alaskanka3 18.09.03, 23:29 www1.gazeta.pl/kraj/1,34317,1675406.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
backpacker Re: dowcip 19.09.03, 05:01 I co? Lepiej sie czujesz? Dowcip co? Dowcip to znaczy sprawia Ci przyjemnosc ze cos sie nie udaje? Czy to jest sposob na zabicie uczucia tesknoty? Wytworzenie w sobie bardzo zlego obrazu Polski i przez to upewwnianie sie o decyzji mieszkania za granica? Odpowiedz Link
prawdziwystarywiarus Re: dowcip 19.09.03, 16:58 backpacker napisał: > I co? Lepiej sie czujesz? Dowcip co? > Dowcip to znaczy sprawia Ci przyjemnosc ze cos sie nie udaje? > > Czy to jest sposob na zabicie uczucia tesknoty? Wytworzenie w sobie bardzo zleg > o > obrazu Polski i przez to upewwnianie sie o decyzji mieszkania za granica? Pani alaskanka nic w sobie nie wytwarza, tylko uwaznie czyta prase krajowa, a prasa krajowa, hopefully, relacjonuje to, co widzi. Czy jestes za zakazaniem rozpowszechniania prasy krajowej za granica, za "propaganda sukcesu" w tej prasie, czy za zakazem uzywania jezyka polskiego przez emigrantow? Jak kto mieszka za granica od ponad 20 lat, to juz dawno nie musi sie o niczym upewniac. A prase krajowa czytamy nie dla Schadenfreude, tylko dla podtrzymania bieglosci w jezyku dawniej ojczystym, a obecnie juz niestety coraz bardziej obcym. Jak mieszkalem w Polsce, to w tym samym celu czytalem prase brytyjska. Nic nie rozumiem z ta przyjemnoscia. Moglbys to rozwinac? Moglbym ci zacytowac rownie piekne kawalki o kurwach i zlodziejach z Sydney Morning Herald, ale tu przynajmniej robotnicy budowlani nie pokazuja, jak gleboko w dupie maja sedziego, a budynek sadow stanowych nie grozi zawaleniem. Odpowiedz Link
backpacker Re: dowcip 19.09.03, 17:15 Nie dziwie sie ze nie rozumiesz bo ty jestes najlepszym przykladem czlowieka ktory nienawidz wszystkiego co sie rusza w Polsce. Choc jak kazde wariactwo jest to niegrozne a raczej smieszne. Dobrze ze forum jest tylko elektroniczne bo gdyby bylo papierowe to 5 listopada bys chyba sie udlawil od tego papieru ktory musialbys bys zjesc ze wstydu za wypisywane glupoty. No a teraz do roboty Wiarus. Czekam na kolejny dlugawy tekst i okreslenia typu "towarzysz", "patia" itp. Niestety nawet jabys stanal na glowie to Polska bedzie szla do przodu: "W II kwartale gospodarka rozwijała się w nienotowanym od początku 2000 roku tempie 3,8 proc. - ogłosił w piątek GUS Zasługa leży głównie po stronie konsumentów, którzy sięgali do portfeli chętniej niż w ostatnich trzech latach. Drugim motorem wzrostu był eksport. - Odpowiada on za połowę osiągniętego tempa wzrostu - mówi Mateusz Szczurek, główny ekonomista banku ING BSK. To właśnie za sprawą eksportu porządnie na nogi stanął przemysł - wartość dodana w tym sektorze była o 8,3 proc. większa niż w II kwartale 2002 roku. Nieco mniej urosły usługi - o 5 proc." Oczywiscie to nie bedzie prawda bo nie doniosl Cyberexpress ale co tam, napisalem hehe. Odpowiedz Link
prawdziwystarywiarus Re: dowcip 19.09.03, 17:32 Mówicie, że "tyn trynd" to jest zasadniczo pomyślny? Macie rację, zdjecia są teraz kolorowe. www.wirtualnapolonia.com/pics/kolor.jpg Odpowiedz Link
alaskanka3 @ backpacker 21.09.03, 00:07 Drogie dziecko, zeby rozumiec dowcipy trzeba myslec. Odpowiedz Link
backpacker Re: @ backpacker 21.09.03, 02:02 Wybacz babciu ale nie rozumiem dowcipow na tym poziomie szczegolnie gdy polegaja na wyszydzaniu, wydrwiwaniu, wysmiewaniu wszystkiego co z Polska zwiazane. Jestes jedna z osob ktora w tym celuje. Typowy syndrom swiezego emigranta lub emigranta ktory ma problemy z aklimatyzacja w nowym srodowisku. U ciebie to drugie widac wyraznie po paru tekstach na temat Amerykanow. Tak, nie rozumiem, smiania i dowcipkowania ze wszelkich niepowodzen Polski. Nie rozumiem wyszydzania z kazdego pozytywnego sygnalu planacego z Polski. Nie rozumiem onanizowania sie nad zdjeciami policji tlukacej demonstrantow gdy dzieje sie w kazdym demokratycznym kraju. Czyzby przypadkiem nie mialo to miejsca podczas demonstracji antywojennych w SF? Po prostu nie rozumiem takiego prymitywnego czy wrecz nihilistycznego podejscia. Odpowiedz Link
prawdziwystarywiarus @ garbaty 21.09.03, 03:22 backpacker napisał: > Wybacz babciu ale nie rozumiem dowcipow na tym poziomie > szczegolnie gdy polegaja na wyszydzaniu, wydrwiwaniu, > wysmiewaniu wszystkiego co z Polska zwiazane. > Jestes jedna z osob ktora w tym celuje. > > Typowy syndrom swiezego emigranta lub emigranta ktory ma > problemy z aklimatyzacja w nowym srodowisku. U ciebie to > drugie widac wyraznie po paru tekstach na temat Amerykanow. > > Tak, nie rozumiem, smiania i dowcipkowania ze wszelkich > niepowodzen Polski. Nie rozumiem wyszydzania z kazdego > pozytywnego sygnalu planacego z Polski. Nie rozumiem > onanizowania sie nad zdjeciami policji tlukacej > demonstrantow gdy dzieje sie w kazdym demokratycznym > kraju. Czyzby przypadkiem nie mialo to miejsca podczas > demonstracji antywojennych w SF? > > Po prostu nie rozumiem takiego prymitywnego czy wrecz > nihilistycznego podejscia. Drogi garbaty, Zapomniales dodac, ze w Ameryce murzynow bija. Czy mozesz z grubsza podac liste tych pozytywnych sygnalow, czyli powazniejszych sukcesow miedzynarodowych, jakie sobie przypisujesz? Bo ja moge podac odnosniki do powszechnie uznawanych za zrodlowe, ONZ-owskich i innych badan i rankingow (UNDP Human Development Index, TI Corruption Perception Index) z ktorych niedwuznacznie wynika - mam nadzieje, ze tylko na dzis - mocne osadzenie RP w Trzecim Swiecie. Jest tam tez sporo o metodologii tych badan, jak potrafisz, to ja zakwestionuj. Serdecznie ci dziekuje za wytkniecie roznicy miedzy postawa patriotyczna a nihilistyczna. Przypomnijmy: PATRIOTYCZNIE jest wtedy, kiedy od poczatku 2003 roku twoj prezydent, premier, minister spraw zagranicznych, Marszalek Senatu, ambasador w Waszyngtonie oraz Sejm, stosunkiem glosow 404:1, kolejno suplikuja w Waszyngtonie o zniesienie wiz wjazdowych dla Polakow, nie pofatygowawszy sie by przedtem sprawdzic, jakie sa kryteria udzialu indywidualnych krajow w Visa Waiver Program,takie same dla wszystkich, z Chrystusem Narodow wlacznie. Uprzejme tlumaczenia Amerykanow, ze ich ustawa nadzwyczajnych przywilejow wizowych w zamian za Kosciuszke i Pulaskiego nie przewiduje, odbijaja sie jak od sciany od twoich politykow, owladnietych obsesja wyeksportowania bezrobocia zamiast przeprowadzenia reform systemowych, oraz przyzwyczajonych do tego, ze rzad moze sobie na wlasne prawo glosno i patriotycznie gwizdac. Przeczytaj glosno: ZAMIAST PRZEPROWADZENIA REFORM SYSTEMOWYCH. Stosowana w danym przypadku przez twoich politykow definicja sukcesu mowi, ze sukces jest wtedy, jak Kali komus pomyslnie ukrasc krowe. NIHILISTYCZNIE jest wtedy, kiedy komus sie nie podoba 6-12 miesieczny okres oczekiwania i ponad 500-dolarowy koszt zwiazany z wyrobieniem polskiego paszportu 10-letniego za p[osrednictwem Konsulatu RP, albo wyrafinowane szykany administracyjne stosowane wobec osob, ktorym sie znudzilo na przyklad przymusowe zawlaszczanie administracyjne noworodkow urodzonych w USA jako obywateli polskich, i chcialyby sie zrzec obywatelstwa polskiego; albo bezdenne chamstwo, samowola i korupcja urzednikow krajowych, o ktorych przeczytac mozna nie gdzie indziej, tylko w twojej prasie. Zas nade wszystko nihilista jest kazdy, kto nie akceptuje zapewnien panstwowej "propagandy sukcesu", ze "jest dobrze, a bedzie lepiej", oraz argumentu, ze "tak jest wszedzie". Jako emigrant od dobrze ponad 20 lat, calkowicie zasymilowany ze spoleczenstwem w ktorym zyje, zapewniam cie, ze tak jak w Polsce - nie jest wszedzie. Co do propagandy sukcesu, przerabialem ja osobiscie, jako odbiorca, w wykonaniu lepszych od ciebie mistrzow tego fachu, ze wspomnimy tu tylko prezesa Szczepanskiego i takich tuzow dziennikarstwa ludowego jak Broniarek, Gornicki, Janiszewski czy Urban. W porownaniu z tymi tytanami piora, ty jestes, kolego, raczej cienki Bolek, po szkoleniu dla poczatkujacych komsomolcow. W sprawie policji tlukacej demonstrantow, rozumiem, ze jestes za mlody, by przypominac sobie osobiscie lata 1968, 1970, 1976, 1981-83, w zwiazku z czym wyznajesz zdrowy poglad, ze od czasu do czasu trzeba komus przylozyc, zeby obywatel wiedzial, kto jego wladza, zas pala jest rekojmia demokracji? Wielu z nas przezylo wspomniane lata w Polsce, w nastepstwie czego uczulenie na armatki wodne, stosowane zamiast przeprowadzenia reform systemowych, pozostanie nam zapewne do konca zycia. Ot, taka alergia nihilistow. Ponownie zwroc uwage na kluczowe zdanie podrzedne w poprzednim zdaniu: STOSOWANE ZAMIAST PRZEPROWADZENIA REFORM SYSTEMOWYCH. Tu wlasnie, w tym punkcie, moj mlody zblakany rodaku, jest pogrzebany polski pies policyjny. Pozdrawiam spod czarnej flagi nihilizmu (wlasciwie czarna to mieli anarchisci, z ktorymi nihilisci w wielu punktach sie nie zgadzaja, ale nic nie szkodzi). Dan 21 wrzesnia 2003 w podziemnej kwaterze glownej spiskowego knucia nihilistow, pozbawionych nalezytego entuzjazmu. PSW Odpowiedz Link
backpacker Re: @ towarzysz sekretarz wiarus 21.09.03, 03:58 blah blah blah Znow stek demagogii przepojonej nienawiscia. Nawet niechce sie tego czytac. Niewatpliwie przypada ci palma pierwszego "pollack hater" na forum. Jak kiedys zdejmiesz te okulary nienawisci ( w co watpie) to moze bedzie w stanie dostrzec pozytywy (w co rowniez watpie). Poza tym Wiarus twoja pisanina to taka sobie a muzom. Wypisujesz bzdury na temat pulapek, bankructwa linii lotniczych czy jakiegos strasznego wydarzenia 5 listopada. I co? I nic. Zycie sie toczy dalej nie zwracajac uwagi na bzdury ktore wypisujesz. Juz niedlugo nadejdzie ten dzien i wtedy postaw sie sam do raportu. Dla ciebie i tobie podobnych haters kazda pozytywna zmiana jest nie do przyjecie. Wiec gdy ktos o tym napisze natychmiast wypisujesz cale nudnawe epistoly o tym jak to jest zle. Cale szczescie ze siedzisz na tym zadupiu swiata i poza nienawiscia w slowie pisanym nic innego nie mozesz zrobic. O przepraszam, zapomnialem o jednym, kazdego kto osmieli sie miec inne zdanie niz tow. sekretarz Wiarus obrzucasz wyzwiskami. Odpowiedz Link
backpacker Re: @ dziadek 21.09.03, 04:07 I jeszcze jedno dorzuce. Mnie raczej trudno posadzic o propagande sukcesu gdyz na BISie splodzilem kilka raczej krytycznych watkow na ktore rownie krytycznie odpowiedzalo kilka osob. Ty, natomiast, jestes mistrzem propagandy nienawisci. Odpowiedz Link
prawdziwystarywiarus @ garbaty 21.09.03, 04:22 backpacker napisał: > I jeszcze jedno dorzuce. > Mnie raczej trudno posadzic o propagande sukcesu gdyz na > BISie splodzilem kilka raczej krytycznych watkow na ktore > rownie krytycznie odpowiedzalo kilka osob. > Ty, natomiast, jestes mistrzem propagandy nienawisci. Fakty, liczby, statystyka, kontekst, a nawet mnie przekonasz. A projekcja wlasnych kompleksow na innych to metoda w ktorej Polska ma niekwestionowane mistrzostwo swiata. Odpowiedz Link
backpacker Re: @ dziadek 21.09.03, 04:31 > Fakty, liczby, statystyka, kontekst, a nawet mnie przekonasz. Nie o to mi chodzi. Ale jak widze nie jestes w stanie tego zrozumiec przy Twoim zaslepieniu. > A projekcja wlasnych kompleksow na innych to metoda w ktorej Polska ma > niekwestionowane mistrzostwo swiata. Nie bardzo rozumiem o co chodzi w tej uwadze. Widzisz, jedno to jest krytyka obecnych, komunistycznych, rzadow a inne wyleweanie jadu i nienawisci na wszystko co polskie. Jesli chodzi o krytyke rzadu, komunistow i tego co robia albo nie robia w Polsce to stoimy po tej samej stronie. Jednak Ty ta krytyke zamieniasz w nienawisc do wszystkiego co sie rusza pomiedzy Odra a Bugiem. I tu sie roznimy. Odpowiedz Link
alaskanka3 @ backpacker 21.09.03, 04:59 backpacker napisał: > Wybacz babciu ale nie rozumiem dowcipow na tym poziomie Masz racje dziecko, malo rozumiesz z tego co sie wokol dzieje. Jestes idealnym kandydatem na pranie mozgu. Odpowiedz Link
backpacker Re: dowcip 21.09.03, 04:47 info.onet.pl/802145,11,item.html Stany Zjednoczone są bliskie zgody na to, aby w Warszawie działali amerykańscy urzędnicy imigracyjni, decydujący o wpuszczaniu cudzoziemców do Stanów - powiedział marszałek Senatu Longin Pastusiak. Oznaczałoby to, że Polacy, którzy nie otrzymają zgody na wjazd do USA, byliby zawracani już z lotniska w Warszawie, a nie, jak obecnie, z lotnisk amerykańskich. --------- Przypominam sobie jakis czas temu tekst Wiarusa wyszydzajacy ten pomysl. Poczekamy, zobaczymy czy to bedzie kolejna wpadka Wiarusa. Pomijam oczywiscie bzdurny tekst o braku argumentow z cytowanego artykulu. Odpowiedz Link
prawdziwystarywiarus dowcip garbatego 21.09.03, 07:51 backpacker napisał: > info.onet.pl/802145,11,item.html > Stany Zjednoczone są bliskie zgody na to, aby w Warszawie > działali amerykańscy urzędnicy imigracyjni, decydujący o > wpuszczaniu cudzoziemców do Stanów - powiedział marszałek > Senatu Longin Pastusiak. > > Oznaczałoby to, że Polacy, którzy nie otrzymają zgody na > wjazd do USA, byliby zawracani już z lotniska w > Warszawie, a nie, jak obecnie, z lotnisk amerykańskich. > > --------- > > Przypominam sobie jakis czas temu tekst Wiarusa > wyszydzajacy ten pomysl. Poczekamy, zobaczymy czy to > bedzie kolejna wpadka Wiarusa. > Pomijam oczywiscie bzdurny tekst o braku argumentow z > cytowanego artykulu. No to pozyjemy i zobaczymy. A swoja droga, to swietny pomysl, zeby kilkanascie tysiecy chetnych (okolo 10% 160 000 Polakow ubiegajacych sie corocznie o wizy USA) poruszalo sie tylko pomiedzy lotniskiem Okecie a konsulatem na ul. Pieknej. Mam dwa pytania: (a) kto bedzie za ta ekstrawagancje placic? (b) czy garbaty moze zagwarantowac brak oburzonych interpelacji poselskich, ze Okecie jest wszak od krola Piasta polskie, a tymczasem Amerykanie sie na nim rzadza? PS. Czy garbaty zauwazyl kompetencje medialna prof. Pastusiaka, dawniejszego pierwszego opluwacza Stanow Zjednoczonych? Cztery dni temu, 17 IX 2003, Pastusiak juz byl w ogrodku, juz wital sie z gaska, juz walnal tytul: "USA zapowiadają złagodzenie polityki wizowej wobec Polaków": www.radio.com.pl/interface/iar_content_1.asp?id=839522 www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=5786 Potem oczywiscie okazalo sie, ze Amerykanie niczego nie zapowiadaja, tylko Pastusiak zapowiada, a on jeszcze nie jest rzecznikiem Bialego Domu. Wiec 20 IX 2003, trzy dni pozniej, pierwszy amerykanolog PRL Pastusiak juz brzmi duzo slabiej: www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=1794 Radze przeczytac - smiechu kupa i kompromitacja. Na przyklad: Dziennikarka: "Mówił pan, że po raz drugi władze USA obiecały złagodzenie polityki wizowej, ale chyba na jakiejś podstawie Pan to powiedział." Pastusiak: "Począwszy od grudnia, od moich listów do wiceprezydenta USA, do przedstawicieli Izby Reprezentantów. Również prezydent Kwaśniewski podnosił tę sprawę z prezydentem Bushem. Rozmawiał na ten temat minister spraw zagranicznych. Odbyły się już II rundy negocjacji, rozmów konsularnych - pierwszych od 30 lat. I jest pewien krok do przodu. Wydaje się, że Amerykanie już prawie wyrazili zgodę na to, żeby w Warszawie był przedstawiciel z Urzędu Imigracyjnego. I wydaje mi się, że na to jest szansa. Powinna być szansa na zmniejszenie opłat, na zmniejszenie liczby osób, którzy spotykają się z odmową wizową." Nota bene: ani slowa tu nie ma, by mial to byc przedstawiciel na lotnisku zawracajacy kogokolwiek do domu. Moze to rownie dobrze byc dodatkowy urzednik w ambasadzie, pilnujacy jakosci obslugi, w tym tego, zeby komu nalezy sie odmowa, dostal odmowe. Kwasniewskiemu i Cimoszewiczowi, a takze urzednikom MSZ podczas obu rund rozmow konsularnych w Warszawie powiedziano dokladnie to samo, co Pastusiakowi: oplaty sa takie same dla wszystkich, a liczba odmow wynika z wysokiej liczby Polakow pracujacych w USA na czarno. I to jest miarodajne, oraz publiczne wypowiedzi Amerykanow na ten temat (na przyklad www.trybuna.com.pl/200301/d.htm? id=2731 ), a nie to, co sie Pastusiakowi wydaje, albo mu sie wydaje, ze Amerykanom sie wydaje. Wiedza Pastusiaka o Stanach Zjednoczonych jest zalosnie plytka i w duzej czesci nieaktualna - jeszcze pare miesiecy temu upieral sie, ze nie ma sposobu, by w armii Stanow Zjednoczonych sluzyly osoby nie bedace obywatelami amerykanskimi. Tymczasem sposob taki istnieje od ladnych paru lat, a samych Polakow sluzacych w Iraku w szeregach US Army z obywatelstwem wylacznie polskim jest ponad dwustu. No wiec wytlumacz mi teraz, garbusie, kto tu jest antypolski: - komuch, ktory usiluje wysuplikowac od USA rzecz, ktorej nie dopuszcza amerykanskie prawo; - polskie media, ktore wiernie oswiadczenia komucha relacjonuja, - czy emigranci, ktorzy to czytaja i lapia sie ze wstydu za glowe. To jest doprawdy pomysl na piatke, powierzac jakiekolwiek negocjacje z USA pierwszemu amerykanologowi PRL, ktory zbudowal 40 lat kariery politologicznej na opluwaniu na zamowienie KC PZPR wszystkiego, co amerykanskie. Czy doprawdy wszyscy w Warszawie mysla, ze w Waszyngtonie juz nikt o tym nie pamieta? Odpowiedz Link
prawdziwystarywiarus dowcip Pastusiaka 21.09.03, 17:17 Dopiero teraz zauwazylem - bezczelnosc komucha Pastusiaka wola o pomste do nieba: "W wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" marszałek Senatu powiedział, że Amerykanie nie mają żadnych argumentów za utrzymaniem wiz dla Polaków" (info.onet.pl/802145,11,item.html) "Dziennikarka: Panie profesorze, po raz drugi po powrocie z Washingtonu mówi pan, że władze USA obiecały złagodzenie polityki wizowej wobec Polaków. I kończy się na obietnicach? Longin Pastusiak: Jak dotąd kończy się na obietnicach. Amerykanie rzeczywiście nie mają żadnych argumentów w rozmowach, aby uzasadnić kontynuowanie tej polityki wizowej." (www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp? ivID=1794) To sa dopiero jaja! Zdaniem Pastusiaka, Amerykanie maja mu sie wytlumaczyc i uzasadnic, dlaczego u siebie rzadza sie tak, a nie inaczej. Amerykanie potrzebuja ARGUMENTOW, aby przekonac Pastusiaka, ze prawo amerykanskie, stanowione przez Kongres USA, jest sluszne i wlasciwe. Bez aprobaty Pastusiaka albowiem takie prawo jest niesluszne, a zatem nie powinno obowiazywac. Pastusiak wie lepiej, jakie powinno byc ustawodawstwo w USA. Pastusiak na prezydenta Stanow Zjednoczonych! - Tyle, ze Amerykanie beda musieli przedtem, wzorem RP, olac swoja Konstytucje, ktora zada by kandydat na prezydenta byl urodzony w USA. Nic jednak nie jest niemozliwe, poniewaz w temacie olewania Konstytucji, Pastusiak moze sluzyc za autentycznego eksperta, w przeciwienstwie do jego znajomosci prawa USA. Czy garbaty wyobraza sobie te fochy i dasy, gdyby Amerykanie zazadali od Pastusiaka, na przyklad, zeby bronil argumentami polskich przepisow paszportowych? Hucpiarstwo najwyzszego lotu - poleciec do Waszyngtonu i tam zazadac od gospodarzy, zeby sie wytlumaczyli, dlaczego maja u siebie takie prawo, jakie maja. Czy Pastusiakowi na starosc sie w glowie czasem nie poprzewracalo? Odpowiedz Link
alaskanka3 nastepny dowcip 21.09.03, 04:56 Aleksander Kwasniewski dyskutujacy czy w preambule do konstytucji UE powinno znalezc sie odwolanie do wartosci chrzescijanskich. Odpowiedz Link
backpacker Re: nastepny dowcip 21.09.03, 05:01 To on nie jest Olek Kwasniewski dla ciebie? Pretensjonalnosc zgubilas po drodze? Odpowiedz Link