chris-joe
24.10.04, 15:49
W Polsce lubilem i rozwiazywalem. Na wychodzctwie, ze wzgledow oczywistych,
przestalem. Do polskich dostep byl raczej ograniczony, na angielskie nie
smialem nawet zerkac. Dopiero po paru ladnych latach zebralem sie na odwage.
Dzis te codzienne w gazetach sa dla mnie dosc latwe, zas prawdziwa rozrywka sa
te z "New York Time", ktore przedrukowuja wszystkie angielskojezyczne
dzienniki Ameryki Pln.
Stopien ich trudnosci postepuje wraz z uplywem tygodnia, tak ze te
poniedzialkowe sa zazwyczaj najlatwiejsze, zas niedzielne juz tylko dla
wytrwalych i wytrawnych krzyzowkowiczow.
Rozwiazujecie?