18.09.03, 23:29


www1.gazeta.pl/kraj/1,34317,1675406.html
Obserwuj wątek
    • backpacker Re: dowcip 19.09.03, 05:01
      I co? Lepiej sie czujesz? Dowcip co?
      Dowcip to znaczy sprawia Ci przyjemnosc ze cos sie nie udaje?

      Czy to jest sposob na zabicie uczucia tesknoty? Wytworzenie w sobie bardzo zlego
      obrazu Polski i przez to upewwnianie sie o decyzji mieszkania za granica?
      • prawdziwystarywiarus Re: dowcip 19.09.03, 16:58
        backpacker napisał:

        > I co? Lepiej sie czujesz? Dowcip co?
        > Dowcip to znaczy sprawia Ci przyjemnosc ze cos sie nie udaje?
        >
        > Czy to jest sposob na zabicie uczucia tesknoty? Wytworzenie w sobie bardzo
        zleg
        > o
        > obrazu Polski i przez to upewwnianie sie o decyzji mieszkania za granica?


        Pani alaskanka nic w sobie nie wytwarza, tylko uwaznie czyta prase krajowa, a
        prasa krajowa, hopefully, relacjonuje to, co widzi. Czy jestes za zakazaniem
        rozpowszechniania prasy krajowej za granica, za "propaganda sukcesu" w tej
        prasie, czy za zakazem uzywania jezyka polskiego przez emigrantow? Jak kto
        mieszka za granica od ponad 20 lat, to juz dawno nie musi sie o niczym
        upewniac. A prase krajowa czytamy nie dla Schadenfreude, tylko dla podtrzymania
        bieglosci w jezyku dawniej ojczystym, a obecnie juz niestety coraz bardziej
        obcym. Jak mieszkalem w Polsce, to w tym samym celu czytalem prase brytyjska.

        Nic nie rozumiem z ta przyjemnoscia. Moglbys to rozwinac? Moglbym ci zacytowac
        rownie piekne kawalki o kurwach i zlodziejach z Sydney Morning Herald, ale tu
        przynajmniej robotnicy budowlani nie pokazuja, jak gleboko w dupie maja
        sedziego, a budynek sadow stanowych nie grozi zawaleniem.
        • backpacker Re: dowcip 19.09.03, 17:15
          Nie dziwie sie ze nie rozumiesz bo ty jestes najlepszym
          przykladem czlowieka ktory nienawidz wszystkiego co sie
          rusza w Polsce.
          Choc jak kazde wariactwo jest to niegrozne a raczej
          smieszne. Dobrze ze forum jest tylko elektroniczne bo
          gdyby bylo papierowe to 5 listopada bys chyba sie udlawil
          od tego papieru ktory musialbys bys zjesc ze wstydu za
          wypisywane glupoty.

          No a teraz do roboty Wiarus. Czekam na kolejny dlugawy
          tekst i okreslenia typu "towarzysz", "patia" itp.

          Niestety nawet jabys stanal na glowie to Polska bedzie
          szla do przodu:

          "W II kwartale gospodarka rozwijała się w nienotowanym od
          początku 2000 roku tempie 3,8 proc. - ogłosił w piątek GUS

          Zasługa leży głównie po stronie konsumentów, którzy
          sięgali do portfeli chętniej niż w ostatnich trzech
          latach. Drugim motorem wzrostu był eksport. - Odpowiada
          on za połowę osiągniętego tempa wzrostu - mówi Mateusz
          Szczurek, główny ekonomista banku ING BSK. To właśnie za
          sprawą eksportu porządnie na nogi stanął przemysł -
          wartość dodana w tym sektorze była o 8,3 proc. większa
          niż w II kwartale 2002 roku. Nieco mniej urosły usługi -
          o 5 proc."

          Oczywiscie to nie bedzie prawda bo nie doniosl
          Cyberexpress ale co tam, napisalem hehe.
          • prawdziwystarywiarus Re: dowcip 19.09.03, 17:32
            Mówicie, że "tyn trynd" to jest zasadniczo pomyślny?
            Macie rację, zdjecia są teraz kolorowe.

            www.wirtualnapolonia.com/pics/kolor.jpg
      • alaskanka3 @ backpacker 21.09.03, 00:07

        Drogie dziecko, zeby rozumiec dowcipy trzeba myslec.
        • backpacker Re: @ backpacker 21.09.03, 02:02
          Wybacz babciu ale nie rozumiem dowcipow na tym poziomie
          szczegolnie gdy polegaja na wyszydzaniu, wydrwiwaniu,
          wysmiewaniu wszystkiego co z Polska zwiazane.
          Jestes jedna z osob ktora w tym celuje.

          Typowy syndrom swiezego emigranta lub emigranta ktory ma
          problemy z aklimatyzacja w nowym srodowisku. U ciebie to
          drugie widac wyraznie po paru tekstach na temat Amerykanow.

          Tak, nie rozumiem, smiania i dowcipkowania ze wszelkich
          niepowodzen Polski. Nie rozumiem wyszydzania z kazdego
          pozytywnego sygnalu planacego z Polski. Nie rozumiem
          onanizowania sie nad zdjeciami policji tlukacej
          demonstrantow gdy dzieje sie w kazdym demokratycznym
          kraju. Czyzby przypadkiem nie mialo to miejsca podczas
          demonstracji antywojennych w SF?

          Po prostu nie rozumiem takiego prymitywnego czy wrecz
          nihilistycznego podejscia.
          • prawdziwystarywiarus @ garbaty 21.09.03, 03:22
            backpacker napisał:

            > Wybacz babciu ale nie rozumiem dowcipow na tym poziomie
            > szczegolnie gdy polegaja na wyszydzaniu, wydrwiwaniu,
            > wysmiewaniu wszystkiego co z Polska zwiazane.
            > Jestes jedna z osob ktora w tym celuje.
            >
            > Typowy syndrom swiezego emigranta lub emigranta ktory ma
            > problemy z aklimatyzacja w nowym srodowisku. U ciebie to
            > drugie widac wyraznie po paru tekstach na temat Amerykanow.
            >
            > Tak, nie rozumiem, smiania i dowcipkowania ze wszelkich
            > niepowodzen Polski. Nie rozumiem wyszydzania z kazdego
            > pozytywnego sygnalu planacego z Polski. Nie rozumiem
            > onanizowania sie nad zdjeciami policji tlukacej
            > demonstrantow gdy dzieje sie w kazdym demokratycznym
            > kraju. Czyzby przypadkiem nie mialo to miejsca podczas
            > demonstracji antywojennych w SF?
            >
            > Po prostu nie rozumiem takiego prymitywnego czy wrecz
            > nihilistycznego podejscia.


            Drogi garbaty,

            Zapomniales dodac, ze w Ameryce murzynow bija.

            Czy mozesz z grubsza podac liste tych pozytywnych sygnalow, czyli
            powazniejszych sukcesow miedzynarodowych, jakie sobie przypisujesz? Bo ja moge
            podac odnosniki do powszechnie uznawanych za zrodlowe, ONZ-owskich i innych
            badan i rankingow (UNDP Human Development Index, TI Corruption Perception Index)
            z ktorych niedwuznacznie wynika - mam nadzieje, ze tylko na dzis - mocne
            osadzenie RP w Trzecim Swiecie. Jest tam tez sporo o metodologii tych badan,
            jak potrafisz, to ja zakwestionuj.

            Serdecznie ci dziekuje za wytkniecie roznicy miedzy postawa patriotyczna a
            nihilistyczna. Przypomnijmy:

            PATRIOTYCZNIE jest wtedy, kiedy od poczatku 2003 roku twoj prezydent, premier,
            minister spraw zagranicznych, Marszalek Senatu, ambasador w Waszyngtonie oraz
            Sejm, stosunkiem glosow 404:1, kolejno suplikuja w Waszyngtonie o zniesienie
            wiz wjazdowych dla Polakow, nie pofatygowawszy sie by przedtem sprawdzic, jakie
            sa kryteria udzialu indywidualnych krajow w Visa Waiver Program,takie same dla
            wszystkich, z Chrystusem Narodow wlacznie. Uprzejme tlumaczenia Amerykanow, ze
            ich ustawa nadzwyczajnych przywilejow wizowych w zamian za Kosciuszke i
            Pulaskiego nie przewiduje, odbijaja sie jak od sciany od twoich politykow,
            owladnietych obsesja wyeksportowania bezrobocia zamiast przeprowadzenia reform
            systemowych, oraz przyzwyczajonych do tego, ze rzad moze sobie na wlasne prawo
            glosno i patriotycznie gwizdac.

            Przeczytaj glosno: ZAMIAST PRZEPROWADZENIA REFORM SYSTEMOWYCH. Stosowana w
            danym przypadku przez twoich politykow definicja sukcesu mowi, ze sukces jest
            wtedy, jak Kali komus pomyslnie ukrasc krowe.

            NIHILISTYCZNIE jest wtedy, kiedy komus sie nie podoba 6-12 miesieczny okres
            oczekiwania i ponad 500-dolarowy koszt zwiazany z wyrobieniem polskiego
            paszportu 10-letniego za p[osrednictwem Konsulatu RP, albo wyrafinowane szykany
            administracyjne stosowane wobec osob, ktorym sie znudzilo na przyklad
            przymusowe zawlaszczanie administracyjne noworodkow urodzonych w USA jako
            obywateli polskich, i chcialyby sie zrzec obywatelstwa polskiego; albo bezdenne
            chamstwo, samowola i korupcja urzednikow krajowych, o ktorych przeczytac mozna
            nie gdzie indziej, tylko w twojej prasie. Zas nade wszystko nihilista jest
            kazdy, kto nie akceptuje zapewnien panstwowej "propagandy sukcesu", ze "jest
            dobrze, a bedzie lepiej", oraz argumentu, ze "tak jest wszedzie".

            Jako emigrant od dobrze ponad 20 lat, calkowicie zasymilowany ze spoleczenstwem
            w ktorym zyje, zapewniam cie, ze tak jak w Polsce - nie jest wszedzie. Co do
            propagandy sukcesu, przerabialem ja osobiscie, jako odbiorca, w wykonaniu
            lepszych od ciebie mistrzow tego fachu, ze wspomnimy tu tylko prezesa
            Szczepanskiego i takich tuzow dziennikarstwa ludowego jak Broniarek, Gornicki,
            Janiszewski czy Urban. W porownaniu z tymi tytanami piora, ty jestes, kolego,
            raczej cienki Bolek, po szkoleniu dla poczatkujacych komsomolcow.

            W sprawie policji tlukacej demonstrantow, rozumiem, ze jestes za mlody, by
            przypominac sobie osobiscie lata 1968, 1970, 1976, 1981-83, w zwiazku z czym
            wyznajesz zdrowy poglad, ze od czasu do czasu trzeba komus przylozyc, zeby
            obywatel wiedzial, kto jego wladza, zas pala jest rekojmia demokracji?

            Wielu z nas przezylo wspomniane lata w Polsce, w nastepstwie czego uczulenie na
            armatki wodne, stosowane zamiast przeprowadzenia reform systemowych, pozostanie
            nam zapewne do konca zycia. Ot, taka alergia nihilistow. Ponownie zwroc uwage
            na kluczowe zdanie podrzedne w poprzednim zdaniu: STOSOWANE ZAMIAST
            PRZEPROWADZENIA REFORM SYSTEMOWYCH.

            Tu wlasnie, w tym punkcie, moj mlody zblakany rodaku, jest pogrzebany polski
            pies policyjny.

            Pozdrawiam spod czarnej flagi nihilizmu (wlasciwie czarna to mieli anarchisci,
            z ktorymi nihilisci w wielu punktach sie nie zgadzaja, ale nic nie szkodzi).
            Dan 21 wrzesnia 2003 w podziemnej kwaterze glownej spiskowego knucia
            nihilistow, pozbawionych nalezytego entuzjazmu.

            PSW


            • backpacker Re: @ towarzysz sekretarz wiarus 21.09.03, 03:58
              blah blah blah
              Znow stek demagogii przepojonej nienawiscia. Nawet
              niechce sie tego czytac.
              Niewatpliwie przypada ci palma pierwszego "pollack hater"
              na forum. Jak kiedys zdejmiesz te okulary nienawisci ( w
              co watpie) to moze bedzie w stanie dostrzec pozytywy (w
              co rowniez watpie).
              Poza tym Wiarus twoja pisanina to taka sobie a muzom.
              Wypisujesz bzdury na temat pulapek, bankructwa linii
              lotniczych czy jakiegos strasznego wydarzenia 5 listopada.
              I co? I nic. Zycie sie toczy dalej nie zwracajac uwagi na
              bzdury ktore wypisujesz. Juz niedlugo nadejdzie ten dzien
              i wtedy postaw sie sam do raportu.

              Dla ciebie i tobie podobnych haters kazda pozytywna
              zmiana jest nie do przyjecie. Wiec gdy ktos o tym napisze
              natychmiast wypisujesz cale nudnawe epistoly o tym jak to
              jest zle. Cale szczescie ze siedzisz na tym zadupiu
              swiata i poza nienawiscia w slowie pisanym nic innego nie
              mozesz zrobic.
              O przepraszam, zapomnialem o jednym, kazdego kto osmieli
              sie miec inne zdanie niz tow. sekretarz Wiarus obrzucasz
              wyzwiskami.
            • backpacker Re: @ dziadek 21.09.03, 04:07
              I jeszcze jedno dorzuce.
              Mnie raczej trudno posadzic o propagande sukcesu gdyz na
              BISie splodzilem kilka raczej krytycznych watkow na ktore
              rownie krytycznie odpowiedzalo kilka osob.
              Ty, natomiast, jestes mistrzem propagandy nienawisci.
              • prawdziwystarywiarus @ garbaty 21.09.03, 04:22
                backpacker napisał:

                > I jeszcze jedno dorzuce.
                > Mnie raczej trudno posadzic o propagande sukcesu gdyz na
                > BISie splodzilem kilka raczej krytycznych watkow na ktore
                > rownie krytycznie odpowiedzalo kilka osob.
                > Ty, natomiast, jestes mistrzem propagandy nienawisci.


                Fakty, liczby, statystyka, kontekst, a nawet mnie przekonasz.
                A projekcja wlasnych kompleksow na innych to metoda w ktorej Polska ma
                niekwestionowane mistrzostwo swiata.
                • backpacker Re: @ dziadek 21.09.03, 04:31

                  > Fakty, liczby, statystyka, kontekst, a nawet mnie
                  przekonasz.
                  Nie o to mi chodzi. Ale jak widze nie jestes w stanie
                  tego zrozumiec przy Twoim zaslepieniu.

                  > A projekcja wlasnych kompleksow na innych to metoda w
                  ktorej Polska ma
                  > niekwestionowane mistrzostwo swiata.

                  Nie bardzo rozumiem o co chodzi w tej uwadze.


                  Widzisz, jedno to jest krytyka obecnych, komunistycznych,
                  rzadow a inne wyleweanie jadu i nienawisci na wszystko co
                  polskie. Jesli chodzi o krytyke rzadu, komunistow i tego
                  co robia albo nie robia w Polsce to stoimy po tej samej
                  stronie. Jednak Ty ta krytyke zamieniasz w nienawisc do
                  wszystkiego co sie rusza pomiedzy Odra a Bugiem. I tu sie
                  roznimy.
          • alaskanka3 @ backpacker 21.09.03, 04:59
            backpacker napisał:

            > Wybacz babciu ale nie rozumiem dowcipow na tym poziomie


            Masz racje dziecko, malo rozumiesz z tego co sie wokol dzieje. Jestes idealnym
            kandydatem na pranie mozgu.
    • backpacker Re: dowcip 21.09.03, 04:47
      info.onet.pl/802145,11,item.html
      Stany Zjednoczone są bliskie zgody na to, aby w Warszawie
      działali amerykańscy urzędnicy imigracyjni, decydujący o
      wpuszczaniu cudzoziemców do Stanów - powiedział marszałek
      Senatu Longin Pastusiak.

      Oznaczałoby to, że Polacy, którzy nie otrzymają zgody na
      wjazd do USA, byliby zawracani już z lotniska w
      Warszawie, a nie, jak obecnie, z lotnisk amerykańskich.

      ---------

      Przypominam sobie jakis czas temu tekst Wiarusa
      wyszydzajacy ten pomysl. Poczekamy, zobaczymy czy to
      bedzie kolejna wpadka Wiarusa.
      Pomijam oczywiscie bzdurny tekst o braku argumentow z
      cytowanego artykulu.
      • prawdziwystarywiarus dowcip garbatego 21.09.03, 07:51
        backpacker napisał:

        > info.onet.pl/802145,11,item.html
        > Stany Zjednoczone są bliskie zgody na to, aby w Warszawie
        > działali amerykańscy urzędnicy imigracyjni, decydujący o
        > wpuszczaniu cudzoziemców do Stanów - powiedział marszałek
        > Senatu Longin Pastusiak.
        >
        > Oznaczałoby to, że Polacy, którzy nie otrzymają zgody na
        > wjazd do USA, byliby zawracani już z lotniska w
        > Warszawie, a nie, jak obecnie, z lotnisk amerykańskich.
        >
        > ---------
        >
        > Przypominam sobie jakis czas temu tekst Wiarusa
        > wyszydzajacy ten pomysl. Poczekamy, zobaczymy czy to
        > bedzie kolejna wpadka Wiarusa.
        > Pomijam oczywiscie bzdurny tekst o braku argumentow z
        > cytowanego artykulu.


        No to pozyjemy i zobaczymy. A swoja droga, to swietny pomysl, zeby kilkanascie
        tysiecy chetnych (okolo 10% 160 000 Polakow ubiegajacych sie corocznie o wizy
        USA) poruszalo sie tylko pomiedzy lotniskiem Okecie a konsulatem na ul.
        Pieknej. Mam dwa pytania: (a) kto bedzie za ta ekstrawagancje placic? (b) czy
        garbaty moze zagwarantowac brak oburzonych interpelacji poselskich, ze Okecie
        jest wszak od krola Piasta polskie, a tymczasem Amerykanie sie na nim rzadza?


        PS. Czy garbaty zauwazyl kompetencje medialna prof. Pastusiaka, dawniejszego
        pierwszego opluwacza Stanow Zjednoczonych? Cztery dni temu, 17 IX 2003,
        Pastusiak juz byl w ogrodku, juz wital sie z gaska, juz walnal tytul: "USA
        zapowiadają złagodzenie polityki wizowej wobec Polaków":

        www.radio.com.pl/interface/iar_content_1.asp?id=839522
        www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=5786
        Potem oczywiscie okazalo sie, ze Amerykanie niczego nie zapowiadaja, tylko
        Pastusiak zapowiada, a on jeszcze nie jest rzecznikiem Bialego Domu. Wiec 20 IX
        2003, trzy dni pozniej, pierwszy amerykanolog PRL Pastusiak juz brzmi duzo
        slabiej:

        www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=1794
        Radze przeczytac - smiechu kupa i kompromitacja. Na przyklad:

        Dziennikarka:
        "Mówił pan, że po raz drugi władze USA obiecały złagodzenie polityki wizowej,
        ale chyba na jakiejś podstawie Pan to powiedział."

        Pastusiak:
        "Począwszy od grudnia, od moich listów do wiceprezydenta USA, do
        przedstawicieli Izby Reprezentantów. Również prezydent Kwaśniewski podnosił tę
        sprawę z prezydentem Bushem. Rozmawiał na ten temat minister spraw
        zagranicznych. Odbyły się już II rundy negocjacji, rozmów konsularnych -
        pierwszych od 30 lat. I jest pewien krok do przodu. Wydaje się, że Amerykanie
        już prawie wyrazili zgodę na to, żeby w Warszawie był przedstawiciel z Urzędu
        Imigracyjnego. I wydaje mi się, że na to jest szansa. Powinna być szansa na
        zmniejszenie opłat, na zmniejszenie liczby osób, którzy spotykają się z odmową
        wizową."

        Nota bene: ani slowa tu nie ma, by mial to byc przedstawiciel na lotnisku
        zawracajacy kogokolwiek do domu. Moze to rownie dobrze byc dodatkowy urzednik w
        ambasadzie, pilnujacy jakosci obslugi, w tym tego, zeby komu nalezy sie odmowa,
        dostal odmowe.

        Kwasniewskiemu i Cimoszewiczowi, a takze urzednikom MSZ podczas obu rund rozmow
        konsularnych w Warszawie powiedziano dokladnie to samo, co Pastusiakowi: oplaty
        sa takie same dla wszystkich, a liczba odmow wynika z wysokiej liczby Polakow
        pracujacych w USA na czarno. I to jest miarodajne, oraz publiczne wypowiedzi
        Amerykanow na ten temat (na przyklad www.trybuna.com.pl/200301/d.htm?
        id=2731 ), a nie to, co sie Pastusiakowi wydaje, albo mu sie wydaje, ze
        Amerykanom sie wydaje.

        Wiedza Pastusiaka o Stanach Zjednoczonych jest zalosnie plytka i w duzej czesci
        nieaktualna - jeszcze pare miesiecy temu upieral sie, ze nie ma sposobu, by w
        armii Stanow Zjednoczonych sluzyly osoby nie bedace obywatelami amerykanskimi.
        Tymczasem sposob taki istnieje od ladnych paru lat, a samych Polakow sluzacych
        w Iraku w szeregach US Army z obywatelstwem wylacznie polskim jest ponad dwustu.

        No wiec wytlumacz mi teraz, garbusie, kto tu jest antypolski:

        - komuch, ktory usiluje wysuplikowac od USA rzecz, ktorej nie dopuszcza
        amerykanskie prawo;

        - polskie media, ktore wiernie oswiadczenia komucha relacjonuja,

        - czy emigranci, ktorzy to czytaja i lapia sie ze wstydu za glowe.

        To jest doprawdy pomysl na piatke, powierzac jakiekolwiek negocjacje z USA
        pierwszemu amerykanologowi PRL, ktory zbudowal 40 lat kariery politologicznej
        na opluwaniu na zamowienie KC PZPR wszystkiego, co amerykanskie. Czy doprawdy
        wszyscy w Warszawie mysla, ze w Waszyngtonie juz nikt o tym nie pamieta?




        • prawdziwystarywiarus dowcip Pastusiaka 21.09.03, 17:17
          Dopiero teraz zauwazylem - bezczelnosc komucha Pastusiaka wola o pomste do
          nieba:



          "W wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" marszałek Senatu powiedział, że Amerykanie nie
          mają żadnych argumentów za utrzymaniem wiz dla Polaków"
          (info.onet.pl/802145,11,item.html)



          "Dziennikarka: Panie profesorze, po raz drugi po powrocie z Washingtonu mówi
          pan, że władze USA obiecały złagodzenie polityki wizowej wobec Polaków. I
          kończy się na obietnicach?

          Longin Pastusiak: Jak dotąd kończy się na obietnicach. Amerykanie rzeczywiście
          nie mają żadnych argumentów w rozmowach, aby uzasadnić kontynuowanie tej
          polityki wizowej." (www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?
          ivID=1794)

          To sa dopiero jaja! Zdaniem Pastusiaka, Amerykanie maja mu sie wytlumaczyc i
          uzasadnic, dlaczego u siebie rzadza sie tak, a nie inaczej. Amerykanie
          potrzebuja ARGUMENTOW, aby przekonac Pastusiaka, ze prawo amerykanskie,
          stanowione przez Kongres USA, jest sluszne i wlasciwe. Bez aprobaty Pastusiaka
          albowiem takie prawo jest niesluszne, a zatem nie powinno obowiazywac.
          Pastusiak wie lepiej, jakie powinno byc ustawodawstwo w USA.

          Pastusiak na prezydenta Stanow Zjednoczonych!

          - Tyle, ze Amerykanie beda musieli przedtem, wzorem RP, olac swoja Konstytucje,
          ktora zada by kandydat na prezydenta byl urodzony w USA. Nic jednak nie jest
          niemozliwe, poniewaz w temacie olewania Konstytucji, Pastusiak moze sluzyc za
          autentycznego eksperta, w przeciwienstwie do jego znajomosci prawa USA.

          Czy garbaty wyobraza sobie te fochy i dasy, gdyby Amerykanie zazadali od
          Pastusiaka, na przyklad, zeby bronil argumentami polskich przepisow
          paszportowych? Hucpiarstwo najwyzszego lotu - poleciec do Waszyngtonu i tam
          zazadac od gospodarzy, zeby sie wytlumaczyli, dlaczego maja u siebie takie
          prawo, jakie maja.

          Czy Pastusiakowi na starosc sie w glowie czasem nie poprzewracalo?
    • alaskanka3 nastepny dowcip 21.09.03, 04:56


      Aleksander Kwasniewski dyskutujacy czy w preambule do konstytucji UE powinno
      znalezc sie odwolanie do wartosci chrzescijanskich.

      • backpacker Re: nastepny dowcip 21.09.03, 05:01
        To on nie jest Olek Kwasniewski dla ciebie?

        Pretensjonalnosc zgubilas po drodze?
    • prawdziwystarywiarus plecak coraz ciezszy n/txt 22.09.03, 12:08
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka