10.03.06, 11:24
jak donosi prasa w Szw.Policji wydano zarzadzenie ,ze policjant moze do
sluzbowego munduru nosic turban,jarmulke lub arab.chuste.Pod warunkiem ,ze
chusta bedzie harmonizowala z mundurem. Rownie dobrze mogli by dopuscic tatuz
plemienny na twarzy itp.Moge sie zalozyc ,ze obecnie w tej policji nie sluzy
ani jeden Sikh,religijny Zyd lub Arab.O burkach lub mozliwosci dla policjanta
transv. odziewania sie w gustowny mindurek policjantki nie wspomniano.Ale
jak wskazuja statystyki ,wzrasta populacja egzotow i kto wie,na wszelki
wypadek zarzadzenie wydano.
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: PP w SP 10.03.06, 11:38
      Wlasnie dlatego wydano, ze zaden nie sluzy: sie ma w papierach, ze jest
      tolerancja, a nikogo praktyka w oczy nie kole. Normalna biurokratyczna sztuczka.
      :-D
    • xurek czy do szwedzkiego 10.03.06, 12:17
      munduru policjanta nie nalezy rowniez czapka? Tutaj nalezy, w D chyba tez, wiec
      powinna nadal byc moim zdaniem jedyna alternatywa do odkrytej glowy?

      PS: czy mundur dopasowano juz tak, by "Arafat - Tuch" z nim harmonizowal :))?
      • maria421 Re: czy do szwedzkiego 10.03.06, 13:16
        Wybaczcie glupie pytanie- a czemu ma to sluzyc?
        • sabba Re: czy do szwedzkiego 10.03.06, 13:42
          deuniformizacji:)
    • ertes Re: PP w SP 10.03.06, 14:40
      W Kanadzie od ponad 10 lat wolno policjantom nosic turbany.
      Tyle ze to jednak Kanada...
      • maly.ksiaze Re: i chyba działa... 11.03.06, 15:34
        W USA, w Kanadzie i w UK, z tego co słyszę, generalnie bardzo się starają, żeby
        w policji zatrudniać 'minorities'. Z powodów operacyjnych, a nie PC.

        Pozdrawiam,

        mk.
        • don2 Re: i chyba działa... 11.03.06, 16:12
          A kto w Kanadzie i USA jest majorities ?
          • maria421 Re: i chyba działa... 11.03.06, 16:33
            don2 napisał:

            > A kto w Kanadzie i USA jest majorities ?

            White Anglo-Saxon Protestants.
            Polak-katolik albo Polak- ateista (Ertes) to tez minorities.
            • don2 Re: i chyba działa... 11.03.06, 16:48
              aaaaa !znaczy film klamie.Tam co drugi policjant to murzyn ,a reszta to
              italiancy,irlandczycy,niemcy,poloki z podhala jak widac na paradach Pulaski dej-
              A juz od porucznika w gore to Zydzi,Italiancy,Murzyni,Hawajczycy,zoltki
              wszelakiej masci no i Ch.Norris polindianiec reszta irlandczyk.
            • jutka1 Re: i chyba działa... 11.03.06, 16:50
              Oj, nie.
              Statystyki:
              en.wikipedia.org/wiki/Religion_in_the_United_States
              Druga tabelka od gory.
              Wiecej jak klikniesz na odnosnik nr 5.
              • maria421 Re: i chyba działa... 12.03.06, 11:20
                jutka1 napisała:

                > Oj, nie.
                > Statystyki:
                > en.wikipedia.org/wiki/Religion_in_the_United_States
                > Druga tabelka od gory.
                > Wiecej jak klikniesz na odnosnik nr 5.
                >
                Jutus, zajrzyj tutaj:
                www.adherents.com/rel_USA.html#Pew_branches
                • jutka1 Re: i chyba działa... 12.03.06, 11:58
                  Mario, dzieki za poprawienie mnie. Az wzielam i poczytalam o protestantyzmie
                  (czlek sie uczy cale zycie... :-), i jak dodalam te wszystkie odlamy i familie,
                  to rzeczywiscie masz racje :-)))

                  en.wikipedia.org/wiki/Protestant
                  • jutka1 zapomnialam jeszcze jeden link: 12.03.06, 12:00
                    usa.usembassy.de/etexts/stab2004/pop_religious.pdf
                • jutka1 Re: i chyba działa... Pi Es 12.03.06, 12:38
                  Ale z tym, ze sa "biali" to pozwole sobie sie nie zgodzic! :-))))
          • maly.ksiaze Re: i chyba działa... 11.03.06, 21:44
            don2 napisał:

            > A kto w Kanadzie i USA jest majorities ?
            Biali (przynajmniej w Kanadzie):
            en.wikipedia.org/wiki/Canada#Demographics
            Ale (z tego co mi mówiono) policji zależy na tych, których pierwszym językiem
            nie jest angielski. No i do tego mają taki wygląd, żeby się nie odróżniali od
            otoczenia. Biały mówiący po chińsku jest użyteczny - ale mniej, niż autentyczny
            Chińczyk.

            Pozdrawiam,

            mk.
            • chris-joe Re: i chyba działa... 11.03.06, 22:20
              W Kanadzie funkcjonuje pojecie "visible minority": "persons, other than
              Aboriginals who are non-Caucasian in race or non-white in colour."

              Gliniarzy z minorities chetnie sie zatrudnia np. do pracy w
              regionach/dzielnicach, gdzie skupia sie dana mniejszosc.
              Ponadto w duzych miastach policja ma specjalne oddzialy/przedstawicieli do
              wspolpracy z grupami mniejszosciowymi. Sa takie komitety do wspolpracy z
              grupami etnicznymi, ze spolecznoscia gejowska itd.
              • szfedka Re: i chyba działa... 11.03.06, 22:33
                W Szwecji tez się starają ale...nie było odpowiednich kandydatów.
                W koncu mniejszosci na wieksza skale z dzielnicami w ktorych żyjazaczeły
                powstawać dopiero w latach 70-tych.
                A do pracy w policji potrzeba ludzi którzy wychowali się w tym kraju.
                Teraz zaczynają się pojawiać policjanci z innym pochodzeniem niz szwedzkie.
                • maly.ksiaze Re: i chyba działa... 11.03.06, 23:34
                  szfedka napisała:

                  > A do pracy w policji potrzeba ludzi którzy wychowali się w tym kraju.
                  Ciekawe czemu?

                  Pozdrawiam,

                  mk.
                  • szfedka Re: i chyba działa... 12.03.06, 00:06
                    Wyrazilam sie pewnie zle, niejasno. To nie jest wymog. Emigranci w pierwszej
                    generacji nawet sie nie staraja dostac do policji. A czemu...napewno w duzej
                    mierze jest to jezyk, raczej rzadko kiedy jakis emigrant przyjedzie juz ze
                    znajomoscia jezyka jak to sie napewno zdarza z angielskim
                    Ale chyba najwieksza to ze czesto przyjechali z krajow gdzie policja jest
                    organem scigania i ucisku, nie maja zaufania.
                    A moim zdaniem to tez pewnie nieznajomosc szwedzkiego spoleczenstwa i roznice
                    kulturowe, etyczne.
                    Sprawddzilam i: z wszystkich przyjetych do szkol policyjnych w Szwecji jest ok
                    15% emigrantow.
                    • maly.ksiaze Re: i chyba działa... 12.03.06, 00:19
                      > Sprawddzilam i: z wszystkich przyjetych do szkol policyjnych w Szwecji
                      > jest ok 15% emigrantow.
                      Orientujesz się może, czy chodzi tu o imigrantów w pierwszym pokoleniu, czy
                      ogólnie o osoby pochodzenia innego niż skandynawskie? I dalej: jaki procent
                      obywateli Szwecji jest imigrantami?

                      Pozdrawiam,

                      mk.
                      • szfedka Re: i chyba działa... 12.03.06, 10:43
                        Jesli to sa imigranci w pierwszym pokoleniu to ci ktorzy przyjechali tu jako
                        dziecko. W tyc 15% mieszcza sie oczywiscie osoby z pochodzeniem skandynawskim.
                        Jaki procent imigrantow jest obywatelami szwedzkimi tego nie wiem.
                        Na 9 mlj mieszkancow Szwecji ok. 1 mlj to imigranci z czego Finowie ok.200 tys
                        sa najwieksza grupa mniejsozsciowa.
                        Polacy ok. 43 tys w roku 2004.
              • maly.ksiaze Re: i chyba działa... 11.03.06, 23:40
                chris-joe napisał:

                > Gliniarzy z minorities chetnie sie zatrudnia np. do pracy w
                > regionach/dzielnicach, gdzie skupia sie dana mniejszosc.
                [...]
                > Sa takie komitety do wspolpracy (...) ze spolecznoscia gejowska itd.
                Tu już mam inne wrażenie. Szczególna współpraca glin z gejami... Właściwie to
                po co? Może mam nieaktualne wiadomości, ale dotąd nie słyszałem ani o
                gejowskich gangach, ani o żadnym szczególnym innym utrapieniu powodowanym przez
                tzw. środowisko.

                Pozdrawiam,

                mk.
                • chris-joe Re: i chyba działa... 12.03.06, 03:17
                  Chodzi tu o srodowisko gejowskie nie koniecznie jako sprawcow, lecz raczej jako
                  ofiary przestepstw. Przez lata wielu gejow i lesbijek np. nie zglaszalo policji
                  o napasciach, napastowaniach, rabunkach, szantazu itp. z obawy przed
                  "kompromitacja", niechecia czy wrecz jawna wrogoscia policji.
                  Ponadto rutynowe patrole np. klubow i barow gejowskich czesto byly w istocie
                  -badz byly odczytywane przez srodowisko gejowskie jako takie- aktami
                  "uprzykrzania" gejom zycia.

                  Funkcja "the police liaison officer for the gay/lesbian community" ma wiec na
                  celu budowanie porozumienia i obopolnej wspolpracy glin i srodowiska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka