maria421 19.11.19, 10:50 Tu dalej o przepisach, przyprawach, smakolykach itp. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xurek rosol azjatycji 19.11.19, 16:17 Kan, czy mozesz tutaj wpisac Twojego rosola, bo nie chce mi sie szukac a mam kure i jutro czas, by rosol ugotowac. Pleeeaaaase :). Odpowiedz Link
xurek Re: rosol azjatycji 29.11.19, 12:53 rosol zrobilam i byl pyszny. Smakuje mi znacznie lepiej niz "wersja polska". Blad: ugotowalam wszystkie jarzyny, dnia nastepnego byly juz rozgotowane. Rada mojego zastepcy ozenionego z Chinka: ugotowac tylko bez jarzyn, podzielic na porcje i jarzyny gotowac w wywarze krotko przed spozyciem, w ten sposob zawsze beda swieze. Pak Choi zrobilam po raz pierwszy, awansowalo na liste moich ulubionych jarzyn. Wykorzystalam rade Rose i z "nadmiaru kurczaka" zrobilam paszteciki w ciescie "croissantowym", ktore normalnie robie z wieprzowina badz na slodko. Dziecko uznalo za ohydne, maz sie zachwycal i zjadl prawie wszystkie, dla mnie do przyjecia, ale troche zbyt "cytrynowate", wiec nieco gorsze od tych z wieprzowina. Odpowiedz Link
ania_2000 Re: rosol azjatycji 28.01.20, 19:42 gdzie jest ten rosol? szukalam przepisu w starych watkach i sie nie dokopalam. Odpowiedz Link
jutka1 Re: rosol azjatycji 28.01.20, 20:38 ania_2000 napisała: > gdzie jest ten rosol? szukalam przepisu w starych watkach i sie nie dokopalam. ************* Zjedź trochę w dół w tym wątku :-) Odpowiedz Link
ania_2000 Re: rosol azjatycji 28.01.20, 20:52 hehe, dzieki Jutka:) - slepota przyszla ;) Odpowiedz Link
xurek Hummus 19.11.19, 16:27 skoro dla Ewy guacamole bylo nowe, to moze Hummus tez? Poza tym jest chyba tyle wariantow co i w guacamole, wiec ja zapisze moj i prosze o Wasze: Ciecierzyce (Kichererbsen) z 1 puszki miele razem z czosnkiem na jednolita mase, uzywajac do tego "Zerkleiner" albo "Nutribullet". Dodaje sok z polowy limonki, plaska lyzeczke cayenne pepper, sol oraz lyzke stolowa prazonego oleju sezamowego. Jezeli jest zbyt geste, dolewam nieco wody, ktora uprzednio odlalam z puszki z ciecierzyca. Bardzo lubie hummus praktycznie do wszystkiego :) Odpowiedz Link
maria421 Re: Hummus 19.11.19, 18:08 xurek napisała: > Ciecierzyce (Kichererbsen) z 1 puszki miele razem z czosnkiem na jednolita mase > , uzywajac do tego "Zerkleiner" albo "Nutribullet". Dodaje sok z polowy limonki > , plaska lyzeczke cayenne pepper, sol oraz lyzke stolowa prazonego oleju sezamo > wego. Jezeli jest zbyt geste, dolewam nieco wody, ktora uprzednio odlalam z pus > zki z ciecierzyca. Bez pasty tahini? Czy zapomnialas napisac? Czy tez ten olej sezamowy ja zastepuje? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Hummus 19.11.19, 18:56 maria421 napisała: > Bez pasty tahini? Czy zapomnialas napisac? Czy tez ten olej sezamowy ja zastepuje? *********** Miałam o to samo zapytać. :-) Ja biorę ciecierzycę z puszki, i jeśli mam czas/ochotę - podczas płukania obieram ją ze skórek. Do blendera wrzucan ciecierzycę, troszkę jogurtu, sok z 1/2 cytryny albo limonki, trochę oliwy i trochę wody po ciecierzycy, plus 2-3 ząbki zmiażdżone ciosnku, tahini 1 łyżkę, troszkę soli i pieprzu, i najważniejsze - kmin rzymski (cumin). :-) Odpowiedz Link
xurek Re: Hummus 19.11.19, 21:07 Olej sezamowy (ale musi byc taki jakby "przypalony" zastepuje tahini i daje lepszy smak i lepsza konsystencje. Cumin jest mi nieznany. Czy to kminek? Jezeli tak, to nie znosze, jezeli cos innego, to wprobuje. Wyprobuje tez jogurt zamiast dolewania wody z ciecierzycy Odpowiedz Link
jutka1 Re: Hummus 19.11.19, 21:23 xurek napisała: > Olej sezamowy (ale musi byc taki jakby "przypalony" zastepuje tahini i daje lep > szy smak i lepsza konsystencje. > > Cumin jest mi nieznany. Czy to kminek? Jezeli tak, to nie znosze, jezeli cos in > nego, to wprobuje. Wyprobuje tez jogurt zamiast dolewania wody z ciecierzycy ************ Cumin czyli kmin rzymski czyli po niemiecku "Kreuzkummel" (nie mam umlautu). www.linguee.de/englisch-deutsch/uebersetzung/ground+cumin.html Znasz na pewno smak z kuchni bliskowschodniej, bo jest często stosowany. Odpowiedz Link
roseanne Re: Hummus 20.11.19, 14:53 jakos z namoczonej i ugotowanej ciecierzycy smakuje mi lepiej, niz z puszkowej na dodatek zdejmuje skorki z ziarenek, jest delikatniejsza konsystencja nie uzywam oleju sezamowego lecz tahini Odpowiedz Link
xurek Baba Ganousch 19.11.19, 17:02 Jeszcze jedna bardzo dobra pasta, tym razem z baklarzanow. Ja robie tak: Wkladam 2 duze baklarzany ze skora do rozgrzanego piekarnika na 180 stopni mnw. na godzine. Odkladam az sa bardzo letnie i obieram ze skorki. Miele na jednolita paste z dwoma zabkami czosnku. Dodaje 3 lyzki pasty sezamowej (Tahini), ktora kupuje gotowa w sklepie oraz dwie lyzki uprazonych nasion sezamowych, 2 lyzeczki cayenne pepper oraz sol. Czasem dodaje ziarna z polowy granatu albo uprazone ziarna slonecznika. Robicie tez? Jezeli, to jak? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Baba Ganousch 19.11.19, 19:22 xurek napisała: > Jeszcze jedna bardzo dobra pasta, tym razem z baklarzanow. Ja robie tak: > > Wkladam 2 duze baklarzany ze skora do rozgrzanego piekarnika na 180 stopni mnw. > na godzine. Odkladam az sa bardzo letnie i obieram ze skorki. Miele na jednol > ita paste z dwoma zabkami czosnku. Dodaje 3 lyzki pasty sezamowej (Tahini), kto > ra kupuje gotowa w sklepie oraz dwie lyzki uprazonych nasion sezamowych, 2 lyze > czki cayenne pepper oraz sol. Czasem dodaje ziarna z polowy granatu albo uprazo > ne ziarna slonecznika. > > Robicie tez? Jezeli, to jak? ************** Robię, a jakże. :-) Tylko nie na gładką masę, bo lubię jak trzeba trochę pogryźć. :-) Dużego bakłażana (albo 2 mniejsze) kroję wzdłuż na plastry grubości ok. 2 cm. Solę z jednej strony, czekam aż sól wyciągnie sok (i goryczkę) - osuszam. Z drugą stroną robię to samo. Pędzelkiem cienko smaruję oliwą każdy plaster z obu stron, wkładam do rozgrzanego piekarnika na 180 C, pieką się plastry 10-15 minut. Jak już sprawdzę, że miękkie i mają troszeczkę przybrązowione wierzchy (te przybrązowiałe/nadpalone części bardzo lubię po prostu), wyjmuję, jak trochę ostygną - zdejmuję skórkę z plastrów, wyskrobując z niej wszystko co się da, te przypieczone też. :-) Przekładam do miseczki, i kroję "fteiwefte" aż wielkość kęsów jest mała, ale jeszcze będzie się je czuć przy gryzieniu. Dodaję sok z cytryny/limonki, sól jeśli trzeba dodać, pieprz, tahini, czosnek, troszkę oliwy. Mieszam, do lodówki na co namniej godzinę. Odpowiedz Link
roseanne Re: Baba Ganousch 20.11.19, 14:56 robie, jak Jutka, ale tylko z baklazanow w sezonie popazdziernikowe sprowadzane nie maja tego smaku.. kupuje, ale glownie na stir fry, albo curry Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Rosół Kana 21.11.19, 09:11 Sorry Xur, ale na wątek kuchni zaglądam tylko co jakiś czas. Kura już pewnie została zagospodarowana inaczej. "Rosół azjatycki" to moja wersja rosołu. Gotuję tylko na ćwiertce kurczaka, którego obgotowywuję aż jest miękki z trawą cytrynową (zmiażdżoną tłuczkiem), kawałkiem chilli (suchy lub świeży - ilość zależy od gustu), liści kafir. Póżniej idzie opieczona na ogniu cebula (jedna przekrojona na połówki), 3 marchewki pokrojone wzdłuż i co mam zielonego; Może być bok choi, kapusta, groszki cukrowe, kolandra. Pieprz czarny ugnieciony oraz sól w którymś momencie. Podaję z kluskami ryżowymi (bardzo cieniutkie) lub quinoa - nie pamiętam znowu polskiej nazwy. Ogólnie nie lubię zbyt tłustego rosołu. Wszystko co zostaje z takiego wywaru jest świetne jako baza do następnych dań po przecedzeniu przez sitko. Taka 'zupa' nadaje się do kubka i można pić. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Rosół Kana 21.11.19, 09:12 Jestem kiepska w podawaniu przepisów oraz ich przestrzeganiu. Odpowiedz Link
roseanne Re: Baba Ganousch 20.03.20, 21:42 Nabyłam składniki, namoczyłam cieciorke Jutro robię oba mazidla. Hummus I baba ganush Ale niestety M broni się wszelkimi kopytami przed pasztetem z soczewicy, a ja tak go lubię... Odpowiedz Link
xurek Ziarna kakao 29.11.19, 12:55 Nabylam swieze ziarna na afrkanskim targu i teraz nie wiem, co z nimi zrobic :). Zjadlam kilka na surowo, sa ponoc bardzo zdrowe, ale niekoniecznie bardzo dobre :). Mam juz pomysl na uprazenie na patelni, moze beda zjedliwsze. Poza tym znalazlam tylko przepisy na zrobienie z nich czekolady badz kakao do picia, jakos mnie nie kreca. Ma ktos jakis inny pomysl? Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Ziarna kakao 03.12.19, 06:21 Niestety nie mam żadnych doświadczeń. Uwielbiam tutaj maleńką rybkę o nazwie 'whitning' o nazwie polskiej w google whitlinek. Nieważne jak zwał. Jest to maleńki kawełek bez ości, który kupuję zamrożony w porcjach 500g. Rewelacja i 5 min roboty. Tylko otoczyć w mące z przyprawami i wrzucić na rozgrzaną patelnię na parę minut. Odpowiedz Link
jutka1 Dzisiaj krupnik 05.12.19, 12:36 Kości od schabu + kilka suszonych grzybów + liść laurowy + ziarna pieprzu i ziela angielskiego właśnie się gotują w szybkowarze (20 minut). Jak można już będzie otworzyć szybkowar, dodam włoszczyznę i podgotuję, potem ziemniaki w kostkę i kasza jęczmienna, i już. Marchew i pietruszkę z włoszczyny zetrę na grubej tarce do zupy. Na talerz posiekana natka. Proste, taki "comfort food". :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Dzisiaj krupnik 05.12.19, 13:39 haha, tez mi sie dzisiaj zamarzyl krupnik i bede gotowala na jutro:) Nabylam kurze serca, wielka ilosc wszelakiej wloszczyzny. Bardzo taka zupke lubie. Na zakupach nabylam tez Küchererbse czyli jak mowia gugle: groch wloski. Bede w przyszlym tygodniu pierwszy raz sama robic falafel. Jadlam kiedys w Zydowskiej Gminie i bardzo mi smakowal. Ktos robil? Musze poczytac poprzednie watki bo cos mi sie zdaje ze groch wloski byl tu juz wymieniany, ale z inna nazwa. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Dzisiaj krupnik 05.12.19, 13:42 Wiedzialam>! Rose pisze o ciecierzycy i to na pewno jest to samo. Rose, z Twojego polecenia kupilam suszone a nie z puszki. Na opakowaniau pisze tylko zeby 12 godzin namoczyc. Czy pop tym namoczeniu luskasz czy po gotowaniu. Wybacz jedli glupio pytam, ale taka juz ze mnie "kucharka" A wracajac do wegetarianskich dan, to mi wczoraj znajoma wegetarianka podala przepis na bezmiesne chili. Brzmi ciekawie, tez chce wyprobowac. Odpowiedz Link
maria421 Nutri-Score 05.12.19, 14:26 to jest system oznakowania produktow spozywczych roznymi kolorami i literami od A do E. A jest zielone i oznacza zdrowe produkty, E jest czerwone i oznacza szkodliwe produkty. Pod uwage brane sa dane takie jak ilosc kCal , tluszczu, bialka , cukru, weglowodanow itp. na 100g. Wedlug tych wskaznikow zdrowa jest coca- cola light, a niezdrowa jest oliwa z oliwek, szynka parmenska, parmezan czy gorgonzola. UE ma zamiar wprowadzic obowiazek oznakowania wszystkich produktow spozywczych, uwazajac ze czlowiek jest glupi i sam nie wie co dobre a co zle, etykiet czytac nie potrafi. Wlosi beda musieli zmienic diete- wiecej coca coli light, mniej wina, oliwy, szynki parmenskiej i serow:-) Odpowiedz Link
roseanne Re: Nutri-Score 05.12.19, 14:38 cyrk z takimi oznakowaniami wiecej krzywdy zrobi , niz dobrego bo ludzie wylacza tluszcze roslinne, ktore ciegle jeszcze wiekszosc ludzi wie , ze sa nizbedne do prawidlowego funkcjonowania organizmu wg takich ustawien wodka zdrowsza od mleka, nie ma tluszczu... Odpowiedz Link
ewa553 Re: Nutri-Score 05.12.19, 14:52 dzieki Rose za wskazowki. Poza tym wstyd mi, ciecierzyca nie nazywa sie Küchererbse, tylko Kichererbse. Czego zreszta nie rozumiem, bo kichern to znaczy chichotac, a wiec groch po ktorym trzeba chichotac? Odpowiedz Link
ewa553 Re: Nutri-Score 05.12.19, 14:54 ja nie slucham co zdrowe a co nie, najczesciej wiem to juz od wielu, wielu lat. Poza tym jak w dpowcipie: pani w moim wieku u lekarza, wspomina ze unika wszelkiej chemii w gotowaniu/jedzeniu. A lekarz na to: bzdura z tym zdrowym jedzeniem, w pani wieku trzeba spozywac wszystkie dostepne srodki konserwujace! Odpowiedz Link
ewa553 Re: Nutri-Score 11.12.19, 14:44 Marysiu, pytanie do przepisu na ciasteczka mktory podalas na pierdulach: czy to ciasto bedzie na tyle geste, ze da sie walkowac i wycinac ciasteczka czy sie to ciasto leje na backpapier? Brzmi bardzo lejaco. Odpowiedz Link
maria421 Re: Nutri-Score 11.12.19, 16:29 ewa553 napisała: > Marysiu, pytanie do przepisu na ciasteczka mktory podalas na pierdulach: czy to > ciasto bedzie na tyle geste, ze da sie walkowac i wycinac ciasteczka czy sie t > o ciasto leje na backpapier? Brzmi bardzo lejaco. > Ciasto jest geste, po zagnieceniu nalezy kulke ciasta owinac folia i odlozyc na ok. godziny do lodowki. Potem kulke podzielic na pare czesci, walkowac i wycinac ciastka. Gdyby ciasto sie kleilo do stolnicy, dodac maki. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Nutri-Score 19.12.19, 19:24 Upieklam Twoje ciasteczka, Marysiu. Ale sie napracowalam, bo to cisato tak mi sie kleilo, ze raz po raz dogniatalam maki. Najlepsza zabawa jest robienie czekoladowego szlaczku. I smaczne sa. I na dodatek zostaja 2 bialka na koncu, a dokladnie tyle potrzebuje na zrobienie moich rewelacyjnych Busserle:) Te to sa juz zupelnie latwe do zrobienia i jak ktos chce miec w 5 minut (plus 25 minut pieczenie) pychotke, to chetnie sluze przepisem. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Nutri-Score 20.12.19, 12:49 BUSSERL: 2 bialka ubic na sztywno. Dodawac 100 g cukru. Zmieszac z i lyzka kakao. Wymieszac z 50 g gorzkiej czekolady w platkach. Na blache (ja uzywam na blasze papier do pieczenia) robic kupki wielkosci czubatej lyzeczki. 25-35 minut piec w temp. 130-150 stopni. Ja pieke 30' w 150 stopni. ale to zalezy od pieca. Ja te "caluski" uwielbiam. Odpowiedz Link
roseanne Re: Dzisiaj krupnik 05.12.19, 14:33 po ugotowaniu jeszcze cieple zalewasz woda i mietolisz ziarna w tej wodzie, luski same schodza , wyplywaja na powierzchnie i latwo usunac jak trzeba dolewas znow zimnej wody poza soczewica i luskanym grochem mocze wszystkie straczkowe Odpowiedz Link
stokrotna Jajko po kaukasku 30.12.19, 23:45 Co zrobić aby uzyskać jajko - ni to sadzone, ni w koszulce. Lekkie, puszyste białko, od spodu lekko przyrumienione, żółteczko z wierzchu pokryte cieniutką warstwą białka, w srodku smakowicie płynne. Potrzebny jest do tego mały rondelek, mała patelenka, lub specjalna patelnia do sadzenia jaj. "Knif" polega na tym, aby na spód dać ok. 1 cm wody, i pół łyczeczki masła. Doprowadzić do wrzenia i wtedy wbić jajko lub dwa. Zmniejszyć gaz lub co tam mamy, przykryć pokrywką - to jest konieczny element ta pokrywka. Stać nad tym, bo jajko dochodzi bardzo szybko i żółtko ścina się nagle. Zrobione dobrze jest wtedy, gdy już pod jajkiem nie ma żadnej wody. Można eksperymentować z różnymi podkładami, np, pomidory, szpinak - oraz narzutkami - szczypiorek, ser zwykły, pleśniowy, etc. Bardzo smaczne nie tylko śniadaniowo. Można na przykład rzucić na ryż, ziemniaki w talarkach lub pastę - i mieć rewelacyjny obiad lub kolację. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jajko po kaukasku 31.12.19, 12:11 Znam i wielbię, ale nigdy nie robiłam. Tzn. usiłowałam, ale nie wychodziło. Dzięki za przepis, 100K. :-) Odpowiedz Link
roseanne kalafior 25.01.20, 13:39 Kalafior, surowy, podzielic na rozyczki, Przygotowac "ciasto" Ok 3 lyzki maki ryzowej, brazowy ryz Tyle samo maczki -skrobbi kukurydzianej Jajko Szczypta salo, ostra papryka Zimna woda, tyle, by calosc miala konsystencje ciasta na nalesniki, mozna dodac jakie inne przyprawy wg uznania Rozgrzac olej, glebokie smazenie, Utaplac rozyczke w ciescie, najwygodniej widelcem, by calosc byla oblepiona , a nadmiar splynal Smazyc ok 4 minuty na strone Odsaczyc z nafmiaru tluszczu, np na recznikach papierowych Przygotowac w glebokiej misie kilka lyzek sosu bbq i lyzke ziaren sezsmu, dodac kalafior wymieszac delikatnie, by sie rozyczki obkleily troszke, Odpowiedz Link
jutka1 Rosól z kaczki? 26.02.20, 11:33 Czy ktoś z Was robił kiedyś rosół tylko z kaczką, bez kurczaka? Czy też zwykle jest to kombinacja obu? Odpowiedz Link
maria421 Re: Rosól z kaczki? 26.02.20, 13:16 Moja mama czasami robila rosol tylko z kaczki i chociaz wtedy dzieckiem bylam, to pamietam ze mi taki rosol wcale nie smakowal. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Rosól z kaczki? 26.02.20, 19:24 maria421 napisała: > Moja mama czasami robila rosol tylko z kaczki i chociaz wtedy dzieckiem bylam, > to pamietam ze mi taki rosol wcale nie smakowal. *********** Czyli jednak mix kury i kaczki. OK! W piątek przywiozą do sklepiku udka kacze. :-) Odpowiedz Link
maria421 Re: Rosól z kaczki? 26.02.20, 19:42 jutka1 napisała: > Czyli jednak mix kury i kaczki. OK! W piątek przywiozą do sklepiku udka kacze. > :-) Kura na rosol, udka kacze do piekarnika, bedziesz zadowolona z obu dan. Inaczej mowiac - ja bym porzadnego rosolu nie paprala kaczymi udkami i porzadnego materialu do pieczenia nie marnowala na rosol :-) Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Rosól z kaczki? 27.02.20, 06:59 Robie ostatnio rosol tylko z kaczki bo zniknely mi kury organiczne. Wyglada podobnie do kurczaka, moze miec wiecej tluszczu uzywajac korpus. Jest slodzszy. Mozna balansowac zielenina. Bardzo fajny i smaczny. Pewnie lepszy od przypadkowej kury. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Rosól z kaczki? 27.02.20, 08:09 kan_z_oz napisała: > Robie ostatnio rosol tylko z kaczki bo zniknely mi kury organiczne. Wyglada pod > obnie do kurczaka, moze miec wiecej tluszczu uzywajac korpus. Jest slodzszy. Mo > zna balansowac zielenina. > Bardzo fajny i smaczny. Pewnie lepszy od przypadkowej kury. *********** Jednym słowem "de gustibus...". :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Rosól z kaczki? 29.02.20, 13:13 Zrobiłam w końcu tylko z kaczki, i rosół wyszedł świetny. :-) Odpowiedz Link
kan_z_oz Zielona pasta Thai 14.03.20, 02:30 > Zrobiłam w końcu tylko z kaczki, i rosół wyszedł świetny. :-) Prawda?? Przygotowuje zazwyczaj porcje potrojona bo wiecej trudno zmiescic do mielenia. Wychodzi jakies 5-7 duzych porcji, ktore mroze. -1 lyzka stolowa nasion kolandry -2 lyzeczki do herbaty nasion kminku Na sucha patelnie w celu podpieczenia na 2 minuty, mieszajac caly czas. -1 lyzeczka czarnego pieprzu w calosci. Ugniesc w mozdzierzu razem z kaminkiem i kolandra. -2 lyczeczki 'shrimp' pasty -8 large green chillies (uzywam co mam, suche, swieze, mieszane) -20 red azjatyckich szalotek (uzywam co mam; szalotki lub zielony duzy szczypior uzupelniajac cebula) - maly kawalek korzenia 'galangal' (ostatnio nie uzywalam bo mialam tylko wyszuszony korzen, tego zmielic sie nie da) -12 zabkow czosnku - 1 filizanka swiezej kolandry, liscie z lodygami i korzeniem (stosuje czasem w zastepstwie swieza pietruszke) -6 lisci kaffirki -3 lodygi trawy cytrynowej, biala czesc tylko (nie dodaje, probowalam kilka razy i zawsze zostaja twarde grudki. mozna dodac kawalek lodygi w calosci do gotowanej potrway i potem usunac - lepiej dziala moim zdaniem) -2 lyzeczki skorki limetki (cytrynowa dziala dobrze) -2 lyzeczki soli (daje mniej, bo nic gorszego niz przesolic paste. Mozna dosolic potrawe) -2 lyzeczki oleju To wszystko idzie razem do procesora gdzie nastepuje juz mielenie. Jesli jest zbyt suche dodaje wiecej oleju, tyle aby pasta sie w srodku przesuwala. Nalezy mieszac, zeskrobywac ze scianek pare razy. Moja pasta jest dosyc gruba. Odpowiedz Link
kan_z_oz Shrimp pasta 14.03.20, 02:40 Robie sama. Nie moge kupic w okolicy. Przymierzajac sie do jedzenia Thai, zaczynam zawsze produkcje od tej pasty. -1 szalotka (zielony duzy szczypior) -2 zabki czosnku - 1-2 krewetki (uwaga; stosuje mala mrozona rybke bez osci i dziala swietnie) -1/4 lyzeczki do herbaty proszku do pieczenia (ostatnio nie uzywalam) -1 lyzka stolowa maki 'tapioca' (nie pamietam co uzylam ostatnio? katoflana ok) -1 lyzka stolowa oleju -1 lyzka stolowa sosu rybnego (kupuje gotowy) -1 1/2 lyzeczki soli (daje polowe, bo sos rybny jest slony i mozna przesolic w zaleznosci od rodzaju) -1/2 lyzeczki cukru szczypta pieprzu do smaku Do procesora, mozna dodac wiecej oleju aby sie rowno obracalo. Pakuje w takie same woreczki. Po zamrozeniu mozna kawalek tylko odlamac bez koniecznosci rozmrazania. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Przepis na chleb na zakwasie 20.03.20, 11:21 Kan się pytała o przepis, to jest ten którego używam. Zakwas dostałam w listopadzie, zamrozilam część przed wyjazdem na dwa miesiące i świetnie się dał odreanimować. Nie mam więc przepisu na zakwas, ale w twojej alternatywnej okolicy na pewno ktoś ma - nawet piekarze czasem sprzedają. Odpowiedz Link
xurek "warkocz" ze skwarkami cz 1: 14.04.20, 16:09 Okolo 100 g wedzonego boczku posiekalam i „zeskwarzylam“, odlalam tluszcz, zostawilam skwarki. Na tym samym juz wylaczonym palniku rozpuscilam ¼ kostki masla (w przepisie bylo 60 g). Maslo dodalam do 300 ml mleka. 600 g bialej maki rozmieszalam z ½ lyzki stolowej soli oraz 1.5 lyzki stolowej cukru i “wkruszylam” do tego pol kostki swiezych drozdzy (21 g) oraz skwarki. Mieszanke zalalam mlekiem z maslem i wyrabialam recznie przez 10 minut ciasto, az bylo gladkie i pwstaly w nim babelki powietrza. Ciasto przykrylam taka przezroczysta folia i postawilam w naslonecznionym miejscu na 1.5 godziny. Przez ten czas podwoilo swoja objetosc. Odpowiedz Link
xurek Re: "warkocz" ze skwarkami cz 2: 14.04.20, 16:13 Do posmarowania ciasta uzylam mieszanki z jednego zoltka i jednej lyzki stolowej mleka. Gotowe ciasto podzielilam na dwa kawalki i z kazdego zrobilam walek dlugosci ok 70 cm, nieco grubszy w srodku i cienszy na koncach. Walek ulozylam w krzyz po czym rozpoczelam “plecienie”. Obydwa konce walka bedacego pod spodem przelozyc w krzyz poprzez dolna czesc walka bedacego u gory, prawa reka zawsze u gory. Konce powinny byc znow prawie prostopadle do dolnego walka. Teraz wziac ten drugi walek i zrobic dokladnie to samo przekladajac przez prawa odnoge poprzedniego walka, prawa reka znow u gory. Tak robic az sie walki skoncza, ich dolne czesci zgniesc razem i podwinac pod spod warkocza. PS: caly czas mialam wrazenie “ze cos sie nie zgadza” :), bo jestem przyzwyczajona do plecienia warkoczy z trzech "odnog", ale w sumie wyszlo jak trzeba. Calosc posmarowalam jajkiem z mlekiem i zostawilam na 30 minut. Warkocz nieco “zgrubl”. Posmarowalam go jeszcze raz i wlozylam do piekarnika na 200 stopni grzania od dolu i od gory na 40 minut. Dol piekarnika popsikalam obficie woda, dzieki temu ponoc uzyskuje sie lepsze upieczenie srodka bez spalenia skorki. Odpowiedz Link
jutka1 Schabowe - pomysłowy Dobromir ;-) 11.06.20, 14:19 Najbardziej lubię cienkie schabowe, no tak już mam. A im grubszy plaster, tym bardziej się człek musi umęczyć, żeby rozbić je na grubość, jaką lubię - nie zawsze dobrze wychodzi, i bywa że nierównomiernie. Wczoraj w smsie do sklepiku wiejskiego poprosiłam m. in. o dwa bardzo cienkie plastry schabu na kotlety. Dzisiaj wyjęłam mięso z lodówki, a tam owasze dwa plastry, ale każdy grubości prawie 2 cm. Niewiele myśląc wzięłam największy i najostrzejszy nóż, i poziomo przecięłam każdy na 2 części. Zamiast 2 kotletów wyszły 4, grubości końcowej jak lubię. :-) I zabrakło mi mąki, więc zrobiłam tylko z jajkiem i bułką tartą. I były bardzo dobre (wraca mi apetyt...). :-) Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Schabowe - pomysłowy Dobromir ;-) 12.06.20, 20:46 tez lubie schabowe - ale z kurczaka haha. a w ramach "fantazji" do bulki tartej do obtaczania dodaje tarty parmezan. a do tego ziemniaczki i mizeria. Albo gotowana kapustka. Z koperkiem! mniam:) Odpowiedz Link
maria421 Re: Schabowe - pomysłowy Dobromir ;-) 13.06.20, 08:29 ania_2000 napisała: > tez lubie schabowe - ale z kurczaka haha. > a w ramach "fantazji" do bulki tartej do obtaczania dodaje tarty parmezan. > > a do tego ziemniaczki i mizeria. Albo gotowana kapustka. Z koperkiem! > mniam:) Aniu, namocz rozbite piersi z kurczaka w jogurcie z sola, piepirzem slodka papryka przez godzine, potem obtocz je tarta bulka z parmezanem i wstaw na pol godziny do piekarnika, w polowie pieczenia obroc na druga strone. Bardzo mieciutkie wychodza. Odpowiedz Link
xurek poszukuje pomyslu na "apero" 24.06.20, 10:36 Mam w sobote gosci i wielka ochote, przesiedziec caly wieczor nic nie muszac robic. Dlatego na danie glowne bedzie tajine, bo moge ja zrobic 4 godziny wczesniej i tylko podac na stol. Tajine bedzie z wolowina. Najpierw jednak szwajcarskim zwyczajem bedzie "apero", czyli wino plus przekaski. I nie mam zielonego pojecia, jakie przekaski zrobic. Chcialabym cos lekkiego, co moge zrobic 2 godziny wczesniej i wciaz bedzie swieze, co pasuje do mojej tajine i jest nietuzinkowe. Chcialabym tez zintegrowac ogrodowe plony, a to na dzien dzisiejszy sa maliny, agrest i ziola :). No to teraz czekam na Wasze pomysly :) Odpowiedz Link
maria421 Re: poszukuje pomyslu na "apero" 24.06.20, 10:54 Pierwsze co mi do glowy przychodzi, a co by pasowalo do tajine jest kofta (mini) i falafel. Odpowiedz Link
roseanne Re: poszukuje pomyslu na "apero" 24.06.20, 13:11 Salatka tabuleh, salatka z melona i malin Agrest najbardziej lubie surowy solo, albo pieczony w postaci tarty pod beza, ale to deser.. Halumi plus salatka z pomidorow, pieczona papryka i cukinia grilowana, na zimno sa super Goraco polecam wspomniana juz wczsniej wode owocowa, garsc owocow, kilka galazek ziol Odpowiedz Link
xurek Re: poszukuje pomyslu na "apero" 24.06.20, 13:53 Dziekuje dziewczyny, Rose, podaj prosze przepis na te agrestowa tarte z beza (jak dla idioty, czyli od podstaw, bo nie mam pojecia nawet jak sie robi beze :)). Odpowiedz Link
roseanne Re: poszukuje pomyslu na "apero" 24.06.20, 14:48 Podstawowowe kruche 2 szklanki maki, Ok 100 gramow masla 3/4-1 calej szklanki cukru, zoltko, kilka lyzrk super zimnej wody Siekasz pierwsze trzy, moze byc w blenderze, dodajesz reszte, by sie zaczelo kleic w kule. Podstawa, to tobic to szybko, by sie maslo zbyt nie tozpuscilo Albo kupujesz gotowe sutowe w migrosie Wykladasz naczynie do tarty, Na to warstwa owocow, posypana kilkoma lyzkami cukru, w zaleznosci od owocu, Agrest trzeba przepolowic, Pieczasz, jak jest ok 35 minut w 175C Osobno ubijasz 3 bialka z 4 lyzkami cukru, na sztywna piane, dodajesz pod konic lyzeczke skrobii- moze byc ziemiaczana, ryzowa, kukurydziana, nie wazne Kladziesz ta piane na podpieczona tarte i spowrotem do piekarnika na nastepne ok 20 minut Piana ma sie zrumienic i zaschnac Dawno nie robilam tego ciasta... Sprawdz, jestem pewna, ze net bedzie mial mase przepisow rowniez.. Odpowiedz Link
roseanne Re: poszukuje pomyslu na "apero" 24.06.20, 14:49 Jesli owoce sa slodkie to kruche ciasto mozesz zrobic bez cukru Odpowiedz Link
jutka1 Sposób na kurę z rosołu 01.08.20, 13:22 Znudziło mi sie jedzenie kury z rosołu w samym rosole, czy robienie "chicken salad". No to dzisiaj wzięłam to mięso, zamarynowałam (sos sojowy low salt, trochę tajskiego sosu rybnego, trochę syropu z daktyli, sok z cutryny, plus 1 papryczka piri-piri). Po 40 minutach macerowania w lodówce, przysmażyłam na wysokim ogniu, odsączyłam tłuszcz na ręcznikach papierowych, Chyba będzie w postaci po prostu "pulled chicken", może dodam cebuli i czosnku. Spróbowałam na szybko - dobrze smakuje - a zawsze to jakaś odmiana. O. :-D Odpowiedz Link
roseanne Re: Sposób na kurę z rosołu 01.08.20, 19:47 ciekawy zestaw przyzam, ze tez uzywam czesto sos rybny niekoniecznie w azjatyckich daniach od jakiegos czasu mnie nachodzi niechec do masla, zastepowane pastami warzywnymi najczesciej kupny ajvar ale i inne: pesto, - wlasnie skosilam swoja bazylie do polowy, z 4 garsci lisci wyszedl sloiczek 200 ml ostry sos paprykowy - przywiozlam papryki z St Remi, ostre wegegierskie wygladaja prawie identycznie, jak nie ostre, na baze z cebuli i czosnku drzucilam jeszcze zalegajaca w lodowce rzerwona slodke, pomidory i lisc selera, a potem zmiksowane baba ganush czesto pasta z karczochow z orzechami wloskimi rowniez Odpowiedz Link
maria421 Re: Sposób na kurę z rosołu 02.08.20, 09:22 Juz dwa razy upieklam ciasto drozdzowe z owocami i kruszonka i za kazdym razem swietnie wyszlo. Balam sie podejsc do ciasta drozdzowego, ale dostalam latwy przepis, bez wyrabiania, zaryzykowalam i sie udalo. Ciasto jest z olejem, wiec, w przeciwienstwie do tradycyjnego drozdzowego, zachowuje dluzej swiezosc. Wszystkie skladniki przeklada sie warstwami w misce i odstawia sie pod przykryciem na 2 godziny, po czym ciasto przeklada sie na blache, kladzie na nie duzo owocow, posypuje kruszonka i piecze przez 45 minut. Odpowiedz Link
roseanne Re: Watek kulinarny 11 09.08.20, 03:38 Moja kozie ricotta doczekala sie przerobienia na deser sernikowaty Ubita z sokiem, skorka z limetki, troche stewii, bo cukier jakos wyszedl i smietanka kokosowa- w lodowce sie mleko kokosowe rozwarstwilo ladnie. Geste do deseru, wiecy wodniste pojdzie do mrozonej kawy Na koniec galaretka rozpuszczona w cwiartce przepisowej wody - galaretka co prawda truskawkowa, ale poza lekkim podbarwieniem nie zmienila nic. Nadal dominujacy smak to kokos i limetka. Teraz sie chyba limonka mowi:) Na spod "graham cracker" bezglutenowy, taki, jak do s'mores. Corus mnie zaskoczyla, bo niby chciala tylko sprobowac a wykonczyla cala porcje🤣 Odpowiedz Link
xurek sniadania 28.11.20, 13:57 tutaj moje dzisiejsze sniadanie, jeden z moich ulubionych zestawow. ale ostatnimi czasy zaczyna mi sie on nudzic i szukam jakichs nowych smakowitych konceptow. podzielcie sie, co wy jecie na sniadania. albo rzuccie jakims linkiem, co smacznego mozna by na sniadanie zjesc. (dla mnie sniadanie to jest jeden z dwoch posilkow ktore spozywam dziennie, jem je ok. 12-tej :)) Odpowiedz Link
roseanne Re: sniadania 28.11.20, 14:17 mam kilka wariantow podstawwego sniadania najczesciej moj chlebek, znaczy gf pieczony w domu, n to lyzka ajvar, na to plaster koziego lub owczego sera i garstka pomidorkow lub oliwek, bywa ogorek zielony, znaczy nie kiszony drugie miejsce maja jajka - albo omlet z pieczarka, albo sadzone, na tortillach ,z salsa chipotle, trzecie dosc czeste - owsianka, zalana wrzatkiem w ilosci minimalnej, do tego garstka owocow jagodowych, troche mleka , syrop klonowy lub brazowy cukier lub owsianka zalana na noc jogurtem, do tego owoce, wrzucam zamrozone, do rana odtajaja, rano dorzucam wiecej jogurtu, dodatek orzechow wskazany, lub wmieszanie masla migdalowego kawa obowazkowo 2/3 mocna kawa 1/3 mleko Odpowiedz Link
maria421 Re: sniadania 28.11.20, 14:24 Moje sniadanie (o 8-8.30) to kawa i 2 sucharki, to mi wysatarcza do obiadu miedzy 12-12.30. Odpowiedz Link
xurek ajvar & salsa chipotle 28.11.20, 15:01 bylo mi zupelnie nie znane. robisz to sama czy jest u was do kupienia? Odpowiedz Link
roseanne Re: ajvar & salsa chipotle 28.11.20, 15:15 xurek napisała: > bylo mi zupelnie nie znane. robisz to sama czy jest u was do kupienia? > > ajvar kupisz w Zurychu w " barkacie" - pasta z pieczonych papryk glownie, stoja na lewo od stoiska z miesem ;) swietny tez tam bywa grilowany siekany baklazan w sloikach u mnie ajvar mam dostepny w wielu miejscach , slowenski jest najlepszy, potem turecki i bulgarski czasami oszukuje i stosuje ajavar jako baze do szakszuki, niech i to wybaczone zostanie :) salse kupuje - nie znalazlam w Szwajcarii jeszcze odpowiednika, "El mais " ma dosc ciekawe salsy Odpowiedz Link
jutka1 Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 12:35 Macie jakieś sprawdzone przepisy? Po porażce gulaszu "po węgiersku" z netowego przepisu, wolę nie ryzykować, a chcę wprowadzić do jadłospisu jakieś "cuś" z mielonego indyka czy kurczaka... Ktoś, coś? Odpowiedz Link
maria421 Re: Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 12:57 Mysle ze z mielonego miesa z drobiu mozna robic to samo co z mielonego miesa wolowego czy wieprzowego, czyli kotlety, ragout , nadzienia do pasztecikow itp., ale sama nigdy nie probowalam. Odpowiedz Link
xurek Re: Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 12:58 ja tez nigdy nie probowalam. intuicyjnie zrobilabym jakies delikatne klopsiki, np.na slodko z kawalkami posiekanego jablka? Odpowiedz Link
roseanne Re: Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 13:11 Robie czesciej indyka, niz kurczacze mielone, ale robie😎 Klops, zwykle kotleciki, farsz do nd cukinii O ile wieprzka traktuje majerankiem, oregano, Wola bazylia To do drobiu najczesciej tymianek, szalwia, fenkul Odpowiedz Link
ertes Re: Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 14:08 Jutko ja juz lata temu przeszedlem na mieso mielone z indyka. Receptura dokladnie taka sama i smakuje wysmienicie. Polecam. Odpowiedz Link
xurek Re: Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 14:53 wy je sami mielicie czy jest u was dostepne? ja nigdy nie widzialam tutaj mielonego z drobiu: jest wieprzowe, wolowe i mieszane. Odpowiedz Link
roseanne Re: Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 15:00 u mnie dostepne, wydaje mi sie,ze w migrosie widzialam kiedys Odpowiedz Link
jutka1 Re: Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 15:46 Czy tutaj jest marketach - nie wiem, nie chodzę. Lokalny producent mięsa i wędlin, który dostarcza do sklepiku, nie mieli - bo musiałby mieć osobną maszynę. Ale bywa w hurtowniach, więc jutro pan ze sklepiku mi sprawdzi i kupi, jeśli będzie. Będę testować, najpierw pewnie kotlety mielone, potem może jakieś pulpety. Bo mnie też czerwone mięso mielone jakoś przestało "podchodzić". Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 17:48 Mielone drobiowe i indycze jest u nas bardzo popularne. Ja akurat czesto nie robie - ale polecam bo jest smaczne - lagodne w smaku, jjak juz mam i jem to doprawiam jak zwykle mielone. Bardzo polecam w golabkach - z ryzem i z dodatkiem grzybow - pieczarek tylko wpierw usmazonych na patelni z cebula zeby odparowaly - i wtedy zmieszac z miesem. i drugi przepis - takie pulpeciki w sosie koperkowym - bardzo delikatne. Odpowiedz Link
ertes Re: Mielone mięso drobiowe? 09.12.20, 18:41 Dla mnie grzyby to NO-NO. Ale, na marginesie, to widze ze bys idealnie sie dopasowala do naszego towarzystwa ze zdolnosciami kulinarnymi :) Ilosci jedzenia i potraw przy kazdym spotkaniu czy wyjezdzie sa nieprzejadalne acz niesamowicie smakowite. Odpowiedz Link
xurek Karp 10.12.20, 14:59 robicie? jezeli tak, to w jaki sposob? ja jezeli to zawsze robilam filety lekko oproszone maka i usmazone na masle. Odpowiedz Link
maria421 Re: Karp 10.12.20, 15:14 xurek napisała: > robicie? jezeli tak, to w jaki sposob? ja jezeli to zawsze robilam filety lekko > oproszone maka i usmazone na masle. Dzisiaj wlasnie kupilam karpia, calego, wypatroszonego, pocwiartowalam go i zamrozilam, bedzie na Wigilie. Karpia robie zawsze panierowanego (maka- jajko-tarta bulka), smaze na oliwie z dodatkiem odrobiny masla Odpowiedz Link
roseanne Re: Karp 10.12.20, 16:00 przygotowanie karpia smazonego to byla domena M - badz z czasem lososia, bo karp tu to pomylka posolony, otoczony w mace tylko , ale z pieprzem :) - maka gf tez sie sprawdzala smazony na zloto na oliwie, a potem patelnia wjezdzala do piekarnika, gdzie dochodzil w czasie, gdy jedlismy barszczyk kiedys dawno probowalam karpia po zydowsku, znaczy mielone pulpety ,z rodzynkami, i cos tam jeszcze bylo - smak podobno wyszedl wlasciwy, ale nie moja bajka, wiec nie powtarzam ja robilam rybe w galarecie, Odpowiedz Link
ertes Re: Karp 10.12.20, 16:43 Absolutnie nie. Juz od wielu, wielu lat. Kupuje dorsza czy cos takiego, a od bodajze 5 lat jezdze z grupa znajomych na ryby na ocean. Kolejna wyprawa wlasnie w ten weekend. Takie ryby maja zupelnie inny smak i nawet zapach. Karp, niestety, to ryby mulista, zzera to wszystko co jest na dole. Jakosciowo chyba taka sobie. Odpowiedz Link
roseanne Re: Karp 10.12.20, 19:26 Oceaniczne ryby, znane miz meksykańskich wypraw super sprawa. Polskie karpie też inna bajka, bo to hodowane w czyszczonych stawach. Nie to rzadkie świństwo lokalne. Próbowałam w On, NJ. I nigdy wiecej Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Karp 10.12.20, 23:33 Karpia nigdy chyba nie jadlam bo jako dziecko mialam traume, bo mi go mordowali (plywal w wannie, a potem byl serwowany na polmisku, no to jak to mialam zjesc;) a pozniej nie bylo juz jak - wiec nie znam tak naprawde smaku. Uwielbiam za to sledzie. I rozne inne tunczyki, halibuty, lososie - glownie pod postacia sushi. Albo poke. Na wigilie jemy lososia - o karpiu to juz nawet nie pamietam. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Karp 10.12.20, 23:48 Tak jak Rose napisała, w PL hodowle mają oczyszczane stawy, i żadnego posmaku mułu. Mama zawsze robi na święta karpia w galarecie, kupuje młode ryby, zero mułu w smaku, A karpia mamy uwielbiam. Smak słono-pieprzny, żadne tam rodzynki i na słodko. 24 grudnia to będzie przystawka na dwuosobowej Wigilii. :-) Odpowiedz Link
ertes Re: Karp 11.12.20, 00:38 Bylo nie bylo to strasznie sztuczna ryba. Chyba nie do konca to tak z tymi stawami jest. Dorosłe ryby dwa miesiące przed sprzedażą ponownie się przenosi. Tym razem do specjalnych zbiorników – magazynów. Mają one głębokość do 2 metrów, nie ma w nich roślinności, za to woda jest natleniona, świeża, potokowa. W tym czasie ryby nic nie jedzą tylko korzystają ze zgromadzonych wcześniej zapasów. W grudniu ryby trafiają na płuczkę. To właśnie tam, w przepływającej wodzie, ryby się oczyszczają nabierając odpowiednich walorów smakowych. Płuczki to miejsca, gdzie odbywa się hurtowa i detaliczna sprzedaż ryb. Odpowiedz Link
maria421 Re: Karp 11.12.20, 08:55 Oczywiscie ze sa ryby o wiele lepsze niz karp, ale nie w Wigilie. Karp tylko panierowany, smazony, ewentualnie w galarecie. Nigdy w "szarym sosie". Odpowiedz Link
roseanne Re: Watek kulinarny 11 12.12.20, 02:17 buraczki nastawione na zakwas kacze giry na confit nasolone, czekaja w przyprawowej mieszance do niedzieli rano, kiedy to beda powolutku duszone w tluszczu, a potem powoli sobie przechodzic smakiem do swiat i dluzej - przepisy mowia o bezpiecznym przechowaniu w lodowce do 6 miesiecy, oczywiscie zalane smalcem zamrozone nawet dluzej :) Odpowiedz Link
roseanne Re: Watek kulinarny 11 14.12.20, 19:00 kuchnia koreanska.. zdecydowanie coraz popularniejsza w okolicy. Pierwsza restauracja otwarta zostala w maju zeszlego roku - bylam tam na " soft opening", a potem jeszcze pare razy. teraz sa 3 , jedzenie oczywiscie , tylko na wynos - czesc ok, czesc zdecydowanie zle znosi transport w pudelku - wszelkie na bazie makaronu ze slodkiego ziemniaka zamieniaja sie w jednolita bule ale ad rem - w tej pierwszo powstalej jako przystawka maja swietne nalesniczki, warzywne, albo czasami z czyms morskim. od miesiaca znikly z menu za rzecz potstickers przeczesuje wiec internet w poszukianniu zastepstwa dzis zrobilam nalesniczki z rzodkwi, tej takiej wielkiej bialej, z dodatkami roznymi oczywiscie, smaczne wyszly wielce i dosc sycace, ale to jeszcze nie to Odpowiedz Link
xurek kiszona kapusta 15.12.20, 11:04 robie po raz pierwszy. kapusta ma 3 dni, pachnie ladnie, ale robi sie gorzkawa. Czy ktos wie dlaczego i co moge przeciwko temu zrobic? Odpowiedz Link
jutka1 Re: kiszona kapusta 15.12.20, 11:38 xurek napisała: > robie po raz pierwszy. kapusta ma 3 dni, pachnie ladnie, ale robi sie gorzkawa. > Czy ktos wie dlaczego i co moge przeciwko temu zrobic? *********** Przykryta jest sokiem całkowicie? Przebijałaś ją już, żeby gazy wyszły? Odpowiedz Link
xurek Re: kiszona kapusta 15.12.20, 14:33 tak i tak, soku produkuje coraz wiecej, ale jest gorzkawa Odpowiedz Link
jutka1 Re: kiszona kapusta 15.12.20, 15:57 xurek napisała: > tak i tak, soku produkuje coraz wiecej, ale jest gorzkawa ********** Poczekaj, aż się więcej zakisi, może minie. Albo kapusta była przenawożona? Odpowiedz Link