Dodaj do ulubionych

Watek halloweenowy

31.10.03, 22:28
Huu
huuuhuuuu
huuuuuuuu
Jestem duchem i bede straszyc jak mi nie dacie do
woreczka pare rzeczy ktorych byscie sie chcieli pozbyc
a nie mozecie bo wam zal...

Huu huuu
Dawac, dawac....
Obserwuj wątek
    • akawill Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:33
      sabba napisała:

      > Huu
      > huuuhuuuu
      > huuuuuuuu
      > Jestem duchem i bede straszyc jak mi nie dacie do
      > woreczka pare rzeczy ktorych byscie sie chcieli pozbyc
      > a nie mozecie bo wam zal...
      >
      > Huu huuu
      > Dawac, dawac....


      Eeee tam, mowi ze duch a huczy jak sowa. Nie boje sie.
      A co bys chciala do woreczka?
      • sabba Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:36
        Ty sie jeszcze bac bedziesz:)) No mowie dawac to co bys
        sie chcial pozbyc a ci zal...masz cos takiego? a jak nie
        to co bys dal? chcialbys sie czegos bardzo pozbyc?;))) To
        jedyna okazja, ja jestem duch i wezme wszystko, w
        odroznieniu od firmy dona ktora obiecuje ze daje ale
        wcale nic jeszcze nikomu nie dala. U mnie bez procentow!
        Za darmo biore:)))
        • akawill Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:42
          Oj trudne pytanie. Meczysz mnie duchu zamiast straszyc, no chyba ze to o to
          chodzi :) A wez se duchu ta moja robote. Ale daj inna.
          • sabba Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:43
            Co ty z duchem chcesz handlowac? Ja nie smierc ani
            diabel, ja DUCH!!!!!! Ale dobra, nie bede taki, ten jeden
            raz. Pogrzeb se w worku i wez co kto inny wyrzucil:))
            Taka zamiana w ciemno:))
            • akawill Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:46
              A co to za biznes, duchu? Same wybrakowane rzeczy?
              Zadna atrakcja. Zreszta worek jeszcze pusty.
              • sabba Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:49
                Co za czasy, ty sie masz bac poczwaro ludzka a nie tu mi
                wybrzydzac. Zadnego poszanowania, zadnego respektu.
                Poczekaj, jak sie cos nazbiera to sobie pogrzebiesz, ale
                jak wszyscy tacy wybredni i cwani to ja nic nie uzbieram,
                psiakostka.
                Huhuuuuuu
                Auuuuuuuuuuuuuuuuu

                Jestem duchem...i bede starszyc......

                (duch oddala sie w strone ciemnego lasu w towarzystwie
                klebiacego sie tajemniczego dymu, otoczony kosciotrupami....)
                • akawill Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:53
                  Postraszony powalajaca analiza psychologiczna ducha na temat mojej trudnosci
                  dawania nawet zbywajacych rzeczy ja tez sie oddalam aby dac sie juz normalnie
                  postraszyc kolorowym trykotriterowcom.
                  • sabba Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:54
                    kolorowym trykotriterowcom.

                    ze komu???????? Wszelki ducha pana boga chwali co to znaczy?
                    • akawill Re: Watek halloweenowy 01.11.03, 05:14
                      sabba napisała:

                      > kolorowym trykotriterowcom.
                      >
                      > ze komu???????? Wszelki ducha pana boga chwali co to znaczy?
                      >

                      Juz tlumacze. Trykotriterowcy to takie rozne, zazwyczaj male, straszne
                      potworki, ktore chodza od domu do domu i mowia: trick or treat? (czyli
                      trykotriteruja, a w tlumaczeniu: "mam splatac figla czy potraktujesz?")
                      nadstawiajac kubelki, woreczki i tym podobne na slodycze. Dzisiaj bylo ich
                      malo. Najpierw przyszedl paroletni kosciotrupek nieswiadomy chyba ze to on
                      mial mnie straszyc, a wygladalo, ze jest odwrotnie. Potem przyszlo trzech
                      niewiele starszych gangsterow z olbrzymimi koltami i cygarami. Zostali
                      obficie obdarowani, bo jak juz gdzie indziej wspomnialem, akawillowa wykazala
                      sie sporym optymizmem i zakupila duzo slodkosci.
    • ani-ta Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:49
      oddaje ducha puszczy;)
      dla mnie 70%alk. to jakby troszke za duzo... ale zal wylac... wiec mecz sie
      duszku sabbciowy;))))

      <martini z tonikiem... wchodzi coraz lepiej... mniaaaam>
      a.
      • sabba Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:51
        I to sie nazwya porzadna ludzka dusza, nie wykloca sie
        nie wybrzydza tylko daje co ma najlepszego:)) Patrzcie i
        uczcie sie kolego Akawillu...:)))
        • ani-ta Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 22:53
          ha!
          co to dla akawilla 70%?;)))
          porzadny drwal to i te 100% bez troszeczki walnie;))))

          pozdrawiam;))

          <martini...mniaaaam>
    • latwy2002 Re: Watek halloweenowy 31.10.03, 23:47
      Wieczor
      Wyszedlem przegonic psa.A moze mysli przegonic. Kto wie?
      Niedaleko mnie jest palac z wielkimi ogrodami (jakzez byloby to niemrawe,
      nijakie,male i nieznaczace, gdyby nie kochanki wladcy, ktorym raczyl cos
      ofiarowac?)
      To wszystko otoczone murem, starym, ladnym.
      Dobre miejsce w taki za-duszny wieczor na spacer – nie w ruchliwe ulice,alejki
      pelne tych co spaceruja, tych co biegaja myslac, ze w ten sposob otwiera sie
      przed nimi konkurs pieknosci?
      Na ulicy lezalo szesc balonow, cisza, ciemno, ktos zapomnial, zgubily sie?
      Oznaka zabawy roznorodnej jak ich kolory od niebieskiego przez zolty do
      czerwonego.
      Oznaka swieta dzisiejszego, dla jednych zabawy, dla innych swieta Braku
      Powietrza.
      Ostatni bialy – na nim usmiechnieta, probujaca mnie i psa przestraszyc – czarna
      twarz (pies nawet nie zwrocil uwagi).
      Metoda: jak najdluzej uciekac od Konca, wysmiac,
      nasze dzieci ponad wszystko, ich spokoj!!!
      Szczescie i usmiech!!!
      Im dalej tym bardziej- nie ma!
      To nie jest zla metoda
      Tylko pamiec sie gubi.
      ZAPOMINASZ O PAMIECI
      Paradoks jakis czy co?
      W drodze powrotnej zaczepia mnie dwoch chlopcow: 12, 14 lat.
      Ich pytanie urwane w pol slowa ( pies popatrzyl spod lba).
      Nie dalem im po balonie. Zanioslem do domu.
      Chce by doswiadczyli, bo im wczesniej tym lepiej?
      A moze ja – ja chce wrocic, cofnac sie do tylu choc na chwile, a balony,
      namiastka tego, zalatwia mi Wszystko, na te jedna krotka chwile?

      Siedze i mysle
      Czy jest metoda, zeby wszystkie zmienily swoj kolor np. na zielony?
      I czy jest w tym wszystkim jakis sens?

      czirs
    • clairejoanna Re: Watek halloweenowy 01.11.03, 13:58
      To ja daje mojego brata i chce za to butrela, cotoby sprzatal, gotowal, pral, pracowal, odkurzal, odrabial zadanie domowe, pisal nudniejsze wypracowania, pisal klasowki i sprawdziany, zdawal egzaminy, umial latac... ect.

      O,

      Pozdrowienia,

      Cl?ire Joanna
    • jan.kran Re: Watek halloweenowy 01.11.03, 19:44
      No wiec mi zal wspomnien i przeszlosci , ale zarazem bym sie chetnie pozbyla
      tego bagazu. Masz Sabciu i juz nie strasz i nie hucz. K. Terazniejszy :-)))
      • sabba Re: Watek halloweenowy 01.11.03, 20:51
        Duch juz nie bedzie huczal i strazsyl bo go tak nogi bola
        ze nie mozecie sobie wyobrazc. Pomagalam znajomym przy
        imprezie i nogi mi do tylka wchodza. ide do wanny, zycze
        wszystkim wesolego duchowania:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka