Dodaj do ulubionych

Towarzystwo zapatrzone w siebie

12.08.06, 21:39
Ludzie umieraja na masowa skale.
Nigdy bym o tym nie wiedzial czytajac to forum.
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 12.08.06, 21:57
      Zamow The Economist 129/rok.
      Bedziesz blyszcal jeszcze wiecej jak po tym poscie.

      PS.
      Jak tam idzie noszenie kobiecych ciuszkow?
      Terapia cos pomaga?
      • ghotir Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 13.08.06, 02:42
        ertes napisał: "Zamow The Economist"

        Czytuje te gazete. Tak sie sklada, ze ludzie piszacy tam opieraja sie na
        wynikach badan czego nie mozna powiedziec o autorach podrecznikow do "macro-
        economics" na ktorych elity rabowanych krajow opieraja sie.

        Naprawde uwazasz, ze moje rodzinne problemy powinne mi przeslaniac smierc
        Libanczykow?
    • jutka1 Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 12.08.06, 23:15
      To, przepraszam, dlaczego nas czytasz?

      Poza tym, gadamy o tym, o czym chcemy.
      Jak widzisz, nie da sie nam nic narzucic.

      A ze moze nie mamy wspolnych plaszczyzn?
      Tough.
      Albo sie dostosujesz do nas (jest nas wiecej), albo - it's your problem.
      • ghotir Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 13.08.06, 02:37
        jutka1 napisała: "Albo sie dostosujesz do nas (jest nas wiecej), albo - it's
        your problem."

        Naprawde jest wiecej ludzi zyjacych z mordowania trzeciego swiata? Mnie
        wydawalo sie, ze jakies pietnascie, dwadziescia piec procent ludzkosci zyje z
        odbierania reszcie ludzkosci jej naturalnych bogactw i przez to ze skazywania
        wiekszosci ludzkosci na smierc z powodu glodu i epidemii.

        Ostatnio ta Twoja "wiekszosc" bezposrednio zabija ludzi w centralnej Afryce
        (moze slowo Ruanda obilo sie o Twoje uszy; wielu ludzi na Zachodzie zyje z
        odsetek od pozyczki, ktora umozliwila Ruandzie zakup maczet do zabijania
        obywateli tego kraju), w Iraku, Afganistanie, Libanie i w wielu innych
        miejscach, o ktorych nie chce sie wspominac zagranicznym korespondentom CNN.

        Na tym forum tanczycie na wulkanie, korzystacie z wulkanu i odmawiacie
        przyjecia do wiadomosci, ze to Wasze wygodne zycie ma bezposrednie implikacje
        dla wiekszosci ludzkosci na swiecie: swoja indolencja i zachlannoscia zabijacie
        ludzi w tzw trzecim swiecie.

        Myslisz, ze nie mamy "wspolnych plaszczyzn"? Zapomina Ci sie, ze swiatowy
        system to system naczyn polaczonych. Dzisiaj korzystasz z morderczo taniej sily
        roboczej w Chinach lub Indiach. Ciekawe jak bedziesz spiewac jutro.

        "Albo sie dostosujesz do nas [...], albo - it's your problem."
        Naprawde myslisz, ze moim indywidualnym problemem jest niedostosowanie do
        zabijania dzieci w trzecim swiecie po to aby utrzymac moj poziom zycia? Wnoszac
        z Twoich postow na tym forum to Ty masz problem: kto zaplaci za kontynuacje
        Twojego wygodnego zycia. Wyraznie trzeci swiat, a szczegolnie wyznawcy Islamu,
        nie pali sie do finansowania Twojego drugiego domu. Ciekawe gdzie znajdziesz
        kolejnego niewolnika gotowego do podpierania Twoich kawek i kapieli. To nie moj
        problem, to Twoj problem.


        • jutka1 Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 13.08.06, 08:27
          Nie zrozumieles.

          To ze o tym nie piszemy tutaj nie znaczy, ze nas to nie rusza.

          A twoje osady na nasz temat? Masz do nich prawo

          Tak jak i my mamy prawo do osadow na twoj.
        • ertes Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 13.08.06, 16:23
          Skad sie biora tacy idioci ktorych mamy ostatnio tutaj wysyp?
          • jutka1 Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 14.08.06, 00:04
            Nie sieja, sami sie rodza :-)
    • szfedka Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 13.08.06, 11:10
      hahaha juz czuje sie winna ze ludzie umieraja na masowa skale...
      moja wina tylko li i wylacznie. Gdybym pisala na forum o wojnach to napewno
      mniej ludzi by umarlo.

      Powiedz jak twoja pisanina przyczynila sie do poprawy sytuacji w swiecie.
      • republican Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 13.08.06, 11:58
        Kochani
        Poziom zaangazowania w sprawy ktore nas wszystkich dotycza I dobor slow
        powinien nas odroznic w pewnym stopniu od wiejskich plotkarek.
        Pamietajcieo tym ze to co tu piszecie slyszy nie tylko Kowalska z Porebej kolo
        Klaja ale caly Swiat.
        Mialem nadzieje ze to Forum daje eksluzywny dostep ludziom na poziomie
        eliminujac smieci z innych Forow, niestety zawiodlem sie.
        Osobiscie mam inne okazje dzielenia sie ze swoimi opiniami i zamilkne.

        Oto cytaty wpisow:
        “Wiesz ze Ertes, nasz ornitolog jest tez jubilerem

        Oto Jego klejnotki:
        Cos starego:
        1) Castro chyba wreszcie zdycha...
        Oby przynioslo to wolnosc Kubanczykom.
        2) A taki przykladny chrzescijanin, katolik.(Gibson)
        Wystarczyly 3 piwa i wyszlo szydlo z wora jakie to bydle.

        3)
        “Macie jakas opinie na ten temat czy wam jaj brak?”

        A ty masz jakas opinie czy ci jaj brak tzn poza wrzuceniem jednego z setek
        artykulow na ten temat?
        4) Nie wiem. Ja tylko odpowiadam na pytanie. Pytaniem...
        5) ku ku kukeleczka kuka”

        I cos nowego:
        6) Wysil mozdzek a moze sie domyslisz gdzie i jak zrobilas i nadal robisz z
        siebie
        idiotke.
        7) Potrafisz tylko robic chamowato-prostackie komentarze. Ale co sie dziwic
        skoro w
        glowce zbyt wiele nie ma a chce sie udawac harabine co wszystkie rozumy zjadla.
        • szfedka Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 13.08.06, 12:18
          No nie, coraz lepiej...
          Co rusz to ktos chce wyprostowywac to forum i narzucać profil
          To za mało 'ciekawych tematow' bo najwiekszy ordynus sie obrazil
          To za malo rozmowy o umierajacych w swiecie
          no a teraz mamy byc przykladem dla innych bo caly swiat nas czyta...

          Jesli caly swiat nie ma co robic tylko tracic czas na czytanie tego forum to
          nie moj problem, wole byc wiejska plotkara niz pisac pod publiczke.
          Nie pisze tu aby zbawiac swiat ale aby sie bawic...ino i wylacznie...
          z tym ze bawić sie to coraz rzadziej tu mozna gdyz co rusz wyskakuje ktos kto
          chce wyprostowywac nas tu piszacych...

          Na szczescie sa inne kafejki...
          • ghotir Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 14.08.06, 01:04
            szfedka napisała: "Na szczescie sa inne kafejki..."

            To je sobie odwiedzaj. Zycze Ci odwiedzania kafejek, ktore nie sa przeznaczone
            do anihilacji.

            Domyslam sie, ze jak stracisz reke lub noge w kafejkach przeznaczonych do
            anihilacji to dotrze do Ciebie idiotyzm bycia "niezaangazowanym"
            w "zaangazowanym" swiecie.
            • szfedka Re: Towarzystwo zapatrzone w siebie 14.08.06, 08:38
              do mnie najbardziej dociera idiotyzm ludzi którzy zawsze i wszędzie mają
              potrzebę aby pouczać innych.
    • luiza-w-ogrodzie Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagladzie 14.08.06, 03:42
      ghotir napisał:

      > Ludzie umieraja na masowa skale.
      > Nigdy bym o tym nie wiedzial czytajac to forum.

      Czy uwazasz, ze wszedzie, gdzie wypowiadaja sie ludzie, powinni pisac o tym,
      ze "Ludzie umieraja na masowa skale"?
      A skoro masz do nas pretensje, ze sie nie wypowiadamy (bo tak odebralam Twoja
      wypowiedz), to powiedz, prosze, co by zmienilo pisanie o tym ze "Ludzie
      umieraja na masowa skale"?
      Jesli nie robisz niczego aby zapobiec temu ze "Ludzie umieraja na masowa
      skale", to Twoja pisanina o tym jest tylko czczym gadaniem. Podaj przyklady jak
      zapobiegasz masowej zagladzie. Ciekawa jestem Twoich sukcesow na tym polu.
      • ghotir Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 14.08.06, 04:32
        luiza-w-ogrodzie napisała: "Ciekawa jestem Twoich sukcesow na tym polu."

        Bez bicia przyznaje sie, ze nie mam sukcesow na tym polu. Osobiscie troche
        wyszczuplalem bo zalapalem sie na strajk glodowy przy wejsciu do naszego sadu
        ale nie udalo mi sie przekonac do mojej wiadomosci tych, ktorzy doslownie
        spluwali na mnie. Tuz przed planowana wycieczka do Australii znowu bede
        glodowac przy wejsciu do sadu. Znowu na prozno.

        Napisalem prace o integracji polskich rolnikow z EU. Ona ukazala sie w jakims
        tysiacu egzemplarzy. Przedstawialem los naszych rolnikow na konferencjach.
        Odpowiedzia byla wiadomosc ze pierdze na salonach.

        Od czasu do czasu rozne uniwerki zapraszaja mnie abym opowiedzial ich
        sluchaczom o cyklicznosci wojen (cyklicznosc zjawisk ekonomiczno-spolecznych to
        moja specjalnosc). Najczesciej moi sluchacze zachowuja milczenie.

        Przyznaje, ze mam niewiele sukcesow w dziedzinie zapobiegania obecnej wojnie.
        Ale domyslam sie, ze to co ja teraz mowie przyczyni sie do lepszego porzadku
        spolecznego po tym jak ta wojna sie skonczy. Mozliwe, ze jestem oglupialym
        idealista.

        W sumie masz racje, nie robie niczego co mogloby zapobiec masowym morderstwom.
        Moze Ty masz pomysl na to jak powstrzymac Izrael od mordowania ludzi w Libanie.
        Naprawde chetnie Cie poslucham.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 14.08.06, 07:38
          Jednym slowem, Ghotir, ludzie masowo gina a Ty tylko o tym gadasz. Skutek
          Twojego gadania jest wiec taki sam jak naszego milczenia na tym forum, czyli
          zaden.

          Nie wiem, jak powstrzymac konflikt izraelsko-libanski. Moze cofnac sie w czasie
          i powstrzymac zalozenie panstwa zydowskiego? Wojen nie da sie powstrzymac, bo
          sa inherentna czescia istnienia zorganizowanej w grupy ludzkosci, jak Ci to
          powie kazdy antropolog.

          W zwiazku z tym proponuje przejsc na inne, milsze memu oku tematy, na przyklad
          poczatek kwitnienia orchidei w buszu na polnoc od Sydney. Masowo
          mordowanym to ani nie pomoze, ani nie zaszkodzi, natomiast forumowiczom moze to
          sprawic przyjemnosc estetyczna.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • ghotir Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 14.08.06, 08:08
            Mnie te Twoje kwiaty sprawily bardzo duza przyjemnosc. Dziekuje.

            Ale nie ludz sie :) Ja i tak pozostane przy wrzeszczeniu o niesprawieliwosci
            zabijania ludzi w trzecim swiecie. Moze teraz to nikomu nie pomoze ale zawsze
            istnieje nadzieja ze po zakonczeniu tej wojny swiatowej podobne do moich glosy
            beda wziete pod uwage. W koncu ONZ w 1944 wzielo pod uwage glosy idiotow-
            idealistow. Lepiej, swiatowym mordercom zabralo przynajmniej 30 lat odeslanie
            idealistow w niebyt. Mozliwe, ze w nastepnej turze mordercy beda musieli
            wysilac sie przez 50 lat. To co zdarzy sie przed nastepnym zwyciestwem
            mordercow to wygrana zwyklych ludzi: bezpieczenstwo pracy, sensowne ceny
            wynajmu mieszkan, dostepne uslugi medyczne, itp.

            Bardzo prosze, nie odsylaj mnie w niebyt choc zdaje sie byc dinozaurem.
        • ewa553 Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 14.08.06, 07:42
          na wlasnej skorze przekonales sie, ze czcze gadanie niczego nie zmienia, do
          niczego nie prowadzi. Rozumiem Twoja frzstracje: sam nie masz pomyslu na to,
          jak swiat zmienic, wiec przyszedles na to forum zeby Ci ktos pomogl. A tu nic.
          Bo i od Luizy nie dostaniesz gotowej recepty na dzialanie. Widzisz wiec, ze
          znalazles sie znowu na zlym forum. Czas zabrac plaszcz i kapelusz i udac sie
          dalej. Zycze Ci powodzenia. Tylko moze sprawdz najpierw profil forumow, zanim
          zaczniesz sie przyczepiac o brak aktywnosci politycznej.
          • ghotir Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 14.08.06, 07:55
            ewa553 napisała: "sprawdz najpierw profil forumow, zanim zaczniesz sie
            przyczepiac o brak aktywnosci politycznej."

            (1) To forum nazywa sie "polonia"; cos mnie czy Tobie umknelo? Zmiencie nazwe
            na "kafejka" i wtedy sie do Was nie przyczepie.

            (2) Nie istnieje slowo "forumow". Jezeli juz tak bardzo zalezy Ci na
            przynaleznosci do klasy "wyzszej" to naucz sie ortografii.
            • jutka1 Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 14.08.06, 08:09
              ghotir napisał:

              > (2) Nie istnieje slowo "forumow". Jezeli juz tak bardzo zalezy Ci na
              > przynaleznosci do klasy "wyzszej" to naucz sie ortografii.
              *********
              Jak juz odczuwasz tak przemozna potrzebe jezykowego poprawiania innych, to
              przyjmij do wiadomosci, ze to nie "ortografia", tylko "gramatyka".

              Poza tym polszczyzna sie zmienila, a polszczyzna forumowa ma swoje odstepstwa od
              regul.
              • ghotir Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 14.08.06, 08:18
                jutka1 napisała: "polszczyzna sie zmienila, a polszczyzna forumowa ma swoje
                odstepstwa od regul."

                Z czym my sie nie pogodzimy w imie poparcia dla naszych ideologicznych braci i
                siostr (sarkazm). Dlatego od dzisiaj bedziemy nazywac fora "forumowami" :)
                • jan.kran Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 15.08.06, 00:02
                  Ghotir idz na FS albo FK lub forumy rozne , rozniste co ich z piec tysiecy na
                  portalu.
                  Tu niestety ludzie prosci co o masowej zagladzie nie gadaja tylko piwko ,
                  muzyczka i nogi na sofe:))))

                  A poza tym bardzo serdecznie witam Marie !!!
                  Kran:)
                  • ghotir Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 16.08.06, 05:29
                    jan.kran napisała: "Tu niestety ludzie prosci co o masowej zagladzie nie gadaja
                    tylko piwko , muzyczka i nogi na sofe:))))"

                    I pisza na o tym na forum zatytulowanym "Polonia"?
                    • ewa553 Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 16.08.06, 10:39
                      chyba cos przegapilam: czyzby okreslenie "Polonia" zobowiazywalo do czegokolwiek
                      poza pochodzeniem z Polski? Oswiec mnie mondralo (pisownia zamierzona).
                      • manny_ramirez No wlasnie Ewo 16.08.06, 12:56
                        Ja tez myslem ze to jest forum Polonia a nie "Bliski Wschod", "Rozterki
                        Moralne", czy inne w tym guscie. Nawet pod hitlerowska okupacja ludzie na
                        codzien probowali normalnie zyc.
          • ghotir Re: Podaj przyklady jak zapobiegasz masowej zagla 14.08.06, 08:13
            ewa553,
            Post o moich akcjach nie byl skierowany do Ciebie.
            Uprzejmie odstosunkuj sie ode mnie i od moich postow. Wymysl sobie jakis watek
            i tam sie popisuj swoim brakiem zrozumienia toczonych tutaj rozmow i brakiem
            znajomosci ortografii.
    • maria421 Ghotir zapatrzony w siebie 14.08.06, 11:26
      i to jednym, tylko lewym okiem, tym samym przez ktore oglada swiat.
      Jest to z pewnoscia bardzo wygodne pole widzenia- wszystko jest proste , albo
      biale albo czarne, albo jedynka albo zero, zawsze wiadomo kto ma racje, a kto
      jej nie ma, kto ofiara, kto agresor.

      Forum to zniesie, ale zeby z tym sie na uniwersytety pchac?


      • manny_ramirez Milo Cie tu widziec Mario 14.08.06, 15:31
        Pozdrawiam Serdecznie.

        A spostrzezenie Twoje jak zwykle celne:)
        • maria421 Re: Milo Cie tu widziec Mario 14.08.06, 17:55
          manny_ramirez napisał:

          > Pozdrawiam Serdecznie.


          Manny, to raczej ja, jako weteranka tego forum powinnam powiedziec "Milo Cie tu
          widziec, Manny".
          Ciesze sie, ze tu jestes.

          > A spostrzezenie Twoje jak zwykle celne:)

          :-)
    • ewa553 Mario Kochana, 14.08.06, 12:09
      jak mi Ciebie brakowalo!!!!!
      • maria421 Re: Mario Kochana, 14.08.06, 13:21
        ewa553 napisała:

        > jak mi Ciebie brakowalo!!!!!

        Ewo, wzuszasz mnie, a u mnie teraz o lzy bardzo latwo.

        Wracam powoli do siebie i chyba wroce powoli na forum.

        Buzka!
        • jutka1 Re: Mario Kochana, 14.08.06, 13:33
          Mario, tez sie ciesze bardzo, ze sie pojawilas.
          Na tym watku - "with a bang!" :-D

          Wracaj do nas powoli, swoim tempem, czekamy cierpliwie.

          I sciskam mocno.
          • maria421 Re: Mario Kochana, 14.08.06, 17:53
            jutka1 napisała:

            > Mario, tez sie ciesze bardzo, ze sie pojawilas.
            > Na tym watku - "with a bang!" :-D
            >
            > Wracaj do nas powoli, swoim tempem, czekamy cierpliwie.
            >
            > I sciskam mocno.
            >
            Odwzajemniam usciski, Jutus.
            • sabba :))) 15.08.06, 08:03
              MAria, witaj!!!!!!!! dobrze cie widziec!!!!:))))
    • ewa553 do Ghotir 14.08.06, 12:10
      glupcze, a gdzie ja pretendowalam do wyzszych sfer????
      A wogole to kiedy skonczy sie Twoja przepustka z Tworek czy innego zakladu?
      • tortugo Re: do Ghotir 14.08.06, 17:33
        Powinnismy sie zrzucic na jakies skwarki dla gothira, bo po tej glodowce przeca
        jedzie na wycieczke do australii (na pewno zeby sie oddalic na chwile od tych
        tragicznych problemow ludzkosci), a jak go tam ujrza sama skore i kosci, to co
        sobie o jebliwym forumie pomyslo?

        To pewnie strasznie gupi pomysl, ale nie wiem co innego napisac.
        ~:O:=o
        • jutka1 Re: do Ghotir 14.08.06, 19:23
          Sznycelku, piszemy, co nam sie zywnie podoba, a jesli sie ktoskloci to
          pronciebardzo, co nie? ;-)))
          Kurde, chrancuska klawiatura mi sie zacina, maupa jedna.

          PS. Maila otrzymalam, dzieki, i odpisalam.
          :-)
          • tortugo nie zloscic rzulwiow ;) 14.08.06, 22:32
            jutka1 napisała:

            > Sznycelku, piszemy, co nam sie zywnie podoba, a jesli sie ktoskloci to
            > pronciebardzo, co nie? ;-)))

            no niby tak. A jednak...

            Bo som rozne szkoly na ten temat. Jedna twierdzi ze net to nie zycie a fikcja.
            Praworzytelnio ja, m.in., doswiadczenia osobiste z forumowiczami, gdzie sie
            czlek przekonuje niezbicie, ze "osobnik forumowy" oraz forumowicz we wlasnej
            osobie - to dwie rozne osoby ;)

            Inna twierdzi, ze zycie wirtualne niczem sie od rzeczywistego nie rozni orocz
            braku udzialu wiekszosci fizjologii i coponiektorych zmyslow. Zaangazowania
            uczuciowe okazuja sie jak najprawdziwsze. Mnie tam serducho zabije mocniej dosc
            regularnie ;)

            Mozna by rowniez dostrzec ceny czysto pozytywne foruma, takie jak kompletne
            wylaczenie z wspolzycia ludzkiego rekoczynow i z nim idacych zlaman, krwotokow
            i innych opuchlizn. I dzieki Bogu. To nawet lepsze, niz byc samym w samochodzie
            i moc bezkarnie ublizac innym kierowcom w najwulgarniejszy sposob. Forum rage?!
            Puhleeze!

            A jednak. Jak mi jakis cham prostacko obraza osoby, ktore cenie i holubie za
            inteligencje i kulture osobista, to mi sie pronciebardzo kurczy jak w oceanie
            arktycznym. Ale moze to tylko ja taki wypaczony jestem.

            W podsumowaniu, wolalbym pewnych wpisow nie widziec, ale wolnosci slowa na tym
            forumie, gdzie jestem zreszto tylko gosciem, odmawiac nikomu nie bede.
            Niestety, nie kwalifikuje sie by definicyjnie od slowa odroznic belkot i jego
            zabronic :(

            ~:O:=o
            • jutka1 Re: nie zloscic rzulwiow ;) 14.08.06, 23:12
              Zgadzam sie, Sznycelku, absolutnie, w 99%...

              Nie zgadzam sie z "W podsumowaniu, wolalbym pewnych wpisow nie widziec, ale
              wolnosci slowa na tym forumie, gdzie jestem zreszto tylko gosciem, odmawiac
              nikomu nie bede." Konkretnie chodzi mi o okreslenie "tylko gosc".

              Pierdutnonc bezlep walizkom?

              Nio.
              :-*
              • tortugo Re: nie zloscic rzulwiow ;) 14.08.06, 23:35
                wlasciwie wszyscy jestesmy tu goscmi... nawet admin czy zalozyciel (nie wiem
                czy to ta sama osoba) zachowuje sie jak gosc, slusznie zreszto. Bo jak sobie
                zaczniemy publicznie przypisywac czesci wlasnosciowe foruma najjebliwszego, to
                sie znowu skonczy na rozbiorze ;))

                Ale czuje sie jak dobrze zadomowiony gosc, buty sciagam i bec na sofe, a po
                drodze macham piffko z lodowki i nikogo juz o pozwolenie nie pytam ;) Jeno
                staram sie nie smiecic, jak u siebie w domu, ehehehehe.

                Dobrze jest byc gosciem. Wychodzisz kiedy ci sie zechce, o zaopatrzenie dbac
                nie musisz, i nie twoja sprawa zajmowac sie innymi z uprzejmosci - ignorowac
                mozna do woli :))))

                Nio :-*

                ~:O:=o

                PiEs: a co w lonej walizce?
                • jutka1 Re: nie zloscic rzulwiow ;) 14.08.06, 23:43
                  No dobra, dobra, wykreciles sie :-)))

                  Ad. PS: W walizce nic nie ma: I travel light ;-)))

                  PS. Sluchajac Clapton'a Unplugged - dobranoc
                  :-)
        • ghotir Re: do Ghotir 16.08.06, 05:27
          tortugo napisał: "nie wiem co innego napisac"

          Nic.
          • tortugo Re: do Ghotir 16.08.06, 17:13
            ghotir napisał:

            > tortugo napisał: "nie wiem co innego napisac"
            >
            > Nic.

            ale NIC to nie jest cos innego :P
            ~:O:=o
            • kan_z_oz do Ghotir z dial up 16.08.06, 19:36
              co oznacza, ze mam czasowy problem z przeczytaniem wszystkich postow.

              Podrozuje obecnie po RP - 4 tygodnie. Problemy swiatowe mnie obchodza,
              aczkolwiek nie powoduja braku snu. Podrozuje, odwiedzam, slucham i robie
              praktycznie to co mam robic "Misiu" - rozdaje milosc na miare moich mozliwosci
              i umietnosci. Do Afryki jeszcze nie dotarlam, aczkolwiek nie wykluczam takich
              mozliwosci.

              Forum, spelnia swoje zadanie. Nie musze sie na nim wyplakiwac aby rozumiec co
              sie dzieje na swiecie. Nie narzucanie innym swoich pogladow i oczekiwan, jest
              tak samo wazne jak Ci "umierajacy".

              Kan
    • pani-i-toto ludzie umierają 16.08.06, 20:30
      ludzie umierają zawsze.
      Od zawsze.
      To jedno dzięki bogu mamy pewne w życiu. Co do skali, no cóż, jest nas zyliony
      to i umiera się kupami. I tak zresztą za małymi bo wszędzie i tak jest nas za
      dużo.
      I jakby powiedział Miłosz
      "nie jest to temat odpowiedni
      ani dla ody, ani dla elegii"

      A ja dodam od siebie, na napady histerii najlepiej napić wody lub wsadzić głowę
      między kolana i oddychać głęboko.

      Wasza Stokrotka
      • tortugo Re: ludzie umierają 16.08.06, 22:49
        Stokrotka, co ty za farmazony tu sadzisz? Idz wytrzezwiec ;)

        ~:O:=o
      • tortugo Re: ludzie umierają 16.08.06, 22:50
        ... i wara od Milosza
        • pani-i-toto Re: ludzie umierają 17.08.06, 00:08
          ale czegoż? Miłosz był jak najbardziej za. Piciem, dupczeniem, umieraniem
          whatever.
          I zakładając nawet że powinnam wytrzeźwieć, to na chuja miłego mam gdzieś
          chodzić? Na forumie najlepsze na to miejsce tu wszyscy bredzą jak pijane
          pierwotniaki na zejściówce.

          Wasza Stokrotka
      • szfedka pani... 16.08.06, 23:36
        jesteś boska ...
        • pani-i-toto Re: pani... 17.08.06, 00:11
          hej, przestań bo się nadmę jak Rycerz nabzdyczony ze sąsiedniego wątku i pęknę.
          I kto posprząta?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka