don2
04.08.05, 13:09
Jego ford scorpio parkował niemalże na środku jezdni. Kierowca nie miał sił
wysiąść z auta. - Auto było uszkodzone - mówi Tomasz Klimczak (39 l.),
rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Samochód najechał na
kamień i na nim zawisł.
No to piekna jezdnia. Ale jak zrozumialem,trzezwi omijaja ten kamien i na nim
nie zawisaja:)))))))