Dodaj do ulubionych

Co mnie wkurza

17.08.05, 15:24
na przyklad wkurza mnie jak ktos mi daje pilna robote, ja sie zgadzam, cos ma
byc napisane na piatek, a ten ktos pisze nastepnego dnia: no ale najlepiej,
gdyby 10 kawalkow (90%) bylo gotowe na czwartek rano.

to mnie kurna wkurza grrrrr
Obserwuj wątek
    • jutka1 albo na przyklad 17.08.05, 15:39
      jak mi ktos nie przysyla trzeci tydzien projektu kontraktu, bo wie pani, pani
      Jutuniu kochana, zona mowi, ze musze znowu ja wziac na urlop bo tamte dwa
      tygodnie nie wystarczyly, to pani Jutuniu kochana musze wicierozumicie, no to
      co/ to pani Jutuniu bedziemy o tym po powrocie, co? aaaa nie wiem kiedy wracam :-)))
      • don2 Re: albo na przyklad 17.08.05, 15:54
        Mnie wszystko i wszyscy !! :)))))
    • basia553 Re: Co mnie wkurza 17.08.05, 16:00
      jak ja bym zaczela pisac co mnie wkurza, to by mi dnia nie starczylo.
      • bella-donna Re: Co mnie wkurza 17.08.05, 18:17
        zapraszam , w takim razie wszystkich wkurzonych, na watek o szczesciu...o;
    • tortugo Re: Co mnie wkurza 17.08.05, 18:48
      mnie wkurza jak mi cos skrzypi.
      • maria421 Juz mnie nic nie wkurza... 17.08.05, 19:15
        ...od kiedy przyjelam filozofie Motylka.
        • morsa Re: Juz mnie nic nie wkurza... 18.08.05, 01:25
          A mnie wkurza, kiedy bedac w stolicy sasiedniego panstwa,
          nie moge isc do restauracji, zjesc porzadnego obiadu,
          i pozniej isc do kawiarni i wypic kawe i zjesc jakies ciastko;
          tylko dlatego, ze ktos z czlonkow odwiedzajacej mnie rodziny
          zaluje kazdej korony; jest skapy do granic obrzydliwosci;-(((
          Bleeeee, caly wypad, ktory moglby byc cudownym relaksem,
          zakonczyl sie obliczaniem kursu walut w stosunku do zlotowek,
          stwierdzenia, ze wszystko jest drogo i najlepiej isc do taniego sklepu,
          kupic bulki i najtanszy napoj, usiasc gdzies na skwerku i spozyc
          posilek.
          Zrozumialabym, gdyby ta osoba nalezala do ubogich......
          Nie bylo mowy o muzeach, nie bylo mowy o Tivoli.......
          "Za drogo, za drogo", "nie warto, a po co"........
          Szkoda mi mojego kuzyna z zona i przdewszystkim ich corki-
          musieli sie dostosowac do woli Matki i Babci ........
          Horror;-))))
    • luiza-w-ogrodzie Po jodze nic mnie nie wkurza. Polecam ;oD n/t 18.08.05, 01:40
    • jutka1 Albo nateninnyprzyklad 18.08.05, 08:57
      Wkurza mnie, jak w wieczor, kiedy mam do wyslania do klienta kawalek pracy,
      siada mi domowy net (a laptop, ktorym modemem moge sie z domu laczyc, zostawilam
      w biurze), musze wykonac milion telefonow na komorke szefa firmy, lazic po
      strychu i robic cos z nadajnikiem, i nic.

      Zmienic musze, ale neostrada dopiero za jakis czas bedzie we wsi.
      • maria421 Re: Albo nateninnyprzyklad 18.08.05, 10:37
        jutka1 napisała:

        > Wkurza mnie, jak w wieczor, kiedy mam do wyslania do klienta kawalek pracy,
        > siada mi domowy net (a laptop, ktorym modemem moge sie z domu laczyc,
        zostawila
        > m
        > w biurze), musze wykonac milion telefonow na komorke szefa firmy, lazic po
        > strychu i robic cos z nadajnikiem, i nic.
        >
        > Zmienic musze, ale neostrada dopiero za jakis czas bedzie we wsi.
        >
        Jutus, Motylkiem byc....
        • jutka1 Re: Albo nateninnyprzyklad 18.08.05, 11:23
          Dzieki, Mario :-)
          Wlasnie sobie puscilam - na laptopie w biurze dziala, tylko w domu nic nie
          slychac. Juz mi lepiej. Zaraz sobie jeszcze puszcze muche, i juz mozna pracowac
          :-)))
    • basia553 morsa. 18.08.05, 10:54
      znam niestety takie sytuacje. Kazdy wypad z moja siostra to byla udreka. Nie,
      zeby byla uboga - to ja fundowalam, a ona cce pokazac jaka jest "skromna" i
      nienaciagajaca. Do dzis wspominam okropny pobyt w Paryzu, gdy strasznie
      chcialam isc do pewnego lokalu, bo wiele o nim slyszalam, a ona uparla sie i
      jadlysmy jakies bagietki na skwerze...
      • maria421 Re: morsa. 18.08.05, 11:28
        basia553 napisała:

        > znam niestety takie sytuacje. Kazdy wypad z moja siostra to byla udreka. Nie,
        > zeby byla uboga - to ja fundowalam, a ona cce pokazac jaka jest "skromna" i
        > nienaciagajaca. Do dzis wspominam okropny pobyt w Paryzu, gdy strasznie
        > chcialam isc do pewnego lokalu, bo wiele o nim slyszalam, a ona uparla sie i
        > jadlysmy jakies bagietki na skwerze...

        To ja mam lepiej ze swoja rodzina.
        Oni zawsze wiedza gdzie w Polsce jaka fajna knajpka ktora musza mi koniecznie
        pokazac i do ktorej chetnie przyjmuja moje zaproszenie.
    • jutka1 oraz zarowno jednakowoz... 20.08.05, 22:17
      ... wkurza mnie jak musze pracowac w week-end.

      No, ale na dzis juz prawie koniec, wiec sobie nalalam czerwonca i moge troche
      odsapna.
      Do jutra znaczysia :-(
    • go.ga Re: Co mnie wkurza 21.08.05, 00:39
      Mnie wkurzaja moi nowi sasiedzi.
      • jutka1 Re: Co mnie wkurza 21.08.05, 00:43
        Glosni sa?
        Jesli nie to co?
        • go.ga Re: Co mnie wkurza 21.08.05, 00:54
          jutka1 napisała:

          > Glosni sa?

          Ich dzieci biegaja po domu a sasiedzi mieszkaja nad nami.
          A maja obok park i plac zabaw, czemu tam sie nie wyszaleja tylko nad naszymi
          glowami? I jeszcze maja co tydzien wizyte dwojki innych dzieci i wtedy nad nami
          biega cala czworka.
          Moze powinnam im teraz puscic glosna muzyke?

          > Jesli nie to co?

          Wkurza mnie jak gotuja. To Azjaci, kobieta siedzi calymi dniami w kuchni i
          smazy na woku uzywajac jakiegos starego tluszczu. Zaczyna rano od jajek. Ten
          zapach mnie budzi (o ile nie zrobia tego wczesniej dzieciaki).

          Juz mi lepiej. Fajny watek :)
          • jutka1 Re: Co mnie wkurza 21.08.05, 01:06
            Nie zazdroszcze.
            Przychodz na watek jak tylko Cie zezloszcza: wypuscusz pare i juz lepiej!
            J. :-)))
          • triskell Re: Co mnie wkurza 21.08.05, 01:12
            Go.ga, nasi sąsiedzi z dołu potrafią o 5.00 rano uraczyć nas repertuarem U2 lub
            The Beatles. I pół biedy by było, gdyby oni tej muzyki tylko _słuchali_. Ale
            nie, oni mają chyba jakieś urządzenie do karaoke, słychać gdzieś w tle odrobinę
            oryginału, ale przede wszystkim słychać, jak nasi sąsiedzi śpiewają. Wyją. Drą
            się. Słuchu muzycznego nie mają za grosz, ale ambitni są.

            Wizyta sąsiada o godz. 2.30 nad ranem to w ogóle inna historia. Pukanie do
            drzwi, na pytanie "Kto to?" odpowiedź "Sąsiad z dołu", więc oczywiście otwieram,
            przerażona, czy nie zalałam łazienki. A sąsiad bez słowa podsuwa mi fajkę z
            trawą i zapalniczkę!

            A "Wielką Pardubicką" w wykonaniu dzieci sąsiadów z góry miałam w swoim
            wrocławskim mieszkaniu. Podobnie, jak i sąsiadkę piętro niżej, która o 8.00 rano
            śpiwała na cały regulator religijne hymny (z natężenia dźwieku w toalecie i
            następującego po recitalu odgłosu spuszczania wody wnioskuję, że głównie je
            sobie wyła siedząc na kibelku). Jakieś mam szczęście do "muzykalnych" sąsiadów.

            A z tymi zapachami kuchennymi to naprawdę współczuję. Możesz się jedynie
            pocieszać, że znacznie gorzej byłoby, gdybyś mieszkała _nad_ tą rodziną.
    • basia553 Re: Co mnie wkurza 21.08.05, 08:44
      pode mna tez kiedys mieszkali egzoci balkanscy. o swicie smazyli na oleju
      jakies papryki i ten zapach mnie budzil. a w gorace dni mieli wiele gosci, z
      ktörymi siadywali na balkonach( panie na kuchennym balkonie, panoweie po
      drugiej stronie) i wszyscy palili jakies straszne fajki smierdzace. zgadnijcie,
      do kogo dym lecial? Po nich zamieszkala baba, ktöra jest spokojniesza poza tym,
      ze jej facet jak sie na balkonie upije to wylewa piwo, ale na szczescie piwo
      nie leci na göre, tylko na ich dolnych sasiadöw:))))) a historia jej
      wrzeszczacej papugi znana byla tu na forum rok temu.
      teraz mam na görze faceta, ktöry przygruchal sobie jakas turecka laske z
      chlopcem-diablem wcielonym. Do diabla przychodza röwnie diabelscy koledzy i
      biegaja po mieszkaniu. fajnie ze biegaja, bo w zeszlym roku jezdzili po tym
      mieszkaniu, wylozonym plytkami, na rolkach:))))
      a moja sasiadka z pierwszego pietra musiala sie wyprowadzic z cörkami-
      nastolatkami gdzie indziej, bo ci na parterze mieli dwöch synöw sprowadzajacych
      sobie glosno jeczace w wiadomych momentach panienki. to tylko kilka przykladöw
      na to, jak fajne jest zycie w wielorodzinnym domu:)))))
    • jutka1 w pierwszych slowach mego listu... 21.08.05, 11:48
      ... donosze, zem cala i zdrowa, i niewkurzona.
      Czekam, co sie wydarzy zeby mnie wkurzyc ;-))

      Nawet fakt, ze dzis mam od zarombania ortzam pracy mnie nie wkurza.
      Tysz piknie.
      :-)
      • don2 Re: w pierwszych slowach mego listu... 21.08.05, 12:12
        A mnie wkurwia,ze ciagle mnie cos wkurwia.I jak jedno przestanie wkurwiac to
        natychmiast wkurwia mnie co innego.Malo tego , jak juz nie mam powodow do
        wkurwiania,to tak sie wkurwiam tym ,ze natychmiast wynajduje cos na co musze
        sie kurwiac !-i to mnie wkurwia kurewsko.
        • sabba don 21.08.05, 12:22
          wyrazy wspolczucia. Tez mnie wkurwia ze mnie wkurwia. kiedy to sie skonczy????
          Panta rei, hamaczek, spokoj:)
          • don2 Re: don 21.08.05, 12:55
            Teraz ide w las .i juz wiem ,ze sie wkurze na brak grzybow,mimo to ide sie
            wkurzyc :)))))))))))
            • sabba kurcze 21.08.05, 13:05
              tez chce dzis w las. Tyle ze ja jeszcze na borowki mialam nadzieje, hehe. a
              maliny? Chyba przespala niektore miesiace...moze chociaz jezyny znajde...
              Wkurzac sie juz czy dopiero w lesie, oto jest pytanie...
              MIlego grzybobrania zycze!
        • luiza-w-ogrodzie Specjalnie dla Dona - nie jestes sam! 22.08.05, 10:54
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=27994586
          ;oP
          • don2 Re: Specjalnie dla Dona - nie jestes sam! 22.08.05, 11:58
            Czytalem kiedys wypowiedz lekarza ,ktory twierdzil ,ze wkurzac sie jest
            zdrowo.fakt,jak sie "zdrowo" wkurze to jest mi lepiej :)))
            • jutka1 Re: Specjalnie dla Dona - nie jestes sam! 22.08.05, 12:05
              Mnie wkurza znowu, jak musze na laptopie przepisywac bo net padl w pececie a
              gizmot nie ma miejsca na dyskietki.
              Szlag moze czlowieka trafic!
    • basia553 sabba, don, 21.08.05, 13:12
      co Wy pieprzycie??? las, grzyby, hamak - a u mnie leje od rana i przestac nie
      chce. a wedzone zeberka co je gotuje na zurek, to nie chca byc miekkie.
      wkurwiona jestem.
      • don2 Re: sabba, don, 21.08.05, 14:05
        Juz wrocilem,pelna torba grzybow,prawdziwki ,kozaki.Nie chcialo mi sie dalej
        lazic,i znalazlem powod do wkurzenia sie.goraca jak cholera !wieczorem jade na
        ryby-tam to juz nic nie jest mnie wkurzyc :))
        • don2 Re: sabba, don, 21.08.05, 14:16
          w stanie ucieklo
    • luiza-w-ogrodzie Nadal nic mnie nie wkurza 22.08.05, 01:28
      Nadal nic mnie nie wkurza, ale w mojej obecnej sytuacji uwazam ze duzo powinno
      mnie wkurzac, jak najbardziej, moze chora jestem albo nabawilam sie obojetnosci
      czyli motylka. Czy to sie da jakos leczyc? Moze powinnam profilaktycznie
      pizgnac szklanka w laptopa albo wbic wieczne pioro w kolezanke lesbijke,
      rozpietosciowo zapraszajaca wygladem do takich czynow? Jest zle, bedzie
      niedobrze, dlaczego wkurzyc sie nie moge?

      Pozdrawiam znad czerwonej herbaty
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
    • jutka1 Dzisiaj to juz na maksa wkurza mnie... 28.08.05, 15:32
      ... niepunktualnosc gosci!!!
      Poltorej godziny spoznienia????
      Bez zadzwonienia i dania znac????

      Normalne to?

      Nieslownosc i niepunktualnosc. Nie znosze.
      :-((((((((((
      • ani-ta Re: Dzisiaj to juz na maksa wkurza mnie... 28.08.05, 15:37
        matko...
        zabilabym!!!!!

        trzymaj sie jutus... a jakby co... to cebule slac bede! obiecuje!:)
        • jutka1 Re: Dzisiaj to juz na maksa wkurza mnie... 28.08.05, 15:46
          Anita, a ta cebula to po co dlaczego i w jakim charakterze?

          Znowu nie rozumiem.

          Ide sama cos zjesc i pierdziacze gosci!
          O!
          • ani-ta Re: Dzisiaj to juz na maksa wkurza mnie... 28.08.05, 16:08
            cebula do wiezienia;)
            jako niezbedna i latwo przechowywalna witamina C:)
            szkorbutu chcesz dostac?:)

            wiezienie za morderstwo w afekcie na gosciach:P

            jakbym miala dobrego adwokata... to bym polecila... ale mam tylko OMC
            sedzine... a ta chyba bedzie bardzo dobra... co wcale nie musi "dobrze" dla
            ciebie oznaczac:)))))))))
            • jutka1 Szykuj cebule Anita! 28.08.05, 17:07
              Jak ich dorwe to zabije, nie widze inaczej.

              Dziwne zwyczaje doprawdy, nie rozumiem. Ja jesli gdzies nie moge albo cos
              wypadnie, to dzwonie...

              Wiecej ich nie zaprosze. I tyle :-))))
              • ani-ta Re: Szykuj cebule Anita! 28.08.05, 17:22
                czy to ktos z forum?;)
                • jutka1 Re: Szykuj cebule Anita! 28.08.05, 17:25
                  Nienienie.... 2 znajomych Anglikow
                  Moze im sie co stalo, bo Angole z reguly znaja protokol .....

                  Jak sie nie stalo to i tak ich zabije ;-))))))
                  • ani-ta Re: Szykuj cebule Anita! 28.08.05, 17:33
                    jutus a skad oni jada?:)
                    bo ja pamietam jak mnie Jedyny wiozl... i ta droga taka kreta... i sama
                    moglabym nie trafic;)
                    moze patrz od strony pola? stamtad moga nadejsc:))))))))))
                    • jutka1 Re: Szykuj cebule Anita! 28.08.05, 20:25
                      Anita, albo sie w koncu trafi albo sie jest debilem...
                      Debili nie przyjmujemy :-)))))))))
                      • ani-ta Re: Szykuj cebule Anita! 28.08.05, 21:50
                        dalej ich nie ma?:)

                        jutus!!! kogos ty w swoje zacne progi zapraszala?!
                        <ze angoli to juz wiem:P>
                        :))))))
                        • jutka1 Re: Szykuj cebule Anita! 28.08.05, 22:05
                          nie ma
                          kij w oko
                          ................
      • bella-donna Re: Dzisiaj to juz na maksa wkurza mnie... 28.08.05, 15:40
        niedlugo Ci przejdzie ten CZAR...
        • jutka1 Re: Dzisiaj to juz na maksa wkurza mnie... 28.08.05, 15:44
          bella-donna napisała:

          > niedlugo Ci przejdzie ten CZAR...
          **********
          Kompletnie nie rozumiem, co masz na mysli
          :-(
          • bella-donna Re: Dzisiaj to juz na maksa wkurza mnie... 28.08.05, 15:54
            jutka1 napisała:

            > bella-donna napisała:
            >
            > > niedlugo Ci przejdzie ten CZAR...
            > **********
            > Kompletnie nie rozumiem, co masz na mysli
            > :-(

            czar spotkan, gosci, obiadkow w domku itp...
            przeciez to ma byc radosc, prawda ?
            w koncu przyjda, ale to co poczulas wczesniej, juz pozostanie.

            Ps. takie czasy juz minely, lepiej spotkac sie gdzies poza domem,
            odchodzi wielki stress z szykowaniem wszystkiego...potem to sprzatanie...
            ja tam zawsze jestem zadowolona i wypoczeta o;
            • bella-donna Re: pewnie juz przyszli... 28.08.05, 16:16
              czym sie dzisiaj delicjujecie ...?????? (czy tak sie mowi ?)
              • jutka1 Re: pewnie juz przyszli... 28.08.05, 17:18
                Chyba sie tak nie mowi, ale ladnie brzmi to czemu nie? (chyba sie mowi
                delektujecie, ale co ja tam wiem) :-)

                MIELISMY sie delektowac antrykotami - rano zrobilam marynate: tluczkiem stluklam
                mieso, posmarowalam musztarda dijon, troche wycisnietego czosnku, i mix ziol
                ("Italian mix": oregano, bazylia, rozmaryn, tymianek etc.). Wszystko zalalam
                olejem z pestek winogron i do lodowki.
                Nic straconego, jutro przychodzi psiapsiolka, powiem, ze przychodzi na obiad a
                nie na kawe ;-)))

                Do tego zrobilam salatke z bok choy, ogorkow swiezych i kiszonych, i talarkow
                czerwonej cebuli, z sosem vinaigrette.

                Postanowilam, ze teraz nawet jak przyleza to udaje ze mnie nie ma i nie otwieram
                hehehe, franca ze mnie co? ;-)))))
                • bella-donna Re: pewnie juz przyszli... 28.08.05, 17:26
                  jutka1 napisała:
                  > delektujecie, ale co ja tam wiem) :-)

                  tak, tak, o to mi wlasnie chodzilo...

                  > delektowac antrykotami

                  nie wiem CO TO jest, ot co , taka ze mnie kucharka o;

                  > Postanowilam, ze teraz nawet jak przyleza to udaje ze mnie nie ma i nie
                  otwieram
                  > hehehe, franca ze mnie co? ;-)))))

                  ano...o; ale sie usmialam ...od takich trzymam sie z daleka ...o;
                  STRESOW ZERO !!!!
                  • jutka1 Re: pewnie juz przyszli... 28.08.05, 20:24
                    Bella, od takich franc co potem nie otwieraja sie trzymasz z daleka? :-)
            • jutka1 Re: Dzisiaj to juz na maksa wkurza mnie... 28.08.05, 17:06
              Aaa, to teraz rozumiem.

              Czy ja wiem? Lubie gosci, nie przeszkadza mi gotowanie ani sprzatanie po nich :-)
              We wrzesniu kupuje zmywarke, to juz dopiero bede miec bezstresowe przyjmowanie!
              :-)

              ps. zeby bylo sprawiedliwie: w gosci tez chadzam, i do knajp tez :-)
              • bella-donna Re: Dzisiaj to juz na maksa wkurza mnie... 28.08.05, 17:15
                ja tez lubie towarzystwo, nawet bardzo...ale za bardzo boli ta nieobecnosc,
                niepunktualnosc, wykrety, zreszta, ja sie do kuchni nie nadaje...
                kawka, ciasteczko, drink, pelny luzik...sama przyjemnosc
                oczywiscie, sa uroczystosci, party, no ale to juz co innego.
    • jutka1 piosenki co sie czepia 29.08.05, 12:17
      Bella, czemu swoj watek tak nazwalas...
      Trzeci dzien nie moze sie ta piosenka ode mnie odczepic...
      I mnie to juz wkurza...

      :-)
    • luiza-w-ogrodzie Wszystko mnie wkurza czyli PMT 30.08.05, 00:43
      Wlasnie rozmawiam z kolezankami i wszystkie zgodnie stwierdzily ze dzis nie
      rozmawiaja z nikim, i nikt nie ma do nich sie odzywac bo: sa wkurzone, maja bol
      glowy albo PMT. W zwiazku z tym bede sobie cichutko pracowac sluchajac
      arabskiej muzyczki i nikt nie bedzie mi miedlil za plecami.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      • jutka1 Ogony forumowe 30.08.05, 11:36
        Ja sobie sterem i okretem, i sama pracuje, i zadne pmsy mi niestraszne :-))

        Wkurza mnie natomiast zjawisko forumowego ogona, co za mna lazi. Gdzie nie
        pisze, to nagle ogon sie pojawia. Ostatnio na jednym takim forum, gdzie ogon
        mial pare wpisow na poczatku roku i zaprzestal, bo nikt na ogona nie zwrocil
        uwagi. Ja zaczelam sie tam dopisywac z tydzien czy dwa temu, patrze, hop! ogon
        sie pojawil tez.

        Dzien zaczyna od sprawdzania mnie w wyszukiwarce czy jak?

        Ogonom jak trollom i spamerom moje stanowcze wyrazy.

        A teraz ide pracowac. Ktos musi te rachunki placic, a zadnego porzadnego
        wyznawcy islamu jakos nie mam na podoredziu, coby sie mna "zaopiekowal" (alez
        mnie ten artykul wkurwil, pardon).
        • republican A mnie wkurwiaja Bushewiki 30.08.05, 11:44
          ... zdawalo mi sie ze ucieklem przed bolszewikami
          • jutka1 Re: A mnie wkurwiaja Bushewiki 30.08.05, 12:29
            Jesli masz na mysli neocon'ow, to tez mnie wkurzaja.
            • joeknew Re: A mnie wkurwiaja Bushewiki 30.08.05, 12:45
              jutka1 napisała:

              > Jesli masz na mysli neocon'ow, to tez mnie wkurzaja.
              >
              Takie to ciarachy twarde, trza by stoc i walic w morde
              • jutka1 Dzisiaj znowu 01.09.05, 20:15
                Net radiowy mi padl :-(((

                Mam do wyslania robote, i de blada.
                Zanim zrobie robote, to mi sie bateria od laptoka wyczerpie, a kabel zostawilam
                w biurze.

                To mnie mega-wkurza!
                • bird_man Re: Dzisiaj znowu 01.09.05, 20:29
                  jutka1 napisała:

                  > Net radiowy mi padl :-(((
                  >
                  > Mam do wyslania robote, i de blada.
                  > Zanim zrobie robote, to mi sie bateria od laptoka wyczerpie, a kabel
                  zostawilam
                  > w biurze.
                  >
                  > To mnie mega-wkurza!
                  >
                  ****************
                  no widzisz Jutka, jako elektryk wiem, ze drut to wazna sprawa..:-)))
                  pozdrawiam
                  ptaszek
                  • szfedka Re: Dzisiaj znowu 01.09.05, 20:40
                    hahaha
                    zaraz mi sie przypomina jak Jozik pisal o swoich uniwersalnych kabelkach ktore
                    uzywal w pokojach hotelowych
                    adapterkow nie musial miec ;)

                    prawda Joziczku?
                    • jutka1 Re: Dzisiaj znowu 01.09.05, 21:29
                      A ja pamietam, jak Drap opisywal sprzedaz samochodu afroamerykanskiemu ;-)
                      sutenerowi... :-)))
                      Wtedy tylko cichutko czytalam, nie odwazylam sie pisac.... ile to juz lat?....
                      ;-(
                  • jutka1 Re: Dzisiaj znowu 01.09.05, 21:13
                    Tobie La Ptoku tylko jedno na mysli! :-))))
              • leosi olej i podpal 01.09.05, 20:40
                Po co sie w Q...ie ?????????????
                Po co sie denerwujecie ??????????
                Czy nie prosciej OLAC
    • jutka1 Re: Co mnie wkurza - kawal niecenzuralny ;-)))) 11.09.05, 12:12
      Zaslyszany wczoraj, jakos tak pasujacy do tytulu watku.

      Przychodzi baba do laekarza, lekarz pyta: co pani dolega?
      - Wszystko mnie wkurwia panie doktorze.
      - jak, to? wszystko pania wkurwia?
      - No tak, co nie robie, na co nie patrze, co nie slysze, to mnie to wkurwia!
      - Hmmm.... - mowi lekarz - a probowala pani relaksacji, jogi etc. ?
      - Tak, i jak zaczelam te wygibasy z joga i te wdechy-wydechy, to po 5 minutach
      zaczelo mnie to wkurwiac!
      - hmmm.... a moze jakas relaksujaca lekture?
      - Tez probowalam, ale otwieram ksiazke, czytam pol strony, i mnie to wkurwia!
      - .....
      - .....
      - Hmmm... A probowala pani seksu?
      - Seksu? Nieeee.....
      - Aaaa to zapraszam za zaslonke, pokaze pani.

      Zza zaslony za dwie minuty dobiega glos baby:
      - No niech sie pan zdecyduje, albo pan wklada albo wyjmuje, bo mnie juz to
      zaczyna wkurwiac!

      :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka