chris-joe
30.07.05, 06:49
Leglem o 6 wieczorem, tak na chwilke, na kocia drzemke- obudzilem sie o polnocy...
Pod balkonem miasto pijane, orkiestra gra, tlumy przewalaja sie z knajpy do
knajpy, a mnie sie nic nie chce. Po takiej drzemce jestem zombie, poza tym
musze sie oszczedzac na jutrzejsze balety.
Moze wypelnic podanie online o nowy paszport? Ale nie mam ochoty... Otwieram
piwo, zaczynam saczyc od niechcenia.