci, ktorzy - gdyby tylko mogli- najchetniej byliby autokratami, jak Trump, mysla ze ich stanowisko wymaga pokazywania sie z zadartym nosem, aroganckiego zachowania sie i traktowania innych "z gory". Erdogan i Trump maja te arogancje we krwi , oni tacy sa, nie udaja. Natomiast nasz Duda to jest takie ZERO ktore sie pompuje, nadyma, ale ciagle to powietrze z niego uchodzi. Nadyma sie na roznych przemowieniach, przemawia krzykiem przybierajac wtedy miny Duce, ale jak tylko sceneria sie zmieni i Duda jest wsrod innych "waznych", traci nadecie i przyjmuje mine "zobaczcie kolo kogo stoje", czyli swieci odbitym blaskiem innych.
                                                    Zalosne kreatury.
                                                  • maria421 Re: Lenin i nastepne filozofie 20.10.18, 11:01
                                                    Taka wiadomosc :

                                                    www.bbc.com/news/world-us-canada-45920624

                                                    Starcia policji meksykanskiej z masa uchodzcow z Gwatemali szturmujacych granice.
                                                    Bedzie swiatowe oburzenie mediow jak na Trumpa za zamiar zbudowania muru na granicy z Meksykiem? Czy oburzenie na nieludzkie traktowanie uchodzcow bedzie dopiero kiedy dotra oni do granicy z USA?
                                                  • kan_z_oz Re: Lenin i nastepne filozofie 20.10.18, 11:58
                                                    Mario, uchodzcy sa z Hondurasu. Rozwalili tylko granice w Gwatemali. W Gwatemali sie tez dolaczyli uchodzi. Rozwalili tez granice Meksyku.

                                                    Nie wiem gdzie podziali sie Ci z Wenezueli i Komumbii.

                                                    Trump bedzie musial ustawic nie mur ale armie bo kto wie kto w miedzyczasie dolaczy. Rewolucja jest w Ameryce Srodkowej i Poludniowej.
                                                  • maria421 Re: Lenin i nastepne filozofie 21.10.18, 08:46
                                                    Kan, chodzi mi o medialna hipokryzje. Media (przynajmniej nasze tutaj) wieszaly psy na Trumpie za sam zamiar zbudowania muru na granicy USA- Meksyk, natomiast akcje wladz meksykanskich na granicy z Gwatemala podaja tylko jako zwykla wiadomosc, bez komentarza, przenoszac natychmiast uwage na to co Trump zamierza zrobic.

                                                  • maria421 Koniec ery Merkel 30.10.18, 08:55
                                                    Po tym, jak notowania CDU polecialy na leb na szyje (koalicyjnej SPD tez) , Merkel wczoraj oficjalnie zapowiedziala rezygnacje z funkcji przewodniczacej CDU, ma to nastapic w grudniu. Jednoczesnie Merkel ma zamiar zostac na stanowisku kanclerza do konca kadencji.
                                                    Stworzy sie wiec w Niemczech sytuacja podobna do aktualnaj sytuacji w Polsce, gdzie szef partii rzadzacej nie jest jednoczesnie szefem rzadu. W Polsce Prezes rzadzi premierem, jak bedzie w Niemczech? Mam nadzieje ze Merkel jednak w takiej konstelacji do konca kadencji nie wytrzyma.

                                                    Merkel powinna byla podjac te decyzje poltora roku temu, przed wyborami do Bundestagu.
    • maria421 Faux pas , M. le President! 01.10.18, 17:13
      https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/42904350_2065841240140454_6258020233651421184_n.jpg?_nc_cat=105&oh=8cd8b504e5843c46c4cdd3ca93abd1b3&oe=5C1FD610
      • minniemouse Re: Faux pas , M. le President! 21.10.18, 00:57
        e tam faux pas. Macron chce dobrze. i bardzo dobrze. a to sa tytko dwa mlode glupie prostaki - zera na zdjeciu z Prezydentem. ale co sie dziwic, wziawszy pod uwage skad wyszli. miej litosc Mario albowiem oni co czynia nie wiedza. za jakies 5 lat zlapia sie sami za swoje glupie glowki na widok tego zdjecia ....albo i nie.

        Macron was visiting Saint-Martin, a french island in the Caribbean. Last year after the island was devastated by hurricane Irma, Macron went to see the damages and promised that he would be back a year later to see how it went.

        Today during his visit he met the population in the street and rhe guy in the right was taking a picture with him, Macron asked him what he was doing of his life, the guy said nothing, and said that he just came out of prison.

        Then he takes Macron to his mom's house, because they were under the heavy rain, it's where that picture was taken, Macron told him to sort his life, to stop doing stupid shit like the one that got him in jail and that the island needed people like him to work to rebuild it.

        www.reddit.com/r/pics/comments/9k7u7o/emmanuel_macron_president_of_france_not/
        • kan_z_oz Re: Faux pas , M. le President! 21.10.18, 02:42
          Reddit Mini jest jak YouTube czy FB. Kazdy moze wkleic wszystko i nic nie musi byc prawdziwe. Jestem przeciwna korzystaniu z wiadomosci politycznych czy ekonomicznych z tych zrodel o czym napisalam juz na jakims watku. Wlacza to zdjecia i 'filmiki', ktorych mozna znalesc dziesiatki w tym dziesiatki 'fake'.
          • minniemouse Re: Faux pas , M. le President! 21.10.18, 03:26
            nie chciało mi sie szukac po prostu.
            www.cnn.com/2018/10/01/europe/macron-photograph-intl/index.html

            tak czy siak, jesli chodzi o historie zdjecia to gist is more or less the same.

            M
            • minniemouse Re: Faux pas , M. le President! 21.10.18, 03:31
              "The photo was taken in Quartier d'Orleans, one of the poorest districts of the French island of Saint Martin."
              poorest district - ogromna roznica imo miedzy spotkaniem w bogatej Francji podczas ktorej grano Marsylianka.

              poza tym ja nie myślę ze w momencie klikniecia fotki Macron, z nawyku wpatrzony w kamere, zauwazyl ptaka, a potem juz bylo za pozno. taka fotka zeby sie nie dostala w media? lolol no way :D

              Min
        • maria421 Re: Faux pas , M. le President! 21.10.18, 08:41
          Minnie , mozesz mi wytlumaczyc co Macron i dla kogo "chce dobrze"? Dla kogo chcial dobrze dajac sie sciskac dwom polnagim typom z ktorych jednemu portki opadaja? Jakie dobro z tego zdjecia wyplywa i dla kogo?
          • minniemouse Re: Faux pas , M. le President! 30.10.18, 22:44
            sorry, nie miałam czasu a potem zapomniałam Mario.
            coz, po prostu byl w biednej w dzielnicy, w/g tego co prasa podaje obsztorcowal chlopakow i zachecal do jakiejs ambicji.
            naiwne, wiem, ale niby jaka jest rola prezydenta jak nie m.inn pedagoga w takich sytuacjach (lazenie miedzy biedota) ? po czym strzelil sobie fotke typu "blisko ludu" nie przewidujac ze mu takiego ptaka ummm figla splataja.
            np i po co robic takie widly z igly?

            Minnie
            • minniemouse Re: Faux pas , M. le President! 30.10.18, 22:46
              ps
              dodam iz prawdopodobnie gdyby sam Macron mial jakikolwiek wpływ to fotki nigdy by nie było w mediach.
              ale ze nie ma to lukratywna fotka oczywiście pokazała sie.
              ja tylko pytam z czego tu robic hullabaloo? tak naprawde??

              Minnie
              • chris-joe Re: Faux pas , M. le President! 30.10.18, 23:02
                Dal sie chlop wmanipulowac. A mogl przeciez wyslac tam tanki i buldozery...
                Maryska tropi Macrona regularnie, a to na koncertach w Elizjum, a to w St. Martin. Jak Ania Sorosa. Ja sie na Macronie nie znam wogole, ale Maria zdecydowanie ma jakis 'plan'... ;)
                • minniemouse Re: Faux pas , M. le President! 30.10.18, 23:14
                  Poubierac ich wszystkich do zdjec! :D
                  • minniemouse Re: Faux pas , M. le President! 30.10.18, 23:17
                    ps
                    z moich obserwacji wynika iz Marie zadowolą wyłącznie takie fotki:
                    parentalstyle.files.wordpress.com/2013/08/victorian_family_960x540.jpg
                    inne nie znajda w jej oczach uznania. no nie i nie, koniec.
                    ma byc zapiete po szyje i kostek nie ma byc widac!

                    Min
                    • chris-joe Re: Faux pas , M. le President! 30.10.18, 23:40
                      Maria fajna kobitka, ale robi tu nieco za wiktorianska matrone... Takes all kinds ;)
                  • maria421 Re: Faux pas , M. le President! 31.10.18, 08:41
                    Kwestia wyczucia taktu, moi drodzy. Albo sie to ma, albo sie tego nie ma.
                    • kan_z_oz Mialo byc o prezydentach 31.10.18, 11:51
                      prosze nie skrecac zbytnio.

                      W ramach sluchania dedykacji muzycznych na watku obok przypadkowo trafilam na parade militarna Chin. Parade mozna obejrzec lub czesciowo ominac i przyjrzec sie jak sa treningowi pod koniec
                      Hail Xi Jinping, zamiast hail Mary.

                      www.youtube.com/watch?v=msRenuwIsy4
                      • minniemouse Re: Mialo byc o prezydentach 31.10.18, 22:25
                        ciekawe. parada imponująca. ile to musi kosztować wysiłku, taki przemarsz. a trening jest wręcz scary.
                        samo oglądanie mnie wykończyło. ale efekt jest. dyscyplina.

                        Minnie
    • maria421 Mid term elections 07.11.18, 12:29
      Trump troche stracil w Izbie, troche zyskal w Senacie.

      Czyli chyba jednak sami Amerykanie oceniaja go lepiej niz media :-)
      • kan_z_oz Re: Mid term elections 16.11.18, 23:07
        63 smiertelne ofiary w ostatnim pozarze i 600 wciaz zaginionych. Winny las. Ciekawe z drugiej strony co sie dzieje w obszarze gdzie byla cala seria powodzi i cyklonow slynnacym z petrochemii i elektrowni atomowych. Media ladnie wyciszone w tym co wazne. Mnie przypomina to Rzym za czasow Nerona.
        Trump stracil kontrole na Izba. Nie zeby mialo to jakies znaczenie z tego co widac.
        • kan_z_oz Assange 16.11.18, 23:49
          Wyrok za dzialalnosc kryminalna wydany przez US rzad. Za Obamy i Clinton zreszta. Jakis idiota nie rozumiejacy co przepisuje w dalszej czesci dokumentu wpisal dane Assange.

          Stad mamy 'fake news'. Dziennikarze, ktorzy publikuja prawde wsadza sie do wiezienia...haha...nawet jak sa obywatelami innego kraju. WTF.

          www.theguardian.com/media/2018/nov/16/julian-assange-charged-in-secret-mistake-on-us-court-filing-suggests
      • chris-joe Re: Mid term elections 17.11.18, 15:10
        Podobnie w Turcji, w Polsce, i na Wegrzech. Mistrzowie populizmu w akcji.
        • kan_z_oz 16 dzien 07.01.19, 00:12
          bezplatnego urlopu lub pracy bez zaplaty dla tysiecy pracownikow federalnych.
          Po dwoch lata sprawowania wladzy Trump zdecydowal zrealizowac budowe muru na granicy z Meksykiem. Majac obecnie mniejszosc w Kongresie bedzie musial tylko skorzystac z prezydenckiego wyjatkowego prawa aby zatwierdzosc budzet poza Kongresem powodujac chaos w Konstytucji US.

          Jak mowilam od samego poczatku. Facet nie jest aby cokkolwiek naprawic ale zlapac za morde i skonczyc farsje demokratyczna. Konstytucja jest tylko w drodze...nastepny autokrata.
          • ertes Re: 16 dzien 07.01.19, 06:05
            Czy Australia to 51 stan USA? Ja myslalem ze to Kanada ale chyba sie pomylilem.
            • kan_z_oz Re: 16 dzien 07.01.19, 07:29
              Zdecydowanie 51.

              Mnie tylko ciekawi dlaczego Ci ludzie pracuja za darmo?? U mnie takie cuda sie nie zdarzaja w szczegolnosc gdy sam szef jest urlopie w osrodku rzadowym oplacanym z kieszeni podatnika. Poprzednicy przynajmniej robili starania, ze jest przykro i jak najszybciej rozwiaza..
              A tu, nie. Jest przygotowany ciagnac miesiacami lub latami. Czy dalej z tych platnych wakacji./ Co za porazka.
            • iwannabesedated Re: 16 dzien 07.01.19, 12:15
              Cieszę się z przejęcia Kongresu przez Demokratów, głównie dlatego, że teraz Ertes ma więcej możlwości do "kwaszenia". Tak to Ci tylko Ertesie zostawało się wyżywać na idiotyzmie polskiego rządu, a teraz masz pole do popisu znacznie większe :)

              Chiński Mur madeinusa bardzo mnie ubawił by był, gdyby nie fakt, że to fakt. Nie mur, tylko idea wyprodukowana przez POTUSA.

              Na marginesie. Facet DESPERACKO potrzebuje fryzjera.
              • maria421 Re: 16 dzien 07.01.19, 12:53
                Cokolwiek by USA ( a szczegolnie pod rzadami Trumpa) zrobily, bedzie zle.
                Przez lata cale oskarzano USA o to, ze jest zandarmem swiata, ale jak Trump zapowiedzial wycofanie amarykanskich wojsk i oglosil ze USA nie beda juz policjantem swiata, tez sie podniosly glosy oburzenia.
                • iwannabesedated Re: 16 dzien 07.01.19, 13:22
                  Nie oskarżano, tylko USA sobie samo wymyśliło bycie "global cop". A czemuż? A temuż, iż odkryło iż na wojnie się świetnie... zarabia. W trakcie drugiej wojny do tego - doszli :) I od tamtej pory, USA są w stanie wojny, gdzieś tam "abroad". I jak widać, efekty ekonomiczne są znakomite.

                  Bardzo ciekawa jestem, bo akurat ten pomysł Trumpstera mnie zainteresował. Z pewnością doprowadzi to do okropnego wręcz bajzlu na świecie. Lepiej by było to robić sensownie, stopniowo i z umiarem. Jedno jest pewne. Jeśli chodzi o wielką pro-wojenną machinę w USA, włącznie z Armią - to może się Trumpster przekształcić w Trupster szybciej niż ja mogę powiedzieć Bwanakubwa. Ewentualnie militarne coup. Całkiem serio to piszę, Kan co Ty o tym sądzisz?
                  • maria421 Re: 16 dzien 07.01.19, 13:37
                    Dorotko, oczywiscie ze pomysl Trumpa na wycofanie wojsk jest nieprzemyslany i doprowadzi do bajzlu na swiecie i oczywiscie ze lepiej by wycofac wojska sensownie, stopniowo i z umiarem.
                    Przy okazji warto powiedziec, ze Trump zadnych wojsk za granice nie wysylal.

                    Ale nalezaloby w koncu sie zdecydowac na to, jaki transparent uzyc- czy stary "Ami go home", czy moze jakis nowy "Ami, please, stay"



              • ertes Re: 16 dzien 07.01.19, 15:42
                TY to czasami nie wiesz co napisac wiec piszesz byle co.

                A tu masz cos do poczytania:

                Dear Mr. James,
                No one in my circles discusses French Modernist artists. That comforts me. Such a conversation would expose me as an illiterate on French Modernism, just as I am an illiterate on how to cook.

                When I know nothing of subjects, my mouth stays closed. That's at least one difference in us. You are an economics illiterate. You prove it often. The dishonest "reporters” who cover you want to be your buddy. They won't embarrass you by being honest journalists and treating your words as economics illiteracy.

                When you call Trump "a bum," none of them will tell you that statistics rank him as one of our best presidents for black Americans. His tax cuts and freeing us from absurd regulations have resulted in
                • iwannabesedated Re: 16 dzien 07.01.19, 17:39
                  Nie mogę pisać samych mądrych rzeczy Ertesie :)

                  Przeczytałam co podesłałeś, bardzo rzeczowe podsumowanie, szczególnie w odniesieniu do "bufonowatości i obcesowości" a ja bym dodała zbęnie błazeńskich zachowań POTUSA. POTUS nie powinien musieć mieć "tłumaczy" coby ludziom wyjaśniali to co dobrego czyni, czyli jego "bedside manner" sucks.

                  I jeśli przeczytałeś co napisałam, to zauważyłeś może iż do pomysłu wycofania amerykańskich wojsk i odpuszczenia sobie bycia globalnym gliną odniosłam się a) poważnie, b) pozytywnie. A żarty o fryzurze są mniej więcej tych samych lotów co wyrwane z kontekstu wycinki wypowiedzi rzeczniczki Kongresu ;) B..ch please... taką podśmie..ujkę można zmontować na dokładnie każdego.
                  • ania_2000 Re: 16 dzien 08.01.19, 07:14
                    Jutro Trump wyglosi mowe. Oznajmil to - ze wyglosi "Oredzie do Narodu".
                    Co na to Pelosi z Shumerem? (dwoch najwazniejszych przedstawicieli Demokratow) - ze to oredzie bedzie "full of malice and disinformation"

                    I to najbardziej chyba pokazuje w jaki sposob jest traktowany Trump. Jeszcze przed tym co powie, juz wiadomo - co bedzie.

                    • kan_z_oz Re: 16 dzien 08.01.19, 10:01
                      Iwanna napisała;
                      " Całkiem serio to piszę, Kan co Ty o tym sądzisz? "

                      Napiszę i będzie długie. Problem mocarstwa dochodzącego do apogeum ekonomiczno-gospodarczego nie jest nowym zjawiskiem. Anglia, miała być może okazje w czasie II wojny światowej zachować dominacje. Była zbytnio rozproszona między koloniami, niechętna by uzbroić 'kolorowych'- to ja dobiło.

                      Dominacja znikęła bo skończyły się pieniądze. W biznesie nazywa się to przeinwestowaniem, gdzie oprocentowanie pomnożone przez codzienne oprocentowanie jest bezlitosnym katem.
                      Anglia padła finansowo - moim zdaniem - jako model gospodarki stabilnej.

                      Pałeczkę przejeło US po II wojnie światowej. Służyło dobrze aż do momentu wyczerpania się ropy, gdzieś w okolicach lat 70-tych. Nie jest to wina Obamy czy Trumpa, gdzie US jest obecnie. Jest to wypadkową rządów Bushów oraz Clintona, porzednich zaniedbań Regana, gdzie już za Cartera widać było problemy.

                      Obecne uwikłanie US w bycie policjantem świata w każdym zakątku wymaga czasu by usunąć. Wojny te pochłonęło mnóstwo pieniędzy i zarzebały US tak jak historycznie pogrzebało się Anglia.
                      Budżet US jest pusty i bank trzymający ten dług w rękach prywatnych nie popuści.
                      Dług należy do paru gdzie nie można nawet ustalić kto jest właścicielem.

                      Prawo - działa - min ilości udziałów w banku federalnym, gdzie nie można ujawnić kto ma ile. Nie muszę chyba mówić, że 5000 firm lipnych może mieć udzały bardzo legalnie w imieniu jednej osoby. Dług należy do paru wedle wszystkich rozsadnych kalkulacji.

                      Trump ma proste zadnie dla mnie. NY giełda musi paść. Mam na myśli, ze tranzakcje finasowe gdzie US rząd dalej sprawując rolę policji świata i ma możliowść karania biznesu, rządów, banków za działania niezgodne z politką WH - padnie wktótce.

                      Nazywa się to nową technologią. Ilość tranzakcji jest zbut wielka by dalej przepuszać przez NY czy Londyn. MUSI wejść nowa technologia. Ta technologia wymaga jednej waluty. Ktoś musi posiadać kontrolę.
                      Toczy sie więc gierka; US, EU, CHINY.

                      Chiny na dzień dzisiejszy prowadzą co jest dla mnie najbardziej przerażającym zjawiskiem. Bardzo kibicuje US to oddala się z predkoscią komety.
                      • kan_z_oz Re: 16 dzien 08.01.19, 23:06
                        Konstytucja US, jest prawnym cackiem dajacym mieszkancom prawa o jakich moze sobie pomarzyc juz obecnie wiekszosc ludzi innych zachodnich krajow. Zaczeto ja rozpuszczac wlasnie w latach 70-tych, gdzie wprowadzono prawa dla prezydenta stosowania srodkow specjalnych w momencie zagrozenia US. Stosowano wiec w celach powaznycj, jak wprowadzenie wojsk do Iraku czy Afganistanu. Stosowanie do wybudowania muru to najwiekszy bullshit jaki istnieje, biorac pod uwage zatwierdzenie budzetu na zabezpieczenie granicy z Meksykiem. Prawnie, obecnie tez nie do przejscia...no chyba, ze miesiace grzebania w sadownictwie, gdzie metoda pisowska powolano politycznie poprawnych sedziow na wiele stanowisk? przepchna? powstana nowe wyjatki na nowe poprawki. Jedna waluta dla biznesu jest bardzo dobrym pomyslem. Natomiast zbudowanie systemu i kto go bedzie obslugiwal? dajac gwarancje innym, ze nie napchany pulapkami w algorytmach, ktore beda wyraznie dzialac na korzyc czyjas? Dla US sa to tez sprawy wolnosci konstytucyjnych. Cos jak Snowden, gdzie wyszlo, ze wszyscy sa szpiegowani. Jest mozliwosc, ze ludzie wyjda na ulice i nie tylko w US, chociaz mysle, ze EU zrobiloby to na zasadach otwartych granic. Chiny robia to metoda zupelnego rezimu. Trump zdecydowanie nie jest po to aby cos naprawiac. Normalnie to bylby juz przed Kongresem odpowiadajac na wiele pytan. Oczywiscie nie mozna go postawic przed Kongresem, bo wedlug jego prawnika sam by sie pogrzebal. nie widzialam jeszcze prezydenta z 'takimi plecami', gdzie praktycznie nawet jest nietykalny.

                        Wiem, ze ta technologie maja gotowa praktycznie wszystkie banki, firmy technologiczne jak Google chyba tez. Chiny w cala pewnoscia. Bedzie tez to okazja aby wprowadzic na szersza skale AI, ktora z cala pewnoscia bedzie monitorowac prywatne zycie, gdzie wszystkie konstytcyjne prawa, wolnosci, przywileje musza zostac usuniete, aby nie spowodowac 'dzikiego zachodu'. Oczywiscie jako cywilizacja nie jestesmy gotowi na zaden z tych krokow . Bedzie wiec ciekawie i z cala pewnoscia nalezy zwracac uwage na US, bo to zdeterminuje polityke kazdego zachodniego kraju oraz mozliwy nastepny system. No - mowie - zyjemy w przelomowym okresie o wielkim znaczeniu historycznym, co jest najwiekszym przeklenstwem.
                        • iwannabesedated Pucz militarny 08.01.19, 23:51
                          A co sądzisz Kan o możliwości puczu?

                          Mnie się jawią dwie możliwości. Bo wycofanie wojsk USA - to oznacza duży cios dla pro-militarnego lobby. Czyli producenci broni, plus wojskowi od najwyższego do najniższego. Z pewnością to uderza w ogromną i mocną grupę. Więc, możliwe jest, że albo będzie zamach na POTUSA, albo jest przewidziany taki scenariusz gdzie następuje pucz i generalicja przejmuje władzę, tworząc marionetkowy rząd. Być może marionetką w mundurze będzie sam Donald. Ewentualnie, Trumpster sam chce zostać takim imperatorem, i ma taki plan. W końcu dość blisko mu do Putina, zawsze gdzieś tam to imperium jedno z drugim miało coś jednak w mentalności, wspólnego. W obu krajach szczycono się, że jest naj... ;)
                          • ania_2000 Re: Pucz militarny 09.01.19, 02:58
                            Trump robi/mowi to co zawsze mowil - i jest wierny swojej filozfii - America First.
                            Przede wszystkim won z bliskiego wschodu - co tam USA robi? W Afganistanie od 18 lat? Wywalane biliony w bloto - bez zadnych efektow, Taliby w sile wiekszej niz w 2000 roku. Rozpierdzielony Irak, Syria - a USA w tym po co? Same zniszczenia, bez efektow. US wojska mialy siedziec w Syrii jak dlugo? Przez nastepne 10 lat? Ma racje - niepotrzebne ofiary ludzkie - wojny, nieptrzebne rozroby, zmarnowane pieniadze.
                            Najwiekszym wrogiem US sa Chiny - ze swoja zlodziejska polityka. Teraz wojny to rowniez wojny handlowe - a ta z Chinami jest wazna dla calego swiata.
                            • ania_2000 Re: Pucz militarny 09.01.19, 03:02
                              a co do puczu - to owszem, niszczy go jak moze Stara Ferajna:) Lobby - Washington Swamp..
                              Obojetnie jak sie nazywaja - na pewno nie sa to Demokraci, Liberalowie czy Republikanie - ci wybrani przez zwyklych ludzi.
                              Trump im niezle zalaz za skore - swoja bezczelnoscia, chamstwem i upartoscia. Nie mozna go ustawic jak inne Prezydentialne marionetki - bo jest nieobliczany.
                              • kan_z_oz Re: Pucz militarny 09.01.19, 07:02
                                Nie widze zadnego puczu z powodu wycofania wojsk. Wojska w calosci nie beda wycofane, bo Chiny szybko wybudowalyby gazociag oraz przeprowadzily rope przez Syrie do siebie. Zastapione pewnie zostana najemnikami pod okiem CIA, o ktorej dzialalnosci WH moze twierdzic, ze nie wiedzialo.

                                Pamietasz Laos i wojne prowadzona tam przez CIA, gdzie dopiero Obama pod koniec 2016 potwierdzil, ze byla prowadzona w imieniu WH?

                                Chiny sa problemem. Czekaja tylko aby zaczac odbudowywac Bliski Wschod. (Silk Roads project). Oczywiscie za cene zadluzenia rzadow oraz zbudowania baz militarnych we wszystkich goracych terorrystycznych miejscach. Chetni zalozyc infrastrukture, 5G siec telekomunikacyjna, zbudowac drogi, porty oraz wprowadzic swoje firmy, ktore beda w 100% z obsluga chinska.

                                Jak mozna bylo komunistycznej masie oddac wszystkie patenty, technologie udajac przez lata, ze rezim po Mao zostal zastapiony lepszym komunizmem???
                                Winnie-the-Pooh jest nawet zakazany, bo misio zbytnio kojarzy sie z obecnym sekretarzem partii.
                                Polnocny zachod zamienili w obozy gdzie rehabilituja wszystkich nie modelowych mieszkancow. Sa to naprawde przymusowe obozy pracy.

                                US jest oczywiscie celem i konkurencja. Trump krzykiem tez nic nie zrobi, bo Chiny dawno temu przestaly sie bac. Trump mial niedawno okazje zbankrutowac i zamknac Huawei ale sie wycofal. Grozilo to zamknieciem 20 tys miejsc pracy w Dolinie Krzemowej. China natomist oglosily, ze nie maja z tym zadnego problemu.

                                Wojna to sie toczy od lat - ekonomiczna - i niestety Zachod dostaje ostro po pupie. A Ci co sprzedaja bron moga tez bardzo dobrze zarobic na rynku wewnetrzym. Ochrona granicy, mur, bron, drony, ochrona lotnisk, stadionow, miejsc publicznych. Zapotrzebowanie wciaz rosnie bo przerzucono sie z propagandy zagrozenia terorryzmem na inne. Produkujacy bron mysle, ze sa bardzo z Trumpa zadowoleni. Jak tak dalej pojdzie to bedzie panowal dozywotnio. Jesli chodzi o polityke zagraniczna to widac, ze nic nie wymysli, zmieni. Bedzie tylko krzyczal sporo i straszyl.
                                • maria421 Tu ciagle o Trumpie 09.01.19, 08:58
                                  a w Polsce jesienia wybory. Czas pedzi, a opozycja ciagle w rozsypce, Biedron gwiazdorzy, Zandbergowi sie marzy ze moze zamiest 2 dostanie 5% i wejdzie do Sejmu, a Kaczor i jego przydupasy zacieraja rece z uciechy ze beda rzadzic przez nastepna kadencje.

                                  Rozpacz!
                                  • iwannabesedated Rozpacz Marysi... 09.01.19, 13:20
                                    ... podzielam.

                                    Jakiekolwiek próby zmontowania KW z opozycji parlamentarnej plus pozaparlamentarnej to kompletne fiasko. Wręcz gwałtowna chęć ABSOLUTNIE wszystkich aby się NIEDOGADAĆ. Festiwal wzajemnych animozji, przepychanek osobistych i gorzkich żali...

                                    Absolutna i totalna buta, pycha i arogancja PO. Coś nieprawdopodobnego po prostu. Zero refleksji, iż to jednak niezadowolenie z rządów PO doprowadziło ludzi do głosowania na PiS. Stanowisko pt. "złe, głupie społeczeństwo bo wybrało źle, my zajebiści, jak zmądrzeją to przypełzną do nas i będą nam całować buty i d**y. I w ten deseń odnoszą się do potencjalnych koalicjantów.

                                    Niszowa ale dość sensowna Nowoczesna wypieprzyła balast w postaci Petru. Tyle że z mini-partyjki się zrobiły dwie. Nowoczesna Petru bez Petru i Petru z Nowoczesnej, bez Nowoczesnej.

                                    SLD skompromitowane przez Millera, dalej się kompromituje i stanowi pocałunek śmierci dla każdej inicjatywy na lewicy do której się podczepi, a jak g**no podczepia się do absolutnie wszystkiego. Obecny lider Czarzasty vel Grabarz.

                                    Razem - Zandberg. ZANDBERG. ZAND*KVA*BERG. Nie jest liderem bo partia takowego z założenia nie ma. Niestety, lider nieformalny, który się natychmiast pojawia wtedy gdy można wystawić mordę do foty, pokazać na scenie, lub nią kłapać w TV, a znika natychmiast gdy jest do zrobienia jakaś konkretna praca. Zandberg nawet nie zna programu partii(powiedzmy coś adekwatnego do Socjaliści i Demokraci w Europarl) - i we wszystkich rozmowach "leci Zandbergistą" czyli powiedzmy niedouczonym marksistą... Totalna kompromitacja, zniechęca absolutnie wszystkich i co gorsza, nie mogą go nawet ... wyrzucić... no bo nie JEST liderem. Tylko "zwykłym" członkiem.

                                    Zieloni - jedyna partia chyba na świecie o zasięgu ogólnoświatowym. W świecie nigdy nie jest partą rządzącą, ale stanowi "języczek u wagi" i wchodzi w koalicje. Sensowny program, pro eko, pro równościowy i pro socjalny. Nic z łatki oszołomów przykuwających się do drzew. Przykuwanie drzewom szkodzi :) Duże zainteresowanie wśród pro-ekologicznych i otwartych bardziej na swiat ludzi "młodych" czyli 18-35. W Polsce partia niszowa, stanowiąca do niedawna przedmiot podśmiechujek. Liderów zawsze jest dwoje, teraz jest Małgorzata Tracz sensowna, sympatyczna i rzeczowa i dla kontrastu Marek Kossakowski typowy stary lewak (solidarność, druk bibuły) oszołom i wariat ale uczciwy człowiek.

                                    Reszta - drobiazgi partyjne, np. Inicjatywa Feministyczna, Inicjatywa Pracownicza - założona przez Nowacką, córkę Jarugi-Nowackiej (notabene ....)

                                    Mocne liczebnie i zdeterminowane, ale kompletnie niezorgarganizowane, bez doświadczenia politycznego - ruchy oddolne. "Babskie" i "Pro-demokratyczne". Dużo, głośno, ale chaotycznie i często bezsensownie. Dobrymi intencjami jest wybrukowana droga niekoniecznie do piekła, ale wprost na polityczny śmietnik...

                                    c.d.n. bo muszę teraz skończyć.
                                    • chris-joe Re: Rozpacz Marysi... 09.01.19, 22:16
                                      Z innej jednak: Niekiedy zerkam na ertesowskie, maryjne, anijne apologie Dona... Ostatnio sie chyba znow gremialnie oborzyli, ze nim Prez sie wypowiedzial nawet, juz sie go czepiaja... Przypominam: Don to psychotyczny kabotyn, o czym WSZYSCY wiedzielismy od wielu lat. Nie od przed-wyborow, nie od wyborow, nie od roku, nie od wczoraj, nie od dzis, czy od jutra, od jego nastepnego spiczu. Lewak, prawak, dem czy rep, KAZDY to wiedzial i wie. Blazen wyplynal na fali paranoi masowej skutecznie wyprodukowanej przez 9/11. Ta paranoia zaktywizowala kompletna idiocje! Dobra, kupuje to, bo tak dziala psychoza idiotow. Sie nie poradzi.

                                      Natomiast, czego nigdy nie ogarne, to kretyni, co siedza polowka mozgu w PL, a druga w US. PiS to dla nich barbaria, ale juz nie Don... Don chce dobrze! I robi dobrze. A PiS robi zle... WTF!?

                                      Dlatego juz tu kiedys pisalem: bronisz Trumpa= bronisz Kaczynskiego, Erdogana, Putina, Orbana itp. To jest ten sam pierdzielony ciezko chory awatar.

                                      Czy komukolwiek z nas kiedykolwiek przyszlo do glowy, ze przyjda czasy, gdy 'Dabja' Bush bedzie wspominany jak rozsadny, madry Mąż Stanu?.... Pierdziele...
                                      • chris-joe Re: Rozpacz Marysi... 09.01.19, 22:17
                                        *oburzyli
                                        • chris-joe Re: Rozpacz Marysi... 09.01.19, 22:34
                                          I, znow, oczywiscie: czy przyszlo nam kiedys do glowy, ze rządy PO w PL bedziemy wspominać z nostalgią...
                                          • iwannabesedated Re: Rozpacz Marysi... 09.01.19, 22:52
                                            Jasne. Tak jak teraz niektórzy PRL. Na przykład ja. Młodzież mi zazdrości i nie wierzy, że lekcji religii i katechety w szkole - nie było.
                                      • ertes Re: Rozpacz Marysi... 09.01.19, 23:57
                                        Dla takich jak ty ktorzy maja dosc zawezony poglad tak to wlasnie wyglada.
                                        Niestety moija sie z prawda. Ale ty CJ tego nie zrozumiesz bo jestes takim typem czlowieka, ktory wszystko co jest nie po jego mysli wklada do jednego wora. Tak z pewnoscia prosciej gdyz po co sie wysilac.
                                        Przeczytaj sobie z 5 razy zalinkowany przeze mnie list/artykul. Moze, moze cos zrozumiesz.
                                        • iwannabesedated Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 00:23
                                          A Ty Ertes, co myślisz o możliwości zamachu? Trump, cokolwiek by o nim nie myśleć, jest po pierwsze - facetem spoza układu. Po drugie - nie jest chyba sterowalny za bardzo. Wykonuje mnóstwo gwałtownych ruchów naruszając status quo. To zawsze jest niebezpieczne.

                                          Przede wszystkim interesy Armii i wojskowych. Mniej zaangażowania - mniej żołnierzy do rządzenia nimi, mniejszy budżet dla Armii, mniej stołków do obsiedzenia. Producenci broni i inni dostawcy dla Armii. Na przykład sławnych już desek klozetowych do Pentagonu po tysiaku za sztukę.

                                          Co zrobić z taką ilością żołnierzy, poza tym? Ich rodzin? "He who keeps an Army, must go to war" - Sun Tzu... Zagonić wszystkich do budowy tego Chińskiego Muru?

                                          Co z Izraelem?

                                          Co z infrastrukturą baz wojskowych? Zostawią? Lotniska, wyrzutnie rakietowe, tereny, budynki?

                                          Tak czy owak, interesujące. Niezależnie, uważam iż facet deklarujący, iż bzykałby własną córkę to palant.
                                          • ertes Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 01:44
                                            Ty powaznie tak?
                                            2 tysiace zolnierzy w Syrii i 9 tysiecy w Afganistanie.
                                            I to ma byc problem??? O czym ty piszesz?!?!
                                            • iwannabesedated Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 03:42
                                              Przecież wycofanie się z bycia "global cop" oznacza wycofanie zewsząd. Nie rób z tata wariata. Amerykańskie bazy wojskowe są wszędzie, budżet jest wielki, prócz żołnierzy jest infrastruktura, administracja, etc.
                                              O tym piszę, a Ty? Poważnie ? Po prostu nie jesteś w stanie odpowiedzieć i się zasłaniasz chamstwem. Hehehe.

                                              Facet by d**czył własną córkę, czy on jest - poważny?
                                              To wszystko nie jest poważne.
                                              • ertes Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 04:54
                                                A kto mowi o wycofaniu sie zewszad?!?!?! Snisz chyba.
                                                • iwannabesedated Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 13:04
                                                  Acha, czyli wychodzą, lecz - jednak NIE wychodzą, przestają być global cop, ale jednak nie przestają, chcę ciastko zjeść i je mieć, ję bułkę przez bibułkę. Czyli tzw. Macronizmy. Nawijanie ludziom na uszy makaron, deklaracje, pustosłowie, błazenada. A Ty żądasz "poważnego" traktowania.... Get a life, get a ming, no drinking and driving czyli nie pisz głupot po pijaku w internetach. A tym bardziej na trzeźwo nie pisz.
                                                  • maria421 Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 13:13
                                                    Dorota, gdzie Twoja druga czesc analizy sytuacji w Polsce? Pisz, bo mnie interesuje.
                                              • ertes Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 04:59
                                                Geez. Co ty taka raptem delikatna jestes? Metoo czy co? Przeciez po 15 latach nasze wymiany zdan nie musza byc bonton savlar viwre itp
                                                Z CJ sie okladamy piesciami po gebach a ja i tak go lubie. Ciebie tez.
                                                Wiec nie placz mala ;)
                                        • chris-joe Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 01:05
                                          Zachwyca mnie twoj 'paglad POSZERZONY', Ertes, jak i twoich worow kilka... ;)
                                          • iwannabesedated Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 03:44
                                            Ertes ma focha i bredzi.
                                            A wory to ja mam. Pod oczami. Nie mogę zasnąć :(
                                            • kan_z_oz Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 06:24
                                              Herbatka rumiankowa i do tego moze setka - nie mylic ze stowka.
                                      • maria421 Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 08:26
                                        C-J, Ertes ma racje ze Ty wrzucasz wszystko do jednego wzora, segregujesz, szfladkujesz. Dla Ciebie jak ktos nie jest tak samo radykalnie przeciwny Trumpowi jak Ty, to jest automatycznie apologeta Trumpa. Na zwykly dystans i obiektywizm u Ciebie nie ma miejsca.

                                        A czegos tak glupiego jak Twoje zdanie ze ktos, kto broni Trumpa boni rowniez Erdogana, Putina, Kaczynskiego, Orbana nawet nie mam zamiaru komentowac. Szkoda slow.
                                        • kan_z_oz Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 11:59
                                          Mario, ani Ertes ani CJ nie maja racji.
                                          Trump wrzucajac rzeczy do jakiegos wora przesadzil.
                                          Kolonia sie wypiela.
                                        • iwannabesedated Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 13:14
                                          A Ty Maryśka swój zwykły zwrot przez rufę, i wycofanie z dyskusji z obrażoną i nadętą miną kopniętej w dupę sarenki. Z braku logicznych argumentów i dostatecznej wiedzy. Jasne, jeszcze skub sukieneczkę, i wycieraj łezki, że Cię Kan napastuje... Ja prdle, czy już nikt nie jest w stanie NORMALNIE rozmawiać?
                                          • maria421 Re: Rozpacz Marysi... 10.01.19, 13:32
                                            Dorota, pisalam ze mnie bardziej interesuje to, co sie w Polsce dzieje niz Trump. Obiecalas drugi odcinek to pisz, a nie wykrecaj sie tym co sobie na moj temat wyobrazasz :-)

                                            • iwannabesedated Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 13:55
                                              c.d.n.

                                              ... córka Jarugi-Nowackiej, zmarłej w katastrofie lotniczej w Smoleńsku. W tym samolocie bowiem, nie leciała wyłącznie rodzina Kaczyńskiego w obstawie z PiS, ale także na przykład: Jaruga-Nowacka (działająca na rzecz praw kobiet), Anna Walentynowicz, oraz obsługa samolotu.

                                              Owa Barbara Nowacka, przez około dwa lata kreowała się na ikonę ruchu kobiecego, tworząc inicjatywy ustawowe, chętnie wchodząc na nasze sceny i przemawiając do babo-ludu z gniewną chmurną miną Evity Peron, a także na przykład uczestnicząc w wyjeździe emisariuszek ruchów kobiecych do Europarlamentu (organizowanym bajmi... ).

                                              Po czym nagle, QVA MAĆ, zrobiła zwrot przez rufę, przyłączyła się do PO, i zafunkcjonowała jako jedna z tzw. "Suczek Schetyny". Schetyna ogłosił tryumfalne czołganie suczki i "wybijanie Nowackiej z głowy jej <<aborcyjnych nonsensów>> (sic, sic, sic... podstawowe prawo do samodecydowania o sobie, dotyczące zarówno kobiet jak i mężczyzn, bo o ile mi wiadomo, nie jesteśmy samozapładniającymi się obleńcami, i decyzje odnośnie reprodukcji, czy to będzie to antykoncepcja, czy in-vitro, czy terminacja ciąży dotyczą obojga partnerów, może nie w równym stopniu, bo to jednak było nie było baba chodzi w tej ciąży, jak na razie, o ile jestem na bieżąco w temacie) - facet nazwał <<aborcyjnymi wymysłami Pani Dziuni>>. W tym temacie klikam, kiedy klikam o totalnej arogancji, bucie i pysze PO....

                                              I nie, nie będę nigdy marzyć o czasach kiedy ta cholerna mierzwa rządziłą Chris, choćby skały srały.

                                              Tak czy owak, tresowana suczka, chodzi teraz grzecznie dwa kroczki za Schetyną, z rączkami w małdrzyk i buzią w ciup. Nie odzywa się nie pytana. Pozuje na okładkach kolorowych pism, udzielając wypowiedzi ewidentnie pisanych jej na karteczkach, bo się nijak mają do tego co wcześniej mówiła, a znam dużo jej wypowiedzi i potrafię odróżnić ... oczywiście TYLKO wywiady autoryzowane.

                                              Matka się w grobie przewraca, a mnie się włos zjeżył na głowie. Tak, że tak to.

                                              Oczywiście Maryśka teraz ani mojego wpisu nie przeczyta, ani się do niego nie odniesie, bo tak jak porzedniego - wcale nie chciała. Jedyne o co jej chodziło, to żeby odwrócić moją uwagę od jej niemożności kontynuowania merytorycznej dyskusji w temacie Trumpowym.
                                              • maria421 Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 14:10
                                                No! I poskutkowalo (poskutkalo jak mowila moja corka) agresowanie Doroty! :-)

                                                Dzieki za druga czesc, przczytalam, nie bede sie ustosunkowywac bo nie po to Cie agresowalam zeby sie ustosunkowywac, tylko zeby miec relacje z pierwszej , warszawskiej reki :-)
                                                • ania_2000 Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 19:34
                                                  I ja tez jestem o wiele bardziej ciekawa co sie w PL dzieje, bo dyskusje tutaj o Trumpie sa durne i bez sensu - skoro wszycy ci, ktorzy w USA NIE mieszkaja (no moze oprocz Marii:) wiedza ze to jelop, zbok i kabotyn, ktory zaraz nacisnie guzik z bomba.
                                                  Pisz Dorotka:)
                                                  • chris-joe Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 21:08
                                                    Bardzo mi sie anijna riposta podoba: Nic o Trumpie nie wicie, bo tu nie mieszkacie, z wyjatkiem tej, ktora tez tu nie mieszka, ale sie ze mna zgadza :))) Boskosci i delicje, Ania ;)

                                                    Uwierz mi jednakze, ze calkiem spora masa amerykanska z toba sie nie zgadza wcale, choc mieszkaja tam od pokolen wielu. No, chyba ze sie makabrycznie myle... ;)
                                                  • chris-joe Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 21:19
                                                    Aniu, a o brazylijskim Bolsonaro masz opinie? A o Orbanie?... ;)
                                                  • ania_2000 Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 21:53
                                                    chris-joe napisał:

                                                    > Aniu, a o brazylijskim Bolsonaro masz opinie? A o Orbanie?... ;)
                                                    >
                                                    >
                                                    nie, nie mam. Nie mieszkam tam, to nie wiem jacy sa - nie znam realiow zycia. Natomiast bardzo chetnie bym wysluchala opnii ludzi ktorzy TAM mieszkaja.

                                                    Na przyklad od Ciebie ciekawa jestem twojego zdania o waszym premierze. Co tam sie w Kanadzie dzieje? Jak tam na przyklad idzie budowa rurociagu?
                                                  • chris-joe Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 22:07
                                                    A nie potrafisz poszperac w roznych zrodlach info, jesli tak koniecznie chcesz wiedziec? Spytasz jednego Kanadyjczyka, powie ci tak-i-smak, ty zas uznasz, ze dotarlas do prawdy krynicy. Nie daj bog, spytasz zaraz innego, a twoja krynica sie zwyczajnie spusci w klozecie... Nie te czasy, gdy trzeba bylo jechac do Berlina Zach. (na przyklad) by porownac ich niusy z niusami z Berlina Wsch.
                                                    Dzis mozesz co dzionek przy porannej kawie czytac i ogladac te same wiadomosci, ktore ogladam ja i odwrotnie. Enjoy :)
                                                  • ania_2000 Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 22:11
                                                    chris-joe napisał:

                                                    > A nie potrafisz poszperac w roznych zrodlach info, jesli tak koniecznie chcesz
                                                    > wiedziec? Spytasz jednego Kanadyjczyka, powie ci tak-i-smak, ty zas uznasz, ze
                                                    > dotarlas do prawdy krynicy. Nie daj bog, spytasz zaraz innego, a twoja krynica
                                                    > sie zwyczajnie spusci w klozecie...


                                                    hahaha:)

                                                    dobre:) miodzio - smaczek:)
                                                  • maria421 Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 11.01.19, 09:01
                                                    chris-joe napisał:

                                                    > A nie potrafisz poszperac w roznych zrodlach info, jesli tak koniecznie chcesz
                                                    > wiedziec? Spytasz jednego Kanadyjczyka, powie ci tak-i-smak, ty zas uznasz, ze
                                                    > dotarlas do prawdy krynicy. Nie daj bog, spytasz zaraz innego, a twoja krynica
                                                    > sie zwyczajnie spusci w klozecie... Nie te czasy, gdy trzeba bylo jechac do Be
                                                    > rlina Zach. (na przyklad) by porownac ich niusy z niusami z Berlina Wsch.
                                                    > Dzis mozesz co dzionek przy porannej kawie czytac i ogladac te same wiadomosci,
                                                    > ktore ogladam ja i odwrotnie. Enjoy :)

                                                    Nikt Ci nie mowil, ze wiedze nalezy czerpac z roznych zrodel?

                                                  • ania_2000 Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 21:49
                                                    Chris, otworzylam watek specjalny o Trumpie.

                                                    "Uwierz mi jednakze, ze calkiem spora masa amerykanska z toba sie nie zgadza wcale, choc mieszkaja tam od pokolen wielu. No, chyba ze sie makabrycznie myle... ;)"

                                                    NIE zgadza ze mna w czym??? ze prezydentem jest Trump zamiast Hillary? bo nie rozumiem.

                                                  • chris-joe Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 21:54
                                                    "dyskusje tutaj o Trumpie sa durne i bez sensu - skoro wszycy ci, ktorzy w USA NIE mieszkaja (no moze oprocz Marii:) wiedza ze to jelop, zbok i kabotyn, ktory zaraz nacisnie guzik z bomba". Jasniej? ;)
                                              • jutka1 Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 19:59
                                                iwannabesedated napisała:

                                                > c.d.n.
                                                >
                                                > ... córka Jarugi-Nowackiej, zmarłej w katastrofie lotniczej w Smoleńsku. W tym
                                                > samolocie bowiem, nie leciała wyłącznie rodzina Kaczyńskiego w obstawie z PiS,
                                                > ale także na przykład: Jaruga-Nowacka (działająca na rzecz praw kobiet), Anna W
                                                > alentynowicz, oraz obsługa samolotu.
                                                ************
                                                Nie zapominając o SLD (np. Jerzy Szmajdziński) i skeretarzach/podsekretarzach stanu urzędującego wówczas rzadu, ani o oficerach BOR, Prezydencie RP na Uchodźstwie, i innych.
                                                Pełna lista:
                                                pl.wikipedia.org/wiki/Lista_ofiar_katastrofy_polskiego_Tu-154_w_Smole%C5%84sku#Prezydent_RP_i_inni_cz%C5%82onkowie_delegacji
                                                (rzadko cytuję Wiki, ale tutaj wydaje się w miare obiektywnie).

                                                A z Twoją oceną Stokrotko zgadzam się.
                                                Syf.
                                                • iwannabesedated Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 10.01.19, 23:03
                                                  Tak, oczywiście, rzeczona Jaruga też z SLD, wszak. Dla przykładu podałam.
                                                  • jutka1 Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 11.01.19, 08:17
                                                    iwannabesedated napisała:

                                                    > Tak, oczywiście, rzeczona Jaruga też z SLD, wszak. Dla przykładu podałam.
                                                    **********

                                                    Słusznie, masz rację.
                                                  • xurek Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 11.01.19, 13:23
                                                    Nasz Bundesrat Ignation Cassis pojechal z oficjalna wizyta do Afryki, ktora zaczal od Zambii. Jako pierwsze udal sie do kopalni miedzi “Mopani” nalezacej do koncernu Glencore, po czym napisal tweeta, jak mu sie tam podobalo i pod jak wielkim jest wrazeniem, jak to sie Glencore przyczynia do ksztalcenia mlodziezy w Zabmbii.

                                                    Myslalam, ze mnie trafi szlag, tak samo zreszta jak wielu innych Szwajcarow. Glencore zarzyna w Gambii nature i przyczynia sie do wielu chorob spowodowanych zatruciem srodowiska, wykorzystuje pracownikow,nie placi ani grosza podatkow dzieki przekretom wykonywanym przez siec posredniczacych firm, ktorych jest wlascicielem. Placi za to podatki w Szwajcarii w kantonie Zug i pewnie niezle zaplacil Panu Cassis za ten Tweet, ktory Glencore oczywiscie rozprzestrzenia teraz w necie jak jakas Ebole. Jak mozna sie tak naiwnie i podle zachowywac reprezentujac panstwo w czasie oficjalnej wizyty! Mam wrazenie, ze mamon i chec zysku zalewa mozg wiekszosci populacji ludziej i ze nie ma remedium na te chorobe…..

                                                    Cassis probuje sie teraz z teg wycowac, tweety zmazal i wydaje mu sie, ze sprawe zalatwil. Moim zdaniem powinni go wylac z rzadu w trybie natychmiastowym.
                                                  • xurek Latanie budzetowych dziur 11.01.19, 21:04
                                                    Jak kupilam dzialke, to placilam 400 PLN podatku gruntowego. Bo byla rolna. Potem postawilam domek do prywatnego uzytku i placilam ok. 900 PLN podatku, bo czesc na ktorej jest domek i przez ktora ida media zostala odrolniona i podatek wzrosl.

                                                    Teraz postawilam na dzialce nastepne 5 budynkow i moja ksiegowa wyliczyla, ze zaplace podatku ok. 6‘000, poniewaz 1/3 dzialki jest zajeta budynkami badz mediami, poza tym jest to dzialalnosc a nie prywatny uzytek. Zabrzmialo co prawda bolesnie, ale zrozumiale.

                                                    Koncem grudnia przyszedl prezent gwiazdkowy w postaci wyliczenia owego podatku. 12‘500 rocznie. Za dzialke budowlana uznano wszystko, lacznie z 3‘000 m2 na ktrorych nie ma nic oprocz trawy i ktore wg. planow zagospodarowania przestrzennego znajduja sie poza nieprzekraczalna linia zabudowy, wiec nigdy nie bedzie mozna na nich nic zbudowac.

                                                    Rozmawialam z ksiegowa, z gmina i z adwokatem i dowiedzialam sie a) od ksiegowej, ze teraz wszedzie „szuka sie“ pieniedzy, b) od gminy, ze na tym terenie na ktorym niby nic nie ma sa i owszem saczki odwadniajace (z czasow przedwojennych!!!) i to tez jest infrastruktura a to, ze dzisiaj wg. planu zagospodarowania przestrzennego ten grunt nie jest pod zabudowe nie znaczy, ze to sie jutro nie moze zmienic a oni nie beda marnowac pieniedzy podatnikow na naliczanie wtedy podatkow od nowa i c) od adwokata, ze nie jestem pierwsza i nie ostatnia, ktora to spotkalo i ze musialabym podac gmine do sadu a praktyka sadowa jest teraz taka, ze sie te procesy ciagna latami i jezeli nie zmieni sie administracja, to sa nie do wygrania a dopoki trwaja podatek placic trzeba. Ksiegowa poradzila mi rowniez, zebym go zaplacila, bo jej klienci, ktorzy oddali sprawe do sadu maja teraz non stop przerozne kontrole i wielomiesieczne zwloki w zwrotach VAT-u. Wracamy do komuny w nowym plaszczyku?
                                                  • maria421 Re: Latanie budzetowych dziur 12.01.19, 09:28
                                                    U mnie z dnia na dzien doslownie, podwyzszyli podatek gruntowy o okolo 20%. W jakis sposob gmina musiala znalezc fundusze na rzadowy program bezplatnych przedszkoli.
                                                  • maria421 Re: Help! Maryśka mnie agresuje... Admina !!! 23.01.19, 11:42
                                                    Wkurza mnie ten celebryta-egoman :

                                                    natemat.pl/261733,biedron-nie-zamierza-bojkotowac-tvp-bo-to-nie-jego-wojna?fbclid=IwAR3leVx6igUWa1Y3MAI7Xh83PKILCnC1oT6SGxh5ZqxnW9UN9f3xhKWIVBE

    • xurek BREXIT 22.01.19, 14:01
      moze zrobimy forumowe glosowanie na temat decyzji Brytyjczykow (nie mamy zadnej brytyjskiej emigracji, wiec nie wejdziemy nikomu na odcisk :)).

      ja glosuje za opcja, ze przedluza termin wystapienia z unii i zrobia nowe glosowanie.
      • ewa553 Re: BREXIT 22.01.19, 14:09
        Ja jestem jak najbardziej za nowym glosowaniem, gdyz jestem pewna iz tym razem wiekszosc bedzie chciala pozostania w Unii.
        • jutka1 Re: BREXIT 22.01.19, 14:59
          Podobno żeby zorganizować nowe referendum potrzeba 14 miesięcy. Po drodze są wybory do Parlamentu Europejskiego, w których na dzień dzisiejszy Brytyjczycy nie będą brać udziału (czyli żadnych MEPs z UK). Nawet jeśli przedłużą Art. 50, to nie będą startować w wyborach. Strasznie to skomplikowane jest...

          Obstawiam, że rząd May upadnie, rozpiszą nowe wybory do parlamentu, wygra partia pracy i będzie renegocjować (z albo bez nowego referendum).

          Jeśli będzie twardy Brexit, to w UK będzie katastrofa, a przedterminowe wybory pewnie też. Partia Pracy wygra, ale już będzie "po ptokach".
          • xurek Re: BREXIT 22.01.19, 15:33
            widzialam bardzo fajny wywiad z Tonim Blairem na CNN ( w programie GPS, ktory zreszta caly uwazam za calkiem fajny), on twierdzil, ze najlepsza opcja byloby przesuniecie terminu wystapienia z unii i renegocjacja warunkow.
            • kan_z_oz Re: BREXIT 23.01.19, 00:22
              Jestem za tym aby wyszli. Bedzie nareszcie spokoj z ''za' i 'przeciw'.
              Ciekawe byloby czy nie powstalyby proby ponownego wejscia...po paru latach.
            • jutka1 Re: BREXIT 23.01.19, 10:22
              A tu argument, że jeśli przełożą na później wyjścia na po maju, to będą musieli przeprowadzić wybory do Parlamentu Europejskiego (po angielsku):
              www.politico.eu/article/danuta-hubner-uk-eu-elections-if-brexit-delayed/
              • maria421 Re: BREXIT 23.01.19, 11:44
                Juz raz Brytyjczycy sie wypowiedzieli, wiec vox populi-vox dei, niech sie tego trzymaja, chcieli wyjsc z UE, niech wychodza, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
                • chris-joe Re: BREXIT 23.01.19, 20:01
                  Miga jeszcze tzw. wariant norweski, czyli niby brexit, ale jednak nie brexit.
    • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 23.01.19, 19:58
      W Wenezueli jakies ruchawki. Z wielka radoscia widzialbym upadek Maduro i chavistow.
      • ania_2000 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 23.01.19, 21:08
        Mam w pracy kolege - z Wenzueli. Jest zalamany sytuacja, ma tam rodzine, wiec doskonale mozna go zrozumiec.

        A propos Maduro - Chris, a nie przeszkadza ci, ze ten "psychol" Trump w pierwszym momencie kiedy oglosil sie nowy lider opozycji prezydentem - to go natychmiast poparl?

        “Today, I am officially recognizing the President of the Venezuelan National Assembly, Juan Guaido, as the Interim President of Venezuela,” Trump said in a statement. “In its role as the only legitimate branch of government duly elected by the Venezuelan people, the National Assembly invoked the country’s constitution to declare Nicolas Maduro illegitimate, and the office of the presidency therefore vacant. The people of Venezuela have courageously spoken out against Maduro and his regime and demanded freedom and the rule of law.”
        • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 23.01.19, 21:40
          Za chwile rewolte poprze takze Bolsonaro, kolejny psychol. (Mam nadzieje, ze reszta will follow.)
          Stalin opowiedzial sie przeciw Franco. Caucescu potepil 'warszawska' inwazje na Czechoslowacje. Czy Stalin i Caucescu sa przez to mniej psycholami?...
          • ania_2000 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 23.01.19, 23:31
            porownywanie Stalina, Caucescu, Franco - zbrodniarzy i mordercow z Trumpem uwazam co najmniej za smieszne.
            • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 23.01.19, 23:42
              To sie smiej. Nie porownywalem jednak, wskazywalem jednak na dyplomatyczne 'ruchawki'.

              "“So, let me say on behalf of Canada that we recognize and express our full support for the interim presidency of Venezuela assumed by the president of the National Assembly, Juan Guaido, in compliance with the constitution of Venezuela,” said Foreign Affairs Minister Chrystia Freeland in a press conference from the World Economic Forum at Davos, Switzerland."



              Niemniej
              • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 23.01.19, 23:52
                "Opposition Leader Juan Guaido took an oath swearing himself in as Venezuela's interim president on Wednesday, as hundreds of thousands marched to demand the end of socialist leader Nicolas Maduro's government.

                Guaido, head of the Opposition-run Congress, had said he would be willing to assume the presidency on an interim basis with the support of the armed forces to call elections.

                Within minutes, Global Affairs confirmed Canada will recognize Guaido in the role. U.S. President Donald Trump issued a statement doing the same, and encouraging other Western governments to recognize Guaido as interim president.

                Argentina, Brazil, Chile, Colombia, Costa Rica, Guatemala, Honduras, Panama, Paraguay and Peru indicated they too will recognize Guaido." (CBC)
                • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 24.01.19, 01:13
                  Nie należy zapominać filipińskiego Duterte, chwalącego reżim Markosa oraz otwarcie krytykującego Trumpa.
                  Duterte wysławił się nowoczesnym rozwiązaniem problemu narkotyków oraz bezdomności w Manilii. Utworzył bojówki, które zabiły tysiące w tym wiele przypadkowych osób.

                  Oczywiście 'psychol' w wersji zachodniej to tylko rozwodniona i rozpuszczona wersja oryginału. U mnie ostatnim był Tony Abbott - wypaczona istota ideologicznie walcząca latami z własną siostrą w ramach sprawowanego urzędu PM. Kwitły za jego rządów wszystkie alt-right prawicowe odłamy oszołomstwa, przekonujące o zagrożeniach większości przez mniejszości.

                  Referendum zakończyło lata przelewania z pustego w próżne, gdy się okazalo, że 67% społeczeństwa poparło to z czym Toni walczył w imieniu 'większości'. Jest spokój obecnie. Australia, moralność, chrześcijaństwo nie padły, nie zostały ograniczone prawa religijne o które walczono z ambon.
                  Ostatni PM przypłacił to urzędem i chwała mu za postawienie się przeciwko własnej partii.
                  • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 24.01.19, 02:15
                    Mnie brakuję 12 lat spokoju, równowagi i dobrobytu rządów J Howarda. Nie były one idealne. PM był religijny z osobistymi poglądami bardzo konserwatywnymi. Potraił sobie rodzić swietnie z prasa i opozycją. Nigdy nie wdawał się w krytykowanie jednych czy drugich, krótko ucinając, że zadaniem opozycji jest być w opozycji i jemu nic do tego. Zadaniem prasy jest pisać i też go mało obchodzi co jest wypisywane, bo jest zajęty pracą.

                    Portafił zająć zdecydowane stanowisko wobec chuligaństwa na Cronala, gdzie zmusił prawicowe i etniczne organizacje do publicznego potepienia zakłócania spokoju. Zmusił policje do jednakowego ukarania wszystkich zaangażowanych w bójkę bez względu na wyznawaną ideologię.

                    Reagował prwidłowo na etetniczne ataki jak również na ataki etnicznych na białe kobiety. Imam sydnejski musiał wydawać kilka razy oficjalne przeprosiny, aż tekst był jednoznacznie potępiający i odcinający się zachowań.

                    Wprowadził GST czyli VAT, jako marzenie innych liberalnych liderów oraz poważną reformę podatków indywidualnych obiecywanych przez lewicę, która nigdy nie miała na to pieniędzy.
                    Sydnejska olimpiada była sukcesem oraz przyniosła zyski. Miasto zostało w całosci wyremontowane i zmodernizowane.

                    Przeprowadził tez referendum w sprawie odcięcia się monarchii, które nie przeszło - wbrew swoim poglądom.

                    Kultura, dużo taktu, nie koniecznie zgadzałam się z planami wojennymi, podobnie jak cześć społeczeństwa ale nikt nie ważył się wyjćś poza, ze facet jest nudziarz. To była chyba najgorsza obelga medialna pod adresem PM, gdzie z jego ust nie było nigdy żadnych.

                    Patrząc na zbliżające się wybory, aż drżę. Prawica reprezentuje 'baby boomers' czyli cześć społeczeństwa 60+, gdzie przez lata wypracowane zostały przywileje emerytalne dla tej części vs oszałamiająca większość wyborców poniżej 50, która nie jest reprezentowana w żadnej części ani przez lewicę ani prawicę.
          • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 24.01.19, 08:46
            chris-joe napisał:

            > Za chwile rewolte poprze takze Bolsonaro, kolejny psychol. (Mam nadzieje, ze re
            > szta will follow.)
            > Stalin opowiedzial sie przeciw Franco. Caucescu potepil 'warszawska' inwazje na
            > Czechoslowacje. Czy Stalin i Caucescu sa przez to mniej psycholami?...
            >

            Chris, kompletnie odleciales.

            Najpierw mowisz ze Trump-Kaczynski- Erdogan- Putin to "to samo", teraz porownujesz Trumpa do Stalina i Caucescu?

            • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 24.01.19, 22:56
              Mario, czy mozesz pokazac gdzie CJ porownal Trmpa ze Stalinem i Cauceuscu. Tylko nie mow, ze we dwa wpisy wyzej???

              Jest duze podobienstwo miedzy Trmpem i Kaczynskim. Jeden i drugi grzebie bardzo mocna w sadownictwie oraz obydwaj wyrosli na platformach relijno-wyznaniowych. Poczytaj sobie o grzebaniu w listach wyborczych oraz ulgach podatkowych dla coraz to nowych grup ewangelistow, zmianach, ktore tylko dla takich Trump dokonal.
              • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 24.01.19, 23:21
                Kaczynski otworzyl swoje media a Trump nazwal wszyskie media nieprzychylnie o nim piszace klamliwymi. Trumpisci nie czytaja wiec gazet, ogladaj newsow tylko sluchaja jedynej prawdy plynacej z ust krola przez jego konto na Twiterze. Dokladnie tak samo jak pisiury. Dodaj jeszcze paranoje z opozycja, ktora go dreczy pomimo, ze jest wodzem od ponad lat 2-ch i wszystko co sie dzieje w kraju jest jego i tylko jego zasluga. Kaczynski wciaz na paranoje na widok Tuska taka sama jak T na Clinton...uff...trzeba naprawde miec duuuzo zlej woli aby tego nie widziec.
                • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 25.01.19, 20:42
                  Jeszcze w sprawie poparcia Trumpa dla wenezuelskiej rewolty, ktore dla Trumpistow dowodzi jego politycznego geniusza i szlachetnych intencji: Ania, czy ktokolwiek, I mean: KTOKOLWIEK, spodziewalby sie, ze jakikolwiek prezydent USA NIE poparlby tej rewolty? Badz, na przyklad, poparlby Maduro?... Jak boga ckiego, Ania! Tym 'argumentem na korzysc Trumpa' przeistaczasz sie w karykature trumpistow... :)))))
                  • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 01:07
                    CJ, trumpista to ktoś z kim nie da się rozmawiać bo ślepo wierzy w moce cudotwórcze - tak samo jak pisiur.
                    Ania nie interesuje sie zbytnio polityką.

                    Wenezuela jest jednym z głównych producentów ropy naftowej. Wszystko jedno jaki rząd o ile tylko nie zacznie wymyślać ograniczeń, podnosić opłat za 'rent'. Maduro właśnie to między innymi planuje oprócz bycia psycholem. Jest więc problem...trzeba będzie zrobić przewrót i wsadzić pupeta, który zrobi jak mu CIA zleci. Nic nowego. Będzie 'wyzwalanie' uciśnionej ludności. Nudne to.
                    • ania_2000 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 02:08
                      Daj sobie spokoj z tym atakami na mnie CJ. Ze mnie taki trumpista jak z koziej dupy trabka.

                      A w Wenezueli nieciekawie. Tam dopoki wojsko nie przejdzie na strone Guiado to moze przelac sie cale morze krwi.
                      • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 02:44
                        Moze.

                        W 1989, gdy Europa Wschodnia przechodzila fale rewolucji, raczej pokojowych, przyszlo na Rumunie. Z moja polska przyjaciolka w Vancouver (stara opozycjonistka, ktorą z PRL wypchneli "bo masz dwoje dzieci, kurwo...") zylismy co dzien niusami 'stamtad'. Wreszcie przyszlo na Rumunie. Slawny wiec Caucescu, ktory mial zapewnic jego wladze. Wiedzielismy jak dzialalo rumunskie securitate. Ja: Niech nie wyjda na ulice, bo sie krew poleje. Ona: Czasem trzeba wyjsc na ulice...
                    • chris-joe Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 02:25
                      Chavistom zycze jak najrychlejszego upadku. Tusze i blagam- bez interwencji!

                      Co do "mocy cudotworczych": Czesc rodziny Braza sie opowiedzialo za Bolsonaro. Biala wyzsza, badz calkiem wysoka klasa srednia, a nawet jeszcze wyzsza. Wlasciwie to zwyczajni latyfundysci. Czesc rodziny biedniejsza- przeciw. (Brazylia to skomplikowany kraj; nie jedyny taki.)

                      Braz wchodzi w spory. Usiluje mu tlumaczyc, by zaprzestal. Nawet naprawde nie chodzi o familijna concordie, ale o to, ze te spory sa próżne. Bolsonarismo, pisizm, trumpizm itp. to sa wierzenia irracjonalne. Mozna wyznawcom udowodnic czarno na bialym, ze Bolsonaro jest skorumpowany i faszyzuje; ze pis gwalci Polske; ze Trump robi z Ameryki karykature i cyrk. Oni nadal beda tam na kolanach. Bo cos wyskoczylo o 0.2%. A nawet o cale 2%! Bo nadal maja ok. 40% w sondazach... ONI sie zajma! Bedzie lepiej! 500+, America First, Kryminalistow zastrzelimy i przywrocimy tanią pomoc domową... A bóg z nami...
              • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 08:50
                kan_z_oz napisała:

                > Mario, czy mozesz pokazac gdzie CJ porownal Trmpa ze Stalinem i Cauceuscu. Tylk
                > o nie mow, ze we dwa wpisy wyzej???

                Wlasnie dwa wpisy wczesniej, wybierajac z wielu przeciwnikow Franco czy inwazji na Czechoslowacje wybral akurat Stalina i Caucescu.

                > Jest duze podobienstwo miedzy Trmpem i Kaczynskim. Jeden i drugi grzebie bardzo
                > mocna w sadownictwie oraz obydwaj wyrosli na platformach relijno-wyznaniowych.
                > Poczytaj sobie o grzebaniu w listach wyborczych oraz ulgach podatkowych dla co
                > raz to nowych grup ewangelistow, zmianach, ktore tylko dla takich Trump dokonal
                > .

                Trump jest prezydentem i bierze odpowiedzialnosc za swoje decyzje, Kaczynski jest zwyklym poslem sterujacym marionetkami, czyli prezydentem , premierem, ministrami, i nie bioracym za to zadnej odpowiedzialnosci.

                Kaczynski za pomoca marionetek , gwalcac konstytucje i prawo, rozwalil Trybunal Konstytucyjny, rozwalil Krajowa Rade Sadownictwa, przed rozwaleniem Sadu Najwyzszego powstrzymal go Trybunal Sprawiedliwosci Unii Europejskiej.
                Kaczynski, za pomoca swoich marionetek, przejal media publiczne w Polsce, czyniac z TVP i z Polskiego Radia tuby propagandowe PiSu.
                Kaczynski ma swoje media (Spolka Srebrna do ktorej nalezy Gazeta Polska, niezalezna i TV Republika. Przez rozne powiazania PiS posiada tez media takie jak "WPolityce" itp.)

                W sumie- Kaczynski za pomoca swoich marionetek rujnuje (juz po czesci zrujnowal) trojpodzial wladzy , czyli fundament demokracji, pogwalcil wielokrotnie konstytucje.

                Trump tego do tej pory nie zrobil.



                • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 09:54
                  Chyba właśnie Mario zrobił.
                  • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 11:00
                    kan_z_oz napisała:

                    > Chyba właśnie Mario zrobił.
                    >
                    Trump zlamal konstytucje USA? W ktorym punkcie?
                    • kan_z_oz Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 11:09
                      w tym.

                      www.politifact.com/truth-o-meter/statements/2017/jul/18/donald-trump/trump-claims-he-got-rid-johnson-amendment-true/
                      • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 11:37
                        kan_z_oz napisała:

                        > w tym.
                        >
                        > www.politifact.com/truth-o-meter/statements/2017/jul/18/donald-trump/trump-claims-he-got-rid-johnson-amendment-true/

                        Kan , czytalas caly artykul?

                        Trump’s claim is an overstatement because his executive order merely directed the Treasury Department to be lenient in its enforcement of the law. The president does not have constitutional authority to eliminate laws. In practice, the law has rarely been enforced, experts said, and clergy members have spoken about social and political issues, or even spoken in favor or against candidates.

                        Gdyby zlamal konstytucje USA, to juz by mu zrobili impeachment , co w USA nie jest trudne, bo podejmowane zwykla wiekszoscia glosow w Izbie Reprezentantow.

                        W Polsce za zlamanie konstytucji mozna stanac przed Trybunalem Stanu, decyduje o tym Sejm, wiec w sytuacji kiedy PiS ma wiekszosc w Sejmie postawienie PiSowca przed TS jest nierealne.

                        • jutka1 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 11:58
                          maria421 napisała:

                          > Gdyby zlamal konstytucje USA, to juz by mu zrobili impeachment , co w USA nie jest trudne,
                          > bo podejmowane zwykla wiekszoscia glosow w Izbie Reprezentantow.
                          **************

                          Mario, to jest tylko część procesu. Potem są następne kroki. Cytując za National Center for Constitutional Studies:

                          "David Barton explains the process:

                          “While impeachment proceedings can be complex, the basic process is quite simple. An impeachment begins when an official behaves in a manner which the people believe disqualifies him from further public service. A complaint requesting an impeachment investigation of that official is lodged with the House of Representatives. That request may either be general in its scope or it may delineate specific offenses; it may be requested in a petition filed by individual citizens or on the request of a single Representative, a group of Representatives, or the President.

                          “The request is referred to the House Judiciary Committee which forwards it to the Subcommittee on the Constitution. The Subcommittee then investigates the complaints and, if there is merit to the charges, Articles of Impeachment describing the specific offense(s) are prepared. Those Articles are forwarded to the full Judiciary Committee for a vote. If approved, the Articles are sent to the full House for a vote.

                          “A simple majority of the House either approves or disapproves the Articles. If disapproved, the issue is terminated. Approval, however, is, in effect, the equivalent of a grand jury indictment against that official. The approved Articles of Impeachment are then delivered to the Senate. With this action, the House’s role in an impeachment is finished.

                          “The Senate, according to the process described in Article 1, Section 3, Clause 6 and 7, then becomes a courtroom for a full-scale trial, with the Senators serving as the jury. In that setting, evidence is presented both by the defendant (the impeached official) and the prosecution. A vote is then taken. If less than two-thirds of the Senators present concur in the official’s guilt, then the impeached official is acquitted and returns to the practice, responsibilities, and full privileges of his office.

                          “However, if two-thirds of the Senators believe the evidence proves the impeached official guilty, then the Constitution allows the Senate to impose two penalties: (1) remove the individual from that specific office, or (2) remove the individual from that office and also prohibit him from all future office-holding. This is the extent of the Senate penalty; it can withhold political positions, but it cannot impose civil or criminal penalties. (If an impeachment conviction is rendered by the Senate, a court may not overturn it; a decision by Congress on impeachment is final .) (Impeachment, by David Barton, p.11, Wallbuilders, Aledo, TX, 1996)"
                          nccs.net/blogs/articles/the-impeachment-process

                          W Senacie większość mają republikanie. Ot co.
                          • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 12:18
                            Tak , Jutka, ale nikt nawet nie probowal rozpoczat tego procesu wobec Trumpa, co znaczy ze nie ma wystarczajaco mocnego punktu zaczepienia.
                            • jutka1 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 12:21
                              maria421 napisała:

                              > Tak , Jutka, ale nikt nawet nie probowal rozpoczat tego procesu wobec Trumpa,
                              > co znaczy ze nie ma wystarczajaco mocnego punktu zaczepienia.
                              *********
                              Zobaczymy, czym się skończy śledztwo Mullera. I kiedy.

                              Jeśli okaże się, że POTUS zrobił coś, kwalifikującego się pod impeachment (i jeśli będą na to mocne dowody), to z kolei zobaczymy, czy wystarczająca liczba republikanów w Senacie obróci się przeciw Trumpowi. Nie wiadomo.
                              • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 12:55
                                jutka1 napisała:

                                > Zobaczymy, czym się skończy śledztwo Mullera. I kiedy.
                                >
                                > Jeśli okaże się, że POTUS zrobił coś, kwalifikującego się pod impeachment (i je
                                > śli będą na to mocne dowody), to z kolei zobaczymy, czy wystarczająca liczba re
                                > publikanów w Senacie obróci się przeciw Trumpowi. Nie wiadomo.

                                Moze jestem naiwna, ale o wiele wyzej oceniam amerykanskich Republikanow niz PiS, dlatego uwazam, ze gdyby byly dowody na lamanie konstytucji przez Trumpa, to Republikanie by go nie bronili w Senacie.

                                Poza tym, nie wyobrazam sobie, zeby Trump lamal konstytucje przy zgodnym milczeniu amerykanskich mediow.


                                • jutka1 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 13:13
                                  maria421 napisała:

                                  > Poza tym, nie wyobrazam sobie, zeby Trump lamal konstytucje przy zgodnym milcz
                                  > eniu amerykanskich mediow.
                                  **********
                                  Mario, nie chodzi tylko o łamanie konstytucji, a nawet według niektórych opinii nie musi chodzić o złamanie pisanego prawa. Znowu za National Center for Constitutional Studies:

                                  "Impeachment Provisions in the Constitution

                                  Article I, Sec 2, Clause 5: The House of Representatives shall .have the sole power of impeachment.

                                  Article I, Sec 3, Clauses 6-7: The Senate shall have the sole power to try all impeachments. When sitting for that purpose, they shall be on oath or affirmation. When the President of the United States is tried, the Chief Justice shall preside. And no person shall be convicted without the concurrence of two-thirds of the members present.

                                  Judgment in cases of impeachment shall not extend further than to removal from office, and disqualification to hold and enjoy any office of honor, trust, or profit under the United States; but the party convicted shall nevertheless be liable and subject to indictment, trial, judgment, and punishment according to law.

                                  Article II, Sec 4: The President, Vice President, and all civil officers of the United States shall be removed from office on impeachment for, and conviction of, treason, bribery, or other high crimes and misdemeanors.

                                  (...)

                                  What Are “High Crimes and Misdemeanors?”

                                  Many people today have come to believe that Congress cannot impeach an executive unless he has broken the law–the law being a written, statutory law. This is the basis for the oft-heard argument that certain moral indiscretions are not impeachable offenses. Once again, David Barton help us understand that the original meaning of “misdemeanors” was quite different:

                                  “What, then, was the original meaning of ‘misdemeanor’? Alexander Hamilton and Joseph Story defined it as political ‘mal-conduct’; John Randolph Tucker explained that it was ‘a synonym for misbehavior’; and Webster’s original dictionary defined it as ‘ill behavior, evil conduct, fault, or mismanagement.’ Recall, too, that both Justice James Wilson and Justice Joseph Story had expressly described non-statutory ‘misdemeanors.’ Certainly none of these was a legal offense, and all of them are quite different from today’s definition.

                                  “Based, then, on the historical evidence, Professor Tucker correctly concluded:

                                  “[T] he words “high crimes and misdemeanors” cannot be confined to crimes created and defined by a statute of the United States. (emphasis added)

                                  “In fact, Justice Story believed that any such interpretation was preposterous:

                                  “[W]hat are to be deemed “high crimes and misdemeanors”? … [N]o one has as yet been bold enough to assert that the power of impeachment is limited to offenses positively defined in the statute book of the Union as impeachable high crimes and misdemeanors.

                                  “Story then emphatically punctuated his conclusions by summarizing the history of impeachments:

                                  “Congress has unhesitatingly adopted the conclusion that no previous statute is necessary to authorize an impeachment for any official misconduct…. In the few cases of impeachment which have hitherto been tried, not one of the charges has rested upon any statutable misdemeanors.” (emphasis added)

                                  “Indeed, the history of every impeachment case brought before Congress to that point proved the correctness of Justice Story’s conclusion. For example, in 1797, William Blount was impeached for seeking to violate American neutrality 16 (as explained by justice Story, “The offense charged was not defined by any statute of the United States. It was for an attempt to seduce an United States’ Indian interpreter from his duty and to alienate the affections and confidence of the Indians from the public officers residing among them.” 17); in 1803, federal judge John Pickering was impeached for issuing an order which contradicted an act of Congress, for Judicial high-handedness, and for drunkenness and blasphemy; “in 1804, Supreme Court justice Samuel Chase was impeached for judicial high-handedness and for excluding evidence from a trial; ” and in 1830, federal judge James H. Peck was also impeached for judicial hi -handedness.’ (Ibid. pp. 22-23)"
                                  • maria421 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 14:36
                                    Jutka, wiem ze impeachment jest nie tylko za lamanie konstytucji, ale przypominam ze rozmowa sie zaczela od porownania Kaczynskiego i PiSu do Trumpa, stad sie wzielo zestawienie ze w Polsce Kaczynskiego jest lamana konstytucja, a w USA pod rzadami Trumpa nie.
                                    • jutka1 Re: Prezydenci, Premierzy i inni Wodzowie - 2 26.01.19, 17:33
                                      maria421 napisała:

                                      > Jutka, wiem ze impeachment jest nie tylko za lamanie konstytucji, ale przypomin
                                      > am ze rozmowa sie zaczela od porownania Kaczynskiego i PiSu do Trumpa, stad sie
                                      > wzielo zestawienie ze w Polsce Kaczynskiego jest lamana konstytucja, a w USA p
                                      > od rzadami Trumpa nie.
                                      ***********
                                      Aaaa, to nie załapała.
                                • jutka1 Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 26.01.19, 13:14

                                  • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 26.01.19, 23:59
                                    Mario, technicznie nie. Prawo, gdzie każdy może sobie zebrać kilkuset ludzi i otworzyć kościół w którym głosi co chce jest wystarczająco liberalne. Sekty były problemem i wiadomo jak się zakończyły. Nadawanie nowych praw podatkowych czyli wyjmowanie następnych grup z obowiązku płacenia podatków i tym samym ustanawiania ich nowymi religijami - Ty jedna powinaś wiedzieć jak to jest niebezpieczne.

                                    Ale, to pieniądze wyborcze, głosy co nie jest tajemnicą. Nie ma więc nawet problemu gdy część tych grup w ramach wolności słowa krzyczy w tych oficjalnie prawnych instytucjach anty różne hasła. Tecznicznie nie naruszył. Praktycznie - powrót sekciarstwa, jako odtrutka na homoseksualizm i gendar poprawność.
                                    • jutka1 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 27.01.19, 00:16
                                      kan_z_oz napisała:

                                      > Praktycznie - powrót sekciarstwa, jako odtrutka na homoseksualizm i gendar poprawność.
                                      *********
                                      Czy mogłabyś proszę wyjaśnić, bo nie bardzo rozumiem?
                                      • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 27.01.19, 00:29
                                        Mario, sporo ludzi, którzy znaleźli się w Trumpa urzędach, są anty guy, anty transgendar, pro-life, pro konserwatywna rodzina. Są też aktywnymi politycznymi działaczami we wszystkich tych dziedzinach. Teraz będą sobie mogli w ramach działalności politycznej robić to z ambon swoich kościołów - SWOICH, poza kontrolą IRS, rządu i ciesząc się nowymi przywilejami, gdzie nie można przeciwko nim dyskryminować.
                                        • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 27.01.19, 00:37
                                          U mnie ścigany był duży kościół rodzem z US. Wierzą, że ludzie przybyli z kosmosu i pochodzą od kosmity Zulu - chyba.
                                          Zaczęły się skargi, że nie wypłacaja pieniędzy za wykonywaną pracę. Musiał wkroczyć rząd i całe szczęście, że nikt tutaj na głowę jeszcze nie upadł aby wyjąć sekty spod kontroli państwowych urzędów.
                                          Pieniądze musieli wypłacic, bo prawo obowiązuje i każdy pracodawca MUSI zapłacić za wykonywaną pracę.

                                          Obecnie nie mają chętnych lokalnych, więc jest nowa awantura. Zaczęli sprowadzać owieczki z Chin i je golić. Te oczywiście zaczynają narzekać. I to jest rozpoznany kościół, który w ramach wolności religijnej i wolności uprawiania dowolnej religii nie jest zamknięty by nie naruszyć prawa konstytucyjnego.

                                          Wez sobie ten obrazek pomnóż.
                                        • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 27.01.19, 09:12
                                          Tak wiec, Kanie , w przeciwienstwie do PiSu Kaczynskiego, Trump amerykanskiej konstytucji nie zlamal. Wiecej, o ile sie orientuje, nie odebral zadnych praw mniejszosciom.
                                          Demokracja gwarantuje pluralizm pogladow, wiec ludzie z pogladami konserwatywnymi maja takie same prawa obywatelskie jak ludzie z pogladami liberalnymi, granice wyznacza prawo. Zadna strona nie moze byc dyskryminowana za poglady, jezeli glosi je w ramach prawa.



                                          • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 27.01.19, 09:41
                                            Zakazł służby wojskowej trans- gendar, Mario. Odebrał tej mniejszości możliwość wykonywania zawodu.
                                            • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 27.01.19, 09:42
                                              Jak ma się to do konstytucje gdzie wszyscy obywatele mają równe prawa?
                                            • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 27.01.19, 10:22
                                              Kanie, jezeli chodzi sluzbe wojskowa, to pomimo ze wszyscy obywatele maja jednakowe prawa, nie wszyscy do pracy w wojsku sie nadaja. Selekcji dokonuje sie rowniez na podstawie kryteriow zdrowotnych, niepelnosprawni nie maja szans, choc maja rowne prawa.
                                              O ile mi wiadomo to decyzja Trumpa(zatwierdzona przez Sad Najwyzszy) byla spowodowana troska o finanse armii.

                                              "After consultation with my Generals and military experts, please be advised that the United States Government will not accept or allow Transgender individuals to serve in any capacity in the U.S. Military. Our military must be focused on decisive and overwhelming victory and cannot be burdened with the tremendous medical costs and disruption that transgender in the military would entail. Thank you."

                                              • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 27.01.19, 23:52
                                                Bez komentarza pozostawię.
                                                • maria421 Kto tasmami wojuje 29.01.19, 08:47
                                                  ten od tasm moze zginac :

                                                  www.pb.pl/tasmy-kaczynskiego-951733
                                                  • jutka1 Re: Kto tasmami wojuje 29.01.19, 09:14
                                                    Wątpię, żeby to wywarło wpływ na cokolwiek, Mario.
                                                  • maria421 Re: Kto tasmami wojuje 30.01.19, 09:04
                                                    jutka1 napisała:

                                                    > Wątpię, żeby to wywarło wpływ na cokolwiek, Mario.

                                                    PiSowskiego zelbetonu to nie ruszy, tym bardziej ze armia PiSowski propagandzistow juz przerabia kleske na sukces i wmawia ciemnemu ludowi jaki to Kaczynski uczciwy, bo chcial zaplacic, tylko ten paskudny Austriak nie chcial mu dokumentow przedlozyc.

                                                    Ale PiSowski zelbeton to tylko jakies , jak mowia, 20% wyborcow PiSu, gra chodzi o reszte.
                                                • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 30.01.19, 09:14
                                                  kan_z_oz napisała:

                                                  > Bez komentarza pozostawię.

                                                  Kanie, zamiescilas na watku z zyczeniami video z komentarzem ze inny nie znaczy gorszy i ze Trump ma sie wstydzic. Nie chce skrecac tamtego watku, wiec tu odpowiam.

                                                  Jak wiedzisz, konkurs X- Factor, z ktorego pochodzi video, tez polega na selekcji. Niektorzy sie nadaja, inni odpadaja. Czy ci, ktorzy nie potrafia spiewac sa gorsi? NIE! Oni sa inni, ale sie po prostu na scene i dostudia nagran nie nadaja.

                                                  Nabor do armii tez polega na selekcji. Wybiera sie mlodych, silnych i zdrowych. Inni nie maja szans, Czy sa gorsi? NIE! Po prostu sie do zawodu nie nadaja.

                                                  Gender dysphoria, to jest jednostka chorobowa. Zmiana plci to jest dlugi , skomplikowany i medycznie kosztowny proces.

                                                  Rozwaz to w tym aspekcie.
                                                  • chris-joe Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 30.01.19, 19:25
                                                    Maria, osoby trans musza spelnic przy naborze te same wymagania fizyczne, co kazdy inny kandydat na wojaka. Kobiety takze, choc statystycznie sa fizycznie slabsze nizli mezczyzni. Pomijam tu fakt, ze w armii nie tylko dzwiga sie mozdzierze.
                                                    Dywanowe wykluczenie pewnej grupy kandydatow nie majace nic wspolnego z ich warunkami psycho-fizycznymi to jest... Wlasnie, co to jest?
                                                  • chris-joe Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 30.01.19, 20:26
                                                    Pamietasz jak Korwin-Mikke odmawial jakichs tam praw kobietom ze wzgledu na to, ze szafy same nie wniosa na ktores tam pietro? (Choc i 5-u Korwinow tej szafy by tam nie zadzwigalo.) Brzmisz calkiem podobnie...
                                                  • ertes Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 30.01.19, 23:50
                                                    Ja zupelnie nie rozumiem dlaczego to wogole jest problem.
                                                  • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 31.01.19, 08:26
                                                    Współczesne wojsko to różne stanowiska. Ci co nie są w stanie zdać egzaminu sprawnościowego - tak samo jak na AWF się poprostu nie nadają bez względu co im dynda lub wisi między nogami.
                                                    IT specjalista czy zaopatrzeniowiec siedzący na krześle - Stary Bush zabronił dyskryminowania niepełnosprawnych lata temu. Dalczego więc Mario tran-genadar nie może zasiąść w takim samym krześle co niepełsprawny i każdy inny???

                                                    Sąd zagłosował, że za duże koszty -serio - jak duże są koszty kogoś kto ma raka, stwardnienie rozsiane. Jak duże są koszty kogoś kto chce zajść w ciążę przez IVF?
                                                    Można koszty procedury wykluczyć bez wykluczania wszystkich którzy potencjalnie te koszty mogliby się podjąć by pokryć.
                                                    żeby przepchnać gniota, który dyskryminuje wszystkich potrzeba tylko politycznie porawnych sędziów. To Trump osiągnął. Wyciścił sądy.

                                                    Pytanie dalej stoi - co robić z tymi, którzy w armii od lat są i się sprawdzili?? Na pysk wylać bo tu i tam i wisi politycznie niepoprawnie - no weź.
                                                  • ania_2000 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 31.01.19, 08:36
                                                    Nikt nikogo nie wylewa - to nie jest BAN. To jest administracyjny przepis dla tych ktorzy chca byc rekrutowani do wojska. Sad Najwyzszy podtrzymal decyzje Trumpa ktora mowi o nieprzyjmowania ludzi do wojska ktorzy definiuja siebie jako transgender. Chodzi o niemale pieniadze - bo przejescie calej kuracji trans kosztuje ok 2-8 mln i jest finansowane przez rzad.
                                                    Osobiscie dla mnie nie jest to zaden problem, ale nie rozdzierajmy szat.
                                                  • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 31.01.19, 09:03
                                                    Kan, jezeli ktos ma raka, to go do wojska nie wezma, wiec porownanie do rekrtutow okreslajacych sie jako transgender jest zupelnie nietrafne.

                                                    Jak juz Ania napisala, przepis dotyczy tylko kandydatow do armii, nie tych ktorzy juz zostali przyjeci.
                                                  • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 31.01.19, 09:05
                                                    Chris, o ile mi wiadomo, przepis nie dotyczy osob ktore juz sa po operacji zmiany plci, wiec o czym mowa?
                                                  • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 31.01.19, 22:33
                                                    A co Mario, jak ktoś dostaje tego raka już w wojsku?? I co jak ktos miał raka z którego się wyleczył i jest w remisji czyli technicznie go nie ma ale może mieć. A co z tymi, którzy mają odmianę raka, która nie jest agresywna ale w końcu, rak to rak i nie wiadomo co zrobi??

                                                    Mnie zawsze dziwia ludzie, którzy mają prosta definicje wszystkiego oraz prosta odpowiedź na wszystko.

                                                    Właśnie Aniu rozmawiamy o podtrzymaniu obecnie politycznie poprawnego anty- trans gendar sądu w ramach nowej poprawności, gdzie krytykowana jest stara zła pro- gendar poprawność. Co za różnica??

                                                    Ile kosztuje kuracja kogość kto jest w wojsu i musi przejść obowiązkową chemoterapię i miesiące rekonwalescencji? Rząd pokrywa czy nie?
                                                  • ania_2000 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 31.01.19, 23:13
                                                    Kanie, oczywiscie jak ktos dostaje raka, czy jak to sie czesciej zdarza w amerykanskim wojsku - urwie mu noge, reke - to jest discharged i jest leczony. Na koszt panstwa - sa specjalne wojskowe szpitale i leczenie. To nawet jest osobny temat jak to dziala. Ale w skrocie - wojsko USA to chyba najwieksza armia (moze Rosja i Chiny podobnie) ale na pewno nie sa to liczby takie jak wojsko Australijskie lub Kanadysjkie. Mimo kolosalnego i prawie nieograniczonego budgetu (niestety) kasy brakuje.
                                                    Np. - Kanada moze pozwolic sobie aby 3000 rekrutow przeszlo transformacje na ich koszt. Tutaj mowimy o 30 tys. A moze wiecej. Nie wiem - nie interesowalam sie tym, ale wiadomo, ze wiele osob korzystalo z tej furtki - prywatnie nie do osigniecia jezeli nie masz dobrego insurance.

                                                    Tutaj olbrzymim i wazniejszym problemem jest jakosc zdrowia fizycznego - i glownie psychicznego veternaow wojskowych - czyli tych, co wrocili z tych wszystkich wojen, wypraw, i sluzb. Glownie ze zrytymi mozgami... Te wszystkie problemy z narkotykami, opiodami to po czym? I ogolnym dostepem do broni? Niestety -to jest problem. Troche wiekszy od rekrutacji ludzi ktorzy oznajmiaja ze sa transgender. Z calym szacunkiem do nich.

                                                    No i na koniec - mam wiare w Sad Najwyzszy - skoro on podtrzymal decyzje Trumpa, to cos musi w tym byc.
                                                  • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 01.02.19, 07:19
                                                    Aniu, z szacunkiem ale się nie zgdzam ani wiary nie mam. Nie widzę Ci trans-gendar sie garneli tabunami do wojska US. Zakaz jest symboliczny ale wymowny.
                                                    Sąd Najwyższy został wedlug mnie naruszony poprzez masowe nominacje 'politycznie poprawnych'. Nie mam żadnego dla niego szacunku ani zaufania.

                                                    Jest to moim zdaniem gotowanie żaby w garnku aby ta nie wyskoczyła. Skuteczna metoda do zabicia żaby i demokracji.
                                                  • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 01.02.19, 09:08
                                                    Kan, co Ty porownujesz? Nieprzywidywalne przy rekrutacji zachorowanie na raka do przewidywalnej kuracji i operacji zmiany plci u osoby z gender dysphoria?
                                                  • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 01.02.19, 10:48
                                                    Wycofanie się rządu do rządzenia, pozostawiając rekrutacje kadrom wojskowym bez mieszania sie w mokro-zarządzanie.

                                                    Nigdy nie działało i bez względu na próby regulawania różnych.
                                                    Nic nowego więc nie proponuję. Proponuję powrót do korzeni, czyli jak kiedyś było bez innych ekspolracji etniczno-moralno-czyszczących.
                                                  • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 01.02.19, 14:01
                                                    Kan, nie pytalam co proponujesz, tylko co porownujesz- nieprzewidywalnego w momencie rektrutacji raka do przewidywalnej w momencie rekrutacji operacji zmiany plci u osoby z gender dysphoria?

                                                    Teraz powstaje politpoprawna moda trzech plci- czyli obok plci meskiej i zenskiej jest jeszcze "divers". W Niemczech Trybunal Konstytucyjny orzekl prawo do tej "trzeciej plci", tak wiec "divers" beda mogli sie urzedowo definiowac jako "divers".
                                                    Zapomnij na chwile o sluzbie wojskowej i pomysl o sporcie, w ktorym jest wiekszy rozdzial plci niz w wojsku. Jest pilka nozna meska i damska, lekkoaltetyka meska i damska, tenis meski i damski. Czy to nie jest dyskryminacja "divers" ze nie ma druzyn trzeciej plci? :-)






                                                  • ertes Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 01.02.19, 14:59
                                                    Kurde, Kan to ma opinie na kazdy temat. A moze to Australia ma bzika na punkcie USA?
                                                  • chris-joe Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 01.02.19, 21:30
                                                    Ertes, przyzwyczaj sie do faktu, ze US jako globalny Numer 1 bedzie zawsze na tapecie. To sa koszty pozycji swiatowego dominanta. O US sie dyskutuje od Australii po Zimbabwe. Wy gadacie i glosujecie, reszta swiata slucha, patrzy- i gada. Kapujesz? Czy znow Ameryke gwalce?
                                                  • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 02.02.19, 13:00
                                                    Australia to rozwiązała. Trans-gendar są normalnymi ludźmi, gdzie sie ich przyjmuje do armii. Będą problemy w Darwin gdzie istnieje jednostaka US.

                                                    Czy mnie martwi??
                                                    Jest to tak daleko od, że aż strach.
                                                    Pogoda - nie
                                                    Klimat- nie, wciąż umiarkowany.

                                                    Co wy ludzikowie zaczniecie robić i gdzie uciekać jak wam się zacznie sypać pod nogami - ja jestem w miejscu gdzie bedę się długo przyglądać.
                                                  • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 02.02.19, 13:25
                                                    Ogólnie rzecz też biorąć jestem wiedźmą. Osoba jest tym czym jest. Będę więc pewnie żyła do 150 lat.
                                                    Hello Forum..hhahaha
                                                  • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 03.02.19, 16:37
                                                    Kan, a Wy tam w Australii jakie toalety macie? Bo u nas w niektorych bawarskich szkolach PODSTAWOWYCH (gdzie chodza dzieci od 6 do 10 lat) sa toalety dla dziewczynek, chlopcow i "divers", choc w szkole moze nie byc ani jednego ucznia "trzeciej plci"

                                                  • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 04.02.19, 10:48
                                                    Mario, nie wiem co mamy w Australii. Na moim wybrzeżu mamy koedukacyjne toalety. Panie i Panowie w jednym. Nic więcej. Mnie to cieszy bo ograniacza kolejki do wciąż zajetych WC dla Pan. Sramy więć w jeden dołek - thanks god - wszyscy bez względu.
                                                  • ertes Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 04.02.19, 15:18
                                                    To jest totalnie popierdolone. U nas wprowadzili trzeci gender "non-binary".
                                                    Totalnie powalone.
                                                    Dla mnie podzial jest prosty: masz ptaszka idziesz do kibla meskiego, masz pipke idziesz do damskiego.
                                                    Koniec. Kropka.
                                                    Kompletny debilizm, poprawianie przyrody.
                                                  • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 04.02.19, 16:22
                                                    Ertes, masz LIKE za ostatni wpis.

                                                    Dzisiaj bylam na zakupach, market szuka pracownikow "m/w/d" (czyli plci meskiej, zenskiej lub innej) i zastanowilam sie nad jednym- w Niemczech juz teraz nie mozna publicznie powiedziec
                                                    np. "lekarze", tylko trzeba mowic "lekarki i lekarze" ale nazwy tego zawodu dla trzeciej plci nie ma. Czyli znow mamy dyskryminacje!


                                                  • kan_z_oz Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 05.02.19, 07:54
                                                    Wpisałam juz gdzieś - u mnie jest jeden kibel na wybrzeżu. Bardzo mi pasuje. Ptak i pipka do jednego urynału.
                                                  • kan_z_oz Wybory w AU w maju. 11.02.19, 10:03
                                                    I rozterka - na kogo głosować?
                                                    Lewica, czyli lejberzyści w przeszłości partia robotnicza, obecnie ni pies, ni wydra.
                                                    Lider - ten sam od lat, który zorganizował wyrzutkę Kevina na korzyści Julii, gdzie miał problemy aby do końca ja popierać. Program - mglisty.

                                                    Prawica - liberałowie z PM, który niedawno zastąpił Turnbulla, który został wybrany w demokratycznych wyborach - a nie na skutek kłótni między frakcjami partyjnymi - program to budżet.
                                                    Budżet jest ważny ale wyborcy krzyczą - zmiany klimatyczne - i kuźwa co dalej?

                                                    Po powodziach jest zawsze odcięty transport, włączając ten kolejowy. Powódź wywaliła cały transport z węglem i odcieła kopalnie od portu. Jest to motyw z różnymi innymi czynnikami jak sezon cyklonów, powtarzający się tutaj już nie co rocznie ale parę razy w roku.

                                                    Wydobycie drożeje, co widać po cenach prądu poza kontrolą obecnie. Jest to główny argument aby przestać go wydobywać bo się nie opłaca. Nie opłaca sie dla podatnika aby pokrywać koszty strat kopalni , korporacji oraz jednostki, której wciąż sie opłaca bo nie płaci podatku przerzucająć zyski.

                                                    Rolnictwo - co dalej? NSW wyprzedaje bydło bo susza, praktycznie w całym stanie, poza wybrzeżem, które z koleji jest bez litości zalewane. Polnocno-zachodnie QLD, strzela do bydła bo stoi od tygodnia w wodzie po kolana, bez jedzenia na obszarze 3xTasmania lub dokarmianie z helikoptera.

                                                    Nidgy nie widziałam polityków tak oderwanych od rzeczywistości. Wybory beda więc ciekawe.
                                                  • xurek Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 11.02.19, 14:09
                                                    ja podobnie jak Kan jestem za jednym klopem dla wszystkich. I podobnie jak Ertes i Maria uwazam, ze tworzenie nie istniejacej plci jest chore. Jezeli ktos zmienil plec z np. meskiej na zenska poprzez zmiane wygladu genitaliow i klatki piersiowej to jest teraz zenski albo na abarot. W CH nie zauwazylam takich trendow i mam nadzieje, ze sie bez nich obejdzie.
                                                  • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 11.02.19, 16:20
                                                    Jeszcze a propos "trzeciej plci". W Niemczech SPD wyskoczylo z pomyslem, zeby w Bundestagu byl parytet, czyli 50% mezczyzn i 50% kobiet. O "trzeciej plci" nie pomysleli. Trzy toalety dla trzech roznych plci , ale na sali plenarnej tylko dwie plcie reprezentowane :-)

                                                  • chris-joe Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 12.02.19, 20:00
                                                    Tragedia straszna w tych Niemczech i w US! Nic dziwnego, że te kraje normalnie padają w konsekwencji tych przerażajacych klopów. W US przynajmniej jest nadzieja w postaci roztropnego i odważnego prezydenta. W Niemczech tylko AdF może kraj z granicy katastrofy podźwignąć! ;)
                                                  • chris-joe Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 12.02.19, 20:11
                                                    I w tej garści amerykanskich szkół, gdzie te dziwaczne klopy zainstalowano, te klopy właśnie kraj wyniszczają. Bo z pewnością nie bramki security, gdzie gówniarzy trzeba prześwietlać, by splów na lekcje nie przynosili. Ale to tylko Meksykanie i Gwatemalczycy tak mają, więc mur sprawę od ręki załatwi... ;)
                                                  • maria421 Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 13.02.19, 08:28
                                                    Serio, Chris, nie uwazasz ze w Niemczech to dyskryminacja trzeciej plci ze w Bundestagi ma byc parytet tylko mesko-zenski?
                                                  • chris-joe Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 12.02.19, 20:17
                                                    A Ertes bedzie przed klopami sprawdzal, kto ma co?
                                                  • ertes Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 13.02.19, 14:54
                                                    Zanim otworzylem ten watek pomyslalem sobie ze pewnie wsciekly CJ wpadl i zalal sie zolcia. Nie pomylilem sie.
                                                    CJ, jedz na wakacje. Dlugie. Wyluzuj. Coraz gorzej z toba. Az szkoda widziec.
                                                  • ertes Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 22.03.25, 14:16
                                                    CJ Moje slowa nadal aktualne :)
                                                    Po 8 latach!!!!
                                                  • ertes Re: Corr. - MuEllera, przepraszam ntxt 15.04.25, 19:37
                                                    1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka