belzebubel
06.08.12, 14:39
dziewczyny... kiedy poznałam swojego chłopa, zaimponował mi tym, że tak dzielnie zajmuje się swoją córką w systemie pół na pół... Karmił, przewijał... etc... Teraz mamy wspólne dziecko....no i co...np.. ani razu nie wykąpał malucha, nie karmi go, nie przewija... ja wieczorem kładę nasze dziecko spać, a on kładzie swoją córkę...
Mam tego dość, chcę odejść, wiem, że to wydaje się nieodpowiedzialne itd..., że wiedziałam z kim się wiążę ( i nie piszę tego z powodu samodzielnych kąpieli) Czy w tej sytuacji jestem skazana na podział opieki tak, jak to ma miejsce z jego córką?? Czy mogę wnioskować o przyznanie opieki? Jeżeli faktycznie 99 procent czasu to ja zajmuję się dzieckiem???
poradźcie...