Dodaj do ulubionych

mam prze@#bane...

30.07.05, 06:49
Leglem o 6 wieczorem, tak na chwilke, na kocia drzemke- obudzilem sie o polnocy...
Pod balkonem miasto pijane, orkiestra gra, tlumy przewalaja sie z knajpy do
knajpy, a mnie sie nic nie chce. Po takiej drzemce jestem zombie, poza tym
musze sie oszczedzac na jutrzejsze balety.

Moze wypelnic podanie online o nowy paszport? Ale nie mam ochoty... Otwieram
piwo, zaczynam saczyc od niechcenia.
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: mam prze@#bane... 30.07.05, 08:29
      Ja tez :-(
      Kot mnie obudzil wrzaskiem okrutnym kolo szostej rano.

      Snilo mi sie, ze pale, i od rana mam kryzys papierosowy.

      Pare innych problemow i zagwozdek sie pojawilo na nowo, scichapek i pod oslona nocy.

      Poza tym wszyscy zdrowi, chyba.
      • chris-joe Re: mam prze@#bane... 30.07.05, 08:54
        Papierochy pie#*ol! Zagryz marchwia, mi to przed laty pomagalo.

        Przez ta moja "drzemke" czasy nam sie wyrownaly!

        Dzwonie do chalupy, u was prawie 9 rano, ale nikt nie odbiera, nawet maszyna...
        A dzwonie po to, by sie upewnic, ze chalupa rodzinna stoi po wczorajszej
        warszawskiej zawierusze.

        Tak z rana sie gdzies wybrali? Ulice w Wawie przejezdne? Kurna jego...
        • jutka1 Re: mam prze@#bane... 30.07.05, 09:00
          Moze linia telefoniczna uszkodzona?
          Moja wies zawierucha ominela, minus elektrycznosc, ktora siadla przedwczoraj.

          Co do papierochow, nie zapale, tylko glod mnie przez te sny naszedl. Juz lepiej...
          • chris-joe Re: mam prze@#bane... 30.07.05, 09:06
            probuje dzwonic na komorke... czy jak dzwonie z Kanady na kierunkowy-komorkowy
            060, to mam wykrecac 060, czy 60? Nic nie wychodzi...
            • jutka1 Re: mam prze@#bane... 30.07.05, 09:08
              bez zera.

              48 na PL, potem 6....
              • chris-joe Re: mam prze@#bane... 30.07.05, 09:17
                Uff, dodzwonilem sie na komorke... fatalne polaczenie, ale wszystko w porzadku.
                Tyle, ze pradu nie ma, telefon rzeczywiscie nie dziala.
                Mama radosna, ze synek zatroskany :) Milo drobnym telefonem poprawic im dzien :))

                Nie lubie jednak dzwonic overseas na komorke, bo nigdy nie wiem, czy oni placa
                za odebranie telefonu... Placa?
                • jutka1 Re: mam prze@#bane... 30.07.05, 09:20
                  Jesli sa w PL, to nie placa.
                  Chyba, ze maja komorke na karte (pre-paid), wtedy moga placic. Ale sadzac po
                  numerze, zaczynajacym sie na 060..., to maja abonament i nie placa, jak Ty dzwonisz.
                  • chris-joe Re: mam prze@#bane... 30.07.05, 09:51
                    uspokojony twoim info, probowalem dzwonic raz jeszcze, ale luj i nici- ja ich
                    slysze, oni mnie nie. Oh, well, poczekam do mojego jutra, moze dodzwonie sie na
                    landline.
                    Ciesze, sie juta, ze choc tobie lba nie urwalo :)
                    • jutka1 Re: mam prze@#bane... 30.07.05, 09:57
                      Jesli nie ma pradu, to pewnie wielu nie dzialaja telefony, i siec komorkowa moze
                      byc przeciazona. Najwazniejsze, ze nic im sie nie stalo.

                      :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka