jutka1
07.10.04, 12:10
Galazki oliwne na stole stawiam,
Topory, szable, liny zakopuje,
Tak malo jest pis end hepinesu na swiecie, ze mi sie za nimi zacknilo...
Mam ochote na ckliwie, slodko, spokojnie, bezsztresowo ortzam, milo i w
ogole...
I taka bede przez czas jakis. Czego sobie i Kolektywowi zycze :-)))))))
PS. W listopadzie lece na 4 dni na Sycylie... kolega jedzie sluzbowo i firma
mu placi mucho dinero za hotel - wiec sobie zamowil 3-pokojowy apartament z
jacuzzi... zaprosil mnie :-)))))))) (kolega gej, prosze sobie nic nie
wyobrazac!! :-))