jutka1
10.03.05, 18:41
zaczynam od zagwozdki, ktora stoi przede mna dzis, teraz, zaraz, juz...
Wzielo mnie na przasne zarcie i postanowilam ugotowac grochowke. Wedzonke mam,
bulion juz tez, groch moczylam od wczoraj (luskany), majeranek mam, wszystko
gra i buczy, ale....
Czy wode po moczeniu grochu sie odlewa, czy razem z grochem do garnka?
Prosze o powazne odpowiedzi, bo jestem glodna, wiec wypada zaczac z tem
grochem juz...
Dziekuje z gory, z dolu i naabarot.
J. :-)