alvaroii
19.02.09, 22:50
Czy zauważyiliście, że urzędy pocztowe zmieniły się w sklepy z mydłem
i powidłem. Dosłownie jest tam wszystko: talerze, zabawki, znicze,
podpaski... Jak człowiek stoi w kilometrowej kolejce do okienka, by
opłacić rachunki to ma czym oko nacieszyć... I to jest państwowy
urząd? WSTYD!