yarogd
12.01.06, 20:00
Witam wszystkich alfistow.
Od kilq miechow pomykam sobie Alfa 156 2,4 JTD SW i, odpukac, jak na razie
zupelnie bezawaryjnie. Auto jest z 2003 roq, z wnetrzem i elektronika po
liftingu, ale w 'starej' budzie. Mam male kłeszczyn odnosnie wspomnianego VDC
(ESP). O ile sie zdazylem zorientowac, to jest ono niewylaczalne - prawda to?
(qrrffa, kto to wymyslil??) Naciskajac i przytrzymujac przez ok. 10sek
przycisk wylaczania ASR przelacza sie toto w jakis inny tryb i przestaje
calkowicie reagowac na tenze przycisk do czasu wylaczenia stacyjki, ale chyba
dalej dziala - wie ktos co toto przelacza?