sabba 07.10.03, 15:08 Chrzakam tylko, przygotowania zapowiadam, gdzie jest och mistrz, ach gdzie jest ochmistrz. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
akawill zdjecie 07.10.03, 17:04 Ciemnawo tu troche. Pale w kominku i troche sie boje jaki widok sie ukaze w Klubie gdy sie jasniej zrobi. No tak, butelki jeszcze sie turlaja w rytmy latynoskie, CD porozrzucane, krawaty z kredensu wisza, balony lataja miedzy polkami w bibliotece, w miejsce tortu 50 swieczek jeno, ktos szminka "VIVA BIBA" na lustrze napisal. Cza tu troche uprzatnac bo nastepna impreza sie zaczyna. A to co? Jakies pamiatkowe zdjecie pojubileuszowe. Same geby podchmielone i usmiechniete. Kran dzierzy dziarsko szpargaly a szeri z kieszeni wystaje, WKrasnicki z butelka mleka prosto od krowy (czy czasem cos tu nie pasuje? fotomontaz czy co?), Jutka piegowata, jakby piasek sie przyczepil, na stringach pieprzowke zawiesila, ClaireJoanna w fartuszku we wzory matematyczne oblizuje sie smakowicie, Murarz przy drzwiach stoi i gapi sie na nie z tesknota, Don dyskretnie odbiera uwielbienie, sabba cos tam czyta, ale jej literki skacza, alaskanka sie rozglada co to za towarzycho, lalka imprezuje az zdrowo, ani-ta zaraz ma leciec do roboty, akawillowi z wrazenia mucha odleciala, oooo, widac tez cien karelii. Wszelkim imprezom i bisom zdecydowane BIS! Odpowiedz Link
moore_ash Re: zdjecie 07.10.03, 17:36 , Murarz przy drzwiach stoi i gapi sie na nie z tesknota, nie moziet byt! to ktora to byla godzina, ze ja jeszcze STALEM ??? musze najpierw to zdjecie zobaczyc bo to byc moze ze sie gapilem takim nieobecnym wzrokiem zwiastujacym niechybne nastapienie upadku na pysk i ryj i tak dalej etc:) a jak jeden plus piec dych to zapuszczam w ramach (szczezrze ubolewam) zaniedbanej roli nadwornego muzyka TSA "51" z koncertu w trojce, albo wersje wczesniejsza, jak kto woli... ja wole ta akustyczna:) pozdr. tb Odpowiedz Link
jan.kran Re: Chcecie mnie wykonczyc ? 07.10.03, 17:39 Ja nie moge pic i imprezowac ,ino w lykend. Bo tak to Ojczyzna mnie wzywa w postaci mlodziezy , fabryki i szkoly. O ile jak chodze do szkoly to moge se na lyk szeri pozwolic ,to trzy dni co spedzam na tasmie musza byc absolutnie bezalkoholowe coby mi sie szal albo lapki w tryby nie wkrecily :-(((( A dzis dopiero wtorek i jutro szychta sie zaczyna. Ale co tam taka okazja , Karelia sie pojawila i rocznica Bis i wogole jest milo :))))) Napije sie symbolicznie ocierajac lezke wzruszenia. Ja niedlugo bede tyz obchodzila rocznice internautowania. A rok o tej porze nie umialam kompa wlaczyc -PPPP Czego to sie czlowiek na stare lata nie nauczy :-)))) Macie chili con carne , a dla Drwala spod serca rosolek. Jutro podrzuce Stroganoff . Dobre na kac. Kran Jubieluszowy. No a MUZYKA !!! Ladies and gentelmen! From Los Angeles, California.... THE DOOOOORS !!!! Odpowiedz Link
moore_ash Re: Chcecie mnie wykonczyc ? 07.10.03, 17:53 > > Macie chili con carne , a dla Drwala spod serca rosolek. Jutro podrzuce > Stroganoff mniam!!!! dzieki za podpowiedz:) juz iwem co w piatek na obiad!:P . Dobre na kac. Kran Jubieluszowy. > No a MUZYKA !!! > Ladies and gentelmen! > > From Los Angeles, California.... THE DOOOOORS !!!! :)))) jak mniemam "roadhouse blues" :)) scisk serdeczny!:) pozdr. tb Odpowiedz Link
jutka1 Re: zdjecie 07.10.03, 18:03 akawill napisał: > Jutka piegowata, jakby piasek sie przyczepil, na stringach pieprzowke > zawiesila, ********** Lojezusiemaryjojozefieswinty!!!!! 'Ja w stringach???? Alescie mnie towarzysze upili, no pieknie kurdebalans, toz ja w barchanach chodze! Od kogo te stringi?? Komus ukradlam czy ktos na mnie wlozyl?? Prosze o natychmiastowe zniszczenie tego zdjecia i negatywow tysz. No wiecie co ludzie, skandal, kurdebalans! :)))))))) Ale sie wzburzylam, musze sie natychmiast napic! Chlup chlup chlup gul. Jutka Odpowiedz Link
akawill Re: zdjecie + poprawka 07.10.03, 18:10 jutka1 napisała: > akawill napisał: > > Jutka piegowata, jakby piasek sie przyczepil, na stringach pieprzowke > > zawiesila, > ********** > Lojezusiemaryjojozefieswinty!!!!! > 'Ja w stringach???? Alescie mnie towarzysze upili, no pieknie kurdebalans, > toz ja w barchanach chodze! > Od kogo te stringi?? Komus ukradlam czy ktos na mnie wlozyl?? > > Prosze o natychmiastowe zniszczenie tego zdjecia i negatywow tysz. No wiecie > co ludzie, skandal, kurdebalans! :)))))))) > > Ale sie wzburzylam, musze sie natychmiast napic! > Chlup chlup chlup gul. > > Jutka Jutka, co Ty tam zobaczylas na zdjeciu? Przeciez te stringi sa przewieszone przez ramie i pieprzowka na plecach dynda. (Oczywiscie to tylko interpretacja skromnego i pruderyjnego drwala) Odpowiedz Link
jutka1 Re: zdjecie + poprawka 07.10.03, 18:19 akawill napisał: > Jutka, co Ty tam zobaczylas na zdjeciu? Przeciez te stringi sa przewieszone > przez ramie i pieprzowka na plecach dynda. > (Oczywiscie to tylko interpretacja skromnego i pruderyjnego drwala) ********* no tak, na drugi rzut oka widze ze akawill ma racje... oburzylam sie bez przyjrzenia sie dokladnie :)))) ale przynajmniej sobie ze wzburzenia dwie sety zdazylam walnac ;)))) Jutka pomroczna od pieprzowki :)))) Odpowiedz Link
moore_ash Re: zdjecie + poprawka 07.10.03, 19:59 > no tak, na drugi rzut oka widze ze akawill ma racje... oburzylam sie bez > przyjrzenia sie dokladnie :)))) > > ale przynajmniej sobie ze wzburzenia dwie sety zdazylam walnac ;)))) > > Jutka pomroczna od pieprzowki :)))) Jutka! jak sie wczesniej napilas ze wzburzenia to teraz sie napij bo ci juz ulzylo, czyli, ze z uspokojenia:P siup! hyp! brzdek! pozdr. tb Odpowiedz Link
jutka1 Re: zdjecie + poprawka 07.10.03, 21:05 moore_ash napisał: > Jutka! jak sie wczesniej napilas ze wzburzenia to teraz sie napij bo ci juz > ulzylo, czyli, ze z uspokojenia:P ********* Coz za swietny pomysl... no sobie zapodaje pieprzoweczki z ulgi. nie ma to jak zdac sobie sprawe ze jednak jest sie ciotka w barchanach :))))) Jutka leczaca kaca na druga nozke ;) Odpowiedz Link
alaskanka3 stringi i fartuszek we wzory matematyczne 07.10.03, 20:27 "Jutka piegowata, jakby piasek sie przyczepil, na stringach pieprzowke zawiesila, ClaireJoanna w fartuszku we wzory matematyczne oblizuje sie smakowicie," Uprzejmie prosze o rozdzielanie jakos tych skojarzen, ClaireJoanna badz co badz nieletnia jest, dobrze ze nie istnieje jeszcze mind police. Lece spelnic obowiazek obywatelski czyli zaglosowac przeciw 'serial gropper'. Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: zdjecie 08.10.03, 08:51 akawill napisał: WKrasnicki z butelka mleka prosto od krowy (czy czasem cos tu nie pasuje? fotomontaz czy co?) Ależ wszystko pasuje, mleko się nastawi na zsiadłe na-drugi-dzień i po „apelu poległych”- jak znalazł. Za pazuchą jednakże niosę coś znacznie godniejszego tak wiekopomnej chwili. Trunek zacny o objetości 0,7 l, ale jak będzie trzeba (a będzie) w trymiga obrócę jeszcze raz, bom chwilowo nawet przy groszu, choć znając brutalnośc życia - długo to nie potrwa. A więc chwilo trwaj! Nadrabiam stracony czas, więc szklaneczka niepotrzebna. PS. Po wnikliwej analizie zdjęcia i powiększeniu detali stwierdzam, źe piegi Jutki składają się z ziarenek kawioru (łyżeczką kobieto, łyżeczką - ma starczyć dla wszystkich). Wzory matematyczne Claire, to zwykla ściąga (fakt- sprytna). Szpargały Krana, to historia Breslau - pisana wspak, szeri mimo zapewnień mocno naruszone. Murarz stoi tylko dlatego, że jest za luźno, by upaść z godnością, a za ciasno, żeby bez. Mucha Akawilla znalazła się w pajęczynie, ale struchlała jakaś. To nie cień Karelii, ale ona sama, a cienie są jakiejś znamienitej firmy kosmetycznej (Akawilla rozumiem, też się na tym nie znam). Odpowiedz Link
jutka1 Re:zdjecie +sprostowanie w kwestii merytorycznej:) 08.10.03, 12:25 wkrasnicki napisał: > PS. Po wnikliwej analizie zdjęcia i powiększeniu detali stwierdzam, źe piegi > Jutki składają się z ziarenek kawioru (łyżeczką kobieto, łyżeczką - ma starczyć dla wszystkich). ********* Kolkrasie. Jesli robisz aluzje, zem wpadla z upicia buzka w talerz kawioru, to jestem winna sprostowanie. Po pierwsze, konsumpcja kawioru uniemozliwia upicie sie ze wzgledu na sklad oleisty ww. Po drugie, ja wole padac nosem w talerz ze schabowym z kapusta ;)))) Wszelkie pogloski gloszone przez Kolkrasa o rzekomym nieistnieniu piegow jutkowych sa nie tylko wysoce przesadzone, ale granicza z obraza dobr osobistych i kalumnia ;PPP Prosze o kontakt z moim prawnikiem, 72, rue de la Pagaille, villa Maison Close, Paris 7 ;))))) Jutka prostownicza :) Odpowiedz Link
wkrasnicki Wniosek 08.10.03, 17:16 Wnoszę o zakup stringów dla ambasadora na kraje zachodnie, celem podniesienia prestiżu w oczach tzw. opinii, oraz zakup toniku zmywającego, dla ambasadora na kraje wschodnie. Z powodo nieznajomości francuskiego, adwokata-blagiera uduszę po przetlumaczeniu adresu na polski, przez osoby życzliwe. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wniosek 08.10.03, 17:27 wkrasnicki napisał: > oraz zakup toniku zmywającego, dla ambasadora na kraje wschodnie. ********* do zmywania czego, przepraszam??? :)) > Z powodo nieznajomości francuskiego, adwokata-blagiera uduszę po > przetlumaczeniu adresu na polski, przez osoby życzliwe. ********* Niech Mistrzowi osoby zyczliwe przetlumacza, a adwokata prosze nie dusic bo kobitka poczciwa i musi moj rozwod do konca przeprowadzic - nie stac mnie na nastepna procedure kurdebalans. :) Na zakonczenie chcialabym Mistrzowi delikatnie przypomniec, ze pisze sie "z powodU", nie "z powodO" ;PPPPPPPPPPP Muza (gotchya one more time :)))))) Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: Wniosek 09.10.03, 13:18 jutka1 napisała: do zmywania czego, przepraszam??? :)) ### Plam polibacyjnych - jeśli takiego kosmetyku nie ma należy go szybko wymyślić. ### Na zakonczenie chcialabym Mistrzowi delikatnie przypomniec, ze pisze sie "z > powodU", nie "z powodO" ;PPPPPPPPPPP ### Nie zaprzeczam, ale też nie potwierdzam. Nie chcę bowiem bowiem zobaczyć na biurku faktury VAT-owskiej, absurdalnej wysokości, za tę „bezinteresowną” poradę. :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wniosek 09.10.03, 16:53 wkrasnicki napisał: > Nie zaprzeczam, ale też nie potwierdzam. Nie chcę bowiem bowiem zobaczyć na > biurku faktury VAT-owskiej, absurdalnej wysokości, za tę „bezinteresowną" > poradę. :-) ******** Ja faktur nie wystawiam. Faktury wystawiaja mnie. :-( Poza tym moje rady sa do dupy, wiec prosze nie zwracac uwagi. Nawet sama sobie poradzic nie potrafie. A pani mecenas nic nie radzi, tylko robi, wystawia slony rachunek, i znika. Czemu kurdebalans nie zostalam prawnikiem. Jutka minieta z powolaniem. Odpowiedz Link
plesser Dzieki wkrasnicki! 08.10.03, 17:30 Wiedzialem, ze tak sie skoncza te roszczenia socjalne na podlozu rownouprawnieniowym. A co z pokojem w akademiku?! A willa?! Ide se poszukac jakiegos skorumpowanego kraju, ktory mnie przyjmie na ambasadora. Plesser Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: Dzieki wkrasnicki! 09.10.03, 13:07 Nie ma sprawy, cała przyjemność po mojej stronie. Zresztą i tak kasa klubu przypomina krajobraz po bitwie, więc będziecie musieli (ambarasodowie ;-)) i tak nosić te stringi na zmianę, zależnie od powagi aktualnej misji. Jednego nie skumałem- skorumpowanego kraju- poszukać??? Myślałem, że znacznie trudniej jest w drugą stronę. :-) PS. W akademiku najlepiej mieszkać „na waleta”,- w tym przypadku stringi absolutnie nieprzydatne. :-) Odpowiedz Link
sabba Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 07.10.03, 18:59 dzis jestem wypluta ale w ramach odkrztuszenia wlaczam Gipsy Kings, niech spodnice wiruja, niech gitary tancza. Zdrowko, i jeszcze raz sto lat. Odpowiedz Link
sabba Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 08.10.03, 13:53 nie wiem czy to po wczorajszej imprezei ale leb peka, w zwiazku z czym, biblioteke jak zwykle zostawiam otwarta ale sama znikam do lozka. Zostawiam paczke After Eight, cole w duzych ilosciach. W kacie leza juz na Heloween przygotowane dyni. Ktos powycina otwory? Swieczki jak wiadomo zakupil juz kran:))) Odpowiedz Link
plesser Adres galerii 08.10.03, 14:58 Kurcze przez te cholerne Blastery jeszcze przez pol roku bede reanimowal swojego kompa. Czy ktos moze podrzucic mi adres na galerie, bo mi sie stracil? Czy moze wraz ze smiercia Bisa umarla/ zostala rowniez przeniesiona galeria??? Plesser niezorientowany Odpowiedz Link
sabba Re: Adres galerii 08.10.03, 15:12 ja probowalam wejsc i weszlam ale juz nie znalazlam Gupy Polonia BIs...chyba poszla w odstrzal..... groups.msn.com/home Odpowiedz Link
szfedka Re: Adres galerii 08.10.03, 16:11 Tak, juz z Aka doszlysmy do wniosku zesmy stamtad tez wyrzucone ;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Adres galerii 08.10.03, 16:23 Ja tez zostalam wyrzucona z Albumu, wlasnie sprawdzilam. Jakos mnie to nie dziwi, nie wiedziec czemu. A msn mnie zaprasza zebym zlozyla podanie o przyjecie, right. Piasek w trybiki imprezy z okazji rocznicy Bisa, ale co tam. Jutka Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 08.10.03, 15:13 Po pierwsze: Jestem ciezko obrazona na Wujka James... Wkrasnickiego: JA NIE MUSZE SCIAGAC NA MATEMATYCE. Na innych przedmiotach czasem by sie przydalo, nie zaprzeczam, ALE NIE NA MATEMATYCE. Dziekuje. Po drugie ciesze sie, ze Ambasador Krajow Zachodnich wrocil. Bedzie wrescie kto mial obrierac ziemniaki. Zostawiam kopytka z sosem grzybowym. Oj Boze, jak ja bym sie teraz chetnie najadla kopytek! Tylko tesknic i marzyc moge. Dobra, pozdrawiam, Claire Joanna Odpowiedz Link
plesser Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 08.10.03, 15:33 Dobra, ziemniaki dla kazdego. Jednoczesnie jednak pragne zauwazyc, ze rezydencja ambasadorska jest w stanie budzacym glebokie niezadowolenie korpusu- wlasciewie to rezydencji brak. Wroc- jakiegokolwiek lokum brak. Chronicznie brak nawet pokoju w akademiku! Fundusz reprezentacyjny pewnie roztrwoniony na stringi Jutki. Uprasza sie o rownouprawnienie pcowe ambasadorii. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 08.10.03, 21:32 plesser napisał: > Dobra, ziemniaki dla kazdego. Jednoczesnie jednak pragne zauwazyc, ze > rezydencja ambasadorska jest w stanie budzacym glebokie niezadowolenie korpusu- > wlasciewie to rezydencji brak. Wroc- jakiegokolwiek lokum brak. Chronicznie > brak nawet pokoju w akademiku! Fundusz reprezentacyjny pewnie roztrwoniony na > stringi Jutki. Uprasza sie o rownouprawnienie pcowe ambasadorii. > Moze cos w ostatnim czasie tak spsociles, ze Pan Bog Cie pokaral brakiem akademika? :-) Claire Joanna, niecierpliwa Bohema Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 08.10.03, 17:04 clairejoanna napisała: Po pierwsze: Jestem ciezko obrazona na Wujka James... Wkrasnickiego: JA NIE MUSZE SCIAGAC NA MATEMATYCE. Na innych przedmiotach czasem by sie przydalo, nie zaprzeczam, ALE NIE NA MATEMATYCE. Dziekuje. ### Ależ ja od razu wiedziałem, że ta ściąga to dla koleżanek i kolegów. ;-) Odpowiedz Link
moore_ash Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 09.10.03, 11:53 > ### > Ależ ja od razu wiedziałem, że ta ściąga to dla koleżanek i kolegów. ;-) ta sciaga to dla mnie byla, zebym wiedzial w ktora strone morda leciec:P pozdr. tb Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 09.10.03, 12:12 moore_ash napisał: > > > ### > > Ależ ja od razu wiedziałem, że ta ściąga to dla koleżanek i kolegów. ;-) > > ta sciaga to dla mnie byla, zebym wiedzial w ktora strone morda leciec:P > > pozdr. > tb Taaaak. Z jaka predkoscia, przyspieszeniem, o ile ziemie ruszysz i, zeby wiliczyc, jaka powieszchnie ma dywan, na ktory upadasz. Pozdrowienia, Matematyczka Odpowiedz Link
moore_ash Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 09.10.03, 12:35 > Taaaak. Z jaka predkoscia, przyspieszeniem, o ile ziemie ruszysz i, zeby > wiliczyc, jaka powieszchnie ma dywan, na ktory upadasz. NIE, NIE, nIE!!! ja tylk ochcialem wyliczyc pod jakim katem mam upasc zeby sie lepiej tym stringom przyjzec:P pozdr. tb Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 09.10.03, 14:49 Od kilku dni snia mi sie wszystkie polskie maczne rzeczy: kopytka, kluski slazkie, pierogi, pyzy, zrazy, pieczenie, zupy ect. Ach, pomaze sobie troche tutaj, to takie dobre miejsce na marzenia. Babki czekoladowej nie ruszac! Jest specjalnie dla Wujak D.! Taki skwaszony mi sie dzisiaj wydaje. Wlaczam Michel. "Why do fools fall in love?". Jutro mnie czeka prezentacja Eddadikt i klasowka z geografii. :-( Czy jest tu ktos, kto lubi geografie i chcialby za mnie napisac te klasowke? Do Bibloteki dorzucam "Malego Ksiecia" w orginale i "Mikolajka" po polsku. Dla Murarza "Riders on the Storm" po polsku. Dzisiaj na obiat kopytka, widze, ze Ambasador zrobil swoja robote i ladnie obral ziemniaki. Zastanawiam sie, ile godzin Mu to zajelo ;-) Pozdrowienia i do jutra, Claire Joanna Odpowiedz Link
moore_ash Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 09.10.03, 16:05 . Dla > Murarza "Riders on the Storm" po polsku. dzieki Claire, przyda mi sie uspokajajaca lektura bom sie jakos tak zdrzaznil dzis... a mialo byc tak pieknie, weekend mi sie w czwartek zaczal... pozdr. tb Odpowiedz Link
moore_ash Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 09.10.03, 19:59 zainspirowany watkiem jakuba postanowilem puscic wam piosenke:) oto ona: "zolty jesienny liisccc!" pozdrawiam jesiennie tb Odpowiedz Link
jakub93 Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 09.10.03, 20:02 Czy to moze przeboj Mietka? Odpowiedz Link
moore_ash Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 10.10.03, 20:22 > Czy to moze przeboj Mietka? jakiego mietka???? fogga??? fogg to cos tam obiecywal, z ekiedy juz akwitna biaaaale psy.... ee bzyyyy:P a to jest moj drogi, j. laskowski. dedykuje ci caly utwor. prrrosze:) i raz i dwa i trzy i cztery i... Żółty jesienny liść Tyle mi opowiedział, Dałaś mi go bez słów, Jednak on dobrze wiedział Jesień wszystko odmienia, Niesie smutek i łzy, Lecz zawdzięczam jesieni, Że kiedyś kwitły bzy. Żółty liść opadł z drzewa Naszych uczuć i marzeń, Tulę do ust i szepcę, Że to nie jest takie proste. Jesień wszystko zamienia, Zwiędłe liście i wiatr. Miłość moja do ciebie Wciąż trwa, wybacz, że trwa. Garstkę prochu liścia Zostawiłeś po sobie, Garstkę prochu wspomnień Porwał jesienny wiatr Porwał jesienny wiatr pozdrawiam:) tb Odpowiedz Link
jutka1 Rocznica rocznica, a kamien po rowni pochylej 10.10.03, 17:53 Drodzy Klubowicze. Drodzy Goscie. Zdrowie pieknych pan i tych tu obecnych ;)) Piatek!!! Wyciagam uroczyscie butelke pieprzowki z miodem Niemiroff made in Ukraine, wysupluje z zanadrza kawior astrachanski (od klusownika, bo polowow zabronili i co gorsza wzmocnili Inspekcje Kawiorowa, wiec lapowki wiecej dac cza), czarny chleb, maslo, kawalek cytryny, i zapraszam do kosumpcji kanapek. Puszczam Carmen Linares, a potem Buena Vista Social Club. Odpoczne se na szezlagu, bom strudzona wielce (widze ze Drwal w kominku napalil - merci - to se nad pieprzowka i kawiorem popatrze w zamysleniu w ogien...). Zycze Wam milego week-endu. Ruda Odpowiedz Link
akawill abocoinszego 10.10.03, 18:55 Kanapki - tego mi trzeba bylo. Wnosze dynie i bede badal grunt jak sie towarzystwo zapatruje na zwyczaje hamerykanskie. A jak sie kto drwalowi narazi to posluzy za wzor do wykrawania maszkary, ktora sie pozniej dzieci bedzie straszyc, jak przyjda po lakocie. Clarejoanna pewnie zrobi szarlotke dyniowa z niej abocoinszego, a jak ktos bedzie chcial pestki to tysz bedzie mial. Posun sie Jutka i nie gap sie tak w ten ogien bo sie zauroczysz abocoinszego. Odpowiedz Link
moore_ash a nie daloby sie tak tej dyni... 10.10.03, 20:25 przepedzic abocoinszego z nia zrobic? bo widze, ze w pieprzowce to juz dno widac, a tu piatek, lyknac by sie co przydalo... a taka dyniowka to moglaby byc niezla sprawa, nie?... pozdr. tb z braku laku niech bedzie i grolsch... Odpowiedz Link
backpacker Re: a nie daloby sie tak tej dyni... 10.10.03, 20:38 Co za butelkowa pogoda. Musialem samochodem do pracy pojechac bo deszcz pada :( Wogole jakos sennie a jeszcze poludnia nie ma. Wiec chetnie bym sobie lyknal jakiegos dobrego whyskacza jak macie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: a nie daloby sie tak tej dyni... 11.10.03, 00:24 murarz bier tego whiskacza, ja juz wiecej nie moge :)))) czirs J. Odpowiedz Link
jutka1 Re: a nie daloby sie tak tej dyni... corrigendum 11.10.03, 09:47 mialo byc: packpacker bier tego whiskacza co nie znaczy ze murarzykowi skapie :))))) J. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Wezcie sie w garsc :-PPPPP 11.10.03, 11:38 Wszyscy tylko narzekaja , ze nie ma co pic i adwokat we France drogi a dyni sie nie da wyciac a jak sie da to i tak maszkara. I kasa pusta w Klubie a do pracy trzeba samochodem ( Ertes). Plesser ma problemy mieszkaniowe, kasa Klubu pusta , nawet na stringi nie starcza. Jutke wystawiaja faktury do wiatru i w podeszlym wieku sie zastanawia nad tym , ze zly zawod wybrala :-PPPPP Do tego problemy z kawiorem , ktos odtwarza Fogg za co zabije. Jak ja bym Wam przedstawila MOJE problemy to by Wam szczeka opadla. A ja sie nie dam: dynie wycielam elegancko i swieczki wyjete spod serca wstawilam do srodka. Do kasy wrzucilam pewna sume, na stole stawiam dwie butelki szeri i kurczka po hindusku marynowanego w jogurcie. Dla osob bezdomnych przygotowalam spiwor. Jutce topor do stukniecia w glowe coby sie zastanowila co lepsze wysokie faktury i swiety spokoj czy Zolta Lina jako maz ? Ogolnie pozdrawiam. Kran. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wezcie sie w garsc :-P + Kran 11.10.03, 11:59 jan.kran napisała: > Jutke wystawiaja faktury do wiatru i w podeszlym wieku sie zastanawia > nad tym , ze zly zawod wybrala :-PPPPP > Jutce topor do stukniecia w glowe coby sie zastanowila co lepsze wysokie > faktury i swiety spokoj czy Zolta Lina jako maz ? ************* Kranie :)))) To jest pytanie z grupy "non-questions" Odpowiedz Link
jutka1 Poniedzialek aktywny 13.10.03, 17:25 Drodzy Klubowicze. Panie, Panowie, dzieci, psy i Koty. :) Dwa dni ciszy, i widac rezultaty. Kurz wszedzie, puste butelki oraz skorki od chleba walaja sie po katach, jednym slowem degrengolada... Zostawic Was samych na chwile, i prosze jakie rezultaty! Ja nie mam sil po Was sprzatac, wiec albo ktos sie poswieci, albo w czwartek po poludniu podesle Pana Od Sprzatania. Ja ze swej strony donosze uprzejmie, ze weekend spedzilam lazac po miescie, pijac wino i gadajac, wiec tez Klub zaniedbalam troche. Tydzien zaczelam niespodziewanie wysokim poziomem energii pracowniczej, i osiadam niniejszym na laurach, bo robote calodniowa wykonalam w 4 godziny. Padam na szezlag, nalewam sobie winka, i zastygam w bezruchu sluchajac The Commitments. Potem dla nastroju puszcze Diane Krall "Only trust your heart", a potem zasne z usmiechem. "Piekna wizja, Heniu, piekna wizja" ;))))) Ruda Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: Poniedzialek aktywny 13.10.03, 17:44 U mnie poniedziałek łączy się pracotwórczo z wtorkiem, ale ktoś musi czuwać, żeby spać mógł ktoś. Pozazdrościć. Odpowiedz Link
akawill Re: Poniedzialek aktywny 13.10.03, 18:20 U mnie byly wczoraj goscie polscy z zyciorysem (dzialacze opozycyjni, oboz w Austrii, emigracja przez Szwecje i Niemcy do US z 11 przeprowadzkami tamze). Akawillowa zrobila golabki, zostaly jeszcze, przynioslbym Wam, ale jestem golabkowym egoista. Ja mialem udzial w przygotowaniach kulinarnych i na przyklad jak akawillowa robila rosol, to mi kazala przygotowac paputek. I w tym momencie oglaszam konkurs na rozszyfrowanie znaczenia slowa "paputek", autorstwa tesciowej z kresow wschodnich. Uprzedzam, ze nie ma nic wspolnego z kapciami. Moze Kran o podlym charakterze ;)), specjalista od rosolu, co sie nim dzieli od serca? :) Odpowiedz Link
moore_ash re: konkurs + jakie nagrody? 13.10.03, 18:54 > Akawillowa zrobila golabki, zostaly jeszcze, przynioslbym Wam, ale jestem > golabkowym egoista. aaaaa... ja chce golabka!!!:( wlasnie wczoraj o nich marzylem choc obiad tez byl dobry:P jak akawillowa robila rosol, to mi kazala przygotowac paputek. I w > tym momencie oglaszam konkurs na rozszyfrowanie znaczenia slowa "paputek", > autorstwa tesciowej z kresow wschodnich. Uprzedzam, ze nie ma nic wspolnego z kapciami. mam nadzieje, z epierwsza nagroda jest golabek:P to tak pierwsze co mi sie skojarzylo to POPITEK ale kto by popijal rosol? a moze to rosolem sie cos popija co? a moze to rosol po goralsku?:) cholera... google to mi cos takiego serwuja: paputek.blog.pl/ ale Tobie chyba nie o to chodzi co?:) pozdr. tb Odpowiedz Link
akawill nagroda jeszcze jest ale juz niedlugo 14.10.03, 03:20 moore_ash napisał: > mam nadzieje, z epierwsza nagroda jest golabek:P Tak, glowna nagroda jest golabek, ale trzeba sie pospieszyc z odpowiedziami zeby byl :) > to tak > > pierwsze co mi sie skojarzylo to POPITEK > > ale kto by popijal rosol? > a moze to rosolem sie cos popija co? > > a moze to rosol po goralsku?:) > > cholera... nie, cholera, pudlo, pudlo i jeszcze raz pudlo Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Moze kura? 14.10.03, 14:55 Jedyne, z czym mi sie ten paputek kojarzy, to papuga. A jedyne, co lata w rosole, to kura. No bo ani seler, ani marchewka, ani pietruszka nie lataja... moze jakies kluseczki nielatajace? U nas np. je sie rosol z kluskami lanymi. Pozdrowienia, Claire Joanna Odpowiedz Link
akawill Re: Moze kura? 14.10.03, 15:04 clairejoanna napisała: > Jedyne, z czym mi sie ten paputek kojarzy, to papuga. A jedyne, co lata w > rosole, to kura. No bo ani seler, ani marchewka, ani pietruszka nie lataja... > moze jakies kluseczki nielatajace? U nas np. je sie rosol z kluskami lanymi. > > Pozdrowienia, > > Claire Joanna > Claire Joanno, Nie kura, nie kluseczki, ale ogolnie cieplo cieplo. Ide odgrzewac golabka w oczekiwaniu. Dodam jeszcze, ze calkiem smialo slowa "paputek" nikt inny na swiecie poza tesciowa nie uzywa w tym znaczeniu. To tak zeby ulatwic rozwiazanie zagadki ;) Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Czyli jakas jazyna...? 14.10.03, 15:14 Moze cos, co sie rozpacia albo ma forme bambosza... Forme bambosza ma seler, a najbardziej sie rozpackuje... chyba tez seler... nie, raczej marchewka... co takiego mozna przygotowac, robiac rosul? Wszystko wrzuca sie sammen do kupy i sie gotuje... ewt. trzeba obrac jazyny...? ... pozdrawiam... ... CJ... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Szkolenie przeciwpozarowe. 14.10.03, 15:30 Odbylam takowe w fabryce i jestem pod duzym wrazeniem. Jakie to niebezpieczenstwa czyhaja na nas , nieswiadomych faktu , ze pozar to cieplo + material latwopalny + powietrza Jak sie jedno usunie to pozar pada. Tyle zrozumialam teoretycznie po norwesku. Praktyke mam odbyc pozniej i bardzo sie denerwuje , ze nie umiem uruchomic gasnicy i rozwinac waz. Ale umiem ewakuowac (teoretycznie) i zadzwonic do Strazy Pozarnej ( praktycznie). Bardzo niebezpieczne jest palenie w lozku. Pod nogami nic nie powinno stac , bo droga ewakuacji ma byc wolna. Oddalac od zrodla ognia przedmioty latwopalne. Lamiecie wszystkie przepisy p.-poz. Na szezlongu lezy Princessa w oblokach dymu. Pod nogami spiwory i ksiazki z latwopalna trescia np. Kamasutra. Na kominku stoi SPIRYTUS ( latwopalny !!) i wisza stringi. Poza tym wszedzie swieczki. Na razie odgruzowuje droge ewakuacyjna ,palaczy wyrzuce do nowo otwartej palarni i wylacze utwor muzyczyny pt. Light my Fire. Wietrze ,wlaczam Bacha na uspokojenie ,stringi suche wkladam do komody ,spirytus wypijam zeby sie nie zapalil , poprawiam kask. A co ze swieczkami :-PPPP Kran Strazak. Odpowiedz Link
akawill Re: Szkolenie przeciwpozarowe. 14.10.03, 15:37 A ja zaraz wlacze gasnice, aby ostudzic Krana Strazaka :) Poza tym zwracam niesmialo uwage, ze Jutka ma zolta line i moze sie w razie niebezpieczenstwa spuscic przez okno, oczywiscie po dokonczeniu papierosa. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Szkolenie przeciwpozarowe. 14.10.03, 15:43 akawill napisał: > A ja zaraz wlacze gasnice, aby ostudzic Krana Strazaka :) Poza tym zwracam > niesmialo uwage, ze Jutka ma zolta line i moze sie w razie niebezpieczenstwa > spuscic przez okno, oczywiscie po dokonczeniu papierosa. ********** No wlasnie! Ja se rade dam, szkolenie zoltolinowe przeszlam, papierosa zawsze gasze do konca. A w temacie ksiazki o tresciach latwopalnych pt. Kamasutra, ten egzemplarz nie nalezy do mnie. Ja to przestalam czytac jak mi sie szyja wykrecila od usilowania dojscia do tego co jest co i gdzie i jak w niektorych (wielu) pozycjach tamze zamieszczonych, i doktor zabronil mi miec z ta ksiazka cokolwiek wspolnego ;))))) A to, ze Kran wychlal spirytus pod pretekstem szkolenia p.poz., zostanie odnotowane w sekretnej ksiedze przewinien, lacznie z naklejeniem znaczkow skarb. szt. 7. Alkohol jest dobrem wspolnym, i kazdemu wedlug potrzeb lub zaslug, nie pamietam ktore :))) Princessa w stanie niewskazujacym na spozycie :) Odpowiedz Link
moore_ash Re: Szkolenie przeciwpozarowe. 14.10.03, 19:10 > Lamiecie wszystkie przepisy p.-poz. > Na szezlongu lezy Princessa w oblokach dymu. Pod nogami spiwory i ksiazki z > latwopalna trescia np. Kamasutra. > Na kominku stoi SPIRYTUS ( latwopalny !!) gdzie?!? gdzie!?! dawaj go tu!!! i wisza stringi. > Poza tym wszedzie swieczki. > Na razie odgruzowuje droge ewakuacyjna ,palaczy wyrzuce do nowo otwartej > palarni i wylacze utwor muzyczyny pt. Light my Fire. a co z kazikowym "spalam sie"? > Wietrze ,wlaczam Bacha na uspokojenie ,stringi suche wkladam do > komody ,spirytus wypijam zeby sie nie zapalil cholera:( ja to sie zawsze spoznie:(... , pozdr. tb Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: nagroda jeszcze jest ale juz niedlugo 14.10.03, 16:05 Paputek to po prostu zakąska. Nagrodę odbiorę osobiście, jako że do Poczty zaufenia nie mam. Proszę o podgrzanie nagrody do temp. nadającej się do spożycia. :-) Odpowiedz Link
clairejoanna Re: nagroda jeszcze jest ale juz niedlugo 14.10.03, 16:07 wkrasnicki napisał: > Paputek to po prostu zakąska. Nagrodę odbiorę osobiście, jako że do Poczty > zaufenia nie mam. Proszę o podgrzanie nagrody do temp. nadającej się do > spożycia. :-) A co zakazka szuka w moim rosole? Czegos takiego nima u nas! Oburzona Bohema Odpowiedz Link
akawill Paputek... 14.10.03, 18:43 ...to lejek z papieru przez ktory lejemy ciasto do rosolu na lane kluski. Golabka zjem wiec sam, ale jako nagrode pocieszenia zostawiam dla Joanny, Murarza i KolKrasa kilka kawalkow placka z gruszkami. Rowniez pycha. Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: Paputek... 14.10.03, 19:02 Akawill, nie kombinuj - nagroda jest moja, więc ręce precz od gołąbka. Ja zawsze gram tylko w to, w co wygrywam, a nie zmienia się zasad w trakcie gry. Ponadto dlug gołąbkowy podobnie jak karciany jest sprawą honorową i należy go spłacić. Wszystkich, którzy przegrali chciałem pocieszyć, że ze mną przegrać to zaszczyt, a nie ujma. Gdyby więc jeszcze kiedyś były tu jakieś konkursy, to proszę od razu wypłacać nagrodę mnie, bo już wiecie, kto na tym forum ma papiery na wygrywanie. Placek proszę dołączyć do nagrody jako bonus. 1. Nagrody mogą być wręczane bez zadawania pytań (zbędna strata czasu). 2. Nagrody w opakowaniach szklanych - odbiorę osobiście. Odpowiedz Link
akawill Re: Paputek... 14.10.03, 23:01 Porazony ta argumentacja zmuszony jestem przyznac KolKrasowi golabka. Obawiam sie nieco podobnych a nawet przeciwnych argumentacji Claire i Murarza. W kazdym badz razie golabek byl tylko jeden, koniec kropka, reszte zjadam ja. Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Ja Waszego golabka nie potrzebuje! 15.10.03, 14:08 Ja mam tyle godnosci w sobie, ze nie bede sie klocic o nieswierzego golabka! W koncu umiem sobie na pewno sama zrobic... na pewno, przepisow dosyc mamy w domu! Pzpr., MJ Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: Ja Waszego golabka nie potrzebuje! 15.10.03, 16:23 clairejoanna napisała: Ja mam tyle godnosci w sobie, ze nie bede sie klocic o nieswierzego golabka! W koncu umiem sobie na pewno sama zrobic... na pewno, przepisow dosyc mamy w domu ### Dobry pomysł Claire, no chyba że się ma kiepełkę i potrafi go wygrać, a zaoszczędzony czas poświęcić na wypicie pyfka lub lepiej dwóch. :-) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Zebranie KLUBU NR 51 - Rocznica BISA 14.10.03, 04:00 Przepraszam za brak udzialu (podrozowalam), wznosze spozniony toast za rocznice Bisa babelkujacym sokiem jablkowym (czysto organiczny) i proponuje spouscic nad ta rocznica zaslone litosciwego milczenia. Swietujmy istnienie Polonii2! Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸. .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º> Odpowiedz Link
jan.kran Re: Spirytus. 14.10.03, 20:22 Ja w ramach poswiecenia i ratowania Klubu przed pozarem wychlalam ten ohydny spirytus i mam teraz kac a te ochlapusy tylko o jednym : zem zrobila to w ramach Prywaty. A ja dla ludu, Panie dla ludu !!!!! Macie pol litry com sama upedzila ( za efekt nie recze ). Na zagryzke nic , bo nie mam czasu. Jutro sie pojawie z jakims jedzonkiem. Macie Bacha w ramach uspokojenia i prosze o korzystanie z palarni ( zwlaszcza Ruda) K. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Spirytus + politically correct police ;) 14.10.03, 20:29 jan.kran napisała: prosze o korzystanie z palarni ( zwlaszcza Ruda) K. *********** Palarni moje stanowcze nie!! Bedem kurzyc na szezlagu, i kuniec. Dopoki nie rzuce nalogu, bedem kurzyc w calym Klubie nonstop. Czemu? Bo mam Znajomosci i tysz kcem uprawiac Prywate. O! Jutka buntownicza :) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Spirytus + politically correct police ;) 14.10.03, 20:38 Cholera !!!A ja flamenco w palarni wlaczylam , palmy wstawilam i szezlong sie wprawdzie nie zmiescil ale wtargalam taki wygodny fotel z podnozkiem. Ale widac jakes ziarko grochu sie przyplatalo i Princessie przeszkadza:- (((( K. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Spirytus + politically correct police ;) 14.10.03, 20:54 Uprawiam obrone pryncypiow :))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: jutka! 3663?:) a wlasnie ze nie! 14.10.03, 20:26 Murarz! sabotazysto! :)))))) wzielam i policzylam wpisy dokonane po 15:43 to bylo 3636 O! :) Odpowiedz Link
moore_ash Re: jutka! 3663?:) a wlasnie ze nie! 14.10.03, 21:04 jutka1 napisała: > Murarz! sabotazysto! :)))))) > wzielam i policzylam wpisy dokonane po 15:43 > > to bylo 3636 > > O! :) jutka! wez mi prosze wytlumacz jak chlop krowie na miedzy, ze tak zacytuje moja Naj o co Ci chodzi:) bo ja jakis otumanionym jest dzis czy co... czytam i czytam ten Twoj post ni cholery nie kumam:( jaki sabotaz? po co zes Ty liczyla te posty? ja liczyc nie bede bo by mi to zajelo pol nocy przy takiej predkosci internetu u mnie:( Twoje bylo 3636 a moje 3663, tak czy nie?... bo jak nie to ja ju znic nie wiem:( pozdr. tb-zdesperowany matolek rozdarty pomiedzy raskolnikowem i wisla krakow... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Do Murarza :))))))) 14.10.03, 21:16 Ehem. No wiec tak. Poniewaz Glab jestem, wiec myslalam, ze oskarzasz mnie o pomylenie 3636 z 3663 (a poniewaz jestem Glab, wiec nie zrozumialam, ze zarobiles ladny numerek) Jako Glab chcialam udowodnic ze nie jestem Glab i pokazac ze umiem liczyc. A i tak sie wydalo zem Glab (co sie mialo wydac, wszyscy to wiedza) :)))))) Jesssu jaki glab ze mnie. Za sabotazyste przepraszam, za wszystko przepraszam, klaniam sie i sciele po dywaniku, nie bic nie kopac poglaskac po glowie bom zmeczona :)))))) Jutka numerolog z Bozej laski :)))) Odpowiedz Link
moore_ash Re: Do Murarza :))))))) 14.10.03, 21:51 jutka! jakzebym smial Cie o pomylke oskarzac? przeca ja sam pomylek na peczki popelniam tutaj, ze o literowkach juz nie wspomne:) ja sie po prostu wystraszylem, ze mi sie cos pomylilo i ow numerek wcale mi sie nie nalezy:) a zeby bic czy kopac? ja? no, wiesz Ty co! w zyciu! kobite? glaba naszego klubowego? kopac? klaniam to sie ja unizenie. a jakesmy se juz powyjasniali wszystko to mozeby co tak golnal co?:) tak sie sklada, ze wlasnie mi wpadla w rece taka mala butelczyna zubroweczki... to co? lykniem?:) no! brzdek! siup! hyp! pozdr. tb a dla pozostalych klubowiczow mam jeszcze dwie flaszeczki, a co, wolne dzis to sie napic mozna!:P akawillowy golobek mi odlecial w cholere przez co musialem zezrec pizze na obiad i teraz mnie zgaga pali, a na zgage to nic, tylko tatanka:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Do Murarza :))))))) piiijeeeemmmyyyyyyy :))))) 14.10.03, 21:54 Nio. To ja se tysz golne, chlup Murarzyku, jeno winko nie wodeczke, bo jutro ciezki dzien mnie czeka.... tatanka = zubrowka+sok jablkowy. a co, sie wie to i owo :))) wymyslili Japonczycy, ktorzy za zubrowka (i Chopinem) wprost przeeepadajaaa gulgulgulgul Ruda bez zgagi ;)))) Odpowiedz Link
moore_ash Re: Do Murarza :))))))) piiijeeeemmmyyyyyyy :)))) 14.10.03, 22:32 > Nio. To ja se tysz golne, chlup Murarzyku, jeno winko nie wodeczke, bo jutro > ciezki dzien mnie czeka.... no, mnie tez, ale to jutro:P > > tatanka = zubrowka+sok jablkowy. a co, sie wie to i owo :))) no widzisz:) ja nie wiedzialem, zrobilem kretynska mine jak to ktos u mnie w knajpie zamowil. a potem juz oswiecony, to ja oswiecalem i kretynskie miny obserwowalem:) a znajomej sie to nawet tak spodobalo. ze psa tak nazwala:P > wymyslili Japonczycy, ktorzy za zubrowka (i Chopinem) wprost przeeepadajaaa ale co? drina wymyslili czy nazwe?:) a jesli mam byc szczery (a ja od dzisiaj chce byc szczery, jakby to janerka wypiewal:P) to wole z porzeczkowym, a ostatnio (sie znaczy w sobote, i to w pracy:P) mi posmakowal z pomaranczowym:) > > gulgulgulgul mniam! pozdr. i dobranoc:) tb Odpowiedz Link
moore_ash Re: Do Murarza :))))))) piiijeeeemmmyyyyyyy :)))) 14.10.03, 22:34 a co do 3700 to tez sie zastanawialem czy by na niego nei zapolowac, ale stwierdzilem, ze to juz przegiecie bedzie bo sie potem okaze ze forum sie sklada z samego lapania numerkow i postow z ntxt w temacie:)))) co nie zmienia faktu ze winszuje numerku:P pozdr. tb Odpowiedz Link
clairejoanna Re: Jak chlop babie na granicy 15.10.03, 14:25 moore_ash napisał: "wez mi prosze wytlumacz jak chlop krowie na miedzy" ---> U nas sie mowi "Jak chlop babie na granicy"... Mama jakos przestala ten zwrot uzywac, bo za kazdym razem musi mi tlumaczyc etnologie tego powiedzenie i za kazdym razem wychodzi na to, ze nie za bardzo wie, skad to sie wzielo. Pozdrowienia, Claire Joanna Odpowiedz Link
jutka1 Sroda pracowita :(((((( 15.10.03, 15:56 drodzy moi, zawiadamiam ze sroda pracowita nie robi dobrze na zdrowie, bo juz powinno byc z gorki na ten tydzien, a nie jest. konstatacja: praca jest szkodliwa. pracy nasze stanowcze NIE!! wszystkim wedlug potrzeb !! ale przynajmniej slonce, swiatelko na koncu tunelu, i perspektywa - wreszcie - niepracujacego wieczora. puszczam Michala Zebrowskiego "Lubie kiedy kobieta", zalegam w bezruchu na szezlagu, konstatuje, ze butelka C2H5OH od Krana jeszcze w 1/3 pelna wiec sobie robie cocktail pt. ciocia Hela na kacu (pywo, borygo i woda brzozowa ;)). Drwala prosze o dolozenie do kominka, i poruszanie sie na palcach bo bendem spac. Zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz Ruda Odpowiedz Link
wkrasnicki Re: Sroda pracowita :(((((( 15.10.03, 16:38 jutka1 napisała: drodzy moi, zawiadamiam ze sroda pracowita nie robi dobrze na zdrowie, bo juz powinno byc z gorki na ten tydzien, a nie jest. ### Niby prawda, ale dodałbym jeszcze pon, wt, czw.i piątek. Pozostałe dni się zwyczajnie należą. ### konstatacja: praca jest szkodliwa. pracy nasze stanowcze NIE!! wszystkim wedlug potrzeb !! ### Jak wszystkim to i mnie proszę dopisać - tak dla ścisłości. ### ale przynajmniej slonce, swiatelko na koncu tunelu, i perspektywa - wreszcie - niepracujacego wieczora. ### No cóż - pozazdrościć ### puszczam Michala Zebrowskiego "Lubie kiedy kobieta". ### A kto nie lubi? ### Drwala prosze o dolozenie do kominka, i poruszanie sie na palcach bo bendem spac. ### O tej porze kobieto, to co Ty w nocy robisz? Nie oczekuję odpowiedzi. :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sroda pracowita :(((((( 15.10.03, 16:44 wkrasnicki napisał: > Drwala prosze o dolozenie do kominka, i poruszanie sie na palcach bo bendem spac. > ### > O tej porze kobieto, to co Ty w nocy robisz? Nie oczekuję odpowiedzi. :-) ********** A coz ja moge w nocy robic???? SPIE oczywiscie!! Jutka Spioch :) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Daaawno , daawno temu + fabryka :-))) 15.10.03, 18:00 Wiec w zamierzchlych czasach Bisa , za gorami za rzekami , padlo haslo: golabki. Akawill cos o nich wspomnial Jeszcze wtedy A. byl dla mnie anonimowym bytem internetowym. Ale przepis od Niego uzyskalm i jutro robie wielki gar golabkow :-)))) Dzis musicie sie zadowolic curry z ciecierzyca . Tyz smaczne. Ja kocham chodzic do fabryki. Wiem , ze jestem zbczona i pewnie mi minie , ale tylu komplementow ile w ciagu dwoch miesiecy pracy na tasmie uslyszalam to w czasie 20 lat malzenstwa by sie chyba nie nazbieralo:-PPPPP Dzis np. uslyszalam , ze jastem aniolem:-)))) Kolezanka z fabryki miala problemy z tasma a ja akurat bylam wolna i sie z pomoca zaoferowalam. Ide se poprawic skrzydla. Kran. Odpowiedz Link
akawill Re: Daaawno , daawno temu + fabryka :-))) 15.10.03, 18:24 Aniele, dopoki razem szeri nie wypijemy to nie bede do konca realny :) W razie czego sluze z akawillowa jako golabki hot line (czyli pogotowie golabkowe). Odpowiedz Link
jan.kran Re: Daaawno , daawno temu + fabryka :-))) 15.10.03, 18:29 akawill napisa3: > Aniele, dopoki razem szeri nie wypijemy to nie bede do konca realny :) > > W razie czego sluze z akawillowa jako golabki hot line (czyli pogotowie > golabkowe). Akawill ja o niczym innym nie marze jak o realnym szeri z Toba i akawilowa :-))) Aniol. Odpowiedz Link
akawill Jutka sniaca 15.10.03, 18:35 Musi pracowac ktos, aby spac mogl ktos, a jutka jest tymi oboma ktosiami. Juz podrzucam drewno i badam co sie Jutce sni. Chyba praca, bo ma mine mocno zaangazowana. Nie moze byc, koniec swiata! A nieeee ...teraz jakis blogi wyraz odprezenia. Coz sie tej Jutce sni? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka sniaca 15.10.03, 21:11 akawill napisał: > badam co sie Jutce sni. Chyba praca, bo ma mine mocno > zaangazowana. Nie moze byc, koniec swiata! A nieeee ...teraz jakis blogi > wyraz odprezenia. Coz sie tej Jutce sni? ************ A zgadnij ;)) J. Odpowiedz Link
szfedka Re: Jutka sniaca 15.10.03, 21:21 backpacker napisał: > JA. a wcale nie bo JA ;-P Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka sniaca + odpowiedz :)))))) 15.10.03, 21:29 snilo mi sie ze zdolalam wyrzucic z roboty moja sekretarke-wariatke ;)))) "piekna wizja, Heniu, piekna wizja" :)))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Akawill byt mniej wirtualny. 16.10.03, 13:55 Niektore nick znam osobiscie. Odczucia generalnie pozytywne :-PPPP Niektore nick przez swoja konsekwentna jedonikowosc staly sie dla mnie bardziej realne. Taki Akawil np. Znam zawod ( Drwal) , upodobania ( sciaganie stringow z mezatek i picie szeri). Oraz lenistwo , bo w kominku znowu wygasa... BRRR Moge sobie wyobrazic spotkanie realne , bo mam cos wspolnego z Akawill. Ino nie wiem co. Szeri? Stringi? Musze pomyslec. K. Odpowiedz Link