Dodaj do ulubionych

Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia

09.06.06, 10:30
Zgadzam sie ze Swiatlo; Ktos naprawde powinnien porzadnie przemyslec spis
szkolnych lektur i ich wplyw na poziom ogolnego przygnebienia i marazmu w
spoleczenstwie.

Jak babcie kocham,czytajac co poniektorych,zaczynam miec watpliwosci co do
ich zdrowego zmyslu !!!!! Czyli jak powiedziala jedna z poslanek Samoobrony w
debacie sejmowej."Oczywiscie sa pewne ograniczenia w kwestii limitowania"
Zaczyna byc niebezpiecznie blisko limitu pieprzenia bzdetow !
W zwiazku z powyzszym dochodze do wniosku,ze moment zatrzymana sie czasu w
pamieci wzrasta nie z latami a z kilometrami odleglosci od PL.Aby nie byc
goloslownym: Swiatlo,PSW,Kan,Ozpol,I kilku jeszcze -Ich wrecz debilne
komentarze o dzisiejszej polskiej rzeczywistosci,przypominaja opisy Polski za
Piastow w wykonaniu arabskiego kupca Sulima ibn Abrahima,ktory raz przejezdzal
po bezdrozach miedzy Praga a Krakowem i latami o tym pisal.
Od czasow pobierania nauk w szkolach srednich PL ,przez w/w osoby (jako
przyklad oczywiscie) i czytaniu lektur,mimelo wiele wiele lat.Wiele razy w
tym czasie zmienialy sie programy nauczania w zwiazku z niekonczacymi
sie "reformami szkolnictwa" I ani Swiatlo ani Kan ,nie maja zielonego pojecia
o obecnych szkolnych lekturach,tak obowiazkowych jak i w calosci.Malo tego
POSTAWIE MOJ UZYWANY SAMOCHOD PRZECIW TOREBCE BUDYNIU,ze Swiatlo czy tez
Kan nie maja najmarniejszego pojecia o rynku wydawniczym w
PL,autorach,trendach itp.Pewnie o cenach ksiazek tez niewiele.Przypominam,to
co robie do znudzenia : PL to zupelnie inny kraj niz ten ,ktory opusciliscie !
Jest bez sensu wyliczanie zmian itp. NAWET TO CO JEST W NASZYCH OCZACH
SMIESZNE,NIEDOSTATECZNE,NIEUDOLNE ,jest juz zupelnie inne jak za waszych
czasow.Wypisujac takie rozne bzdury osmieszacie sie tylko.I kazdy zyjacy w PL
moze o was powiedziec dopasowujac powiedzenie Marszalka : Kangury Wam szczac
wyprowadzac a nie o dzisiejszej Polsce wypisywac !
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 09.06.06, 11:04
      Odleglosc w czasie i w przestrzeni faktycznie wypacza obraz.

      Miedzy moim wyjazdem z Polski a pierwsza wizyta w Polsce minelo 9 lat.
      W ciagu tych 9 lat piescilam obraz Polski w ktorej trawa byla bardziej zielona
      i niebo bardziej niebieskie, gdzie najpiekniej lipy pachnialy i gdzie ludzie
      byli serdeczni i solidarni, a najwazniejsze, ze wszyscy tam na mnie czekali.

      Co tu duzo mowic- trawa nie byla bardziej zielona, niebo nie bylo bardziej
      blekitne, ludzie byli tacy sobie, ale ci, co mieli na mnie czekac, czekali.

      Od tamtej pory jezdze pare razy do roku. Normalnie jest.

      Przez te 24 lata mojej emigracji zdazylo urosnac nowe pokolenie i musze Wam
      powiedziec, ze porownanie polskiej mlodziezy (mowie o licealistach, studentach)
      i mlodzieza niemiecka wypada, moim zdaniem, na korzysc polskiej mlodziezy.


      • szfedka Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 09.06.06, 11:17
        maria421 napisała:

        > Przez te 24 lata mojej emigracji zdazylo urosnac nowe pokolenie i musze Wam
        > powiedziec, ze porownanie polskiej mlodziezy (mowie o licealistach,
        studentach)
        >
        > i mlodzieza niemiecka wypada, moim zdaniem, na korzysc polskiej mlodziezy.
        >
        Chyba generalizujesz tutaj Mario, choc przyznam, nie znam niemieckiej mlodziezy.
        Patrzac z perspektywy moich dzieci, ich szwedzkich przyjaciol to szwedzka
        mlodziez jest super ale. U mnie w pracy ciagle mamy praktykantow, stazystow,
        nowo zatrudnionych mlodych ludzi i w rozmowach z nimi galy mi na wierzch
        wychodza jak sa rozsadni...no dobrze ale...
        W nocy dewastowane sa nasze dzialki, deptane, wyrywane rosliny zupelnie bez
        sensu...ktos to robi i to napewno nie dorosli...
        ;)
        • don2 Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 09.06.06, 12:11
          mlodziez jest super ale. U mnie w pracy ciagle mamy praktykantow, stazystow,
          nowo zatrudnionych mlodych ludzi i w rozmowach z nimi galy mi na wierzch
          wychodza jak sa rozsadni...

          Alez skad,oni wlasnie roslin bez sensu nie wyrywaja
          ci :stazysci,praktykanci,nowozatrudnieni co Ci galy na wierzch wychodza gdy z
          nimi rozmawiasz ! sama piszesz ,ze sa rozsadni. Mysle ,ze to sa ci sami tylko
          przed tym zanim zostana: stazystami ,praktykantami,nowoprzyjetymi i zanim
          zaczniesz z nimi rozmawiac i galy Ci na wierzch wyjda.
        • don2 Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 09.06.06, 12:15
          Chyba generalizujesz tutaj Mario, choc przyznam, nie znam niemieckiej mlodziezy.

          :) Zelazna logika ! nie da sie ukryc :)))))
          • maria421 Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 09.06.06, 13:56
            don2 napisał:

            > Chyba generalizujesz tutaj Mario, choc przyznam, nie znam niemieckiej
            mlodziezy

            Jasne ze generalizuje, na co wskazuje uzycie slowa "mlodziez"
            Gdybym miala pisac o jednostkach, to wyszloby na to , ze moja corcia i tak
            najlepsza:-)

            • don2 Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 09.06.06, 14:14
              maria421 napisała:

              > don2 napisał:
              >
              > > Chyba generalizujesz tutaj Mario, choc przyznam, nie znam niemieckiej
              > mlodziezy


              :)) jestes pewna ,ze to ja napisalem?
              • maria421 Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 09.06.06, 14:21
                don2 napisał:

                > maria421 napisała:
                >
                > > don2 napisał:
                > >
                > > > Chyba generalizujesz tutaj Mario, choc przyznam, nie znam niemiecki
                > ej
                > > mlodziezy
                >
                >
                > :)) jestes pewna ,ze to ja napisalem?

                Dopiero teraz zauwazylam ze to nie Ty.
                Problem w tym, ze jak cytujesz wypowiedzi innych, to przy tych wypowiedziach
                nie ma znaczkow ">" i czasem nie mozna odroznic tekst cytowany od Twojego
                tekstu.

                Tak czy inaczej- powtarzam- generalizowalam.
    • xurek mlodziez Szwajcarska z perspektywy Polaka 09.06.06, 12:47
      skopiowalam Wam kawalki watku z jednego szwajcarskiego foruma na wlasnie ten
      temat:

      D. – Post 1

      nie wiem jak w wielkich metropoliach wielkosci dupikonu, ale w moim zadupikonie
      porzadna szwajcarska mlodziez w czasie wolnym od nauki zazwyczaj stoi gdzies
      przy lokalnym pubie, stacji benzynowej lub innej stodole, opierajac sie o
      samochody, se belkocze w dialekcie i sie giba.
      tak do poznych godzin nocnych.
      w/w procedura jest przerywana okolicznosciowym spaleniem gumy z opon. jednak
      nie jest to popularna czynnosc, poniewaz zanim mlody czlowiek zdarzy puscic
      sprzeglo kantonspolicaj juz siedzi mu na zadzie.
      no to sie gibaja dalej.

      obcokrajowcy - hmmm....wydaje mi sie ze raczej obojetnie z lekka
      nuta 'o..importowi'

      D. Post 2

      anegdotka: pewnego wieczora idem ze plcia pienkom. idziemy sobie idziemy, w
      pewnym momencie przed nami nastepujaca scenka: przewezenie dorogi, tak ze nie
      da sie bokiem obejsc, dwie barierki w poprzek co by rowerzysta nie mogl
      przejechac. na w/w barierkach siedzi szfajcarska mlodziez. uzywajac
      klasyfikacji pt. gdansk poludnie (dla niewtajemniczonych mozemy porownac z
      klimatami bronxu o 4 nad ranem) mlodziez wyglada raczej na taka co holduje
      wartosciom materialistycznym, ubior sportowy o dosyc specyficznym zestawieniu
      kolorystycznym. mlodziez w ramach exponowania swojej pozycji spolecznej harka
      na podloge, dopala resztki kipow. ogolnie - nieciekawie.
      moja pierwsza reakcja - my we dwojke, ich tak z 5, moze byc ciezko.
      profilaktycznie rozpinam kurtke co by nie krepowala ruchow. dochodzimy i (teraz
      uwaga) - mlodziez zamilkla patrzac na nas, wymiana tepych spojrzen, powietrze
      sie elektryzuje. jeden z mlodocianych przerywa ciezka cisze:
      "guete' abik' ", reszta churkiem wykrzykuje to samo, robi miejsce.
      przechodzimy rewanzujac sie 'abiekiem mitenand'.
      9 sekund pozniej, mlodziez, wraca do utrwalajacej postawy plucia na podloge i
      wzajemnego podziwiania butow.

      moral - w PL dawno by mi ryj obili, skroili portfel i komorke. a
      tutaj....hmmm... szone abik mitenand.... i jak tu sie nie zakochac w tym
      gorzystym kraju?

      D. Post 3

      swoja droga ciekawi mnie wlasciwie dlaczego tak tu jest.
      przyklad.
      zadupie - las - pod lasem szkola. szkola jak to szkola - budynek, boisko, tyle
      by tego bylo. przelazilem tam akurat wieczorem zeby sie przewietrzyc. i cusz
      moje kostropate oko widzi w temacie szkoly?
      nic.
      zero grafiti, spalonej lawki, wywalonego smietnika, polamanaych bramek itp.
      mimo ze mozna byloby spokojnie obsmarowac. na tym zadupiu watpie zeby
      ktokolwiek sie polapal - zwlaszcza wieczorowa pora.
      a PL, ehhh.. kazdy wie jak wygladaja podstawowki.
      filozoficznie wiec - to czemu oni tak nie robia?

      inny przyklad.

      autobus - stopien napchania sreni do malego, tyl okupowany przez mlodziez jak z
      opisu pare postow wczesniej. na jednym z przystankow, wysiada starszy pan;
      niezdarnie mu to idzie - wypada mu portfel, czego dziadu nie zauwaza. i teraz
      uwaga: 2 mlodych z klanu mlodziezowego, podrywa sie - jeden wciska guziol zeby
      bus dalej nie pojechal, drugi nurkuje i podaje dziadkowi geldbojtela.

      ludzie! co tu sie dzieje??? czy to mi juz odbija?

      do czego zmierzam; to jest chyba kwestia kultury, tego co sie wpaja mlodym
      tutaj oraz poczucie spoleczenstwa tzw. obywatelskiego. osobiscie mam bardzo
      powazne watpliwosci czy w PL to by mialo racje bytu.

      S. Post 1

      Taak... Kultury powiadasz? Bo w ramach kultury i dobrego wychowania sie rzuca
      pety pod nogi, bo 2m do smietnika za daleko? Albo to samo z jakimkolwiek
      innym 'smieciem'. Albo palenie w miejscu w ktorym stoi wieeeelka tabliczka z
      napisem, ze tu sie nie pali... O Szwajcarach mozna powiedziec wiele, ale na
      pewno nie to ze sa 'kulturalni'. Chyba ze inaczej.

      D. Post 4

      smietnikow w tym kraju jest akurat naprawde niewiele. ile tu jestem to zdarzylo
      mi sie widziec slownie razy dwa jak delikwent rzucil smiecia na podloge. w
      jednym przypadku byl to niemiecki turysta, a w drugim krajan.

      a z zupelnie innej beczki - kipy sie biodegraduja i sa male, wiec nie kola w
      oko jak zeschnieta lodowka czy pol telewizora spoczywajace gdzies na podworku.

      swoja droga - oby tylko kipy rzucane spedzaly nam sen z powiek.

      S. Post 2

      Czy Wy kurde w ogole czytacie co ja pisze? A mianowicie pisalem, ze smietnik
      stoi zaraz obok, ale jasnie hrabia ma do niego za daleko. Poza tym
      rozmawialismy o szwajcarskiej mlodziezy, a nie Anglikach, czy innych nacjach. I
      zdania nie zmienie - Szwajcar to czesto cham i prostak, jesli idzie o
      jego 'kulture'.

      D. Post 5
      domniemuje ze przypadek odosobniony; alternatywnie rzucajacym byl jugol, mahmut
      albo inny czapajev.

      S. Post
      Ach tak. Wybacz, ale rzucanie petów na chodnik, kiedy obok stoi kosz, to dla
      mnie właśnie chamstwo. Natomiast palenie tam gdzie jest wyraźnie napisane, żeby
      tego nie robić (jak np. w łazienkach) - jest objawem prostactwa. I chamstwa.
      Każdy ma prawo do własnego postrzegania świata, a ja właśnie uważam że
      Szwajcarzy kulturą nie grzeszą.
      Tak wiem wiem - to pewnie napływowi i turyści *sigh*

      J. Post 1

      D. - Twoje obserwacje co do mlodziezy pokrywaja sie z moimi! Wiesz - pracowalem
      w tutejszej szkole specjalnej dla wykolejonych malolatow. Jesli sie Szwajcarzy
      miedzy soba kopali to tylko do momentu az jeden z nich lezal na ziemi. Kazdy
      Albanczyk musial byc odciagany przemoca, bo inaczej kopalby az do smierci tego
      drugiego (i teraz prosze: nie oburzac sie zem rasista, zem öppis nie wiadomo
      co!).

      D. Post 6

      tak sie zastanawiam, i zaprawdy powiadam wam - chamstwo w tym kraju sie szeszy
      jak koklusz w przedszkolu. pety to betka - ja bym jeszcze ukrzyznowal
      wszystkich tych co krzywo kasuja bilety w autobusach, a tych co laza na
      czerwonym swietle wyslal na syberie.
      ordnung mus sajn.
      ...a za rzucenie ogryzka... na pal.....

      G. Post 1

      dofcipnie tak....... ale rzeczywistosc jest czesto duzo gorsza....

      dzieciaki sie nudza.... i problemem staja sie narkotyki... z poczatku te
      miekkie jak hasz i marycha przez rozne piguly do koksu a potem idzie sie w
      here... i koniec...

      znam przypadek... rodzice - emigranci z lat osiemdziesiatych, wyksztalceni,
      dobrze sytuowani... dzieciaki musialy sie zadawac wylacznie z dzieciakami
      szwajcarskimi bo auslanderzy to szajs...

      no i... minely lata, dziesieciolecia...

      dzieciak zadawal sie ze szwajcarami i chodzac na rozne takie tam "partys"
      zaczal cpac... po kolei, jak wyzej.... teraz ma dwadziescia pare lat i sie
      konczy...

      crème de la crème.......

      moj syn, mlodszy, zadaje sie z roznymi... z albanczykami, wlochami... z kim sie
      da... wszedzie go lubia... i nie pali, nie bierze dragow, pije rzadko i
      przewaznie tylko piwo... czasem lepiej zostac przy ziemi niz bujac w oblokach...

      D. Post 7

      bo i czemu pic i jechac, kiedy mozna przycpac i odleciec...
      a tak powaznie zupelnie, bez odrobiny sarkazmu i dofciapu nie byloby to
      wszystko strane

      M. Post 1

      Moje narkotykowe doswiadczenia sa dosc skromne i pewnie nie reprezentatywne,
      widze jednak roznice miedzy srednia kariera narkotykowa w Szwajcarii i np.
      Francji, Holandii czy Polsce. Mam wrazenie, ze u mlodziezy Szwajcarskiej
      znacznie czesciej niz gdzie indziej naduzywanie narkotykow jest tylko pewnym
      etapem rozwoju, z ktorego wiekszosc wyrasta i wraca do normalnego zycia. Wielu
      potrafi rowniez ograniczyc sie do kontrolowanej konsumpcji, np. tylko w
      weekend. Ogolnie jestem zdziwiona i zafascynowana faktem, jak duze
      ilosci „uzywek wszeklich“ Szwajcarzy konsumuja i jak malo w stosunku do tej
      ilosci jest wszelkiego rodzaju „stoczen“ typu alkoholizm badz narkomania.

      @ D. - z dowciapem wszystko w zyciu jest lekkostrawniejsze i smakuje lepiej,
      zazdroszcze ludziom, ktorzy maja taki talent. Ale i bez nadmiaru dowcipu
      mlodziez szwajcarska jest dla mnie calkiem strawna. No moze oprocz tych gaci z
      krokiem w kolanach i tyc
      • don2 Re: mlodziez Szwajcarska z perspektywy Polaka 09.06.06, 13:00
        W porownaniu do niektorych wypowiedzi na naszym forum,to przyklad na zmysl
        obserwacji,autentyczna znajomosc tematu i czasami faktycznie dowcip.I mimo ,ze
        scurvia temat przyjemnie poczytalem.
    • don2 Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 09.06.06, 13:01
      Rownie dowcipne jak twoje o wyprowadzaniu kangurow szczac...

      Nie prowokuj,komentarza o niklej wiedzy historycznej.
    • don2 Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 09.06.06, 14:12
      hahaha
      nikla wiedza historyczna bo nie znam kazdego slowa ktore Marszalek
      wypowiedzial...
      ty to jak walniesz...

      Masz racje..kazdego slowa,faktycznie ja jak walne.....
      • kan_z_oz Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 12.06.06, 14:34
        Nie bede czytac calego watku, bo szkoda mojego 'lykendowego czasu'
        Wyjachalam z RP w 92 roku. A wiec chyba 20 lat po tym jak TY szanowny Donie,
        zabrales swoj zadek z PRL-u.
        Wiekszosc lektur do tego czasu, ktore przeczytalam byly typu;
        - 'tu szczyt, lekam sie spojrzec w przepac swiata ciemna...' i kij z nimi.

        Pozytywnych nie pamietam.

        W latach 1994-96 mieszkalam z przerwami dwa lata w RP, pracujac, prowadzac
        biznes i probujac sie wpasowac w RP - ni chuja.

        Tak wiec, kto ma bardziej a kto mniej rzeczywisty obraz, nie mam zamiaru
        dyskutowac. Jutka Ci moze powiedziec - mieszka Tam obecnie.

        Masz zakuta glowe na te sprawy - a ja, ani moja rodzina nie wpasowali sie w
        szkolne lektury i z ulga opuscilsmy pomroczna bunlandie - podobnie jak 2
        miliony, tepych, zakutych i w dupie majacych Twoje zdanie Bunladczykow.
        Nie ma to jak od 40 lat grzac dupe za granica i pierdolic innym jak maja zyc i
        oddychac.

        Howk.

        Kan
    • pani-i-toto pegaz 12.06.06, 14:56
      oczekwiać od emigrantów realnego oglądu rzeczywistości to jak spodziewać się iż
      dorożkarska szkapa uleci nagle w powietrze z radosnym świergotem i łopotem
      ogona oraz uszu. Tu na najjebliwsze forum nie przychodzi się zresztą aby
      wymieniać trzeźwe uwagi, czyteż dyskutować wnikliwie i mądrze.
      Tu się przychodzi aby się upewniać w jedyniesłuszności swych wyborów oraz aby
      nostalgizować sobie czasem cichutko za kanapom siąpiąc nosem w niewiarygodnie
      obfite zwały kurzu tamże.
      My tu w Polandi sobie wspominamy rzewnie jak to na emigracji bywało. I się
      kurwa cieszym, przynajmniej ja, Wasza Stokrotka, że się tego dłużej doświadczać
      nie musi. A reszta tam w ozie czyteż szwajcu też się cieszy, że tu nie musi po
      psich gównach stąpać i miewać ryja obitego, tudzież sobie tęskni ukradkiem
      dokładnie za tym samym bo jak człowiek w gówno nie wejdzie czasem lub mu mordy
      nie obiją to primo nie ma o czym rozmawiać a secundo nie wie w ogóle że żyje.
      A że gówien już dawno nie ma, bo przerabia się je na cegły i w mordem się już
      nie bije tylko daje żagla w kark, no to jest tylko detal, tak samo jak spis
      lektur. Czycoś, nie widzem inaczej, cycat i idę poszukać sobie jakiejś psiej
      kupy co się cudem uchowała i sobie w nią wejdę wspominając łzawo i smarkato
      okrutny smród nowojorskiego subwayu latem.

      Wasza Stokrotka
      • ewa553 Re: pegaz 12.06.06, 18:25
        Stokrotka, a co sie stalo z Twoim psem? Jakos nie piszesz o nim....

        Kan, czy czesto rozmawiasz z Jutka? zaczelas uzywac jej jezyka:)))) (Jutka, nie
        bij!!!)
        • kan_z_oz Re: pegaz 13.06.06, 04:26
          ewa553 napisała:

          > Stokrotka, a co sie stalo z Twoim psem? Jakos nie piszesz o nim....
          >
          > Kan, czy czesto rozmawiasz z Jutka? zaczelas uzywac jej jezyka:)))) (Jutka,
          nie
          >
          > bij!!!)

          ODP: Ewciu w sumie sporadycznie. Glownie rozmawiamy wlasnie tutaj na Forum P2.
          No chyba, ze wypije jednego 'drinka' za duzo - wtedy dzwonie i opowiadamy 3 po
          3 para 15. Tresci jest w tym malo, za to jaka radosc.
          Jutke poznalam glownie w czasie jej przyjazdu do Oz. Bylabys zaskoczona nasza
          iloscia rozmow na tematy Forum czy Forumowiczow. Potrzeba za plotki z mojej
          strony oscyluje w granicach od zera do 1; na skali 10 punktowej. Jutka - z tego
          co zauwazylam ma podobnie.

          Kan
          • ewa553 Kanie, 13.06.06, 12:17
            nie tlumacz sie! Z mojej strony byl to zart, bo rzucilas pare razy miesem w
            stylu Jutencji:)))) Ale moze uzywasz tego czesciej: przyznaje z niejakim
            wstydem ze roznych Twoich wontkow nie czytalam:(((((
            • jutka1 Re: Kanie, 13.06.06, 13:05
              Pytanie wyzej/nizej zadalam przed przeczytaniem Twojego wpisu ;-D
          • jutka1 Re: pegaz 13.06.06, 13:04
            kan_z_oz napisała:

            > ODP: Ewciu w sumie sporadycznie. Glownie rozmawiamy wlasnie tutaj na Forum P2.
            > No chyba, ze wypije jednego 'drinka' za duzo - wtedy dzwonie i opowiadamy 3 po
            > 3 para 15. Tresci jest w tym malo, za to jaka radosc.
            *************
            No, ja czasem tez dzwonie jak mnie spiera ;-))))))
            A radosc jest obopolna, i wielka, i o to chodzi :-D
        • jutka1 Re: pegaz 13.06.06, 13:02
          Ewciu, masz na mysli slowo "pierdolic" (cycat)???
          ;-))))))))))
    • swiatlo No to czemu... 12.06.06, 19:29
      Skoro jest tak normalnie i fantastycznie, to dlaczego nas łomoczą w byle
      sporcie? Dlaczego takie Trynidad i Tobago czy Kostaryka robią sto razy lepsze
      wrażenie, walczą do upadłego i mają ducha do walki, a nasze zgedenerowane
      szmaty robią łachę że się tam pokazali, tylko cwaniakują i grypserkę
      odstawiają, dalej podtrzymując ogólny stereotyp że według Polaka praca i
      dyscyplina są tylko dla frajerów?
      • kan_z_oz Do najinteligentniejszego 13.06.06, 05:04
        Don napisal:...Malo tego
        POSTAWIE MOJ UZYWANY SAMOCHOD PRZECIW TOREBCE BUDYNIU,ze Swiatlo czy tez
        Kan nie maja najmarniejszego pojecia o rynku wydawniczym w
        PL,autorach,trendach itp.Pewnie o cenach ksiazek tez niewiele.Przypominam,to
        co robie do znudzenia : PL to zupelnie inny kraj niz ten ,ktory opusciliscie !
        Jest bez sensu wyliczanie zmian itp. NAWET TO CO JEST W NASZYCH OCZACH
        SMIESZNE,NIEDOSTATECZNE,NIEUDOLNE ,jest juz zupelnie inne jak za waszych
        czasow.Wypisujac takie rozne bzdury osmieszacie sie tylko.I kazdy zyjacy w PL
        moze o was powiedziec dopasowujac powiedzenie Marszalka : Kangury Wam szczac
        wyprowadzac a nie o dzisiejszej Polsce wypisywac !

        ODP: Zgadzam sie, nie znam aktualnego spisu lektur szkolnych RP.

        Otwierasz watek, ktory jest moim cytatem z jakiegos innego watku??? Nazywasz
        mnie glupia lub idiotka z regularnoscia pare razy na miesiac od kilkunastu
        miesiecy. Nie oczekuj wiec z mojej strony milego i sympatycznego odzewu.

        W Twoim watku - drogi tytanie ukrytej erudycji i intelektu nie ma zadnej
        tresci. Nie wiem kogo z Forumowiczow obchodzi fakt, ze uwazasz Kana za idiotke?
        Kana obchodzi to malo.
        Prosze o konkrety;
        Jakie lektury usunieto w ciagu tych kilkunastu lat i jakie wprowadzono do
        programu lektur obowiazkowych i rekomendowanych?

        Kan




        • swiatlo Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 06:16
          Najciekawsze jest to że Don postanowił sobie na starość rozbić forum, i co
          więcej, całkiem świetnie mu to idzie :)))
          • szfedka Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 08:56
            Noooo. I tu siem z Toba swiatlo zgadzam.
            • ewa553 Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 09:06
              Wy sie nie zgadzajcie, tylko chodzmy na barykady i przestanmy sie przejmowac
              zrzedzeniem i dokuczaniem Dona, ktoremu pewnie reumatyzm dokucza i brak mu tez
              wieloletnich rozmowek za barem wlasnej knajpy:))))) Popatrzcie, jak ladnie
              mozna rozwinac nawet najglupszy wontek: przyklad tego qrwa wontku:))))
              Nie dajmy sie, tu jest przeciez nasze wspolne miejsce!!!!
              • szfedka Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 09:39
                Wiesz Ewciu, gdy sie przenieslismy na bisa napisalam tak:
                "No coz!? Z fajnej kafejki zrobila sie speluna. I mimo ze tu malo ludzi to wole
                kameralnnie posluchac jak ktos na fortepianie gra niz caly czas sluchac belkotu
                i scierac rzygowiny ze stolu ;-)"

                Teraz moge napisac tak:
                No coz!? Z fajnej kafejki zrobila sie speluna. Wiec wole poszukac sobie nowej
                kafejki niz caly czas sluchac belkotu
                i scierac rzygowiny ze stolu ;-)
                • ewa553 Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 09:57
                  daj spokoj szfedzia, don sie wyszalal i jak wiemy z doswiadczenia, bedzie teraz
                  przez dluzszy czas nadasany siedzial w kaczym dolku:)))) wiec zadna tam
                  speluna, zapraszam do zabawy!
                  • asia.sthm Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 10:26
                    Ewo, pozwol ze sie Toba nie zgodze, zwyczalnie bagatelizujesz skandaliczne
                    zachowanie.
                    To, czego nikt nie tolerowalby w zyciu realnym , tu od wiekow uchodzi zupelnie
                    na sucho.
                    Jak sie wyrabia az takie chody u Moderatora, chetnie sie dowiem.
                    • ewa553 asiu, 13.06.06, 12:12
                      zapomnij o chodach: moderatorow jest kilku i to - podejrzewam plci obojga.
                      Wyrobienie sobie u takich chodow jest chyba niemozliwe:))))
                      Don ma inny atut: jak akurat z reumatyzmem itepe jest wszystko w porzadku, to
                      jest przemily, inteligentny i szalen9ie dowcipny. I tak na tej dobrej opinii
                      jedzie.
                      • a.polonia Re: asiu, 13.06.06, 13:24
                        to jest przemily, inteligentny i szalen9ie dowcipny. I tak na tej dobrej
                        opinii jedzie.
                        ------Basiu, raczysz zartowac chyba?
                        Na innym forum Don wylecialby juz dawno, a tu dostaje upomnienie (a
                        przynajmniej tak mi sie wydaje, bo nie jest ono skierowane osobiscie do Dona, a
                        znajduje sie w przypietym na gorze watku), to chyba za watek qrwiajacy, ja sie
                        pogubilam, ale zgadzam sie z Asia, ze Don ma "chody" u moderatorow (ra).
                        • poloniaii Re: asiu, 13.06.06, 13:51
                          By zapobiec dalszym spekulacjom informuje:osobiste upomnienia jak rowiez
                          czasowo ograniczone bany komunikowane sa tylko i wylacznie dotyczacej ich
                          osobie na drodze mailowej. W przyklejonym watku moderatorzy informuja jedynie o
                          fakcie wyciecia wpisow, badz komunikuja prosby skierowane do calego forum.

                          Admin 5

                          • asia.sthm Re: asiu, 13.06.06, 14:06
                            Dziekuje.
                            ...ale dlaczego nadal istnieje wiele postow ohydnie walacych w konkretne osoby?
                            Takie posty z pianą nadal mozna czytac az do mdlosci.
                            Podam przyklady jesli bedzie to konieczne. Jednak uprzejmie prosze o zwolnienie
                            mnie z koniecznosci ponownego grzebania w tym.
                            Z powazaniem
                            Joanna
                            • kan_z_oz Re: asiu, 13.06.06, 14:52
                              Grzebanie nie jest wskazane. Co bylo wczoraj zalicza sie juz do pra-
                              historycznej przeszlosci.
                              Dzisiaj Australia wygrala z Japonia. Dzisiaj moje ogrzewanie zostalo znowu
                              naprawione. Dzisiaj udalo tez mi sie przespac do 10 (z powodu meczu oraz
                              wrodzonej melodii do spania).
                              A co bedzie jutro? o, lala.

                              Kan
                              • szfedka Re: asiu, 13.06.06, 14:54
                                Kan...to bylo wczoraj :)
                                • kan_z_oz Re: asiu, 13.06.06, 15:17
                                  szfedka napisała:

                                  > Kan...to bylo wczoraj :)

                                  ODP:Cholerne opoznienie czasowe...i spozniony zaplon; czy widzialas misia koala
                                  w pospiechu? wyglada tak samo jak ten co spi.

                                  Kan
                            • ertes Asiu, 13.06.06, 15:35
                              Ciekawi mnie dlaczego poczuwasz sie do robienia uwag na forum na ktorym jestes
                              od wczoraj? Troche to niegrzeczne. A jak ci nie odpowiada to forow jest duzo, do
                              wyboru do koloru.
                              • asia.sthm Re: Asiu, 13.06.06, 15:59
                                > Ciekawi mnie dlaczego poczuwasz sie do robienia uwag na forum na ktorym jestes
                                > od wczoraj? Troche to niegrzeczne.

                                Dziekuje za zwrocenie uwagi.
                                Widze ze jestes wybitnym ekspertem od dobrych manier i specem od pouczania.
                                • ertes Re: Asiu, 13.06.06, 16:06
                                  Wez wiec do serca uwagi od speca.
                                  Przyda sie gdyz na pierwszy rzut oka wyglada ze jestes awanturnica albo przyslas
                                  tu zaklocac spokoj. Mozesz sie zrehabilitowac i zalozyc jakis ciekawy watek
                                  ktory poruszy P2 do ciekawej dyskusji.
                                • jutka1 Joanno-Asiu 13.06.06, 16:22
                                  Asiu.
                                  Prosze nie wez mi tego za zle, ale:

                                  Jak wchodzisz na impreze jako nowa osoba, to nie zaczynasz zapoznawania sie z
                                  ludzmi od: "a ten Kowalski to cham, a tamten Wisniewski to swinia, i wywalic ich
                                  z imprezy, a w ogole ta impreza jest do bani".
                                  Przedstawiasz sie, pogadasz, i moze kiedys jak Kowalski Ci dopiecze - dasz glos.
                                  Jako forumowa weteranka powinnas takie rzeczy wiedziec.

                                  Gdybym ja weszla jako "nowa" na Kobieca Polonie, do glowy by mi nie przyszlo sie
                                  na temat forum KP wypowiadac, bo to nie byloby moje miejsce.

                                  Tak wiec - albo tu przyszlas, zeby pisac i z nami "rozmawiac", albo tu
                                  przyszlac, zeby siac ferment w obronie jednego nicka ktory i tak tutaj nie
                                  pisuje, chyba zeby wlezc i powiedziec "jak tu chamsko" albo "jak tu nudno" albo
                                  "jestes chamem". Zreszta nick ten tez sie tutaj przysluzyl ilosci chamskich
                                  wpisow, i to do wiwatu.
                                  Nie mowiac o wulgarnych mailach z inwektywami, po ktorych bylam zmuszona
                                  interweniowac u adminow portalu. Za co zreszta od tego nicka nigdy nie
                                  uslyszalam przepraszam. Ale troche klasy jeszcze mam i maili na forach nie
                                  zamieszczam.

                                  Tak wiec Asiu, jesli wchodzisz na nowe forum, to wchodz zeby pogadac, a nie zeby
                                  dowalac. Popiszesz tutaj jakis czas, to bedziesz mogla dowalac.
                                  I ja zrobie to samo jesli chodzi o Kobieca Polonie.
                                  OK?

                                  PS. I prosze nie bierz tego osobiscie. Ja sie ciesze, ze tu sie zjawilas, ale
                                  ^patrz ibid.
                                  • asia.sthm Re: Joanno-Asiu 13.06.06, 16:48
                                    > Jako forumowa weteranka powinnas takie rzeczy wiedziec.

                                    Jutko, ja to wszystko oczywiscie wiem, ale..
                                    jestem widocznie straszna awanturnica i w momentach kiedy mam cos do
                                    powiedzenia wale to prosto z mostu, choc grzecznie i wywazonym tonem.
                                    Nie widze powodu zeby zachowywac pozory slepoty, gluchoty i nieumiejetnosci
                                    zrozumienia tekstu na dostepnym dla wszystkich forum, jesli widnieja na nim
                                    ewidentnie obrazliwe teksty skierowane do zarowno konkretnych osob jak i polowy
                                    ludzkosci.
                                    To, ze wiele osob to toleruje jest dla mnie nie do zrozumienia. To, ze kilka
                                    osob ich broni, przeraza mnie po prostu.
                                    Ot i wsio
                          • ro-bert Re: asiu, 13.06.06, 15:40
                            poloniaii napisał:

                            > czasowo ograniczone bany komunikowane sa tylko i wylacznie dotyczacej ich
                            > osobie na drodze mailowej.

                            A to szkoda! Czyzby to byl tylko "czasowo ograniczony ban"?
                            • ertes guajazyl 13.06.06, 15:43
                              zapominasz sie. Zwlaszcza ty od adminow, adminowania i komentarzy trzymaj sie z
                              dala.
                              Lec lepiej dokop arturkowi fan.clubem. Czasami to smieszne, z reguly zalosne.
                      • asia.sthm Re: asiu, 13.06.06, 13:44
                        > Don ma inny atut: jak akurat z reumatyzmem itepe jest wszystko w porzadku, to
                        > jest przemily, inteligentny i szalen9ie dowcipny. I tak na tej dobrej opinii
                        > jedzie.
                        Nie wiem jak dlugo mozna jechac na dobrej opinii i raczej slisko sie na niej
                        jedzie, no przynajmniej powinno.
                        Uwazam, ze wine za obrzydliwe jego zachowanie ponosi nie reumatyzm, lecz ogolna
                        cicha akceptacja otoczenia. Zwyczajnie sobie pozwala, bo mu to dobrze
                        funkcjonuje.
                        Ja jestem oburzona i dlatego sie wtracam.
                        • ertes Re: asiu, 13.06.06, 15:37
                          > Ja jestem oburzona i dlatego sie wtracam.

                          To sie nie wtracaj. Nikt cie nie prosi.
                          Napisz cos ciekawego zamiast.
          • jan.kran Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 09:04
            swiatlo napisał:

            > Najciekawsze jest to że Don postanowił sobie na starość rozbić forum, i co
            > więcej, całkiem świetnie mu to idzie :)))

            ----------> Najciekawsze jest to że Don Drugi po rzuceniu kurwami i obrażeniu
            paru forumowiczów zniknął jak sen_jakiś_złoty.
            Nie umie się ustosunkować do konkretów ?
            Rzucić parę inwektyw i pomówień jest prosto.
            Dyskutowć nie jest prosto.
            To ja mówiłam ...Kran Luzer z Bisiaka
            • ertes Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 15:32
              A ty kretynko czego tu przylazisz sie awanturowac.
              Won na bisiak zaklamany babsztylu.
              • kan_z_oz Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 15:40
                La,wsatles lewa noga?
                Jaka jest roznica miedzy bisem, primem i ktore jest ktore?

                Jakos mi sie to myli; czytam tresc i u dupy mi lata kto jest kto oraz skad
                pisuje.

                Polonia jest dla mnie zbiorem ludzi, ktorych lacza wspolne mysli, doswiadczenia
                oraz chec dzielenia sie nimi. Gdzie kto to robi - zostawiam poszczegolnym
                jednostkom - o ile jest tylko tresc.

                Kan
                • ertes Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 15:44
                  Jak widze ta przegrana adminke Polonii to mam dwie lewe nogi do wstawania hehe
                  • ewa553 Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 15:58
                    co sie dziwisz ertesie. Zawsze jak sie szykowal wpierdol, to sepy sie zlatywaly.
                    --Historii nie znasz?:)))))
                    *********
                    • ertes Re: Do najinteligentniejszego 13.06.06, 16:03
                      Hehe swietna uwaga Ewo!
          • ertes Uuu bedziem plakac 13.06.06, 15:51
            Don rozbija forum buuu a dorosli ludzie sie zaplacza... oj biedactwa wy,
            biedactwa. P2 przestanie istniec bo don rozbija... buuu placzemy.
            Ale za to jak fajnie mozna dokopac donowi wyrazajac oburzenie ze don dokopuje
            hehhe
            A potem ci co najwiecej tu placza znikna a potem wpadna zakladajac watki typu
            "ale tu nuda"...
            Ech ludzie puknijcie sie czasem w glowy to uslyszecie echo...
            • xurek Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 16:07
              Ertes, jakbys to byl w jakies strawniejszej formie napisal, to bym sie z Toba
              nawet zgodzila.

              Wydaje mi sie, ze ta cala afera wokol Dona to powoli lekka przesada. Don
              napisal tutaj wiele ciekawych, wiele dowcipnych, wiele dajacych do myslenia i
              wiele po prostu fajnych postow. Ostatnio przegina moim zdaniem pale, ale
              ludzie, kazdy ma czasem jakis dol i chyba zupelnie wystarczy, by powiedziec
              Donowi wprost co sie sadzi o jego konkretnych postach miast probowac zmontowac
              inkwizycje. Wyrazanie swojego sprzeciwu wprost do konkretnych osob i w
              konkretnych sytuacjach jak rowniez ignorowanie postow ponizej wszelkiej krytyki
              daje lepsze rezultaty niz babranie sie dniami w tym blocie i rozgrzebywanie go
              wciaz na nowo.

              I Ertes ma racje twierdzac, ze bez osob takich jak Don fora staja sie naprawde
              imieninami u cioci. Ja osobiscie tez nie chce, by forum stalo sie spelunka, tez
              uwazam, ze ostatnie “wyczyny” Dona sa ponizej krytyki, nie chce jednak rowniez
              forum, w ktorym zaglaskuje sie kota na smierc ograniczajac wymiane mysli do
              wymiany przepisow i uprzejmosci.

              Dla tych, ktorych posty poszczegolnych forumowiczow raza do bolu istnieje
              jeszcze opcja wpisania ich na liste wrogow i nie denerwowania sie ich widokiem.
              Wycinanie co drugiego postu nie jest zadna alternatywa.
              • szfedka Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 16:21
                A to juz najwieksze herezje ktore przeczytalam z Twojej strony Xurku.
                O wiele wieksze krzyki robilas z mojego jednego np. postu do Krana a tu nie
                reagowalas wcalez wyjatkiem jednego malutkiego posciku.
                Sprawa jest prosta, zarowno Ty jak i inni tutaj nie osmielaja mu sie zwrocic
                uwagi i sami trzymaja palec mu w d... aby tylko jego zlosc na nich nie stanela.
                Zaluje jednego, ze gdy bylam adminem czesto tez jego wyczyny maskowalam.
                Jak moze zauwazylas sama to Don zrobil afere sam...Najpierw naublizal kilku
                osobom po kolei a potem napisal watek jak rozumiem pozegnalny beszczac wieksza
                czesc tutaj piszacych...
                Zaczelismy tutaj pisac nie po to zeby byc oblewanymi pomyjami. Mozna bylo
                zostac rownie dobrze na Polonii.
                Wiec ignor nie wystarcza...uwazam tez ze admini za duzo mu pozwalaja.
                • ertes Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 16:28
                  Szwedka, kurde, ale ty sie wyraznie lubisz klocic z donem i wyprowadzac go z
                  rownowagi bo zdaje sie nie pierwszy raz.
                  Don jest taki jaki zawsze odkad go znamy ale jednoczesnie ma duzo do
                  powiedzenia, znacznie wiecej niz wiele innych plus potrafi powiedziec ciekawie
                  acz kontrowersyjnie. Wiem ze sie rzucisz na mnie ale ta uwaga na temat
                  zakladania watkow jak to nudno na P2 to byla do ciebie. A twoj wklad w ciekawe,
                  porywajace dyskusje (w porownaniu z Donowym) jest raczej niewielki.
                  Wieszanie wiec na nim psow jest dosc smieszne.
                  • szfedka Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 16:57
                    ertes napisał:

                    > Szwedka, kurde, ale ty sie wyraznie lubisz klocic z donem i wyprowadzac go z
                    > rownowagi bo zdaje sie nie pierwszy raz.
                    > Don jest taki jaki zawsze odkad go znamy

                    Nie, nie lubie sie klocic ani z Donem ani z nikim innym.Ale tez nie pozwole
                    jezdzic na sobie jak na lysym koniu. Nie pozwalam moim kolegom w pracy...nie
                    pozwalam moim dzieciom i zaden obcy facet nie bedzie mi ublizal z tego powodu
                    ze co napisalm na forum a on nie lubi mojej wypowiedzi.


                    ale jednoczesnie ma duzo do
                    > powiedzenia, znacznie wiecej niz wiele innych plus potrafi powiedziec ciekawie
                    > acz kontrowersyjnie. Wiem ze sie rzucisz na mnie ale ta uwaga na temat
                    > zakladania watkow jak to nudno na P2 to byla do ciebie. A twoj wklad w
                    ciekawe,
                    > porywajace dyskusje (w porownaniu z Donowym) jest raczej niewielki.
                    > Wieszanie wiec na nim psow jest dosc smieszne.

                    Masz racje, nie pisze wiele watkow...nie rzucam ciekawymi watkami. Mam prace
                    ktora zajmuje moje mysli i jesli wchodze na forum to nie w potrzebie "ciekawych
                    rozmow" tylko "ecie pecie gdzie jedziecie". I do tego mam prawo. Owszem sama
                    kiedys napisalam ze chcemy rozmawiac z Donem, ze pisze ciekawie ale to nie daje
                    mu prawa do ublizania ludziom.
                    Ciekawa dyskusja to gdy sie rozmawia, argumentuje nawet w prowokujacy sposob
                    ale nie zadaje ciosy poznizej pasa.

                    Ty sam ertes tez powinienes pomyslec o swoim stylu bo caly czas rzucasz sie
                    agresywnie na innych aby tylko gryzc.
                    >
                    • ertes Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 17:29
                      > Ty sam ertes tez powinienes pomyslec o swoim stylu bo caly czas rzucasz sie
                      > agresywnie na innych aby tylko gryzc.

                      Taki juz moj styl i lubie gryzc. I wydaje mi sie ze nie rozdzieram szat jak
                      dostane po lbie a jak rozdzieram to i tak zeby byl odpowiedni efekt :)))

                      Szwedka, jestes cool babka mimo ze feministka ale "get over it".
                      Bez Dona Dwa bedziem plakac.
                      • szfedka Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 17:35
                        ertes napisał:

                        > Bez Dona Dwa bedziem plakac.


                        Nie było nas był las
                        nie będzie nas będzie las

                        ;)
                • xurek Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 16:33
                  Szwedka, ja ogolnie jestem wrogiem mobbingu i „huzia na Jozia“ wszelkiego,
                  obojetnie kto staje sie w moich oczach jego ofiara. To tyle na temat postu do
                  Krana, ktorego sobie zreszta nawet nie przypominam, tylko mgliscie cala
                  sytuacje.

                  „Sprawa jest prosta, zarowno Ty jak i inni tutaj nie osmielaja mu sie zwrocic
                  uwagi i sami trzymaja palec mu w d... aby tylko jego zlosc na nich nie stanela.“

                  A to juz dla mnie smiech na sali. Idz poczytaj sobie wstawki Dona do mnie na
                  watku o dzieciach i zastanow sie nad Twoja opinia jeszcze raz. Ja swoje
                  potyczki z Donem zalatwiam osobiscie, nie oczekuje odsieczy jak rowniez nie
                  jestem gotowa przylaczac sie do takowej – z zasady. I nie raz jeden napisalam
                  Donowi na tym forum, co o jego konkretnych postaci mysle – zdaje mi sie ze
                  nawet czesciej, niz Ty.

                  Don napisal stek obrazliwych bzdur w paru watkach i chwilowo przestal. Byc moze
                  tylko na chwile, byc moze reakcje forum / adminow (???) daly mu do myslenia i
                  zacznie pisac inaczej. To co teraz dzieje sie na dwoch watkach rownoczesnie to
                  moim zdaniem nic innego, niz proba sprowokowania Dona do nastepnych takich
                  postow i wywolywanie nowej “forumowej wojny”. Ja nie mam w tym zadnego
                  interesu, wrecz przeciwnie, nie lubie forumowych wojen i stad moj poprzedni
                  post.

                  I powtarzam jeszcze raz: moim zdaniem Don wniosl na to forum wiecej dobrego niz
                  zlego, aczkolwiek to drugie w ostatnim czasie zdecydowanie przewaza. Dla mnie
                  jego ostatnie obuzajace wstawki nie sa jednak, biorac pod uwage caloksztalt,
                  powodem wystarczajacym, by zyczyc sobie jego usuniecia z forum, co nie znaczy,
                  iz wypadki nie potocza sie tak, ze zmienie zdanie. Nie mam jednak zamiaru
                  aktywnie sie do tego przykladac dolewajac oliwy do ognia.

                  Wiecej na ten temat nie mam do powiedzenia.
                  • szfedka Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 17:06
                    xurek napisała:

                    >
                    > I powtarzam jeszcze raz: moim zdaniem Don wniosl na to forum wiecej dobrego
                    niz
                    >
                    > zlego, aczkolwiek to drugie w ostatnim czasie zdecydowanie przewaza. Dla mnie
                    > jego ostatnie obuzajace wstawki nie sa jednak, biorac pod uwage caloksztalt,
                    > powodem wystarczajacym, by zyczyc sobie jego usuniecia z forum, co nie
                    znaczy,
                    > iz wypadki nie potocza sie tak, ze zmienie zdanie. Nie mam jednak zamiaru
                    > aktywnie sie do tego przykladac dolewajac oliwy do ognia.
                    >
                    > Wiecej na ten temat nie mam do powiedzenia.

                    Tez tak uwazalam ale juz nie...Nigdy nie prosilam nikogo o reakcje czy
                    usuniecie go z forum gdy mi ublizal.
                    Ja w tych watkach skomentowalam jednym zdaniem wiec mnie nie mozesz zarzucac
                    jakej inkwizycji przeciwko donowi.
              • ro-bert Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 16:25
                xurek napisała:

                > Wydaje mi sie, ze ta cala afera wokol Dona to powoli lekka przesada.

                Fakt, tylko dlaczego nawet Ty zamiast napisac jakis ciekawy kawalek jeszcze sie
                na tym rozwodzisz :)
                Przeciez kon jaki jest, kazdy widzi:) Chyba dosrosli ludzie, a takich jest tu
                przewazajaca wiekszosc, potrafia sami, bez pomocy wyrobic sobie zdanie na temat
                kto, co i jak pisze ;)
                • ertes guajazyl 13.06.06, 16:29
                  A to kolejny przyklad hieny ktora natychmiast pokazuje swoj wstretny ryj przy
                  okazji awantury.
              • ertes Re: Uuu bedziem plakac 13.06.06, 16:36
                Co dla mnie jest smieszne to te donowe awantury wybuchaja co jakis czas.
                POklazuja sie dawno nie widziani ludzie, inni wychodza z nor zeby sie wpisac.
                Potem wszystko przycicha i zaczyna sie placz bo nudno, bo nie ma postow.

                Swoja droga jak nie potraficie dyskutowac z donem to nie zaczynajcie. Wole
                jednego dona niz 10 takich co tu najwiecej krzycza jaki jest brzydki i niedobry.
                Nie wspominajac o smaciarzach co sie pokazuja ni stad ni zowad.

                Choc taka Maria czasami mnie doprowadza do szewskiej pasji, Ptaka utopilbym bym
                w lyzce wody to jednak tacy ludzie maja cos do powiedzenia czy sie chce czy nie.
                Narzekacze na chamstwo i nude z reguly niewiele.
    • ewa553 kan, 13.06.06, 15:43
      informuje Cie, ze u nas w Europie ogrzewanie jest tez wlaczone na okraglo:)))
      ledwo juz zipie....
    • ewa553 dobrze mowisz, Xurek! 13.06.06, 16:12
      to samo w skrocie i ja powiedzialam i zostalam posadzona o zarty:))
      Zapominacie Panie i Panowie o tym, ze Don bez podagry czy co mu tam dokucza,
      byl przez wiele z nas lubiany. Wiec taka propozycja: zlazmy z niego i zajmijmy
      sie czym innym. Ide do ogrodu i mam nadzieje przezyc tu wieczorem koniec bitwy
      o skorke z niczego (jak mawiala moja Mama:))))
    • ewa553 ertes! 13.06.06, 20:09
      szfedka feministka??????? Daj spopkoj, jest stuprocentowo wyemancypowana,
      nowoczesna, ale feministka? Never! Tak to widze i nie inaczej (pardon za
      kradziez)
    • ewa553 Asiu, 13.06.06, 20:13
      przeraza Cie, ze ktos broni Dona? Ja go np. nie bronie, tylko przypominam tym z
      krotka pamiecia i tym co nowi i nie znaja dona naprawde, wiec przypominam, ile
      fajnych watkow zawdzieczamy donowi, jak dobrze bawilismy sie czesto dzieki
      niemu. Co w tym przerazajacego? Przerazajace jest to, ze "widzac" kogos dopiero
      co, juz masz wyrobione zdanie. Znaczy jak mnie poznasz akurat jak bede
      przeziuebiona to bedziesz opowiadac, ze niestety, nie mozesz mnie zniesc, bo
      sie strasznie smarkam?
      Oburzajace jest raczej to, ze osoby miesiacami nie piszace na tym forum
      zjawiaja sie nagle wymadrzajac sie i wlaczajac sie do rozmowy, do ktorej nikt
      ich nie zaprosil. Ale tego tez nie mozesz zauwazyc, bo nie wiesz kto nalezy do
      personelu pokladowego, a kto jest slepym pasazerem.
      • ro-bert Re: Asiu, 13.06.06, 20:35
        ewa553 napisała:

        > Oburzajace jest raczej to, ze osoby miesiacami nie piszace na tym forum
        > zjawiaja sie nagle wymadrzajac sie i wlaczajac sie do rozmowy, do ktorej nikt
        > ich nie zaprosil.

        A nie uwazasz moja droga, ze akurat Ty i akurat w tym temacie nie powinnas
        raczej w ogole glosu zabierac? Mam powoli juz dosc Twoich osobistych wycieczek
        i wskazowek komu wolno a komu nie na tym forum pisac. Prosze nie prowokuj mnie
        bo potrafie byc nieprzyjemny. Jesli nie wierzysz to spytaj ertesa, do dzis sie
        chlopaczyna nie otrzasnal i gdzie tylko moj post zobaczy poszczekuje sobie
        cichutko w kacie.
        Lepiej napisz cos ciekawego zamiast wysylac zaproszenia do rozmowy (nie wiem
        czy potrafisz rozgryzc tak skomplikowany problem jakim jest struktura watka
        forumowego, jesli tak to powinno i do Ciebie dotrzec, iz akurat z Toba
        rozmawiac nie mam przyjemnosci)


        > Ale tego tez nie mozesz zauwazyc, bo nie wiesz kto nalezy do
        > personelu pokladowego, a kto jest slepym pasazerem.

        Hmm... tzn. Ty ten personel pokladowy? Bez komentarza.
        • ertes guajazyl 13.06.06, 22:55
          Znowu synku cos bulgoczesz?
          Ty jestes luzer nad luzery, posmiech i wycior wszelkich forumow chlopczyno.
          Nie podskakuj wiec tylko zachowuj sie grzecznie bo znow dostaniesz po tym pustym
          lbie.
          Typowa hiena co wpada zawsze gdy trzeba sie poawanturowac.
          Znudzilo ci sie zbierac baty od krasnickiego czy co?

          Smieszny jestes chloptasiu.
      • asia.sthm Re: Asiu, 13.06.06, 23:26
        ewa553 napisała:

        > przeraza Cie, ze ktos broni Dona? Ja go np.nie bronie, tylko przypominam tym z
        > krotka pamiecia i tym co nowi i nie znaja dona naprawde, wiec przypominam,ile
        > fajnych watkow zawdzieczamy donowi, jak dobrze bawilismy sie czesto dzieki
        > niemu. Co w tym przerazajacego? Przerazajace jest to, ze "widzac" kogos
        > dopiero co, juz masz wyrobione zdanie.

        Ewo, to forum jest otwarte do czytania. Myslisz, ze wczoraj sie zglosilam i
        wczoraj je zaczelam czytac ??


        > Znaczy jak mnie poznasz akurat jak bede
        > przeziuebiona to bedziesz opowiadac, ze niestety, nie mozesz mnie zniesc, bo
        > sie strasznie smarkam?

        Nie, cudzy katar mnie nie razi, razi mnie zas jesli ktos w cudze rekawy swoj
        nos wyciera, albo specjalnie oprychuje innych.
        Ale jak juz wspomnialam to forum jest OTWARTE do czytania i latwo sobie wyrobic
        zdanie jak kto sie z ze swym karatem zachowuje.

        > Oburzajace jest raczej to, ze osoby miesiacami nie piszace na tym forum
        > zjawiaja sie nagle wymadrzajac sie i wlaczajac sie do rozmowy, do ktorej nikt
        > ich nie zaprosil. Ale tego tez nie mozesz zauwazyc, bo nie wiesz kto nalezy
        > do personelu pokladowego, a kto jest slepym pasazerem.

        Tez moge, jestem calkiem niezlym obserwatorem i do tego strasznie niepokornym.

        Mozemy zrobic polubownie tak: ja wyjde z tego forum i poprosze o wpuszczenie
        jeszcze raz. Ty mnie wpuscisz, ja wejde sie przywitac udajac, ze jestem
        zupelnie nowa, nic o nikim nie wiem , nigdy niczego tu nie przeczytalam..no
        taka tabaka w rogu i zobaczymy jak odbedzie sie inauguracja i dalszy ciag.
        Mozemy tak zrobic?
        • ertes Po angielsku 13.06.06, 23:37
          You never have a second chance to make a first impression.

          • kan_z_oz Z mojego punktu widzenia... 14.06.06, 03:46
            jako jednej z osob do ktorych akurat ten watek byl adresowany.

            **Tez nie lubie nagonek personalnych, chociaz w tym przypadku nie wiem czy jest
            to akurat nagonka, czy tylko tylu zadowolonych Forumowiczow.

            **Poniewaz do tej pory nie udalo mi uzyskac odpowiedzi na zadane pytania od
            adresata sama sobie sprawdzilam listy aktualnych lektur szkolnych w RP.
            Do obowiazkowych wprowadzono Stachure i Wojtyle oraz fragmenty Biblii.
            Wyrzucono Wesele, Niemcow oraz Silaczke z tego co zauwazylam.
            Rekomendowane - wprowadzono wiele nowych pozycji, tylko, ze z rekomendowanych w
            najlepszym ukladzie robi sie jedna pozycje na rok o ile czas pozwoli.
            Tak wiec; Mickiewicz, Slowacki, Norwid, Kochanowski, Sienkiewicz - bez zmian.
            Chlopi, Krzyzacy, Fraon...
            Ze swiatowej mitologia, Iliada, Szekspir i cala reszt, ktora obowiazywala w
            komunie.
            Mit rzekomych reform to urojenie, lub zaprzeczanie rzeczywistosci.Jutro
            moglabym wykorzystac notatki z lat 81-84 aby zasiasc do tej nowej wielokrotnie
            zreformowanej (podobno) matury.

            **Workiem do trenowania nie jestem. Obrazac mi sie nie chce, bo szczerze mowic
            nie bardzo wiem jak to sie robi.
            Nie mam najmniejszego zamiaru na dalsze dyskusje z Donem, ktory zreszta nawet
            nie pofytygowal sie aby odpowiedziec.

            Jesli instnieje opcja zablokowania nicka DON2 - to Kan o to prosi. Jesli nie -
            nie ma problemu; nie mam zamiaru otwierac od dzisiaj tego nicka.

            PRZEPRASZAM jeszcze od tej osoby do tej pory nie uslyszalam.

            Dyskusje na ten temat uwazam za zakonczona a sprawe za zalatwiona (swoim
            sposobem).

            Pozostawiam nikowi Don otwarta furtke pt; przepraszam Kanie, niepotrzebnie sie
            unioslem...


            Kan


            • luiza-w-ogrodzie Jak zablokowac wyswietlanie sie nickow 14.06.06, 04:06
              Kanie, mozesz sama zablokowac wyswietlanie sie okreslonych nickow i ich postow.
              Po zalogowaniu uzyj opcje "Moje Forum" z glownego menu ekranu, dopisz nicka do
              okienka "Dodaj nieprzyjaciela" a ponizej tego okienka kliknij na opcje "Nie
              pokazuj wątków i postów nieprzyjaciół".
              Mala rzecz a cieszy :o)
    • kan_z_oz Re: Luuuuudzieeee uzywajcie glowy do myslenia 14.06.06, 08:48
      dzieki Luizo, wlasnie o to mi chodzilo.

      Problem zalatwiony.

      Kan
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka