ro-bert 15.07.06, 19:33 ... dla maturzystow czyli nie matura lec chec szczera zrobi z ciebie oficera:) Pierwsza bombiasta decyzja prawdziwego ministra... ciekawe co bedzie dalej Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ro-bert "Szargany nerwami zmienia się w zwierzę." 15.07.06, 19:46 PIEKNE! www.joemonster.org/article.php?sid=6134 Odpowiedz Link
ani-ta Re: "Szargany nerwami zmienia się w zwierzę." 15.07.06, 20:00 "Narrator współżył z wiewiórką, a ona robiła co chciała." hmm... przeczytalam wszystkie lektury obowiazkowe i nadobowiazkowe w LO (taki prymus bylam:P), ale niqq tego watku sobie nie przypominam! skad to?! :)))))))))))))))) Odpowiedz Link
ro-bert Re: "Szargany nerwami zmienia się w zwierzę." 15.07.06, 20:06 ani-ta napisała: > przeczytalam wszystkie lektury obowiazkowe i nadobowiazkowe w LO (taki prymus > bylam:P), ale niqq tego watku sobie nie przypominam! Eee... czepiasz sie. To niewazne z jakiej to lektury ale pusc wodze fantazji i sprobuj sobie wyobrazic takie wspolzycie z wiewiorka (no Ty to moze raczej z "wiewiorkiem"), ktora/ktory robi z Toba WSZYSTKO! Ech...pomarzyc dobra rzecz...;) Odpowiedz Link
ani-ta Re: "Szargany nerwami zmienia się w zwierzę." 15.07.06, 20:13 www.republika.pl/zzknafle/wiewior.htm www.fotografie.waw.pl/strony/zwierzeta/wiewiorka2.htm az zwierzatko sprawdzilam!:) ni cholery tego wspolzycia wyobrazic sobie nie moge:( no chyba, ze... ten puszysty ogonek...? Odpowiedz Link
ro-bert Re: "Szargany nerwami zmienia się w zwierzę." 15.07.06, 20:33 Ty naprawde kujon jestes. No przynajmniej zadania domowe odrabiasz blyskawicznie :) Co zas do adremu to nie mialem na mysli wiewiorki tak zupelnie doslownie... wiesz zabki, misiaczki i inne wiewiorki... te sprawy :) Odpowiedz Link
ani-ta Re: "Szargany nerwami zmienia się w zwierzę." 15.07.06, 21:16 eee ty o zabusiowaniu mowisz! tzw. syndrom infantylizacji zwiazku:P wskazanie - omijac z daleka!:) Odpowiedz Link
ani-ta Re: "Szargany nerwami zmienia się w zwierzę." 15.07.06, 23:27 ooo... i tak sie konczy wspolzycie z wiewiorka! kobieta.gazeta.pl/kobieta/5,53305,3477189.html?i=5 Odpowiedz Link
triskell Re: "Szargany nerwami zmienia się w zwierzę." 16.07.06, 01:07 ani-ta napisała: > az zwierzatko sprawdzilam!:) > ni cholery tego wspolzycia wyobrazic sobie nie moge:( > no chyba, ze... ten puszysty ogonek...? Ja nawet kiedyś sfotografowałam tak, że widać wszelkie "wdzięki" ;-P: pg.photos.yahoo.com/ph/triskell_strix/detail?.dir=3b9d&.dnm=b221.jpg&.src=ph Faktycznie mizernie. Odpowiedz Link
ani-ta Re: Amnestia... 15.07.06, 20:03 jakos sie trzeba wkupic w laski:) dodatkowo jeszcze matematyke chce zdjac:) coz za cudowny minister EDUKACJI!:)))))))))))))) Odpowiedz Link
ro-bert Re: Amnestia... 15.07.06, 20:09 ani-ta napisała: > jakos sie trzeba wkupic w laski:) No nie mowiac juz o tym, ze w przyszlosci takimi "maturzystami" (a kiedys moze i magistrami, inzynierami itp.) duzo latwiej rzadzic :) Odpowiedz Link
ani-ta Re: Amnestia... 15.07.06, 20:14 ooo to tez to wlasnie!:) ale ten wniosek juz kiedys padl... jak wakacje wydluzali?:) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Amnestia... 15.07.06, 22:06 sliczne jest "miejsce intymne, czyli dziupla":)))) Musze to sobie zapamietac. Ale swoja droga jak pomyslec, ze pisaly to osoby zdajace egzamin DOJRZALOSCI... Jakos nie moge sobie wyobrazic, ze mysmy w tym wieku tez takie teksty sadzili. Odpowiedz Link
ani-ta Re: Amnestia... 15.07.06, 23:20 kobieto! link! www.joemonster.org/article.php?sid=6134 :))))))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Amnestia... 15.07.06, 23:27 Ooooops. Bede czytaj linki, obiecuje i kajam siem. Glab1 :-))))) Odpowiedz Link
ewa553 Triskell, 16.07.06, 08:03 jestes pewna ze to wiewiorka? Mnie to bardziej swistaka przypomina. Odpowiedz Link
triskell Re: Triskell, 16.07.06, 09:26 Ewo, tutejsze hamerykańskie są takie szare. A w linkowanym artykule autor nie uściśla, o współżycie z _jaką_ wiewiórką chodzi ;-). Kliknij na tej stronie na "wiewiórka szara" www.netsite.pl/~kruszynkolandia/wiewiorki.htm Odpowiedz Link
ani-ta Re: Triskell, 16.07.06, 09:58 dziewczyny! tu sie naprawde nie rozchodzi o kolor futerka! :-))))))) Odpowiedz Link
triskell Re: Triskell, 16.07.06, 10:09 No wiesz, przy takim rozmiarze wiewiórczości (rozumianej jako odpowiednik "męskości" u ludzi) to on nawet i fioletowe to futerko mógłby mieć i jakoś nie byłabym zainteresowana. ;-)))) Odpowiedz Link
ewa553 nie rezygnujcie za szybko, 16.07.06, 10:38 tylko przypomnijcie sobie przyslowie: nie dlugosc przyrodzenia, lecz sztuka...kochania:))))) Odpowiedz Link
triskell Re: nie rezygnujcie za szybko, 16.07.06, 10:47 ewa553 napisała: > tylko przypomnijcie sobie przyslowie: > nie dlugosc przyrodzenia, lecz sztuka...kochania:))))) No chciałabym zobaczyć, jak on jakąkolwiek sztukę uprawia tą... wypustką? Z drugiej strony - wiewiórki chyba są zadowolone, więc kto wie. :-))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: nie rezygnujcie za szybko, 16.07.06, 11:24 a ja wam mowie, ze to o stymulacje ogonkiem chodzilo! inaczej nie widze (pozyczone od jutencji)! :))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: nie rezygnujcie za szybko, 16.07.06, 11:36 ani-ta napisała: > inaczej nie widze (pozyczone od jutencji)! *********** Nie ode mnie tylko od Stokrotki (ja zawsze pisalam, nie widze inaczej cycat :-D) Odpowiedz Link
ani-ta Re: nie rezygnujcie za szybko, 16.07.06, 16:59 lomatkobosko! nic jej nie mow, ze pozyczylam bez pytania, bo mnie ubije jak nic! moze nie zauwazy? w kazdym razie... zyje nadzieja! :))))) Odpowiedz Link
ewa553 Wypustka!!!!!!!:))))))))))) 16.07.06, 11:58 Triskell, jestes nieoceniona! Wypustke oglaszam slowem roku:)))))) Poplakalam sie ze smiechu. Odpowiedz Link
ani-ta odqrviajac temat... 16.07.06, 12:16 bo sie towarzystwu ostro zboczylo:P reakcja naszego politycznego swiatka: wiadomosci.onet.pl/1356749,11,item.html hmm... o ile opozycje rozumiem:) to zeby p. Giertych bez konsultacji z partia rzadzaca takie rzeczy wyprawial?! nosz... w glowie sie nie miesci! taka niesubordynacja!!! zdegradowac go!:) najlepiej do roli zerowkowicza:PPPP Odpowiedz Link
ani-ta a tak przy okazji... 16.07.06, 12:20 leciuchno sqrvie... znam tego Kaminskiego XXlat... zawsze byl brzydki jak noc bez gwiazd! ale... KTO go tym razem malowal?! mysle, ze ministra Ziobro tu trzeba! ktos to musi wyjasnic i podjac wlasciwe kroki! :)))))))) Odpowiedz Link
ro-bert To sie nazywa... 16.07.06, 21:34 ..."Dyskusja na temat" albo inaczej "Kobiety a polityka" :) Co zas do tematu to decyzja Romka teorytycznie moglaby miec jedna, zdecydowanie dobra strone... gdyby sie Romus na niej "przejechal". To jednak jest chyba zbyt piekne aby moglo byc prawdziwe :( Odpowiedz Link
ani-ta Re: To sie nazywa... 16.07.06, 22:30 > ..."Dyskusja na temat" albo inaczej "Kobiety a polityka" :) > zauwaz, ze: 1) dyskusja byla dowcipna:P 2) kulturalna:) 3) wolna od obelg czy ocen opisowych:) 4) tworcza! 5) wymagajaca szybkiego kojarzenia faktow, powolywania sie na obserwacje wlasne oraz dane (popularno-)naukowe! 6) opatrzona zostala tak obrazami z dostepnych zrodel jak i wlasnymi! a wniosek ogolny tez powinien byc dla plci brzydkiem satysfakcjonujacy: zadna z nas nie ma zamiaru wspolzyc z wiewiorkiem (:P) chocby nawet mial on fioletowe futerko! o! :) Odpowiedz Link