07.05.07, 11:35
od Bugu po Atlantyk. (Za Bugiem- diabli wiedza, jak to zaklasyfikowac, choc
socjaldemokraci to z pewnoscia nie sa.)
Hiszpania jedynie wykreca sie od reguly, po czym znow prawica przez Portugalie
po Zaoceanie.

Mialem apetyt na Segolene. Szkoda. Vive le Roi!
Obserwuj wątek
    • ertes Re: prawica 07.05.07, 14:57
      I co ciekawsze wszyscy nowo wybrani konserwatysci pokornie spogladaja na Bialy
      Dom...
      Cudnie :)
      • lucja7 Re: prawica 07.05.07, 16:27
        Napisalam w jakichs kompostach z rozpedu, wiec przenosze to tutaj:

        "O wyborach moznaby pisac wiele i dlugo.

        Ale pewne jest ze ma miejsce nawrot do zainteresowanie polityka (86% !!
        glosujacych), ze jest definitywny koniec Front National, ze jest nowa generacja
        politykow, inny sposob mowienia o polityce: prosty i blizszy ludziom.
        Odnosi sie wrazenie ze ludzie nareszcie rozumieli o czym politycy mowili.

        Wszystko to czyni ze ludzie sa zadowoleni, niezaleznie od rezultatu i mowia o
        ciekawych demokratycznych debatach (dla ilustracji reakcje zwolennikow
        Ségolène, kiedy to po ogloszeniu rezultatu moznaby sadzic ze to ona wygrala).

        Nie mowiac juz o checi stworzenia fundamentow dla zalozenia Unii
        Srodziemnomorskiej ktora jest droga Francuzom od juz dlugich, dlugich lat, no i
        ruszenia znow Unii Europejskiej.

        Naleze do tych ktorzy uwazaja te wybory prezydenckie za najciekawsze od
        poczatku istnienia 5ej republiki (czyli od 1958).

        Wiele perspektyw, wiele zmian, ale pewno gazety pisza o tym wszystkim obficie.
        Bardzo ciekawy okres w zyciu tego kraju i mysle ze nie tylko tego kraju.
        :-)"

        Przypomne moze dla tych co nie wiedza ze poprzedni prezydent prawicowy, Chirac,
        jest z tej samej partii co ten nowy, prawicowy Sarkozy, ktory byl najpierw
        ministrem spraw wewnetrznych, potem finansow a potem znow wewnetrznych w
        prawicowym rzadzie de Villepin.
        Sarkozyemu mozna zarzucic wiele rzeczy, ale z pewnoscia nie pokore, a jesli
        chodzi o relacje z Ameryka, prosze o wysluchanie przemowienia tuzpowyborczego,
        gdzie powiedzial ze zyczylby sobie stosunkow przyjaznych, a przyjaznych nie
        oznacza slepych i bezkrytycznych (w nawiazaniu do nahalnej i bezdennie glupiej
        nagonki amerykanskiej na Francje w momencie nawolywania glupcow do wojny w
        Iraku).
        Warto byloby tez skonczyc nareszcie z tym przytartym i nudnym juz filmem o
        francuskiej antyamerkanszczyznie.
        • ertes Re: prawica 07.05.07, 17:18
          Lucja, dobrze ze nie jestes ryba bo bym cie zlapal za kazdym zarzuceniem haczyka.
          hehe
          Tak czy inaczej to na dobry poczatek tygodnia. :))))))
    • ertes Re: prawica 08.05.07, 02:49
      Ciekawe co sie dzieje w tej Francji...
      A taki to podobno "kulturalny" kraj.

      W centrum Paryża kilkaset młodych ludzi protestowało w nocy z poniedziałku na
      wtorek przeciw prezydentowi- elektowi Nicolasowi Sarkozy'emu wybijając szyby,
      niszcząc pojazdy i budki telefoniczne. Doszło do starć z policją. Podobne
      incydenty miały miejsce w innych miastach Francji.
      • lucja7 Re: prawica 08.05.07, 09:29
        Prosze mi sprecyzowac w ktorej dzielnicy Paryza to bylo i jakie zrodlo to
        podalo.

        "Ta Francja",
        "podobno "kulturalna",

        skad tak duzy zawod, skad tak duza gorycz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka