chris-joe
10.12.04, 20:40
wiec roseanne oraz mk zamierzaja, rozumiem, partycypowac w przedsiewzieciu-
troche chcialbym, byscie narzekali na NJ- wowczas moglibysmy dzielic sie
hojnie niechecia do miejsc zamieszkania :)
Odkad przeprowadzilem sie do Mtl, mam wrazenie, ze jestem nazad w jakiejs
wastocznej jewropie- ja, czlowiek juz szalenie okcydentalny- z jutka wiec z
pewnoscia bedziemy mogli dzielic sie eksperiencja.
Rozumiem, ze weekend 12 lutego to data pewna? Nie sadze, by udalo mi sie
spedzic w NYC wiecej niz dwa dni. Czyli jak- zbiorka w sobote 12ego?